Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 09:01
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Mobbing nie jedno ma imię

Ze zjawiskiem spotykamy się właściwie na co dzień. Mimo, że media wciąż nagłaśniają nowe przypadki i wydawać może, że wzrasta świadomość społeczna, ofiary mobbingu i molestowania często pozostają bezsilne. Co ważne, mobbing występuje niemal we wszystkich organizacjach, w których mamy do czynienia z relacjami wynikającymi z podwładności. Dotyka on małych i dużych przedsiębiorstw, korporacji i niestety niezwykle często instytucji państwowych i samorządowych.

- Właściwie nie wiem czym zawiniłam. Moje relacje z szefem zepsuły się z dnia na dzień. Przestał ze mną rozmawiać i zaczął komunikować się przez sekretarkę. Byłam pomijana przy wszelkich nagrodach, premiach, awansach. Nawet na szkolenia, które obejmowały tematykę wykonywanych przeze mnie zadań kierowano inne osoby - mówi Joanna, podwładna jednego z wójtów w gminie na terenie powiatu tomaszowskiego.

Czy to już mobbing? Wydaje się, że granica poza którą normy współżycia społecznego i relacji zawodowych zostają przekroczone jest bardzo cienka oraz płynna. Podobną opinię ma Agnieszka Drzewoska Łuczak, mediator sądowy.

- Z definicji wynika, że molestowanie moralne to wszelkie zachowania o charakterze nadużycia (gest, słowo, czyn, postawa), będące, przez swą powtarzalność lub systematyczny charakter, naruszeniem godności oraz integralności psychicznej lub fizycznej jednostki, stanowiące zagrożenie dla jej przyszłości zawodowej oraz powodujące degradację atmosfery pracy. Są to zazwyczaj zachowania powtarzające się w czasie. Mają charakter ukrytej, podskórnej przemocy, co odróżnia je od jawnej agresji. Ponieważ trudno jest je dostrzec nie tylko ofierze, ale i osobom postronnym, a tym bardziej nazwać po imieniu, ofiara jest im bezkarnie poddawana, co często odbywa się to przy milczącym współudziale, nie reagujących świadków. Opisywany przypadek można uznać za mobbing. Tym bardziej, że podważa ono kompetencje pracownika oraz naraża na utratę zaufania - mówi

Najczęściej jak wynika z badań ofiary to osoby samotne lub pozbawione tzw. "układów" (nie uczestniczące w nieformalnych spotkaniach oraz nie mające poparcia kolegów z firmy, nie należące do związków zawodowych, etc.); osoby w wieku przedemerytalnym; osoby "nietypowe", tzn. odróżniające się od z jakiegoś powodu od pozostałych członków grupy (pochodzenie, narodowość, wyznanie, poglądy polityczne, orientacja seksualna, strój, nieakceptujące kodów grupy, etc ..); kobiety (w tym samotne, rozwiedzione, same wychowujące dziecko oraz w ciąży); osoby powyżej pięćdziesiątki, których firma chce się pozbyć, nie mając im przy tym nic do zarzucenia, a których wypowiedzenie jest dla firmy kosztowne ze względu na długi staż pracy; osoby zbyt sumienne lub silnie zaangażowane w pracę zawodową, jak też osoby wyjątkowo zdolne lub kompetentne, mogące stawiać w cieniu zwierzchnika czy być postrzegane jako zagrażające dla czyjejś kariery;  osoby młode, a w szczególności młodzi pracownicy, posiadający wysoki poziom wykształcenia.

Od ostatnich wyborów parlamentarnych ruszyła fala zwolnień i przetasowań personalnych w instytucjach podległych administracji rządowej. Poza typowymi partyjnymi synekurami, które po każdych wyborach zajmują kolejni partyjni działacze, zdarza się, że szykany dotykają wieloletnich i doświadczonych pracowników, posiadających wiedzę i doświadczenie niezbędne dla zajmowanego stanowiska.

- Pracuję w Urzędzie od 30 lat. Zaczynałam jako referent jeszcze w latach 80 tych ubiegłego wieku. Nie należę do żadnej partii i z żadną nie sympatyzuję. Na polityce się nie znam. Wykonuje swoją pracę sumiennie. Często zabierałam ją ze sobą do domu. Po latach zostałam kierownikiem wydziału. Teraz dowiaduję się, że zostanę zdegradowana do stanowiska inspektora i równocześnie przeniesiona do innego działu. Na moje miejsce przychodzi osoba bez żadnego doświadczenia. Będzie się uczyć - mówi rozżalona Krystyna, która w przyszłym roku nabywa prawa emerytalne.

Już Leyman dostrzegał w swoich pracach, iż jedną z charakterystyk molestowania moralnego, jest brak reakcji ze strony świadków. W większości przypadków, świadkowie milczą i nie reagują, a przecież wystarczy aby jedna osoba zareagowała w sposób zdrowy, proces molestowania zostałby zatrzymany.  Dlaczego świadkowie nie reagują?

Przyczyną braku reakcji ze strony świadków jest najczęściej strach, który stał się inherentnym składnikiem świata pracy. W początkowej fazie świadkowie nie reagują, ponieważ nie rozumieją procesu, który się na ich oczach rozgrywa. Następnie, gdy zaczynają rozumieć sens manipulacji, doznają poczucia winy, że od początku nie reagowali, co kończy się wyparciem oraz decyzją, że nie będą się mieszać pod pretekstem, że to nie ich sprawa. Jak widać, ideologia "każdy sobie", jest czynnikiem faworyzującym przemoc moralną.

- Jesteśmy także w ostatnich latach świadkami znaczącej i wyraźnej erozji więzi społecznych, obejmują one zjawiska w skali mikro (np. relacje sąsiedzkie) jak i makro. Nie inaczej dzieje się wewnątrz przedsiębiorstw czy innych instytucjach. Z jednej strony obserwujemy mniejsze zainteresowanie przynależnością i aktywnością pracowników w ramach związków zawodowych. Z drugiej brak zwykłej solidarności koleżeńskiej - twierdzi Agnieszka Drzewoska Łuczak

Brak reakcji ze strony świadków jest częścią typowej scenerii molestowania, stąd też nie bez przesady można traktować świadków jak "aktywnych" uczestników tego destruktywnego procesu. Ich przyzwalająca postawa, a nierzadko czynne uczestniczenie w procesie niszczenia kolegi z pracy, pogłębia tylko izolację oraz poczucie winy ofiary, destabilizuje ją, utrudniając jej tym samym samoobronę

- Ponieważ w mojej firmie nikt nie reagował na sposób, w jaki traktował mnie szef, zaczęłam się zastanawiać nad tym, czy on nie ma przypadkiem racji. Może wina spoczywa po mojej stronie. Właściwie wstydziłam się i czułam winna. Efektem była słabsza wydajność mojej pracy i kolejne szykany, co z kolei wzmacniało we mnie poczucie winy. Musiałam odejść z pracy, ale wcześniej była depresja i leczenie - opowiada Katarzyna.

Depresja to nie jedyny problem zdrowotny jaki może się pojawić. Ofiary molestowania cierpią na liczne schorzenia o podłożu psychosomatycznym, wywołane przez długotrwały stres, jakiemu były poddawane.

Mogą to być choroby skóry, układu krążenia, zaburzenia serca, cyklu menstruacyjnego u kobiet. Częste są wrzody żołądka i dwunastnicy. Wśród chorób wymienia się też cukrzycę i zmiany nowotworowe (rak piersi czy macicy u kobiet).  Ofiary często skierowują negatywne emocje, jakie w nich zbierają w formie autoagresji na same siebie.   

Równie poważne są konsekwencje społeczne, jakie ponosi ofiara molestowania. Są nimi: izolacja społeczna, rozwód czy rozpad rodziny, utrata miejsca pracy, zejście na margines społeczny, alkoholizm itp.

- Mobbingowanie pozostawia także swoje negatywne skutki w funkcjonowaniu instytucji lub firmy, w których do niego dochodzi. Wśród nich: demotywacja  pracowników, brak właściwego klimatu pracy, spadek produktywności, obniżenie jakości, wzrost liczby urlopów zdrowotnych oraz absencji chorobowych - tłumaczy Drzewoska - Łuczak.

W wiele krajach europejskich wprowadzono przepisy zabraniające molestowania pracownik, jak też nakładającego na pracodawcę obowiązek konkretnych działań prewencyjnych zorientowanych na przeciwdziałanie tej formie przemocy. 

Problemem jest natomiast to, że ofiary przemocy często rezygnują z dochodzenia swoich praw.

- Lepiej zmienić miejsce pracy. Sąd? Wolne żarty. Kto mnie przyjmie do pracy, kiedy dowie się, że procesuję się z poprzednim pracodawcą. Wyrok też stosunkowo niepewny, bo przecież fakt molestowania trzeba udowodnić - mówi z gorzkim uśmiechem Magda, która nie wierzy w prawo i sprawiedliwość. 

 „Nie, to nieprawda, że przemoc psychiczna jest tylko w złych, biednych domach. Nieprawda, że ulegają jej osoby „zaburzone”, z „deficytami” osobowościowymi, życiowi nieudacznicy i uległe zahukane kobiety, wszyscy ci przeznaczeni przez (tę lepszą) większość „do selekcji i wyrzucenia”. Prawdą natomiast jest to, że psychomanipulacji ulegnie każdy, Także i Ty, nawet jeśli w to teraz nie wierzysz. Prawdą jest to, że takie doświadczenie zmienia, być może na zawsze i zawsze na niekorzyść. Prawdą jest, że to co trzyma ofiarę przy kacie to jej ludzka nadzieja, empatia i poczucie powinności a nie psychiczna słabość ani głupota”.

Fragment artykułu o przemocy psychicznej (i mitach wokół): Ewa Pragłowska „Zbrodnia doskonała. Mechanizm działania przemocy emocjonalnej – podejście poznawczo-behawioralne,”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Komentator rzeczywistości 17.07.2016 17:54
W Tomaszowie i okolicach mobbing to normalka. Nikt nie reaguje, bo tak naprawdę wszyscy się boją. Zmowa milczenia i brak reakcji nawet w postaci komentarzy pod artykułem powoduje, że sprawcy tego typu działań czują się bezkarni. Wszystko do czasu, aż ktoś jak w Piotrkowie zapłaci grubą kasę jako odszkodowanie i wtedy może zrozumie, bo nic tak nie boli jak pusty portfelik. Szkoda tylko, że nie ma karnych wyroków i zakazu zarządzania pracownikami...

Lynott 16.07.2016 12:58
starzy Polacy mawiali....nie masz wiekszego tyrana niż z chama zrobić pana

Apacz 16.07.2016 07:12
Powinni w końcu zacząć sprawdzać tomaszowskie firmy. Prywaciarze robią co chcą z pracownikami zabierają premie bo tak im się podoba, praca po 12 godzin nie pasuje won. Wyzysk.

między Panem,Wójtem a Plebanem 16.07.2016 17:01
...Firmy - najważniejsze mają się świetnie. Pracują ze zdwojoną siłą .Następuje wynalazczość i dynamizacja personelu. Za pensję i nagrody jest co do garnka włożyć. Czego jeszcze chcieć ? Są igrzyska, drogi, ronda...Nie marudzić ! W niedzielę z rana księdza proboszcza po rękach całować za wstawiennictwo i łaski. Tylko nie rozczulać się po południu przy grilu, bo w poniedziałek roboty szukać .Jak nie pasuje to pakować się w north face lub west face jak kto woli..a będziem planować tańce i swawole c.d...

Silv 17.07.2016 00:19
A czym jest premia :? Czy premia jest podstawowym wynagrodzeniem czy premie otrzymuje się za jakieś osiągnięcia, wyniki itp ... Premię pracodawca może dać może nie dać ...

...świetny artykuł 16.07.2016 01:20
każdy bardziej rozwinięty intelektualnie powinien przeczytać i wyciągnąć wnioski. Ci co z jakiś powodów potracili pracę , a nieudacznicy zajmują ich miejsce - szczególnie. Polecam też głębokiej analizie rezolutnym duchownym . Jedne owieczki jak to widać kochają bardziej od innych. Ze szczególną gorliwością zabiegają o zapewnienie im wygodnych ,szczęśliwych posadek kosztem drugich . Wyrzuty sumienia mogą być dobrą pokutom na przyszłość , a pusta taca nauczką.

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie (środa, 4 lutego)

Dziś jest środa, trzydziesty piąty dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.14, zachód o 16.26. Imieniny obchodzą m.in.: Andrzej, Weronika, Józef, Joanna, Mariusz, Gilbert, Izyda, Witosława i Żanna.Data dodania artykułu: 04.02.2026 08:54
Dziś w kraju i na świecie (środa, 4 lutego)

Premier: powstanie zespół analityczny ws. polskich wątków tzw. afery Epsteina

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że powstanie zespół analityczny w związku z tzw. aferą Epsteina w USA. Zbadane zostaną polskie wątki, w tym ewentualne przypadki wykorzystania dzieci, a także podnoszona przez ekspertów kwestia zaangażowania rosyjskich służb. Nie wykluczył, że Polska będzie namawiać na śledztwo o międzynarodowym charakterze.Data dodania artykułu: 03.02.2026 15:51
Premier: powstanie zespół analityczny ws. polskich wątków tzw. afery Epsteina

Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 3 lutego)

Dziś jest wtorek, 3 lutego, trzydziesty czwarty dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.15, zachód słońca o 16.24. Imieniny obchodzą: Błażej, Ignacy, Oskar i inni.Data dodania artykułu: 03.02.2026 10:56
Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 3 lutego)

Badanie: pokolenie Z i seniorzy szczególnie narażeni na dezinformację

Z badania „Polacy nie dają się nabierać na dezinformację?” wynika, że aż 58 proc. osób z pokolenia Z nie potrafi rozpoznać fake newsa w mediach społecznościowych. W grupie osób powyżej 65. roku życia odsetek ten wynosi 29 proc. Zdaniem dr. Michała Marka z NASK jedną z przyczyn podatności Polaków na manipulacje jest m.in. polaryzacja społeczeństwa.Data dodania artykułu: 02.02.2026 21:36
Badanie: pokolenie Z i seniorzy szczególnie narażeni na dezinformację
Reklama

Polecane

Mróz zagraża zwierzętom — policja z Tomaszowa apeluje: jak pomóc i gdzie dzwonić8 lutego w Nagórzycach: Amatorski Turniej Tenisa StołowegoPół miliona kobiet w Łódzkiem „na radarze” profilaktyki. Mammobusy także dla mieszkanek TomaszowaBomby w ZUS-ie. Spokojnie to był fałszywy alarmW tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej ostatni zgasi światłoDziś w kraju i na świecie (wtorek, 3 lutego)Od 7 mln zysku do wielkiej straty. Co wydarzyło się w Tomaszowskim Centrum Zdrowia?Mistrzostwa 9 ŁBOT w strzelaniu sportowym„Biblioteka Druha” – strażacy chcą gasić… nudę. OSP w Tomaszowie rusza ze zbiórką książekMost na Legionów: przetarg ruszył. Co już wiadomo, a co wciąż jest pod znakiem zapytaniaWygrana 2:1 z Legionovia Legionowo i kolejne sygnały przed wiosnąSpotkanie z przyrodą i biznesem. Lasy uczą, jak myśleć ekologicznie i przedsiębiorczo
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Most na ul. Legionów pod lupą ekspertów. Analiza stanu technicznego przeprawy nad Wolbórką

Most na ul. Legionów pod lupą ekspertów. Analiza stanu technicznego przeprawy nad Wolbórką

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów od miesięcy jest jednym z najbardziej newralgicznych punktów na komunikacyjnej mapie Tomaszowa Mazowieckiego. Ograniczenia, a potem całkowite zamknięcie przeprawy odbiły się na ruchu w całym mieście, a temat wraca jak bumerang w rozmowach mieszkańców. Teraz sprawa weszła w kolejny etap: odbyło się spotkanie poświęcone aktualnemu stanowi technicznemu obiektu i dalszym działaniom. Czy uda się przynajmniej na krótko przywrócić most dla ruchu samochodów? Przetarg na przebudowę już przygotowany
Epidemia wśród działaczy PiS w Tomaszowie.

Epidemia wśród działaczy PiS w Tomaszowie.

Po zmianie powiatowych władz oraz kierownictwa tomaszowskiego szpitala, nastąpił prawdziwym wysyp zwolnień chorobowych. Kolejne osoby poczuły dolegliwości i dostarczyły pracodawcy L4. Na zwolnieniach są więc zatrudniani w szpitalu partyjni funkcjonariusze, zajmujących dotąd wysoko wynagradzane dyrektorskie stanowiska. Źle poczuli się nie tylko Marek Sarwa, Janusz Loda, czy Krzysztof Pardej, ale też radna Marta Lublin, Radosław Marzec. pełniący funkcję rzecznika prasowego oraz rzecznika pacjentów równocześnie. Z częścią "fachowców", zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych prezes Konrad Borowski rozwiązał umowy. Wiele z nich budzi wątpliwości prawne i być może ich analizą zajmie się prokuratura, ponieważ mogą one wykraczać poza niegospodarność o niskim poziomie szkodliwości społecznej.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ToTreść komentarza: ilu jest tam tak naprawdę tych członków?Źródło komentarza: W tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej ostatni zgasi światłoAutor komentarza: sbTreść komentarza: Twój sposób dyskusji jest tak wysoki intelektualnie, że dla zwykłego człowieka niestety nieosiągalny. Skąd u Ciebie tyle nienawiści do drugiego człowieka(czyżby koszmary z dzieciństwa). Mimo obraźliwego tonu pana wypowiedzi z wyrazami szacunku "sb". Na tym kończę dyskusję.Źródło komentarza: Od 7 mln zysku do wielkiej straty. Co wydarzyło się w Tomaszowskim Centrum Zdrowia?Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Mój wredny dodatek do "sb". Myślisz, że jak robisz swoje wpisy (np. na temat np. p. Chudzika)pod ksywką, to jesteś kryty?! Jeżeli tak myślisz, to jesteś durnowaty. Twoje IP i ID odpowiedni ludzie znajdą w ciągu kilku minut i będziesz ugotowany. Czasami należy choć na chwilę uruchomić mózg, jeżeli ten mózg się ma....Źródło komentarza: Od 7 mln zysku do wielkiej straty. Co wydarzyło się w Tomaszowskim Centrum Zdrowia?Autor komentarza: AdamTreść komentarza: Dadzą im jeszcze odprawy oraz węgrzynowskiemu takie rzędu 80...150 tyś zł...bo takie są zasady>Źródło komentarza: Od 7 mln zysku do wielkiej straty. Co wydarzyło się w Tomaszowskim Centrum Zdrowia?Autor komentarza: zyxTreść komentarza: Zatrzymano za co? W Polsce niegospodarności się niemal nie ściga. Tzn. można składać wnioski ale biegi, opinie, analizy itp. Zejdzie trochę. Władza się znów zmieni i będzie ok. Jak rozumiem autorowi chodzi o mechanizm. Obraz tego, że koledzy, znajomi za przyzwoleniem Rady Nadzorczej i właściciela mogą w rok zrobić 12 mln w plecy na wyniku spółki i jeszcze skonsumować 10 mln środków z rachunku. Tak się zastanawiam co w tej sytuacji będzie miał do powiedzenia liczący każdą powiatowa złotówkę Pan Kazimierz, co powie Pan Michał no i co na to Pan Poseł, który podczas wywiadów w TV gromy śle na nepotyzm, kolesiostowo, układziki. Jakoś w Powiecie Tomaszowim mu one niezbyt przeszkadzały. No bo jeśli te dane są prawdziwe i nie wynikają z jakiś obiektywnych przyczyn to trudno z matematyką dyskutować.Źródło komentarza: Od 7 mln zysku do wielkiej straty. Co wydarzyło się w Tomaszowskim Centrum Zdrowia?Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: No, pięknie, ładnie. Jednak może odniósłbyś się do finansów TCZ za p. Chudzika (szpital był na plusie) i do ostatnich finansów TCZ (szpital na dużym minusie). To kto tu, do ku#wy nędzy, rujnował finanse TCZ: p. Chudzik, który nocą wywoził worki papierów i kasy, a może jego następca, który ogołocił TCZ z całej nadwyżki i zostawił TCZ z długami - co?! PS. Jeśli widziałeś to wywożenie nocą przez p. Chudzika z TCZ worków z papierami, to czemu nie zadzwoniłeś np. na policję - co?! Na taki Twój wpis, ja też mógłbym swobodnie napisać, że jednej nocy widziałem, jak dymasz jedną babę, jednak nie posunę się do takiego debilizmu. To jest zwykłe kretyństwo. Nie zdziwiłbym się gdybyś za taki wpis beknął.Źródło komentarza: Od 7 mln zysku do wielkiej straty. Co wydarzyło się w Tomaszowskim Centrum Zdrowia?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama