Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 16:46
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pytanie, czy dokuczanie?

Hejt, hejterstwo, mowa nienawiści, to terminy, który wprost uwielbiają posługiwać się politycy. Kilka lat temu modne było pisanie na własnych profilach internetowych "HejtStop". Zabawne jest to, że hasłem posługiwali się często ludzie, którzy sami na co dzień parali się hejterstwem w jego różnorakich odmianach. Hasełka łatwo podchwytywać i sprzedawać bezmyślnej gawiedzi. Pod postem, który jakoby miał być przeciwko "mowie nienawiści" tryskały całe gejzery brutalnych komentarzy, na które autor nie reagował. Najciekawszym przykładem był wpis byłej już rzeczniczki ds. równego traktowania Prezydent Hanny Zdanowskiej, w którym nazywa mnie "ludzkim śmieciem". Cóż sama sobie wystawia świadectwo, podobnie jak Prezydent Łodzi, która na tego rodzaju zachowanie nie reagowała. Odczłowieczanie ludzi to typowo totalitarne praktyki rodem z Bełżca albo Auschwitz. Z pozoru liberalne a więc wolnościowe środowiska nie pojmują znaczenia podstawowych pojęć nie mówiąc o posiadaniu czegoś, co kiedyś nazywano kindersztubą. Zasada jest prosta: gdy ktoś wyraża się krytycznie o nas, to jest hejterem, gdy my kogoś obrzucamy wyzwiskami, poddajemy tę osobę krytyce. Hipokryzja czy po prostu niewiedza. Brat wspomnianej wyżej rzeczniczki w jednym ze swoich wpisów stwierdza natomiast, że hejter to ktoś anonimowy, a przecież jak się pisze pod własnym nazwiskiem, to się hejterem nie jest. Hm... poważnie? No ok, zdaniem tego pana wolne media to tylko te, które go chwalą... inne niekoniecznie

Chyba nikt nie spodziewał się, że czwartkowa sesja rady miejskiej będzie miała aż tak dramatyczny finał. Niemalże pod sam koniec obrad ostra wymiana zdań między radnym Adrianem Witczakiem a prezes TTBS Wacławą Bąk doprowadzi do jej zasłabnięcia i konieczności interwencji lekarskiej. Prezes trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Dla wielu osób było to zaskoczeniem, bo Pani Wacława uchodzi raczej za "oazę spokoju", która potrafi w sposób wyważony nie tylko odpowiadać radnym ale i łagodzić konflikty w czasie obrad powiatowego samorządu. Tym razem jednak "czara" się przelała. 

Zaczęło się od pytań na temat funkcjonowania kierowanej przez Wacławę Bąk spółki. O ile można zrobić zainteresowanie zapowiadaną przez prezydenta budową wind w blokach na ulicy Polnej, to już pytanie o kryteria przyznawania mieszkań w ramach programu "Mieszkanie TM Plus" nie będące wiedzą tajemną i które są ogólnodostępne na stronach internetowych świadczą co najmniej o braku wiedzy lub o chęci zwrócenia uwagi na własną osobę. 

Prezes TTBS wyjaśniała także brak zgody wspólnot mieszkaniowych na zakup i montaż wind. Wacława Bąk tłumaczyła dosyć szczegółowo zaproponowane lokatorom zasady wnoszenia opłat czynszowych. Być może niepotrzebnie wspomniała o tym, że radny Witczak oraz jego koledzy i koleżanki z klubu radnych głosowali przeciwko przekazaniu miliona złotych z przeznaczeniem na spłatę części zaciągniętego na budowę kredytu, co ma obniżyć czynsz lokatorom (na czynsz składają się opłaty eksploatacyjne oraz m.in cześć kapitałowo odsetkowa - szczegóły w artykule 3 warianty dla mieszkańców. Lokatorzy zapłacą mniej). Chyba to rozzłościło lidera Platformy Obywatelskiej. 

Zaczął zadawać po raz kolejny te same pytania, mimo, że już wcześniej uzyskał na nie odpowiedź w czasie obrad komisji. Tym razem skierował je jednak do Lucyny Pietrzyk. Dopytywał jakiego rodzaju wsparcie uzyskali mieszkańcy ulicy Barlickiego, czy korzystano z preferencyjnych kredytów. Trochę to zaskakujące, bo będąc radnym przez 4 lata i interesując się chociaż trochę sprawami miasta, taką wiedzę powinno się posiadać przynajmniej od czasu ogłoszenia przetargu na budowę. Lucyna Pietrzyk odpowiadała, mówiąc niemal to samo, co wcześniej Wacława Bąk i jeszcze raz powtarzając informacje przekazywane wcześniej na komisji (więcej na ten temat Drożej, ale nadal to najkorzystniejsza oferta na rynku). 

Adrian Witczak prowadził dalej swoją serię pytań, przy okazji demonstrując swój lekceważący stosunek do prezes spółki. Radny mówił o wysokości czynszów w budynkach zarządzanych przez TTBS, wykazując się przy okazji swoją ignorancją lub zapominając, że czynsze w budynkach komunalnych regulowane są... uchwałą Rady Miejskiej, a więc ustala je nikt inny niż on sam. Część zasobów to z kolei wspólnoty. I to one mają decydujący wpływ na wysokość ponoszonych opłat. TTBS ma wpływ jedynie na wysokość czynszu w mieszkaniach z własnych zasobów. Niestety nie ma też racji w kontekście opłat za zarządzanie nieruchomościami. Można o nich mówić jedynie w kontekście wspólnot mieszkaniowych. Zarządcy nieruchomości przysłuchujący się dyskusji muszą być zaskoczeń poziomem wiedzy. 

Elżbieta Przedbora zwróciła uwagę, że te same informacje powtarzane są wielokrotnie i że jest to nieproduktywne a radnemu zależy jedynie na budowie własnego wizerunku medialnego. Stwierdziła też, że nie rozumie po co pyta o to samo po raz kolejny, posiadając już interesujące go informacje.  Radny Witczak przyznał, że chodzi mu głównie o przekaz dla mieszkańców.

Wacława Bąk wyraźnie poirytowana stwierdziła że protestuje nie życzy sobie, by radny kwestionował jej odpowiedzi na zadawane pytania i zadawał je po raz kolejny innej osobie. Rzeczywiście. Odpowiedzi obu Pań były takie same, Prezes zwróciła uwagę, że Adrianowi Witczakowi zależy na jej dyskredytowaniu i ośmieszaniu. Radny często określą ją jako "prezeskę od pedagogizacji".  Brak szacunku i próby poniżania część radnych uznała za niedopuszczalne. Tym bardziej, że radny Witczak w ostatnim czasie zasłynął wkroczeniem do spółki w czasie, kiedy miał miejsce pogrzeb osoby z bliskiej rodziny Prezes Bąk. Pojawiły się groźby i telefony, bo o 14 nie było w spółce nikogo z jednoosobowego zarządu oraz głównej księgowej. Radny wydzwaniał do nadzorującego spółki Roberta Urbańskiego, Lucyny Pietrzyk, która w końcu wyszła z cmentarnej kaplicy, by odebrać telefon natarczywego samorządowca. Pracownicy TTBS, będący świadkami zdarzenia, w tym były prezydent miasta, nie kryli oburzenia. 

Pracownicy Tomaszowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego od początku tej kadencji czują się nękani przez grupę radnych (na ten temat TTBS najłatwiejszy do bicia). Tymczasem radny Witczak chciałby aby na każdej sesji byli obecni wszyscy prezesi miejskich spółek i instytucji, aby on mógł zadawać im pytania. Jako przykład dobrych praktyk przywoływał samorząd powiatowy, gdzie rzekomo w czasie obrad rady obecni są wszyscy dyrektorzy jednostek podległych. To oczywiście nieprawda. Powiat posiada tylko jedną spółkę, którą jest Tomaszowskie Centrum Zdrowia. Jej prezes obecny jest tylko wtedy, gdy poprosi o to przewodniczący komisji zdrowia rodziny i spraw społecznych. Nie ma potrzeby co miesiąc nękać Wiesława Chudzika, który ma ważniejsze sprawy na głowie. 

Radny Witczak nie rozumie też zasad funkcjonowania samorządu. Urzędników, nauczycieli, dyrektorów szkół, czy prezesów spółek traktuje jak pracowników (chociaż bardziej pasuje słowo: niewolnik). To, że mają obowiązek udzielania mu informacji nie jest równoznaczne z prawem do wydawania im poleceń. Tu pracodawcą jest zupełnie ktoś inny. I może takie zachowanie daje zwolennikom radnego rodzaj chorej satysfakcji, wyrażanej w formie facebookowych lajków, co z kolei zachęca do eskalowania działań. Już w szkole niektórzy lubią się śmiać z wybranych klasowych ofiar, tu ze „wspólnego wroga” - w końcu radny może obiecać każdemu wszystko, a że nie ma to pokrycia w faktach cóż… niektórzy zapominają, że kiedyś mogą faktycznie stanąć po drugiej stronie i samemu wtedy doświadczyć swoich metod.

Historia tomaszowskiego samorządu zna (wbrew temu co mówią radni) mocniejsze utarczki słowne. Kadencja, kiedy Prezydentem Miasta, był Mirosław Kukliński należała do bardzo dynamicznych. Utarczki słowne były bardzo gwałtowne, a sam Prezydent dysponował jedynie 3. własnymi radnymi. Nieprawdą jet też, że tomaszowski samorząd nie ma swoich ofiar. Skarbnik Miasta, Grzegorz Włodarczyk i Tadeusz Adamus to ofiary zaszczucia przez lokalną dziennikarkę z ambicjami politycznymi. W dodatku ofiary śmiertelne. Ludzie "zabici" z nienawiści. Czy teraz czekamy na kolejne? Wasze ofiary gorsze niż nasze? 

Tutaj temat wygląda inaczej. Nie chodzi o to, że ktoś w emocjach powiedział komuś coś niemiłego, tylko o ciągłą presję i notoryczne podszczuwanie. Zamiłowanie do używania epitetów, poniżania ludzi i karmienia własnego ego. Działanie, które nie rozwiązuje żadnych problemów a ma jedynie na celu uzyskanie osobistej popularności, satysfakcji, podniecenia? Tym razem skończyło się zasłabnięciem i transportem na SOR, gdzie lekarze przez kilka godzin mieli co robić. Może dlatego radni postanowili powiedzieć dość i zwołali sesję w trybie nadzwyczajnym 

O samej sesji, która również pełna była emocji, w kolejnym artykule. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Edek 06.11.2022 09:17
Wysłuchałem sesje i pańskie wypowiedzi. Panie prezydencie proszę mi wyjaśnić kiedy poranne niedzielne wejścia na lodowisko są tańsze bo jakoś nie zauważyłem by coś takiego miało miejsce

TM 05.10.2022 12:09
Polityka w naszym otoczeniu zeszla na psy,czy to miasto ,powiat czy gmina Ujazd,wszędzie gdzie władza uderza do głowy zachowują się źle.Po kolei ten cały widczak niech nakręci sobie tik toka i mówi czego to on by nie zrobił i jak by nie pomógł i niech uważa żeby gumka z majtek łuk krawata mu nie syrzelila.Pani która zasłabła niech nie zachowuje się jak znany wszystkim w Polsce koń,bo też w stosunku do swoich kolegów,koleżanek z powiatu nie zachowywała się najlepiej,kulturalniej.(a jak jest riposta,której nie popieram)to jest zachowanie jak ww konia.Inny kwiatek tzw.Malinowy robi i mówi co se chce ,każdemu może dowalić i nikt nie reaguje.I takie to jest dziadostwo.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama