Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 18:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: w objęciach Zenona M.

Zenon M. to mężczyzna dla wielu kobiet pociągający. Okazuje się jednak, że gustują w nim także mężczyźni. Kontrowersyjną postacią okazuje się być w tej historii Agnieszka Ch., która mimo swej nieokiełznanej natury nie jest w stanie wyzwolić odpowiedniej ilości endorfin

Inspiracją dla tego felietonu był dzisiejszy artykuł na portalu "NaTemat". Jego autor dziwi się, że jedni lepiej a inni gorzej odczytują ludzkie potrzeby i emocje. Tych z lepszych wyczuciem nazywa "populistami". Jego zaskoczenie budzi fakt, że "ludzie są zadowleni, bo dostają to, czego chcą i co lubią".

Co można powiedzieć? No geniusz... prawdziwy intelektulalny orzeł, który na swych skrzydłach wznosi się przecież tak wysoko, że ziemi na co dzień nie dostrzega. Jak od czasu do czasu na niej przysiądzie (z niejakim niesmakiem) dziwi się, że różni się od tej, jaką sobie tam w chmurach wyobrażał. Wszak orzeł obcuje przeważnie z innymi orłami i co go tam inne wróble i skowronki obchodzą. Toż to nie ta jakość i nie ta klasa.

O co chodzi? O komentarze dotyczące imprez sylwestrowych organizowanych przez TVN i TVP. Z sondaży wynika bowiem, że Polacy woleli bawić się przy muzyce tanecznej Disco Polo niż przy ambitniejszej muzyce na imprezie zorganizowanej przez komercyjną stację. Oczywiście dziennikarz dokonuje oceny jakościowej poprzez zestawienie koncertu Agnieszki Chylińskiej z Zenkiem Martyniukiem.

Upadł człowiek na głowę. Tego jestem pewien, bo konluzją tego tekstu jest to, że "jakość nie jest dzisiaj na pierwszym miejscu" oraz, że "żyjemy w Polsce PiS-u, 500+ i Zenka Martyniuka". Słuchasz Zenona? Na pewno głosujesz na PIS. Zabawne, bo osobiście znam wyborców tej partii, któym bliżej jest do estetyki Chylińskiej. Bo to kwestia gustu jest a nie jakości, a o gustach ponoć się nie dyskutuje

Dlatego też nie gusta muzyczne będą tematem tego felietonu ale stan umysłu charakteryzujący się niezrozumieniem procesów społecznych, ich dynamiki i nieumiejętność wczuwania się w sytuacje innych ludzi, granicząca często z brakiem empatii. Czy ktoś zastanowił się dlaczego jest tak, że mimo niespotykanej dotąd agresji i pojawiającej się zewsząd krytyki obecnie rządzących ich popracie wciąż znajduje się na poziomie 35%?

Powodem jest nie tylko to, że PR-owcy PiS doskonale wyczuwają nastroje społeczne. Chociaż i to nie jest bez znaczenia. Problemem jest fakt, że ten tak zwany blok antypisowski jest skupiony wyłącznie na sobie i... na walce z politycznym wrogiem. Ten wróg jest nie tylko po drugiej stronie barykady ale także we własnych szeregach. Dodatkowo partie stały się grupami interesów i ich funkcje służebne w stosunku do społeczeństwa znajdują się w stadium zaniku.

Nie wierzycie? Przypatrzcie się ostatnim wyborom samorządowym. Na listach tzw. zjednoczonej opozycji (ale innych również) brakowało autentycznych działaczy społecznych. Znanych i szanowanych nazwisk jak na lekarstwo. Wyjątki takie jak Sławomi Żegota, czy Marek Parada jedynie potwierdzają tę przykrą regułę. Pozostałe osoby, to ludzie często bardzo przypadkowi.

Kandydaci z jedynek zgarniali dużą pulę głosów, mimo, że nie byli w stanie wylegitymować się żadnymi sukcesami w działalności publicznej. Osoby kompletnie no name. Jak to się ma to tej dwuistości jakościowej (elektoratu) prezentowanej przez autora wspomnianego na wstępie artykułu? Tu są ci mądrzy i lepsi a tam ci gorsi, głupi i prymitywni? Hola... Hola... Nikogo nie obrażając ale czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć na pytanie czemu głosował na Barbarę Klatkę, Adriana Witczaka, Piotra Kucharskiego, czy Pawła Łuczaka?

Sorry Winnetou ta Polska Zenka Martyniuka nie jest Polską o niskiej jakości, czyli gorszą, raczej Polską, której nikt nie zaproponował żadnej sensownej alternatywy. Miałem okazję rozmawiać ostatnio z kilkoma partyjnymi działaczami PO. Smutne to były rozmowy, bo ludzie Ci zajmują się dziwacznymi wojenkami (ma sie rozumieć poza ochroną własnych srołków). Jedyne co jest ich w stanie poruszyć do osobiste prawdziwe lub domniemane krzywdy lub urazy.

Kiedy jest mowa o problemach innych ludzi, człowiek czuje się, jakby mówił do ściany. Nie rozumieją i nie chcą rozumieć, bo to wymaga wysiłku i zaangażowania. Nawet nie słuchają. Za własne problemy obwiniają najczęściej innych. Nigdy w sobie nie widzą przyczyny. "Lud nas nie lubi, znaczy się głupi jest ten lud, przecież dobrze skrojone mamy garniturki". Tymczasem "ciemny lud" chyba pojął prostą prawdę, że w rzeczywistości jedni od drugich niewiele się różnią. Więc jest mu wszystko jedno, jaką legitymację partyjną nosi Misiewicz. W sumie główna różnica jest taka, że teraz ten lud czuje się jakoś upodmiotowiony.

Ja mimo wszystko wciąż czekam na jakieś konstruktywne działania. Jednak trudno za takie uznać pisanie na siebie nawzajem donosów (słowo Wam daję, to nie jest żart - mogę się założyć, że prezentowane na łamach NT pismo w sprawie wygaszenia mandatu Barbary Klatki też wyszło z komputerów działaczy PO) ale też na wszystkich innych, których postrzegają w kategorii "klasowych wrogów" (kojarzy Wam się? Ludziom w wieku 50+ na pewno). Do tego oczywiście brak w tym wszystkim jakiejś cywilnej odwagi, bo są one nie tylko anonimowe, ale podpisywane cudzymi nazwiskami. Czy to nie jest żenujące?

Jeśli tak ma wyglądać ta lepsza jakościowa Polska, to ja, jako stary rock'n'rollowiec, wolę już tę Polskę pana Zenona M. Może i nieco przaśną, ale za to prostolinijnie bezpośrednią. W tym roku czekają nas kolejne wybory. Znowu ktoś każe nam wybierać między grypą a zapaleniem płuc (chociaż właściwsze byłoby zestawienie bardziej wstydliwych chorób). A my znowu będziemy wybierać między Chylińską a Martyniukiem. 

 

....Widzę kształt rzeczy w ich sensie istotnym....

 

PS

I żeby nie było... rozpływający się w zachwytach nad samym sobą Jacek Kurski również budzi spore zażenowanie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

. 04.01.2019 19:42
Symptomatyczne, że wśród krajów unijnych chyba tylko w Polsce podział na kulturę wysoka i popularną jest tak wyrazisty. Z parad techno przez wiele lat Berlin robił sobie miejska ikonę. Tamtejsi grajkowie w portkach z lateksu, wyginajacy się na naczepach ciężarówek to było coś bardziej wyrafinowanego od naszego disco polo? To jest cały czas kwestia kompleksów w Polsce. Niezrozumiałego wstydu, który - moim zdaniem - wmawia nam się z zewnątrz. W sensie kulturowym z zewnątrz. Udział diaspory żydowskiej w polskiej inteligencji jest dużo wyższy niż ten w aparacie represji do 1956 roku. Zresztą, do tego pierwszego oni chętnie się do dziś przyznają. Chociaz o tym, że wpływają na dyskurs, często go kreując, nie dopowiadaja. W sytuacji gdy każda inicjatywa kulturalna w Polsce przynajmniej raz na cztery lata liczyła się z zakończeniem działalności w związku z cofnięcie czy ograniczeń finansowania przez państwo, takie Zeszyty Literackie corki żydowskiego pułkownika, dziewczyny Adama Michnika - Barbary Toruńczyk, istniały sobie nieprzerwanie. Co to nie ma znaczenia co się w Polsce czyta, co lansuje się jako wartościowe? A to tylko przykład. Dzisiaj jaka najbardziej znana, uznawana za najbardziej prestiżowa "mamy" nagrodę literacka? Albo kto przyznaje paszporty do świata oswieconego :)) Czy licealiste z klasy humanistycznej nawet z dobrego liceum wymieni któraś z tzw. prawicowych nagród za książkę? A jest kilka. Na medialnym marginesie. Wracając do Zenka Maryniuka. A że żydowska kultura ludowa w Polsce nie przetrwała, z powodu Holokaustu, ale i procesów sekularyzacyjnych wśród tego narodu na ziemiach polskich (nie tylko o komunizm zydowski chodzi, ale ogólnie o modernizację wynikającą całkowitego zniknięcia życia żydowskiego na wsiach) Swojej kultury ludowej tutaj nie mają, polska jest dla nich wyjątkowo obca ponieważ mocno związana z katolicyzmem. Modernizuja nas, ale w takiej formie prostackiego zrywania z tożsamością większości - moim zdaniem - długo to nie potrwa. Za duży kraj. W takich Czechach może tak, tam i reformacja przechodziła szybciej, potem wszystkie procesy społeczne związane ze zwierzchnoscią ZSRR (rolnictwo, dogłębnie zeswietczenie) W Polsce modernizacja kojarzona z wyparciem - dość spójnego jednak - katolickiego kanonu kodyfikujacego duchowość, zastępowane go rozproszonych modelami często z odległych kultur, kończyć się będzie kilkuletnimi modami. A to na zaglądanie w dusze świnek, kotów i Puszczy Bialowieskiej, a to powracającymi średnio co dekadę sezonowymi zainteresowaniami kulturą dalekiego wschodu. Szkoda jak zwykle najsłabszych - młodych, że słabszym oparciem w domu, inni z tego wychodzą, tak jak wychodzi się z punk rocka czy słuchania Radiohead. Słabsi będą powykrecani, wytatulowani, blizny po kolczykach da się jakos pomaskowac w dorosłym życiu. Część się zacpa, część rozpiskę na tyle że będzie miało to wpływ na ich dalsze życie. Dla ja uważam, ze silna pozycja kościoła finansowa kościoła jest dobra. Będziemy jeszcze przechodzic jeszcze silniejszy kryzys religijności, kto wie czy księży nie będzie trzeba teraz importować zamiast wysyłać do Afryki, więc musza mieć odlozone zaskorniaki. Przede wszystkim nieruchomości. W średniowieczu mieli 2/3 Krakowa - też często w różny sposób zdobywanego majątku - bo to przecież tam byli budowane przez patrycjat niemiecki, Kościół to zgarnął, ale wyszło to tylko na dobre polskiej państwowości. Zobaczymy, ale u mnie coraz częściej zwycięża optymizm.

asto 04.01.2019 08:44
Na co dzień dla mnie nawet Chylińska komercha (też mi wysoka kultura -wiejskie disco), ale na Sylwestrze w Zakopanym pewnie powygłupiałbym się przy Zenku, on przynajmniej nikogo nie udaje. A akurat za rządów PiS kultura alternatywna ma się lepiej niż wcześniej. Miarą nie jest to że na Sylwestrze gra Zenek tylko co na co dzień grają stacje radiowe i TV i jakoś w mediach antypisowskich nie słyszę żadnej ambitnej muzyki czy transmisji koncertu, najwyższa prezentowana kultura to właśnie poziom Chylińskiej i to nie z czasów ONA.

ObserwatorTM 04.01.2019 20:10
Kultura/muzyka alternatywa za rządów PiS ma się lepiej dlatego że coraz więcej osób tej alternatywy szuka, w ramach tzw. "muzycznego buntu". Ile można słuchać radiowej "papki" gdzie faktycznie jakość nie jest na pierwszym miejscu, a i słuchacz staje się coraz mniej wymagający? Nasuwa się pytanie, czy w takim mieście jak Tomaszów sztuka/muzyka alternatywa ma szansę się przebić/zaistnieć? Radio Fama temu nie sprzyja będąc w ogólnym nurcie muzycznym + disco polo... Artystów którzy występują podczas lokalnych wydarzeń kulturalnych, otwartych jak i biletowanych, raczej też ciężko przypisać do sceny alternatywnej (wyjątek OSTR podczas dni Tomaszowa 2015). Panie Mariuszu, czy Pan jako współorganizator pierwszych dni Tomaszowa widzi szansę na przełamanie tego stereotypu i chociaż jedną imprezę miejską w innym formacie niż te z ostatnich lat? Czy taka impreza jest potrzebna czy może powinniśmy się zadowolić coroczną galą disco polo i koncertem Sławomira?

ComTM 03.01.2019 08:27
W większości trafne i smutne zarazem są spostrzeżenia autora artykułu. Rzeczywiście, partie stały się wyłącznie grupami interesów (własnych i swoich klakierów), a o tzw. suwerena (społeczeństwo) dbają i zabiegają o tyle, o ile jest to potrzebne do realizacji własnych celów (pozostania jak najdłużej u władzy). Ambitne plany i rozwiązania są mniej potrzebne, bo mogą okazać się kłopotliwe i skutkować zmniejszeniem poparcia. Ale jeszcze gorszy jest brak woli budowania porozumienia między różnymi obozami, tj. ludźmi o różnych poglądach. I dotyczy to nie tylko obecnie rządzących, ale i opozycji. Zauważyliście jak chętnie i celnie uderzamy w siebie nawzajem? Jak skłonni jesteśmy do uczciwej rozmowy i wypracowania porozumienia? Ale chyba tak już mamy od pokoleń... Jestem po lekturze książki opisującej naszą historię w latach 1918 - 1928, i mam jakby "deja vu"... Czy powinniśmy zatem liczyć na propozycje społeczno - polityczne od zawodowych polityków? W ogromnej większości nie, bo poza chęcią władzy reszta jest im jakby obojętna. Dlatego nie rozumiem określenia użytego w artykule "ludzie bardzo przypadkowi". OK', są potrzebni tzw. doświadczeni - aby sprawnie przebiegały procedury, ale może właśnie ci mniej "znani i szanowani" mogliby zaskoczyć świeżością, własnym zdaniem, moralnością. Wiem, że to tak samo mało prawdopodobne, jak otwartość do dialogu tych bardziej znanych, bo w obu przypadkach przynależność do danego obozu powoduje ubezwłasnowolnienie.

Ktosik 07.01.2019 20:11
Suweren to nie społeczeństwo.Suweren to podmiot sprawujący niezależną władzę zwierzchnią. https://pl.wikipedia.org/wiki/Suweren

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

Dowiedz się, jak dobrać najlepszy system ostrzenia noży, uwzględniając różne technologie, budżet oraz praktyczność użytkowania, aby zapewnić długowieczność i ostrość Twoim nożom. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:58
Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

VeloBank został sponsorem głównym polskiej premiery najnowszego filmu w reżyserii Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”. Produkcja już przed premierą na prestiżowym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto (TIFF) przyciągnęła uwagę widzów i mediów. 21 września film otworzył 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a na ekrany polskich kin trafi w styczniu 2027 r. Dla VeloBanku, który wspiera artystów m.in. poprzez program stypendialny VeloTalent, to kolejny ważny projekt i następny krok w budowaniu marki banku jako mecenasa kultury. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:39
VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Oświetlenie w zakładzie produkcyjnym wpływa na komfort pracowników, bezpieczeństwo, dokładność wykonywanych czynności i koszty eksploatacji. Dobrze dobrane oprawy LED powinny zapewniać właściwe natężenie światła, ograniczać olśnienie i równomiernie doświetlać przestrzeń. Znaczenie ma wysokość hali, rodzaj pracy, zapylenie, wilgotność oraz czas działania instalacji. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:29
Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Polskie firmy zyskują dostęp do nowego, preferencyjnego źródła finansowania inwestycji w cyfryzację, automatyzację, robotyzację oraz zieloną transformację. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) rozpoczyna program z pięcioma Partnerami Finansującymi, uruchamiając tym samym pierwszą pulę 500 mln zł na pożyczki z warunkową dotacją na spłatę części kapitału. Łączna wartość środków europejskich przeznaczonych na instrument wynosi 792 mln zł w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:22
Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: atm Treść komentarza: Hipokryzja do sześcianu. Najpierw towarzysze z PiS upolitycznili wszystkie możliwe instytucje i urzędy a teraz grupa obrażonych na Prezesa próbuje nam wmówić, że będą z tym walczyć. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Ta pani oszukuje te biedne niepełnosprawne dzieci i rodziców. Najlepsza jest w kłamaniu i manipulacji za to powinna dostać nagrode. Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: Ford Tramp Treść komentarza: Niech wmurują więcej słupków z łańcuchami (wyższych i gęściej), wtedy bendzie bespiecznie :-)) Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W nawiązaniu do mojego pytania z mojego poprzedniego wpisu. Na początek cytat z materiału powyżej: "Gmina wskazuje aż kilka pozycji rozporządzenia Rady Ministrów o przedsięwzięciach mogących znacząco oddziaływać na środowisko: § 3 ust. 1 pkt 80, pkt 37 lit. c, pkt 30 lit. c oraz § 3 ust. 2 pkt 2." I następny cytat z tego materiału powyżej: "Dokumentacja znajduje się w Referacie Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Tomaszów Mazowiecki przy ul. Mościckiego 4. Strony postępowania mogą przeglądać akta, wypowiadać się o zgromadzonym materiale i składać wnioski. Co stoi na przeszkodzie, opublikować dokumenty w BIP, aby osoby zainteresowane mogły się z nimi zapoznać on-line? " Podtytuł materiału powyżej brzmi: Oczyszczalnia i myjnia. Ale dla kogo? No właśnie. To, co dzieje się w tej sprawie, to plucie w twarz zwykłym mieszkańcom kilku wsi w Gminie Tomaszów Mazowiecki. To totalne ściemnianie sprawy. Przyszły/przyszli użytkownicy tego środowiskowego strupa na dupie oraz zasyfiali urzędnicy idą ręka w rękę, bo wiedzą, co szykują dla mieszkańców kilku wsi i że z rzek Moszczanki i Wolbórki zrobią totalne ścieki. Pytanie jest takie: co na taką ściemę radni: Gminy wiejskiej Tomaszów Mazowiecki, Gminy miejskiej Tomaszów Mazowiecki, sołtysi poszczególnych wsi w gminie Tomaszów Mazowiecki. Przecież bierzecie kasę publiczną, czyli nasze podatki i za tę kasę powinniście działać w imieniu mieszkańców, a nie cichociemnych inwestorów. To, co ?! teraz ludzie mają się ustawiać w kolejce do gminnych urzędasów po to aby zajrzeć do specjalistycznej dokumentacji oczyszczalni i czytać niezrozumiałe dla nich rzeczy?! I powtarzam swoje pytanie: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: tom Treść komentarza: Nie ma co się czepiać drogi i robić kierowcom utrudnienia. Trzeba wziąć się za złych kierowców i na zawsze eliminować ich z prawa bycia kierowcą. Są jeszcze fotoradary a nie tłuczenie aut po progach... Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama