O tym jak agencja detektywistyczna pomogła mi w moim toksycznym związku z Mariolą.
Jestem Stanisław Psikuta, mam 34 lata, mieszkam w Głogowie. Z wykształcenia jestem historykiem, pracuję w miejscowym technikum, odkąd poznałem przed trzema laty Mariolę moje życie nabrało kolorów. Spotkaliśmy się podczas jednej z konferencji naukowych związanych z dziejami naszego miasta, od razu wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Od roku jesteśmy ze sobą, moja partnerka jest dziennikarką, nagłaśnia sprawy dot. regionu, jest kobietą z misją. Od dwóch miesięcy jednak coś zaczęło szwankować, nadal bardzo mocno na mnie działa, zawsze ubiera się niezwykle kobieco, nigdy nie zakłada spodni, nosi rajstopy i spódniczkę, jak założy bodystocking udając się do łóżka cały jestem podniecony. Problem leży w tym, że ona mnie zaczęła trzymać na dystans, pytałem dlaczego to mówi, że czuje się sfrustrowana, chciała być drugą Jaworowicz a jak twierdzi jest jedną z setek, szarą myszką, o której nikt nie słyszy. Starałem się wspierać swą Ukochaną, jednak ostatnio zauważyłem coś co mnie zaniepokoiło, ślad na pupie jakby od uderzenia ręką, jak ją o to zapytałem, zaczęła się dziwnie rumienić...
16.11.2021 14:00
Komentarze