Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 21:02
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Dużo hałasu o nic. Byłoby śmiesznie a jednak jest smutno

Czy zostanie zlikwidowane przedszkole przy ulicy Stolarskiej. Władze miasta nic o tym nie wiedzą. Radny twierdzi, że będzie to sprawdzał, interpelował oraz składał wnioski. Za pół roku dowiemy się, że radny uratował Przedszkole.

Dzisiaj w internecie ukazał się fragment spotkania rodziców przedszkolaków numer 8 z dyrekcją placówki. Jak czytamy na profilu lokalnej gazety "nastąpiło olbrzymie zamieszanie zarówno w trakcie zebrania jak i po nim. Aktualnie rodzice nie mogą składać deklaracji w systemie "Nabór", a sekretariat nie przyjmuje deklaracji w formie papierowej. Dyrekcja ZS-P nr 5 zapoznaje rodziców dzieci z dwóch grup przedszkolnych z ofertą przeniesienia maluchów do budynku Szkoły Podstawowej nr 8. Niektórzy rodzice twierdzą, że Przedszkole nr 8 przy ul. Stolarskiej ma zostać zburzone"

Co ciekawe w spotkaniu uczestniczył radny miejski, znany z tego, że co do zasady bywa oburzony i ze wszystkim się nie zgadza. Mowa oczywiście o radnym Adrianie Witczaku, którego o spotkaniu z rodzicami powiadomił... dziennikarz tygodnika. Po co? Efektem było jedynie zamieszanie.

Radny na swoim profilu internetowym napisał - Na zebraniu rodziców zjawiłem się zupełnie przypadkiem. Dziennikarz TIT zadzwonił do mnie, pytając czy jako członek Komisji Oświaty Rady Miejskiej jestem zainteresowany tym zebraniem. Byłem zaskoczony. Organ prowadzący przedszkole nie poinformował mnie, jako radnego, o tak ważnych planach dotyczących tego przedszkola. Na temat sprawy wypowiem się wkrótce po jej dokładnym przeanalizowaniu. Na chwilę obecną niezrozumiałe dla mnie jest dlaczego muszę dowiadywać się o ważnych sprawach dotyczących placówek oświatowych od przedstawicieli mediów, podczas gdy władze miasta milczą.

Już sam ten wpis świadczy o niskim poziomie wiedzy merytorycznej. Gdyby w Tomaszowie Mazowieckim radnych powiadamiano o wszystkich spotkaniach z rodzicami, jakie odbywają się w placówkach oświatowych, ustanowilibyśmy zapewne precedens niespotykany dotąd w całym kraju. Gdyby radny (nauczyciel) miał odrobinę więcej wiedzy, być może wyjaśniłby rodzicom, że o likwidacji placówki na tę chwilę nie może być mowy. Dlaczego? Wyjaśnia to wiceprezydent Izabela Śliwińska, do niedawna dyrektorka Zespołu, w skład którego wchodziło także przedszkole przy ulicy Stolarskiej.

Zgodnie z art, 89 ustawy Prawo Oświatowe szkoła (przedszkole) może być zlikwidowana z końcem roku szkolnego przez organ prowadzący, po zapewnieniu możliwości kontynuowania nauki przez inną placówkę publiczną. Niezbędna do tego jest pozytywna opinia Kuratora Oświaty. Ponadto organ prowadzący zobowiązany jest w terminie co najmniej 6 miesięcy przed likwidacją powiadomić rodziców, uczniów i właściwego kuratora. Czynności tego rodzaju nie są procedowane. Wycinek relacji z dzisiejszego spotkania z rodzicami przedszkolaków z PP 8 obejrzałam ze zdziwieniem - wyjaśnia wiceprezydent.

O co więc chodzi? O propozycję zorganizowania oddziałów przedszkolnych w Szkole Podstawowej numer 8. Jak widać spotkała się ona z dużym niezrozumieniem. Izabela Śliwińska przypomina ubiegłoroczne doświadczenia, związane z utworzeniem takich oddziałów np. w SP 11 lub SP 12, SP 14. Wówczas spotkały się one z dużym zainteresowaniem i aprobatą ze strony rodziców. - Przypominam, że propozycja jest wyborem rodziców. Ci, którzy nie zdecydują się na takie rozwiązanie mogą liczyć oczywiście na to, że ich pociechy pozostaną w przedszkolu nr 8 - dodaje.

Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej oddziały przedszkolne mogą funkcjonować w każdej szkole. W tej, w ostatnich latach wiele się zmieniło, by dostosować warunki do pobytu i opieki dla młodszych dzieci.

Rodzice sami niech ocenią warunki w szkole i przedszkolu, obejrzą, zapoznają się i podejmą decyzje. Taką możliwość daje im właśnie elektroniczny system naboru. Mogą złożyć deklaracje o kontynuacji wychowania przedszkolnego do przedszkola, do którego obecnie uczęszczają. Faktem jest, że rodzicie z przedszkola przy ul. Stolarskiej narzekali często na warunki. Władze miasta zapewniają natomiast, że miejsc w przedszkolach publicznych w Tomaszowie nie powinno zabraknąć.

Organ prowadzący widzi wszystkie deklaracje i wnioski rodziców. W przypadku dużej ilości chętnych oferujemy rodzicom wolne miejsca w przedszkolach. Miasto jest obszerne. Są przedszkola, które cieszą się dużym zainteresowaniem. Niektóre mają problemy z wyczerpanie limitu miejsc. Ubiegłe lata pokazały, że jeszcze we wrześniu były wolne miejsca - przypomina wiceprezydent Śliwińska.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

44 02.02.2020 14:11
A Ja Chodzilem do tego przedszkola w 80r i wszystko bylo GIT.Powiem Wam po prostu.Cierp vialo co chcialo.

Ona 01.02.2020 10:31
Radny nie znał także projektu uchwały, którą miał opiniować, bo na komisji jej nie udostępniono. Sejmowe zwyczaje u nas nastały, wielkim światem powiało.

wanda 01.02.2020 09:54
Mnie zastanawia tylko jedno dlaczego pan redaktor skontaktował się akurat z panem Adrianem , może to jakiś superbohater naszego miasta który raptem rozwiązuje wszystkie problemy ? a może to jakiś układzik sprytnie zrobiony aby za promować naszego młodziutkiego radnego,mój syn chodził do tego przedszkola co prawda już jakiś czas temu ale zawsze mówiło się o warunkach tam panujących a teraz kiedy padła propozycja że kto chce może przenieść swoje dziecko do oddziałów przedszkolnych ulokowanych w szkole to robi się z tego jakaś ogromna awantura.przecież to nikt nikogo do niczego nie zmusza każda propozycja jest po to aby ją rozważyć a nie zachowywać się jak na targowisku miejskim,no chyba że ktoś sprytnie chciał aby ta rozmowa właśnie tak się potoczyła a wtedy przybędzie Superman Witczak i on za łagodzi wszelkie spory.ludzie rozmowa to podstawa nauczmy się normalnie rozmawiać a przede wszystkim słuchać ze zrozumieniem bo tej całej awanturze chodzi o likwidację przedszkola a o tym nie było w ogóle mowy.zacznijcie wreszcie myśleć i nie dajcie się manipulować sprytnym techniką manipulacji młodych a zarazem dobrze wykształconych ludzi

Tomaszowianka 01.02.2020 08:58
Szanowny Panie Redaktorze, ten artykul świadczy wyłącznie o niskim poziomie wiedzy mertorycznej i umiejętności dziennikarskich Pana. Radni miejscy powinni być zawiadamiani o planach likwidacji placowki i o tym pisze Pan Radny, a nie o zebraniach z rodzinami. Pisanie że jPan Radny jest z gruntu oburzony czy jest zawsze przeciw, świadczy wyłącznie o Panu. Takie daleko idące uogolnienia mowią sporo o poziomie dziennikarza. Oglądam posiedzenia rady naszego miasta. Bylabym szczęśliwa gyby radni tak przygotowywali się do kazdego posiedzenia, posiadali taką wiedzę zarówno prawną jak i na temat funkcjonoeania naszego miasta jak Pan Witczak. Smutne jest natomiast to, ze mlody, wyksztalcony i zaangażowany w sprawy miasta człowiek zamiast ze wsparciem spotyka sie z Pana strony wyłącznie z atakiem . Dodam atakiem pozbawionym jakichkolwiek merytorycznych podstaw. Pozdrawiam i proszę o więcej rozwagi i poczucia odpowiedzialnosci.

Lukiernik 01.02.2020 09:40
Otwórz oczy do wiosny daleko.

Ja 01.02.2020 10:27
Pan radny powienien wiedzieć, ze jeżeli ktoś by chciał likwidować placówkę - to z MOCY prawa by go poinformowano. Skoro tego nie zrobiono to znaczy ze placówka NIE BĘDZIE likwidowana. To takie skomplikowane panie radny?

MS 01.02.2020 10:43
Młodzi, wykształceni, z dużych miast (najczęściej tzw. słoiki), To już mieliśmy. Każdą pozytywną inicjatywę należy wspierać bez wątpienia. Tyle, e tu mamy do czynienia jedynie z pieniactwem. Ja również oglądam sesje Rady Miejskiej. Z takim beznamiętnym bełkotem, upajaniem się własnymi slowami, rzadko można się spotkać. Oczywiście do niczego i do nikąd to nie prowadzi. Na przykład na ostatniej sesji Rady Powiatu radni PO w tym głównie Pan Witczak domagali się aby od początku do końca w obradach uczestniczyli prezesi miejskich spółek, dyrektorzy urzędnicy i Bóg wie kto jeszcze. Pytam więc: po co? By radny miał okazję zadać kolejne setki pytań? Przecież Ci ludzie naprawdę mają co robić. Nie wyobrażam sobie, by zapraaszać Prezesa Chudzika na każdą sesję Rady Powiatu i kazać siędzieć mu niej przez kilka godzin. byłoby to oczywistym idiotyzmem i zwyczajnym szkodnictwem.Nie do tego człowiek ten został powołany. Oczywiście mógłbym się domagać obecności przy okazji cokwartalnego sprawozdania z działalności. I teraz na przykład się tego domagam, bo Zarząd Powiatu zapomniał przekazywać nam sprawozdania. Inna sprawa, że ja takiej potrzeby zwyczajnie nie mam. Dlaczego? napiszę o tym pod koniec W opisywanym przypadku jest podobnie. Pan Witczak pomylił rolę, w jakiej występuje. Już nie tylko zgłasza chęć kandydowania w wyborach prezydenckich, ale wydaje mu się, że Prezydentem Miasta już został. Ja zalecałbym więcej pokory i skromności. Co do wiedzy i przygotowania merytorycznego. Zachęcam do uważnego przeczytania artykułu. Likwidacja przedszkola wiąże się z określonymi procedurami i czasem, w jakim powinny one zostać wykonane. To po pierwsze. Wszystko na piśmie. Propozycja ulokowania części dzieci w szkole i spotkanie z rodzicami nie test tożsame z procedurami wymaganymi przez Prawo Oświatowe. A tu pojawiają się czyjeś pomysły na rzekome wyburzanie. Zabrakło tylko sugestii, że Marcin Witko dogadał się z jakimś deweloperem i chce mu oddać atrakcyjny teren, jakby takich leżących całkowitym odłogiem i niezagospodarowanych u nas brakowało. Po drugie czemu niby Prezydent miałby informować o jakichś domniemanych planach szeregowego radnego, zanim jeszcze te plany powstały lub pojawiły się w głowach urzędników. Rozumiem, że Pan predentend do urzędu Prezydenta ma wysokie mniemanie o sobie, ale władza w mieście dzieli się na prawotwórczą i wykonawczą. Pan radny jest jedynie malutkim trybikiem tej pierwszej. Nie jest nawet szefem własnego klubu. Będzie miał prawo wyrazić swoją opinię, kiedy pojawią się formalne dziialania. Ostatecznie to Rada Miejska decyduje o tym, czy coś zlikwidowac czy też nie. Ja również znam rodziców, których dzieci do przedszkola chodziły. Niektóre z nich pracowały nawet w naszej firmie. Opinie co do warunków tam panujących były różne. Co do mojej pracy w samorządzie, to też nie obywa się bez krytyki. Jednak stawiam raczej na rozwiązywanie problemów. Nie potrzebuję Prezesa Chudzika na sesjach, bo mam go w szpitalu na co dzień. Ponieważ, jestem w nim codziennie. Czasem w sprawach obywateli, czasem w sprawach szpitala. Rozmawiam nie tylko z prezesem ale i lekarzami, pielęgniarkami itd. Jestem radnym z przypadku, jak radnym z przypadku jest pan Witczak. Tyle, że ten przypadek stanął na mojej drodze już po raz trzeci. Pan radny PO na trzecie wybory będzie musiał jeszcze trochę poczekać. Może mu się uda jeśli wewnętrzne knowania w mateczce partii mu na to pozwolą.

lucky luck 01.02.2020 14:49
nie ma czegoś takiego jak wiedza merytoryczna, ale rozumiem, że chciałaś poczuć się mądrzejsza

W
WuPe 02.02.2020 16:32
Ale z artykułu jasno wynika, że likwidacji nie będzie, więc idąc Twoim rozumowaniem w jakiej sprawie ten radny miałby być poinformowany?

a 31.01.2020 23:55
Zwykła kampnia wyborcza. Garniturek, krawacik do zmordowanych i zderzorientowanych ludzi. Jak tam z tą zbiórką na pana któremu spłonęła chałupka przy Głowackiego? Zapewniono mu jakieś warunki na startość, czy kilka tysiaczków rozeszło się na bieżące życie, a domu jak nie ma tak nie? Żenujące to wszystko.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Logiczne podejście. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz w zupełności rację. Ten materiał jest bardzo dobry. Aktualna sytuacja (susza) hydrologiczna jest fatalna. Chodzi o opady, o wody powierzchniowe. Jednak nie lepiej zaczyna wyglądać sytuacja hydrogeologiczna, dotycząca wód podziemnych. Na razie tych płytkich, tzw. zaskórnych, ale w najbliższym czasie i tych głębszych wód podziemnych. Jaka jest tego przyczyna? Oczywiście, nie wciskane ludziom ocieplenie klimatu, spowodowane działalnością człowieka, ale ogólne ocieplenie klimatu w naszym rejonie, spowodowane NATURALNYMI procesami geotermalnymi, zachodzącymi na kuli ziemskiej od milionów lat. Czy ktoś uwierzy, że kiedyś 80 % Polski było pokryte morzem i był tutaj klimat tropikalny? Czy ktoś uwierzy, że kiedyś 80 % Polski było pokryte lodem? Są na to geologiczne dowody. Piasek, glina, wapienie, Nagórzyckie Groty z piaskowca, to dowody na morze i lodowiec w naszym rejonie. No, ale cóż: szwaby zawsze potrafią durnowatym Polaczkom wcisnąć głupotę: likwidujcie kopalnie, zamawiajcie wiatraki, fotowoltaikę, najlepiej u nas. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama