Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 14:38
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Planować... jak to łatwo powiedzieć

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej przyjęto dwa cząstkowe plany zagospodarowania Tomaszowa Mazowieckiego. Objęły one 170 hektarów gruntów znajdujących się w granicach administracyjnych miasta. W sumie obowiązuje już u nas 49 planów miejscowych oraz zmian planów, co odnosi się do obszarów stanowiących ok. 4% powierzchni miasta.

Plan zagospodarowania przestrzennego, obejmujący całe miasto uchwalony został w 2005 roku. Dokument miał znaczenie strategiczne i czekali na niego niemal wszyscy, mieszkańcy i inwestorzy. Jego uchwalanie przebiegało dosyć burzliwie. Dyskutowano o odrzuconych wnioskach mieszkańców i manipulowano porządkiem obrad, co skutkowało ostatecznie jego unieważnieniem. Podkreślić należy, że nie jedynym powodem.

 

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że jest dokument wyjątkowo wadliwy wskazując w uzasadnieniu szereg błędów merytorycznych. Problem jednak w tym, że Sąd wydając wyrok wykroczył w sposób rażący poza swoje kompetencje, poddając w wątpliwość zapisy, które leżą w wyłącznej kompetencji samorządu.

 

Prawdziwym zaskoczeniem jednak był fakt, że od wyroku Sądu pierwszej instancji nikt się nie odwołał. Mimo, że w Polsce postępowanie jest dwuinstancyjne (i często się zdarza, że wyroki są uchylane). Mimo, że oficjalna wersja mówi, że brak odwołania przyspieszy pracę nad nowym planem, nie wydaje się przekonująca. Niewykluczone, że gdyby miasto odwołało się od wyroku, plan obowiązywałby do dzisiaj.

 

- Najchętniej nie wracałbym w ogóle do przeszłości związanej z planami zagospodarowania przestrzennego, wiąże się ona dla nas niestety z dużymi wydatkami, zarówno na wykonanie tych planów jak i później koszty związane z postępowaniami sądowymi itd. Niemniej nie da się od tego uciec. Całą swoją energię i prace skupiam na tym, by teraz jak najwięcej tych planów cząstkowych powstawało - komentuje Marcin Witko, który kilka lat temu, jeszcze jako radny skierował do Prokuratury wniosek o zbadanie postępowań administracyjnych, związanych z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy. Dochodzeni trwało kilka lat. Większość wątków została przez śledczych umorzona. nie dopatrzono się znamion czynów zabronionych. Pozostały jedynie marginalne sprawy, wytoczone urzędnikom niższego szczebla, w dodatku o wątpliwych podstawach dowodowych.

 

Po uchyleniu planu z 2005 roku miasto zorganizowało przetarg na nowy plan. Planowano, że jego wykonanie kosztować będzie tylko 100 tysięcy złotych. Niestety ktoś w swoich szacunkach się przeliczył i umowę z Autorską Pracownią Architektury i Planowania Przestrzennego Architekt Piotr Sudra Sp. z o.o. o podpisano na kwotę 305 tysięcy złotych. Szybko się jednak okazało, że i ta kwota nie będzie wystarczająca i, że za plan zapłacić trzeba będzie 600 tysięcy złotych.

                                                                       

- Niska cena wynikała z przyjętego do przetargu założenia, że miasto plan zagospodarowania przestrzennego posiada i konieczne jest jedynie jego uaktualnienie - tłumaczyły się władze Tomaszowa dodając, że warunki zmieniły się po uchyleniu starego planu przez WSA.

 

Szybko okazało się jednak, że wykonawca nawet za 600 tysięcy złotych planu nie wykona. Mimo, że część pieniędzy już zainkasował, zażądał od miasta dodatkowych 1,5 miliona złotych.

 

Piotra Sudra stwierdzi , że jego Firma określiła cenę za wykonanie usługi na poziomie 20% wartości planu, uznając że pozwala na to przygotowany materiał wyjściowy. Tymczasem okazało się, że jest on w dużej mierze wadliwy, że wiele procedur planistycznych należy przeprowadzić od samego początku.

 

Jeśli wszystko robi się w sposób oszczędnościowo - skąpym w problematyce tak ważnej, jak planowanie przestrzenne, bez wykonywania analiz ani też bez przeprowadzenia inwentaryzacji urbanistycznej, to skutek jest taki, że powstają dzieła obciążone wadami, nawet jeśli są one w jakiś sposób uzgodnione - tłumaczył radnym podczas jednego  posiedzeń komisji Gospodarki komunalnej i Mieszkaniowej

 

W ten sposób miejscowy plan zagospodarowani przestrzennego Tomaszowa Mazowieckiego trafił znowu na salę Sądową.

Pierwsza sprawa toczyła się  z wniosku Autorskiej Pracowni Architektury i Planowania Przestrzennego Architekt Piotr Sudra Sp. z o.o. z udzielam Gminy Miasto Tomaszów Mazowiecki. Stanowiła ona zawezwanie do próby ugodowej przed Sądem Rejonowym w Tomaszowie Mazowieckim. Wnioskodawca wnosił o zawezwanie do próby ugodowej o zapłatę kwot, jego zdaniem przysługującym mu z umowy zawartej w 2008 roku, której przedmiotem było sporządzenie Miejskiego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. Do zawarcia ugody w niniejszym postępowaniu na rozprawie z dnia 27 września 2013r. nie doszło, gdyż w ocenie Gminy Miasto Tomaszów Mazowiecki nie było żadnych podstaw do żądania wskazanych kwot.

 

Równocześnie miasto wystąpiło o zwrot wypłaconych wcześniej należności na kwotę bliską pół miliona złotych. Niestety, jak poinformowało nas Biuro Obsługi Prawnej Urzędu Miasta powództwo o zapłatę na rzecz naszego samorządu kwoty 457.500,00 zł. tytułem odszkodowania za niewykonanie umowy, której przedmiotem było opracowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Miasta Tomaszowa Mazowieckiego przed Sądem Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim zostało oddalone prawomocnym wyrokiem 11 października 2013r. Miasto straciło więc kolejne pieniądze na opracowanie dokumentu, którego dotąd nie ma

 

Przyjęcie planów zagospodarowania przestrzennego, jako elementu, który wspomóc ma rozwój gospodarczy miasta było jednym z głównych punktów kampanii wyborczej Marcina Witko. W kwietniu przyjęto plany dla Centrum – rejonu Placu Kościuszki i Alei Marszałka Piłsudskiego w Tomaszowie Mazowieckim (obszar ok. 38 ha)  oraz plan dla terenu położonego w Tomaszowie Mazowieckim pomiędzy ulicą Opoczyńską a terenami kolejowymi (obszar ok. 132 ha).

 

- Dlatego najważniejsze jest teraz by powstawały kolejne plany zagospodarowania. Tomaszów cały czas ciągnie się w ogonie miast w woj. łódzkim jeśli chodzi o nasycenie planów zagospodarowania przestrzennego, mam nadzieje, że to bardzo szybko się odmieni. Bardzo się cieszę, że rada przyjęła na ostatniej sesji dwa plany zagospodarowania przestrzennego. Mam nadzieje, że podobnie stanie się z kolejnymi planami, które obecnie są w stanie przygotowania. To niezwykle ważne dla nas działania. Możemy dzięki temu pokazać, że to co było do tej pory niemożliwe, dziś jest możliwe - mówi z przekonaniem Witko.

 

Na chwilę obecną w obrocie prawnym funkcjonuje kilka uchwał intencyjnych, które poprzedzają przyjęcie planów cząstkowych dla obszarów: w rejonie ulicy Konstytucji 3-go Maja; ulic Zawadzkiej, Milenijnej, Ujezdzkiej, Warszawskiej,Spalskiej, Luboszewskiej i Piaskowej oraz dzielnicy Wola Wiaderna w Tomaszowie Mazowieckim.

 

- W tym momencie bardzo ważnym planem nad którym pracuje Wydział Architektury jest plan zagospodarowania przestrzennego dla terenów północnych naszego miasta. Tereny północne, to te chyba najbardziej przemysłowe w naszym mieście, tereny powistomowskie w okolicach ul. Wysokiej, Piaskowej. To jest o tyle ważne, że chcemy pozyskiwać środki unijne, chcemy pozyskiwać przedsiębiorców, chcemy tworzyć nowe miejsca pracy, w związku z tym ten plan, te wszystkie działania by niesamowicie uprościł, ułatwił i przyspieszy - podkreśla Marcin Witko. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pytająca 18.05.2015 19:26
Obecne władze mówią - słuchać ludzi. Ciekawa jestem ile uwag zostało uwzględnionych do uchwalonych planów, a ile odrzuconych. Ponadto ciekawa jestem , czy osoby tworzące plany realizowały je z poszanowaniem prawa własności i udzielały wyczerpujących informacji zainteresowanym. Moim zdaniem plan tworzone są dla nas a nie dla urzędników, i to my właściciele działek powinniśmy mieć ostatnie zdanie. Ciekawa jestem czy obecne władze zrobiły kalkulację, czy nie lepiej opłaca się zlecić wykonanie firmie zewnętrznej 9 pod warunkiem podpisania odpowiedniej mowy), niż zatrudniać pracowników i płacić im przez tyle lat wynagrodzenie. Taki urzędnik nie będzie się spieszył z wykonaniem planu, im dłużej wykonuję swą pracę , tym dłużej ma płaconą pensję, a odpowiedzialność i tak spada na Prezydenta, a nie pracownika.

Ajdejano 18.05.2015 18:15
Prawda (tak myślę) jest dosyć prosta: miasto zawiera umowę z wykonawcą na opracowanie przestrzennego planu zagospodarowania pipidówka pod tytułem Tomaszów Mazowiecki. Wykonawca precyzuje swoje konkretne wymagania (dane do tego planu), które ma temu wykonawcy zapewnić zleceniodawca - czyli miasto TM. I wykonawca ma te konkretne wymagania zleceniodawcy uwzględnić. I to jest proste - jak sznurek w kieszeni. Oczywiście - takie istotne i najbardziej oczywiste wymagania obydwu stron wobec siebie nawzajem - nie zostały uzgodnione. Dlaczego ? Bo - zarówno zleceniodawca, tzn miasto, jak i wykonawca tego pieprzonego planu - nie dopełnili tych swoich, wzajemnych, nieodzownych obowiązków. Dlaczego ?! Bo zleceniodawca, czyli miasto, miał obowiązek zlecić plan temu, kto da najtańszą ofertę. I wybrali badziewiaka. A badziewiak mówi tak: nie dali nam takich i innych danych, które potrzebowaliśmy do tego pieprzonego planu. To ja się pytam: a kto, ku.... miał dać te dane, jacy urzędnicy z urzędu miasta ? Toż to takie same badziewiaki - jak i to biuro planistyczne. To zupełne dno !!! I tak - karuzela kręci się dalej. PS. Do p.MS: przy okazji - wpis nr 3 jest dla Pana O.K.?

tomo 17.05.2015 15:50
Pan Witko o jakiś planach bez wiedzy i zgody panów Wojciechowskiego i Mastalerka może tylko pomarzyć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

XL 17.05.2015 10:38
Jaka ulica na zdjeciu bo musle i ni h.ja nie moge zgadnac

17.05.2015 12:05
ul.Zielona na zdjęciu u góry masz rondo koło LESIAKA ...

cha cha 16.05.2015 19:17
No to Białobrzegi pierwsze zaczynają napełniać kasę miasta - ciekawe ile wynosić będą opłaty planistyczne i adiacenckie .

xz 16.05.2015 14:29
Powstały po tylu latach dwa plany . Teraz trzeba znaleźć pieniądze na wykup zaplanowanych dróg i infrastrukturę techniczną , bo to ustawodawca nałożył na samorząd. Ciekawe czy miasto ma kasę.

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: 18.01.2026 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: 18.01.2026 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 12
Dołącz do MOTOORKIESTRY dla WOŚP na parkingu Galerii Tomaszów!Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.
Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety Polskiej

Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety Polskiej

Powiatowego cyrku autorstwa Mariusza Węgrzynowskiego i radnych PiS ciąg dalszy. Dzisiaj przez cały dzień, nowy Starosta próbował objąć swoją funkcję w zakresie, na jaki jego zdaniem oraz zdaniem prawników, którzy go reprezentują, pozwala ustawa. Chodzi głównie o zadania, które nie są dedykowane Zarządowi Powiatu a przynależą bezpośrednio do Starosty, choćby z zakresu administracji rządowej. Dariusz Kowalczyk chciał aby przekazano mu gabinet, w którym mógłby normalnie pracować. Węgrzynowski odmówił. Później nowy Starosta chciał zorganizować spotkanie z naczelnikami wydziałów. Stary zabronił im w tym uczestniczyć. Ale prawdziwy cyrk dopiero miał się zacząć....
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxxTreść komentarza: Według pana Marka mają takie samo prawo - czyż nie! Jeżeli tylko chcieli bronić pana Mariusza to kto im broni ?Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533DB

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533DB

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisCzy łóżko rehabilitacyjne można otrzymać od nas niemal za darmo? Tak. Pomożemy załatwić wszelkie formalności  Na zdjęciu: Obudowa PB 533 DB w kolorze orzech, z dwoma wkładami PB 521 wraz z okrągłymi podstawami łóżka.Obudowa PB 533 DB wraz z wkładami PB 521, to nasza propozycja rozwiązania umożliwiającego korzystanie z łóżka przez oboje partnerów przy zachowaniu wszystkich jego istotnych funkcji. To jedyne w swoim rodzaju łóżko umożliwia stałe wsparcie i obecność opiekuna/partnera, co stanowi istotny czynnik w rekonwalescencji i opiece nad chorym.Więcej informacji Kolory standardowe: Kolory niestandardowe*:DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Indywidualne sterowanie leżami2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Podwójny system podnoszenia3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżkaOPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kółPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze330 kgMaksymalna waga użytkownika2 × 140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 165 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama