Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 18:11
Reklama
Reklama
Zdradzamy kulisy powiatowej polityki

O tym nikt Wam nie opowie. W powiatowym kuluarach wrze

Dawno nic nie wzbudzało takich emocji jak odwoływanie i powoływanie Zarządu Powiatu Tomaszowskiego. Źle się dzieje w państwie duńskim - zawołał by zapewne Hamlet, a zrozpaczona Ofelia... sami wiecie co zrobiła... Ujmując to w nieco mniej szekspirowskim stylu nic złego się nie stało, a informacje, jakie pojawiają się w internecie są albo niekompletne, albo mocno jednostronne. Większość dnia wczoraj spędziłem na rozmowach z radnymi i czytaniu internetowych wpisów i komentarzy. Przeciętnemu odbiorcy trudno to jednak ułożyć w spójną całość. Bo wszyscy mają tu rację, ale równocześnie nikt jej tu nie ma. Niemożliwe? No to sprawdźmy. Proszę jedynie o to, by nikt nie poczuł się dotknięty. nie zamierzam nikogo obrażać. Opisuję jedynie to, co usłyszałem i co miałem możliwość obserwować.

Na początek historycznie

Chyba największym nieszczęściem naszego miasta jest to, że – w przeciwieństwie do Piotrkowa – nie jesteśmy miastem na tzw. prawach powiatu. Mamy tu więc dwupodział władzy samorządowej. Czasem może być on korzystny, bo zmusza do kompromisów. Często jednak jest powodem konfliktów i chęci pokazania, kto tu jest ważniejszy. Oczywiście silniejszy mandat społeczny ma Prezydent, ponieważ wybierają go bezpośrednio mieszkańcy.

Problem pojawia się, kiedy chce się stworzyć koalicję zdolną do skutecznego zarządzania. Jeśli ktoś myśli, że można oba samorządy traktować rozłącznie, to się zwyczajnie myli. Kiedy takie tezy głoszą samorządowcy, to trudno nazwać ich inaczej niż ignorantami. Bez współpracy żadna droga powiatowa na terenie miasta nie zostałaby zrobiona, a szkoły ponadpodstawowe są jednak kontynuacją podstawówek. To samo dotyczy polityki społecznej, gdzie samorządy miejskie finansują na przykład pobyty pensjonariuszy w DPS-ach.

Trudno się więc dziwić, że Marcin Witko jakąś koalicję próbował sklecić zarówno w mieście, jak i w powiecie. Pierwotny zamysł, by zrobić to wspólnie z Koalicją Obywatelską i Trzecią Drogą, nie wyszedł, mimo że jeszcze w dniu sesji otwierającej kadencję wszystko wydawało się przesądzone. Nie udało się podpisać porozumienia. Powiat: tak, a miasto: nie? Nie wchodziło to w grę.

Doszło więc do porozumienia z Mariuszem Węgrzynowskim, który – jak usłyszeliśmy w tym dniu – już wcześniej dogadany był z Adrianem Witczakiem. Czy była to prawda? Wiedzą to tylko ci dwaj panowie. Kolejne działania zdają się to jednak potwierdzać. Wybrano więc członków zarządu, którzy mieli reprezentować komitet Marcina Witko, tylko że przez kilka miesięcy nie przekazano im w sposób formalny obowiązków.

W międzyczasie dała znać o sobie współpraca między PiS a KO w Radzie Miejskiej, która trwa właściwie do dzisiaj. Podzielono między siebie funkcje w Radzie, z całkowitym pominięciem radnych z prezydenckiego komitetu.

Doprowadziło to do zakończenia współpracy Witko–Węgrzynowski i braku absolutorium oraz wotum zaufania dla Starosty, który następnie złożył wniosek o odwołanie Zofii Szymańskiej i Marka Kubiaka. Gdyby nie to, że radni KO wyrazili na to zgodę (wstrzymując się w głosowaniu), wielu problemów związanych z następstwem tego głosowania mogliśmy uniknąć. Na przykład nie byłoby zmiany na stanowisku prezesa w szpitalu. Głosowanie nad odwołaniem Starosty, przeprowadzone kilka miesięcy później, nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu.

Kolejne absolutorium

Kolejne głosowanie nad odwołaniem Starosty miało mieć miejsce na wniosek radnych lub przez nieudzielenie wotum zaufania. Tu jednak udało się dogadać Węgrzynowskiemu z Witko. Zwyciężył polityczny pragmatyzm. Radni związani z jednym i drugim udzielili nawzajem absolutorium i wotum zaufania swoim liderom. Z głosowania nad wotum wyłamałem się tylko ja. Jaki był scenariusz alternatywny? Brak wotum zaufania dla obu panów i referendum w sprawie odwołania Prezydenta – i to niespełna rok po tym, jak został ponownie wybrany na swój urząd. Dosyć destrukcyjny pomysł.

Tyle że porozumienie dotyczyło tylko tych głosowań, a wrogość nie ustała. Pojawiały się kolejne ataki radnych Starosty na Prezydenta, kolejne przegrane głosowania. Piotr Kucharski w sponsorowanej przez Węgrzynowskiego telewizji Janusza Pająka mówił wprost o koalicji KO–PiS. Robiono też wszystko, aby radni w Radzie Powiatu odnosili się do siebie wrogo.

Spróbujmy jednak odwołać

Przez kilka miesięcy Sławomir Żegota i Dariusz Kowalczyk zabiegali o to, by jednak złego starostę odwołać. Kiedy wydawało się, że nic z tego nie będzie, jednak się udało. 14 głosów wystarczyło. Może dlatego, że nie dyskutowano o tzw. stołkach. Tyle że temat ten pojawił się jeszcze na sesji rozpatrującej wniosek o odwołanie. Radny Kazimierz Mordaka zgłosił nieuzgodniony wcześniej wniosek o powołanie nowego Starosty. Poniekąd słusznie, bo dawanie czasu na podpisywanie niekorzystnych umów nie jest w interesie mieszkańców. Jednak takie wnioski i kandydatury należy wcześniej uzgadniać.

Postanowiono więc, że głosowanie odbędzie się w innym czasie. Na wniosek radnych sesję zwołano na 3 grudnia. Niestety nie przybyło na nią 12 radnych. To nie znaczy, że ich w budynku Starostwa nie było. Radni PiS po prostu siedzieli w gabinecie Starosty i czekali na rozwój wypadków, po czym pojechali wszyscy na spotkanie z byłym ministrem Czarnkiem do Rawy Mazowieckiej.

Co takiego się więc stało, że szło tak dobrze, a potem przestało?

Gwarancje współpracy

Na profilach internetowych i w wypowiedziach radnych Koalicji Obywatelskiej możemy przeczytać, że czują się oszukani. To samo mówią radni z Komitetu Powiat Tomaszowski Od Nowa. Pojawiają się sugestie dotyczące uchwalania budżetu w mieście i wywierania presji. Najbardziej chyba obiektywny w tej sprawie Piotr Kagankiewicz, biorący udział w rozmowach, twierdzi, że Marcin Witko został dzień wcześniej zlekceważony, ponieważ – posiadając najliczniejszą grupę radnych – otrzymał propozycję szeregowego członka zarządu. Całą pulę miała zagarnąć Koalicja Obywatelska. Tak więc przypaść miał jej nie tylko Starosta, ale i członek Zarządu oraz Przewodniczący Rady Powiatu. To przedstawiciel tych radnych miał też zająć fotel prezesa TCZ.

Radni KO twierdzą, że właśnie taki układ uzgodnili. Dodają też, że na starostę ustalili panią Alicję Zwolak-Plichtę. Pozostali jednak, w tym wspomniany Kagankiewicz, tego nie potwierdzają. Rozmów z grudnia ubiegłego roku, które zostały zerwane, nie można traktować jako ostatecznych ustaleń. Twierdzi też, że umowa (ustna) mówiła o tym, że dla równowagi klub, który będzie miał własnego starostę, nie będzie posiadał dodatkowego członka w Zarządzie Powiatu.

Sporym problemem jest także sama kandydatka. I nie chodzi wcale o małe samorządowe doświadczenie. Nie jest dla nikogo tajemnicą, że należy do osób najbliższych Adrianowi Witczakowi. Pojawiają się więc pytania o jej niezależność i chęć współpracy z miastem ze strony KO, której do tej pory nie było, a i perspektywy wydają się być marne. Marcin Witko więc zapewne boi się, że spadnie z deszczu prosto pod rynnę.

Jest jeszcze jedna bardzo istotna rzecz, o której już kiedyś wspominałem (i okazało się, że popełniłem nietakt, chociaż ma to kluczowe znaczenie). Pani Alicja jest dyrektorką szkoły i osobą blisko związaną ze społecznością chrześcijańską TOMY. Dla większości radnych związanych ze społecznościami Kościoła katolickiego jest więc nieakceptowalna. Podkreślę to jeszcze raz: nie czynię z tego faktu zarzutu ani nie próbuję w żaden sposób dyskryminować. Opisuję po prostu pewien stan rzeczy.

Czy porozumienie jest możliwe?

W polityce możliwe jest wszystko. Chociaż wiele osób w tej sytuacji chętnie widziałoby rozwiązanie Rady i powtórne wybory. Moim zdaniem jednak do nich nie dojdzie. Głównie dlatego, że wiele osób do samorządu ponownie by nie trafiło. Konfiguracje są więc dowolne. Wykluczyłbym jednak powtórny wybór na starostę Mariusza Węgrzynowskiego. Być może wskazany zostałby Włodzimierz Justyna, ale i to nie wydaje się realne.

W naszej sytuacji najlepszym rozwiązaniem byłaby koalicja PSL–KO–Powiat Tomaszowski Od Nowa. By do niej jednak doszło, ktoś musi nieco ustąpić. Zrobić jeden krok w tył, żeby zrobić trzy kroki w przód. Jeśli Koalicja Obywatelska chce dwóch członków zarządu, to niech zrezygnuje ze starosty, a na tę funkcję można wybrać Dariusza Kowalczyka.

Alternatywnym rozwiązaniem może być Marek Olkiewicz, którego poprą nie tylko radni PT Od Nowa, ale i większość radnych PiS oraz PSL. Koalicja Obywatelska, dysponując trzema głosami, pozostanie w głębokiej opozycji zarówno w mieście, jak i w powiecie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Po/PiS=PSL 07.12.2025 17:22
Jak ani pani Zwolak, ani Żegota nie pasują, pan Kubiak też nie to zostają jeszcze pan Kowalczyk albo Czechowicz bo pan Kagankiewicz raczej nie będzie zainteresowany. Może żeby to uspokoić i poukładać propozycja pana Kowalczyka wydaje się najmniej kontrowersyjna. Tak czy siak warto ten impas zakończyć jak najszybciej.

Wolę anonimowo 07.12.2025 09:22
Pracowałam w tym kociołku kilka lat ... Starostwo to obsadzane stołki przez rodzinę,znajomych, kuzynów,szwagierki itd. Ludzi bez kierunkowego wykształcenia np. fryzjerka .Konkursy tworzone pod konkretnych ludzi. Załatwianie spraw i rączka rączkę myję. Wszyscy patrzą ale nikt nie widzi. Ludzie nie łódżcie się ... Oni nie są tam dla Was , Oni są tam dla siebie.

Batyr 06.12.2025 21:02
Czyli....Jak nic nie potrafisz to startuj na stołek starosty.

Edek z fabryki kredek 05.12.2025 20:55
Zróbcie mnie starostą...ja dla was wszystko zrobię...i obiecam...pracowałem kiedyś w cyrku więc mam dobre referencje.

Ajdejano 05.12.2025 20:48
Powyższy materiał pokazuje dwie samorządowe bajki: samorząd gminny (Gmina Miasto Tomaszów Mazowiecki) i samorząd powiatowy. W obydwu samorządach formalno-prawnie jest jednakowo. Stanowiącymi organami samorządowymi są: (gmina) wójt gminy i rada gminy, (powiat) starosta powiatu i rada powiatu. Jednak te dwie bajki znacznie różnią się od siebie. Bajka nr 1. W ginach wiejskich i miejskich w/w organy samorządowe są wybierane BEZPOŚREDNIO, czyli przez mieszkańców gminy/miasta. Jeżeli wójt/prezydent podpadną społeczności gminy, w drodze referendum na wniosek mieszkańców można cwaniaków odwołać i zorganizować nowe wybory. Takich referendów i nowych wyborów w różnych gminach już trochę było. Dlatego nad wójtami/prezydentami gmin/miast ciąży ten miecz Damoklesa w postaci groźby ich wykasowania przez ludzi. I Prezydent Witko też ciągle pamięta o tym, że nie może zawieść ludzi, którzy Jego wybrali, a poza tym wie, że ten urząd to nie tylko jest to dobry stołek, ale i służenie społeczeństwu miasta . Bajka nr 2. W powiatach jest trochę inaczej. Rada powiatu jest wybierana też w wyborach BEZPOŚREDNICH, ale tu już powstają "kumitety wyborce" i to te "kumitety" tworzą listy wyborcze kandydatów poszczególnych, półprzestępczych partii wyborczych. I potem są wybory, durni wyborcy wybierają równie durnych radnych powiatowych, a ci durnowaci radni (lokalne polytycne cwaniaczki z miodem w uszach) wybierają w wyborach pośrednich takie społeczne i samorządowe zero. I tego zera nie można odwołać w drodze referendum, a tylko poprzez radę powiatu. Podsumowanie. Czy Prezydent Miasta Tomaszowa Mazowieckiego może rozmawiać z takimi zerem o wspólnej polityce samorządowej miasta i powiatu?!

inex 05.12.2025 18:30
A ja się pyta kto to teraz jest Marek Kubiak ( kawał chama z niego ) jaką funkcje piastuje że przy {rezydencie stoi i sie udziela

Szewczyk Dratewka 05.12.2025 18:09
Najlepszym kandydatem jest Pan Kagankiewicz. Temat Powiatu ma w małym paluszku, doświadczenie biznesowo/finansowe też. Zawsze to lepiej dojeżdżać 10 km do pracy niż 80 km. A, że wynagrodzenie mniejsze, no cóż ... jeżeli by podjął rękawicę, to brawa dla Niego.

Ajdejano 05.12.2025 19:47
Pier##lisz, jak szewczyk dratewka. Czy rzeczywiście uważasz p. Kagankiewicza za durnia, który jako dobry dyrektor szpitala w Radomsku i facet z głową i z jajami chciałby babrać się w takim wsiowym powiatowym bagnie tych cwaniaczków z miodem w niedomytych uszach ?!

Ser Spodlaski 05.12.2025 22:14
Ponieważ, kiedyś się w tym babrał, to ma doświadczenie i może to przefiltruje i osuszy bagno ...

Do redaktora Strzępek 05.12.2025 17:40
Ten pan Kowalczyk jest najbardziej neutralny, był już wice i może uporządkować ten bałagan.

ixi 05.12.2025 19:58
Mistrzu: ten pan Kowalczyk uwielbia taki burdel w powiatowym samorządzie, a szczególnie totalny syf w samym starostwie powiatowym. Tylko i wyłącznie dzięki takiemu burdelowi i syfowi ciągle tam siedzi (celowo nie piszę, że ciężko pracuje, bo byłoby to kłamstwo).

Wildert 06.12.2025 13:53
Tak jest!

Wolę anonimowo 07.12.2025 09:26
To prawda ... Dla mnie człowiek duch. Niby na stanowisku ale nigdy go nie widać.

ciekawa 05.12.2025 17:20
Pani Zwolak ,to kto dla P. Witczaka?

Ajdejano 05.12.2025 18:48
Ta kobieta to tylko koleżanka partyjna tego posła. Ten poseł interesuje się jakimikolwiek kobietami tylko w zakresie politycznym. Nie interesuje się babami w żadnym innym zakresie. Tak, jak każdy zdrowy chłop.....

ciekawa 05.12.2025 21:57
Dzięki .

Ajdejano 07.12.2025 19:01
Jeszcze uściślę ten mój poprzedni wpis: ten poseł zdecydowanie nie interesuje się babami w sprawach np. seksu i tego typu figli. Jego zainteresowania idą w zupełnie innym kierunku. Użyj komórek swojego mózgu, to ten mózg Ci dużo podpowie.

KM 05.12.2025 15:51
Kiedy ten kabaret wreszcie się skończy. Ludzie nie macie za grosz honoru. Rozpisać nowe wybory pogonić wszystkich do uczciwej pracy. Tego już sie nie da słuchać.

Mieszkaniec 05.12.2025 20:26
Najlepiej nowe wybory ale jak zauważył autor połowa radnych by mie przeszła więc stołków będą pilnować

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama