Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 8 maja 2026 11:07
Reklama

Różnorodność… Czy warto ją wspierać?

​​​​​​​Cudzoziemcy z Dalekiego Wschodu i Azji ratunkiem dla lokalnego rynku pracy. Firmy czekają na ułatwienia w ich zatrudnieniu i prostsze procedury.

Rośnie liczba nieobsadzonych wakatów. W końcówce 2018 roku brakuje rąk do pracy w sektorze rolnictwa, gastronomii, zakwaterowania. Luk na rynku pracy nie są już w stanie wypełnić tylko pracownicy z Ukrainy. Dlatego coraz więcej firm sięga po osoby z krajów dalekiego wschodu - Nepalu, Indii czy Bangladeszu. Powyższe potwierdzają rankingi rynku pracy i pogłębiony wywiad z pracodawcami składającymi do Urzędu Pracy oferty pod zatrudnienie cudzoziemców. W tym zakresie potrzebne są zmiany: jednolite procedury w urzędach, ułatwienia w pozyskiwaniu wiz do Polski czy skrócenie czasu rozpatrywania wniosku o zgodę na zatrudnienie cudzoziemca.

według opinii lokalnych pracodawców, zgłaszających się do Urzędu Pracy Polska powinna otwierać się na zatrudnianie cudzoziemców i to nie tylko Ukraińców i Gruzinów, bo tych zaczyna brakować do ściągnięcia. Pracodawcy mówią, że są świadomi, że polityka zatrudniania obcokrajowców powinna odbywać się przy zachowaniu polityki bezpieczeństwa.

 

Na moje pytanie czy taka polityka istnieje?

- odpowiadają zgodnie, że widzą luki w systemie prawnym.

 

Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w 2017 roku wydano 1,8 mln oświadczeń o zamiarze powierzenia wykonywania pracy cudzoziemcom. Na lokalnym terenie dotyczy to cudzoziemców głównie z Ukrainy, Gruzji. Rośnie również statystyka zgód na zatrudnienie pracowników spoza Europy. Tu jednak procedura wymaga zgody wojewody.

 

- zapytałam skąd chęć zatrudniania cudzoziemców u źródła. Zebrałam informacje, z których wynika, że dzisiejsze problemy w gospodarowaniu zasobami wynikają z kilku posunięć rządu wobec suwerena. Popularne 500 plus, obniżenie wieku emerytalnego, oraz co wzbudziło dużo kontrowersji i miało niemal tyle samo zwolenników co oponentów wśród moich rozmówców tj. zamknięcie granic dla uchodźców.

 

Demografia jest brutalna.

 

Coraz mniej siły produkcyjnej jest w urzędach pracy. Tam pozostali głównie długotrwale bezrobotni (z różnych przyczyn), którzy wymagają kompleksowego wsparcia - w tym pracy u podstaw.

 

Rodzi się coraz więcej pytań… Skąd brać ludzi do pracy?, Jakie warunki pracy i wsparcia mogłyby uzdrowić lokalny rynek pracy?

 

W kuluarach mówi się o nowej polityce migracyjnej. PiS chce otworzyć się szerzej na imigrantów. Po pierwsze uprościć procedury, biurokrację, ułatwić osiedlanie w Polsce. Po drugie ma być wsparcie dla edukacji dzieci, nauki języka, asymilacji kulturowej.

 

W tym miejscu stawiam pytanie retoryczne: Jak na to zareaguje Polak, którego łaska na pstrym koniu jeździ, który był karmiony przez ostatnie lata opowieściami z Narnii o złych obcych?!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Piotr 05.12.2018 23:33
Witam, jeszcze raz Po przeczytaniu Pani odniesień do mojego komentarza, mam nieodparte wrażenie, że wielokulturowość ( różnorodność) narodów to zadanie, które jest do wykonania dla pewnego kręgu osób. Ludzkości się nie pyta, czy tego chcą, czy nie. Prawdopodobnie zakładając, że jej samoświadomość jest za niska, aby zrozumiała, ile dobrodziejstw traci. To nie jest coś, co się może stać, to jest plan, który trzeba zrealizować. Cały czas, brakowało mi prostych słów na określenie Pani artykułu pt: Różnorodność… Czy warto ją wspierać? … i znalazłem. A są to dwa wyrazy: konieczność i zawstydzenie ( czytelniku wstydź się nawet przed sobą przyznawać, że jesteś tak mało otwarty i oportunistyczny względem poruszonego tematu). Pani wyjaśnienia, sposób tłumaczenia rzeczy w stylu „ socjalizm tak wypaczenia nie” do tego mnie skłania. Przypadek Francji to taki błąd w planie. W rzeczy samej, to jakaś nowa obłędna ideologia. Pisze Pani: „Wielokulturowość nie jest zjawiskiem łatwym, szczególnie od czasu kiedy utożsamiamy się z pochodzeniem etnicznym i religią.” Przez wieki wielokulturowość łączyła się z pochodzeniem etnicznym i religią, z której wypływała cała kultura materialna. Teraz ma nadejść, rozumiem nowa wielokulturowość ( Czy na pewno lepsza, czy po latach następne pokolenia zrozumieją, że to tylko eksperyment?). Pozwolę sobie z mojej strony na smutny lub radosny ( zależy dla kogo) trochę kabaretowy wniosek. Polska jako jeden naród i jedna kultura po II wojnie światowej to niezbyt fortunny zbieg okoliczności. Pochylając się nad nieszczęściem Polaków i innych narodów w tym zakresie szlachetne forum ONZ pragnie na konferencji, dotyczącej bezpiecznej i uporządkowanej migracji w dniach 10-11 XII 2018 roku w Marrakeszu, dobrowolnie ( na razie) wprowadzić nam inne narody. Do wymieszania genomu i podniesienia jego jakości nie wystarczy nam ponad 150 000 obywateli Ukrainy plus innych ale trzeba trochę krwi światowej. … prawda czy fałsz, smutne czy radosne, radosne czy smutne. Wybieraj nieświadomy powagi chwili i pełen braku wiedzy człowieku. Pozdrawiam

Piotr 02.12.2018 00:11
Dziękuję za możliwość komentarza. Zacznę może od sformułowanego na końcu artykułu w pytaniu zestawu słów „zły obcy”. Trzeba mocno tu stwierdzić, że obcy nie są źli, ale są nam - obcy kulturowo, mentalnie, społecznie. Wszyscy jesteśmy do siebie podobni jako ludzie i tak samo jak my się nie zmieniamy, tak i oni się nie zmienią. I z samego tego nie wynika nic dobrego w przyszłości dla naszych dzieci i dalszych pokoleń. Odniosę się także do łaski Polaka, co „na pstrym koniu jeździ”. „Łaska” Polaka nie musi być w tej kwestii pozytywna. Mimo że nacisk medialny przylepia mu „łatkę” o braku rozsądku ekonomicznego lub „ miłości bliźniego”. Proponuję czytelnikom zapoznać się głębiej i szerzej z współistnieniu kultur, nie tylko w Polsce. Wszędzie rodzą napięcie i konflikty. Oczywiście od razu nie, na początku jest miło, zależy do kiedy ktoś jest w większości lub ma wyższy status społeczny a dochodzą do tego także inne problemy . Nierzadkie są sytuacje, że państwo później manipuluje konfliktami, rozgrywa je zgodnie z założeniami odgórnymi, jak np. ostatnie zamieszki w Niemczech. Chciałbym się również odnieść do tytułowej „ różnorodnośći”. Różnorodność dzisiaj poprzez wysiłek mediów ma nabierać pozytywnego znaczenia, choć było raczej słowem obojętnym. To słowo jak i inne podobne opisują na nowo nasz świat. Należą do tych nowości takie słowa jak społeczność, tożsamość płciowa, wartości europejskie ( czyli jakie? – każdy myśli inaczej, gdy słyszy to słowo), region ( tu niektórzy będą mówić, że to nieprawda ale niech się zastanowią, od kiedy weszło do obiegu bardzo mocno). Zauważmy, te słowa nie były używane wcześniej w takim znaczeniu w jakim zostały wprowadzone do obiegu obecnie. Czy różnorodność jest lepsza i silniejsza od monolitu kulturowego w rozwoju narodu. Jeżeli chodzi o przetrwanie państw narodowych - wątpię. I tu jest sedno problemu. W polityce europejskiej państwa narodowe są niemile widziane. To jest fakt polityczny. Kulturowe eksperymenty, wbrew ich klęsce w awangardowych krajach Europy takich jak Francja i Szwecja, nadal z uporem są wprowadzane bez głębszej analizy i uczenia się na błędach w następnych krajach. Rozmawiałem szczerze z obywatelami Francji, nie widzą pokojowej przyszłości dla swojej ojczyzny. Teraz próbuje się to zrobić w Polsce wbrew obietnicom wyborczym, ale przecież obietnice wyborcze są to najbardziej wg rankingów niewiarygodne słowa, w które nie wierzymy, a politycy nie mają obowiązku się trzymać. Choć politycy partii rządzącejjeszcze niedawno uważali za swój atut – spełnianie obietnic. Nie udało stworzyć się społeczeństwa różnorodnego i pokojowego. Każda nacja „walczy” o swoją dominację. I dalej - „W tym zakresie potrzebne są zmiany: jednolite procedury w urzędach, ułatwienia w pozyskiwaniu wiz do Polski czy skrócenie czasu rozpatrywania wniosku o zgodę na zatrudnienie cudzoziemca.” Można się domyślać, że taka ma być lub jest konieczność. Czy to na pewno jedyna droga! Sądzę, że na przeszkodzie zdrowemu rozsądkowi stoi brak wyrazistej woli politycznej, chociażby w radykalnych ułatwieniach przyjazdu do ojczyzny dla szeroko pojętej Polonii. Ale także i tych młodych, których ekonomicznie „wypędzono niedawno z kraju”. Czy ta znana propozycja to jedynie dobre rozwiązanie dla Polski? Pewnie nie, ale wyczuwam brak rzeczowej i sprawiedliwej dyskusji w tej kwestii. Następny cytat: „W kuluarach mówi się o nowej polityce migracyjnej. PiS chce otworzyć się szerzej na imigrantów. Po pierwsze uprościć procedury, biurokrację, ułatwić osiedlanie w Polsce. Po drugie ma być wsparcie dla edukacji dzieci, nauki języka, asymilacji kulturowej.” Skuteczność programów o asymilacji można między bajki włożyć. Jeszcze raz zapytam retorycznie, w którym kraju zachodniej Europy doszło do rzeczywistej asymilacji? Także w Polsce nie dojdzie do żadnej asymilacji - to bajeczki dla tych, którym nie chce się myśleć. Może być tylko wymuszone przez sytuacje współistnienie, które będzie rodzić zarzewie konfliktów. Niech wystarczy. I wrócę do początku, tym razem swojego komentarza. Szanuję imigrantów jako ludzi, ale mam, mamy prawo szanować i kochać przede wszystkim naszą ojczystą kulturę i narodowość i dbać o przyszłe pokolenia. Tu można byłoby użyć nowych słów… szanować naszą tożsamość polską, aby być bardziej zrozumianym przez osoby myślące inaczej. PS Pani Aneto, cytowane słowa z Pani artykułu, były jedynie osnową do mojego komentarza, a nie atakiem na Pani opinie. Było po prostu łatwiej napisać. Pozdrawiam.

. 02.12.2018 15:27
dobrze, że napisałeś. Ciekawe.

AG 02.12.2018 17:45
Panie Piotrze odniosę się do kilku tez, które postawił Pan w swoim komentarzu: 1. Proponuję czytelnikom zapoznać się głębiej i szerzej z współistnieniu kultur, nie tylko w Polsce. Wszędzie rodzą napięcie i konflikty. Odp. Wielokulturowość nie jest zjawiskiem łatwym, szczególnie od czasu kiedy utożsamiamy się z pochodzeniem etnicznym i religią. Niemniej jednak sytuacja względnej jednorodności kontrastuje z historią, tu odniosę się do Polski. Wielokulturowość w dawnej Polsce była zjawiskiem powszechnym. Współczesna perspektywa wielokulturowości sięga do początków epoki nowożytnej. Ewaluowała mentalność ludzi, co zmieniło sposób patrzenia na rzeczywistość. 2. Czy różnorodność jest lepsza i silniejsza od monolitu kulturowego w rozwoju narodu. Jeżeli chodzi o przetrwanie państw narodowych - wątpię. I tu jest sedno problemu. W polityce europejskiej państwa narodowe są niemile widziane. To jest fakt polityczny. Odp. Przetrwanie jest możliwe dzięki mieszaniu się, przede wszystkim genów. Genetyka tu wypowiada się jednoznacznie za tworzeniem naturalnych nowych kodów, które podnoszą jakość kolejnych pokoleń. Monolit to pozorny spokój. Tak naprawdę zaczął funkcjonować u nas dopiero po II Wojnie Światowej (Holokaust, przesunięcie granic państwowych) tragedia spowodowała, że dawniej wielokulturowa Polska po 1945 roku nabrała charakteru monolitu. 3. Kulturowe eksperymenty, wbrew ich klęsce w awangardowych krajach Europy takich jak Francja i Szwecja, nadal z uporem są wprowadzane bez głębszej analizy i uczenia się na błędach w następnych krajach. Rozmawiałem szczerze z obywatelami Francji, nie widzą pokojowej przyszłości dla swojej ojczyzny. Odp. Dokładnie tak Europa Zachodnia prezentuje eksperymentalny sposób na radzenie sobie z migracją. Pełna integracja mniejszości i zatarcie tożsamości, oznaczałyby klęskę modelu wielokulturowego. W modelu wielokulturowym nie chodzi o to, żeby wszystkie grupy etniczne uznały za swoją tylko jedną kulturę. Wręcz przeciwnie. Pisząc o klęsce patrzy Pan ma na klęskę integracji mniejszości z większością? Francji nie przysłużyło się tworzenie enklaw etnicznych. Chodzi tak na prawdę o zachowanie polityki odrębności ale w oparciu o pewne ramy... 4. Następny cytat: „W kuluarach mówi się o nowej polityce migracyjnej. PiS chce otworzyć się szerzej na imigrantów. Po pierwsze uprościć procedury, biurokrację, ułatwić osiedlanie w Polsce. Po drugie ma być wsparcie dla edukacji dzieci, nauki języka, asymilacji kulturowej. ”Skuteczność programów o asymilacji można między bajki włożyć. Jeszcze raz zapytam retorycznie, w którym kraju zachodniej Europy doszło do rzeczywistej asymilacji? Także w Polsce nie dojdzie do żadnej asymilacji - to bajeczki dla tych, którym nie chce się myśleć. Może być tylko wymuszone przez sytuacje współistnienie, które będzie rodzić zarzewie konfliktów. Odp. Proces asymilacji może przebiegać w sposób naturalny, niewymuszony, ogólnie łatwy dla strony podlegającej asymilacji... z zachowaniem jej odrębności. Również bez ataku, i tylko może rozwiewając Pana wątpliwości Z pozdrowieniami Panie Piotrze

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówDziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznicProkuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmroku
Reklama
Reklama
ReklamaTwój Sklep Medyczny
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Jeszcze chwila rządów popsl i nie będzie niczego:)!!!Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: OsobaTreść komentarza: Ciekawe co dalej? Zobaczymy.Źródło komentarza: Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama