Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 stycznia 2026 09:24
Reklama
Reklama

Tryby tej samej maszyny

Mój ubiegłotygodniowy felieton, poświęcony służbie zdrowia wywołał prawdziwą burzę. Posypały się prawdziwe gromy na moją biedną, starą (choć nie całkiem siwą) głowę. Obrazili się na mnie wszyscy. Pielęgniarki, lekarze i lokalni "masters of puppets". Dowiedziałem się, że nie znam się na medycynie (jakbym kiedykolwiek twierdził, że się na niej znam) oraz, że wszystkiemu winien "system" i to on właśnie powinien podlegać krytyce a nie działalność pielęgniarek, czy lekarzy w konkretnym szpitalu. Czy aby na pewno? Słowo "system" stało się od jakiegoś czasu modne. Za każdym razem, kiedy mamy z czymś problem, mówimy o wadach tego bezosobowego tworu. Paweł Kukiz nawet na "antysystemowości" zbudował swoją pozycję polityczną 4 lata temu. Określenie to jest nie tylko "trendy" ale też niezwykle wygodne, bo przecież skoro to "system" to przecież nie "ja". Warto przy okazji zwrócić uwagę, że za każdym razem kiedy używany jest ten słowny klucz, w tle pojawiają się pieniądze. Nigdy rozwiązania. Ma się wrażenie, że mamona stanowi remedium na każdy problem. Tymczasem tak nie jest. Dlaczego? Z kilku powodów. Przede wszystkim dlatego, że system... to my.

A ja pytam: czy na pewno? Bo skoro od najmłodszych lat uczona jest cwaniactwa, to przez resztę życia również będzie się nim kierować. Zapewne podobnie postępowali też jej rodzice, miała więc czas na "właściwe" wzorce się napatrzeć. Jak już pójdzie do pracy, będzie lawirować, unikać, chodzić na zwolnienia chorobowe i narzekać na... system, który jest zły i jej... nie docenia. Przecież innym w życiu jest lepiej. Opisywany proceder dotyczy zresztą nie tylko młodzieży. Dziesiątki dorosłych osób przychodziło do nas prosząc o podpisanie "kwitów" z PUP. Żadna z nich nie chciała pracować. Dlaczego? Bo nauczona została wyłudzania różnych zasiłków i zapomóg. Posiadanie stałego miejsca pracy z procederu by ją eliminowało. 

Przykłady oczywiście można mnożyć. Pamiętam, jak kiedyś, mój starszy syn razem z kolegami narozrabiali w szkole. Ktoś 12-latkom sprzedał w markecie petardy, które odpalone wrzucili do toalety. Sedes został wysadzony w powietrze, łazienka zniszczona. byłem jedynym rodzicem, który domagał się, by dzieciaki w jakikolwiek sposób ukarać. Proponowałem, by zostawali po lekcjach i sprzątali szkolne korytarze. Reszta rodziców była oburzona. Nauczyciele też, bo musieliby zostać pół godziny dłużej w pracy, by ich dopilnować. Padła więc propozycja, że może napiszą wypracowanie, albo coś narysują... a ja oczyma wyobraźni widziałem już te mamy siedzące wieczorem i wykonujące tę pracę za swoje pociechy. Nauczyliśmy dzieci odpowiedzialności za własne czyny? Przecież są niewinne. Winny jest system i... sprzedawca petard. 

Skoro mówimy o roszczeniowości i oświacie równocześnie, to warto zwrócić uwagę na wymuszanie ocen. Wszak nasze dzieci są najpiękniejsze i najmądrzejsze a tylko nauczyciele nie poznali się na ich walorach (i rzeczywiście tak się często zdarza o czym w dalszej części tekstu). Wymuszamy więc oceny kompletnie nieadekwatne do poziomu wiedzy. Do tego często pomaga nam sam nauczyciel, bo dziecko, dziecku nierówne i niektóre muszą być traktowane inaczej. 

Ponadto masę codziennych kombinacji, o których wydaje nam się, że nasze dzieci nie wiedzą lub nie zdają sobie sprawy. Nie płacimy czynszów... bo co nam kto zrobi... nie spłacamy kredytów i pożyczek... bo komornik i tak ich nie odzyska... 

Często powtarzam moim młodszym przyjaciołom, którzy nie mają jeszcze dorosłych dzieci: uważajcie przy nich na każde słowo, bo bez wątpienia zostanie ono wykorzystane przeciwko Wam. Ach ten system... 

Witaj nasza dobra szkoło!

"Jeszcze w uszach szumią morskie fale, śpiewa głośno rześki, górski wiatr. Na wakacjach było, było tak wspaniale, Ale teraz już do szkoły nadszedł czas"

Kiedy słyszymy słowo "system" to poza tematyką zdrowotną pojawia się także ta oświatowa. Jej jakość z roku na rok coraz szybciej szybuje w dół. Dlaczego? Oczywiście! Głupie dzieci, niemądrzy rodzice i jeszcze głupszy system. No ale przecież ten system to przede wszystkim nauczyciele. To od nich głównie zależy jego jakość i to oni... najczęściej na niego narzekają. Pamiętacie ostatnie protesty? Też ciągle słyszeliśmy o systemie, ale zawsze w kontekście wynagrodzeń. Są zbyt niskie.

Oczywiście, że są... podobnie jak większość pracujących w tym kraju. Ale kontestujący system nie zamierzają go naprawiać, bo się z nim doskonale zasymilowali. To nic, że samorządy dopłacają miliony złotych każdego roku. Zmiana systemu, to głównie więcej pieniędzy i przywilejów korporacyjnych.... Czy aby na pewno? Czy to warunek sine qua non i czy jest on wystarczający, by było lepiej.

Zaskakuje to, że nauczyciele negując system oświaty negeują de facto samych siebie, nie mając nawet tego świadomości. Propozycje wzrostu wynagrodzeń poprzez zmianę pensum o jedną godzinę dziennie (obecnie 3,6) są odrzucane. A więc system jest zły ale jedynie w miejscu uwierającym kontestatora. Zapominamy przy tym, że prowadzi on taką samą działalność usługową, jak każda inna. Ale i na nim ciąży piętno wychowania....

Dzieci nie nauczone pracy w domu. Nie uczone są następnie w szkole. Tworzona jest fikcja edukacyjna. Znowu winien system, że ciężar edukacyjny przejęli na siebie korepetytorzy? Wygodne tłumaczenie. Zawsze bezosobowe. 

Jaki jest efekt? Że wielu wymarzonych przez rodziców "prawników", "lekarzy" i innych wybitnych specjalistów na studiach nie daje sobie rady. Wielu rezygnuje. Nie dlatego, że ich walory intelektualne nie pozwalają studiować, ale ponieważ nie nauczeni zostali systematyczności i pracy na co dzień. 

Taka ciekawostka. Wiecie co usłyszało moje dziecko i jego koledzy na jednym z pierwszych wykładów na Wydziale Prawa UŁ? "Po co tu przyszliście? Prawników w tym kraju jest za dużo. Nie jesteście potrzebni!"  Cóż, taki wykładowca to jeszcze nie system, ale przecież jeden z trybów tej maszyny. 

Podobnie studia medyczne opisują bohaterowie reportaży Pawła Reszki "Mali bogowie". Znowu mamy system i jego ludzkie trybiki. Dzisiaj słyszałem w TV, jak jeden z przedstawicieli obecnie rządzącej partii chwalił się, że zwiększono limit przyjęć na studia medyczne i to niby uzdrowić miało sytuację z niedoborem kadry niemal we wszystkich zawodach medycznych (jeśli już to dopiero za 10 lat, ale to rozwiąże sama demografia). Póki co efektów nie widzimy, ale młodzi ludzie specjalnie do zawodów lekarskich się nie garną. Dlaczego? Bo to trudne studia. Bo trzeba na nich faktycznie ciężko pracować, a pracy dotąd nie miał ich kto nauczyć. 

Mówicie system... ja mówię ludzie....

Wracając do zdrowia

Po moich ostatnich publikacjach miałem okazję dosyć długo rozmawiać ze Starostą Mariuszem Węgrzynowskim. Artykuły sprowokowały go do odwiedzin w szpitalu. Spacer po oddziałach był konieczny. Nie da się ocenić potrzeb z perspektywy gabinetu prezesa lub z odległego Starostwa Powiatowego. Trzeba iść i wszystkiego dotknąć (przynajmniej oczyma).

Na szczęście zgadzamy się, że szpital potrzebuje dofinansowania. W tym roku jest to poziom blisko 3 mln złotych (razem z lądowiskiem), ale to tylko kropla w morzu rzeczywistych potrzeb. Wiele oddziałów wymaga pilnych remontów. Psychiatria, ortopedia, położnictwo, ginekologia, neurologia i interna. Umówiliśmy się, że pierwsze z nich ruszą już w przyszłym roku. Ma pomóc Prezydent. I bardzo dobrze, bo Powiat sam tego nie udźwignie. 

Tyle, że same pieniądze problemu nie rozwiążą. I dokładnie o tym były moje artykuły. Zmienimy warunki pracy i pobytu chorych, doposażymy w sprzęt oddziały ale tak naprawdę to, czego potrzebujemy równie pilnie to zmiana sposobu myślenia. A ta może być trudniejsza niż transfery finansowe  

You say you'll change the constitution 
Well you know 
We all want to change your head 
You tell me it's the institution 
Well you know 
You better free your mind instead 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pracownik szpitala 10.09.2019 09:09
zakończył pan na trudnych studiach ale to nie koniec to dopiero początek- lekarz nie ma możliwości specjalizacji- cały staż przewidziany dla jej zdobycia musi odbyć w oddziale klinicznym i tu dla wszystkich chętnych nie ma miejsca stąd limity na specjalizacje. Kiedyś pracując na etacie w takim TCZ miało się ustalony plan specjalizacji i na określoną ilość /2-3 miesiące w roku / trzeba było być w klinice. To wystarczyło a kierownik specjalizacji uznawał kiedy dopuścić do egzaminu. Młodzi ludzie chcą moim zdaniem studiować medycynę ale system zdobywania specjalizacji zniechęca.

Ajdejano 31.08.2019 17:37
Poniżej cytat z tekstu "Dr House": "Jasne, system tworzą ludzie, ale Pan w swoich artykułach odwołuje się do konkretnych nazwisk - dzieli ludzi na tych dobrych i tych złych. Usiłuje narzucić czytelnikom swój punkt widzenia, bo trafił Pan na oddział kiedy jedne osoby miały wreszcie czas zjeść śniadanie, a inne w tym czasie pracowały." I bardzo dobrze, że Admin odwołuje się do konkretnych nazwisk, do konkretnych ludzi. Trzeba wiedzieć, że nawet najlepszy system w jakiejkolwiek dziedzinie zawsze padnie, jeżeli ludzie są do d.u.p.y - szanowny "Dr House". Jeżeli Pan tworzy system, to już dawno w tej swojej twórczej roli powinien Pan zauważyć to, co wiedzą nawet małe dzieci: jeżeli ktoś jest nygusem, łapownikiem i po prostu draniem - to taki ktoś nie będzie pasował do żadnego systemu. Jeśli chodzi o tomaszowskie szpitale, to byłem wszędzie, oprócz onkologii (na szczęście). I napiszę tak: porównywanie TCZ (oprócz jednego oddziału) ze Skanmedem, to tak jak porównywanie g....... do twarogu. Poza wszystkim: a gdzie jest napisane, że jakikolwiek redaktor ma zakaz wyrażania swoich poglądów ?!

Dr House 28.08.2019 19:13
Zrobił Pan z tej strony miejsce gdzie każdy może wylać swoje żale, niekoniecznie poprawnie używając języka polskiego. Tylko taki cel chyba został osiągnięty, a śledzę te artykuły w żywym zainteresowaniem - plugawiąc system, który również ja tworzę, plugawi Pan mnie. Nie rozumiem jaki cel ma w tym artykule wylewanie żali również na oświatę. Skoro dzieci nie są uczone w domu, to chyba tylko wina rodziców, bo wychowanie zaczyna się w domu, a nie w szkole. A jeśli Pana dzieci są skłonne wykorzystać każde słowo własnego ojca przeciwko niemu - serdecznie współczuję, to na prawdę tragedia i porażka. Jasne, system tworzą ludzie, ale Pan w swoich artykułach odwołuje się do konkretnych nazwisk - dzieli ludzi na tych dobrych i tych złych. Usiłuje narzucić czytelnikom swój punkt widzenia, bo trafił Pan na oddział kiedy jedne osoby miały wreszcie czas zjeść śniadanie, a inne w tym czasie pracowały. Jeśli nie jest to oczywiste - na szpitalnych oddziałach jest to koniecznością. Wszyscy naraz nie mogą usiąść do wspólnej kawki, bo ktoś musi dbać o dobro chorych. Aby oceniać konkretne osoby trzeba mieć do tego pełny obraz sytuacji, a Pan wybrał pasującą część i przedstawił ją jako "panoramę". Proszę się więc zdecydować czy pisze Pan o systemie czy wychwala pewne osoby jednocześnie pragnąc pogrążyć inne. Nie jest to zachowanie godne prawdziwego redaktora, a jedynie takiego, którego jedynym celem i osiągnięciem jest publikacja w szmatławcach.

MS 28.08.2019 19:36
Pan ma podobne "skłonności" do używek jak dr House? Jeśli tak, to ja rozumiem, że Pan nie rozumie. W związku z tym polemika z Panem jest bezcelowa.

Dr House 28.08.2019 21:29
Ojojoj...kolejne pomówienia? I to na takiego abstynenta... Kolejny raz ocena na podstawie pozorów. I to jak nietrafiona w każdym punkcie. Proszę wnikliwiej czytać, aby wnioski następnym razem były celniejsze.

Ignac 28.08.2019 23:24
No kompletny idiota. Sam się tak nazwał, jak bohater serialu nie stroniący od alkoholu i środków przeciwbólowych, ktore łyka garściami. Mundry inaczej.

? 27.08.2019 07:25
A może jakieś odniesienie do "pomyłki" Autora co do nogi w poprzednim artykule?

Ajdejano 26.08.2019 18:08
Wielu z Was trochę się zaplątało. Mylicie tzw. "władzę" i elektorat, czyli polską, totalną chamską "polytykę" ze służbą zdrowia. To, co wyprawiają debilowaci politycy (rządowi i samorządowi - wszystkich opcji), to zupełnie inna sprawa w stosunku do tego, co ma wykonywać służba zdrowia. Politycy mogą być debilami, jeżeli debilowaty elektorat takich debili wybrał na swoich przedstawicieli. Natomiast służba zdrowia MA OBOWIĄZEK przestrzegać przysięgi Hipokratesa i wykonywać swój zawód w sposób najlepszy dla pacjenta. Jeżeli lekarz, pielęgniarka nie czują się dobrze w swoim zawodzie i pacjenci ich w.k.u.r.w.i.a.j.ą, to niech lekarz pracuje jako rakarz w weterynarii, a pielęgniarka jako sprzątaczka w szpitalu, a najlepiej - w tej samej weterynarii. I dlatego - to nie system zawodzi, ale LUDZIE!!! Te tezę można podeprzeć następującą uwagą: w naszym TCZ jest oddział, do którego ludzie przyjeżdżają niemal z całej Polski, ale są też oddziały, o których ludzie wymieniają sobie informacje: ile trzeba DAĆ (....???), aby dobrze chorego obsłużyli. I to jest właśnie życie, a nie żaden system.

ciekawski 26.08.2019 21:16
Na jaki oddział w TCZ przyjeżdżają ludzie z całej Polski?

. 26.08.2019 15:16
Jak się obraził to widocznie czują się winni za tą niewygodna dla nich prawdę.

? 26.08.2019 16:12
ale kto się obraził? W Tomaszowie chyba jeszcze nigdy nie bylo władz tak otwartyh na rozmowę

Ed 26.08.2019 13:33
Pisząc o aparatczykach padają historyczne dane. Obecna rada nadzorcza TCZ powołana w 2018r to Katarzyna Banaszczak, Robert Urbański oraz Waldemar Wyczachowski. Prezes nadany z macierzy pis. A średni szczebel zarządzający utrzymany przez lokalny pis. Tak to działa w całym kraju.

:/ 26.08.2019 14:26
No i transfer w druga strone - chirurg Karczewski na marszalka Senatu :(

? 26.08.2019 14:31
A moze to koncowki nazwisk: -czak, -ski, -cki wadzą? Do 2014/15 wiadomo bylo ze ci najmadrzejsi konczą sie tylko na -ger i - um.

SA. 26.08.2019 17:12
Przedtem nie było inaczej. Podobne orły zasiadały we wcześniejszym Zarządzie. Też nic nie robiły tylko kumulowały dla siebie kasę. Kiedyś trzeba było ich zmienić. Mieli brać do końca życia pieniądze za dłubanie w nosie?

Dzieki! 26.08.2019 20:20
Calkowicie siemz Tobą zgadzam SA.

m&m 26.08.2019 08:36
Prawda jest bardzo smutna. To walka z wiatrakami. Z systemem( tworzonym przez ludzi) i natura ludzką . Ale z drugiej strony bez takiej don kichotowskiej, nawet pozormie naiwnej, postawy trudno oczekiwać jakiś zmian na lepsze. Czynnik ludzki jest najtrudniejszy do opanowania i niestety życie pokazuje, że duza część ludzi nie potrafi zachowywać się w sposób roztropny i szlachetny. Życzę wytrwałości w walce . Gdyby większość ludzi " na stolkach" widziało coś wiecej niż czubek swojego nosa, To z pewnością rzeczywistość wyglądałaby inaczej. Ale do " rządzenia i radzenie" od zawsze ściąga do siebie tylko pewno typ ludzi mamy to, co mamy.

~ 26.08.2019 09:34
Zawsze tak było i zawsze tak będzie. Instytucja bardzo trudna do prowadzenia, ale i narażona na układy. Ale gdzie one się nie tworzą? I kiedy się nie tworzyły? Jeśli ktoś będzie chciał i to kiedykolwiek, przywalić w danej chwili nielubianej przez siebie ekipie rządzącej, no to najlepiej właśnie poczepiać się szpitala. Zawsze w nim będzie ktoś umierał, zawsze część pacjentów wychodzić będzie niezadowlona. Choć bardzo często jest tak, że do wspólnego worka wrzuciły 10% składek, które powinny. Może policzyli byśmy karetki? Co wy na to? Ile kupiono przed 2014 a ile po? Hę?

I nikt po tobie nie zapłacze 26.08.2019 20:50
Kto wie, może kiedyś umrzesz w nim Ty, ale nie ze starości, albo z powodu nieuleczalnej choroby, ale dlatego, że komuś się czegoś nie chciało

Abc 25.08.2019 23:43
Omijać z daleka to miejsce!!!!!! Albo pomocy szukać gdzie indziej!!!

def 26.08.2019 07:25
Wszędzie tak jest. Balicki z SLD Szpital Bielański wprowadził na skraj zamknięcia. Jedyny szpital dla północnej Warszawy. W tym dynamicznie rozrastajacego się Bemowa.

Ed 25.08.2019 22:02
Szpital stał się miejscem wynagradzania finansowego partyjnych aparatczyków

? 25.08.2019 22:55
Zawsze byl. Gajewski z PO byl jakims specjalsta od sluzby zdrowia? Edi?

. 25.08.2019 23:05
Nie był żadnym, ale za to zasiadał w Zarządzie szpitala. Któraś z kolei ciepła posadzka.

? 25.08.2019 23:11
Byl przygotwany merytorycznie? Kropko?

Jak interpretować 25.08.2019 23:28
I teraz tak. Gdyby to nie zostało usunięte, to jak interpretować: 1. Szpital stał się miejscem wynagradzania finansowego partyjnych aparatczyków 2. Zawsze był. 3. Akceptacja, co oznacza: 4. Szpital był zawsze miejszem dla partyjnych aparatczyków, ale ci dzisiejsji: a) przynajmniej coś robią b) w szpitalu jest czyściej (było tak pisane, mam nawet gdzieś screen!) c) lepiej żywią (też było pisane tak. "Aaa przeszedłem się ostatnio i widziałem, że lepsze jest jedzenie" d) są przystojniejsi i mają ładniejsze narzeczone. 5. Krótko: jest lepiej niż było.

. 26.08.2019 07:24
Dopytaj Ed jak nie zrozumiałeś.

Ed 26.08.2019 13:09
tak jak napisałem. Szpital jest miejscem wynagradzania partyjnych aparatczyków. Gajewski pewnie miał podobne przygotowanie do pełnionej funkcji jak jego pisowcy, pslowcy koledzy i koleżanki (Buda i Wojtaszek). Warto dodać, że zarząd szpitala to 3 lub 4 osoby i w trakcie minionej kadencji podnosili sobie wynagrodzenie. Nie spotykali się tylko elektronicznie uzgadniali decyzje za 50.000zł rocznie na osobę. Pisząc o aparatczykach mam na uwadze 30 osób w szpitalu. Obecnie 80% z nich to członkowie PiS ;) Szpital to wiele stanowisk a co ciekawsze zajmowane przez pomazańców dobrej zmiany ;)

@Ed 26.08.2019 14:48
no zoabaczymy jaki będzie bilans. Na razie wiemy, że szpital nie będzie zamykany, a o tym się mówiło w pierwszej dekadzie XX w. Trudno też by ktoś kto finansuje nie miał wpływu na decyzje kadrowe. Lepiej tak, niż tarcia i bezhołowie.

SA. 26.08.2019 17:15
Pewnie chciałbyś obsadzić je profesjonalistami z PO lub innej liberalnej partii. Nic z tego.

KBS 25.08.2019 17:29
Ty mówisz ludzie Radaktorze i mówisz słusznie .Ale ludzie to też wybrańcy i muszą zrozumieć, że władza powinna słuchać i konsultować się z elektoratem , z wyborcami. Kiedy mądrzy , wykwalifikowani i doświadczeni oraz kreatywni obywatele tego miasta i powiatu będą zatrudniani tam gdzie ich miejsce ? Kiedy przestanie się liczyć zasada - że na stanowisko damy swojego, że jakoś to będzie, że do następnych wyborów damy radę ? Gdzie jest napisane , że jak ktoś dostał ponad 100 głosów to zna się na wszystkim i jest nagle specem od wszystkiego ? Słuchać i pytać oraz dyskutować, działać i pracować w służbie obywateli - tylko tyle. Dla niektórych za dużo bo uważają , że wszystkie mądrości pozjadali .

klug 25.08.2019 15:31
Czy w tomaszowskim szpitalu można dokonać aborcji?

SA. 25.08.2019 16:09
Musisz dopytać w szpitalu.

t 25.08.2019 14:45
Jak nasze władze będą rozdawały więcej i więcej zasiłków na dzieci to rodzice nie będą pracować, a tylko brać zasiłki bo im się to należy dużo i jeszcze więcej. Emeryci i renciści (normalnego portfela) otrzymują po kilka złoty podwyżki (po przepracowaniu ok. 40 lat i więcej. Koszty utrzymania (opłat, zakupu jedzenia, lekarstw, wizyt prywatnych do lekarz bo służba zdrowia jest darmowa) emerytów i rencistów są dużo większe od rodzin pracujących i tzw bezrobotnych.

SA. 25.08.2019 16:08
Jeżeli takie formy pomocy zostały ustalone prawnie i społeczeństwo to popiera, wybierając sobie rządzących, to chyba tak powinno być. Lepiej się czułeś jak niczego nie było lub było obcinanie wszystko co możliwe i kiedy wszyscy byli wkur.....ni. Chyba nie tędy droga.

Opinie

Reklama

34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

W niedzielę Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie kwestować na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Na ulicach w całej Polsce tysiące wolontariuszy będzie zbierać pieniądze do puszek, odbędzie się też szereg imprez i internetowych aukcji.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:10
34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

30 mln dolarów - taką kwotę w styczniu 1976 r. proponował muzykom The Beatles promotor koncertowy Bill Sargent za powrót na scenę na jeden jedyny koncert. Fantastyczna Czwórka z Liverpoolu, jeden z najsłynniejszych zespołów w historii, odrzuciła lukratywną ofertę.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:05
50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

Dziś jest niedziela, dwudziesty piąty dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.28, zachód o 16.07. Imieniny obchodzą: Ananiasz, Apollon, Artemia, Emanuel, Emanuela, Juwentyn, Maksym, Miłobor, Miłosz i Paweł.Data dodania artykułu: 25.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”

24 stycznia 1921 r., urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”, bohater „Kamieni na szaniec”, „Kotwicki” - zasłużony dla utrwalenia w przestrzeni okupowanej Warszawy symbolu Polski Walczącej; inicjator i uczestnik Akcji pod Arsenałem; patron powstańczego batalionu.Data dodania artykułu: 24.01.2026 11:57
105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”
Reklama
Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczeń to znakomity czas dla kina, a dowodzi tego kolejna dawka emocjonujących premier. W tym tygodniu na ekranach Heliosa pojawią się dwie gorące nowości: „Wielka Warszawska” oraz „Szybcy i sprytni”. Ponadto w repertuarze znajdą się seanse hitów, projekcje dla najmłodszych i maraton z kultową sagą „Władca Pierścieni”!Wyczekiwaną polską premierą jest „Wielka Warszawska”. Film w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka przenosi widzów do pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy świat wyścigów konnych stawał się areną nie zawsze czystych zagrywek. W takiej rzeczywistości główny bohater, Krzysiek – zdolny, ale naiwny nowicjusz – marzy o karierze dżokeja i wierzy, że ciężką pracą osiągnie sukces. Tymczasem w środowisku wyścigów konnych rządzi mafia, a często o wynikach decydują korupcja i oszustwo… W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Ziętek, Marcin Bosak i Tomasz Kot. „Szybcy i sprytni” to natomiast pozytywna animacja o szopie, znanym jako „Sokół”. Bohater na gapę wsiada do superszybkiego pociągu, nie podejrzewając, że właśnie trafił w pułapkę. Tuż przed odjazdem z pociągu ewakuowani zostają wszyscy pasażerowie oprócz licznie zgromadzonych na pokładzie zwierzaków domowych. To właśnie one, z Sokołem na czele będą musiały stawić czoła żądnemu zemsty borsukowi, który przejął kontrolę nad pędzącym składem. Szop Sokół, razem z nowymi przyjaciółmi, muszą teraz powstrzymać tajemniczego porywacza…Na wielkich ekranach znajdą się również najchętniej oglądane filmy ostatnich tygodni. „Greenland 2” to kontynuacja widowiskowego thrillera katastroficznego, który przenosi widzów w świat zagrożony globalną zagładą. John Garrity wraz z żoną i synem próbują zacząć nowe życie, dlatego też wyruszają w poszukiwaniu terenów nadających się do zamieszkania. Największe zagrożenie czeka ich ze strony innych ocalałych, którzy dla przetrwania są gotowi na wszystko. Miłośnicy mocniejszych, psychologicznych historii mogą natomiast obejrzeć thriller „Pomoc domowa”. Film opowiada o młodej kobiecie, która podejmuje pracę w luksusowej willi. Z czasem odkrywa jednak, że za idealną fasadą domu kryją się mroczne tajemnice, a relacje między domownikami są pełne napięć i niedopowiedzeń. W obsadzie znalazły się gwiazdy kina: między innymi Sydney Sweeney i Amanda Seyfried. Nadal w kinach Helios można zobaczyć wielkie widowisko „Avatar: Ogień i popiół”. Trzecia odsłona sagi przenosi widzów do wulkanicznych obszarów Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran. Helios ma także szeroką ofertę tytułów dla widzów w każdym wieku. „Miss Moxy. Kocia ekipa” to historia niesfornej kotki, która zgubiła się podczas wakacji. Bohaterka trafia w szpony Rity, przebiegłej właścicielki farmy, chcącej wykorzystać muzyczne zdolności Moxy… Kotka, pragnąc wrócić do prawdziwego domu, potrzebuje pomocy nowych przyjaciół – buldoga Brutusa i ptaka Ayo. Inną zabawną animacją jest „SpongeBob: Klątwa pirata”, w której kultowy bohater wraz z przyjaciółmi mierzy się z klątwą tajemniczego ducha pirata. SpongeBob wraz z Patrykiem zostają wciągnięci w niebezpieczną morską przygodę na pokładzie nawiedzonego statku, który zabiera ich w nieznane rejony oceanu. „Zwierzogród 2” to z kolei kontynuacja uwielbianego kinowego przeboju, w której Judy Hopps i Nick Bajer, tym razem jako pełnoprawny policyjny duet, prowadzą nowe śledztwo… Kolejną propozycją dla młodszych widzów jest polski tytuł „Psoty”. 13-letnia Frania ratuje potrąconego psa, po czym w tajemnicy przed mamą przygarnia czworonoga. Następnie zaczyna publikować w sieci filmiki z jego udziałem, które szybko zdobywają popularność. Ponadto w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, we wszystkich kinach odbędą się Filmowe Poranki, w ramach których najmłodsi będą mogli zobaczyć bajkę „Strażak Sam”, a także wziąć udział w konkursach.W najbliższym tygodniu nie zabraknie także różnorodnych projektów specjalnych. W piątek, 23 stycznia, we wszystkich kinach sieci zaplanowano Maraton Władcy Pierścieni. Wydarzenie obejmuje nocne pokazy trzech części popularnej serii w rozszerzonych wersjach reżyserskich. Środa, 28 stycznia to czas dla maestro André Rieu i jego orkiestry, gdyż wówczas odbędzie się przedostatnia projekcja koncertu zatytułowanego „Wesołych Świąt”. W repertuarze Heliosa jak zwykle znalazł się także cykl Kino Konesera. W poniedziałek, 26 stycznia w wybranych kinach zostanie wyświetlona francuska komedia „Wysokie i niskie tony”. Znany dyrygent Thibaut odkrywa, że ma brata –skromnego puzonistę Jimmy'ego. Choć dzieli ich status materialny i styl życia, łączy miłość do muzyki.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru oraz bilety dostępne są na stronie www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych. Helios gra z WOŚP – w ramach aukcji charytatywnych można wylicytować wyjątkowe roczne karnety do kin naszej sieci! Więcej informacji znajduje się na stronie: www.helios.pl/aktualnosc/wosp.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.01.2026
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

Dzień Gracza LOTTO, czyli narodowe święto „a może jednak tym razem?”Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)W 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej powstało laboratorium, które ma skracać drogę od pomysłu do naprawyPŚ w łyżwiarstwie szybkim: Damian Żurek drugi na 1000 m w InzellPuchar Świata w Inzell: Żurek wygrywa 500 m, Ziomek-Nogal na podiumWszystkie Babcie i Dziadkowie nasi są!Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesileniaTomaszowskie Centrum Zdrowia pod lupą: milionowe straty, SOR i kontrowersje wokół inwestycjiLuksusowe rejsy i najciekawsze ekspedycje świataDzień Najbardziej Kochanych – małe święto, które robi wielką różnicęLodowata lekcja przetrwania. Żołnierze 7 BKPow szkolili się z WOPR w Piotrkowie TrybunalskimZmiana warty w TCZ. Nowy Zarząd Powiatu zaczyna od szpitala i „porządków na górze”
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EdekTreść komentarza: Nie można winić wybranych, ja winię wybierających. To bardzo źle świadczy że wybrali coś takiegoŹródło komentarza: Powiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i WęgrzynowskiegoAutor komentarza: LechTreść komentarza: Wiewiórki mówią, że już są chętni do współpracy i wszystko powiedzą i pokażą za spokój. Czy to prawda że mamy nowe połączenie kolejowe do Budapesztu? Jak Pan Prezydent Witko uniemożliwi zakup biletów winnym to obiecuje miesiąc pracy charytatywnej na rzecz potrzebujacych.Źródło komentarza: Tomaszowskie Centrum Zdrowia pod lupą: milionowe straty, SOR i kontrowersje wokół inwestycjiAutor komentarza: XDTreść komentarza: Ze Sławkiem już po zgodzie?Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaAutor komentarza: Z fasonemTreść komentarza: Oryginalnie pochodzi z PSLu. Po twarzy nawet widać. Mam nadzieję, że wróci jeszcze do wąsa.Źródło komentarza: Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesileniaAutor komentarza: dr. NardelliTreść komentarza: A czy pamiętacie, że był taki magik od "bezdechu nocnego" zatrudniony za miliony" ...Źródło komentarza: Tomaszowskie Centrum Zdrowia pod lupą: milionowe straty, SOR i kontrowersje wokół inwestycjiAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Przecież kilka lat temu, podpisali "Porozumienie" ... Może trzeba im przypomnieć ...Źródło komentarza: Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesilenia
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama