Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 11:20
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Cnota całkiem poza krytyką

Pytania bez odpowiedzi. Dlaczego M. Węgrzynowski przestał być katechetą?

Ciąg dalszy moich wynurzeń związanych z ostatnią sesją. Raz jeszcze nawiążę do sympatycznej Pani Alicji Zwolak Plichta, która przypomniała mój wpis internetowy adresowany do byłych uczniów Gimnazjum numer 3 w Tomaszowie Mazowieckim. Prosiłem w nim, by zgłaszali się do mnie uczniowie tej szkoły, w kontekście zachowań Mariusza Węgrzynowskiego, jako katechety.

Zacznę może od tego, że bardzo często w pracy dziennikarskiej zajmujemy się trudnymi i mocno kontrowersyjnymi tematami. Wiele z nich zostawia w nas trwałe ślady. Nie każdy jest w stanie odciąć od siebie emocje. Przynosi je do domu. Żyje nimi cała rodzina. Nie da się uniknąć ataków, wymierzonych nie tylko w nas ale i naszych najbliższych. Każdą aferę przykrywa się odpowiednią narracją, a poziom ludzkiej percepcji nie pozwala nam odróżnić prawdy od fałszu. Wierzymy więc szamanom, lekarzy zamykając w ich sterylnych gabinetach. 

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że w jakiś sposób uczestniczyłem w tworzeniu artykułu na temat tzw. "seksafery". Uczestniczyłem, to dosyć na wyrost napisane, bo bardziej chodzi o to, że skontaktowałem dziennikarza piszącego z dziewczynami i podzieliłem się posiadanymi informacjami. Minęło już 20 lat, a wciąż mi niektórzy przypominają. W sumie nic strasznego, tyle, że czasem wydaje mi się, jakbym to jak krzywdził te młode kobiety. 

Wszystko zaczęło się od tego (uwaga osoby wrażliwe, mogą pominąć ten akapit i przejść do kolejnego), że przysłuchiwałem się kiedyś rozmowie dwóch młodych pań, które dostały od partyjnych liderów do wykonania "poważne" zadania. Między innymi miały zorganizować grupę młodych, atrakcyjnych dziewcząt, do pomocy w trakcie kampanii wyborczej. Miały jeździć z miasta do miasta i stanowić tło dla kolejnych wystąpień. 

Pomoc miała być oczywiście "wielowymiarowa". Słuchałem więc rozważań na temat tego, którą koleżankę, można wepchnąć danemu posłowi do łóżka, a z którą to jednak nie wypali. Przy okazji dowiedziałem się który poseł lubi kobiety starannie wydepilowane a który może niekoniecznie (fe). Tomaszowianki okazało się, że miały bogatą wiedzę w tych tematach. Do tego dyskutowano, które z koleżanek dadzą radę na trzeźwo, a które tylko po alkoholu. Nie chcę opisywać szczegółów ale było na grubo. Jak dla mnie to za grubo. To już nie jakieś biurowe molestowanie poprzez głupawe dowcipaski, bardziej niesmaczne niż rzeczywiście szkodliwe, ale forma stręczycielstwa i to najbardziej obrzydliwego z możliwych. 

Zacząłem szukać kontaktu z solidnymi dziennikarzami z dużych mediów. Docierałem do różnych ludzi. Jedni, jak Szymon Jadczak mi nie wierzyli, inni... brak słów. Nie chcę się and nimi znęcać. W końcu artykuł się ukazał, a ja zostałem przemielony przez medialną maszynę, która wycisnęła mnie jak cytrynę. 

Kiedyś napiszę o tym książkę, a jeden z rozdziałów poświęcę tomaszowskim działaczkom feministycznym, bo stanowią one wyjątkową grupę. W życiu nie widziałem takiej pogardy kobiet w stosunku do innych kobiet, jak wtedy, kiedy opowiadałem tę historię w tym środowisku. W komentarzach zabrakło tylko słów na literę "k". Strasznie mnie to jakoś zniesmaczyło. Dzisiaj jedna z tych pań zasiada w radzie miejskiej i udaje autorytet nie tylko moralny. A mówiłem przecież o młodych dziewczynach wykorzystywanych przez starych oblechów, a bywało, że wręcz gwałconych. 

No ale nie o tym miał być post. Pani Alicja zwróciła na sesji uwagę na kolejny drażliwy temat, którym się zajmowałem, a którego niestety nie dokończyłem. Może kiedyś dokończę. Chodziło o nauczanie religii w Gimnazjum numer 3 przez obecnego Starostę, Mariusza Węgrzynowskiego. Abym się tym zainteresował, poprosili mnie uczniowie, którzy gehennę lekcji przeszli. Opisywali mi własne historie i to wcale nie anonimowo. Czy miała to być jakaś domniemana zemsta ucznia na nielubianym nauczycielu? To rzeczywiście może się zdarzyć. Z tym, że raczej nie w tym przypadku.  Tych relacji było zbyt dużo. W dodatku uznałem je za wiarygodne. Zapyta ktoś: dlaczego? Otóż dlatego, że sam byłem świadkiem sytuacji dokładnie takich, jak te opisywane w mailach. 

Nie myślcie sobie, że chodziłem na lekcje katechezy do Gimnazjum. Tak się jednak złożyło, że mój najlepszy przyjaciel, razem z żoną zajmowali służbowe mieszkanie, które od sali katechetycznej oddzielone było tylko ścianą. W dodatku dosyć słabo wytłumioną, więc wszystko było słychać. Szczególnie wrzaski nauczyciela na uczniów. Tak, dokładnie tego nauczyciela. Pamiętam jak pytałem, co się dzieje po drugiej stronie ściany. Słyszałem, że nic takiego. To tylko lekcja religii. 

Zebrałem tych opowieści naprawdę sporo. Mógłbym napisać mocny artykuł. Potrzebowałem jednak dwóch kluczowych elementów. Po pierwsze zadałem pytanie w Archidiecezji Łódzkiej dotyczące odebrania Mariuszowi Węgrzynowskiemu prawa do prowadzenia katechezy. Chciałem dowiedzieć się dlaczego zrobiono coś tak rzadko spotykanego i radykalnego, bo tak zwaną misję powierza się raz a odbierana jest tylko w skrajnych przypadkach. Pytałem też czy były skargi ze strony rodziców. Rzecznik Archidiecezji nie odpowiedział do dzisiaj. 

Zapytanie podobnej treści skierowałem też do samego zainteresowanego (treść na zdjęciu ilustracyjnym). Również pozostało bez odpowiedzi.  Szkoła i organ prowadzący również milczą, twierdząc, że misje powierza kościół a miastu nic do tego, kto ją realizuje. 

Dużo za to dowiedziałem się od innych tomaszowskich katechetów. Przede wszystkim tego, że najbardziej o odebranie prawa do wykonywania zawodu katechety zabiegał śp. ksiądz dziekan, Stanisław Grad. Usłyszałem także to, że kościelny organ kontrolny miał zastrzeżenia do formy prowadzenia zajęć, którą ponoć uznał za sekciarską i mocno odstającą od kościelnego kanonu. 

Mogłem to wszystko opowiedzieć na sesji ale wdawanie się w nadmierne pyskówki, kiedy emocje burzą krew, chyba nie miało sensu. 

***

Na koniec przypomnę jeszcze historię nauczyciela z II LO, którą także nagłaśniałem. Z tą zgłosili się do mnie na początek nauczyciele. Najpierw zamiatano sprawę pod dywan, później (jak zwykle) wylano na mnie kubeł pomyj, a na koniec jeden z rodziców nie wytrzymał i zrobił porządek. Nauczyciel już nie uczy. 

Powiem szczerze, że przez te wszystkie lata już się przyzwyczaiłem. Czasem ujawniam politycznych krętaczy, innym razem pedofili pracujących dziećmi. Wiele moich tematów podchwytują ogólnopolskie media. W Tomaszowie nie ma innej podobnej osoby, której tematy łapią ogólnokrajowe zasięgi i stają się historiami numer jeden w przekazach telewizyjnych i prasowych. Trochę to może brzmi nieskromnie, ale tak dokładnie jest. 

Na krzywdę najmłodszych jestem wyjątkowo wyczulony, jak to człowiek ze wszelkimi oznakami DDA. Zawsze znajdą się jednak tacy, którym to nie w smak i obrzucą mnie błotem. Mówi się trudno. Mam zaprzestać? Nie mam zamiaru. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Opinie

Reklama

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu
Reklama
III Bieg Pamięci mjr. Hubala

III Bieg Pamięci mjr. Hubala

30 kwietnia 2026 r., minie 86. lat od śmierci mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala” który zginął w zagajniku pod Anielinem. Stowarzyszenie „Hubalowa Rodzina” postanowiło uczcić pamięć tego bohaterskiego żołnierza organizując w tym dniu kolejny, „III Bieg Pamięci mjr. Hubala” z Tomaszowa Mazowieckiego do Kolonii Zawada. Bieg rozpoczniemy od pomnika mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”, znajdującego się przed Jednostką Wojskową i zakończymy w Kolonii Zawada. Przed jego rozpoczęciem planujemy krótką uroczystość patriotyczną zakończoną złożeniem pod pomnikiem kwiatów i zapaleniem zniczy pamięci. Trasa biegu długości około 5 kilometrów. Uczestnikami „II Biegu Pamięci mjr Hubala” będą przede wszystkim uczniowie szkół ponadpodstawowych z tereny Tomaszowa Maz. i powiatu tomaszowskiego a także kilkuosobowa ekipy żołnierzy z 25. Batalionu Dowodzenia który nosi imię mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. Nie będzie to bieg w którym liczy się zwycięstwo. Będzie to bieg którym uczcimy pamięć mjr. „Hubala” a wszyscy uczestnicy którzy pokonają trasę biegu otrzymają pamiątkowe medale za uczestnictwo. Przewidujemy udział  około 250 uczestników biegu. P R O G R A M„III Biegu Pamięci mjr. Hubala” pod patronatem honorowym Marszałka Województwa Łódzkiego godz. 11.00 -  zbiórka uczestników biegu na stadionie sportowym przed jednostką wojskową ul Piłsudskiego 72 godz. 11.30 – przejście uczestników II Biegu Pamięci pod pomnik mjr H. Dobrzańskiego „Hubala.godz. 11.45    – uroczystość patriotyczna przed pomnikiem, powitanie uczestników, składanie wiązanek kwiatów i zapalenie zniczy pamięcigodz. 12.00 – start uczestników „II Biegu Pamięci mjr. Hubala”,godz. 13.00 – 14.00 – mata biegu Kolonia Zawada, ul. Kasztanowa 8 (Bar Janosik)godz. 14.15 – wręczanie uczestnikom pamiątkowych medali za uczestnictwo w biegugodz. 14.30 – uroczystość zakończenia biegu przy pomniku mjr H. Dobrzańskiego „Hubala” w Kolonii Zawadagodz. 15.00 – spotkanie integracyjne uczestników bieguData rozpoczęcia wydarzenia: 30.04.2026

Polecane

Majówka pod opieką medyków. Gdzie szukać pomocy i o czym warto pamiętać?Filmowa majówka w Heliosie. Moda, muzyka, groza, familijne emocje i Liga Mistrzów na wielkim ekranieNielegalny wywóz ścieków – cicha szara strefa, o której nikt nie mówiKsiążka przed sądem, pierwszoklasiści w bibliotece. Wyjątkowy Światowy Dzień Książki w SP nr 6Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesnościRadny i bezrobotny jednocześnie? W Tomaszowie pojawiają się pytania o praktykę przyznawania zasiłkówNajbliższe noce z przymrozkami. Temperatura przy gruncie może spaść nawet do minus 8 stopniLechia Tomaszów Mazowiecki zagra z Wigrami Suwałki. W sobotę mecz przy NowowiejskiejIII Bieg Pamięci mjr. Hubala w Tomaszowie Mazowieckim. Patriotyczne wydarzenie już 30 kwietniaCBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw Polski
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Mistrzu: jesteś bardzo dobry. Bardzo dobrze znasz codzienne życie każdego człowieka i każdej, najmniejszej społeczności. Autorom przepisów i debilom z Sejmu RP, zatwierdzającym te przepisy wydaje się, że zwykli ludzie nie mają nic innego do roboty, tylko studiowanie debilowatych przepisów zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem, to debilowate towarzystwo zapomniało o jednym: kto tutaj, ku#wa, jest dla kogo. Wybrani przez ludzi ich przedstawiciele (radni samorządowi, posłowie sejmu), czy może, ku#wa, przypadkiem jest odwrotnie: to może ci radni i ci posłowie powinni być, ku#wa dla ludzi - co?!Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest bardzo dobry. A kwintesencją tego materiału jest to stwierdzenie (cytat): "Bo w tej historii stawką nie są tylko etaty i wynagrodzenia. Stawką jest zaufanie do państwa na najniższym, najbardziej namacalnym poziomie. Jeśli mieszkańcy widzą, że radny nie działa, że głosuje zawsze tak samo, że nie reaguje na ich problemy – przestają wierzyć, że ich głos ma jakiekolwiek znaczenie. A kiedy znika zaufanie, znika też sens uczestnictwa. Wybory stają się rytuałem bez treści, a samorząd – instytucją bez realnej kontroli społecznej." Więc pyta: gdzie my, "ku#wa" jesteśmy?! W Korei Północnej, w Rosji, na Białorusi?! A może jednak my aspirujemy do unii europejskiej, czyli do związku europejskiego związku radzieckiego - co ?! Wychodzi na to, że jesteśmy na dobrej drodze w tym kierunku.Źródło komentarza: Radni na etatach. Kto tu kogo kontroluje?Autor komentarza: Absolwent rok 1966Treść komentarza: I to jest właśnie II LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM!!!Źródło komentarza: Ambicja i talent drogą do sukcesuAutor komentarza: Figo-fagoTreść komentarza: Nie chce mi się rozwijać tematu i dlatego napiszę : to jest, ku#wa, totalna wiocha, totalne dziadostwo. To jest tak dalekie od demokracji, jak ja od postanowienia, aby więcej nie wypić ani jednego piwa.Źródło komentarza: Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Autor komentarza: ixiTreść komentarza: Do "TomMaz". Brawo. Trzeba je#ać głąbów. A poza tym, szkoda, że nie napisałeś o tych ciągle łamanych standardów życia publicznego i samorządowego w naszym mieście i w powiecie. Taka porąbana dyrektorka idzie na L4, bo widzi, że za chwilę ją wyrzucą z roboty za jej chamstwo i żadne służby nie mają w tej sprawie nic do powiedzenia I samorząd miejski też jakoś dziwnie opóźnia sprawę z tym immunitetem.Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: rwdTreść komentarza: Właśnie po to jest konkurs.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentny
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama