Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 02:21
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: powrót komunizmu

Wszystko na to wskazuje, że wracają czasy komuny. Trudno się temu dziwić, zważywszy na liczbę osób, które PRL wspominają z rozrzewnieniem, nostalgią i chyba nawet z jakąś dziwną do wyjaśnienia sympatią.

Dla dzisiejszych 50-latków (ale też o dekadę młodszych i starszych) ta tzw. komuna to czas młodości, a więc nie da się ukryć przeważnie miłych wspomnień (z czymkolwiek by się one nie wiązały) i poczucia bezpieczeństwa. Przez ostatnie ćwierć wieku słyszałem od wielu osób, że w komunie było lepiej. Łapałem się zawsze za głowę pytając: a z czym niby tak lepiej było?

No dobrze, powiedzmy sobie wprost różnice widać gołym okiem. Przede wszystkim różnice w stanie posiadania. W komunie, gdzie luksusem był bolid 126p, nie były one tak dostrzegalne. O wyższym nieco statusie materialnym świadczyły Wranglery albo Levisy kupione w Pewexie albo Baltonie. Oczywiście była też grupa osób, którym powodziło się lepiej, ale nie znajdowała ona uznania w oczach socjalistycznego ludu.

Do dzisiaj używa się naładowanych negatywnymi emocjami określeń "prywaciarz" albo "spekulant". Co więcej, do tych wspomnianych dochodzi jeszcze określenie "złodziej". Przecież skoro ma, to na pewno ukradł, bo niemożliwe, by uczciwie zarobił. Najgorsze jest to, że w podobny sposób myślą nie tylko ci ubożsi, ale też tacy, którzy całkiem nieźle zarabiają i w życiu sobie radzą. Czy ktoś potrafi wyjaśnić ten polski fenomen?

Demony komuny nie umarły. Teraz zaczynają żyć swoim nowym życiem. Socjaliści PiS postanowili wprowadzić urawniłowkę. Zamierzają zlikwidować prosty w swej istocie podatek liniowy i zamiast niego wprowadzić opodatkowanie progresywne. Brawo! Takie same postulaty zgłaszają postkomuniści z SLD oraz skrajna lewica, taka jak niszowa partia "Razem". - Koniec przywilejów dla bogaczy! Nie może w tej samej wysokości płacić podatku ten, który zarabia milion z tym, którego wynagrodzenie wynosi 1500 zł! - krzyczą działacze partyjni z ministrem Kowalczykiem na czele.

Jak zwykle w takich sytuacjach dochodzi do przekłamań i wyznaczenia linii podziału. Oni-My (a raczej Wy). Oczywistym bowiem jest, że wspomniane dwie grupy nie płacą podatków w tej samej wysokości. Mogą być co najwyżej te same stawki podatkowe. Wpływy do budżetu są natomiast nie porównywalne. Zaokrąglając stawkę do 20%, zarabiający milion zapłaci przecież 200 tysięcy złotych, zarabiający 1500 złotych, nie zapłaci w sumie nic.

[reklama2]


Podobnie absurdalne argumenty dotyczą uzusowienia dochodów. Po pierwsze ci "uprzywilejowani" wcale nie liczą na rządowe emerytury, bo dobrze wiedzą, że jedynymi osobami, na które mogą liczyć są oni sami. Co ciekawe nie korzystają też najczęściej z publicznej służby zdrowia. Wybierają zazwyczaj prywatne gabinety i prywatne ubezpieczenia zdrowotne, gwarantujący szybsza i łatwiejszą dostępność o wyższą jakość świadczonych usług.

Teraz Rząd będzie udawał Janosika. Podwyższając podatki będzie rabował bogatych i dawał... no właśnie komu właściwie będzie dawał Rząd? Obywatelom? Wolne żarty. Wystarczy spojrzeć na wzrastające z dnia na dzień (nawet nie z roku na rok) wydatki na administrację, by pojąć, kto będzie ostatecznym konsumentem zebranych danin. A pieniądze przedsiębiorcy z inwestycji stymulujących rozwój gospodarczy zostaną przetransferowane do działu "socjal".

Oczywiście przedsiębiorcy sobie znów poradzą. Z jednej strony zacznie się masowe rejestrowanie firm za granicą, z drugiej unikanie opodatkowania poprzez zaniżanie przychodów lub zawyżanie kosztów. Ma się rozumieć, że akcja wywoła reakcję i jak w czasach komuny urządzane będą regularne polowania na "oszustów" podatkowych. Będę grzywny kary i domiary i kolejne koszty związane z funkcjonowaniem policji skarbowej.

Przy okazji politycy mogli zapoznać się z tzw. krzywą Laffera. Uczą o tym na pierwszym roku większości studiów o profilu ekonomiczno - zarządczym. Obrazuje ona zależność pomiędzy wzrostem stawek podatkowych wpływami do budżetu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dimos 16.10.2016 14:02
Obecnie fryzjer czy mechanik samochodowy gdy musi zapłacić 1500 za lokal, prąd itp nie mówiąc o zakupie narzędzi musi jeszcze oddać 1100zl do ZUSu. Gdy zarobi 3000zl to zostanie mu 400zl. Gdy jest dobry i zarobi 5000zl to 2 400zl ma w kieszeni ale to już trzeba opodatkować. 40% to uratuje małych przedsiębiorców bo nawet przy dochodzie 2000zl nie zbankrutuja przez ZUS. Pytanie co z ludźmi ambitnym, którzy chcą zarabiać 10000 zł i więcej. Mają oddać prawie połowę na socjalistów? Co to za pomysł?

No 16.10.2016 15:54
właśnie - chcieliście mieć pisiorów to teraz macie ich ładne kwiatki więc zapitalajcie i nie narzekajcie .

Maniek 14.10.2016 09:40
Przedsiębiorcy dadzą sobie na pewno radę, kilku polegnie na kontroli ale większość i tak znajdzie sposób, przeniesie firmę za granicę, zacznie zaniżać dochody jednocześnie zwiększając koszta i tak zapłacą niewiele z tego podatku, mnie osobiście podatki nie przerażają większym problemem jest Zus z którego i tak nie mam totalnie nic. Emerytura jeśli będzie to na waciki a póki co to leczę tylko przeziębienie od czasu do czasu i zęby za co płacę z własnej kieszeni.

jam 13.10.2016 12:32
Przedsiębiorca nie był pieszczochem ani oczkiem w głowę żadnej do tej pory władzy. Teraz wygląda jednak, że nadchodzi czas wyjątkowo trudnej walki o przetrwanie

m&m 13.10.2016 09:15
Od analizy tej krzywej powinno się zaczynać ustawiać system podatkowy. Wszystko inne, to zaklinanie rzeczywistości i gnębienie społeczeństwa, które nie może przynieść oczekiwanych wyników. Po objęciu stanowiska każdy premier, minister i inna osoba odpowiedzialna za sferę podatkową powinna nosić to przyklejone przed oczami przez tydzień. Z krajami skandynawskimi ,gdzie socjal jest duży i działa, nie ma się co porównywać, bo startujemy z zupełnie innego poziomu.

mirek 13.10.2016 17:33
ale pisowcy wierzą, że z policją i służbhami wszystkiej maści złamią prawidła wynikające z tej kjrzywej - więc czas się bać bo potrzeb PIS ma wiele...

a szwedzi 13.10.2016 00:48
to nie mieli kilkaset lat żadnej przegranej wojny, a jeśli już to udane czy nieudanych powstań i mają kupę złóż naturalnych od żelaza po ropę począwszy

13.10.2016 00:30
A co ze Szwedami? Płacą ogromne podatki i jakoś są szczęśliwi...

______________nik... 12.10.2016 15:07
... _ _ _ ... ja tam ufam, ze niezłomny i zbawiciel , coś przekombinują...

rwd 12.10.2016 13:20
Socjalizm nigdy, powtarzam nigdy nie opuścił naszego kraju. Zmienił tylko formę za zgodą wszystkich dotychczas rządzących.

Ajdejano 12.10.2016 12:41
Szanowny Panie Mariuszu: Rejestrowanie naszych polskich firm za granicą wzmogło się już 2-3 lata temu (za rządów waszej ukochanej PO) i po tych ostatnich socjalistycznych pomysłach - teraz PiS-u, przyspieszy znacznie. Dlaczego ? Sprawa jest prosta: np. w Czechach, Słowacji, Austrii, Węgrzech - fiskus też zabiera podatki, ale tam fiskus również doradza i nie gnoi np. początkującej firmy, tylko cierpliwie czeka aż ta firma zacznie wspierać państwo podatkami. Państwo polskie - to łajza, która zawsze chciała i chce wyrolować UCZCIWYCH podatników, natomiast krętaczy na dużą skalę, w jakiś tajemniczy sposób omija. W mojej prywatnej kilkudziesięcioletniej działalności w naszym grajdole, doczekałem się wsadzenia do kryminału tylko jednego skurwiela od fiskusa. To zbyt mało - Szanowny Panie Mariuszu. I niech Pan nie atakuje tylko kaczorów, bo wszyscy inni poprzednicy byli dokładnie tacy sami. Pozdrowienia

Ewa 12.10.2016 12:40
Takim już jesteśmy narodem: podłym i zazdrosnym. Sąsiad zarabia dobrze? Złodziej - zabrać mu, a najlepiej dać mi, bo mi się należy "jak psu buda", bo obowiązkiem Państwa jest mi dać. I co z tego, że sąsiada prawie nie ma w domu, bo pracuje non stop. To i tak na pewno złodziej. A jeśli i tak Państwo nie da mi tego co zabierze mojemu sąsiadowi?... to nic i tak się ucieszę, że nie mo on lepiej ode mnie. Sprawiedliwość być musi. Tak właśnie ukształtowała nas komuna. Pozdrawiam wszystkich, którzy mieli okazję wtedy żyć.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama