Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 22 sierpnia 2026 00:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Bo chodzi o to, by chcieć się chciało

Według nieoficjalnych (na razie informacji) liczba osób zatrudnionych w tomaszowskim Starostwie Powiatowym zwiększyła się w ostatnich 4 latach o około 50 osób. Wiele z nich przyjęto do pracy w ostatnim roku poprzedniej kadencji samorządowej. Dane te jeszcze zweryfikujemy ale według sprawozdania z wykonania budżetu za rok 2014 wydatki na wynagrodzenia sięgały 7,2 miliona złotych, w propozycji budżetu na przyszły rok sięgają one 11,3 miliona złotych. Mamy więc wzrost o 57 procent. Dużo? Mało? Gdy porozmawiamy z pracownikami, okaże się, że zarabiają bardzo słabo i podwyżek na tym poziomie w swoich portfelach nie odczuli. Warto podkreślić, że jesli te nieoficjalne dane o zatrudnieniu się potwierdzą, to przyroostb stanu osobowego osyclowac będzie na poziomie 30 procent. Biorąc to pod uwagę trudno nie mieć wrażenia, że przyrost zatrudnienia jest w administracji odwrotnie proporcjonalny do kreatywności pracowników i ich osobistego zaangaażowania. Niczym w komunie. My udajemy, że płacimy... wy udajecie, że pracujecie. Wszyscy zadowoleni.... czy aby na pewno?

Mój serdeczny przyjaciej, nie żyjący już Grzegorz Haraśny, po roku bycia wiceprezydentem miasta opowiadał mi, że kiedy trafił do tomaszowskiego magistratu był "napompowany" energią i pomysłami, a tekże chęcią do wykazania się i działania. Po jakimś czasie zauważył, że ta energia w nim stygnie, a żeby być precyzyjnym ulega wygaszaniu. Przyczyną poczucia zrezygnowania byli urzędnicy, dla których wszystko było niemożliwe, nieosiągalne i zbyt trudne do realizacji. Był zaskoczony jak wiele argumentów można znaleźć za tym, by czegoś nie robić i jak bardzo można poświęcać własną energię na wyszukiwaniu przeszkód, zamiast znajdowania rozwiązań. Mam wrażenie, że to się zmieniło wraz przyjściem na urząd Marcina Witko. 

Ostatnio złożyłem kilka interpelacji, zapytań i wwniosków. Dotąd, jako radni robiliśmy to w formie ustnej na sesjach, ale teraz zmieniła się ustawa, więc mamy obowiązek robić to w formie pisemnej. W związku z tym, że w czasie kampanii wyborczej obiecywałem, że zajmę się tematem rewitalizacji Stawu Starzyckiego i będę wspierał działania mające na celu stworzenie wokół niego terenu o charakterze rekreacyjno wypoczynkowym, wystąpiłem do Zarządu powiatu z zapytaniem o możliwości formalno prawne, techniczne i finansowe. 

 

Kilkanaście lat temu w wyniku powodzi przerwane zostały wały zabezpieczające obszar zbiornika wodnego zwanego zwyczajowo Stawem Starzyckim. Zbiornik przez kilkadziesiąt lat pełnił funkcję rekreacyjną dla wielu mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Z informacji, jakie posiadamy wynika, że jest on własnością Skarbu Państwa. Proszę o przygotowanie danych dotyczących możliwości rekultywacji Stawu i odtworzenia jego funkcji rekreacyjnej? Jakie działania należy podjąć, by teren od Skarbu Państwa przejąć a następnie podjąć odpowiednie działania inwestycyjne? Czy istnieje możliwość sfinansowania tego rodzaju inwestycji z środków, jakie rozdysponowywane są w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego? Być może są inne dostępne źródła /jeśli tak, proszę o ich wskazanie/?   

 

Całą opowiedź zamieszczam poniżej wśród załączników. Pytanie tylko, jakie się nasuwa brzmi, czy aby na pewno jest to odpowiedź na zadane pytanie? Czy naprawdę nie można poświęcić chwilę czasu na przemyślenie odpowiedzi i poszukanie jakiś rozwiązań, wskazanie związanych  z pomysłem problemów (jak chociażby konieczność zapewnienia drogi dojazdowej, parkingów itd.) . Mamy przecież wydziały zajmujące się geodezją, ewidencją gruntów itp. 

Samo wskazanie, na jakich zasadach Skarb Państwa może zbywać swoje nieruchomości lub przekazywać je na rzecz jednostek samorządu terytorialnego trudno uznać za wyczerpującą odpowiedź. Informacje te można bowiem znaleźć bezpośrednio w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Urzędnicy traktują więc radnych jak bezmyślne "ameby". Jak rozumiem ten sposób traktowania ma charakter zwyczajowy, bo faktycznie wielu radnych zadaje pytania dla samego ich zadawania.

Zdanie kluczowe w odpowiedzi brzmi "Starostwo nie posiada danych dotyczących możliwości rekultywacji Stawu i odtworzenia jego funkcji rekreacyjnej"? Trudno to nawet komentować, bo świadczy to nie najlepiej o sposobie zarządzania Powiatem na przestrzeni lat. Brak wizji i przypadkowość podejmowanych działań. 

To, że Staw Starzycki nie jest ujęty w Miejskim Programie Rewitalizacji nie oznacza, że nie może się on w nim znaleźć. Poza tym poza środkami RPO istnieją także dundusze centralne, pozostające w dyspozycji różnych Ministerstw.  

W sprawie rewitalizacji Stawu Starzyckiego Tomasz Wawro przygotował takż petycję do władz miasta. Zebrano kilkaset podpisów. W najbliższym czasie trafi więc ona na biurko Prezydenta Miasta. 

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

WuPe 28.12.2018 19:45
Ze stawem przepływowym to nie jest tak, że przekażemy grunty, wykopiemy dół i będziemy się rządzić. Taka woda wchodzi w skład obwodu rybackiego w tym przypadku chyba or rzeki Pilicy nr4. Myślę, że rewitalizację trzebaby zacząć od zgłoszenia się do PZW w Piotrkowie. Tam są ludzie, którzy o stawie starzyckim wiedzą wszystko, także o kosztach jego odbudowy.

tom 20.12.2018 12:52
Przecież każdy kto tylko trochę ma orientacji o mieście i finansach wiedział że to UDANA kiełbasa wyborcza i jedna wielka ściema...

biurwa 20.12.2018 10:36
Jeśli chodzi o Pana zapytanie, to odpowiedź jaka Pan otrzymał, jest uważam adekwatna, na tak ogólne i teoretyczne pytanie...dane na temat możliwości rekultywacji i odtworzenia jego funkcji rekreacyjnej?? Do jakiego to referatu przepraszam? sam wskazuje Pan, że w kompetencji starostwa byłaby w omawianej sprawie tylko komunalizacja, więc jaki jest cel takich ""sondaży" ? jaki element wizjonerski?? Artykulik chyba ma na celu zohydzić jeszcze bardziej "urzędasa nieroba", szczególnie tych powiatowych, po przecież w urzędzie, miasta jak Pan pisze "to się zmieniło wraz przyjściem na urząd Marcina Witko". Tak na marginesie dodam tylko, że urzędnicy - pracownicy samorządowi muszą działać w granicach prawa i ponoszą odpowiedzialność za swoje działania. Pewnych procedur, czy przepisów zwyczajnie nie da się "przeskoczyć" i piękna wizja zmian może upaść...w zetknięciu z polskim zawiłym prawodawstwem i nie ma tu mowy o dobrej czy złej woli urzędników...

matematyk 20.12.2018 11:40
Raczej bezmyślnością urzędniczą i brakiem kreatywności.

Głupi wędkarz 19.12.2018 18:32
To nie urzędnicy startowali w wyborach i to nie urzędnicy krzyczeli ,,razem odbudujemy staw Starzycki". Ci co startowali i krzyczeli okazuje się teraz nawet nie wiedzieli jakie są ku temu możliwości bo przecież dopiero teraz pytają się o to i ślą interpelacje? Naobiecywali a teraz urzędnicy niech robią. a jak nie zrobią to znaczy ,że im się nie chce, nie zależy im itp. Poszło pismo ,przyszła odpowiedź i tyle w tej kadencji jeżeli chodzi o staw. Jak z pretensjami to do urzędników ,a na mnie to proszę głosować co najwyżej w następnych wyborach. Nieżle to sobie wymyślili.

MS 19.12.2018 18:52
A się chce chcieć?

Ja 19.12.2018 23:17
A kto ma robic przepraszam - po co są Ci urzędnicy??!?

Głupi wędkarz 20.12.2018 05:15
,,Starostwo nie posiada danych dotyczących możliwości rekultywacji Stawu i odtworzenia jego funkcji rekreacyjnej' tak samo jak nie posiada danych dot. możliwości budowy skoczni narciarskiej, lunaparku i innych obietnic wyborczych kandydatów. Na ogólne pytania zadane sondażowo odpowiedzieli prawidłowo a zarzuca się im , że nie mają wizji jak i za co realizować pomysły wyborcze. Za wizje jak ma wyglądać realizacja pomysłu odpowiada ten kto ten pomysł przedstawił. Urzędnicy tę wizję realizują i przedstawiają problemy jakie mogą w związku tym wystąpić. Przed wyborami się krzyczy,, Damy po 20 tys. obywatelom miasta" a po wyborach się mówi, że to urzędnicy mają mieć wizje skąd te pieniądze wziąć , a jak nie mają to im się nie chce i to oni będą odpowiedzialni ,że nikt tych pieniędzy nie dostanie. To kandydat ma wiedzieć czy rzucane obietnice wyborcze są możliwe do spełnienia a nie zwalać wszystko na urzędników.

Mariusz Strzępek 20.12.2018 09:57
Możliwe oczywiście są. Wyobraźmy sobie, że wymyślamy, że rekultywujemy Staw Starzycki. Zbieramy 12 osób popierających projekt i wpisujemy go do budżetu. Zabezpieczamy na ten cel odpowiednie środki finansowe. W takim wypadku, kto będzie realizował zadanie? Radni? Czy powołani w tym celu urzędnicy? Dla Starosty, czy Prezydenta też tak niechlujnie zbierają i przedstawiają informacje? Aby taki projekt wpisać, należy zebrać dane. Na tym to polega. Jakub Olczyk poniżej wskazuje różne potencjalne możliwości. Tak się powinno robić. Zaczynamy od inwentaryzacji, szacowania kosztów, analizy SWOT. Tworzymy opcje minimum i maksimum. Właśnie problemem to jest, że ktoś nie potrafi wyjść własną wyobraźnią poza bieżące administrowanie. Ważne, żeby rozpocząć dyskusję i szukać optymalnych rozwiązań. Tu mamy próbę ich ucięcia na wstępie i zniechęcenia do robienia czegokolwiek. Ostatnie moje rozmowy z członkami Zarządu Powiatu dotyczą tego, że piszę zbyt dużo interpelacji i urzędnicy się skarżą. No ja pierdziele... ktoś się skarży, że musi robić to, za co bierze kasę. Ja biorę między innymi za pisanie tych wniosków i interpelacji. Siadam więc i piszę kolejne dwie.

Bąbel 20.12.2018 10:23
Nie zamierzam wstawiać się usilnie za urzędnikami (faktycznie można wykazać się większą inicjatywą), ale odnoszę wrażenie, że chciałbym Pan aby urzędnicy przygotowali "na już" gotową wizualizację terenu, koszty wykonania, przeprowadzenie analizy rynkowej, itd. Proponując rekultywację terenu jako swój punkt wyborczy powinien Pan się wykazać właśnie wiedzą w tej kwestii, a przynajmniej wykonać analizę SWOT. Nie jest Pan królem powiatu tomaszowskiego żeby tylko wydawać rozporządzenia poddanym. Czemu od razu nie wysłać interpelację z każdym problem Tomaszowa Mazowieckiego, od redukcji zadłużenia po zbudowanie metra, niech urzędnicy się martwią. Może to tak zabrzmiało okrutnie i niemiło, ale pojedyncza wymiana korespondencji urzędniczej nie przyniesie cudów.

Mariusz Strzępek 20.12.2018 11:12
Naprawdę metro (to znaczy jego brak) jest problemem Tomaszowa? Może i jest ale nawet metro nie zniechęciłoby do zostawiania blaszanych puszek w garażach. Natomiast budowanie miasta przyjaznego mieszkańcom, w którym ludzie chcieliby sie osiedlać już jest. Żeby zrobić wspomnianą analizę należy zebrać dane, które są w posiadaniu właśnie urzędników np. w ewidencji gruntów.To, że inwestycję powinno realizować miasto jest oczywiste. Powiat jednak może być partnerem. Poprzednie 4 lata to wieczne przepychanki miedzy Starostwem a Miastem o to co kto ma zrobić i jak szybko ma to być zrobione. Teraz budowa w samochodówce stoi pod znakiem zapytania, bo jeden urzędnik chodzi i stwarza trudności na każdym kroku i wykonawca grozi, że zerwie umowę, bo ma go już serdecznie dość. Rok czasu prosiłem o wycięcie jednej jabłonki,która zrzucała owoce przy drodze, by nie schodziły się w to miejsce leśne zwierzaki, bo to stwarza zagrożenie. I tak na każdym kroku. W tej kadencji obiecałem sobie, że zmieniam podejście. Będę cisnął o wszystko aż do skutku. Tysiące razy telefonował, wysyłał setki pism, opisywał odpowiedzi na nie. Nie potrzebna nam wizuallizacja terenu ale podstawowe informacje. Jesli teren jest Skarbu Państwa to przekazujemy go lub wydzierżawiamy Miastu. Trzeba w tej sprawie wystąpić do konkretnych organów. Można przeciez sprawdzić do kogo należą sąsiadujące działki i czy teren ma dostęp do drogi publicznej by zapewnić dojazd, dojście, możliwści parkowania. Być może zaistnieje konieczność odkupienia gruntów od jakiegoś innego właściciela. To są wszystko dane będące w posiadaniu urzędów a nie osoby radnego.Jak pisałem, Tomasz Wawro zbiera podpisy pod petycją, która trafi do magistratu.I jeszcze jedno na temat urzędników. Jak się rozmawia z każdym pojedynczo, to słychać że ten źle działa, tamten też kiepsko, ten kolega się nie zna, tamtej koleżance nic się nie chce. Później ludzie siadają do biurek i robią to samo, co ci, których krytykują.

Bąbel 20.12.2018 11:52
W mojej wypowiedzi nie miałem na celu podcinanie skrzydeł. Faktycznie, trzeba ich "cisnąć" i takie podejście się chwali. Urzędnicy czują się bezkarni. Stanowią duże zaplecze wyborcze, które łatwo zmanipulować. Szkoda, że w Polsce brakuje odważnych ludzi, którzy podjęliby decyzję o zmniejszenie tego grona stopniowo deregulując prawo i upraszczając je. Ugrupowanie Kukiz15 ma takie pomysły i dużo o tym mówią, ale bez silnego mandatu i odwagi politycznej nikt nie strzeli sobie w kolano pozbywając się tak dużego w Polsce elektoratu (smutne). Natomiast pseudoprawica mająca większość we władzy wykonawczej i ustawodawczej nie ma zamiaru pozbywać się cennych głosów. Patrząc na nasz lokalny wzrost ilości urzędników (z niedowierzaniem to przeczytałem) to zakrawa o rozbój na pozostałych podatnikach.

Głupi wędkarz 20.12.2018 10:43
Brawo super sprawa. Naprawdę jestem za. Natomiast rzucanie się na urzędników na dzień dobry za to że na pytania sondażowe odpowiedzieli pobieżnie jest trochę nie w porządku. Należało by zacząć od początku. Zbadać poparcie na tego typu projekt co innego 20 wędkarzy a co innego petycja podpisana przez 10tys. mieszkańców. Konsultacje społeczne czego tak naprawdę ludzie chcą. Rzucić to na urzędnicze biurko niech to wstępnie strawią i odniosą się do tego. Da radę, nie da rady, jest kasa, nie ma kasy, da rade załatwić ,jak tak to skąd, problemy administracyjne, prawne jakie mogą wystąpić. To jest moja opinia. Wydaje mi się , że na razie wygląda to jak szukanie alibi w postaci urzędniczego betonu jak by ten staw nie wypalił. Wizjonerzy w dzisiejszych czasach pracują w prywatnym biznesie i są dobrze opłacani.

matematyk 20.12.2018 11:39
Dobry komentarz. W swobodnym tłumaczeniu. W urzędach pracują same słabe jednostki, bo te które się do czegoś nadają znajdują pracę w sektorze prywatnym. Brawo. Nic dodać nic ująć. Podwójne zaprzecznie stanowiące potwierdzenie postawionej w artykule tezy.

XX 20.12.2018 11:43
Którzy urzędnicy się skarżą i w których kompetencji są takie odpowiedzi na sondażowe pytania? tych 50 nowo zatrudnionych nic nie chce robić, czy może starzy co już się zasiedzieli...konkretnie, bo takie uogólnianie wydaje się być mało profesjonalne...wiadomo, że wszyscy urzędnicy są leniami i nierobami i blokują wszelki rozwój i wizjonerskie pomysły, taki jest sens tego artykułu, dobrze rozumiem?

J
jakub_olczyk 19.12.2018 14:04
W ramach VI osi RPO (Rewitalizacja), środków nie ma już od dawna. Można jednak poszukać środków w innych osiach, np. V. Ochrona środowiska, gdzie wg harmonogramu konkursy mają być w 2019 roku ogłaszane. Są też środki w ramach POIS i kiedyś nawet się denerwowałem ze znajomym wójtem, że działanie "na tereny zielone" dedykowane jest tylko miastom powyżej 20 tys. mieszkańców. No i są środki NFOŚ, z których "po linii partyjnej" łatwo jest sięgnąć :) Bez względu na to, z jakiego "źródełka" będą pochodziły środki zewnętrzne, do aplikowania po nie potrzebna jest dokumentacja techniczna (albo przynajmniej PFU), a to kosztuje. Samorząd nie może wydatkować środków na "nieswoje", więc najpierw wypadałoby przejąć teren. A przede wwszystkim trzeba wpisac zadanie do budżetu (i WPF) i tu pole do popisy dla radnych rady powiatu :)

Mariusz Strzępek 19.12.2018 18:51
Kuba, nie Powiatu tylko Miasta. Zadanie Powiatu, a dokładnie Starosty Powiatu Tomaszowskiego polega na przekazaniu (jako przedstawicielowi /Skarbu Państwa) w dowolnej formie prawa do władania nieruchomością na rzecz samorządu miejskiego. O to tu chodzi. Dlatego Tomek Wawro zbiera podpisy pod petycją. Moja rola to wsparcie działąń przy "komunalizacji" terenu. Dobrze wiesz, że pozbawiony dochodów własnych Powiat nie zrealizuje takiej inwestycji i od samego początku o tym mówimy. Wskazujemy też podział kompetencji przy realizacji inwestycji. Co innego magistrat, tu możliwości są większe. Oczywiście pytania jakie zadałem miały charakter sondażowy. A odpowiedź jest jak widać. Czujesz w niej chęć pomocy albo jakiś element wizjonerski? Jakąś poradę, że pojawi się taki czy inny problem i tak czy inaczej nalezy próbowac go rozwiązac?

J
jakub_olczyk 20.12.2018 10:22
Oki - miasta nie powiatu:) Co do zaangażowania w odpowiedź, to pozwól, że nie będę się wypowiadał, bo 100 dni nowego zarządu jeszcze nie minęło ...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

Dziś jest piątek, 233. dzień roku. Wschód słońca o godz. 5.26, zachód o godz. 19.51. Imieniny obchodzą: Paulina, Wiktoria, Anastazy, Bernard, Franciszek i Maksymilian. Data dodania artykułu: 21.08.2026 06:42
Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Czwartek, 20 sierpnia 2026 roku, prowadzi nas przez niemal tysiąc lat historii. Od narodzin Bolesława Krzywoustego, przez Bolesława Prusa i Brata Alberta, dramat Zagłady, powstańczą Warszawę i czołgi tłumiące Praską Wiosnę, aż po współczesną debatę o bezpieczeństwie Polski. Wieczorem historia ustąpi miejsca futbolowi – aż cztery polskie drużyny będą walczyły o europejskie puchary. Data dodania artykułu: 20.08.2026 06:49
20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

Podatkowa zapowiedź, która może zostawić więcej pieniędzy w kieszeniach części pracujących Polaków. Kolejna podwyżka maksymalnych cen paliw. Więcej samolotów NATO nad Polską. Nowy zwrot w śledztwie dotyczącym wysadzenia Nord Stream, tragedia polskich pielgrzymów na Węgrzech i zwycięstwo Igi Świątek. Środa, 19 sierpnia, przyniosła wiadomości z gatunku tych, które jednego dnia prowadzą od domowego portfela aż po wielką geopolitykę. Data dodania artykułu: 19.08.2026 23:33
Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

19 sierpnia w historii Polski zadziwiająco często pojawia się w chwilach przełomu. Tego dnia wybierano króla, rozpoczynało się powstanie, rodził się legendarny prezydent Warszawy, a Tadeusz Mazowiecki otrzymywał misję stworzenia rządu, który stał się symbolem końca pewnej epoki. Ale 19 sierpnia ma też swoją muzykę: od Ginger Bakera i Iana Gillana, przez Queen i Deep Purple, po Pet Shop Boys i Björk. Data dodania artykułu: 19.08.2026 07:07
19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Polecane

Od Mościckiego do Nawrockiego. Czy prezydent wróci do Spały na 100-lecie dożynek?

Od Mościckiego do Nawrockiego. Czy prezydent wróci do Spały na 100-lecie dożynek?

Spała znowu będzie pełna wieńców, zapachu chleba, ludowych strojów i muzyki. Nie będzie jednak gospodarza, z którym przez dziesięciolecia kojarzono tutejsze święto plonów. 13 września w miejscowości odbędą się Dożynki Polskie organizowane pod auspicjami Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Tymczasem tego samego dnia kilkaset kilometrów dalej, w Tryńczy na Podkarpaciu, odbędą się Dożynki Prezydenckie. Spała musi więc jeszcze poczekać na powrót prezydenta. Być może tylko rok. W 2027 roku minie bowiem dokładnie sto lat od chwili, gdy Ignacy Mościcki uczynił tę niewielką miejscowość nad Pilicą sceną państwowego święta polskiej wsi. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 00:02
Niewiadów rośnie na zbrojeniowe centrum regionu. Amunicja, drony i głowice bojowe. Tu powstaje przemysł przyszłości

Niewiadów rośnie na zbrojeniowe centrum regionu. Amunicja, drony i głowice bojowe. Tu powstaje przemysł przyszłości

Jeszcze kilka lat temu nazwę Niewiadów wielu mieszkańcom regionu łatwiej było skojarzyć z legendarnymi przyczepami kempingowymi niż z wielką zbrojeniówką. Dzisiaj sytuacja zmienia się bardzo szybko. Fabryka amunicji wielkokalibrowej, produkcja głowic bojowych, współpraca z europejskim gigantem KNDS, projekty dotyczące min, a teraz Centrum Uzbrajania Dronów – kolejne inwestycje zaczynają układać się w znacznie większą całość. Niewiadów może ponownie stać się jednym z ważnych punktów polskiego przemysłu obronnego. Dla powiatu tomaszowskiego oznacza to nie tylko nowe technologie, lecz także potencjalne miejsca pracy, zamówienia dla lokalnych przedsiębiorców i zupełnie nowe wyzwanie dla tomaszowskich szkół technicznych. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:42
Od Mościckiego do Nawrockiego. Czy prezydent wróci do Spały na 100-lecie dożynek? Tomaszów uczci 87. rocznicę wybuchu wojny i obrony miasta Chcesz zabezpieczyć zwierzęta i rośliny? Skorzystaj z siatek! Co zrobić z kredytami po utracie pracy? Porady doradztwa finansowego. Lechia złapała wiatr w żagle. W niedzielę przy Nowowiejskiej mecz z rezerwami ŁKS Jak odnaleźć się w pracy zdalnej – porady dla nowicjuszy Niewiadów rośnie na zbrojeniowe centrum regionu. Amunicja, drony i głowice bojowe. Tu powstaje przemysł przyszłości Lato naciska hamulec. Burze, deszcz i mocne ochłodzenie w Tomaszowie Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia Optymista wierzy, że będzie dobrze. Dziś może nawet bardzo dobrze Recepta bez konsultacji lekarskiej – granice prawne i ryzyka dla pacjenta Jak dobrać wysokość obcasa i platformy do swoich umiejętności tanecznych?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama