Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 01:45
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Ekstraklasa piłkarska - Widzew - Legia 1:0

Piłkarze Widzewa wygrali w Łodzi z Legią Warszawa 1:0 w ekstraklasowym klasyku. Łodzianie na to zwycięstwo czekali 24 lata.

Widzew Łódź - Legia Warszawa 1:0 (0:0).

Bramka: 1:0 Fran Alvarez (90+3).

Żółta kartka - Widzew Łódź: Lirim Kastrati. Legia Warszawa: Juergen Elitim, Radovan Pankov.

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Widzów: 17 481.

Widzew Łódź: Rafał Gikiewicz - Lirim Kastrati (46. Paweł Zieliński), Mateusz Żyro, Serafin Szota, Luis da Silva (75. Andrejs Ciganiks) - Fabio Nunes (90+7. Mato Milos), Fran Alvarez, Dominik Kun (75. Marek Hanousek), Bartłomiej Pawłowski, Antoni Klimek (90+7. Dawid Tkacz) - Imad Rondic.

Legia Warszawa: Dominik Hładun - Radovan Pankov, Rafał Augustyniak, Yuri Ribeiro - Paweł Wszołek (90+1. Gil Dias), Bartosz Kapustka, Juergen Elitim (90+1. Qendrim Zyba), Ryoya Morishita - Josue, Blaz Kramer (59. Wojciech Urbański), Marc Gual (77. Maciej Rosołek).

W rozegranym przy komplecie publiczności 74. łódzko-warszawskim ligowym starciu w ekipie gospodarzy z powodu kontuzji zabrakło Jordiego Sancheza. Dla Widzewa była to duża strata, bo hiszpański napastnik wyjątkowo mobilizuje się na ważne mecze – zdobył gola w pierwszym w tym sezonie spotkaniu z Legią, w którym stołeczny zespół zwyciężył 3:1 oraz w obu derbowych pojedynkach. Do składu ekipy gości po pauzie za kartki wrócił za to Serb Radovan Pankov, ale do Łodzi z różnych względów nie przyjechali Czech Tomas Pekhart, Patryk Kun i Artur Jędrzejczyk.

Pierwszy kwadrans niedzielnego klasyku przebiegał pod dyktando Legii, która od razu stworzyła groźną okazję. Po dośrodkowaniu Pawła Wszołka główkował Ryoya Morishita, ale strzał Japończyka był zbyt lekki by zaskoczyć Rafała Gikiewicza. W 9. minucie dwukrotny reprezentant swojego kraju pokonał bramkarza Widzewa, lecz wcześniej był na spalonym. Dwie minuty później bardzo dobrej okazji do objęcia prowadzenia przez gości nie wykorzystał Hiszpan Marc Gual, a strzał głową Wszołka złapał Gikiewicz.

Gospodarze pierwszą akcję przeprowadzili w 15. minucie, kiedy płaskie uderzenie Antoniego Klimka zatrzymał Dominik Hładun. Następnie z podania Bartłomieja Pawłowskiego nie skorzystał Bośniak Imad Rondic.

W 25. minucie kolejną dobrą okazję pod bramką łodzian zmarnował Gual, a w drugiej części pierwszej połowy coraz groźniejsze okazje stwarzali piłkarze Daniela Myśliwca. M.in. strzał Pawłowskiego zablokował Pankov, a w 44. minucie do dośrodkowania Klimka doszedł Rondic, jednak Hładun nie dał się zaskoczyć.

Druga połowa toczyła się w sennym tempie. Oba zespoły miały duży problem ze stworzeniem okazji bramkowej. Legii udało się to w 54. minucie, lecz znów pod bramką gospodarzy źle zachował się Gual. Z kolei w 74. minucie na bramkę Hładuna strzelał Portugalczyk Fabio Nunes.

Ciekawiej zrobiło się dopiero w doliczonym czasie gry. Najpierw bardzo dobrej okazji po akcji debiutującego w ekstraklasie 19-letniego Wojciecha Urbańskiego nie wykorzystał Kapustka. Chwilę później akcja przeniosła pod drugą bramkę i niepilnowany w polu karnym Fran Alvarez precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza Legii.

Dzięki trafieniu hiszpańskiego pomocnika w 93. minucie meczu Widzew pokonał Legię po raz pierwszy od 15 kwietnia 2000 roku.

Ekstraklasa piłkarska - Widzew górą w klasyku, kolejka dla Jagiellonii

Ta seria spotkań miała dwa punkty kulminacyjne. Już w piątek Jagiellonia przerwała serię trzech meczów bez zwycięstwa i nie dała szans Śląskowi. Piłkarze trenera Adriana Siemieńca zaimponowali zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy dotychczasowemu liderowi zaaplikowali trzy gole - dwa uzyskał Dominik Marczuk, a jednego Czech Michal Sacek.

Wrocławianie otrząsnęli się po przerwie, ale stać ich było jedynie na honorową bramkę - w 54. minucie głową trafił Piotr Samiec-Talar. Później dominowali na boisku, byli blisko drugiego gola, ale wynik już nie uległ zmianie.

Jagiellonia i Śląsk mają po 45 punktów, ale prowadzi zespół z Białegostoku, który ma lepszy bilans bezpośrednich konfrontacji.

Zawodnicy "Jagi" zrobili swoje i mogli ze spokojem czekać na kolejne spotkania, a ich rezultaty okazały się korzystne dla walczących o historyczny, pierwszy tytuł mistrza Polski białostoczan.

W niedzielę dobre wieści nadeszły m.in. z Łodzi, gdzie doszło do drugiego szlagieru w tej kolejce. W ligowym klasyku Widzew podejmował Legię i choć "z dużej chmury spadł raczej mały deszcz", to gospodarze wygrali 1:0 i przerwali trwającą prawie 24 lata serię bez zwycięstwa z odwiecznym rywalem.

Choć oba te kluby walczą o inne cele, bo łodzianie muszą się oglądać się raczej za siebie i jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie, a warszawska drużyna tradycyjnie mierzy w najwyższe laury, to po wyrównanym boju górą okazali się podopieczni trenera Daniela Myśliwca.

Widzew nie wygrał z Legią 24 poprzednich pojedynków (21 w lidze, trzech w Pucharze Polski), ale tym razem nastąpiło przełamanie. W doliczonym czasie gry miejscowych kibiców uszczęśliwił Hiszpan Fran Alvarez, a niedługo później również sędzia Szymon Marciniak, który odgwizdał koniec spotkania.

Łodzianie z dorobkiem 31 pkt są w środku tabeli, a Legia, która nie wygrała czterech meczów z rzędu, choć niedzielna porażka była pierwszą ligową w tym roku, pozostała na szóstej pozycji. Jednak jej strata do liderów wynosi już siedem "oczek".

W niedzielę pierwszej porażki w tej części sezonu doznała też Pogoń, która w Szczecinie została wypunktowana przez Zagłębie Lubin i uległa 0:2.

W pierwszej połowie rzut karny dla gości wykorzystał Kacper Chodyna, a zmarnował "jedenastkę" Kamil Grosicki - kapitan "Portowców" strzelił tak słabo, że Sokratis Dioudis bez większych problemów złapał piłkę. W końcówce nie popisał się vis a vis Greka - Valentin Cojocaru - i Dawid Kurminowski ustalił rezultat.

Pogoń z 40 pkt jest piąta, taki sam dorobek ma czwarty Raków. Broniący tytułu zespół z Częstochowy zaledwie zremisował w Krakowie z występującą tam w roli gospodarza Puszczą Niepołomice 1:1, choć długo prowadził.

W 26. minucie samobójcze trafienie zaliczył obrońca Puszczy Artur Craciun. Gospodarze grali już wówczas w osłabieniu, ponieważ pięć minut wcześniej czerwoną kartkę zobaczył jego kolega z reprezentacji Mołdawii Ioan-Calin Revenco.

Wydawało się, że w drugiej połowie Raków ruszy po kolejne gole, tymczasem stało się zupełnie inaczej. W 49. minucie mistrz Polski stracił ukaranego czerwoną (po drugiej żółtej) kartką Chorwata Frana Tudora, a w doliczonym czasie gry gola - swojego szóstego w rozgrywkach - na 1:1 z rzutu karnego uzyskał 35-letni Łukasz Sołowiej.

Mimo uratowanego w końcówce punktu ligowy debiutant nadal jest 16., czyli otwiera strefę spadkową.

Trzeci w tabeli pozostał Lech, który 41. punkt wywiózł w sobotę z Zabrza, gdzie zremisował bezbramkowo z siódmym Górnikiem (36), choć oba zespoły miały swoje okazje, również w emocjonującej końcówce meczu, kiedy napastnik poznaniaków Filip Szymczak trafił w słupek.

Był to 300. mecz w roli trenera w ekstraklasie opiekuna zabrzan Jana Urbana. Natomiast szkoleniowiec "Kolejorza" Mariusz Rumak, który pełni tę funkcję od połowy grudnia, ma o czym myśleć. Jego podopieczni nie strzelili gola od... 450 minut, licząc również z Pucharem Polski.

W innych spotkaniach tej serii 15. w tabeli Korona zremisowała u siebie z 13. Cracovią 1:1, Radomiak pokonał w Gliwicach coraz niżej plasującego się w tabeli Piasta 3:2, a Stal Mielec wygrała przed własną publicznością z przetrzebionym wirusem Ruchem Chorzów 3:1.

W Kielcach "Pasy" prowadziły do przerwy po golu sprowadzonego pod koniec lutego Islandczyka Davida Kristjana Olafssona, ale w 71. minucie wyrównał Miłosz Trojak.

"Zremisowaliśmy wygrany mecz" - przyznał trener Cracovii Jacek Zieliński, a kapitan kielczan Trojak spuentował: "Remisami nie utrzymamy się w ekstraklasie".

Z kolei w Gliwicach gospodarze w doliczonym czasie gry nie wykorzystali rzutu karnego. Pechowym strzelcem był Patryk Dziczek, który wcześniej, w 33. minucie, zaliczył trafienie z "jedenastki". Ozdobą meczu był efektowny gol portugalskiego napastnika radomian Leonardo Rochy.

W Mielcu na uwagę zasługują premierowe dwa trafienia w polskiej lidze Maltańczyka Matthew Guillaumiera oraz 12. bramka w sezonie Ilji Szkurina. Białorusin z 12 golami jest wiceliderem klasyfikacji strzelców; dwa więcej ma Hiszpan Erik Exposito ze Śląska.

Stali 35 punktów praktycznie daje już utrzymanie, a "Niebiescy" z 18 wciąż zajmują przedostatnią lokatę.

Tę kolejkę zakończy w poniedziałek potyczka w Grodzisku Wielkopolskim, gdzie Warta Poznań podejmie zamykający tabelę ŁKS Łódź.(PAP)

 

pp/ bia/ sab/


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do Redakcji: mój wpis w tym temacie nie spodobał się redakcyjnej, jewropiejskoj cenzurze-inkwizycji ?! Przecież komuna (PODOBNO) już minęła - co?! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama