Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 19:47
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Różnorodność… Czy warto ją wspierać?

​​​​​​​Cudzoziemcy z Dalekiego Wschodu i Azji ratunkiem dla lokalnego rynku pracy. Firmy czekają na ułatwienia w ich zatrudnieniu i prostsze procedury.

Rośnie liczba nieobsadzonych wakatów. W końcówce 2018 roku brakuje rąk do pracy w sektorze rolnictwa, gastronomii, zakwaterowania. Luk na rynku pracy nie są już w stanie wypełnić tylko pracownicy z Ukrainy. Dlatego coraz więcej firm sięga po osoby z krajów dalekiego wschodu - Nepalu, Indii czy Bangladeszu. Powyższe potwierdzają rankingi rynku pracy i pogłębiony wywiad z pracodawcami składającymi do Urzędu Pracy oferty pod zatrudnienie cudzoziemców. W tym zakresie potrzebne są zmiany: jednolite procedury w urzędach, ułatwienia w pozyskiwaniu wiz do Polski czy skrócenie czasu rozpatrywania wniosku o zgodę na zatrudnienie cudzoziemca.

według opinii lokalnych pracodawców, zgłaszających się do Urzędu Pracy Polska powinna otwierać się na zatrudnianie cudzoziemców i to nie tylko Ukraińców i Gruzinów, bo tych zaczyna brakować do ściągnięcia. Pracodawcy mówią, że są świadomi, że polityka zatrudniania obcokrajowców powinna odbywać się przy zachowaniu polityki bezpieczeństwa.

 

Na moje pytanie czy taka polityka istnieje?

- odpowiadają zgodnie, że widzą luki w systemie prawnym.

 

Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w 2017 roku wydano 1,8 mln oświadczeń o zamiarze powierzenia wykonywania pracy cudzoziemcom. Na lokalnym terenie dotyczy to cudzoziemców głównie z Ukrainy, Gruzji. Rośnie również statystyka zgód na zatrudnienie pracowników spoza Europy. Tu jednak procedura wymaga zgody wojewody.

 

- zapytałam skąd chęć zatrudniania cudzoziemców u źródła. Zebrałam informacje, z których wynika, że dzisiejsze problemy w gospodarowaniu zasobami wynikają z kilku posunięć rządu wobec suwerena. Popularne 500 plus, obniżenie wieku emerytalnego, oraz co wzbudziło dużo kontrowersji i miało niemal tyle samo zwolenników co oponentów wśród moich rozmówców tj. zamknięcie granic dla uchodźców.

 

Demografia jest brutalna.

 

Coraz mniej siły produkcyjnej jest w urzędach pracy. Tam pozostali głównie długotrwale bezrobotni (z różnych przyczyn), którzy wymagają kompleksowego wsparcia - w tym pracy u podstaw.

 

Rodzi się coraz więcej pytań… Skąd brać ludzi do pracy?, Jakie warunki pracy i wsparcia mogłyby uzdrowić lokalny rynek pracy?

 

W kuluarach mówi się o nowej polityce migracyjnej. PiS chce otworzyć się szerzej na imigrantów. Po pierwsze uprościć procedury, biurokrację, ułatwić osiedlanie w Polsce. Po drugie ma być wsparcie dla edukacji dzieci, nauki języka, asymilacji kulturowej.

 

W tym miejscu stawiam pytanie retoryczne: Jak na to zareaguje Polak, którego łaska na pstrym koniu jeździ, który był karmiony przez ostatnie lata opowieściami z Narnii o złych obcych?!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Piotr 05.12.2018 23:33
Witam, jeszcze raz Po przeczytaniu Pani odniesień do mojego komentarza, mam nieodparte wrażenie, że wielokulturowość ( różnorodność) narodów to zadanie, które jest do wykonania dla pewnego kręgu osób. Ludzkości się nie pyta, czy tego chcą, czy nie. Prawdopodobnie zakładając, że jej samoświadomość jest za niska, aby zrozumiała, ile dobrodziejstw traci. To nie jest coś, co się może stać, to jest plan, który trzeba zrealizować. Cały czas, brakowało mi prostych słów na określenie Pani artykułu pt: Różnorodność… Czy warto ją wspierać? … i znalazłem. A są to dwa wyrazy: konieczność i zawstydzenie ( czytelniku wstydź się nawet przed sobą przyznawać, że jesteś tak mało otwarty i oportunistyczny względem poruszonego tematu). Pani wyjaśnienia, sposób tłumaczenia rzeczy w stylu „ socjalizm tak wypaczenia nie” do tego mnie skłania. Przypadek Francji to taki błąd w planie. W rzeczy samej, to jakaś nowa obłędna ideologia. Pisze Pani: „Wielokulturowość nie jest zjawiskiem łatwym, szczególnie od czasu kiedy utożsamiamy się z pochodzeniem etnicznym i religią.” Przez wieki wielokulturowość łączyła się z pochodzeniem etnicznym i religią, z której wypływała cała kultura materialna. Teraz ma nadejść, rozumiem nowa wielokulturowość ( Czy na pewno lepsza, czy po latach następne pokolenia zrozumieją, że to tylko eksperyment?). Pozwolę sobie z mojej strony na smutny lub radosny ( zależy dla kogo) trochę kabaretowy wniosek. Polska jako jeden naród i jedna kultura po II wojnie światowej to niezbyt fortunny zbieg okoliczności. Pochylając się nad nieszczęściem Polaków i innych narodów w tym zakresie szlachetne forum ONZ pragnie na konferencji, dotyczącej bezpiecznej i uporządkowanej migracji w dniach 10-11 XII 2018 roku w Marrakeszu, dobrowolnie ( na razie) wprowadzić nam inne narody. Do wymieszania genomu i podniesienia jego jakości nie wystarczy nam ponad 150 000 obywateli Ukrainy plus innych ale trzeba trochę krwi światowej. … prawda czy fałsz, smutne czy radosne, radosne czy smutne. Wybieraj nieświadomy powagi chwili i pełen braku wiedzy człowieku. Pozdrawiam

Piotr 02.12.2018 00:11
Dziękuję za możliwość komentarza. Zacznę może od sformułowanego na końcu artykułu w pytaniu zestawu słów „zły obcy”. Trzeba mocno tu stwierdzić, że obcy nie są źli, ale są nam - obcy kulturowo, mentalnie, społecznie. Wszyscy jesteśmy do siebie podobni jako ludzie i tak samo jak my się nie zmieniamy, tak i oni się nie zmienią. I z samego tego nie wynika nic dobrego w przyszłości dla naszych dzieci i dalszych pokoleń. Odniosę się także do łaski Polaka, co „na pstrym koniu jeździ”. „Łaska” Polaka nie musi być w tej kwestii pozytywna. Mimo że nacisk medialny przylepia mu „łatkę” o braku rozsądku ekonomicznego lub „ miłości bliźniego”. Proponuję czytelnikom zapoznać się głębiej i szerzej z współistnieniu kultur, nie tylko w Polsce. Wszędzie rodzą napięcie i konflikty. Oczywiście od razu nie, na początku jest miło, zależy do kiedy ktoś jest w większości lub ma wyższy status społeczny a dochodzą do tego także inne problemy . Nierzadkie są sytuacje, że państwo później manipuluje konfliktami, rozgrywa je zgodnie z założeniami odgórnymi, jak np. ostatnie zamieszki w Niemczech. Chciałbym się również odnieść do tytułowej „ różnorodnośći”. Różnorodność dzisiaj poprzez wysiłek mediów ma nabierać pozytywnego znaczenia, choć było raczej słowem obojętnym. To słowo jak i inne podobne opisują na nowo nasz świat. Należą do tych nowości takie słowa jak społeczność, tożsamość płciowa, wartości europejskie ( czyli jakie? – każdy myśli inaczej, gdy słyszy to słowo), region ( tu niektórzy będą mówić, że to nieprawda ale niech się zastanowią, od kiedy weszło do obiegu bardzo mocno). Zauważmy, te słowa nie były używane wcześniej w takim znaczeniu w jakim zostały wprowadzone do obiegu obecnie. Czy różnorodność jest lepsza i silniejsza od monolitu kulturowego w rozwoju narodu. Jeżeli chodzi o przetrwanie państw narodowych - wątpię. I tu jest sedno problemu. W polityce europejskiej państwa narodowe są niemile widziane. To jest fakt polityczny. Kulturowe eksperymenty, wbrew ich klęsce w awangardowych krajach Europy takich jak Francja i Szwecja, nadal z uporem są wprowadzane bez głębszej analizy i uczenia się na błędach w następnych krajach. Rozmawiałem szczerze z obywatelami Francji, nie widzą pokojowej przyszłości dla swojej ojczyzny. Teraz próbuje się to zrobić w Polsce wbrew obietnicom wyborczym, ale przecież obietnice wyborcze są to najbardziej wg rankingów niewiarygodne słowa, w które nie wierzymy, a politycy nie mają obowiązku się trzymać. Choć politycy partii rządzącejjeszcze niedawno uważali za swój atut – spełnianie obietnic. Nie udało stworzyć się społeczeństwa różnorodnego i pokojowego. Każda nacja „walczy” o swoją dominację. I dalej - „W tym zakresie potrzebne są zmiany: jednolite procedury w urzędach, ułatwienia w pozyskiwaniu wiz do Polski czy skrócenie czasu rozpatrywania wniosku o zgodę na zatrudnienie cudzoziemca.” Można się domyślać, że taka ma być lub jest konieczność. Czy to na pewno jedyna droga! Sądzę, że na przeszkodzie zdrowemu rozsądkowi stoi brak wyrazistej woli politycznej, chociażby w radykalnych ułatwieniach przyjazdu do ojczyzny dla szeroko pojętej Polonii. Ale także i tych młodych, których ekonomicznie „wypędzono niedawno z kraju”. Czy ta znana propozycja to jedynie dobre rozwiązanie dla Polski? Pewnie nie, ale wyczuwam brak rzeczowej i sprawiedliwej dyskusji w tej kwestii. Następny cytat: „W kuluarach mówi się o nowej polityce migracyjnej. PiS chce otworzyć się szerzej na imigrantów. Po pierwsze uprościć procedury, biurokrację, ułatwić osiedlanie w Polsce. Po drugie ma być wsparcie dla edukacji dzieci, nauki języka, asymilacji kulturowej.” Skuteczność programów o asymilacji można między bajki włożyć. Jeszcze raz zapytam retorycznie, w którym kraju zachodniej Europy doszło do rzeczywistej asymilacji? Także w Polsce nie dojdzie do żadnej asymilacji - to bajeczki dla tych, którym nie chce się myśleć. Może być tylko wymuszone przez sytuacje współistnienie, które będzie rodzić zarzewie konfliktów. Niech wystarczy. I wrócę do początku, tym razem swojego komentarza. Szanuję imigrantów jako ludzi, ale mam, mamy prawo szanować i kochać przede wszystkim naszą ojczystą kulturę i narodowość i dbać o przyszłe pokolenia. Tu można byłoby użyć nowych słów… szanować naszą tożsamość polską, aby być bardziej zrozumianym przez osoby myślące inaczej. PS Pani Aneto, cytowane słowa z Pani artykułu, były jedynie osnową do mojego komentarza, a nie atakiem na Pani opinie. Było po prostu łatwiej napisać. Pozdrawiam.

. 02.12.2018 15:27
dobrze, że napisałeś. Ciekawe.

AG 02.12.2018 17:45
Panie Piotrze odniosę się do kilku tez, które postawił Pan w swoim komentarzu: 1. Proponuję czytelnikom zapoznać się głębiej i szerzej z współistnieniu kultur, nie tylko w Polsce. Wszędzie rodzą napięcie i konflikty. Odp. Wielokulturowość nie jest zjawiskiem łatwym, szczególnie od czasu kiedy utożsamiamy się z pochodzeniem etnicznym i religią. Niemniej jednak sytuacja względnej jednorodności kontrastuje z historią, tu odniosę się do Polski. Wielokulturowość w dawnej Polsce była zjawiskiem powszechnym. Współczesna perspektywa wielokulturowości sięga do początków epoki nowożytnej. Ewaluowała mentalność ludzi, co zmieniło sposób patrzenia na rzeczywistość. 2. Czy różnorodność jest lepsza i silniejsza od monolitu kulturowego w rozwoju narodu. Jeżeli chodzi o przetrwanie państw narodowych - wątpię. I tu jest sedno problemu. W polityce europejskiej państwa narodowe są niemile widziane. To jest fakt polityczny. Odp. Przetrwanie jest możliwe dzięki mieszaniu się, przede wszystkim genów. Genetyka tu wypowiada się jednoznacznie za tworzeniem naturalnych nowych kodów, które podnoszą jakość kolejnych pokoleń. Monolit to pozorny spokój. Tak naprawdę zaczął funkcjonować u nas dopiero po II Wojnie Światowej (Holokaust, przesunięcie granic państwowych) tragedia spowodowała, że dawniej wielokulturowa Polska po 1945 roku nabrała charakteru monolitu. 3. Kulturowe eksperymenty, wbrew ich klęsce w awangardowych krajach Europy takich jak Francja i Szwecja, nadal z uporem są wprowadzane bez głębszej analizy i uczenia się na błędach w następnych krajach. Rozmawiałem szczerze z obywatelami Francji, nie widzą pokojowej przyszłości dla swojej ojczyzny. Odp. Dokładnie tak Europa Zachodnia prezentuje eksperymentalny sposób na radzenie sobie z migracją. Pełna integracja mniejszości i zatarcie tożsamości, oznaczałyby klęskę modelu wielokulturowego. W modelu wielokulturowym nie chodzi o to, żeby wszystkie grupy etniczne uznały za swoją tylko jedną kulturę. Wręcz przeciwnie. Pisząc o klęsce patrzy Pan ma na klęskę integracji mniejszości z większością? Francji nie przysłużyło się tworzenie enklaw etnicznych. Chodzi tak na prawdę o zachowanie polityki odrębności ale w oparciu o pewne ramy... 4. Następny cytat: „W kuluarach mówi się o nowej polityce migracyjnej. PiS chce otworzyć się szerzej na imigrantów. Po pierwsze uprościć procedury, biurokrację, ułatwić osiedlanie w Polsce. Po drugie ma być wsparcie dla edukacji dzieci, nauki języka, asymilacji kulturowej. ”Skuteczność programów o asymilacji można między bajki włożyć. Jeszcze raz zapytam retorycznie, w którym kraju zachodniej Europy doszło do rzeczywistej asymilacji? Także w Polsce nie dojdzie do żadnej asymilacji - to bajeczki dla tych, którym nie chce się myśleć. Może być tylko wymuszone przez sytuacje współistnienie, które będzie rodzić zarzewie konfliktów. Odp. Proces asymilacji może przebiegać w sposób naturalny, niewymuszony, ogólnie łatwy dla strony podlegającej asymilacji... z zachowaniem jej odrębności. Również bez ataku, i tylko może rozwiewając Pana wątpliwości Z pozdrowieniami Panie Piotrze

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Seans w ramach Kina KoneseraZapraszamy na pokaz filmu Czytając Lolitę w Teheranie w czerwcowym repertuarze cyklu Kino Konesera. To poruszająca opowieść inspirowana bestsellerową autobiografią Azar Nafisi, ukazująca kobiecą solidarność, odwagę i siłę.Wydarzenie odbędzie się 22 czerwca 2026 roku w kinie Helios. To propozycja dla widzów ceniących ambitne kino, ważne tematy społeczne i wyjątkowe filmowe emocje.Po rewolucji islamskiej w Iranie, która miała miejsce w 1979 roku, ulice Teheranu patrolowane są przez obrońców moralności, a fundamentaliści przejmują kontrolę nad uniwersytetami. Kobiety muszą nosić hidżab, ich swobody są ograniczane, a lektura zachodniej literatury staje się aktem buntu. Taki stan rzeczy sprawia, że Azar Nafisi (Golshifteh Farahani), ambitna wykładowczyni literatury, rezygnuje z pracy na Uniwersytecie Teherańskim. Kobieta potajemnie zaczyna zapraszać do swojego domu grupę najbardziej zaangażowanych studentek. Razem czytają zakazane klasyki literatury zachodniej – „Lolitę” Vladimira Nabokova, „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta Fitzgeralda, powieści Henry’ego Jamesa czy Jane Austen. Początkowo nieśmiałe młode kobiety stopniowo otwierają się – dzielą marzeniami, lękami, historiami miłosnymi oraz upokorzeniami związanymi z życiem w totalitarnym reżimie.Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.06.2026
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność 21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia Bezpłatne zajęcia o laktacji w Tomaszowie. TCZ zaprasza do Szkoły Rodzenia
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama