Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 19:23
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Użytkowanie wieczyste - potrzeba, czy anachronizm

Właściciele mieszkań oraz domów, pobudowanych na działkach oddanych w użytkowanie wieczyste, co jakiś czas są zaskakiwani podwyżkami opłat rocznych za korzystanie z gruntów należących do samorządów lub Skarbu Państwa. Często ich szokujący rozmiar jest wynikiem zaniedbań ze strony władz, które uprawnione są do okresowego przeszacowywania wartości działek, co stanowi podstawę do naliczania nowych opłat. Oczywistym jest, że jeśli w niektórych przypadkach podmiot uprawniony nie dokonywał przeszacowań przez 20 lat, to podwyżka musi być znacząca.

[reklama2]

Wydawać by się mogło, że formuła użytkowania wieczystego wyczerpała się wraz ze zmianami ustrojowymi, jakie nastąpiły po 1989 roku. Mimo, iż użytkownik wieczysty, ma uprawnienia do władania nieruchomością prawie takie same, jak właściciel gruntu, to jednak podlegają one pewnym ograniczeniom a także obowiązkom, wśród których znajduje się między innymi konieczność wnoszenia opłat rocznych, obliczanych według stawki procentowej, zależnej od przeznaczenia nieruchomości oraz aktualnej wartości gruntu.

 

Te właśnie opłaty, stanowiące jeden z dochodów m.in. gmin stanowią jeden z podstawowych argumentów przemawiającym za utrzymaniem tej formuły prawnej w obiegu. Nie zawsze dzieje się to z korzyścią dla lokalnej społeczności. Opłaty te, to nic innego, jak forma kolejnego para podatku.

 

- Jeszcze kilka lat temu argumentowano także, że oddawanie gruntów w użytkowanie wieczyste obniża ceny nowo budowanych mieszkań – mówi Mariusz Strzępek, specjalista rynku nieruchomości. – Oczywiście było to pogląd o charakterze iluzorycznym. Niższy koszt zakupu gruntu w takich miastach, jak Tomaszów Mazowiecki, nigdy nie przekładał się na cenę jednego metra kwadratowego mieszkania. Łatwo to wyliczyć i udowodnić. Wystarczy od całkowitej wartości jakieś terenu odjąć 25 procent a następnie podzielić przez ilość metrów kwadratowych powierzchni użytkowej budynków. Okaże się, że różnica dla 50 metrowego mieszkania wyniesie kilkaset  złotych. Jest to natomiast rozwiązanie korzystne dla deweloperów, którzy zarabiają dodatkowo ¾ wartości nieruchomości przeznaczonej na cele budowlane. Jeśli np. dla uproszczenia przyjmiemy koszt metra kwadratowego na poziomie 100 złotych i weźmiemy pod uwagę działkę o powierzchni 1 hektara, to oszczędność dla dewelopera wyniesie 750 tysięcy złotych.

 

Rzecz jednak w tym, że deweloper, wybudowane przez siebie mieszkania szybko sprzedaje, a nowi właściciele, nabywają je wraz częścią gruntu oddanego w użytkowanie wieczyste i od tego momentu to na nich spoczywa obowiązek ponoszenia wszelkich opłat takich jak podatek od nieruchomości i właśnie opłaty roczne. To oni też są najbardziej zaskoczeni, kiedy po 5 latach otrzymują decyzję o nowej wysokości tej opłaty. Tak więc deweloper zarobił a właściciel mieszkania pozostał z problemem.

 

Mechanizm podwyższania opłat, jako szkodliwy, postrzega także poseł Artur Ostrowski, który w tej sprawie wystąpił z interpelacją poselską Prezesa Rady Ministrów. - Użytkownicy wieczyści zaskakiwani są drastycznymi podwyżkami opłat, które ustanawiają gminy.  Podwyżki są szczególnie dotkliwe dla osób, które otrzymują zwiększone opłaty z tytułu użytkowania wieczystego gruntu, na którym znajduje się ich lokal mieszkalny. Często nie są to osoby o wysokich dochodach. Niewielkie mieszkania w blokowiskach generują jednak obciążenia często przekraczające możliwości ich pokrycia przez osoby mieszkające w takich nieruchomościach  – uważa poseł.

 

Jego zdaniem, koszty, które spadają na użytkowników wieczystych są wyzwaniem egzystencjalnym zmuszającym do dokonywania wyborów: płacić za użytkowanie wieczyste, za czynsz, czy za leki i żywność?

Parlamentarzysta zauważa, że decyzje wydawane przez gminy można zaskarżać do Samorządowego kolegium Odwoławczego, każdorazowo wiąże się to jednak ze znacznymi kosztami.

 

- W ferworze sięgania do kieszeni niezamożnych obywateli nie bierze się jednak pod uwagę, że granica możliwości ponoszenia przez społeczeństwo coraz większych obciążeń finansowych może zostać niebawem przekroczona – zauważa Ostrowski i proponuje  możliwość wykupu gruntów na preferencyjnych warunkach przez indywidualnych użytkowników .

 

Czy rząd dostrzega zagrożenie przekroczenia, poprzez coraz intensywniejsze drenowanie kieszeni obywateli, granicy społecznej możliwości ponoszenia coraz większych obciążeń finansowych?

 

Czy istnieje możliwość skuteczniejszej pomocy obywatelom niezdolnym do ponoszenia coraz większych opłat z tytułu użytkowania wieczystego?

 

Czy rząd widzi możliwość stworzenia preferencyjnych warunków do wykupu gruntów przez użytkowników wieczystych, aby przestali być narażeni na coraz większe opłaty w kolejnych latach?

 

Czy zdaniem Pana Premiera gminy odmawiające często obywatelom wykupu gruntów nawet w oparciu o obecne przepisy prawne (gminy czerpią przecież z tego wysokie dochody) należy zobligować do jednoznacznie pozytywnego rozpatrywania składanych przez użytkowników wieczystych wniosków o wykup gruntów? 

 

- pyta Ostrowski Premiera Donalda Tuska.

 

Użytkowanie wieczyste i zwiększane opłaty roczne mogą być też przyczyną upadku przedsiębiorstw,. W przypadku gruntów wykorzystywanych na działalność gospodarczą stawka opłaty wynosi 3% aktualnej wartości. W licznych przypadkach róznica w wartości sięgać może nawet kilku milionów w skali roku. W czasach dekoniunktury gospodarczej może wiązać się więc z upadłością, z uwagi na niemożność pokrycia tych parafiskalnych kosztów. 

 

Jednak użytkownie wieczyste nie zawsze musi wiązać się z negatywnymi skutkami dla lokalnych społeczności. 

 

- Prawo własności nieruchomości jest prawem zbywalnym. Jednak nie można go przenieść z zastrzeżeniem warunku ani terminu. Zmiany właścicieli mają charakter bezwarunkowy. Nie może więc być sytuacji, że miasto sprzedaje grunt ale narzuca nowemu włascicielowi co ma na tym gruncie i w jakim terminie wybudować. Jedynym ograniczeniem może być plan miejscowy. Taką możliwość daje jednak prawo użytkowania wieczystego. W tym przypadku właściciel może je ustanowić, ustalając rodzaj inwestycji i termin jej ostatecznego wykonania. W przypadku nie wywiązania się z tych warunków przez nabywcę, umowa może ulec rozwiązaniu - wyjaśnia Rafał Zieliński z Biura Nieruchomości "Renoma". 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

kiki 28.07.2014 11:56
Polska ostatnio miast matką dla narodu, stała się tyranem dla Polki i Polaka.
Ajdejano 25.07.2014 22:30
Obydwaj Panowie macie rację. Państwo polskie - to łachudra i dziad, dążący do wykolegowania swoich obywateli w maksymalnym stopniu. I dlatego UW to właśnie jedna z dobrych okazji do robienia ludzi w karolka. Jeszcze tylko napiszcie, gdzie poza Polską taki system jest praktykowany.
qwer2177 28.07.2014 11:22
Niech kolega dobrze przeczyta mój wpis, bo chyba nie zrozumiał. UW jest bardzo fajnym "narzędziem", tylko ludzie szukają dziury w całym. Poza tym proponuję poczytać - podobne prawa funkcjonują w Wielkiej Brytanii, w Niemczech, we Francji - tylko nazwy są różne.
qwer2177 22.07.2014 16:30
Główny argument przeciwko użytkowaniu wieczystemu jest taki, że biedniejszych ludzi nie stać na opłaty. Tylko czy tych biedniejszych ludzi byłoby stać, by nabyć prawo własności do tego gruntu? Nie. Problem jest w tym, że opłaty z tytułu UW wynikają z wartości nieruchomości (w zasadzie gruntu, bo tylko on może być przedmiotem UW). I jeśli gdzieś opłaty nie były przez X lat aktualizowane to niektórzy się teraz dziwią, dlaczego cena skoczyła o 100 czy 200 %. Od dłuższego czasu toczy się dyskusja na temat użytkowania wieczystego jako "reliktu PRL". I nic z niej nie wynika. Dlatego UW powinno pozostać w takiej formie, jaka jest, a niech "mędrcy" w sejmie zajmą się prawdziwymi problemami w kraju.
pająk 24.07.2014 16:16
Że ceny też i gruntów rosną to normalne, dlatego też i opłaty za użytkowanie też. Można było wykupić. Zresztą jak bedzie potrzeba to i podatkami przydupczą nam

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026

Polecane

Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon” Toy Story 5, Grogu i „Pianista”. Helios zaprasza na tydzień pełen filmowych emocji
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama