Dramat w Radomiu. Widzew miał zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, ale wypuścił je w doliczonym czasie
To był mecz, który miał smak walki o przetrwanie – i dokładnie taki scenariusz napisało boisko w Radomiu. Emocje do ostatnich sekund, zwroty akcji jak z dobrego thrillera i finał, który dla jednych był euforią, a dla drugich gorzką lekcją futbolowej bezwzględności. Radomiak pokonał Widzew Łódź 2:1, choć jeszcze kilkanaście minut przed końcem to goście byli bliżej zwycięstwa.
Dzisiaj, 19:16