Między nadzieją a rynkiem pracy. WTZ otwiera drzwi, które wciąż nie dla wszystkich są uchylone
Wczoraj, w jednej z sal Warsztatów Terapii Zajęciowej, nie było wielkich słów. Nie było polityków, fleszy ani kamer. Były za to rozmowy – szczere, czasem trudne, czasem ostrożne, jak pierwsze kroki na nieznanym gruncie.