Jak podaje Fundacja Twarze Depresji, prawie 2 miliony Polaków leczy się na depresję. Według szacunków organizacji niezdiagnozowanych pacjentów może być tyle samo. Problem widoczny jest m.in. wśród kobiet, które łączą różne role kosztem własnych potrzeb czy odpoczynku.
Fundacja przedstawiła wyniki ogólnopolskiej ankiety, w której wzięło udział ponad tysiąc kobiet w wieku od 18 do 76 lat. Badanie przeprowadzono w ramach 22. edycji kampanii społecznej „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję”. Tegoroczne hasło akcji to: „Wiele ról kobiet. Jedno zdrowie psychiczne. Zadbaj o nie”.
Jak wskazało badanie, aż 73 proc. badanych kobiet pełni w życiu co najmniej trzy role, 76 proc. zastanawia się nad ich mnogością, a 36 proc. wybrało najwyższą w skali liczbę, która określa maksymalne obciążenie psychiczne. Ponad 90 proc. badanych jest aktywnych zawodowo, a praca, obok sytuacji materialnej, stanowi najczęściej wskazywane źródło stresu.
„Wcześniejsze obserwacje wskazywały, że to dla mężczyzn praca była istotnym źródłem stresu i trudności psychicznych, a u kobiet to miejsce zajmowało życie rodzinne, relacja z partnerem, mężem, dziećmi” – podała Fundacja.
Jak wyjaśniła prezes Fundacji Anna Morawska-Borowiec, to ważna zmiana odzwierciedlająca zmiany kulturowe. Łączenie wysokiej aktywności zawodowej z wielozadaniowością znacząco obciąża zdrowie psychiczne. Zjawisko to zostało opisane już w 1960 roku przez amerykańskiego socjologa Williama Goode – teoria przeciążenia rolami mówi o tym, że jednoczesne realizowanie wielu wymagających ról prowadzi do wyczerpania zasobów psychicznych i fizycznych.
- Sygnałem alarmowym może być sytuacja, w której osoba pozornie świetnie funkcjonuje, radzi sobie z pracą, domem, opieką nad bliskimi i codziennymi obowiązkami, a jednocześnie wewnętrznie zmaga się z cierpieniem. Objawy często ujawniają się w momentach, gdy zostaje sama ze sobą, na przykład wieczorami czy w weekendy – powiedział PAP dr n. med. Sławomir Murawiec, psychiatra. Jak wyjaśnił, to właśnie w samotności może pojawiać się smutek i rozpacz, ale i objawy somatyczne: bóle ciała, czy dolegliwości ze strony serca.
- Taki kontrast między sprawnym funkcjonowaniem na zewnątrz a silnym cierpieniem psychicznym może wskazywać na depresję, zaburzenia lękowe lub tzw. depresję wysoko funkcjonującą – podkreślił Murawiec.
Fundacja Twarze Depresji działa od 2018 roku. Prowadzi ogólnopolską kampanię społeczną „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję”, której ambasadorami są osoby publiczne, m.in. aktorzy, sportowcy i muzycy. Z pomocy specjalistów fundacji skorzystały tysiące osób – między innymi w ramach bezpłatnego telefonu zaufania dostępnego dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym pod numerem 22 290 44 42. Od listopada 2024 w centrum Warszawy działa poradnia psychologiczna FTD. (PAP)
































































Napisz komentarz
Komentarze