Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 20:50
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Nie wyrzekłam się swoich żydowskich przyjaciół

Publikując poniższy esej chcemy zachęcić naszych czytelników do głosowania na projekt „Żydowska społeczność dawnego wielokulturowego Tomaszowa Mazowieckiego” w ramach Tomaszowskiego Budżetu Obywwatelskiego

Wiem coś o miejscu Polski w świecie. Najlepiej orientuję się, jak przeciętny Amerykanin postrzega Polskę. Nic o nas nie wie, oprócz tego, że jego zdaniem - każdy Polak to antysemita. Ci, co słyszeli o Wałęsie, kojarzą go bardziej z wąsami niż z Polską.

 

Zatem nie mogłam wyjść ze zdumienia, że z mojego Tomaszowa Mazowieckiego nad Pilicą, tu - za Ocean - do amerykańskiego Lawrence w Kansas, trafiły  w sumie trzy doniesienia lokalne.


Złe wiadomości upowszechniają się szybko. Zaczepili mnie dwukrotnie znajomi i moi ex-studenci, że oto, natrafili gdzieś na prasową wzmiankę o moim mieście. Nie ma bowiem w Lawrence znajomej mi osoby, która by nie wiedziała, że pochodzę z Tomaszowa Mazowieckiego. Te dwie prasowe wzmianki dotyczyły przestępstw kryminalnych i ani mnie, ani miastu - zaszczytu nie przyniosły.

 

W sposób całkowicie nieoczekiwany – dotarła do mnie wzruszająca i krzepiąca serce  wieść, że tomaszowianin jak ja, lecz przedstawiciel trzeciego ode  mnie pokolenia - Dominik Kupis  - chwalebnie stara się poruszyć nasze miasto w  kolejnych próbach wskrzeszenia pamięci o współbraciach Żydach tomaszowskich wymordowanych w Treblince.

 

Wiem o złożonym przez niego w Urzędzie Miasta projekcie składającym z trzech elementów. Pierwszy dotyczy przetłumaczeniu z języka jidysz i hebrajskiego, we współpracy z profesor Moniką Adamczyk-Garbowską,  „Księgi Pamięci Gminy Żydowskiej Tomaszowa Mazowieckiego”, wydanej w Tel Avivie w 1969 roku. Drugi, to zorganizowanie koncertu inspirowanego historią miasta, według scenariusza Krzysztofa Krota. Trzeci, ma charakter komiksu dla młodzieży - o nieznanym im życiu i obyczajach żydowskich – który zaprojektuje Roman Kucharski. Sylwetki współpracowników zostały przedstawione na fanpage’u pod adresem www.facebook.com/Zydzi.tomaszowscy

 

Łza się w oku kręci! Doczekałam się dobrej wiadomości z mojego rodzinnego miasta. Doczekałam, a mogłam się nie doczekać, mam już 84 lata. Chwalę się tym projektem - Żydom, Amerykanom i Meksykanom, bo duma mnie rozpiera.  

 

Gdy miałam trzynaście lat, znajomych i zupełnie mi nieznanych Żydów, przez dwa dni wyprowadzanych z getta - odprowadzałam od ulicy Jerozolimskiej pod dworzec kolejowy. Treblinka - Żydom skazanym na zagładę  i mnie, już wtedy nie wolnej od złych przeczuć -  była  miejscem nieznanym. Po wojnie pytałam nagromadzone tam kamienie, czy znają tych, których i ja znałam. Kamienie Treblinki nie pozostają bez echa, ale pozostają nieme. My, ludzie, nie  powinniśmy być z kamienia wobec Żydów – naszych współziomków.

 

Od lat polemizuję z przypisywaniem nam, Polakom, antysemityzmu. Jednak też ciągle, w uszach mi huczy wrzask naszej dozorczyni Kiełbasowej z Alei Piłsudskiego numer 7 (podczas wojny - Hindenburga), rozpędzającej gapiów przy drgającym jeszcze ciele zastrzelonego żydowskiego dziecka: "Co się stało? Co się  stało? A co się miało stać! Nic się  nie stało. Zabili Żydka!

 

Byłam małym dzieckiem, kiedy nasza służąca Walercia, aby zapobiec ucieczkom z domu, straszyła mnie żydowskim ogrodnikiem pracującym na swoim gospodarstwie przy moście na rzece Wolbórce. Miał mi wytoczyć krew na macę i turlać beczkę nabitą gwoździami. Można rozstrzygnąć kwestię pomawiania Żydów o niecne wobec chrześcijańskich dzieci zamiary, na moim i ogrodnika przykładzie. Otóż, musiał toczyć się w rodzinie   spór na temat wychowawczej metody Walerci. Nie pamiętam zdania moich rodziców, ale wiem, co zrobiła moja babka Katarzyna. Tą samą drogą odprowadzała mnie kiedyś do domu. Przed wejściem na most, zagadała do ogrodnika. Ten się zbliżył. Trzęsłam się ze strachu, a babka długo z nim rozmawiała. Potwierdził, że mnie zna i nie raz się zastanawiał, co takie dziecko, samo robi na moście. Babka odpowiedziała: „Ucieka przed starym Żydem do młodego”. I oboje się śmiali.

 

Nie wyrzekłam się swoich żydowskich przyjaciół -  Adasia i Lolka Głowińskich, ani macy, którą częstowała mnie matka Adasia.Piękny plan uczczenia wielkim przyjęciem całej ulicy, na podwórzu kamienicy przy Pilicznej 38, słyszałam od pana Jakuba Szepsa - fabrykanta . Ten plan odtwarzał wielokrotnie wobec dozorczyni, a mojej babki. Nie wyprawił nam przyjęcia. Sam go nie doczekał. Jego wraz z żoną, siostrą, szwagrem i służącą Julią - pobożną katoliczką oraz Adasia i Lolka z rodzicami, jak wielu innych znajomych i nieznajomych, odprowadziłam w pobliże stacji kolejowej, skąd  wyruszali do Treblinki.

 

Nie pożegnałam najbliższej mi osoby - Eugenii Goldman - która nauczyła mnie myśleć i rozumieć człowieka przez wymiar kultury. Została rozpoznana jako zabłąkana Żydówka i zastrzelona przez niemieckiego ordynansa, wynoszącego śmieci do podwórzowego  śmietnika. Wywieźli ją na kirkut z podwórza na Pilicznej 38, żydowscy sprzątacze trupów, sami trupopodobni. Kirkut widziałam tylko raz w życiu, w noc księżycową, z bramą szeroko otwartą i stosem wysoko ułożonych ludzkich szkieletów,  przypruszonych pierwszym śniegiem. Z tym obrazem w oczach, pozostanę do końca swoich dni. 

 

Bywałam w getcie, gdy było otwarte i gdy było zamknięte, aż wreszcie zostało otoczone zbrojną bandą niemieckich kolaborantów słowiańskiego rodowodu: Ukraińców, Litwinów i Łotyszów. Widziałam w getcie ludzi, głodem sprowadzanych do ostatecznego poniżenia.

 

Bliski fragment getta ze strażnicą przy ulicy Słonecznej, widywałam ze swojego okna na poddaszu przy Alejach Piłsudskiego 7. Dzień w dzień i to wielokrotnie - brama getta na Słonecznej, otwierała się dla dwukołowych wózków wyładowanych, nie dość osłoniętymi  trupimi szkieletami. Trupy żydowskie ułożone w wysokie sterty, całkowicie zatracały majestat śmierci. Wózki te ciągnęły i popychały żywe jeszcze, ledwie poruszające się szkielety.

 

Ciągle pozostaje otwarte pytanie,  czy mogliśmy, współbraciom Żydom, zamkniętym w getcie, bardziej pomóc. A tego nie zrobiliśmy - z braku współczucia, z obojętności wobec ich strasznego losu. Nie znajduję odpowiedzi. Może mogliśmy nieznacznie więcej pomóc, ale nie zmieniłoby to ich sytuacji. Żydzi wydostawali się z getta wszystkimi szczelinami, docierali do naszych drzwi, pukali i błagali o pomoc. Jedni z nas, oddawali im ostatnią kromkę chleba i ostatni kartofel; inni - przepędzali ich z wyzwiskami. Czy mieliśmy się czym dzielić? Nie bardzo, ale - w odróżnieniu od nich w getcie - nie umieraliśmy z głodu, przy zalewajce na przemian z barszczem czerwonym i z tłuczonymi kartoflami. Trudno się było tą strawą dzielić przez druty kolczaste.

 

Przez swoje okno na poddaszu, widziałam korowody handlarek i handlarzy, którzy ryzykowali życiem i przerzucali do getta żywność. Chwała ich pamięci, niezależnie od handlowych motywów ich wielkiej odwagi. Ta  pomoc przemytnicza nie docierała do ludności w getcie, ani wystarczająco, ani równo i sprawiedliwie. Biedni umierali pierwsi, ale z głodu umarła też starsza pani Kolersztajn, niegdyś fabrykantka.

 

Miałam dwie babki i dwa charakterystyczne do Żydów, nasze odniesienia. Babka Katarzyna - dozorczyni z Pilicznej 38, poza swoimi dozorcowskimi obowiązkami, bogatych Żydów z kamienicy opierała, paliła im w piecach kaflowych; traktowała ich tak,  jak słudzy traktują  panów. Jednak, jak poszli do getta, gdy ich w tych niewyobrażalnych dla niej warunkach zobaczyła, to stali się jej podopiecznymi, niczym dzieci. Od ust sobie i nam wszystkim  odejmowała, aby oni z głodu nie umarli. Druga moja babka, nie miała usłużnych związków z Żydami. Tych, z którymi się praktycznie stykała, traktowała  życzliwie. Natomiast niezależnie od tego, jako bardzo religijna - ciągle Żydów obwiniła za zamordowanie naszego Jezusa Chrystusa. Jej Najjaśniejsza Panienka pochodziła z Częstochowy. Przyniosła ją z pielgrzymki na plecach, skąd więc mogła być Żydówką.

 

Pamięć o tragicznej zagładzie Żydów dla wszystkich nas, z ludzkim sercem, to kategoria moralna. Jestem oczarowana,  że w Tomaszowie - z powodzeniem została wystawiona  sztuka  "Listy z getta" w  reżyserii Kariny Góry.

 

Słyszałam o publikacji Jerzego Wojniłowicza na temat getta tomaszowskiego, „Słowniku biograficznym Żydów tomaszowskich”, opracowanym w 2010 roku przez profesora Krzysztofa Tomasza Witczaka, referatach Andrzeja Kędzierskiego, a także o  projektach Barbary Przybysz i Justyny Biernat, zrealizowanych w Ośrodku Kultury „Tkacz”. Ponadto wiem o tegorocznej akcji społecznej na tomaszowskim kirkucie, podjętej z inicjatywy Aleksandry Amelii Koselak i Krzysztofa Karbowiaka. Chwała Wam ludzie dobrej woli! Tak niewielu, a do dziś zrobiło już bardzo dużo.

 

Zapoznałam się ze wszystkimi projektami obywatelskimi. Wkrótce fundusze mają być dzielone i oczywiście - nie wszystkim projektom zostaną przyznane. Głęboko ubolewam, że  nie mogę brać udziału w głosowaniu. Wszystkich  Was, tomaszowian trzech pokoleń proszę – byście głosy swoje oddali za projektem „Żydowska społeczność dawnego wielokulturowego Tomaszowa Mazowieckiego”.

 

*ROMA BONIECKA

nauczycielka gimnazjalna, w Tomaszowie uczyła w obu liceach w latach 1950-53; w Łodzi - w Liceum im. Szczanieckiej. W kolejnych latach działała w organizacjach młodzieży, harcmistrzyni; zajmowała kierownicze stanowiska w Kwaterze Głównej Związku Harcerstwa Polskiego. Krótko w służbie dyplomatycznej w latach 1964-68. Wydalona z Ministerstwa Spraw Zagranicznych jako krypto-Żydówka. W konsekwencji długotrwała bezrobotna. Od 1973 roku na Uniwersytecie Kansas w Lawrence - lektorka języka polskiego i literatury polskiej. Obecnie na emeryturze. Odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi za osiągnięcia w oświacie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

AK-47 09.10.2015 15:45
Szanowna Pani! Chwała Pani za to, że mieszkając w USA stara się walczyć ze stereotypem Polaka-antysemity. Może w takich chwilach warto by było przypomnieć Amerykanom mało chwalebne epizody z ich historii? To właśnie w Stanach Zjednoczonych w latach 20-tych, 30-tych dyskryminacja rasowa miała dużo bardziej rozwinięte podstawy prawne niż w ówczesnej Polsce pod dyktaturą (to ulubione stwierdzenie przeciwników Marszałka) Piłsudskiego. W tym czasie w USA wszędzie obowiązywała segregacja etniczno-rasowa. Np. w latach 30-tych w Chicago można było spotkać na kamienicach tablice "Psom i Żydom wstęp wzbroniony!". W Miami na Florydzie podobne tablice wisiały na plaży. W Columbia University w Nowym Yorku nieformalny numerus clausus na Żydów zniesiono dopiero w latach 50-tych! Powód zawsze był ten sam: w elitarnych uniwersytetach ograniczano liczbę mniejszości uznawanej za obcą kulturowo. Może warto by było amerykańskim studentom o tym też mówić?.......

qaz 07.10.2015 08:45
Dużo tzn. ilu? Jakieś fakty nazwiska? Tomaszów przed i w czasie wojny to wielkie skupisko mniejszości niemieckiej Ci nasi "sąsiedzi" przeprowadzili drugi po Bydgoszczy największy atak na Wojsko Polskie w 1939 roku jest masa zdjęć z uroczystości w czasie wojny setki tomaszowskich Niemców w czarnych mundurach i co nagle donoszeniem na Żydów zajmują się nie Oni a "dużo polskich szmalcowników"? Może i masz racje może nawet Ci Niemcy w 39 wystąpili w obronie Żydów przed "polskim faszyzmem" ale proszę o jakiś dowód.

werty 05.10.2015 14:46
Niestety nie ma Pan racji właśnie za strony Żydów ze Stanów i Kanady za krytykę poczynań Izraela spotkał mnie z miejsca atak jako obrzydliwego antysemitę, polaczka co dorobił się na tym że jego dziadkowie zrabowali mienie Żydów do spółki z Hitlerem a wcześniej pili tylko wódkę. Fajnie że Żydzi w Stanach tak bardzo interesują się Żydami tomaszowskimi tylko szkoda że nie udało się ich zainteresować w 1942 roku, ani po przez działania Rządu RP i jego wysłanników jak np. Karski i na nic zdało się poświęcenie Pileckiego i kolejne dyplomatyczne apele. Więcej dla tomaszowskich Żydów pewnie zrobiła ta dozorczyni ale cóż niefortunnego sformułowania użyła więc choć nie wiemy dlaczego (może wbrew sobie w dobrej wierze, żeby gapie niemieckich żandarmów nie ściągnęli) to do historii przechodzi jako antysemitka a inni wiecznie czyści jak łza........ Polaka nad grobem jego sąsiada, kochanki, kolegi, konkurenta w interesach, wroga (widziałem ludzi co mówili że Żydów nie lubili przed wojną ale płakali jak wspominali ich śmierć) Żyda.

werty 05.10.2015 14:36
Litwini i Łotysze to nie Słowianie, po za tym powszechnie używa się wspólnego mianownika "ukraińcy" (mała litera celowo) dla wszystkich formacji rosyjsko języcznych i posługujących się podobnymi do rosyjskiego językami w SS, w rzeczywistości większość stanowili Rosjanie lub inni byli obywatele ZSRR wzięci przez Niemców do niewoli w 1941. Oczywiście to mogli być Ukraińcy ale nie musieli, przerabiamy to już przy opisach Powstania Warszawskiego gdzie powszechnie mówi sie "ukraińcy" a byli to w większości Rosjanie i Białorusini z SS RONA do tego byli też Azerowie i co ciekawe Norwedzy i Szwedzi ochotnicy w SS Viking. Nie doczepie się do niczego więcej ale tekst ten należy rozumieć jako emocjonalny nie jako jakieś faktyczne przedstawienie relacji polsko-żydowskich, nadmienię że w Polsce żyła połowa europejskich Żydów a dodatkowo przyjęliśmy 30 000 uciekinierów z Niemiec po 1938 roku i że ci co ocaleli to tylko dzięki Polakom bo przecież za nielegalny handel żywnością ( żeby to robić trzeba było na kontyngentach oszukiwać) był dla Polaka obóz koncentracyjny a za handel z Żydem mogła być kula na miejscu.

ciekawa 19.09.2015 17:56
Niby wszystko ok, ale czemu ten projekt jest taki kosmicznie drogi? Dlaczego tłumaczenie książki, koncert i komiks mają kosztować ćwierć miliona złotych?! To naprawdę mnóstwo kasy.

AK-47 18.09.2015 23:45
I jeszcze jedno. Szanowna Pani. W tamtych czasach Polacy straszyli swoje dzieci Żydami a Żydzi Polakami. Niech Pani napisze jakim słowem określali Żydzi Polaków i jakie ono miało sens i znaczenie w religii żydowskiej. Pyta Pani " czy mogliśmy, współbraciom Żydom, zamkniętym w getcie, bardziej pomóc?"- pewnie tak. Ale trzeba pamiętać, że tylko w Polsce i na Ukrainie obowiązywało barbarzyńskie prawo ustanowione przez Niemców (tak, tak! przez Niemców!) w myśl którego za pomoc udzieloną Żydowi w jakiejkolwiek formie (np. poprzez podanie szklanki wody do picia) groziła kara śmierci dla udzielającego pomocy oraz jego rodziny. Łatwo przychodzi wielu osobom nazywanie Polaków antysemitami zwłaszcza gdy gdzieś w tle brzmi pytanie "czy mogliśmy więcej pomóc.....?" które przeradza się w oskarżycielskie "dlaczego nie uratowaliście więcej......?". A ja do Pani pytań dołączam inne. Dlaczego taka potęga jak USA nigdy w czasie wojny nie zbombardowała Auschwitz, Majdanka czy innego obozu na terenie Polski gdzie mordowano Żydów? To pytanie również pozostaje otwarte...... Przesyłając pozdrowienia z Tomaszowa pozwolę sobie na zaproponowanie paru lektur do poczytania. A właściwie nie lektur tylko na początek autora. Nie, nie! Nie dlatego, że uważam Panią za nieoczytaną. Wręcz przeciwnie! Niech Pani sięgnie do książek Marka Jana Chodakiewicza opisujących stosunki polsko-żydowskie w czasie wojny ale też przed nią. Jeszcze raz pozdrawiam!

AK-47 18.09.2015 23:14
Dużo to znaczy ile?

AK-47 18.09.2015 23:04
"Od lat polemizuję z przypisywaniem nam, Polakom, antysemityzmu. Jednak też ciągle, w uszach mi huczy wrzask naszej dozorczyni Kiełbasowej z Alei Piłsudskiego numer 7 (podczas wojny - Hindenburga), rozpędzającej gapiów przy drgającym jeszcze ciele zastrzelonego żydowskiego dziecka: "Co się stało? Co się stało? A co się miało stać! Nic się nie stało. Zabili Żydka!"- To ma być przykład na antysemityzm p.Kiełbasowej? To ma być przykład na antysemityzm Polaków? A może razi Panią słowo "Żydek"? W tamtym okresie była Pani dzieckiem. Pani Kiełbasowa dorosłą osobą. Dla Pani z racji wieku i doświadczenia życiowego było to traumatyczne przeżycie. I to nie dziwi. Słowa p. Kiełbasowej niekoniecznie musiały być nacechowane niechęcią do Żydów......czy nie mogły być np. oznaką spowszednienia śmierci? Czy oznaką antypolonizmu mogłyby być słowa: "Nic się nie stało.Zabili Polaka!"? -Nie. A czy pod tym wrzaskiem nic się nie kryło? Niech Pani zwróci uwagę na drobny szczegół. Pani Kiełbasowa r o z p ę d z a gapiów krzycząc do nich. Z Pani relacji wynika, że p.Kiełbasowa była pozbawioną uczuć antysemitką. A czy z perspektywy lat nie przyszło Pani do głowy, że kobieta ta w ludzkim odruchu nie chciała aby oglądano agonię tego dziecka?

lego 18.09.2015 22:18
A ja zaglosuje. Ciekawy projekt, inny niz wszystkie, moze wzbogacic nasza wiedze o tomaszowskiej historii. Koncert przyciagnie ludzi do naszego miasta.

kiki 18.09.2015 12:22
Qrde....dziadzio rzekł, że na pl. Kościuszki mieszkał nijaki p. Kupis w latach 60-tych, pracował w prosektorium w szpitalu na południowej. Był bardzo życzliwym i pomocnym człowiekiem. Żydem nie był chociaż blisko getta mieszkał. Była to kamienica już nie istniejąca gdzie mieścił się łódzki sklep a w następnej był skup szmat i gałganów przy rogu na Berka.

Dominik Kupis 18.09.2015 13:08
Nie znam.

czytelniczka 18.09.2015 13:46
jako mała dziewczynka słuchałam opowieści na placu zabaw w parku przy Wschodniej, dwóch starszych kobiet pani Bonk i Wudl, opowiadały jak przemycały żywność w nocy przez ogrodzenie Getta dla Żydów, szkoda że nie ma już świadków tych zdarzeń można byłoby spisać księgę wspomnień

brytan 18.09.2015 14:36
Byli też oczywiście i tacy Polacy, lecz z czystej przyzwoitości w tej księdze trzeba by było napisać też o tomaszowskich polakach-szmalcownikach, a było ich niestety dużo.

Rysiu 19.09.2015 08:15
Mój dziadek znał panie Bonkową i Wudlową, mówi że to były zacne kobiety o szlachetnych sercach, mieszkały w kamienicy na Krzyżowej obok starej fabryki i wspomina je jak chodziły do kościoła na Słowackiego.

czytelniczka 18.09.2015 12:07
Źydzi i Polacy żyli od wieków we wzajemnym zrozumieniu i uszanowaniu, to nie tak jak teraz muzułmanie szaleją ile się da aby niszczyć i zabijać!

varan 18.09.2015 16:57
A żydzi Palestyńczyków to niby głaszczą po główkach ? Bo moim zdaniem robią to samo, co z nimi robił Adolf H.

tommaz 30.09.2015 12:13
1. Żydzi pisze się z dużej litery (tak jak Polacy, Palestyńczycy, Niemcy, etc), jest to jedna z podstawowych zasad polskiej pisowni (patrz: szkoła podstawowa), 2. Żydzi tomaszowscy nie mieli nic wspólnego z obecną polityką prawicowych rządów w Izraelu. Ponadto, obecni amerykańscy czy francuscy Żydzi i diaspora żydowska na całym świecie, to nie to samo, co Państwo Izrael, z którego polityką wobec Palestyńczyków w większości się nie zgadzają. pozdrawiam

Jolanta 18.09.2015 08:37
Wzruszajace i piekne i takie wlaściwe.

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama
III Bieg Pamięci mjr. Hubala

III Bieg Pamięci mjr. Hubala

30 kwietnia 2026 r., minie 86. lat od śmierci mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala” który zginął w zagajniku pod Anielinem. Stowarzyszenie „Hubalowa Rodzina” postanowiło uczcić pamięć tego bohaterskiego żołnierza organizując w tym dniu kolejny, „III Bieg Pamięci mjr. Hubala” z Tomaszowa Mazowieckiego do Kolonii Zawada. Bieg rozpoczniemy od pomnika mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”, znajdującego się przed Jednostką Wojskową i zakończymy w Kolonii Zawada. Przed jego rozpoczęciem planujemy krótką uroczystość patriotyczną zakończoną złożeniem pod pomnikiem kwiatów i zapaleniem zniczy pamięci. Trasa biegu długości około 5 kilometrów. Uczestnikami „II Biegu Pamięci mjr Hubala” będą przede wszystkim uczniowie szkół ponadpodstawowych z tereny Tomaszowa Maz. i powiatu tomaszowskiego a także kilkuosobowa ekipy żołnierzy z 25. Batalionu Dowodzenia który nosi imię mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. Nie będzie to bieg w którym liczy się zwycięstwo. Będzie to bieg którym uczcimy pamięć mjr. „Hubala” a wszyscy uczestnicy którzy pokonają trasę biegu otrzymają pamiątkowe medale za uczestnictwo. Przewidujemy udział  około 250 uczestników biegu. P R O G R A M„III Biegu Pamięci mjr. Hubala” pod patronatem honorowym Marszałka Województwa Łódzkiego godz. 11.00 -  zbiórka uczestników biegu na stadionie sportowym przed jednostką wojskową ul Piłsudskiego 72 godz. 11.30 – przejście uczestników II Biegu Pamięci pod pomnik mjr H. Dobrzańskiego „Hubala.godz. 11.45    – uroczystość patriotyczna przed pomnikiem, powitanie uczestników, składanie wiązanek kwiatów i zapalenie zniczy pamięcigodz. 12.00 – start uczestników „II Biegu Pamięci mjr. Hubala”,godz. 13.00 – 14.00 – mata biegu Kolonia Zawada, ul. Kasztanowa 8 (Bar Janosik)godz. 14.15 – wręczanie uczestnikom pamiątkowych medali za uczestnictwo w biegugodz. 14.30 – uroczystość zakończenia biegu przy pomniku mjr H. Dobrzańskiego „Hubala” w Kolonii Zawadagodz. 15.00 – spotkanie integracyjne uczestników bieguData rozpoczęcia wydarzenia: 30.04.2026

Polecane

Najbliższe noce z przymrozkami. Temperatura przy gruncie może spaść nawet do minus 8 stopniLechia Tomaszów Mazowiecki zagra z Wigrami Suwałki. W sobotę mecz przy NowowiejskiejIII Bieg Pamięci mjr. Hubala w Tomaszowie Mazowieckim. Patriotyczne wydarzenie już 30 kwietniaCBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie Mazowieckim
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Mistrzu: jesteś bardzo dobry. Bardzo dobrze znasz codzienne życie każdego człowieka i każdej, najmniejszej społeczności. Autorom przepisów i debilom z Sejmu RP, zatwierdzającym te przepisy wydaje się, że zwykli ludzie nie mają nic innego do roboty, tylko studiowanie debilowatych przepisów zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem, to debilowate towarzystwo zapomniało o jednym: kto tutaj, ku#wa, jest dla kogo. Wybrani przez ludzi ich przedstawiciele (radni samorządowi, posłowie sejmu), czy może, ku#wa, przypadkiem jest odwrotnie: to może ci radni i ci posłowie powinni być, ku#wa dla ludzi - co?!Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest bardzo dobry. A kwintesencją tego materiału jest to stwierdzenie (cytat): "Bo w tej historii stawką nie są tylko etaty i wynagrodzenia. Stawką jest zaufanie do państwa na najniższym, najbardziej namacalnym poziomie. Jeśli mieszkańcy widzą, że radny nie działa, że głosuje zawsze tak samo, że nie reaguje na ich problemy – przestają wierzyć, że ich głos ma jakiekolwiek znaczenie. A kiedy znika zaufanie, znika też sens uczestnictwa. Wybory stają się rytuałem bez treści, a samorząd – instytucją bez realnej kontroli społecznej." Więc pyta: gdzie my, "ku#wa" jesteśmy?! W Korei Północnej, w Rosji, na Białorusi?! A może jednak my aspirujemy do unii europejskiej, czyli do związku europejskiego związku radzieckiego - co ?! Wychodzi na to, że jesteśmy na dobrej drodze w tym kierunku.Źródło komentarza: Radni na etatach. Kto tu kogo kontroluje?Autor komentarza: Absolwent rok 1966Treść komentarza: I to jest właśnie II LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM!!!Źródło komentarza: Ambicja i talent drogą do sukcesuAutor komentarza: Figo-fagoTreść komentarza: Nie chce mi się rozwijać tematu i dlatego napiszę : to jest, ku#wa, totalna wiocha, totalne dziadostwo. To jest tak dalekie od demokracji, jak ja od postanowienia, aby więcej nie wypić ani jednego piwa.Źródło komentarza: Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Autor komentarza: ixiTreść komentarza: Do "TomMaz". Brawo. Trzeba je#ać głąbów. A poza tym, szkoda, że nie napisałeś o tych ciągle łamanych standardów życia publicznego i samorządowego w naszym mieście i w powiecie. Taka porąbana dyrektorka idzie na L4, bo widzi, że za chwilę ją wyrzucą z roboty za jej chamstwo i żadne służby nie mają w tej sprawie nic do powiedzenia I samorząd miejski też jakoś dziwnie opóźnia sprawę z tym immunitetem.Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: rwdTreść komentarza: Właśnie po to jest konkurs.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentny
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama