Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 17:44
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: wyrok został wydany

Rzadko komentuje treści, jakie ukazują się w innych lokalnych mediach. Chociaż czasem ręce opadają, to staram się powstrzymywać, bo co by się nie działo, to jakaś zawodowa solidarność powinna obowiązywać. Tyle, że zdarzają się przypadki czegoś, co ja zwykłem określać słowem zaczynającym się ch... Tego rodzaju dziennikarstwo nie tylko nie wypełnia misji, jest dalekie od rzetelności i stoi w sprzeczności ze sztuką, ale także szkodliwe ze społecznego punktu widzenia.

W ostatnim numerze Tomaszowskiego Informatora Tygodniowego ukazał się artykuł opowiadający o sytuacji w jednym z rodzinnych domów dziecka, działających pod nadzorem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. To on właśnie wywołał u mnie niesmak i sprzeciw. Nie pojmuję jak można pisać o kimś artykuł i nie zamieścić wypowiedzi osoby bezpośrednio zainteresowanej. Rozumiem, że można w ten sposób stworzyć subiektywny felieton, ale "reportażówkę"? W głowie się po prostu nie mieści. W ostatnim czasie sporo się mówi o jakości informacji TVP, w tym przypadku wcale nie jest lepiej.

Po raz pierwszy o Rodzinnym Domu Dziecka w Luboszewach większość osób zapewne usłyszała przy okazji skargi, jaką złożyła ok. 2014 roku rodzina, która adoptowała niepełnosprawne dzieci przebywające w tej placówce. Szybko okazało się, że dzieci sprawiają kłopoty, opieka nad nimi jest bardziej wymagająca niż mogło się wydawać na pierwszy rzut oka. Adopcja została unieważniona przez Sąd. Do tego niedoszli rodzice zaczęli pisać skargi. Do Rzecznika Praw Dziecka, Prokuratury i Rady Powiatu. Tematem zajęły się też ogólnopolskie media.

Sprawa wypłynęła tuż przed wyborami, więc szybko znaleziono sojuszników wśród radnych. Skarga dotyczyła rzekomego krzywdzenia dzieci przez opiekunów placówki. Temat więc nośny. Niektóre z maluchów miały być zastraszane, wyprowadzane do lasu i przywiązywane do drzewa. Wówczas również pisano o faszerowaniu podopiecznych psychotropami. Co ciekawe... wówczas te skargi dotyczyły osób, które na dyrektorkę skarżą się obecnie. Smutne jest to, że są to jej własne dzieci.

Kończąc wątek historyczny dodam tylko tyle, że wraz z początkiem nowej kadencji samorządowej, jako szef komisji zdrowia, rodziny i spraw społecznych zorganizowałem wizytacje we wszystkich podległych nam placówkach. O ile w zlikwidowanym już RDD w Tobiaszach zgłaszaliśmy nasze wątpliwości, to w przypadku Luboszew wszystko wskazywało na to, że nagonka, jaką rozpętano,  była krzywdząca dla dyrektorki. Zobaczyliśmy czysty i uporządkowany dom i radosne, uśmiechnięte dzieci na podwórku.

Temat powrócił pod koniec ubiegłego roku. Tym razem skargę napisała córka dyrektorki. Skarga dotyczyła nie tylko prowadzącej Dom Dziecka ale także dyrektora PCPR, który rzekomo nie reagował na wcześniejsze skargi. Pismo trafiło do Komisji Skarg i Wniosków, która nadal nad nim pracuje. Dlaczego dziennikarka TIT wypytywała o to Starostę Węgrzynowskiego, Bóg raczy wiedzieć, bo nie tylko nie reprezentuje on w żaden sposób Rady (a to ona była adresatem skargi) ani też nie zasiada we wspomnianej wyżej Komisji.

Jak dotąd zajmowaliśmy się sprawą na trzech posiedzeniach. W odróżnieniu od dziennikarzy TIT (dla których najwyraźniej oskarżony nie ma prawa do obrony) wysłuchaliśmy dyrektorkę RDD, dyrektora PCPR i autorów skargi. Mało tego, mieliśmy możliwość zapoznać się z pełną dokumentacją działań (gdyby dziennikarka zapytała o to mnie lub Martynę Wojciechowską na pewno by się dowiedziała szczegółów) podejmowanych przez PCPR.

Gdyby pisząca artykuł zadała sobie odrobinę trudu pozyskałaby być może informację o tym, że mamy do czynienia z konfliktem rodzinnym (między dyrektorką a piszącymi na nią skargi jej dziećmi) z sądowymi sprawami majątkowymi w tle, w które wmieszani są podopieczni domu dziecka, którymi w dodatku dosyć łatwo manipulować. Gdyby zapytała Marka Kubiaka, w którego pionie jest PCPR dowiedziałaby się, że przeprowadzono lustrację, która nie potwierdziła wielu zawartych w skardze informacji. 

Ale po co to robić, skoro lepiej napisać, że "dzieci mają być zmuszane do prac domowych nieodpowiednich do ich wieku, narażone na wysłuchiwanie rodzinnych kłótni między panią dyrektor a jej dorosłym synem z pierwszego małżeństwa oraz oglądania obecnego partnera dyrektorki placówki w sytuacjach dwuznacznych". I sensacja gotowa, a to co mają do powiedzenia na swoją obronę główni zainteresowani... to w sumie dziennikarki nie obchodzi, bo ona już wyrok wydała.

W całej tej sprawie najbardziej pokrzywdzone są oczywiście dzieci. Wrócę do niej i opiszę szczegółowo, kiedy postępowanie zakończy Rada Powiatu Tomaszowskiego. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojciech K 12.02.2019 09:13
Uczciwy "redaktor" się znalazł który nie dopuszczał do publikacji nieprzychylnych komentarzy na temat obozu rządzącego i swój przed kampanią wyborczą

Anonim 08.02.2019 21:32
Wiadome jest że nikt z dyrektorstwa nie przyzna się jak to było naprawdę a w tej sprawie najważniejsze jest to co dzieci mają do powiedzenia. Jeżeli do za tydzień sytuacja się nie zmieni ponownie napiszę do Uwagi, znają już tę historię i bardzo chętnie się tym zajmą. Dziękuję i nie pozdrawiam

Paulina 08.02.2019 22:50
Myślę, że to tak szybko sie nie rozwiąże. Sprawa ciągnie się od wakacji (przynajmniej z naszej strony) także nie licz na to, że w ciągu tygodnia ktoś ,coś z tym zrobi.

K. 08.02.2019 15:26
,,Od wakacji były próby podejmowania rozmów na temat tego co się zaczęło dziać i na temat tego jak są dzieci traktowane przez partnera Pani Dyrektor. NIESTETY BEZ SKUTKU. Odnośnie spraw rodzinnych... Pani Dyrektor złożyła pismo o podział majątku długo po sytuacjach związanych z dziećmi. To był jej odwet na to że wychowankowie placówki były bronione przez jej własne DZIECI. Pozdrawiam.,, Komentarz skopiowany spod jednego z postów.

M 08.02.2019 13:14
Jeszcze jedna rzecz bo widze ze nie ma szans na publikacje komentarzy, zastanowcie sie czemu Jola nie ma kontaktu z nikim z bylych wychwankow. Bylo nas w tym domu naprawde duzo. Nikt nie odczuwa potrzeby podtrzymywania znajomosci. Kazdy sobie swietnie radzi w zyciu nawet ci ktorzy wielokrotnie byli w jej oczach najgorsi

Paulina 08.02.2019 16:17
Popieram! Jedna z wychowanek też byla ubezwłasnowolniona, rzekomo sprawiała problemy i uciekala tak jak jedna z obecnych wychowanek RDD. A teraz ma dwoje dzieci, partnera, dba o dom, o dzieci i ma sie dobrze. Jakis powód ucieciek musiał być.

rwd 08.02.2019 12:47
Wizytacje były zapowiedziane, czy nie ?

Paulina 08.02.2019 16:09
Z relacji dzieci, zapowiadane.

rwd 08.02.2019 18:41
To dla mnie wszystko jasne.

Mariusz Strzępek 08.02.2019 18:49
Nic nie jest jasne, w spsoób jakii ci się wydaje. Niestety protokoły z kontroli i z rozmów z dziećmi nie stanowią informacji publicznej i zawierają dane wrażliwe, więc nie mogę ich ujawniać. Efektem jest natomiast zamknięcie RDD.

M. 08.02.2019 12:32
Może warto się było wstrzymać z publicznym osądzaniem dzieci. Jest to już trzeci raz kiedy jest głosno i Rdd w Luboszewach, a jako była wychowanka śmiem twierdzić że nie bez powodu. Więc proszę się zastanowić co pan wypisuje. PCPR od dawna nie działa jak powinien.......

Paulina 08.02.2019 12:06
No tak :) najlepiej wszystko pod dywan zamiatac. Nie chce mi się juz nawet komentować tego. Po prostu zbiore nagrania oraz wiadomosci od dzieci i wszystko upublicznie i moze wtedy tok myślenia sie zmieni. Pozdrawiam !

MS 08.02.2019 14:12
Chyba nie do końca rozumiesz o czym jest ten artykuł

Paulina 08.02.2019 16:12
Głównie o tym ze redaktor Titu napisał/a artykuł na temat RDD na podstawie skarg jednej ze stron ale poruszone tam sa tez inne wątki.

Mariusz Strzępek 08.02.2019 16:42
To jest artykuł o tym, że Wasza mama ma prawo do wypowiedzi i obrony, a dziennikarka TIT jej tego prawa odmówiła jak widać. To jest złamanie wszelkich zasad i standardów zawodowych. Sama wypowiedź pana Andrzeja Więckowskiego nie wyczerpuje znamion dopełnienia należytej staranności zawodowej. O samej sprawie powstanie oddzielny tekst, kiedy zakończona zostania procedura kontrolna prowadzona przez Komisje

Andrzej Kucharczyk 09.02.2019 10:32
Szanowny Panie Strzępek - dość arbitralnie wydaje Pan oceny, bez znajomości faktów, ani wszystkich uwarunkowań powstania tego tekstu. Odnoszę wrażenie, że nie chodzi Panu ani o rozwiązanie problemu, ani o dobro dzieci a jedynie o promowanie własnej osoby i zrobienie ,,zadymy". A porównaniem z TVP przekroczył Pan granice, w których możliwa jest jakakolwiek polemika.

Mariusz Strzępek 09.02.2019 11:45
Szanowy Panie Andrzeju Kucharczyku, nawet w TVP dziennikarze dają możliwość wypowiedzenia się stronie danego sporu. W tekście nie znalazłem komentarza pani dyrektor. Przekroczyliście granice przyzwoitosci wielokrotnie. Po pierwsze nie dając możliwości odniesienia się do tematu osobie bezpośrednio zainteresowanej, co jest standardem w cywilizowanych mediach. Po drugie wskazujęc miejscowość, w której RDD jest położony. Otóż w Luboszewach są dwie tego typu placówki, co łatwo stwierdzić dokładając należytej staranności dziennikarskiej. Tego rodzaju wskazanie jest krzywdzące dla osób, które ze sprawą nie mają nic wspólnego a są w nią w sposób kompletnie bezmyślny wmieszane. Zawsze to pozostawia jakieś piętno. Po trzecie sprawą zajmujemy się od kilku miesięcy, więc gdyby celem tego tekstu była jakakolwiek forma autoreklamy pojawiłby się już dawno temu w innej formule. Tymczasem to ja w czasie obrad komsji optowałem za unikaniem stygmatyzacji kogokolwiek. Skargę otrzymałem zanim trafiła ona do Rady Powiatu, ale w odróżnieniu od innych tematów nie pisałem na ten temat interpelacji ze względu na ich publiczny charakter Po czwarte wy nie rozwiązujecie żadnego problemu a dokonujecie publicznego linczu na osobie, bez dania jej możliwości obrony. Ale krzywdzicie też te dzieci, co jest delikatnie mówiąc niesmaczne. Po piąte mamy do czynienia z delikatną ludzką materią, z żywymi ludźmi, dziećmi. Czy autorka tekstu czytała protokołu z wywiadów, jakie zostały z nimi przeprowadzone? Nie? A to szkoda... Po szóste, to taki jakiś Wasz obyczaj, że piszecie o róznych ludziach w sposób protekcjonalny i jednostronny. Mnie i radnemu Olkiewiczowi na przykład robiliście przed wyborami złośliwą reklamę na jedynce. Marka musieliście przepraszac za podawanie fałszywych informacji na jego temat. Kiedyś Wasza redakcyjna koleżanka poszczuła na mnie znajomych z Krytyki Politycznej. Też napisali na mój temat artykuł nie zadając sobie trudu kontaktu ze mną. Dla odróżnienia, kiedy atakowała mnie Gazeta Polska to dziennikarzowi udało się do mnie dotrzeć i porozmawiać. Po siódme, artykuł zawiera szereg insynuacji, informacji niesprawdzonych i niepotwierdzonych przez żadnego z naocznych świadków. Gdybyście zapytali o sprawę członków komisji skarg i wniosków dowiedzilibyście się, że i osoby skarżące nie były świadkami żadnego z opisywanych zdarzeń. Po ósme z danych zebranych od dzieci przez psychologów PCPR wynika, że problemem jest brak akceptacji konkretnej osoby ze strony podopiecznych a nie czyny o charakterze lubieżnym czy mające charakter kryminogennym, co sugeruje tekst. Może zamiast pisać niezbyt mądre komentarze lepiej pouczyć dziennikarzy o tym, że zasadą jest dać możliwość zabrania głosu osobie, o której pisze się artykuł. Czy to oznacza, że w tym konkretnym RDD problemy nie występują? Występują i dlatego będzie on zamykany. Zamiar taki był zanim pani Jolanta złożyła sama rezygnację. Na zakończenie dodam tylko, że chyba jesteście lepszymi fachowcami od robienia zadym. Jedną z nich zajmuje się obecnie rada miejska, a wy piszecie artykuły na ten temat, mimo że poniekąd jesteście stroną tego postępowania. Czy godzi się tak postępować?

. 10.02.2019 04:59
Sposób odpowiedzi Kucharczyka typowy dla tomaszowskiego PRLowskiego "mędrca" :) Mnie kiedyś na FB edukowal z definicji przymiotnika "pretensjonalny" :) Gdy się to wszystko zdemaskuje wychodzi mialkosc jak w przypadku wpisów Agniesi Łuczak. To jest takie przekonanie, że wystarczy skończyć II LO i już potem w zyciu nic nie trzeba robić, bo nimb mądrości z głowy nie spadnie. We własnym mniemaniu tylko. Swiat was zaskoczył. Powstały media społecznościowe, zresztą większość dużych gazet w Polsce już wcześniej umożliwiło komentowanie. Forum GW istniało już w 2002 roku. Polityki niedługo potem. Totez przychodzi się konfrontowac z ludzi, którzy często obnazaja wasz pustkę.

Marek 10.02.2019 14:57
To ciekawe, że kiedyś mojej znajomej też nikt o wypowiedź nie poprosił, gdy był o niej artykuł na Nasztomaszow

Meg 09.02.2019 12:22
Wam do standardow TVP jest baaaaardzo daleko. Nie wyglupiaj sie pan, wszyscy wszystko wiedzą. Was juz sie nie czyta, tylko jeszcze oglosenia hakos fukcjonuja

DA 11.02.2019 17:31
Tu są komentarze przynajmniej, zawsze można się odnieść. Pod własnym nazwiskiem, czy chociaż nickiem przedstawiając inna wersję. Ale PRLowski beton wie swoje, nie patrzebuje konfrontowac się z nikim. Co chce to napisze, i na kolana chamy prawda objawiona! Jak to są ograniczeni ludzie widać gdy ktos z tej redakcji idzie do polityki i od czasu do czasu musi gdzieś podpowiadac publicznie na pytania, których sam nie ułożył. "Yyyyyy" , dyszenie, nerwy. PS wynosić się z budynku SM Przodownik! Tyle jest wolnych lokali na mieście. Dlaczego zabraliscie nam salke gimnastyczna? Na prywatny biznes :( Tyle się gada o integracji szczególnie seniorów a przyzwoita sale gimnastyczna gdzie spółdzielnia organizowała ludziom mase imprez, przejmują postkomunistyczne biznesmeni na agencje pracy tymczasowej... Co za absurd!

. 10.02.2019 05:01
Wypadałoby użyć również imienia, w przeciwnym razie wygląda to zwyczajnie chamsko.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

Dowiedz się, jak dobrać najlepszy system ostrzenia noży, uwzględniając różne technologie, budżet oraz praktyczność użytkowania, aby zapewnić długowieczność i ostrość Twoim nożom. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:58
Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

VeloBank został sponsorem głównym polskiej premiery najnowszego filmu w reżyserii Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”. Produkcja już przed premierą na prestiżowym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto (TIFF) przyciągnęła uwagę widzów i mediów. 21 września film otworzył 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a na ekrany polskich kin trafi w styczniu 2027 r. Dla VeloBanku, który wspiera artystów m.in. poprzez program stypendialny VeloTalent, to kolejny ważny projekt i następny krok w budowaniu marki banku jako mecenasa kultury. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:39
VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Oświetlenie w zakładzie produkcyjnym wpływa na komfort pracowników, bezpieczeństwo, dokładność wykonywanych czynności i koszty eksploatacji. Dobrze dobrane oprawy LED powinny zapewniać właściwe natężenie światła, ograniczać olśnienie i równomiernie doświetlać przestrzeń. Znaczenie ma wysokość hali, rodzaj pracy, zapylenie, wilgotność oraz czas działania instalacji. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:29
Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Polskie firmy zyskują dostęp do nowego, preferencyjnego źródła finansowania inwestycji w cyfryzację, automatyzację, robotyzację oraz zieloną transformację. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) rozpoczyna program z pięcioma Partnerami Finansującymi, uruchamiając tym samym pierwszą pulę 500 mln zł na pożyczki z warunkową dotacją na spłatę części kapitału. Łączna wartość środków europejskich przeznaczonych na instrument wynosi 792 mln zł w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:22
Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: atm Treść komentarza: Hipokryzja do sześcianu. Najpierw towarzysze z PiS upolitycznili wszystkie możliwe instytucje i urzędy a teraz grupa obrażonych na Prezesa próbuje nam wmówić, że będą z tym walczyć. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Ta pani oszukuje te biedne niepełnosprawne dzieci i rodziców. Najlepsza jest w kłamaniu i manipulacji za to powinna dostać nagrode. Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: Ford Tramp Treść komentarza: Niech wmurują więcej słupków z łańcuchami (wyższych i gęściej), wtedy bendzie bespiecznie :-)) Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W nawiązaniu do mojego pytania z mojego poprzedniego wpisu. Na początek cytat z materiału powyżej: "Gmina wskazuje aż kilka pozycji rozporządzenia Rady Ministrów o przedsięwzięciach mogących znacząco oddziaływać na środowisko: § 3 ust. 1 pkt 80, pkt 37 lit. c, pkt 30 lit. c oraz § 3 ust. 2 pkt 2." I następny cytat z tego materiału powyżej: "Dokumentacja znajduje się w Referacie Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Tomaszów Mazowiecki przy ul. Mościckiego 4. Strony postępowania mogą przeglądać akta, wypowiadać się o zgromadzonym materiale i składać wnioski. Co stoi na przeszkodzie, opublikować dokumenty w BIP, aby osoby zainteresowane mogły się z nimi zapoznać on-line? " Podtytuł materiału powyżej brzmi: Oczyszczalnia i myjnia. Ale dla kogo? No właśnie. To, co dzieje się w tej sprawie, to plucie w twarz zwykłym mieszkańcom kilku wsi w Gminie Tomaszów Mazowiecki. To totalne ściemnianie sprawy. Przyszły/przyszli użytkownicy tego środowiskowego strupa na dupie oraz zasyfiali urzędnicy idą ręka w rękę, bo wiedzą, co szykują dla mieszkańców kilku wsi i że z rzek Moszczanki i Wolbórki zrobią totalne ścieki. Pytanie jest takie: co na taką ściemę radni: Gminy wiejskiej Tomaszów Mazowiecki, Gminy miejskiej Tomaszów Mazowiecki, sołtysi poszczególnych wsi w gminie Tomaszów Mazowiecki. Przecież bierzecie kasę publiczną, czyli nasze podatki i za tę kasę powinniście działać w imieniu mieszkańców, a nie cichociemnych inwestorów. To, co ?! teraz ludzie mają się ustawiać w kolejce do gminnych urzędasów po to aby zajrzeć do specjalistycznej dokumentacji oczyszczalni i czytać niezrozumiałe dla nich rzeczy?! I powtarzam swoje pytanie: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: tom Treść komentarza: Nie ma co się czepiać drogi i robić kierowcom utrudnienia. Trzeba wziąć się za złych kierowców i na zawsze eliminować ich z prawa bycia kierowcą. Są jeszcze fotoradary a nie tłuczenie aut po progach... Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama