Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 08:28
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Gajewski: Szybciej, więcej, efektywniej

Pierwsza część rozmowy z kandydatem na Prezydenta Tomaszowa, Arkadiuszem Gajewskim. Rozmawiamy o wspieraniu lokalnej przedsiębiorczości, rozwoju gospodarczym oraz niedoborze terenów inwestycyjnych.

 

Zdecydował się Pan kandydować na urząd prezydenta Tomaszowa. Zadam standardowe pytanie: po co? Kieruje Panem ambicja, chęć zmian, czy inne powody?

 

Przede wszystkim nie chcę aby Tomaszów w bliskiej przyszłości był wyłącznie miastem emerytów i rencistów. Sam mam nastoletnią córkę i chciałbym aby po studiach wróciła do Tomaszowa i miała tu możliwość realizacji kariery zawodowej, by chciała tu założyć rodzinę. Tomaszów może rozwijać się szybciej i być powodem do dumy dla mieszkańców.  Nie przez przypadek wspominam o córce i rodzinie, bo to właśnie tomaszowska rodzina jest centralnym punktem mojego spojrzenia. Na pewno to nie kwestia ambicji. Faktycznie mam doświadczenie zawodowe z Miasta, w ostatnich latach z Urzędu Pracy, mam kierunkowe wykształcenie prawno-ekonomiczne oraz przydatne licencje Ministra Finansów i Ministra Skarbu. Na pewno jako nowy Prezydent nie uczyłbym się od podstaw przez kilka lat o co chodzi w Urzędzie Miasta. Jako jedyny kandydat pracowałem zarówno w administracji jak i potrafiłem zbudować prywatną firmę, która przyzwoicie sobie radzi na rynku od 13 lat. Mam też przede wszystkim wizję, pasję i chęć zmieniania Tomaszowa. Jestem pewien, że Tomaszów może się rozwijać szybciej, więcej i być lepiej zarządzany - w stylu nowoczesnej firmy. Wiele osób z różnych środowisk przez długi czas mnie namawiało do startu mówiąc, że jestem odpowiednią osobą i mam dobre propozycje. Zarazem wpływ miało to, że miałem trzeci spośród kilkuset startujących osób wynik w Tomaszowie jako radny w 2010 roku oraz najwięcej głosów spośród Tomaszowskich kandydatów w wyborach do EU kilka miesięcy temu. To ostatecznie przeważyło czyli presja otoczenia oraz zaufanie udzielane mi w wyborach przez mieszkańców miasta. Oczywiście,  Tomaszowianie głosując zdecydują, kto dalej będzie zarządzał miastem i czy moja oferta jest atrakcyjniejsza od innych kandydatów.    

 

Myślałem, że jako przedsiębiorca, osoba która ma na co dzień do czynienia z obsługą lokalnych firm, członek niegdysiejszego BCTM zacznie Pan naszą rozmowę od gospodarki.

 

Właśnie mówiąc o rodzinie to robię. Ale gospodarka nie funkcjonuje jako samoistny element rzeczywistości. Celem nadrzędnym jest podniesienie zamożności, a przez to jakości życia tomaszowskich rodzin. Cała reszta to cele poboczne. Oczywiście mamy do czynienia z systemem naczyń połączonych. Samorząd ma charakter interdysyplinarny.  Nasza perspektywa zmienia się jednak wtedy, kiedy cele zostaną upodmiotowione. Niezależnie od tego, czy mówimy o oświacie, kulturze, pomocy społecznej, a nawet sporcie, dla mnie zawsze w centrum zainteresowania będzie przyszłość tomaszowskich rodzin. Inwestycja w talenty dzieciaków, to przecież inwestycja w  rodzinę. Jeśli mówimy o rewitalizacji parków, to cel jest ten sam.

 

Brzmi sensownie. Mówi Pan jednak o celach, a do ich realizacji niezbędne będą też narzędzia, część z nich o charakterze administracyjno prawnym, ale także te mierzone w złotówkach i EURO.

 

Największym wyzwaniem dla nowego prezydenta będzie uporanie się z ogromnym zadłużeniem Tomaszowa. Mimo dostępności środków unijnych musimy pamiętać o koniecznym wkładzie własnym by inwestować dalej. Wiele samorządów w Polsce wpadło już teraz w pułapkę zadłużeniową i niestety będą miały one problem ze skorzystaniem z pieniędzy, jakie Rząd PO-PSL pozyskał dla Polski w nowej perspektywie finansowej. To ostatnia tak duża transza pieniędzy, jaka zostanie w ciągu 5-6 lat wpompowana do polskiej gospodarki i samorządu. Wiele miast inwestowało na wyrost i teraz ma problem ze spłatą zadłużenia. Wystarczy spojrzeć do naszych sąsiadów do Opoczna, gdzie aby ratować bhudzet emitowano obligacje. W wielu miejscach nie budowano infrastruktury, ale obiekty generujące koszty na wiele lat. Nas też dotyczy ten problem. W małych miasteczkach powstawały aquaparki, których utrzymanie roczne kosztuje wiele milionów złotych. To, że pieniądze są dostępne, nie znaczy, że ludzie racjonalnie potrafią je wykorzystać i na nich dalej zarabiać zamiast dusić się od wielkich kosztów, jakie sami sobie stworzyli. Chcę to robić lepiej, szybciej, a przede wszystkim efektywniej.

Chce pan powiedzieć, że obecne władze miasta tego nie wiedzą?

 

Bynajmniej. Unikam w kampanii krytykowania kogokolwiek. Każdy tomaszowianin ma swoje zdanie o obecnym Tomaszowie i wyrazi je w wyborach. Licytacje w krytyce niewiele wnoszą. Zamiast tego proponuję konstruktywny program, który jest adresowany do tomaszowskich rodzin. Definiuję go: „Więcej, szybciej, lepiej”. Chcę dodać, że przyszły prezydent naprawdę powinien mieć doświadczenie w finansach i sporą doświadczenie w tej branży. Zarządzanie Tomaszowem będzie od nowej kadencji i już na wiele, wiele lat oznaczało również zarządzanie ponad 80 mln zł długów. Taki mamy stan faktyczny i nie ma tu miejsca dla finansowych romantyków czy dobrodziejów. Prezydent bez przygotowania w finansach będzie być może tylko maskotką. Ktokolwiek mówi inaczej jest kłamcą albo nie wie o czym mówi. Jako były finansista z banku PEKAO SA, były Skarbnik Miasta, członek w przeszłości kilku rad nadzorczych, a obecnie właściciel Biura Rachunkowego do zarządzania finansami miasta mam przygotowanie. Poziom zadłużenia miasta powoduje, że to będzie potrzebna wiedza, bo bez pokory i świadomości ograniczeń budżetu miasta możemy mieć zarząd komisaryczny, jak już zdarzyło się to wielu samorządom.

 

Od czego więc zacząć?

 

Oczywiście od konsekwentnego wspierania lokalnej przedsiębiorczości. To małe i średnie firmy, budowlane, usługowe, rodzinne sklepy osiedlowe, rodzima wytwórczość jest źródłem rozwoju miasta ale i jego dochodów. Te firmy to główny pracodawca w Tomaszowie. Tę przedsiębiorczość należy nie tylko wspierać, ale i stale kreować. Dzięki niej mamy wewnętrzny obieg pieniądza, warunkujący koniunkturę i podatki do budżetu miasta. Jeśli mówimy o kreowaniu przedsiębiorczości mam na myśli przykładowo stworzenie programów do uczniów szkół zarówno na poziomie gimnazjalnym, jak i ponadgimnazjalnym. Jako wicedyrektor PUP w latach 2007-2014 miałem okazję niejednokrotnie obserwować, że wiele małych przedsiębiorstw, uruchamianych w ramach dotacji nie wytrzymywała próby czasu. Często młodym ludziom brakowało wiedzy, ale i kreatywności czy odwagi. Nie przeczę, że równie często decydowały ograniczenia lokalnego rynku, ale to też stopniowo możemy zmieniać tylko kiedyś musimy wreszcie zacząć to robić.

 

Ktoś powie: ale to już było...

Było i nieźle się sprawdzało. Wciąż pamiętam konkursy organizowane w mieście dla szkolnych mini przedsiębiorstw oraz zaangażowanie uczniów i nauczycieli. Wiem, że uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego odnieśli w tym roku również spory sukces, nawet w wymiarze międzynarodowym. Trzeba pogratulować wychowawcom , nauczycielom i oczywiście rodzicom. Chciałbym aby takie podejście było u nas powszechne. Program jaki zaproponujemy premiował będzie nie tylko uczniów, ale też nauczycieli. Decyzja sprzed lat o likwidacji Tomaszowskiego Inkubatora Przedsiębiorczości graniczy dla mnie z głupotą i sabotażem. Typowy przykład braku wyobraźni i niby oszczędności, które faktycznie oznaczają wielkie straty finansowe. Do jego funkcji musimy wrócić ale już w innej formule, która odpowiadałaby aktualnym warunkom rynkowym. Będę próbował użyć do tej roli Fundacji Rozwoju Powiatu, która dziś pełni karykaturalną rolę pomostu do finansowania dożynek albo trzeba będzie od nowa budować taką instytucję.

 

A co z inwestorami zewnętrznymi?

 

Oczywiście są niezbędni i bardzo mile widziani. W tej sprawie kluczem jest kolejne rozszerzenie specjalnej strefy ekonomicznej. Teoretycznie nie powinno być to wielkim problemem. Rzecz tylko w tym, że nie ma jej gdzie w Tomaszowie ustanowić. Miasto praktycznie nie ma przemysłowych terenów inwestycyjnych, które mogłoby zaproponować inwestorom. Możemy mówić, że uatrakcyjnimy tereny powistomowskie poprzez budowę dróg wewnętrznych, ale wszyscy wiemy jak te tereny teraz wyglądają. Wiele dobrego możemy osiągnąć stale współpracując i słuchając potrzeb już istniejących inwestorów. Dotąd takich działań nie dostrzegałem, a to możemy mądrze robić. Na pewno stanę na głowie, żeby każdemu nowemu inwestorowi oraz już istniejącym firmom pomóc rozwijać się i tworzyć nowe miejsca pracy w Tomaszowie. Czas podjąć współpracę z lokalnymi firmami także w zakresie promocji, wspólnego udziału w targach i promować ich ofertę poza naszym powiatem. Dla jasności dodam, że nie interesują mnie inwestycje w handel i usługi oparte o zewnętrzny kapitał. W tej sferze niech zarabiają i pracują nasi mieszkańcy, którzy u nas płacą podatki i tu reinwestują swoje zyski.

 

Czyli nie mamy szans na stworzenie nowego centrum przemysłowego w Tomaszowie?

 

Szansą może być zawarcie porozumienia z gminą Tomaszów oraz Lubochnią i to proponuję. Obie mają do dyspozycji tereny położone przy drodze ekspresowej numer 8. Łącznie ponad 100 hektarów gruntów, które niestety należy uzbroić. Należy też wrócić do aktywnej polityki w gospodarowaniu gruntami w granicach administracyjnych miasta. Musimy skupować, scalać, zbroić a następnie dzielić i sprzedawać lub oddawać w wieczyste użytkowanie grunty pod inwestycje. Oczywiście inwestycje przemysłowe, nie wyniszczające miasto supermarkety i dyskonty z obcym kapitałem. Jedną z pierwszych decyzji, jakie podjąłbym byłaby inwentaryzacja dostępnych w mieście terenów. Zarówno tych należących do samorządu, jak i właścicieli prywatnych. Nic nie stoi na przeszkodzie aby stworzyć na tej bazie wspólną ofertę dla potencjalnych inwestorów.

 

Rozumiem korzyści płynące z funkcjonowania w specjalnej strefie ekonomicznej. Co zaproponowałby Pan inwestorom, którzy chcieliby tworzyć u nas nowe miejsca pracy poza strefą?

 

Już zaproponowałem. Przygotowałem w 2013 roku jako radny miejski projekt programu pomocy dla firm tworzących nowe miejsca zatrudnienia. To nieco skomplikowany dokument, nad którym pracowałem przez kilka miesięcy (Gajewski: zwolnienie podatkowe proporcjonalnie do ilości nowych miejsc pracy). Złożyłem go w biurze rady miejskiej i ktoś, kto powinien go wysłać do akceptacji w UOKiK tego nie zrobił, bo nie i już. Zamiast debaty i wprowadzenia projektu do porządku obrad usłyszałem, że trzeba poczekać na nowe przepisy dotyczące tzw. pomocy de minimis. Program trafił więc do szuflady przewodniczącego Rady Miejskiej. Takie jest to tomaszowskie piekiełko i małość ludzi od których zależy nasza przyszłość. Nie cenimy dobrych propozycji, inicjatywy tylko służalczość i bezmyślne dryfowanie. Musimy tę mentalność zmieniać albo Tomaszów będzie nadal w ogonie rozwijających się samorządów. Jeśli zostanę Prezydentem to planuję swój projekt z 2013 roku wdrożyć i rozwinąć do szerokiego pakietu premii w podatku od nieruchomości w zamian za tworzenie nowych miejsc pracy, za nowe inwestycje w remonty. Proszę pamiętać, że mówimy o obiektywnym mechanizmie, gdzie przedsiębiorca wie, że po spełnieniu określonych warunków otrzymuje określoną korzyść i mu się to przykładowo tworzenie miejsc pracy bardziej opłaca. Obecna formuła indywidualnych decyzji podatkowych Prezydenta jest nieczytelna, uznaniowa i zależna od tajemniczych widzimisię decydenta. Lepszy dla rozwoju miasta i uczciwszy w sensie jednych zasad dla wszystkich jest mechanizm obiektywnych kryteriów dla każdej firmy, a zarazem to czytelna do pokazania każdemu inwestorowi formuła wsparcia jego inwestycji.

 

Na konferencji prasowej mówił Pan o forum współpracy z przedsiębiorcami?!

 

Mówiłem o powołaniu Rady Gospodarczej przy Prezydencie Miasta. To powrót do pomysłu sprzed lat Stowarzyszenia Pracodawców na Rzecz Rozwoju Miasta i Regionu BCTM. Chodzi mi o funkcję doradczą i opiniotwórczą. Warto słuchać tych, którzy tworzą miejsca pracy, znać ich plany rozwoju, znać ich opinie i potrzeby czy wymagania co do terenów oraz niezbędnej dla ich rozwoju infrastruktury. Mówię o Radzie reprezentatywnej dla mniejszych, średnich oraz największych firm. Stąd biegnie droga do lepszych decyzji, szybszego rozwoju i większej pomyślności naszego miasta. Myślę zwyczajnie by najpierw optymalnie wykorzystywać te skromne zasoby jakie posiadamy. Krytyków chcę zapewnić, że Rada nie oznacza jakichś diet, kosztów poza „paluszkami” na kolejne posiedzenie raz na kwartał. Musimy zacząć słuchać i rozmawiać z tymi którzy odnoszą sukcesy zamiast przykładowo kolejnej akademii służącej tylko zwiększenie ego i autopromocji Prezydenta.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

212 27.10.2014 12:08
Chętnie zadam parę niewygodnych pytań nie na tym forum zobaczymy jak wybrnie???? Czekam na spotkanie

M.S. 27.10.2014 08:36
Każdy z nas wolałby , aby nasze miasto nie było "wymarłym" miasteczkiem. Wolelibyśmy , żeby ludzie młodzi wracali do nas.Ale do czego Oni mają wracać? Gdzie będą pracować? Młodzi nie mają podstaw do zakładania rodzin , jeżeli już założą - nie starają się o bycie rodzicami. I to nie dlatego ,że nie chcą > PO prostu boją się. Mam pytanie : co zrobił Pan Arkadiusz będąc zastępcą w PUP-ie aby pozyskiwać miejsca pracy? O jakie szkolenia zabiegał?

13.10.2014 09:49
Tropić nie trzeba ale dla mnie jest ważne, że osoby, które chcą podejmować się działań, które, moim zdaniem, wiążą się z jakimiś ryzykami, są świadomi tychże ryzyk i będą umieć je neutralizować. Podejście urzędników chyba Pana nie dziwi? Jeśli pomysłodawca oczekuje od urzędników działań w sferach, o których ci urzędnicy nie mają zbyt wielkiego pojęcia to muszą jakoś "wymiksować" się z tego. Urzędnik przecież wie wszystko najlepiej, więc nie może przyznać, że nie podejmie działań bo nie potrafi. Najłatwiej zrzucić winę na pomysłodawców. Metoda znana i niestety skuteczna, zresztą nie tylko w biurokracji ale również np. w bankowości. Wiem, głupie. Przyzna Pan, że skuteczne. Szczególnie, że celem jest nic nie robić, nie ryzykować. Po to sa jednak wybory, żeby coś pozmieniać. Podejrzewam, że jeszcze jest sporo ludzi, którzy nie podjęli jeszcze decyzji w sprawie zarówno uczestnictwa jak i tym bardziej ludzi, na których będą głosować. Przyznaję, że sam jeszcze nie zdecydowałem i dlatego tak dopytuję. Debata z pozostałymi kandydatami, jest jednak znacznie bardziej utrudniona ale widać elektorat nie jest dla nich specjalnie ważny.

10.10.2014 16:31
Będą. Wkrótce rozmowa z prezydentem Zagozdonem, który zadeklarował chęć jej odbycia. Ze strony pozostałych poki co ciiisza.

10.10.2014 16:29
To mamy tropić złodziei, zanim się oni pojawią? Ludziom trzeba ufać, wystarczy że to oni nie ufają władzy. osobiście mam takie republikanskie podejście. Szkoda czasu i energii na wymyślanie sztucznych problemów. To podejście biurokraty z magistratu, ktore pojawia się za każdym razem, kiedy zjawia się ktoś z jakimiś pomysłami. Robi się wszystko. by taka osobę zniechęcić i przekonać, że jej pomysły są "do bani" i że się ich nie da zrealizować. Tymczasem gdzie indziej te same idee się doskonale sprawdzają a urzędnicy nie boją się pracy i odpowiedzialności. Są komitety, które reprezentują punkt widzenia krytyczny, który można opisać zwrotem:łapać złodzieja". Zapewniam, a znam wiele z osób, które są ich przedstawicielami, że nie sa one zdolne do pracy na poziomie koncepcyjnym. Transparentność to podstawa i mówię to jako niegdyś członek Transparency International Polska, organizacji zajmującej się korupcją. O pomysłach na jej wdrażanie jeszcze porozmawiamy lub sam opiszę je w osobnym felietonie.

10.10.2014 16:29
Czyli będą kolejne wywiady i artykuły. Proszę przemyśleć możliwość zaproszenia innych kandydatów. Wywiady z panem Gajewskim nikogo nie dziwią w kontekście startu "naczelnego" w wyborach i pewnie po czasie każdy zechciałby porównać ofertę w innymi. Nie trudno się domyślić, że niektórzy, nawet popularni kandydaci nie będą musieli udowadniać czy potrafią zrealizować swoje pomysły bo nie mają nawet tych pomysłów jednak co innego sie domyślać a co innego przekonać się.

10.10.2014 16:11
Spekulacja jest terminem często używanym obecnie i nie ma nic wspólnego z pejoratywnym znaczeniem tego słowa z czasów komuny. Nie ma powodów jednak żeby spierać się o znaczenie tego słowa czy jego "zapach". Celem mojego postu było tylko zwrócenie uwagi na zagrożenia. Wszyscy kandydaci mówią o przejrzystości, transparentności... Propozycje, które Państwo składacie nie są niczym nowym choć w Tomaszowie jakoś jeszcze nie realizowane. Dla mnie problemem nie jest to, że chcecie coś zrobić dla Tomaszowa a to, że dziś nie wiem czy będziecie umieli swoje pomysły zrealizować. Nie oznacza to, że już teraz uważam, że nie umiecie. Zwracam jednak uwagę, że mimo słuszności pomysłów i profesjonalnego podejścia do obowiązków nie uniknie się zainteresowania osób, które będą chciały, niekoniecznie legalnie, odnieść korzyści w związku z obrotem gruntami w Tomaszowie. Nie piszę również, żeby nic nie robić. Jeśli jednak ktoś mówi co chce robić to niech przekona wyborców, że nie tylko ma pomysły ale potrafi je wprowadzić w życie.

10.10.2014 16:04
To jeden z najbardziej rozbudowwanych projektów, zlożonych w historii samorzadu przez radnego Rady Miejskiej. Twierdzę, że przyswoiło go ze zrozumieniem dwóch, może trzech radnych. W zakresie lokowania dużych przedsięwzięć uważam, że koncepcja była ok. Odrębny temat to wsparcie małych firm . Jest o nim mowa w wywiadzie. Z tym, że to temat na odrębny wywiad czy artykuł.

10.10.2014 15:49
Przyznaję, była mowa o sferze produkcyjnej. Przypomniałem sobie bez wracania do projektu. W tym elemencie mój błąd i dzięki za zwrócenie uwagi. Wracając do ulg nie jestem przekonany, że akurat taka forma czyli rozwiązanie systemowe jest najlepsze. Wielkość ulg, które mógłby udzielić samorząd z punktu widzenia małych firm, moim zdaniem, nie spowoduje istotnego wzrostu zatrudnienia ponieważ nie jest będzie to poziom korzyści, który skłoni do zatrudnienia. Inaczej, o czym pisałem, jest w przypadku sprowadzeniu dużego inwestora. Ale do tego nie są potrzebne rozwiązania "systemowe" ponieważ w takich przypadkach i tak stosowane są wynegocjowane indywidualnie warunki. Rozumiem, że lepiej coś robić niż nic ale jeśli coś robić "byle jak" to może jednak nie robić. Wierzę, że intencje były szlachetne ale, moim zdaniem, po prostu projekt nie był dopracowany.

10.10.2014 11:56
Nie przeczytał pan programu, który komentuje lub go nie zrozumiał. Jest w nim mowa o inwestycjach tylko w sferze produkcyjnej. nie ma mowy o supermarketach. Prosze mi wyjaśnić, dlaczego miasto nie miałoby ze swoje strony wspierać prorozwojowych działań na rynku pracy? Nawet w jakiejś formie (np. poprzez ulgi podatkowe) współfinasując powstanie nowych miejsc pracy. Wybieramy: rozwój czy zasiłki socjalne wyplacane przez MOPS. koszt roczny prawie 40 milionów złotych. Całkowite wpływy z podatku od nieruchomości o ile się nie mylę są niższe. Krzyczy się: ze prezydenci nie ściągają inwestorów, nie wspierają nowych miejsc zatrudnienia. jak ktoś chce to robić, to się mu mowi, że nie powinien. Gdzie tu sens i logika? Chyba, że chcemy komuś jedynie dołożyć. Ach te magiczne markety, tylko jeszcze wspomnę na koniec. Z tego co wiem, a wiem wydaje mi się dobrze, to Gajewski jest jednym z większych (obok mnie samego) przeciwników lokalizowania wielkopowierzchniowców.

10.10.2014 11:46
W ten sposób można pisac o wszystkim, tylko to do nikąd nie prowadzi. Gruntów nie skupujemy, bo to pachnie "korupcją". Partnerstwo Publiczno - Prywatne też nie jest mile widziane. Od każdego przetargu dochodzić będzie swąd a najlepiej nic nie robić, by ktoś nam czegoś przypadkiem nie zarzucił. Spekulacja to słowo pachnące komuną. Spekulantów. czyli tych co kupili taniej a sprzedali drożej do więzień wsadzano. Taki sposób myślenia jest z tamtej epoki. Może dlatego, że tak myślimy, stoimy w miejscu. Mądre samorządy tak robią i znajdują inwestorów. Głupie zastanawiają się czy przypadkiem nie zostaną oskarżone o spekulację. Podkreślam: skupują, scalaja, dzielą, zbroją a następnie sprzedają na przetargu nieograniczonym. Warunkiem jest transparentność. Taki dlugofalowy plan pozwala przygotować procesy inwestycyjne przedsiębiorcom. Dzisiaj miasto też sprzedaje grunty ale moim zdaniem w sposób całkowicie chaotyczny i przypadkowy. Jaka to korupcja, skoro oferta sprzedaży jest publicznie dostępna? Przyznam, że jedynym problemem może być skup a nie sprzeadż, bo ten odbywa się w ramach negocjacji z wlaścicielem, ale i tu nikt poza wycenę rzeczoznawcy nie wyskoczy. Nie widze innej możliwości przygotowania oferty inwestycyjnej przez samorząd. Żaden inwestor nie bedzie skupował małych dzialeczek aby cały wieloletni często proces przeprowadzić samodzielnie. Podobnie deweloperzy, których celem jest maksymalizacja zysku. Przypomnę, że takie tereny w dyspozycji deweloperów są. Znajdują się na Wistomie i przy ulicy Millenijnej. Czemu nikt się nimi nie intersuje?

10.10.2014 11:28
Prezydent faktycznie jest organem podatkowym jednak decyduje wyłącznie w zakresie podatków lokalnych. W projekcie, który można odszukać i na tym portalu autor w rubryce źródła finansowania postawił "-". Jedyną stosowaną ulgą dla przedsiębiorców są ulgi w podatku od nieruchomości ale stosuje się je wyłącznie w celu pozyskania dużych inwestorów zewnętrznych ponieważ nie naruszają zasad konkurencji na rynku lokalnym. Rozwiązanie w formie proponowanej przez pana Gajewskiego mogłoby powodować nierówne traktowanie lokalnych firm. Markety mogłyby uzyskać ulgi a lokalni przedsiębiorcy działający "na wynajętym" tylko mogliby się przyglądać. Dodatkowo Miasto finansowałoby wspieranie zatrudnienia należące do obowiązków Urzędu Pracy, na które przecież Urzędu Pracy mają swój budżet.

10.10.2014 11:12
Środków UE na zakup gruntów nie ma ale na szereg zadań związanych bezpośrednio lub pośrednio z przygotowaniem gruntów pod przyszłe inwestycje już można środki pozyskać. Sam proces skupu gruntów w celu dalszej odsprzedaży lub dzierżawy pachnie spekulacją i jak historia pokazuje kończy się w sądach lub conajmniej w prokuraturach głównie dlatego, że rodzi podejrzenia działań korupcyjnych przy obrocie gruntami.

jarek 08.10.2014 15:56
Taka rada Panie Arku się raczej nie uda bo przedsiębiorcy są skłóceni i konkurują ze sobą, ale można spróbować w sumie

Piotr 07.10.2014 11:40
To tylko pochlebne komentarze przechodzą?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września wojna, literatura, polityka i muzyka spotykają się na jednej kartce kalendarza. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 21 września, trafiamy na dramatyczny finał obrony Grodna w 1939 roku, ostatnią fazę walk Powstania Warszawskiego i kolejne państwa odzyskujące niepodległość. Tego dnia ukazał się „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, urodzili się Leonard Cohen, Stephen King i Liam Gallagher, a w 2014 roku polscy siatkarze po 40 latach ponownie zostali mistrzami świata. Kalendarium historyczne 21 września ma również mocny lokalny ślad: właśnie tego dnia w 2015 roku Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło badania archeologiczne nad Pilicą, odsłaniające historię znacznie starszą od samego miasta. Data dodania artykułu: 21.09.2026 06:27
21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Niektóre daty wyglądają, jakby historia próbowała zmieścić w jednej dobie kilka różnych epok. 20 września 1519 roku Ferdynand Magellan wypłynął z Hiszpanii w rejs, który zakończy się pierwszym opłynięciem Ziemi. W 1920 roku polskie oddziały ruszyły do jednej z decydujących operacji wojny polsko-bolszewickiej – bitwy nad Niemnem. W 1946 roku po raz pierwszy rozpoczął się festiwal filmowy w Cannes, a w 1980 roku Ozzy Osbourne wydał „Blizzard of Ozz”. Tego dnia urodziła się Sophia Loren, a Billie Jean King rozegrała słynną „Bitwę płci”. Jeśli pytamy dziś, co wydarzyło się 20 września, odpowiedź wiedzie od wielkich odkryć geograficznych, przez wojny i kino, aż po rock, tenis i Tomaszów Mazowiecki, gdzie wieczorem zakończy się jubileuszowy Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 20.09.2026 07:23
20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września 2026 roku, zaczęła się w Polsce od kolejnego komunikatu Dowództwa Operacyjnego: w związku z rosyjskimi atakami na zachodnią Ukrainę poderwano wojskowe samoloty, a systemy obrony powietrznej postawiono w gotowości. Operację zakończono przed południem – polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Rząd zapowiada tymczasem gwałtowną rozbudowę systemu alarmowania ludności na wschodzie kraju. W Waszyngtonie Donald Trump podpisał szeroki pakiet nowych sankcji wobec Rosji, obejmujący m.in. banki, urzędników i „flotę cieni”, natomiast w samej Rosji trwają wybory parlamentarne prowadzone również na okupowanych terenach Ukrainy. Ropa wyraźnie tanieje po nerwowym tygodniu, ale Brent pozostaje powyżej 100 dolarów. W Łodzi tysiące biegaczy ruszają dziś nocą ulicami miasta, a w Tomaszowie Arena Lodowa przeżywa drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Stan informacji: około godz. 19.30. Data dodania artykułu: 19.09.2026 21:58
Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

19 września 1846 roku wysoko w Alpach dwoje pastuszków miało zobaczyć „Piękną Panią” siedzącą na kamieniu i ukrywającą twarz w dłoniach. Maryjne objawienie w La Salette trwało tylko raz, lecz jego obraz — łzy, krzyż, młotek i obcęgi — przez 180 lat nie przestał niepokoić sumień. Data dodania artykułu: 19.09.2026 06:32
180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września, niesie ze sobą daty zapisane wyjątkowo mocno w historii. To tego dnia Witold Pilecki świadomie wszedł w niemiecką łapankę, aby dostać się do Auschwitz. W 1893 roku Nowa Zelandia otworzyła kobietom drogę do urn wyborczych, a kilka wieków wcześniej polsko-litewskie wojska zakończyły nieudane oblężenie Malborka. Dziś prezydent RP rozpoczyna wizytę w Stanach Zjednoczonych, w Rosji trwa drugi dzień wyborów parlamentarnych, a w Tomaszowie Mazowieckim rozpocznie się drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 19.09.2026 05:17
Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

Finlandia będzie korzystać ze wsparcia wojskowego kolejnych państw nordyckich. Prezydent Alexander Stubb zapowiedział, że Szwecja nie pozostanie jedynym krajem regionu angażującym swoje siły w ochronę Finlandii. To kolejny etap szybkiej militaryzacji północnej flanki NATO, gdzie coraz większe znaczenie mają obrona przed dronami, kontrola przestrzeni powietrznej i bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:51
Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Są daty, które brzmią jak gotowy scenariusz filmu. 18 września polski okręt podwodny ORP „Orzeł”, pozbawiony map i części uzbrojenia, wyrwał się z internowania w Tallinie i rozpoczął legendarną drogę do Wielkiej Brytanii. Tego dnia narodziły się Greta Garbo i Ludomir Różycki, po raz pierwszy ukazał się „The New York Times”, a świat muzyki stracił Jimiego Hendrixa. W Tomaszowie Mazowieckim historia dzisiaj spotyka się z teraźniejszością wyjątkowo mocno: rozpoczyna się jubileuszowy, 10. Love Polish Jazz Festival, Lechia podejmie Świt Nowy Dwór Mazowiecki, a nad Pilicą odbędzie się wydarzenie Europejskich Dni Dziedzictwa. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:24
18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Syreny na wschodzie Polski, rosyjski dron cztery kilometry od granicy. Trump grozi Europie cłami, Tomaszów szykuje jazzowy weekend

Czwartek, 17 września 2026 roku, miał już z samej daty szczególny ciężar. Dokładnie 87 lat temu Armia Czerwona wkroczyła do Polski. Dziś historia nie powtórzyła się – ale jej echo było wyjątkowo głośne. W województwach lubelskim i podkarpackim uruchomiono alarmy, poderwano lotnictwo, a lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje, gdy rosyjskie drony zaatakowały zachodnią Ukrainę. Jeden z bezzałogowców spadł lub został zestrzelony zaledwie około czterech kilometrów od polskiej granicy. Polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono, a alarm odwołano. W świecie Donald Trump zagroził Unii Europejskiej kolejnymi cłami, jeżeli Bruksela będzie rozwijała pomysł specjalnego „członkostwa stowarzyszonego” Kanady. Federal Reserve pierwszy raz od trzech lat podniosła stopy procentowe, a ropa po kilku dniach paniki zaczęła wyraźnie tanieć. W Łódzkiem policja prowadziła wielką akcję „PRĘDKOŚĆ”, a w Tomaszowie termin ofert na przebudowę dworca ponownie przesunięto. Jutro natomiast miasto zmieni tonację: Arena Lodowa na trzy dni stanie się domem polskiego jazzu. Stan informacji: godz. 19.45. Data dodania artykułu: 17.09.2026 21:40
Syreny na wschodzie Polski, rosyjski dron cztery kilometry od granicy. Trump grozi Europie cłami, Tomaszów szykuje jazzowy weekend
Kino Konesera: Wrong Girls

Kino Konesera: Wrong Girls

Pokaz w cyklu Kino KoneseraZapraszamy na seans filmu Wrong Girls w ramach cyklu Kino Konesera. To propozycja dla widzów ceniących ambitniejsze kino i starannie wyselekcjonowany repertuar.Film wyreżyserował Dylan Meyer, a w obsadzie występują Kristen Stewart i Alia Shawkat. Produkcja pochodzi z USA, trwa 99 minut i została zaplanowana na 21 września 2026. Frankie (Kristen Stewart) jest uosobieniem chaosu, a Molly (Alia Shawkat) to kulinarny talent. Razem tworzą duet, który kompletnie nie radzi sobie z dorosłością, a tym bardziej z… regularnym płaceniem czynszu. Kiedy Frankie przypadkiem zgarnia na imprezie tajemniczą walizkę z eksperymentalną substancją, życie przyjaciółek zalicza totalny plot twist. Dziewczyny piją fluorescencyjne shoty i niespodziewanie zyskują zdolność telepatii. Od teraz nie tylko porozumiewają się bez słów, ale słyszą też myśli swoich kotów! To jednak dopiero początek ich tripu. Tropem walizki rusza ekipa duńskich gangsterów, która nie cofnie się przed niczym, by odzyskać swój towar. Szalone zwroty akcji, absurdalne pomysły bohaterek i wszechobecny kalifornijski vibe – „Wrong Girls” to odklejona komedia, w której absolutnie wszystko może się wydarzyć. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 21.09.2026
Helios prezentuje najnowszy repertuar

Helios prezentuje najnowszy repertuar

W najbliższych dniach widzowie kin Helios mogą spodziewać się kolejnej porcji filmowych emocji. Na wielkich ekranach pojawią się dwie premiery – „Resident Evil” oraz „Tedi i magiczna lampa”. W repertuarze pozostają także popularne tytuły z poprzednich tygodni, w tym „100 dni: Misja Zeus” i „Totalna magia 2”. Nie zabraknie również specjalnych pokazów i lubianych cykli, takich jak między innymi maraton z serią „Bleach”.Na piątek, 18 września zaplanowano premierę filmu „Resident Evil” – zupełnie nowej opowieści z uniwersum jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii horrorów i gier. Głównym bohaterem jest Bryan – przypadkowy świadek katastrofy, który zostaje uwięziony w ogarniętym chaosem mieście i musi znaleźć sposób na przetrwanie. Awaria laboratorium Umbrelli prowadzi do niekontrolowanego uwolnienia wirusa, a mieszkańcy Raccoon zaczynają przemieniać się w bezlitosne, krwiożercze istoty…Tego samego dnia rozpoczną się premierowe seanse animacji „Tedi i magiczna lampa”. Główny bohater po narodzinach córki Oli staje się nadopiekuńczym ojcem, przez co jego przyjaciółka Mumia czuje się odsunięta na bok. Kiedy bohaterowie znajdują w Pałacu Buckingham magiczną lampę, Mumia prosi o przeniesienie w czasie do… Peru w 1502 roku. Pozostałe postacie ruszają jej śladem, a ich podróż prowadzi przez liczne historyczne krainy i miejsca znane z legend.Wśród dostępnych seansów nie zabraknie najpopularniejszych produkcji ostatnich tygodni. „100 dni: Misja Zeus” to kontynuacja polskiego ubiegłorocznego hitu dla młodzieży z udziałem influencerów. Tym razem bohaterowie stawiają pierwsze kroki w dorosłym życiu, a przed nimi pojawia się zadanie, od którego może zależeć przyszłość wielu ludzi. Fani filmu „100 dni: Misja Zeus” mogą również sięgnąć po limitowane karty kolekcjonerskie dostępne wyłącznie w kinach Helios! W kolekcji znalazło się kilka rodzajów wzorów, w tym także bardzo rzadkie karty z odręcznymi podpisami aktorów i twórców filmu. Karty można kupić online razem z biletem na film lub stacjonarnie w kasie kina.W repertuarze pozostaje także „Mistyczka” – polski film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, opowiadający o Alicji Lenczewskiej i jej niezwykłej drodze duchowej. Bohaterka przez lata była członkinią partii komunistycznej, lecz jedno spotkanie zmieniło jej spojrzenie na świat. Jej zapiski, pełne refleksji dotyczących miłości, cierpienia, wiary i sensu życia, z czasem trafiają do tysięcy osób. Na ekranach będzie można również oglądać „Totalną magię 2”, w której Sandra Bullock i Nicole Kidman ponownie wcielają się w siostry Owens. Sally i Gillian muszą zmierzyć się z mroczną klątwą zagrażającą ich rodzinie – aby ją przerwać, siostry jednoczą siły. Kinomani będą mogli nadrobić też jeden z najpopularniejszych filmów roku – „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”, w którym Peter Parker próbuje odsunąć na bok relacje z bliskimi i skoncentrować się na roli obrońcy miasta. Gdy jednak osoby, na których mu zależy, znajdują się w niebezpieczeństwie, musi stanąć do walki. W repertuarze znajdą się także seanse specjalne i tematyczne cykle. W piątek, 18 września, we wszystkich kinach Helios odbędzie się pierwsza część Mini Maratonu „Bleach”, podczas której widzowie zobaczą: „BLEACH: Memories of Nobody” oraz „BLEACH: The DiamondDust Rebellion”. Seria po wielu latach od premiery pozostaje absolutnie kultowym tytułem w świecie mangi i anime.W sobotę, 19 września, w wybranych kinach w ramach Helios RePlay będzie można zobaczyć „Asterix i Obelix. Misja Kleopatra”. Film powraca na ekrany w odrestaurowanej wersji 4K z uwielbianym polskim dubbingiem. Tym razem nieustraszeni Galowie razem trafiają do starożytnej Aleksandrii. Natomiast w czwartek, 24 września, wybrane kina Helios zaproszą na kolejny seans z cyklu Helios RePlay – „Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka”. Kapitan Jack Sparrow wpada w poważne tarapaty, gdy Davy Jones przybywa, by odebrać należny mu dług. W ramach Helios na Scenie w niedzielę, 20 września, we wszystkich kinach sieci odbędzie się retransmisja jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa, a w programie znajdą się walce i marsze, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje. W poniedziałek, 21 września, w wybranych lokalizacjach w ramach cyklu Kino Konesera zostanie wyświetlony film „Wrong Girls”. Frankie i Molly przez przypadek wchodzą w posiadanie walizki z eksperymentalną substancją. Po jej zażyciu zyskują zdolność telepatycznej komunikacji – nie tylko między sobą, ale również… ze swoimi kotami. W rolach głównych występują Kristen Stewart i Alia Shawkat.Bilety na wszystkie seanse dostępne są w kasach kin Helios, na stronie www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.09.2026
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września wojna, literatura, polityka i muzyka spotykają się na jednej kartce kalendarza. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 21 września, trafiamy na dramatyczny finał obrony Grodna w 1939 roku, ostatnią fazę walk Powstania Warszawskiego i kolejne państwa odzyskujące niepodległość. Tego dnia ukazał się „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, urodzili się Leonard Cohen, Stephen King i Liam Gallagher, a w 2014 roku polscy siatkarze po 40 latach ponownie zostali mistrzami świata. Kalendarium historyczne 21 września ma również mocny lokalny ślad: właśnie tego dnia w 2015 roku Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło badania archeologiczne nad Pilicą, odsłaniające historię znacznie starszą od samego miasta. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 06:27
Finał jubileuszowego Love Polish Jazz Festival w Tomaszowie. Makowicz, Myrczek i Prońko zamknęli 10. edycję wydarzenia Alzheimer nie zaczyna się po siedemdziesiątce. O mózg trzeba zadbać już po czterdziestce 21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię Kontrola w podmiocie leczniczym – jak przygotować placówkę i uniknąć najczęstszych problemów? Drugi wieczór Love Polish Jazz Festival. Od Ptaszyna Wróblewskiego po Jarka Śmietanę Zabrali do Warszawy smak Czerniewic. Wrócili z podium Polski! Wielki sukces KGW „Tradycja i My” Z Łaziska na PGE Narodowy. Pasieka Jaros prezentuje smaki spod Tomaszowa w Warszawie Dron nad lasem może uratować życie. Tomaszowscy Strzelcy szkolą się w ramach zadań MON Powiat chce kredytu do 17,45 mln zł. We wtorek banki pokażą cenę pieniądza Nowe budynki handlowe przy Zawadzkiej. Procedura rusza na działce liczącej prawie 9 hektarów Domy przy Zwierzynieckiej pod lupą środowiskową. Dlaczego inwestor musi przygotować pełny raport? Astronomiczna jesień zacznie się 23 września. Przed nami Plejady, planety i deszcze meteorów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wielkie gratulacje dla dziewczyn z Czerniewic. Zupełnie niepotrzebnie wpuściłyście na jedno zdjęcie tego bezmózgowca ministra Krajewskiego. Źródło komentarza: Zabrali do Warszawy smak Czerniewic. Wrócili z podium Polski! Wielki sukces KGW „Tradycja i My” Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "Wizyta komisji będzie najbardziej wartościowa, jeśli oględzinom placu towarzyszyć będą liczby i dokumenty." No tak: radni, czyli grupa kompletnych ignorantów w sprawie odpadów, zrobi sobie wycieczkę na ten PSZOK, tam dostaną jakieś "liczby i dokumenty" i ta grupa kompletnych ignorantów w sprawie odpadów już będzie wszystko wiedziała.... To jest parodia westernu. Szanowny Panie Prezydencie i szefowie firmy komunalnej: nie wiem kto zainicjował tę inicjatywę z tą wycieczką na PSZOK, ale chyba radni. Jeżeli tak, to podejrzewam, że z tej wycieczki różni "fachowcy" od śmieci z rady zrobią Prezydentowi i firmie z Kępy niezłą, "polytycną" zadymę. Źródło komentarza: Radni jadą do PSZOK. Co dzieje się ze śmieciami za bramą przy Henrykowskiej? Autor komentarza: Mirek Treść komentarza: Kolejna dobra wiadomość dla konsumentów z miasta i powiatu. A może to będzie oczekiwany Leroy? oby. Źródło komentarza: Nowe budynki handlowe przy Zawadzkiej. Procedura rusza na działce liczącej prawie 9 hektarów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Właśnie, odwrotnie: artykuł bardzo dobry, pokazujący, towarzyszu K-75, że dawne czasy już nie wrócą i już NIGDY towarzysze z "kumitetów" partii nie będą dyrygowali polską gospodarką. Artykuł jasno pokazuje jaką rolę powinni odgrywać obecni i następni, rządowi , macherzy z różnych politycznych stron, aby umożliwić inwestorom wejście na dany, dobrze przygotowany przez samorządy teren inwestycyjny. Nie dociera do Ciebie to, że samorządy są uzależnione od tego, co najczęściej wyprawiają ci rządowi macherzy i parlamentarzyści. To towarzystwo, w przeważającej części zwykłe półgłówki, które zielonego pojęcia nie maja o prawie i o ekonomice. To zwykła partyjniacka kołtuneria, która swoimi rządami, każdą gospodarkę potrafi rozłożyć na łopatki. Teraz w Polsce robi się taka bryndza, jaka panowała, towarzyszu K-75, z ukochanej komuny. Źródło komentarza: Prezydencie, daj nam pracę. Tylko gdzie postawić tę fabrykę? Autor komentarza: Sarajewo Treść komentarza: W wieku poborowym gdy trwała wojna w b. Jugosławii... Chłop jak dąb... Wspominał co robił gdy Serbowie celowali ze wzgórz Sarajewa do ludzi przemykających się po wodę? Źródło komentarza: Miliony poznały go po 72 sekundach z Pudzianowskim. Tomaszów zna Nikolę Milanovicia od ćwierć wieku Autor komentarza: łolaboga Treść komentarza: o już nie podniecaj się tak. „Bryła” jest standardowym budynkiem tamtych czasów. Jest kilka jeśli nie kilkanaście takich dworców w Polsce. W Tomaszowie, lokale na dole od wielu lat nie mogą znaleźć najemcy, nawet za 800 złotych czyli mniej niż pokój w PRLowskim bloku w Warszawie. Ale trudno się dziwić, skoro za ogrzewanie służy tam ...piec kaflowy. Góra pewnie nie lepiej. Ludzie mieszkają z łaski kolei, bo nie mają gdzie się przenieść. Nie oznacza to jednak, że dla jakichś sentymentów ludzi którzy nigdzie nie wyjeżdżają za wszelką cenę należy to zachować. Jest wpisany do rejestru zabytków? Źródło komentarza: Dworzec czeka na wykonawcę. PKP ponownie przesunęły termin ofert — teraz do 30 września
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama