Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 02:43
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: wyższy poziom nienawiści

Zostałem niedawno zaatakowany (chyba atak ten wciąż trwa i szybko się nie skończy) za to, że odmówiłem publikacji oświadczenia (niby grupy osób ale tak naprawdę nie do końca zdołałem ustalić, kim one były), mającego być odpowiedzią na oświadczenie Agnieszki Drzewoskiej Łuczak, jakie opublikowałem na portalu, a które dotyczyło wyborów uzupełniających do Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego.

Agnieszka Drzewoska Łuczak w oświadczeniu występowała w roli przewodniczącej Obwodowej Komisji Wyborczej, która proces głosowania przeprowadzała. Odpowiadała w ten sposób na zarzuty podnoszone m.in. w artykułach prasowych, które uznała za naruszające jej dobre imię.

Zgodnie z zasadami, jakie przyjęliśmy na portalu i które funkcjonują u nas od lat, łamy serwisu udostępniamy wszystkim stronom politycznej i społecznej debaty w sposób nieodpłatny. Muszą one jednak pozostawać w zgodzie z polskim prawem i nie mogą naruszać niczyich dóbr osobistych. Wspomniane wyżej oświadczenie te warunki spełniało.

Przeczytacie je tutaj: Agnieszka Drzewoska Łuczak: Oświadczenie

Po jakimś czasie zostałem zaproszony przez drugą stronę tego wyborczo - sądowego sporu na rozmowę. Jej celem miało być opublikowanie odpowiedzi na oświadczenie Agnieszki Drzewoskiej Łuczak. Oczywiście na spotkanie w dobrej wierze się wybrałem.

Na miejscu zastałem grupę nieznanych mi (poza jedną) osób. Otrzymałem do ręki tekst z żądaniem jego opublikowania. Po przeczytaniu zapytałem, czy mogę wyrazić swoją opinię na temat gotowego pisma.

Skoro mogłem, to ją wyraziłem. Oczywiście nie była ona entuzjastyczna. Przede wszystkim samo oświadczenie zostało skonstruowane w taki sposób, że zwyczajny czytelnik, niczego by z niego nie zrozumiał. Zawierało sporo błędów stylistycznych i gramatycznych.

Do oświadczenia Agnieszki Drzewoskiej Łuczak odnosiło się jedynie na wstępie, większa część tekstu stanowiła przywołanie spraw, które z nim nie miały żadnego związku.

 

Więcej na ten temat: Święto czy kompromitacja


Mimo to, i tak byłbym skłonny dopuścić do jego publikacji, gdyby nie fakt, że zawierało ono treści niezgodne z prawem i naruszające dobra osobiste kilku osób, a jako redaktor naczelny, zgodnie z prawem prasowym, odpowiadam za wszelkie treści publikowane na portalu (poza komentarzami użytkowników). Taka sama odpowiedzialność ciąży na moim wydawcy.

Niestety wszystkich tych zawiłości nie zdążyłem wyjaśnić, ponieważ przez jedną pań zostałem zaatakowany. Przyznam, że po raz pierwszy spotkałem się z wariactwem, kiedy ktoś zaprasza mnie na rozmowę, ktoś komu chcę wyświadczyć uprzejmość, a osoba ta po pięciu minutach, nie wysłuchując mnie do końca, zaczyna mnie obrażać.

 


Dalszą rozmowę, wobec poziomu nienawiści i napastliwości, uznałem za bezcelową. Wstałem więc i grzecznie uznałem spotkanie za zakończone. Trudno dyskutować z kimś, kto w braku argumentów, posługuje się brakiem kultury.

Być może potratowałbym tę sprawę jako marginalny epizod, gdyby nie fakt, że jedna z osób ziejących wprost nienawiścią (a która nigdy wcześniej nawet przez sekundę ze mną nie rozmawiała) została przez swoich partyjnych kolegów z tomaszowskiej Rady Miejskiej powołana na funkcję sądowego ławnika.

Czy można wobec takiej postawy oczekiwać rzetelnego i obiektywnego wypełniania swoich obowiązków? Ja śmiem szczerze w to wątpić i pozostaje mi mieć jedynie ufność z zdrowy rozsądek niezawisłych sędziów.

PS.

To samo oświadczenie otrzymałem kilka dni później na maila. Pokazałem je mężowi jednej z obecnych na spotkaniu pań i zapytałem, czy jest pewien, że chciałby, aby jego zona je podpisała. Odpowiedział krótko: wykluczone!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mra 05.02.2016 20:27
Biedny człowieczku , lecz się , może nie jest jeszcze za późno. Głowa to ważny instrument. Spodziewam się teraz od ciebie 500 minusów.

Chłopcy 23.01.2016 19:23
nie kłóćcie się. Bozia po to dała ręce, żeby się nie kłócić.

trzeba przyznać 22.01.2016 15:08
że interesujące to starcie lingwinistyczno(pisarskie)..Pa nów.Szkoda,że tak rzadko ma to miejsce,bo z przyjemnością odbiera się polemikę prowadzoną na tym poziomie.Co do riposty to mam paru ulubionych,jednak wariant publicysty S.Michalkiewicza wydaje się być jednym z ciekawszych...powodzenia i czekamy na dalszą wymianę zdań przy okazji jakiegoś gorącego tematu.

Mazowiecka róg Św. Antoniego. 22.01.2016 17:49
Na tym poziomie ? Ja tu widzę dwa poziomy , a właściwie wysoki poziom odporności psychicznej pana M. Strzępka w "polemice" z Warszawska róg Szerokiej prezentującym się na poziomie depresji. Niezależnie od preferowanej opcji politycznej , wystarczy włączyć myślenie , dodać choćby odrobinę przyzwoitości , odrobinę kultury osobistej i troszeczkę obiektywizmu a wtedy wychodzi , że pan z Warszawskiej róg Szerokiej potrzebuje pomocy specjalisty. Panie Mariuszu , podziwiam lecz jednocześnie trochę się dziwię . Ja już odpuściłem sobie kopanie się z hejterami , ludźmi nawiedzonymi czy po prostu z oszołomami. Profil pana z Warszawskiej - miodzio. Ech , szkoda słów , szkoda zdrowia.

właśnie jest to bardzo 22.01.2016 18:30
ciekawe ...,ja raczej bralem pod uwagę dyskusję Pana Mariusza i Pana DCB,a wspominając o ripoście to taka odskocznia i postawienie znaku równości w tej właśnie polemice(nie uwzględniałem tematu i nie zagłębiałem się w treść tak mocno)bo jej nie znam .Po prostu podobał mi się styl w jakim sie komunikują.

wrs 25.01.2016 15:09
Odpowiedź dla Mazowiecka róg Św. Antoniego. Wiem komu odpisuje, dlatego tak osobiście (to dla pozostałych Państwa) Dzień dobry, gdy nie ma się nic do powiedzenia, to stosuje się właśnie erystykę. Teraz wysyłasz mnie do specjalisty, wcześniej wyrzucałeś z Kraju, co będzie dalej? Przemoc fizyczna? No teraz macie już skromniejsze - bo jedynie prywatne narzędzia. Inaczej niż w PRLu, co? No przykro mi. Byś również nie był rozczarowany. Jesteście grupą mniejszościową i również spotkacie się z oporem. Czasy przyjmowanie ciosów ze spuszczonymi uszami, my Polacy, mamy już dawno za sobą. Będziecie potem pruć mordę na całą Europę, że faszyzm czy co tam jeszcze wymyślicie, w Polsce powrócił. Nic z tych rzeczy, Polacy po prostu zaczęli zdawać sobie sprawę ze swojej podmiotowości. Tylko tyle. Jesteśmy takim samym narodem jak każdy inny w Europie. Mamy jak każdy prawo do artykułowania ...i teraz(!)... swoich interesów. Tak, interesów. Jeśli je kwestionujesz to infantylnym jest zaskoczenie, że spotykasz się z oporem. Tak, tu jest Polska. Zabieraj proch dziadków i do siebie. Chociaż mi się bardziej wydaje, że walisz po prostu głupa. Jeśli będziemy się wyrzucać, to pamiętaj, że ja jestem u siebie. Nawet jeśli kimkolwiek bym był etnicznie to utożsamiam się z tym społeczeństwem na dobre i na złe. Z jego pozytywnymi ale i negatywnymi stronami. U was natomiast jęki na otaczającą polską rzeczywistość wynikają z niczego innego jak z pogardy do nas. 2. Jeśli spotyka się kogoś komu na czymś zależy, a w dodatku łatwo nie ustępuje to pozostaje odwoływanie się do wytartych schematów dyskredytowania. Wybacz mocne słowa, ale jesteś bękartem PRLu, rodzice wychowywali Cię w przekonaniu, że skończysz studia i z automatu, przez wzgląd na pochodzenie etniczne będziesz uchodził za autorytet. ...no cóż mogę powiedzieć ... pozostał i resentyment. Żegnam.

Jaś i Małgosia 22.01.2016 10:15
Kiedyś plotkowano w maglu i u fryzjera, czasy się zmieniły teraz od polemik i wyrażania poglądów jest Internet. Jest tylko jedna różnica w maglu i u fryzjera trudno było ukryć swoją tożsamość więc ostrożność była większa. Panie Mariuszu niskie ukłony za stworzenie współczesnego magla jak widać ludzie tego potrzebują. Jest podaż jest popyt. Jednocześnie to duża odwaga, że pod swoimi często kontrowersyjnymi poglądami podpisuje się Pan i pokazuje oblicze. Gratuluję.

21.01.2016 22:19
Jak rozumiem, złośliwie nie domyśliłem się o co chodziło w komentarzu? No niech będzie. Przecież ja nikomu nie każę się zmieniać, czy zmieniać poglądów. Całe życie głoszę pochwałę odmienności i wolnosci. I zapewne będę ją głosił do końca życia

DCB 21.01.2016 21:29
Bzdurą nazywasz ,hejtem i trollowaniem komentarze które wysyłalem , ty piszesz felietony , ja piszę komentarze i zawsze staram się by były merytoryczne i odnoszące sie do tematu . Nie jestem przesadnie czuly na swoim punkcie ale myslę , że nazywanie tego bzudrą i zaśmiecaniem powoduje że to co chcę w rzeczowy , kulturalny sposób nie obrażając , ląduje w koszu .Mariusz częściowo mogę skłonic sie do twojej retoryki ale żałuję że posiwięcam czasami swój czas na uzasadnenie pogladu czy wizji a niestety mam wrażenie że stosowanie swoistego widzimisię , także nie jest dobre na postrzegania lam portalu jako stosującego jedankowe szanse wypowiadania sie dla wszystkich.I jeszcze na koniec jedno , na agresje sa tylko argumenty i one bronia wszytkiego , jeśli widzę że nie docieraja kończę dyskusję i nie obrażam się , ani nie obrażam wypowiadającego sie inaczej. Jestem przeciwnikiem wszelkiej agresji .Pozdrawiam i zyczę wiecej tolerancji i empatii.Czekolada

21.01.2016 21:49
Trudno mi się odnieść, nie znając konkretnego przypadku. Musiałbym zestawić odrzucony komentarz z tekstem, którego dotyczył. Inaczej to dyskusja czystko teoretyczna. Rozumiem rozgoryczenie, ale skoro przypadków było więcej niż jeden, to może warto w komentarzach coś zmienić. Coś było nie tak. Może wystarczyłaby lekka korekta. "także nie jest dobre na postrzegania lam portalu jako stosującego jedankowe szanse wypowiadania sie dla wszystkich" - tego nie zrozumiałem. Chodzi o to, że nie powinienem dawać wszystkim jednakowych możliwości wypowiedzi? Tak ten fragment odebrałem. Z końcówką nie mogę się niestety zgodzić. (nie dlatego, że wiem wszystko najlpiej) Argumenty najmądrzejsze i najbardziej logiczne są na nic, bo nienawiść wyłącza rozsądek i zdolność oceny faktów. Też dyskusję kończę, tu jednak musiałem sytuację skomentować, ponieważ ta druga strona wciąż oczernia mnie (także w komentarzach na portalu) nie potrafiąc spojrzeć na problem z dystansu.

DCB 21.01.2016 22:11
sam wiesz ze braklo NIE , ale widze że mistrz riposty nie odpuści.Sa ludzi ktorzy nagrywaja filmy lub muzykę na dysk , sa tacy co robia sceeny i nie po to by zasmiecać kompa. Raczej dla zasad , norm i utwierdzenia w przekonaniu że autor kieruje sie tym samym, w zgodnie z etyka itd.Tak jak ty pamietam ucieczke z kina wolność, więc proszę nie każ mi zmieniać siebie i swoich poglądów , wiem że czasami warto zatrzymać sie i zastanowić nad sobą co i tobie Mariuszu polecam

do Pana Ajdejano 21.01.2016 21:12
zgadzam sie z P

przepraszam 21.01.2016 21:38
ale pies mnie trącił i nieskończyłem.Otóż podzielam pańską opinię co do tego grajdołka w Tomaszowie.Jeśli chodzi o parlament to było wiele dobrych wystąpień ,ale ja polecam https://www.youtube.com/watch?...p2rEQR2_78

poprawka 21.01.2016 23:45
o ten filmik chodziło https://www.youtube.com/watch?...G5hxD37fiU

Tenula 21.01.2016 20:35
Jak nie ma innych argumentów , to wyciąga się" pałkę poprawności politycznej " i sugeruje się oponentom,że są "prawicowymi nienawistnikami" lub kimś w tym rodzaju i nie da się z nimi rozmawiać.Oj chyba szanownej redakcji puszczają nerwy.!!Nie dziwie się,skoro jest się zaprzyjażnionym z jedną ze stron konfliktu. Sporo racji ma "Marek".

DCB 21.01.2016 20:18
Mariusz dlaczego stawiasz sie w roli wiedzącego wszystko.lepiej ??? Dlaczego przyjąłeś założenie że ktos powolany na dana funkcje a nie darzący Cie sympatia ma te funkcje sprawować gorzej czy źle? Czy wynika to z Twojej wiedzy, przeświadczenia czy tylko takie pytanko zadałeś ? Uważasz sie za piszącego wg własnego przekonania politycznego i wg tego że portal jest Twój, ale czy dal siebie piszesz ? Czy dziennikarz źle piszący non stop o jakieś personie lokalnej ma być złym radnym ? Chyba nie, ale ............. Często nie dopuszczasz głosu i zdania odmiennego , nawet w postkomentarzu nie tłumacząc dlaczego go wywaliłeś. Rozmowa o mediach apolitycznych jest bez sensu. Powód ? To twórcy mediów , dziennikarze modelują zycie spoleczne i mimo że obowiązuja kodeksy etyki , prawo prasowe i inne paragrafy , to liczy się przede wszystkim zysk i korzyść.Stosując dziennikarski katechizm, wystrzegając się pokusy manipulacji , mając cywilną odwagę głoszenia prawdy można być wiarygodnym i przyzwoitym. Więc na czym ma polegac różnica ,że pod oświadczeniem nie można dodawać komentarzy a pod art. o kompromitacji jad leje sie jak z rynny ? Przekonaj mnie dlaczego napisałęś ten artykuł, jaki był jego cel ?

21.01.2016 21:05
Wchodzę w nierówną stosunkowo polemikę, na której stoję na z góry słabszej pozycji, wystepując oficjalnie, odpowiadając na anonimowe pytania. Ale ok. Po kolei więc. 1. Nie stawiam się w roli wiedzącego wszystko lepiej. Często posługuję się formułą felietonu, by podkreslić subiektywizm przekazu. Nie unikam dyskusji i odpowiedzi na pytania. 2. To dosyć oczywiste dlaczego przyjąłem takie założenie. Wynika ono z moich doświadczeń. Po raz pierwszy chyba w historii naszego samorządu wybory ławników miały stricte partyjniacki charakter. Przyznam, że na spotkanie, o którym piszę wybrałem się życzliwości i na prośbę osoby, ktorej sprawa bezpośrednio dotyczy. byłem zszokowany poziomem nienawiści, moim zdaniem, która była równorzędna z podłością. Nie oszukujmy się, ławnik w Sądzie to figurant, jak zbyt często wyraża swoje zdanie, sędziowie unikają powoływania takiej osoby do składu. Jest tylko jedno ale. Taka osoba ogarnięta niepohamowaną nienawiścią wystarczy, że w zupełnie luźnej rozmowie przemyci sędziemu zasłyszane w kościelnej kruchcie plotki i ploteczki na temat obwinionego albo strony postępowania. Może wpłynąć to na orzeczony wyrok? Moim zdaniem może, bo z takimi przypadkami się spotkałem. 3. Oczywiście, że nie dla siebie piszę. Tworzę jednak jedynie element, stanowiący punkt wyjścia do dyskusji. Zawsze podkreślam subiektywizm przekazu. Taka formuła internetowego medium. Niestety ta dyskusja przybiera często formę taką, jaką przybiera. Sam sobie odpowiedz na pytanie, kto się wykazuje większą agresją. 4. Nie znam osoby, o której pisałbym źle non stop. Pisuję raz źle, raz dobrze. Wiele osób natomiast nie toleruje żadnych słów krytyki, skierownych pod własnym adresem. I nie chodzi tu o argumenty ad persona, ale dotyczące sfery działań publicznych. Syndrom Fanfarona Złotoustego. 5. Jak to nie dopuszczam zdania odmiennego. A z kim bym dyskutował, gdybym tego nie robił? Przecież to bzdura. Fakt, wyrzucamy często komentarze. Wynika to jednak z zasad, jakie przyjąłem dawno temu. Nie ma miejsca na obelgi w stosunku do moich rozmowców. Że nie tłumaczę dlaczego? Bywa z tym różnie. Ale trzeba zrozumieć, że gdybym komentował za każdym razem powód odrzucenia komentarza, rubryka ta wypełniona byłaby samymi moimi komunikatami. 6. Ależ oczywiście, że rozmowa o mediach apolitycznych jest bez sensu. Polityką jest wszystko, co nas otacza i każdy z nas ma swój punkt widzenia na róne sprawy. NaszTomaszów.pl różni się jednak od "gadzinówek" w rodzaju TVRepublika czy portali takich jak w "WSieci". Zasadą jest pluralizm. Jeśli Marek Krawczyk z Twojego Ruchu chce coś u nas opublikować, to ma otwarte łamy, jeśli Agnieszka Łuczak będzie chciała zamieścić u nas swój felieton, to szczerze zachęcamy, jeśli Narodowcy będą chcieli coś zamieścić, to proszę ich bardzo. Jeśli ktoś z PiS prosi o udostępnienie łamów NT, to oczywiście nie ma problemu. Jednak ja za nikim chodził nie będę by do publikacji zachęcać. Acha wszyscy mają te same warunki. Jak zawsze podkreślam, stałych współpracowników portalu nie pozwalamy obrażać. Mnie nie obchoddzi z jakiej są opcji. Zawsze cudzy punkt widzenia może stanowić trzon rozmowy. 7. Ja mam wrażenie, że dzisiaj to wcale nie dziennikarze modelują życie społeczne. Dużo silniejszy jest internet sam w sobie. niestety w zakresie negatywnego przekazu. Te emocje łatwiej wyzwalać. 8. To proste. Osoba przesyłająca oświadczenie może poprosić o zablokowanie komentarzy. Czy jest jakiś powód by tego odmowić. Właściwie od argumentu za takim podejściem zacząłem ten wpis. Oświadczenie z natury swojej jest spersonalizowane. Z kim ma więc polemizować jego autor? Z anonimowym hejterem? Wiem, wiem.... przecież jest moderator. Drugi ze wskazanych artykułów jest mojego autorstwa, opowiada o pewnym mechanizmie, moim zdaniem - podkreślam, szkodzącym demokracji. Mam nadzieję, że wyjaśniłem w sposob wystarczający.

m 22.01.2016 11:04
ale jaja,ale jaja,ale jaja

marek 21.01.2016 09:48
Zero jakichkolwiek szczegolow, tylko jednostronna relacja. Skoro nie chce sie publikowac tego o czym sie pisze , nie powinnio sie wogole pisac o tym...

21.01.2016 21:21
Jest proste rozwiązanie. Poproszę maila, to panu wyślę to oświadczenie. Oceni pan sam.

Panie Mariuszu 21.01.2016 00:46
my polonia ze świata,a pisze w imieniu paru osób z korzeniami tomaszowskimi życzymy Panu wszystkiego dobrego.Nie musimy sie zgadzać w każdym calu co do wielu wypowiedzi,które w Polsce szeregowałby nas po stronie takiej ,czy innej opcji,ale fakt prowadzenia tego portalu z presją wszelakich pogladów jest wielką determinacją godną szacunku i uznania .pozdrawiamy

Ajdejano 20.01.2016 23:58
Daje Pan tak mało jakichkolwiek szczegółów, że trudno się odnieść do tego materiału powyżej. Jednak, domyślam się - z jakiej opcji byli ci ludzie. I napiszę również tak tajemniczo jak Pan: wie Pan, że ogólnie jestem sympatykiem (nie wielbicielem) tej opcji (raczej partii), ale - NIE W NASZYM TOMASZOWSKIM BAGNIE !!! Zresztą - U nas w tomasiówku i okolicach, wszystkie tzw. "partie" i inne kółka wzajemnej adoracji - to ZUPEŁNE POLITYCZNE (i moralne - też) DNO!!! Zresztą: w naszym i w "jewropiejskim" parlamencie - takie samo (z pewnymi wyjątkami) DNO ! Pozdrawiam

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama