Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 22:07
Reklama

Bo chodzi o to, by chcieć się chciało

Według nieoficjalnych (na razie informacji) liczba osób zatrudnionych w tomaszowskim Starostwie Powiatowym zwiększyła się w ostatnich 4 latach o około 50 osób. Wiele z nich przyjęto do pracy w ostatnim roku poprzedniej kadencji samorządowej. Dane te jeszcze zweryfikujemy ale według sprawozdania z wykonania budżetu za rok 2014 wydatki na wynagrodzenia sięgały 7,2 miliona złotych, w propozycji budżetu na przyszły rok sięgają one 11,3 miliona złotych. Mamy więc wzrost o 57 procent. Dużo? Mało? Gdy porozmawiamy z pracownikami, okaże się, że zarabiają bardzo słabo i podwyżek na tym poziomie w swoich portfelach nie odczuli. Warto podkreślić, że jesli te nieoficjalne dane o zatrudnieniu się potwierdzą, to przyroostb stanu osobowego osyclowac będzie na poziomie 30 procent. Biorąc to pod uwagę trudno nie mieć wrażenia, że przyrost zatrudnienia jest w administracji odwrotnie proporcjonalny do kreatywności pracowników i ich osobistego zaangaażowania. Niczym w komunie. My udajemy, że płacimy... wy udajecie, że pracujecie. Wszyscy zadowoleni.... czy aby na pewno?

Mój serdeczny przyjaciej, nie żyjący już Grzegorz Haraśny, po roku bycia wiceprezydentem miasta opowiadał mi, że kiedy trafił do tomaszowskiego magistratu był "napompowany" energią i pomysłami, a tekże chęcią do wykazania się i działania. Po jakimś czasie zauważył, że ta energia w nim stygnie, a żeby być precyzyjnym ulega wygaszaniu. Przyczyną poczucia zrezygnowania byli urzędnicy, dla których wszystko było niemożliwe, nieosiągalne i zbyt trudne do realizacji. Był zaskoczony jak wiele argumentów można znaleźć za tym, by czegoś nie robić i jak bardzo można poświęcać własną energię na wyszukiwaniu przeszkód, zamiast znajdowania rozwiązań. Mam wrażenie, że to się zmieniło wraz przyjściem na urząd Marcina Witko. 

Ostatnio złożyłem kilka interpelacji, zapytań i wwniosków. Dotąd, jako radni robiliśmy to w formie ustnej na sesjach, ale teraz zmieniła się ustawa, więc mamy obowiązek robić to w formie pisemnej. W związku z tym, że w czasie kampanii wyborczej obiecywałem, że zajmę się tematem rewitalizacji Stawu Starzyckiego i będę wspierał działania mające na celu stworzenie wokół niego terenu o charakterze rekreacyjno wypoczynkowym, wystąpiłem do Zarządu powiatu z zapytaniem o możliwości formalno prawne, techniczne i finansowe. 

 

Kilkanaście lat temu w wyniku powodzi przerwane zostały wały zabezpieczające obszar zbiornika wodnego zwanego zwyczajowo Stawem Starzyckim. Zbiornik przez kilkadziesiąt lat pełnił funkcję rekreacyjną dla wielu mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Z informacji, jakie posiadamy wynika, że jest on własnością Skarbu Państwa. Proszę o przygotowanie danych dotyczących możliwości rekultywacji Stawu i odtworzenia jego funkcji rekreacyjnej? Jakie działania należy podjąć, by teren od Skarbu Państwa przejąć a następnie podjąć odpowiednie działania inwestycyjne? Czy istnieje możliwość sfinansowania tego rodzaju inwestycji z środków, jakie rozdysponowywane są w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego? Być może są inne dostępne źródła /jeśli tak, proszę o ich wskazanie/?   

 

Całą opowiedź zamieszczam poniżej wśród załączników. Pytanie tylko, jakie się nasuwa brzmi, czy aby na pewno jest to odpowiedź na zadane pytanie? Czy naprawdę nie można poświęcić chwilę czasu na przemyślenie odpowiedzi i poszukanie jakiś rozwiązań, wskazanie związanych  z pomysłem problemów (jak chociażby konieczność zapewnienia drogi dojazdowej, parkingów itd.) . Mamy przecież wydziały zajmujące się geodezją, ewidencją gruntów itp. 

Samo wskazanie, na jakich zasadach Skarb Państwa może zbywać swoje nieruchomości lub przekazywać je na rzecz jednostek samorządu terytorialnego trudno uznać za wyczerpującą odpowiedź. Informacje te można bowiem znaleźć bezpośrednio w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Urzędnicy traktują więc radnych jak bezmyślne "ameby". Jak rozumiem ten sposób traktowania ma charakter zwyczajowy, bo faktycznie wielu radnych zadaje pytania dla samego ich zadawania.

Zdanie kluczowe w odpowiedzi brzmi "Starostwo nie posiada danych dotyczących możliwości rekultywacji Stawu i odtworzenia jego funkcji rekreacyjnej"? Trudno to nawet komentować, bo świadczy to nie najlepiej o sposobie zarządzania Powiatem na przestrzeni lat. Brak wizji i przypadkowość podejmowanych działań. 

To, że Staw Starzycki nie jest ujęty w Miejskim Programie Rewitalizacji nie oznacza, że nie może się on w nim znaleźć. Poza tym poza środkami RPO istnieją także dundusze centralne, pozostające w dyspozycji różnych Ministerstw.  

W sprawie rewitalizacji Stawu Starzyckiego Tomasz Wawro przygotował takż petycję do władz miasta. Zebrano kilkaset podpisów. W najbliższym czasie trafi więc ona na biurko Prezydenta Miasta. 

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

WuPe 28.12.2018 19:45
Ze stawem przepływowym to nie jest tak, że przekażemy grunty, wykopiemy dół i będziemy się rządzić. Taka woda wchodzi w skład obwodu rybackiego w tym przypadku chyba or rzeki Pilicy nr4. Myślę, że rewitalizację trzebaby zacząć od zgłoszenia się do PZW w Piotrkowie. Tam są ludzie, którzy o stawie starzyckim wiedzą wszystko, także o kosztach jego odbudowy.

tom 20.12.2018 12:52
Przecież każdy kto tylko trochę ma orientacji o mieście i finansach wiedział że to UDANA kiełbasa wyborcza i jedna wielka ściema...

biurwa 20.12.2018 10:36
Jeśli chodzi o Pana zapytanie, to odpowiedź jaka Pan otrzymał, jest uważam adekwatna, na tak ogólne i teoretyczne pytanie...dane na temat możliwości rekultywacji i odtworzenia jego funkcji rekreacyjnej?? Do jakiego to referatu przepraszam? sam wskazuje Pan, że w kompetencji starostwa byłaby w omawianej sprawie tylko komunalizacja, więc jaki jest cel takich ""sondaży" ? jaki element wizjonerski?? Artykulik chyba ma na celu zohydzić jeszcze bardziej "urzędasa nieroba", szczególnie tych powiatowych, po przecież w urzędzie, miasta jak Pan pisze "to się zmieniło wraz przyjściem na urząd Marcina Witko". Tak na marginesie dodam tylko, że urzędnicy - pracownicy samorządowi muszą działać w granicach prawa i ponoszą odpowiedzialność za swoje działania. Pewnych procedur, czy przepisów zwyczajnie nie da się "przeskoczyć" i piękna wizja zmian może upaść...w zetknięciu z polskim zawiłym prawodawstwem i nie ma tu mowy o dobrej czy złej woli urzędników...

matematyk 20.12.2018 11:40
Raczej bezmyślnością urzędniczą i brakiem kreatywności.

Głupi wędkarz 19.12.2018 18:32
To nie urzędnicy startowali w wyborach i to nie urzędnicy krzyczeli ,,razem odbudujemy staw Starzycki". Ci co startowali i krzyczeli okazuje się teraz nawet nie wiedzieli jakie są ku temu możliwości bo przecież dopiero teraz pytają się o to i ślą interpelacje? Naobiecywali a teraz urzędnicy niech robią. a jak nie zrobią to znaczy ,że im się nie chce, nie zależy im itp. Poszło pismo ,przyszła odpowiedź i tyle w tej kadencji jeżeli chodzi o staw. Jak z pretensjami to do urzędników ,a na mnie to proszę głosować co najwyżej w następnych wyborach. Nieżle to sobie wymyślili.

MS 19.12.2018 18:52
A się chce chcieć?

Ja 19.12.2018 23:17
A kto ma robic przepraszam - po co są Ci urzędnicy??!?

Głupi wędkarz 20.12.2018 05:15
,,Starostwo nie posiada danych dotyczących możliwości rekultywacji Stawu i odtworzenia jego funkcji rekreacyjnej' tak samo jak nie posiada danych dot. możliwości budowy skoczni narciarskiej, lunaparku i innych obietnic wyborczych kandydatów. Na ogólne pytania zadane sondażowo odpowiedzieli prawidłowo a zarzuca się im , że nie mają wizji jak i za co realizować pomysły wyborcze. Za wizje jak ma wyglądać realizacja pomysłu odpowiada ten kto ten pomysł przedstawił. Urzędnicy tę wizję realizują i przedstawiają problemy jakie mogą w związku tym wystąpić. Przed wyborami się krzyczy,, Damy po 20 tys. obywatelom miasta" a po wyborach się mówi, że to urzędnicy mają mieć wizje skąd te pieniądze wziąć , a jak nie mają to im się nie chce i to oni będą odpowiedzialni ,że nikt tych pieniędzy nie dostanie. To kandydat ma wiedzieć czy rzucane obietnice wyborcze są możliwe do spełnienia a nie zwalać wszystko na urzędników.

Mariusz Strzępek 20.12.2018 09:57
Możliwe oczywiście są. Wyobraźmy sobie, że wymyślamy, że rekultywujemy Staw Starzycki. Zbieramy 12 osób popierających projekt i wpisujemy go do budżetu. Zabezpieczamy na ten cel odpowiednie środki finansowe. W takim wypadku, kto będzie realizował zadanie? Radni? Czy powołani w tym celu urzędnicy? Dla Starosty, czy Prezydenta też tak niechlujnie zbierają i przedstawiają informacje? Aby taki projekt wpisać, należy zebrać dane. Na tym to polega. Jakub Olczyk poniżej wskazuje różne potencjalne możliwości. Tak się powinno robić. Zaczynamy od inwentaryzacji, szacowania kosztów, analizy SWOT. Tworzymy opcje minimum i maksimum. Właśnie problemem to jest, że ktoś nie potrafi wyjść własną wyobraźnią poza bieżące administrowanie. Ważne, żeby rozpocząć dyskusję i szukać optymalnych rozwiązań. Tu mamy próbę ich ucięcia na wstępie i zniechęcenia do robienia czegokolwiek. Ostatnie moje rozmowy z członkami Zarządu Powiatu dotyczą tego, że piszę zbyt dużo interpelacji i urzędnicy się skarżą. No ja pierdziele... ktoś się skarży, że musi robić to, za co bierze kasę. Ja biorę między innymi za pisanie tych wniosków i interpelacji. Siadam więc i piszę kolejne dwie.

Bąbel 20.12.2018 10:23
Nie zamierzam wstawiać się usilnie za urzędnikami (faktycznie można wykazać się większą inicjatywą), ale odnoszę wrażenie, że chciałbym Pan aby urzędnicy przygotowali "na już" gotową wizualizację terenu, koszty wykonania, przeprowadzenie analizy rynkowej, itd. Proponując rekultywację terenu jako swój punkt wyborczy powinien Pan się wykazać właśnie wiedzą w tej kwestii, a przynajmniej wykonać analizę SWOT. Nie jest Pan królem powiatu tomaszowskiego żeby tylko wydawać rozporządzenia poddanym. Czemu od razu nie wysłać interpelację z każdym problem Tomaszowa Mazowieckiego, od redukcji zadłużenia po zbudowanie metra, niech urzędnicy się martwią. Może to tak zabrzmiało okrutnie i niemiło, ale pojedyncza wymiana korespondencji urzędniczej nie przyniesie cudów.

Mariusz Strzępek 20.12.2018 11:12
Naprawdę metro (to znaczy jego brak) jest problemem Tomaszowa? Może i jest ale nawet metro nie zniechęciłoby do zostawiania blaszanych puszek w garażach. Natomiast budowanie miasta przyjaznego mieszkańcom, w którym ludzie chcieliby sie osiedlać już jest. Żeby zrobić wspomnianą analizę należy zebrać dane, które są w posiadaniu właśnie urzędników np. w ewidencji gruntów.To, że inwestycję powinno realizować miasto jest oczywiste. Powiat jednak może być partnerem. Poprzednie 4 lata to wieczne przepychanki miedzy Starostwem a Miastem o to co kto ma zrobić i jak szybko ma to być zrobione. Teraz budowa w samochodówce stoi pod znakiem zapytania, bo jeden urzędnik chodzi i stwarza trudności na każdym kroku i wykonawca grozi, że zerwie umowę, bo ma go już serdecznie dość. Rok czasu prosiłem o wycięcie jednej jabłonki,która zrzucała owoce przy drodze, by nie schodziły się w to miejsce leśne zwierzaki, bo to stwarza zagrożenie. I tak na każdym kroku. W tej kadencji obiecałem sobie, że zmieniam podejście. Będę cisnął o wszystko aż do skutku. Tysiące razy telefonował, wysyłał setki pism, opisywał odpowiedzi na nie. Nie potrzebna nam wizuallizacja terenu ale podstawowe informacje. Jesli teren jest Skarbu Państwa to przekazujemy go lub wydzierżawiamy Miastu. Trzeba w tej sprawie wystąpić do konkretnych organów. Można przeciez sprawdzić do kogo należą sąsiadujące działki i czy teren ma dostęp do drogi publicznej by zapewnić dojazd, dojście, możliwści parkowania. Być może zaistnieje konieczność odkupienia gruntów od jakiegoś innego właściciela. To są wszystko dane będące w posiadaniu urzędów a nie osoby radnego.Jak pisałem, Tomasz Wawro zbiera podpisy pod petycją, która trafi do magistratu.I jeszcze jedno na temat urzędników. Jak się rozmawia z każdym pojedynczo, to słychać że ten źle działa, tamten też kiepsko, ten kolega się nie zna, tamtej koleżance nic się nie chce. Później ludzie siadają do biurek i robią to samo, co ci, których krytykują.

Bąbel 20.12.2018 11:52
W mojej wypowiedzi nie miałem na celu podcinanie skrzydeł. Faktycznie, trzeba ich "cisnąć" i takie podejście się chwali. Urzędnicy czują się bezkarni. Stanowią duże zaplecze wyborcze, które łatwo zmanipulować. Szkoda, że w Polsce brakuje odważnych ludzi, którzy podjęliby decyzję o zmniejszenie tego grona stopniowo deregulując prawo i upraszczając je. Ugrupowanie Kukiz15 ma takie pomysły i dużo o tym mówią, ale bez silnego mandatu i odwagi politycznej nikt nie strzeli sobie w kolano pozbywając się tak dużego w Polsce elektoratu (smutne). Natomiast pseudoprawica mająca większość we władzy wykonawczej i ustawodawczej nie ma zamiaru pozbywać się cennych głosów. Patrząc na nasz lokalny wzrost ilości urzędników (z niedowierzaniem to przeczytałem) to zakrawa o rozbój na pozostałych podatnikach.

Głupi wędkarz 20.12.2018 10:43
Brawo super sprawa. Naprawdę jestem za. Natomiast rzucanie się na urzędników na dzień dobry za to że na pytania sondażowe odpowiedzieli pobieżnie jest trochę nie w porządku. Należało by zacząć od początku. Zbadać poparcie na tego typu projekt co innego 20 wędkarzy a co innego petycja podpisana przez 10tys. mieszkańców. Konsultacje społeczne czego tak naprawdę ludzie chcą. Rzucić to na urzędnicze biurko niech to wstępnie strawią i odniosą się do tego. Da radę, nie da rady, jest kasa, nie ma kasy, da rade załatwić ,jak tak to skąd, problemy administracyjne, prawne jakie mogą wystąpić. To jest moja opinia. Wydaje mi się , że na razie wygląda to jak szukanie alibi w postaci urzędniczego betonu jak by ten staw nie wypalił. Wizjonerzy w dzisiejszych czasach pracują w prywatnym biznesie i są dobrze opłacani.

matematyk 20.12.2018 11:39
Dobry komentarz. W swobodnym tłumaczeniu. W urzędach pracują same słabe jednostki, bo te które się do czegoś nadają znajdują pracę w sektorze prywatnym. Brawo. Nic dodać nic ująć. Podwójne zaprzecznie stanowiące potwierdzenie postawionej w artykule tezy.

XX 20.12.2018 11:43
Którzy urzędnicy się skarżą i w których kompetencji są takie odpowiedzi na sondażowe pytania? tych 50 nowo zatrudnionych nic nie chce robić, czy może starzy co już się zasiedzieli...konkretnie, bo takie uogólnianie wydaje się być mało profesjonalne...wiadomo, że wszyscy urzędnicy są leniami i nierobami i blokują wszelki rozwój i wizjonerskie pomysły, taki jest sens tego artykułu, dobrze rozumiem?

J
jakub_olczyk 19.12.2018 14:04
W ramach VI osi RPO (Rewitalizacja), środków nie ma już od dawna. Można jednak poszukać środków w innych osiach, np. V. Ochrona środowiska, gdzie wg harmonogramu konkursy mają być w 2019 roku ogłaszane. Są też środki w ramach POIS i kiedyś nawet się denerwowałem ze znajomym wójtem, że działanie "na tereny zielone" dedykowane jest tylko miastom powyżej 20 tys. mieszkańców. No i są środki NFOŚ, z których "po linii partyjnej" łatwo jest sięgnąć :) Bez względu na to, z jakiego "źródełka" będą pochodziły środki zewnętrzne, do aplikowania po nie potrzebna jest dokumentacja techniczna (albo przynajmniej PFU), a to kosztuje. Samorząd nie może wydatkować środków na "nieswoje", więc najpierw wypadałoby przejąć teren. A przede wwszystkim trzeba wpisac zadanie do budżetu (i WPF) i tu pole do popisy dla radnych rady powiatu :)

Mariusz Strzępek 19.12.2018 18:51
Kuba, nie Powiatu tylko Miasta. Zadanie Powiatu, a dokładnie Starosty Powiatu Tomaszowskiego polega na przekazaniu (jako przedstawicielowi /Skarbu Państwa) w dowolnej formie prawa do władania nieruchomością na rzecz samorządu miejskiego. O to tu chodzi. Dlatego Tomek Wawro zbiera podpisy pod petycją. Moja rola to wsparcie działąń przy "komunalizacji" terenu. Dobrze wiesz, że pozbawiony dochodów własnych Powiat nie zrealizuje takiej inwestycji i od samego początku o tym mówimy. Wskazujemy też podział kompetencji przy realizacji inwestycji. Co innego magistrat, tu możliwości są większe. Oczywiście pytania jakie zadałem miały charakter sondażowy. A odpowiedź jest jak widać. Czujesz w niej chęć pomocy albo jakiś element wizjonerski? Jakąś poradę, że pojawi się taki czy inny problem i tak czy inaczej nalezy próbowac go rozwiązac?

J
jakub_olczyk 20.12.2018 10:22
Oki - miasta nie powiatu:) Co do zaangażowania w odpowiedź, to pozwól, że nie będę się wypowiadał, bo 100 dni nowego zarządu jeszcze nie minęło ...

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 majaStypendia dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. Rusza edycja 2026/2027
Reklama
Reklama
Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Cytat z materiału powyżej. "Tym razem jednak kluczowe jest to, w jaki sposób ma zostać wyłoniony następca. Ogłoszenie konkursu oznacza, że stanowisko nie ma zostać obsadzone wyłącznie decyzją gabinetową, lecz w procedurze, do której mogą zgłosić się kandydaci spełniający wymagania określone przez spółkę. W realiach lokalnej polityki to istotny sygnał: proces powinien być czytelny, jawny i oparty na kompetencjach, a nie na szeptach korytarzy." Cytat jest dosyć długi, ale mój komentarz jest dosyć krótki: a kto, do ku#wy nędzy, będzie chciał prowadzić tę samorządową spółkę pod rządami samorządowców-debli. Niech prowadzą ten totalny burdel sami radni i starostowie, bo to ten powiatowy, samorządowy syf do tego doprowadził.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Sprawa jest prosta, jak świńska kita. Wszystko zaczęło się od stwierdzenia ryżego szwaba donka, że on i jego rząd będą w Polsce traktowali polskie prawo, tak, jak ONI to prawo rozumieją. I taki, debilny przekaz poszedł w dół, między innymi również do samorządów, wrogich Polsce, a pazernych na "wadze" i na układziki. Już widzę, jak Wojewoda Łódzka za chwilę dostanie upomniana za to, że nie stosuje początkowego stwierdzenia ryżego szwaba donka oraz doktryny Nojmana. Czyli: spoko, spoko durnowate Polaczki. Za moment wszystko wróci do aktualnej, jedynie słusznej polityki donka i Nojmana.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama