Wokół tomaszowskiego ryneczku
Szukałem w internecie informacji od kiedy istnieje nasze targowisko na placu Narutowicza, ale niestety nie znalazłem. Może jacyś historycy czy starsi tomaszowianie mają taką wiedzę. Ja niestety jej nie zdobyłem, tak samo, jak nie wiem ile było zdarzeń, wykroczeń, wypadków w jego okolicach. Wiadomo natomiast, że w miejscu, jakie teraz opiszę na szczęście nic się poważniejszego jeszcze chyba nie stało, gdyż inaczej włodarze miasta by zareagowali i dokonali potrzebnych zmian. Pytanie: czy musi się najpierw stać coś tragicznego? Czy nie lepiej zapobiegać?.
25.05.2020 11:01
15
7
Komentarze