Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 18:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Różnorodność… Czy warto ją wspierać?

​​​​​​​Cudzoziemcy z Dalekiego Wschodu i Azji ratunkiem dla lokalnego rynku pracy. Firmy czekają na ułatwienia w ich zatrudnieniu i prostsze procedury.

Rośnie liczba nieobsadzonych wakatów. W końcówce 2018 roku brakuje rąk do pracy w sektorze rolnictwa, gastronomii, zakwaterowania. Luk na rynku pracy nie są już w stanie wypełnić tylko pracownicy z Ukrainy. Dlatego coraz więcej firm sięga po osoby z krajów dalekiego wschodu - Nepalu, Indii czy Bangladeszu. Powyższe potwierdzają rankingi rynku pracy i pogłębiony wywiad z pracodawcami składającymi do Urzędu Pracy oferty pod zatrudnienie cudzoziemców. W tym zakresie potrzebne są zmiany: jednolite procedury w urzędach, ułatwienia w pozyskiwaniu wiz do Polski czy skrócenie czasu rozpatrywania wniosku o zgodę na zatrudnienie cudzoziemca.

- według opinii lokalnych pracodawców, zgłaszających się do Urzędu Pracy Polska powinna otwierać się na zatrudnianie cudzoziemców i to nie tylko Ukraińców i Gruzinów, bo tych zaczyna brakować do ściągnięcia. Pracodawcy mówią, że są świadomi, że polityka zatrudniania obcokrajowców powinna odbywać się przy zachowaniu polityki bezpieczeństwa.

 

Na moje pytanie czy taka polityka istnieje?

- odpowiadają zgodnie, że widzą luki w systemie prawnym.

 

Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w 2017 roku wydano 1,8 mln oświadczeń o zamiarze powierzenia wykonywania pracy cudzoziemcom. Na lokalnym terenie dotyczy to cudzoziemców głównie z Ukrainy, Gruzji. Rośnie również statystyka zgód na zatrudnienie pracowników spoza Europy. Tu jednak procedura wymaga zgody wojewody.

 

- zapytałam skąd chęć zatrudniania cudzoziemców u źródła. Zebrałam informacje, z których wynika, że dzisiejsze problemy w gospodarowaniu zasobami wynikają z kilku posunięć rządu wobec suwerena. Popularne 500 plus, obniżenie wieku emerytalnego, oraz co wzbudziło dużo kontrowersji i miało niemal tyle samo zwolenników co oponentów wśród moich rozmówców tj. zamknięcie granic dla uchodźców.

 

Demografia jest brutalna.

 

Coraz mniej siły produkcyjnej jest w urzędach pracy. Tam pozostali głównie długotrwale bezrobotni (z różnych przyczyn), którzy wymagają kompleksowego wsparcia - w tym pracy u podstaw.

 

Rodzi się coraz więcej pytań… Skąd brać ludzi do pracy?, Jakie warunki pracy i wsparcia mogłyby uzdrowić lokalny rynek pracy?

 

W kuluarach mówi się o nowej polityce migracyjnej. PiS chce otworzyć się szerzej na imigrantów. Po pierwsze uprościć procedury, biurokrację, ułatwić osiedlanie w Polsce. Po drugie ma być wsparcie dla edukacji dzieci, nauki języka, asymilacji kulturowej.

 

W tym miejscu stawiam pytanie retoryczne: Jak na to zareaguje Polak, którego łaska na pstrym koniu jeździ, który był karmiony przez ostatnie lata opowieściami z Narnii o złych obcych?!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Piotr 05.12.2018 23:33
Witam, jeszcze raz Po przeczytaniu Pani odniesień do mojego komentarza, mam nieodparte wrażenie, że wielokulturowość ( różnorodność) narodów to zadanie, które jest do wykonania dla pewnego kręgu osób. Ludzkości się nie pyta, czy tego chcą, czy nie. Prawdopodobnie zakładając, że jej samoświadomość jest za niska, aby zrozumiała, ile dobrodziejstw traci. To nie jest coś, co się może stać, to jest plan, który trzeba zrealizować. Cały czas, brakowało mi prostych słów na określenie Pani artykułu pt: Różnorodność… Czy warto ją wspierać? … i znalazłem. A są to dwa wyrazy: konieczność i zawstydzenie ( czytelniku wstydź się nawet przed sobą przyznawać, że jesteś tak mało otwarty i oportunistyczny względem poruszonego tematu). Pani wyjaśnienia, sposób tłumaczenia rzeczy w stylu „ socjalizm tak wypaczenia nie” do tego mnie skłania. Przypadek Francji to taki błąd w planie. W rzeczy samej, to jakaś nowa obłędna ideologia. Pisze Pani: „Wielokulturowość nie jest zjawiskiem łatwym, szczególnie od czasu kiedy utożsamiamy się z pochodzeniem etnicznym i religią.” Przez wieki wielokulturowość łączyła się z pochodzeniem etnicznym i religią, z której wypływała cała kultura materialna. Teraz ma nadejść, rozumiem nowa wielokulturowość ( Czy na pewno lepsza, czy po latach następne pokolenia zrozumieją, że to tylko eksperyment?). Pozwolę sobie z mojej strony na smutny lub radosny ( zależy dla kogo) trochę kabaretowy wniosek. Polska jako jeden naród i jedna kultura po II wojnie światowej to niezbyt fortunny zbieg okoliczności. Pochylając się nad nieszczęściem Polaków i innych narodów w tym zakresie szlachetne forum ONZ pragnie na konferencji, dotyczącej bezpiecznej i uporządkowanej migracji w dniach 10-11 XII 2018 roku w Marrakeszu, dobrowolnie ( na razie) wprowadzić nam inne narody. Do wymieszania genomu i podniesienia jego jakości nie wystarczy nam ponad 150 000 obywateli Ukrainy plus innych ale trzeba trochę krwi światowej. … prawda czy fałsz, smutne czy radosne, radosne czy smutne. Wybieraj nieświadomy powagi chwili i pełen braku wiedzy człowieku. Pozdrawiam

Piotr 02.12.2018 00:11
Dziękuję za możliwość komentarza. Zacznę może od sformułowanego na końcu artykułu w pytaniu zestawu słów „zły obcy”. Trzeba mocno tu stwierdzić, że obcy nie są źli, ale są nam - obcy kulturowo, mentalnie, społecznie. Wszyscy jesteśmy do siebie podobni jako ludzie i tak samo jak my się nie zmieniamy, tak i oni się nie zmienią. I z samego tego nie wynika nic dobrego w przyszłości dla naszych dzieci i dalszych pokoleń. Odniosę się także do łaski Polaka, co „na pstrym koniu jeździ”. „Łaska” Polaka nie musi być w tej kwestii pozytywna. Mimo że nacisk medialny przylepia mu „łatkę” o braku rozsądku ekonomicznego lub „ miłości bliźniego”. Proponuję czytelnikom zapoznać się głębiej i szerzej z współistnieniu kultur, nie tylko w Polsce. Wszędzie rodzą napięcie i konflikty. Oczywiście od razu nie, na początku jest miło, zależy do kiedy ktoś jest w większości lub ma wyższy status społeczny a dochodzą do tego także inne problemy . Nierzadkie są sytuacje, że państwo później manipuluje konfliktami, rozgrywa je zgodnie z założeniami odgórnymi, jak np. ostatnie zamieszki w Niemczech. Chciałbym się również odnieść do tytułowej „ różnorodnośći”. Różnorodność dzisiaj poprzez wysiłek mediów ma nabierać pozytywnego znaczenia, choć było raczej słowem obojętnym. To słowo jak i inne podobne opisują na nowo nasz świat. Należą do tych nowości takie słowa jak społeczność, tożsamość płciowa, wartości europejskie ( czyli jakie? – każdy myśli inaczej, gdy słyszy to słowo), region ( tu niektórzy będą mówić, że to nieprawda ale niech się zastanowią, od kiedy weszło do obiegu bardzo mocno). Zauważmy, te słowa nie były używane wcześniej w takim znaczeniu w jakim zostały wprowadzone do obiegu obecnie. Czy różnorodność jest lepsza i silniejsza od monolitu kulturowego w rozwoju narodu. Jeżeli chodzi o przetrwanie państw narodowych - wątpię. I tu jest sedno problemu. W polityce europejskiej państwa narodowe są niemile widziane. To jest fakt polityczny. Kulturowe eksperymenty, wbrew ich klęsce w awangardowych krajach Europy takich jak Francja i Szwecja, nadal z uporem są wprowadzane bez głębszej analizy i uczenia się na błędach w następnych krajach. Rozmawiałem szczerze z obywatelami Francji, nie widzą pokojowej przyszłości dla swojej ojczyzny. Teraz próbuje się to zrobić w Polsce wbrew obietnicom wyborczym, ale przecież obietnice wyborcze są to najbardziej wg rankingów niewiarygodne słowa, w które nie wierzymy, a politycy nie mają obowiązku się trzymać. Choć politycy partii rządzącejjeszcze niedawno uważali za swój atut – spełnianie obietnic. Nie udało stworzyć się społeczeństwa różnorodnego i pokojowego. Każda nacja „walczy” o swoją dominację. I dalej - „W tym zakresie potrzebne są zmiany: jednolite procedury w urzędach, ułatwienia w pozyskiwaniu wiz do Polski czy skrócenie czasu rozpatrywania wniosku o zgodę na zatrudnienie cudzoziemca.” Można się domyślać, że taka ma być lub jest konieczność. Czy to na pewno jedyna droga! Sądzę, że na przeszkodzie zdrowemu rozsądkowi stoi brak wyrazistej woli politycznej, chociażby w radykalnych ułatwieniach przyjazdu do ojczyzny dla szeroko pojętej Polonii. Ale także i tych młodych, których ekonomicznie „wypędzono niedawno z kraju”. Czy ta znana propozycja to jedynie dobre rozwiązanie dla Polski? Pewnie nie, ale wyczuwam brak rzeczowej i sprawiedliwej dyskusji w tej kwestii. Następny cytat: „W kuluarach mówi się o nowej polityce migracyjnej. PiS chce otworzyć się szerzej na imigrantów. Po pierwsze uprościć procedury, biurokrację, ułatwić osiedlanie w Polsce. Po drugie ma być wsparcie dla edukacji dzieci, nauki języka, asymilacji kulturowej.” Skuteczność programów o asymilacji można między bajki włożyć. Jeszcze raz zapytam retorycznie, w którym kraju zachodniej Europy doszło do rzeczywistej asymilacji? Także w Polsce nie dojdzie do żadnej asymilacji - to bajeczki dla tych, którym nie chce się myśleć. Może być tylko wymuszone przez sytuacje współistnienie, które będzie rodzić zarzewie konfliktów. Niech wystarczy. I wrócę do początku, tym razem swojego komentarza. Szanuję imigrantów jako ludzi, ale mam, mamy prawo szanować i kochać przede wszystkim naszą ojczystą kulturę i narodowość i dbać o przyszłe pokolenia. Tu można byłoby użyć nowych słów… szanować naszą tożsamość polską, aby być bardziej zrozumianym przez osoby myślące inaczej. PS Pani Aneto, cytowane słowa z Pani artykułu, były jedynie osnową do mojego komentarza, a nie atakiem na Pani opinie. Było po prostu łatwiej napisać. Pozdrawiam.

. 02.12.2018 15:27
dobrze, że napisałeś. Ciekawe.

AG 02.12.2018 17:45
Panie Piotrze odniosę się do kilku tez, które postawił Pan w swoim komentarzu: 1. Proponuję czytelnikom zapoznać się głębiej i szerzej z współistnieniu kultur, nie tylko w Polsce. Wszędzie rodzą napięcie i konflikty. Odp. Wielokulturowość nie jest zjawiskiem łatwym, szczególnie od czasu kiedy utożsamiamy się z pochodzeniem etnicznym i religią. Niemniej jednak sytuacja względnej jednorodności kontrastuje z historią, tu odniosę się do Polski. Wielokulturowość w dawnej Polsce była zjawiskiem powszechnym. Współczesna perspektywa wielokulturowości sięga do początków epoki nowożytnej. Ewaluowała mentalność ludzi, co zmieniło sposób patrzenia na rzeczywistość. 2. Czy różnorodność jest lepsza i silniejsza od monolitu kulturowego w rozwoju narodu. Jeżeli chodzi o przetrwanie państw narodowych - wątpię. I tu jest sedno problemu. W polityce europejskiej państwa narodowe są niemile widziane. To jest fakt polityczny. Odp. Przetrwanie jest możliwe dzięki mieszaniu się, przede wszystkim genów. Genetyka tu wypowiada się jednoznacznie za tworzeniem naturalnych nowych kodów, które podnoszą jakość kolejnych pokoleń. Monolit to pozorny spokój. Tak naprawdę zaczął funkcjonować u nas dopiero po II Wojnie Światowej (Holokaust, przesunięcie granic państwowych) tragedia spowodowała, że dawniej wielokulturowa Polska po 1945 roku nabrała charakteru monolitu. 3. Kulturowe eksperymenty, wbrew ich klęsce w awangardowych krajach Europy takich jak Francja i Szwecja, nadal z uporem są wprowadzane bez głębszej analizy i uczenia się na błędach w następnych krajach. Rozmawiałem szczerze z obywatelami Francji, nie widzą pokojowej przyszłości dla swojej ojczyzny. Odp. Dokładnie tak Europa Zachodnia prezentuje eksperymentalny sposób na radzenie sobie z migracją. Pełna integracja mniejszości i zatarcie tożsamości, oznaczałyby klęskę modelu wielokulturowego. W modelu wielokulturowym nie chodzi o to, żeby wszystkie grupy etniczne uznały za swoją tylko jedną kulturę. Wręcz przeciwnie. Pisząc o klęsce patrzy Pan ma na klęskę integracji mniejszości z większością? Francji nie przysłużyło się tworzenie enklaw etnicznych. Chodzi tak na prawdę o zachowanie polityki odrębności ale w oparciu o pewne ramy... 4. Następny cytat: „W kuluarach mówi się o nowej polityce migracyjnej. PiS chce otworzyć się szerzej na imigrantów. Po pierwsze uprościć procedury, biurokrację, ułatwić osiedlanie w Polsce. Po drugie ma być wsparcie dla edukacji dzieci, nauki języka, asymilacji kulturowej. ”Skuteczność programów o asymilacji można między bajki włożyć. Jeszcze raz zapytam retorycznie, w którym kraju zachodniej Europy doszło do rzeczywistej asymilacji? Także w Polsce nie dojdzie do żadnej asymilacji - to bajeczki dla tych, którym nie chce się myśleć. Może być tylko wymuszone przez sytuacje współistnienie, które będzie rodzić zarzewie konfliktów. Odp. Proces asymilacji może przebiegać w sposób naturalny, niewymuszony, ogólnie łatwy dla strony podlegającej asymilacji... z zachowaniem jej odrębności. Również bez ataku, i tylko może rozwiewając Pana wątpliwości Z pozdrowieniami Panie Piotrze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

Dowiedz się, jak dobrać najlepszy system ostrzenia noży, uwzględniając różne technologie, budżet oraz praktyczność użytkowania, aby zapewnić długowieczność i ostrość Twoim nożom. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:58
Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

VeloBank został sponsorem głównym polskiej premiery najnowszego filmu w reżyserii Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”. Produkcja już przed premierą na prestiżowym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto (TIFF) przyciągnęła uwagę widzów i mediów. 21 września film otworzył 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a na ekrany polskich kin trafi w styczniu 2027 r. Dla VeloBanku, który wspiera artystów m.in. poprzez program stypendialny VeloTalent, to kolejny ważny projekt i następny krok w budowaniu marki banku jako mecenasa kultury. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:39
VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Oświetlenie w zakładzie produkcyjnym wpływa na komfort pracowników, bezpieczeństwo, dokładność wykonywanych czynności i koszty eksploatacji. Dobrze dobrane oprawy LED powinny zapewniać właściwe natężenie światła, ograniczać olśnienie i równomiernie doświetlać przestrzeń. Znaczenie ma wysokość hali, rodzaj pracy, zapylenie, wilgotność oraz czas działania instalacji. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:29
Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Polskie firmy zyskują dostęp do nowego, preferencyjnego źródła finansowania inwestycji w cyfryzację, automatyzację, robotyzację oraz zieloną transformację. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) rozpoczyna program z pięcioma Partnerami Finansującymi, uruchamiając tym samym pierwszą pulę 500 mln zł na pożyczki z warunkową dotacją na spłatę części kapitału. Łączna wartość środków europejskich przeznaczonych na instrument wynosi 792 mln zł w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:22
Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: atm Treść komentarza: Hipokryzja do sześcianu. Najpierw towarzysze z PiS upolitycznili wszystkie możliwe instytucje i urzędy a teraz grupa obrażonych na Prezesa próbuje nam wmówić, że będą z tym walczyć. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Ta pani oszukuje te biedne niepełnosprawne dzieci i rodziców. Najlepsza jest w kłamaniu i manipulacji za to powinna dostać nagrode. Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: Ford Tramp Treść komentarza: Niech wmurują więcej słupków z łańcuchami (wyższych i gęściej), wtedy bendzie bespiecznie :-)) Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W nawiązaniu do mojego pytania z mojego poprzedniego wpisu. Na początek cytat z materiału powyżej: "Gmina wskazuje aż kilka pozycji rozporządzenia Rady Ministrów o przedsięwzięciach mogących znacząco oddziaływać na środowisko: § 3 ust. 1 pkt 80, pkt 37 lit. c, pkt 30 lit. c oraz § 3 ust. 2 pkt 2." I następny cytat z tego materiału powyżej: "Dokumentacja znajduje się w Referacie Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Tomaszów Mazowiecki przy ul. Mościckiego 4. Strony postępowania mogą przeglądać akta, wypowiadać się o zgromadzonym materiale i składać wnioski. Co stoi na przeszkodzie, opublikować dokumenty w BIP, aby osoby zainteresowane mogły się z nimi zapoznać on-line? " Podtytuł materiału powyżej brzmi: Oczyszczalnia i myjnia. Ale dla kogo? No właśnie. To, co dzieje się w tej sprawie, to plucie w twarz zwykłym mieszkańcom kilku wsi w Gminie Tomaszów Mazowiecki. To totalne ściemnianie sprawy. Przyszły/przyszli użytkownicy tego środowiskowego strupa na dupie oraz zasyfiali urzędnicy idą ręka w rękę, bo wiedzą, co szykują dla mieszkańców kilku wsi i że z rzek Moszczanki i Wolbórki zrobią totalne ścieki. Pytanie jest takie: co na taką ściemę radni: Gminy wiejskiej Tomaszów Mazowiecki, Gminy miejskiej Tomaszów Mazowiecki, sołtysi poszczególnych wsi w gminie Tomaszów Mazowiecki. Przecież bierzecie kasę publiczną, czyli nasze podatki i za tę kasę powinniście działać w imieniu mieszkańców, a nie cichociemnych inwestorów. To, co ?! teraz ludzie mają się ustawiać w kolejce do gminnych urzędasów po to aby zajrzeć do specjalistycznej dokumentacji oczyszczalni i czytać niezrozumiałe dla nich rzeczy?! I powtarzam swoje pytanie: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: tom Treść komentarza: Nie ma co się czepiać drogi i robić kierowcom utrudnienia. Trzeba wziąć się za złych kierowców i na zawsze eliminować ich z prawa bycia kierowcą. Są jeszcze fotoradary a nie tłuczenie aut po progach... Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama