Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 02:40
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: trend naturalny

Sporo negatywnych komentarzy wywołała niedawna migracja jednego z radnych PSL do klubu PiS w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Większości z nich (zarówno tych wypowiadanych bezpośrednio, jak i publikowanych w internecie) nie warto nawet przytaczać.

Nie spotkałem chyba ani jednej osoby, która w sposób pozytywny wypowiadała się o tym międzyklubowym przeskoku. Tyle tylko, że żadna z komentujących osób nie zwróciła uwagi na fakt, że to funkcjonujący od lat w Polsce system zmusza ludzi do prezentowania postaw konformistycznych.

Nie chodzi mi oczywiście o ewolucje poglądów, czy poszukiwania swojego miejsca na scenie polityczno społecznej. Jest to trend naturalny i jak mówi znane powiedzenie "tylko krowa nie zmienia własnych poglądów". Ktoś skrajnie lewicowy w młodości może przekształcić się z wiekiem w dojrzałego konserwatystę. Jakiś problem?

Tylko jeden. Wiele dzisiejszych transformacji ideologicznych i światopoglądowych nie ma żadnego związku z rzeczywistą zmianą (ewolucją) poglądów. Jest zwyczajnie wymuszana przez system (chociaż nie znoszę modnego od jakiegoś czasu określenia "antysystemowy", bo kojarzy mi się z pospolitą anarchią). Ludzie w ten sposób co innego myślą, co innego mówią a jeszcze co innego robią. System ich pożera. Zmusza do prostytuowania się. Jak to możliwe?

Możliwe i powszechne. W Polsce ludzie ciężko przez całe swoje życie pracujący, zdobywający doświadczenie, kształcący się i rozwijający swoje umiejętności nie mają żadnych szans na awans w sferze instytucji publicznych. Wykonują mrówczą pracę bez nadziei, że kiedykolwiek zostanie ona doceniona. Co z osobistymi ambicjami i aspiracjami? Ulegają degradacji wywołanej powszechną partiokracją.

Nie ważna jest wiedza, doświadczenie i umiejętności. Liczy się partyjna legitymacja. Ona otwiera każde drzwi (a czasem też je zamyka). Nic dziwnego, że zaczyna tu działać prawo Greshama (lub jak ktoś woli Kopernika) i gorszy materiał ludzki wypiera ten lepszy. Ten lepszy z kolei, pozbawiony motywacji, stara się jedynie przetrwać i wyrugowany z ambicji równa do słabszego. Po co się wysilać, skoro i tak nikt tego nie doceni?


Trudno się dziwić radnemu, który swoją szansę upatrzył w zmianie klubowych barw. Jeżeli zapewni mu to pożądany przez niego awans, to właściwie o co chodzi? Nie słyszałem, by ktoś kiedykolwiek zarzucał, że facet nie zna się na swojej pracy. Wręcz przeciwnie. Że zmienia klubowy szyld? A kogo to tak naprawdę obchodzi, poza wąską grupą osób zaangażowanych w partyjne gierki. W ten więc sposób realizuje własne ambicje, a bycie radnym mu to po prostu umożliwia.

Tego systemu nie wymyślił PiS. Tryby tej maszyny mielą ludzkie losy niemal od początku transformacji ustrojowej. Dokładnie tak samo funkcjonował do tej pory PSL (które radny opuścił) i inne partie. PiS natomiast zerwał z fikcją konkursów, w których dotąd, brać mógł udział każdy a i tak wybierano kogo potrzeba.

Nie znaczy to, że nie można stworzyć przejrzystego systemu naboru na stanowiska w administracji rządowej i samorządowej, podobnie jak realnej do przejścia ścieżki awansu zawodowego. To jest możliwe, tylko tak naprawdę nikt nie jest zainteresowany zmianami. Chodzi bowiem o to, by dzielić i rządzić.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 26.08.2016 12:08
Do wpisu nr 14: piszesz: "wreszcie poczułeś jak to jest jak się kogoś obraża i komuś ubliża ." Jeżeli tobie ubliżyłem i ciebie obraziłem - to: przedstaw się, opisz swoje i twojej sitwy zasługi dla ludzi i DLA POTOMNOŚCI i wtedy, być może zacznę zastanawiać się: przeprosić partyjnego sługusa i cwaniaczka i tę sitwę, czy dalej ich olewać ciepłym moczem. Jak się nam przedstawisz - to z pewnością wyjdzie: słusznie ciebie i twoją sitwę opluwałem, czy powinienem być postawiony pod sąd. Tylko wtedy będzie mała różnica: ja też będę miał możliwość przestawienia swoich racji i już nie będziesz, konkretnie ty mnie też opluwać. W obecnej sytuacji - jesteś takim samym cwaniakiem-ćwokiem jak i ja - "miszczu". I dlatego pytam: na jakiej podstawie ty możesz na mnie pluć, a ja nie mogę pluć na tę twoją obsmarkaną niby "partię" ??? PS. Dzięki Adminowi - ty, cwaniaczku dokładnie wiesz, kim ja jestem, natomiast ja - nie.

Ajdejano 26.08.2016 11:52
Do wpisu nr 15: tak, to jest sedno sprawy. Nic dodać, nic ująć. Tak więc, idąc Twoim słusznym rozumowaniem, można stwierdzić, że obecne czasy i obecne tzw. "polytycne" badziewie (wszystkie opcje) - zupełni nie różnią się od tych komunistycznych. To "polytycne" dziadostwo-cwaniactwo - to klęska dla całego narodu.

ComTM 26.08.2016 10:06
Nie zgadzam się z autorem artykułu, że trudno się dziwić zachowaniu radnego dającego szansę (pewność?) awansu. Są bowiem zasady i przyzwoitość, nie wspominając o innych cechach wymaganych od oficera. Usprawiedliwiając takie podejście zagłębiamy się w bagno kolesiostwa, kumoterstwa, nepotyzmu itp. Sytuacja jako żywo przypomina czasy tzw. komuny: "dobry fachowiec, ale bezpartyjny". Tak więc ściągnijmy go do swojej drużyny, awansujmy, a zależny od nas będzie posłuszny i przydatny dla "naszych spraw". Czy takimi standardami chcemy budować przyszłość?

Ajdejano 25.08.2016 14:05
Do tych wszystkich obrońców tej upadającej komuny (zsl-owców, nowoczesnych psl-owców, nierządnej-nowoczesnej, po-rąbanych pozostałych odpadów i oczywiście - sld): przecież możecie nas obrzucać błotem - na ile tylko wam pozwoli Admin. Jednak - ta komuna "uż se ne wrati" !!! Do wpisu nr 15: ubliżyłeś mi wprost. I, co ?! Ulżyło ci na pęcherzu moczowym ?! PS. Kłania się wistomowski tomasiówek.

No 25.08.2016 16:13
wreszcie poczułeś jak to jest jak się kogoś obraża i komuś ubliża . Niestety nie dotarło to do ciebie , bo dalej obrażasz wszystkich i ubliżasz wszystkim którzy raczą mieć inne zdanie niż król i władca były PSL owiec jaśnie wielmożny AJDEJANO . Robisz to nagminnie przy każdej okazji i bez okazji , żeby się wyżyć , żeby dowalić jak najmocniej innym .Ale nie daj Boże żeby ktoś próbował dowalić tobie , bo wtedy wielka obraza majestatu jaśnie wielmożnego byłego PSL owca Ajdejano . Znasz przysłowie JAK KUBA BOGU TAK BÓG TOBIE Poczuj na własnej skórze swoje zachowanie wobec innych prostaku !

Xxx 25.08.2016 12:36
No mundrale pełne jadu, może jakiś komentarzyk dotyczący moralności Pana Pełnomocnika, reprezentanta waszego idola i wzorca moralnego? Jak ocenicie postawę Pełnomocnika, gościa który z Boga, wiary i wartości chrześcijańskich uczynił sobie polityczny oręż, który biega po powiecie z inicjatywami dotyczącymi zawierzeń i ofiarowania, no wreszcie dyrektora katolickiej szkoły! Jak ma się jego postawa np. dotycząca cudownego nawrócenia Pana Iskierki do tego co głosi? Może nas umoralnicie troszeczkę ? Nie , po co lepiej napluć na PSL, nieprawdaż, teraz to takie proste no i jakie modne!

Ajdejano 25.08.2016 00:51
Do wpisów nr 7 i 9: "miszczu" (Jureczku lub zięciu): jak byłem "na stołeczku" - akurat nie należałem do jakiejkolwiek sitwy. A z sitwy arbuzów nikt mnie nie wykopywał (wpis nr 7), tylko sam, pisemnie, osobiście się "wykopałem". Ta pisemna rezygnacja z odpowiednim uzasadnieniem powinna być w archiwum tej sitwy. Jednak treść tego pisemnego uzasadnienia jest niezbyt pochlebna dla sitwy arbuzów i nie wiem, czy nie została zniszczona. Do wpisu nr 10: koleś - jesteś w błędzie. Od urodzenia byłem wychowywany przez moich Rodziców, którzy krótko przed wojną i krótko po wojnie byli działaczami PSL-u Witosa i Mikołajczyka. Tak więc, można uznać, że od urodzenia byłem już partyjnym, ale w TAMTYM, autentycznym - ludowym PSL-u. W związku z tym, porównywanie obecnego PSL-u do TAMTEGO, byłoby obrazą dla tych starych, jeszcze żyjących psl-owców. A pisząc w języku bliższym tobie-koleś, byłoby porównywaniem gówna do twarogu. Kumasz - to co tu napisałem, czy - nie bardzo ???

AK-47 25.08.2016 00:16
Tym bardziej głupota wypowiedzi dziwi.... Członkostwo w PSL-u jakoś by ją usprawiedliwiało.

No 24.08.2016 22:55
wyobraź sobie że nie , ani z PSL u ani z żadnej innej partii . Całkowicie bezpartyjny od urodzenia i z pokolenia . Nie trzeba być z PSL u , aby zobaczyć nienawiść jaką pała Ajdejano do ww partii . Nawet po znienawidzonym przez niego PO tak nie jeździ i nie tryska jadem . Coś mu bardzo ten PSL za skórę zaszedł .

Xxx 24.08.2016 22:24
Tak, tak Panowie, wam to skradziono co najwyżej rozumy i to jest fakt! Tak z prostoty uczynił to zapewne wasz idol Pan Antoni! Poziom Panów retoryki sięga klepiska w stodole szeregowego członka PSL! Te pokrętne tłumaczenia, za które innych zmieszalibyście z błotem - byłeś Pan w PSL i to jest fakt, póki było się na stołeczku z panem G było ok., no tak później się opamiętałeś, a to dobre! O niejakim AK-47 to już w ogóle nie ma co pisać i jego argumentach, bo to jakby do ściany gadać! Tak wszyscy bezrefleksyjnie krytykujemy Iskierkę ale nikt się nie zająknie na temat postępowania Pana Pełnomocnika PiS - nota bene asystenta i przedstawiciela waszego idola! Żeby było jasne postawy Pana Iskierki nie akceptuję, choć staram się ją zrozumieć. Aplikując o stanowisko komendanta PSP trzeba mieć kręgosłup, same kwalifikacje to za mało! Oczywiście są to tylko hipotezy i plotki, że nagłe zapałanie miłością Iskierki do Pełnomocnika i PiS podyktowane zostało obietnicą objęcia komendantury, gdyby wszak było inaczej było by to zwykłe przestępstwo! Sytuacja Iskierki jest mniej więcej taka jak sytuacja kogoś komu przed toi-tojem chce się srać, nie wejdzie zesra się, wejdzie zrzyga się - zazdrościć nie ma czego

Ajdejano 24.08.2016 17:48
Do wpisu nr 3: pisze Pan - "trend naturalny". Nie, nie zgadzam się z takim łatwym prześlizgnięciem się nad tematem. Moim zdaniem, tym tematem, zarówno za komuny, jak i teraz (czyli zawsze) - jest "polityczne zeszmacenie", a nie "trend naturalny". Ja, owszem, za usilną namową różnych znajomych, w pewnym 1,5-rocznym okresie wstąpiłem do PSL-u. Inie było to w okresie, kiedy gdzieś tam kandydowałem z listy buractwa. Dlaczego tylko 1,5 roku wytrzymałem z tą arbuzowatą szmirą ? Po powrocie arbuzów do nazwy PSL, miałem nadzieję, że ta partia będzie wprost nawiązywała do tej świetnej przedwojennej i krótko powojennej IDEOWEJ partii ludowej Witosa i Mikołajczyka. Jednak, szybko zorientowałem się, że nie jest to taka partia. To była i jest partia różnych wygibusów: Jurków, Edziów, Bogusiów, Baś, Kaziów, Kalinowskich, Pawlaków, itp., itd. Tam nie ma miejsca na kogokolwiek z jakąkolwiek partyjną, uczciwą ideą. Naczelną ideą są tam: kasiorka, stołeczki, układziki. Dlaczego więc miałem podpisywać listy obecności na zebraniach i w jakikolwiek sposób firmować arbuzów ? Ta moja przynależność była jedynym tzw. "politycznym" moim błędem. Dlatego już takich błędów się wystrzegam i nikt nie namówi mnie do zapisania się do jakiejkolwiek sitwy. Przy okazji: powyższe uwagi w równym stopniu dotyczą całego polskiego politycznego folwarku zwierzęcego. Tak więc - to nie jest "trend naturalny", tylko "cwaniackie polityczne zeszmacenie" w pogoni za osobistymi korzyściami w postaci: kasiorki, stołeczków dla siebie i rodzinki, różnych układzików. Do wpisu nr 4: miło mi, że Twój wpis, w zasadzie potwierdza to, co napisałem wyżej. Pytam: gdzie ten honor, gdzie to przywiązanie do jakichkolwiek poglądów, idei, itp. ?! Króluje: bezideowość, przyziemna interesowność i właśnie zeszmacenie.

AK-47 24.08.2016 19:12
"Skradziona tożsamość"- to potwierdzenie Pana słów......

No 24.08.2016 20:01
to teraz rozumiem tę nienawiść do PSL - u . Nie dało się wdrapać na wyższy stołek , dostało się kopniaka w dużą literę , to teraz się psy wiesza na PSL-u pisząc niewybredne epitety na ich temat . Teraz wszystko rozumiem !

Ajdejano 23.08.2016 19:51
Do wpisu nr 1: przekonałeś mnie, że Ty - w tym zaparowanym lusterku w tej łazience, przy myciu zębów - też byłeś z siebie zadowolony. No - ja nie byłbym z siebie tak bardzo zadowolony w tym zaparowanym lusterku - tak jak Ty. Dlaczego ? A no dlatego, że moje PRYWATNE ŻYCIE - nie zależało od niczego i nikogo, tylko WYŁĄCZNIE ODE MNIE !!! Dlaczego ? Bo nie zrobiłem z siebie debila, wpasowującego się w jakąś: pzpr, zsl i inne badziewia. Kiedyś to była NORMA !!! Ale teraz ( w odniesieniu do tego sikawkowego) ?! To zupełne DNO - polityczne i moralne !!!

23.08.2016 21:13
Wydaje mi się, że teraz jest nawet gorzej niż w PRL. Wszyscy są mądrzy i radośnie patrzą w lusterka, kiedy ich coś nie dotyczy. Gorzej kiedy zostają postawieni pod murem. Przecież Pan też kiedyś kandydował z list PSL (nie wiem czy należąc do partii, bo to oczywiście nie jest jednoznaczne - sam kandydowałem swego czasu z list Samoobrony). Powstrzymałbym się od jednoznacznie krytycznych komentarzy pod adresem brygadiera Iskierki. To nigdy nie są łatwe decyzje. W felietonie próbowałem uzmysłowić czytelnikom, że żyją w chorym i obłudnym systemie, w którym ludzkie oceny są wykoślawione. Nie chodzi tu o życie osobiste, chociaż i tu Wielki (partyjny) Brat chciałby ingerować (możliwe, że i w opisywanym przypadku to miało miejsce), ale o ścieżkę kariery zawodowej. Nie w każdym zawodzie można realizować się jako przedsiębiorca.

dociekliwy 24.08.2016 11:53
Założono kiedyś, że służby mundurowe będą apolityczne, obecnie poddaje się je permanentnemu zeszmaceniu i uzależnieniu od polityki - przykład rzeczony brygadier. co do braku konkursów to istna lipa, nie fachowość lecz chęć prezia zrobi z ciebie oficjela. A miało przecież być normalnie przejrzyście , sprawiedliwie . To co tak krytykowali teraz rozrosło się do niebotycznych rozmiarów i już nikogo nie boli nepotyzm, kolesiostwo, arogancja władzy. Teraz króluje mentalność Kalego. W postępowaniu opisywanego radnego z racji pełnienia innych funkcji - bycie strażakiem . powinny jednak dominować inne cechy charakteru, ale jak widać uległy całkowitemu zatraceniu te wartości, które dały najwyższe zaufanie w rankingach. Jak śpiewał jeden Gość - ... zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy. ...

jam 23.08.2016 08:44
Nie jest to nic nowego, studenci zapisywali się do SZSP, po studiach do PZPR, niektórzy wybrani mogli też do SB. Ile w tym chwytania brzytwy przez tonącego a ile chęci łatwiejszego życia to już indywidualne historie. Nie zapominajmy jednak, że większość nie poszła tą drogą. W zaparowanym lusterku w łazience przy myciu zębów jedni i drudzy mogli popatrzeć sobie w oczy i byli z siebie zadowoleni.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama