Na kompleksy... "galeria"
O tym, jak Tomaszowianie są głęboko zakompleksieni, świadczy najlepiej fakt, że za symbol rozwoju cywilizacyjnego miasta i postępu przyjęło się uważać skupisko stoisk handlowych, oferujących do sprzedaży niskiej jakości odzież opatrzoną polskimi etykietami, a produkowaną prawie w całości w Chińskiej Republice Ludowej. Znamiennym jest, że niezwykle uboga jest u nas dyskusja publiczna dotycząca powstawania nowych zakładów produkcyjnych, których niestety u nas nie przybywa, mimo posiadania terenów inwestycyjnych wchodzących w skład Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. To ona powinna budzić prawdziwe emocje a nie miejsce sprzedaży fast foodów.
02.11.2011 21:31
52