Prawym okiem: bo nie ma szklanych domów
Gdzieś to ostatnio wyczytałem, bo sam przecież nie wymyśliłem, że co poniektóre tęgie głowy, zabrały się za rozliczanie z obietnic wyborczych miłościwie nam panującego prezydenta, Marcina Witko. I co się okazało po roku sprawowania rządów? No wiadomo co. Dokładnie to, co okazać musiało. Trzy sztandarowe punkty kampanii wyborczej zrealizowane nie zostały. Boże drogi, toż to skandal niesłychany, na drzewach rosną kasztany.
08.12.2015 22:55
42
Komentarze