Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 12:01
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pstryknęli w nos mieszkańców miasta

Tomaszów Mazowiecki nie ma szczęścia do planów zagospodarowania przestrzennego. Na podstawie historii polityki przestrzennej miasta mogłaby powstać niejedna naukowa dysertacja. Co ciekawe mieliby tu co badać nie tylko specjaliści od polityki przestrzennej miast ale także naukowcy specjalizujący się w meandrach ludzkich umysłów. Ostatni taki dokument, który radni miejscy mieli przyjąć na czwartkowej sesji, powstawał przez kilka lat. Pracowali nad nim pracownicy tomaszowskiego magistratu. Wymagał wielu czasochłonnych uzgodnień. Obejmował obszar terenów inwestycyjnych położonych między ulicami Milenijną a Zawadzką wzdłuż trasy S8. O projekcie piszemy w czasie przeszłym piszemy w czasie przeszłym, ponieważ radni PiS i Koalicji Obywatelskiej zgodnie odrzucili go w głosowaniu. Dlaczego? Wyjaśnił to dobitnie jeden z radych PO, twierdząc, że postanowiono dać Marcinowi Witko "pstryka w nos". Przy okazji "pstryknięto" także mieszkańców miasta.

O przystąpieniu do wykonania wspomnianego na wstępie planu zagospodarowania przestrzennego radni zdecydowali na mocy uchwały  z dnia 26 października 2011 roku. Jego przygotowanie zajęło więc blisko 10 lat. W wyniku realizacji ww. uchwały został opracowany projekt planu miejscowego wraz z prognozą oddziaływania na środowisko i prognozą skutków finansowych. Plany miejscowe są nie tylko narzędziem realizacji polityki przestrzennej, ale także elementem stymulującym rozwój gospodarczy na danym terenie. 

Dokumenty powinny być zgodne z obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego i uwzględniać ład przestrzenny i zrównoważony. W tym konkretnym przypadku od lat przyjmuje się, że grunty wzdłuż "ósemki" powinny mieć charakter przemysłowy. Dlatego między innymi miasto wspólnie z gminą wiejską Tomaszów Mazowiecki zbudowały nakładem kilku milionów złotych nowa drogę, otwierającą, niedostępne dotąd tereny inwestycyjne, należące do obu samorządów.  

Polecamy:

Planować... jak to łatwo powiedzieć

Ustalając przeznaczenie terenu, samorząd bierze pod uwagę zarówno interes publiczny, jak i interesy prywatne (w tym zgłaszane w postaci wniosków i uwag), zmierzające do ochrony istniejącego stanu zagospodarowania terenu, jak i zmian w zakresie jego zagospodarowania, a także analizy ekonomiczne, środowiskowe i społeczne.  Planiści muszą więc analizować także wydane dotąd decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenów objętych opracowaniem.

 Projekty planów zagospodarowania przestrzennego zgodnie z prawem wykłada się do publicznego wglądu a osoby zainteresowane (w tym radni) maja możliwość zgłaszania swoich wag i wniosków. Do dokumentu, jakim zajmowali się w czwartek tomaszowscy samorządowcy nie złożono żadnego wniosku. Właściwie wpłynął jeden dotyczący wielkości tablic reklamowych. Projekt był także wyłożony do publicznych konsultacji. 13 stycznia tego roku miała odbyć się na jego temat dyskusja. Nikt na nią jednak nie przybył.

Wydawać by się więc mogło, że nie będzie on wzbudzał większych emocji i zostanie przyjęty z uwagi na konieczność wzbogacenia oferty inwestycyjnej miasta. Tym bardziej, że było to już drugie podejście do próby jego uchwalenia. Pierwsze się nie powiodło, ponieważ radni mieli wiele uwag. Plan trafił więc pod obrady komisji problemowych. Tak się jednak nie stało. Egzotyczna koalicja PO-PiS plan  ostatecznie odrzuciła. Czy na pewno zrobiono to dla dobra miasta i jego mieszkańców? 

Polecamy:

Prawym okiem: wydawać nam się może

Jak zwykle, przy okazji uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego pojawiła się dyskusja na temat możliwości lokalizacji na danym terenie dużych obiektów handlowych. Podobne dywagacje słyszymy już od niemal 20 lat i przy obecnym nasyceniu miasta powierzchnią handlową stają się one coraz bardziej absurdalne.

Na początku tego wieku, kiedy prezydentem miasta był Mirosław Kukliński, przygotowano plan miejscowy dla całego Tomaszowa Mazowieckiego. Rzeczywiście nie był on doskonały, ale regulował przestrzeń miejską w sposób na tamten czas dostateczny.

Wówczas podobnie grupa radnych, w której prym wiódł obecny starosta i szef lokalnych struktur PiS, Mariusz Węgrzynowski, wspierany przez radnych SLD, tak manipulowała porządkiem obrad, że w ostateczności sąd administracyjny uchwałę unieważnił. Stało się to już w kolejnej kadencji, kiedy ktoś inny był prezydentem i inni radni zasiadali na sali obrad. Wyroku nie miał kto zaskarżyć. Miasto straciło kilkaset tysięcy złotych, a sprawą zajęło się ABW. Wszystkich radnych przesłuchano a funkcjonariusze ze zdziwieniem łapali się za głowy. Nikt nie czuł się oczywiście winny.

Wszystko to działo się w trosce o interesy lokalnych kupców. W efekcie, ze względu na brak planu miejscowego doprowadzono do niekontrolowanej ekspansji dużych sieci dyskontowych, które zdominowały lokalny handel i doprowadziły do jego faktycznego upadku. Jeśli więc mieszkańcy Tomaszowa zastanawiają się czasem skąd w mieście tak duża liczba supermarketów, lokalizowanych w miejscach w których znaleźć się nie powinny, to muszą wiedzieć, że jest to efekt podobnych działań, jakie obserwujemy obecnie, a które zdefiniował najlepiej jeden z radnych mówiąc o daniu pstryka w nos w prezydentowi. Jeśli takie cele wyznaczają sobie radni, to należy współczuć jedynie tomaszowianom ich reprezentantów. Radni nie znają się na planowaniu przestrzennym, nie zaglądają do stosownych ustaw. Nie przeszkadza im to jednak prowadzić ożywionej dyskusji. 

Więcej szczegółów na ten temat znajdziecie w linku poniżej:

Trudno to wszystko zrozumieć?

Przy okazji okazało się, że na przeszkodzie w uchwaleniu planu miejscowego stanęły położone przy ul. Milenijnej ogródki działkowe. Wątpliwości wyjaśniali Dariusz Żeleźny oraz Lucyna Pietrzyk. Wskazywano, że interesy działkowców są w dostateczny sposób zabezpieczone. Prezydent Marcin Witko uspokajał, że nie ma pomysłu, by sprzedawać teren, na którym zlokalizowane są ogródki działkowe.  

Architekt miasta wyjaśniał także, że przyjęcie planu jest konieczne dla właścicieli działek, które przeznaczone są pod budownictwo jednorodzinne. Zgodnie z obowiązującym prawem na sąsiednich działkach na obszarze gminy wiejskiej Tomaszów mogą w krótkim czasie postać farmy wiatrowe. Działki objęte proponowanym planem zostaną właściwie wyłączone z użytku, prze co stracą na wartości. 

Radny Piotr Kucharski namawiał by plan przyjąć tylko w połowie, Dariusz Żeleźny wyjaśniał, że wiązałoby się to z uruchomieniem procedur planistycznych od nowa, ze wszystkimi niezbędnymi uzgodnieniami. Zająć to może kolejne 2 lub 3 lata. Marcin Witko przekonywał, że uchwała jest potrzebna teraz, ponieważ terenami zainteresowana jest duża firma motoryzacyjna. 

Radni PiS i Platformy Obywatelskiej jednak wyjaśnień nie słuchali. Jak twierdzi część z nich, jeszcze przed sesją głosowania ich były obciążone partyjną dyscypliną. Nie pierwszy raz w samorządzie zwyciężyło partyjnictwo


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mieszkanka 11.04.2021 15:36
Arena Lodowa nie przysporzy nam zysków a raczej strat. Miało być tak fajnie, nowe zakłady pracy, Termy ze żródła geotermalnego czy Akwapark. Szczęśliwość mieszkańców prysła jak bańka mydlana a tu mamy mosty pozarywane bo obwodnicy nie załatwiono... ech tragedia.

łysy 12.04.2021 21:29
Żeby miasto się rozwijało to potrzebne są dochody a tu bida.

Halina 13.04.2021 08:10
Biedne miasto to utrapienie dla mieszkańców, gdy sięga się do kieszeni jedynie ubogich podatników aby wypełnić skarbonę Ratusza.

Ajdejano 02.04.2021 20:05
W związku z tym trefnym tematem. Kiedyś (przełom wieków XX i XXI) została upichcona i uchwalona w naszym debilnym Sejmie (taki był wtedy i taki jest teraz) ustawa o tym, że samorządy terytorialne miały do 2002 roku uchwalić plany zagospodarowania przestrzennego swoich miejscowości. Oczywiście - była to totalna bzdura, ponieważ nigdy nie było w przepisach regresu wobec tych samorządów, które takich planów nie uchwalą. To się odbywało wg zasady: DEMOKRACJA, to jest, kur...., demokracja i nikt, wybranym demokratycznie samorządom nie będzie rozkazywał. (Odmiana Polski szlacheckiej). I teraz, w naszym temacie jest następująca sytuacja: 1. Samorząd miasta jest od uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego miasta (lokalnych planów zagospodarowania przestrzennego miasta). Jednak radni te obowiązki olewają z wielu powodów i jednocześnie wiedzą bezmózgowcy, że nikt im nic nie zrobi, a ponadto są "podchodzeni" przez różnych kretów-inwestorów. 2. Samorząd powiatu jest odpowiedzialny za gospodarowanie terenem byłej mleczarni, ponieważ ta masa upadłości jest położona przy ul. Zawadzkiej (droga powiatowa). I teraz, niech mnie ktokolwiek zapewni, że powiatowy katecheta ma jakiekolwiek pojęcie o prawidłowym gospodarowaniu tym majątkiem. O jednopiętrowym budynku mieszkalnym na gruntach byłej mleczarni - nie wspomnę. Ludzie na własny koszt wyremontowali mieszkania, we własnym zakresie zorganizowali ogrzewanie budynku, a katecheta walczy z tymi ludźmi w sądzie. Chodzi o usunięcie ludzi z budynku, przekazanie budynku "nieznanemu" inwestorowi (może "dużej firmie motoryzacyjnej"), który to inwestor ten budynek zburzy i będzie miał teren do swojej dyspozycji. PS. Komuna jest wielka!!! Była, jest i będzie !!!

Ajdejano 05.04.2021 20:34
Dopisek: temat dawnej mleczarni, to jest temat dla prokuratora (nie rejonowego tomaszowskiego, a okręgowego piotrkowskiego. Temat tej mleczarni, to jest temat rzeka (może - mała rzeka, ale jednak....). Jednak, mam małą nadzieję, że chłopcy z Piotrkowa (i z Tomaszowa - też) za to się wezmą.

Xxxxx xxx 11.04.2021 00:03
100 % racja

Ajdejano 01.04.2021 23:23
Ciekawi mnie ta "duża firma motoryzacyjna"..... Czy nie jest przypadkiem ta "firma motoryzacyjna", która wykupiła dawną mleczarnię i tereny obok?? PS. Ten materiał powyżej trzeba uważnie przeczytać ze dwa razy, aby zrozumieć, o co samorządowi chodzi i kto najwięcej miesza...

Prośba o rozjaśnienie sytuacji, czy nie? Czy tylko łeeeee? 02.04.2021 10:53
Mleczarnia jest wykupiona już? Bąkowa coś tam bąkała do pana Mariusza podczas jednej z ostatnich telesesji, że budynki są w fatalnym stanie, że tam właściwie nie ma mieszkań, że łeeeeeeeeeeeeeee, na co Pan Radny Mariusz Strzępek – jak to on – bez namysłu, wypalił „to buldożery i zrównać z ziemą” (nie było tak? Było. To był chyba ten odcinek, w którym Pan podkoszulek zmiwniał) No i Bąkowa jakby to z adowoleniem przyjęła, Już sprzedane?

Ajdejano 02.04.2021 13:39
Mistrzu pingpongowej piłeczki: nie myśl za dużo, bo ci łepetyna pęknie. Wystarczy pojechać na teren byłej mleczarni i zobaczyć, co się tam dzieje. Będziesz wiedział, kto kupił mleczarnię. Jak jeszcze trochę poszperasz w różnych papierach, dowiesz się, kto obkupił nieruchomości wokół mleczarni (za wyjątkiem działek przy ul. Milenijnej), kto chce dokupić trochę więcej w rejonie trasy S-8, jak te zakusy inwestora (inwestorów) mają się czasowo do aktywności lub braku aktywności samorządów: miejskiego w zakresie uchwalania lokalnego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu S-8, powiatowego w zakresie zarządzania masą upadłości mleczarni (zakupy masy upadłości, próby wyrzucenia z jedynego budynku mieszkalnego ludzi - powiatowy katecheta się kłania).

KWW 31.03.2021 11:29
Ciekawe czy redaktor opublikuje ten wpis. Po pierwsze radny Andrzej Wodziński z PO wstrzymał się. Następnie do radnych PO i PiS przyłączyli się C. Krawczyk i K. Baran. Dyskusja była nad tym, że plan jest kulawy. Jeden z radnych PO wyjaśnił to na sesji i we swoim wpisie. Plan jest potrzebny ale z poszanowaniem potrzeb mieszkańców.

mieszkanka (niestety) 01.04.2021 07:32
dyskusja na sesji jedynie pokazała, że radni mają marne pojęcie o planowaniu przestrzennym i o procedurach z tym związanych. I jedyne co potrafią to rzucać gładkie, populistyczne zdania.

JaPa 31.03.2021 09:11
Tomaszów na straty spisany jest od 30 lat, od tamtego czasu straciliśmy 30 % mieszkańców. Bez nowych miejsc pracy miasto będzie nadal wyludniać się... A są miasta w Polsce gdzie przez ten czas liczbę ludności podwojono bo zainwestowano w tworzenie nowych miejsc pracy.

Ajdejano 31.03.2021 15:35
Jasiu: popieram to, co powyżej napisałeś. Jednak, od tamtego czasu, nie straciliśmy aż 30% mieszkańców. Ten "wskaźnik" liczby mieszkańców, to żaden wskaźnik. Liczba (albo spadek, lub wzrost) liczby mieszkańców, to jest czynnik, który zależy od co najmniej wielu: ekonomicznych, społecznych, politycznych aspektów. PS. Pozdrowienia dla Ciebie - Jasiu. Dużo zdrówka życzę. A ten poniżej - to zwykły troll. Nie przejmuj się prymitywami.

Ajdejano 01.04.2021 14:27
Stefanie: dziękuję za ten Twój wpis, jednak podkreślam, że właśnie tam napisałem, iż błędem jest twierdzić, że nasz grajdoł stracił aż tylu mieszkańców (38%), nawet w ciągu 30 lat.. Dziękuję za życzenia i odwzajemniam się. Zawsze byłeś tam, gdzie trzeba- Stefanie. PS. Moje wcześniejsze wpisy sam wykasowałem, ponieważ nie chciałem iść w zaparte z tymi, którzy mają (niestety) więcej kasy ode mnie na prawne wojny (nasz aktualny "system prawny/bezprawny" polega na tym, kto da większą łapówkę).

ludwikowianin 31.03.2021 21:33
Było 72 tys w 1990 r. a jest 56 tys, obecnie, zatem wychodzi mi 24 procent a nie trzydzieści.

Kuba 02.04.2021 11:46
Mój profesor zacny matematyk, wg. krzywej spadku ludności wyszacował że w 2025 roku Tomaszów przekroczy magiczną cyfrę spadku tj 50 tys... W dalszych latach gdy miasto będzie liczyło nieco ponad 40 tys. mieszkańców, rządy będzie tu piastować Burmistrz Tomaszowa.

Tom 06.04.2021 14:58
Z niepokojem patrzymy na Ludwików i Białobrzegi, pocztą sąsiedzką dochodzą informacje że ci na prawym brzegu Pilicy rozważają oderwanie się od upadającego Tomaszowa. Aby tym sposobem pozyskać pokażne środki z Unii na rozwój Ludwikowa jak i Białobrzeg, Ciebłowic czy też Wąwału. Powstały w ten sposób uszczerbek mieszkańców Tomaszowa wydołowałby miasto natychmiast do liczby 45 tysięcy dusz z burmistrzem na stolcu.

M.J. 07.04.2021 08:46
Gościu! to pewnie na Prima Aprilis był ten news że Ci zza Pilicy rozważają oderwanie się od upadającego Tomaszowa.

Stachu 09.04.2021 11:34
Nie pajacuj z tym ,,ludwikowianin", mieszkasz na Torbanowie to jesteś torbanowiak. A Torbanów nigdy do miasta nie pasował, to było miejsce startowe dla różnej maści przybyszów z opoczyńskiego. Dostał taki robotę w mieście to niebawem w nim się osiedlił a nawet dostał M-3 w bloku i dziś jest panisko.

V2 31.03.2021 07:37
Cymbał ów wybraliśmy co robiąc sobie na złość i nam też krzywdę robią a później płaczą bo cza obwodnicę budować i tiry w mieście i wogule zbawcy narodu a tak naprawdę symulację smoleńska nam robią.

Obserwator z zewnątrz 30.03.2021 20:37
No to może radni gdzieś w centrum ulokują tereny inwestycyjne.... później będzie zgrzytanie zębów że uciazliwe dla mieszkańców i tiry w mieście. Swoją drogą w mieście nie ma porządnych kilku dużych sklepów a jest kilkanaście małych marketów wszelkiej maści w tym budowlanych gdzie asortyment ograniczony i niepełny.... Kolejny wątek- piekna obwodnica Łaziska z mostami wielotonazowymi....wspanialyy dojazd na pola. Aile lat wytrzyma przy tym "natężonym" ruchu......A można taką drogę w innym miejscuw ramach obwodnicy.

Ech 31.03.2021 06:23
Ale to właśnie tam są te tereny inwestycyjne. Droga prowadzi do nich. W polach kiedyś będą firmy - może - bo radni dla tego terenu planu nie przyjęli. Na złość zrobili ale mieszkańcom. Ja jak słyszę o LSSE to rece opadają jak ludzie nie maja bladego pojęcia ile tam zostało terenu i gdzie. Tu całe nowe hektary, ale cóż... mamy radnych jakich mamy. Pogratulować

Ech 30.03.2021 19:32
To jest absolutny skandal! A radny Krawczyk... straciłem resztkę szacunku do tego człowieka...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

19 sierpnia w historii Polski zadziwiająco często pojawia się w chwilach przełomu. Tego dnia wybierano króla, rozpoczynało się powstanie, rodził się legendarny prezydent Warszawy, a Tadeusz Mazowiecki otrzymywał misję stworzenia rządu, który stał się symbolem końca pewnej epoki. Ale 19 sierpnia ma też swoją muzykę: od Ginger Bakera i Iana Gillana, przez Queen i Deep Purple, po Pet Shop Boys i Björk. Data dodania artykułu: 19.08.2026 07:07
19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Polecane

L4 zmorą nie tylko małych firm. Samorządy także znają ten problem. W Tomaszowie chorobowe miało już polityczny wymiar

L4 zmorą nie tylko małych firm. Samorządy także znają ten problem. W Tomaszowie chorobowe miało już polityczny wymiar

Jednego dnia przy biurku brakuje pracownika. Drugiego zaczynają przesuwać się terminy. Po kilku dniach jego obowiązki przejmują inni, a w niewielkiej firmie albo małej instytucji cały organizacyjny mechanizm zaczyna zgrzytać. Zwolnienia lekarskie są oczywistym prawem chorego pracownika. Problem zaczyna się tam, gdzie L4 jest wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem. I nie dotyczy to wyłącznie prywatnych przedsiębiorców. W powiecie tomaszowskim zwolnienia lekarskie osób związanych z lokalną polityką już kilka miesięcy temu stały się przedmiotem publicznej dyskusji. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:56 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Od pomysłu do ekspansji. PARP pokazuje, jak Fundusze Europejskie i Fundusze Norweskie mogą przyspieszyć rozwój polskich firm L4 zmorą nie tylko małych firm. Samorządy także znają ten problem. W Tomaszowie chorobowe miało już polityczny wymiar Gmina Ujazd pyta mieszkańców o potrzeby. Ruszyła anonimowa ankieta Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Trauma z dzieciństwa może „wyciszać” radość. Naukowcy zajrzeli do mózgu Utrudnienia przy Tomaszowskich Błoniach. Kierowcy powinni przygotować się na zmiany 19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek Cztery premiery, wielkie kino i André Rieu. Tak zapowiada się koniec sierpnia w Heliosie Lechia jedzie odczarować Mławę. Po efektownym zwycięstwie czas na trudny wyjazd Upał potrafi „uderzyć” także w mózg. Lekarka ostrzega przed skutkami odwodnienia Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Mocne brzmienia i młode talenty. Trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych za nami
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Wszystko wskazuje na to, że chora nienawiść radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, której twarzą stał się w okresie ostatnich dwóch lat radny Szczepan Goska, katecheta z Olszowca, uderzy nie tyle w rodzinę radnego, którego stara się zwalczać, co w osoby niepełnosprawne i potrzebujące codziennego wsparcia. Mariusz Strzępek, będący redaktorem naczelnym naszego portalu a równocześnie radnym powiatowy9m, ostrzegał przez wiele miesięcy przed konsekwencjami działań. Koalicja Witczak - Węgrzynowski i radni, którzy ją reprezentują już wcześniej głosowała przeciwko budżetowi, w którym wprowadzano środki PFRON. Ostatnio do tej ekipy dołączył też Marek Olkiewicz.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: A.D..A. Treść komentarza: Żarcie na żarcie i ciuchy na ciuchy . A gdzie budowlanka , motoryzacja i przemysł . W Piotrkowie albo Łodzi . Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te!!! Mieszkaniec!!! Ty chyba jesteś mieszkańcem jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów. Gdzie ty, barani łbie, widziałeś jakąkolwiek dokumentację na budowę filharmonii i innych obiektów budowlanych. Mieszkańcu jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów: wykup przepustkę wjazdu do naszego miasta, świetnie urządzanego przez Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego, to tę przepustkę rozpatrzymy i, być może - rozpatrzymy pozytywnie- barani łbie. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny internetowiczu: nazywasz siebie "Obywatelem Tomaszowa" . I bardzo dobrze. Jednak mam wątpliwości, czy Tomaszów ma jakiekolwiek korzyści z tego, że jesteś jego obywatelem. W tym momencie, uwaga, wynikająca z życia: każdy osądza innych wg siebie. Z takiego stwierdzenia wynika, że osądzasz mnie wg siebie.... I co ?! Byłeś (a może jesteś) szpiclem ?! Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Takie budynki powinno przejmować miasto ale prezydent woli budować filharmonie, nowe muszle, nowe przedszkola itd. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: woody: gdyby rusy byli tak głupi, jak ty, to oczywiście informacje o polskiej zbrojeniówce braliby z lokalnych wiadomości internetowych. Ponieważ jednak rusy są o kilka pięter mądrzejsi od ciebie, to już dawno wiedzą poprzez swój wywiad i poprzez swoich ludzi w rządzie ryżego donka o tym, co się w Polsce dzieje. Tak więc, nie udawaj głupszego niż naprawdę jesteś. jesteś. Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: To jest typowy przykład na to, że w Polsce, zarówno w samorządzie, jak i w parlamencie oraz w rządzie nic nie znaczą jakiekolwiek kwalifikacje, a podstawowym dokumentem jest legitymacja partyjna, mandat radnego, mandat posła. Ten facet, jeszcze przy lokalizacji starostwa na Antoniego 24, był świetnym dozorcą w tym starostwie. I wtedy NIKT, kur..a, nie odkrył w nim talentów dyrektorskich.... Te różne talenty wyszły, ku..a, z niego dopiero wtedy, jak zaczął być aktywnym, lokalnym "polytykiem" za dychę i radnym. Już teraz nikt nie odważy się nazwać tego absztyfikanta jakimś beztalenciem, wykorzystującym partyjne układziki. I to jest Polska, właśnie .... Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama