Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 03:31
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

„Zapraszamy wszystkich na happening z okazji 55 lat POLSKIEGO ROCK&ROLLA !!! Już w poniedziałek 7 kwietnia o godzinie 18.00, tam gdzie to wszystko się zaczęło … do RUDEGO KOTA w Gdańsku. To w tym dniu, 24 marca 1959 roku, odbył się w Polsce pierwszy, rock’n’rollowy koncert zespołu „Rhythm and Blues”. Po 55 latach spotkamy się w tym legendarnym miejscu … Co będzie się działo? Nie zdradzimy. Możemy powiedzieć tylko, że będzie sporo znamienitych gości w tym ojciec chrzestny polskiego rock’n’rolla, założyciel legendarnego zespołu „Rhythm and Blues”, organizator koncertu sprzed 55 laty, pan Franciszek Walicki”.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Takiej oto treści zaproszenie na moją pocztę mailową - równolegle z zaproszeniem na uroczyste otwarcie (1.04.2014) w Warszawie wystawy, Marek Karewicz: Komeda - wpłynęło. Przyznam szczerze, że miałem ogromy dylemat, czy pojechać do Warszawy, czy sześć dni później do Gdańska. Wybrałem to pierwsze, wystawę w Galerii KORDEGARDA o czym opowiedziałem w 83 felietonie Subiektywnej Historii….

 

Choć przez długi czas walczyłem z sobą, co wybrać?  O moim wyborze zadecydowała jednak sfera ekonomiczna. Na tym etapie życia, będąc na emeryturze, w tak krótkim czasie nie jestem w stanie połączyć tych dwóch ważnych dla mnie, wydarzeń. Wiedziałem, że będzie uczestniczył w tym happeningu mój przyjaciel Czarek Francke, z Gdańska. Umawialiśmy się wstępnie na to spotkanie. Czarek proponował mi, jak zawsze gdy dochodziło do moich wypraw na Wybrzeże, nocleg.

 

Kiedy byłem 1-2 kwietnia  w domu Marka Karewicza, był również Wiesław Śliwiński, stały opiekun i współorganizator gdańskiego spotkania. Umawialiśmy się wszyscy na ten jubileusz, to znaczy ja, Marek z Wiesławem oraz małżeństwo Jochanów. Bo zaproszenie na happening, na moją pocztę mailową, wysłała organizująca tą imprezę Fundacja Sopockie Korzenie, której Wiesław jest wice przewodniczącym. Będąc w domu przy ulicy Nowolipki myślałem, że wyrobię i z czasem, i z finansami. Stało się inaczej.

 

Podziwiam jednak Karewicza, jego ogromny hart ducha, witalność i konieczność być wszędzie tam gdzie są wydarzenia związane z jazzem, rock’n’rollem. Pomimo ruchowych problemów (wózek inwalidzki), kłopotów ze zdrowiem, to jednak Marek tydzień miał bardzo pracowity: we wtorek (1) otwarcie wystawy, w środę i czwartek (2 i 3) w Warszawie promocje książki, Karewicz Big Beat, w piątek (4) wyjazd koleją do Wrocławia na Jazz nad Odrą (weekend 4,5,6) by w poniedziałek wczesnym rankiem (7), również koleją, dotrzeć z Wrocławia do Gdańska by o godzinie 18.30 uczestniczyć w w/w happeningu. Niesamowite!!! Trzeba mieć końskie zdrowie, że ho, ho, ho. A Marek takie ma i to jest cały Karewicz. To dzięki ich obecności w gdańskich wydarzeniach i relacji skypowej z zaliczonego happeningu, mogłem w swojej Subiektywnej Historii … opowiedzieć państwu o tym historycznym wydarzeniu.

 

Na początek pragnę przypomnieć wszystkim pokoleniom, mieszkańcom naszego miasta, że uroczystości w Gdańsku również mają powiązanie z Tomaszowem Mazowieckim. Otóż 4 października 1959 roku (niedziela) w byłym kinie Mazowsze (dziś SCh TOMY) zamiast poranka o godz. 11.00 odbył się właśnie po raz pierwszy w historii naszego grodu, pierwszy, rock’n’rollowy koncert zespołu „Rhythm and Blues”, a zarazem ostatni w ich krótkiej (siedem miesięcy) działalności. Opisywałem o tym wydarzeniu w moich publikacjach (Moje miasto w rock’n’rollowym widzie, A jednak Rock’n’Roll, Rodzina Literacka ’62) jak również nagrodzonej w ubiegłym roku konkursowej pracy, części pierwszej, Subiektywnej Historii Rock’n’Rolla w Tomaszowie, w trzecim rozdziale, pt Pierwszy koncert w Mazowszu. Marcin Jacobson (wice prezes Fundacji Sopockie Korzenie) w swojej książce Karewicz Big Beat do pierwszej opowieści Marka, poprzedzającej rozdział o zespole Rhythm and Blues zacytował fragment z moich konkursowych publikacji. Oto on:

 

Miałem 15 lat. Jak co tydzień w niedzielę, wybrałem się na poranek do kina Mazowsze przy ulicy Jerozolimskiej, na seans filmowy o godzinie 11.00. Przed kinem zauważyłem sporą grupę, ode mnie starszych, jakoś dziwnie ubranych (bikiniarze) osobników, których wcześniej na seansach porankowych nie widywałem. Wszedłem do kina i … szok – poczekalnia po brzegi wypełniona. Bileterki pod silnym naporem tłumu z wielkim trudem zamykają drzwi wejściowe do wypełnionej do granic możliwości Sali kinowej. Zrozumiałem, że dziś mojego ulubionego poranka nie będzie. W poczekalni robił się coraz większy tumult. W tym zamieszaniu dało się wyłowić szczątkowe odgłosy dziwnych, dzikich rytmów dobiegających z głębi Sali. Poczekalnia wrzała, wykrzykując hasło, „Rock;n;Roll!!! Rock’n’Roll!!!”. Również i ja przyłączyłem się do większości i darłem się na całe gardło. Chciałem przypodobać się starszym kolegom. Po chwili ktoś od wewnątrz otworzył drzwi i niesiony przez tłum znalazłem się w samym centrum szalejącej Sali. Grający na scenie instrumentaliści zachowywali stoicki spokój, a widownia dosłownie kipiała, rzucała kapotami, piszczała, gwizdała … Nie jestem w stanie opisać słowami tego, co się wówczas ze mną działo. Opuszczając kino, miałem świadomość, że uczestniczyłem w pierwszym w moim mieście koncercie, na którym profesjonalni muzycy grali zakazany rock’n’roll … Ten zespół, pewnie dla nie poznaki, nazywał sięRhythm and Blues”.

 

Oto pierwszy, historyczny skład zespołu „Rhythm and Blues” – Leszek Grzyb Bogdanowicz  - gitara elektryczna, lider grupy, Andrzej Sułocki – fortepian (zastępował go Władysław Krześniak) Jan Kirsznik – saksofon tenorowy, Leonard Szymański – kontrabas, Edward Malicki – perkusja oraz soliści Bogusław Wyrobek, Marek Tarnowski i wschodząca gwiazda polskiego rock’n’rolla, 16-letni Michaj Burano.

 

 

Już na długo przed godziną 18.30 tłumy gdańszczan zbierały się przy ul. Garncarskiej wokół, (dziś nieczynny) historycznego, studenckiego klubu RUDY KOT. Bez tego klubu jak mówią gdańszczanie polska muzyka rozrywkowa wyglądałaby bardziej ubogo. Publiczność, która 24 marca 1959 roku przybyła tu na występ zespołu „Rhythm and Blues”, nie przypuszczała, że będzie świadkiem historycznego wydarzenia. Wśród przybyłych osób na happening byli tacy, którzy 55 lat temu uczestniczyli w tym koncercie jak np. Karol Wargin.  Od momentu kiedy tylko powstała Fundacja Sopockie Korzenie (sześć lat temu) jej prezes Wojtek Korzeniewski, tę datę chciał szczególnie upamiętnić, i właśnie w poniedziałek 7 kwietnia ziściło się jego marzenie, jego przedsięwzięcie.

 

 

 

Trzy, cztery minuty po 18.30 od strony Dworca Głównego z wielkim piskiem opon zajechały dwa odkryte cadillaki, czerwony i biały. W pierwszym, czerwonym obok kierowcy siedział 93-letni pan Franciszek Walicki a z tyłu za nim, słuchający z samochodowego radia, na cały regulator rock’n’rollowej muzyki, prezes Wojtek Korzeniewski, Wojtek Korda, Marek Piekarczyk. Tuż za jadącymi cadillakami słychać było wycie syreny z pędzącej, goniącej cadillaki, milicyjnej suki. Kiedy cadillaki wyhamowały na wysokości wejścia do RUDEGO KOTA, milicyjna suka zajechała im drogę. Wybiegli z niej uzbrojeni w pałki milicjanci, wylegitymowali i wlepili wszystkim pasażerom cadillaków wysokie mandaty, a za co te mandaty, odpowiedź jest prosta - Za słuchanie w miejscu publicznym rock’n’rolla. Zupełnie jak za komuny.

 

W klasycznym happeningu przed budynkiem nieczynnego od lat klubu RUDY KOT w tłumie zebranych gdańszczan można było dostrzec kilka znanych postaci z artystycznego, nie tylko trójmiejskiego światka, między innymi Karol Wargin (razem z Krzysztofem Klenczonem zaśpiewali przebój Mały miś), Krzysztof Skiba, Marek Piekarczyk, Sławomir Łosowski, Grzegorz Skawiński, Wojtek Korda, sekretarz Fundacji Sopockie Korzenie Małgorzata Szpak, wiceprezesi Marcin Jacobson, Wiesław Śliwiński, główny animator spotkania, happeningu Wojciech Korzeniewski, mój tomaszowski przyjaciel mieszkający w Gdańsku, Czarek Francke i oczywiście najważniejsza postać obchodów tego jubileuszu 55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce pan Franciszek Walicki.

 

Przy wielkim aplauzie zebranych prezes Korzeniewski rozpoczął, jak zawsze, tradycyjnym trzykrotnym, okrzykiem, - Niech żyje Rock’n’Roll, Niech żyje Franciszek Walicki. Rozległy się gromkie brawa i wtórujące prezesowi okrzyki. Przy dźwiękach elvisowskiego Jailhouse Rock, reprezentanci dwóch pokoleń śpiewających rock’n’roll, idole młodzieży polskiej, Wojtek Korda i Marek Piekarczyk odsłaniając (mieli duże problemy z zerwaniem osłaniającą płachtę materiału, pomógł im jak przystało na tę okoliczność Wojtek Korzeniewski) - zamontowaną nad głównym wejściem do RUDEGO KOTA o dużych rozmiarach, gitarę z marmuru - otworzyli obchody jubileuszu 55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce.

 

Oto treść napisu na zamontowanej, marmurowej gitarze nad wejściem do RUDEGO KOTA – W tym klubie 24.03.1959 roku, z inicjatywy Franciszka Walickiego odbył się pierwszy koncert, pierwszego, polskiego zespołu rock’n’rollowego – RHYTHM & BLUES.

 

Po krótkim przemówieniu prezesa Wojtka Korzeniowskiego głos zabrał, jedyny reprezentant wydarzenia z przed 55 laty, 93-letni nestor i zarazem ojciec chrzestny polskiego rock’n’rolla pan Franciszek Walicki. W kilku krótkich zdaniach podziękował organizatorom i wszystkim przybyłym za pamięć o tamtym wydarzeniu. – Nigdy, nawet w najgłębszych zamysłach nie przypuszczałem, że dożyję tak pięknej i podniosłej chwili, za co jestem Wam organizatorom i wszystkim tu zebranym bardzo wdzięczny. Po blisko 40-minutowym happeningu część zaproszonych gości udała się na ulicę Korzenną do pobliskiego Ratusza Staromiejskiego.

 

W konferencyjnej auli gdańskiego Ratusza przy zastawionym szwedzkim stole, kanapkami i napitkami, odbyła się druga część uroczystości. Zebrało się tu około stu osób przybyłych z pod klubu RUDY KOT. Zajadając smaczne kanapki, przepijając symboliczną lampką wina czy innymi napojami, potworzyły się dyskusyjne, wspomnieniowe podgrupy. Ponownie głos zabrał organizator uroczystości prezes Korzeniewski - W tamtych czasach rock'n'roll nie podobał się władzom PRL. Niebezpiecznie bowiem kojarzył się z Zachodem. Odczuł to na własnej skórze pan Franciszek Walicki, któremu pod koniec 1959 roku, zaledwie po kilku miesiącach koncertowania, Edward Gierek osobiście kazał rozwiązać pierwszy zespół rock’n’rollowy „Rythm'n'Blues”, a nazwa muzycznego gatunku została zakazana. Pan Walicki świetnie sobie z tym poradził, wymyślając nowy termin - big-bit - tym samym rozpoczął modę na "kolorowe" nazwy kapel. Na tej fali powstały takie trójmiejskie zespoły, jak Czerwono-Czarni, Niebiesko-Czarni, a później Czerwone Gitary czy Złote Struny. Przez lata działalności Fundacja Sopockie Korzenie zgromadziła ogromny zbiór pamiątek poświęconych polskiemu rock'n'rollowi. Są wśród nich m.in. płyty, plakaty, bilety, dokumenty, przeróżne gadżety oraz nieprzebrane ilości zdjęć i materiałów wideo. Naszą misją jest stworzenie Muzeum Polskiego Rocka. Jego siedzibą powinien stać się lokal po Rudym Kocie, ale to w tej chwili jest niemożliwe. Szukamy innej lokalizacji. Rozmawiamy z władzami Sopotu. Staramy się o granty. Myślimy nad multimedialną ekspozycją w pomieszczeniach Opery Leśnej, jednak przed nami jeszcze wiele ciężkiej pracy. Jestem przekonany, że pokonamy wszystkie przeszkody i dopniemy swego. Niech żyje rock’n’roll.

 

Oto dygresyjna do postępku Edwarda Gierka uchwała Rady Miejskiej Gdańska z roku 1596,  której fragmenty zaczerpnąłem z ostatniego dzieła pana Franciszka Walickiego Epitafium na śmierć Rock’n’Rolla (z rozdziału Na początku był hałas) – „Istnieje w muzykowaniui tańcach moda gruba i  nieprzystojna, niezgodna z cnotliwym obyczajem – a to wymyślne wyginanie się, wrzaski i wykrętasy … Odtąd więc zakazuje się surowo tych  niepoczciwych postępków, a na nieokrzesaną młodzież baczyć mają pachołkowie miejscy”.

 

 

Po oficjalnym, kurtuazyjnym przemówieniu prezesa, gorące, tematyczne dyskusje trwały nadal w podgrupach. Do głosu doszedł specjalnie na tą okoliczność powołany rock’n’rollowy zespół składający się z młodych muzyków z Trójmiasta, o nazwie ALL STARS. Grali utwory z repertuaru Presleya, Haleya, Jerry Lee Lewisa ale również bardziej im bliskie z repertuaru polskich grup rockowych jak Budka Suflera, Maanam czy Lady Pank. Były też spontaniczne, co bardziej odważnych uczestników spotkania, rock’n’rollowe tańce. Klimat w ratuszowej auli przypominał lata sześćdziesiąte. Około 22.00 większość przybyłych zaczęła opuszczać pomieszczenie. Obchody 55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce przeszły do historii. Chciałem osobiście jako wielki fan rock’n’rolla, podziękować Fundacji Sopockie Korzenie za pamięć i pomysł na to spotkanie. Również w tym miejscu chcę podziękować moim interlokutorom: Markowi Karewiczowi, Czarkowi Francke, Wiesławowi Śliwińskiemu i Mirosławowi  Dariuszowi Pająkowskiemu, autorowi zdjęć z tego happeningu. To dzięki nim na portalu nasz tomaszow mógł ukazać się ten felieton.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Antek Malewski 10.04.2014 21:10
Opisuję załączone FOTO w felietonie: 1. FOTO-1 - Odsłonięcie marmurowej gitary przez Marka Piekarczyka i Wojtka Kordę. Poniżej Marek Karewicz. 2. FOTO-2 - Okolicznościowy plakat. 3. FOTO-3 - Franciszek Walicki, Marek Karewicz, Wojtek Korzeniewski, Marek Piekarczyk. 4. FOTO-4 - Małgorzata Szpak, Franciszek Walicki, Wojtek Korzeniewski. 5. FOTO-5 - Franciszek Walicki. 6. FOTO-6 - Marcin Jacobson (ten z siwą brodą), Franciszek Walicki, Marek Piekarczyk, Wojtek Korda, Wojtek Korzeniewski. 7. FOTO-7 - Marek Karewicz wita przyjaciół przyjeżdżających cadillaciem. 8. FOTO-8 - FOTO znalazło się przypadkowo. Przepraszam.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Sobota, 12 września 2026 roku, przypomniała, że granica między wiadomością ze świata a komunikatem na polskim telefonie zrobiła się niebezpiecznie cienka. Rosyjskie drony uderzały w zachodnią Ukrainę, Polska podniosła gotowość obrony powietrznej, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. W samej Ukrainie rosyjskie naloty zabiły co najmniej osiem osób, podczas gdy Wołodymyr Zełenski deklaruje gotowość do spotkania z Władimirem Putinem na grudniowym G20. Jednocześnie drugi wielki front kryzysu przesuwa się przez Bliski Wschód: Arabia Saudyjska zamknęła strategiczny rurociąg East-West po ataku dronów, Huti zajęli wyspę Perim w cieśninie Bab el-Mandeb, a Brent zakończyła tydzień na poziomie 104,61 dolara za baryłkę. W Polsce obchodzimy dziś Święto Wojsk Lądowych – datę szczególnie bliską Tomaszowowi Mazowieckiemu, gdzie stacjonuje 25. Brygada Kawalerii Powietrznej. A jutro oczy całego rolniczego kraju zwrócą się kilkanaście kilometrów od nas: Spała będzie gospodarzem Dożynek Polskich. Stan informacji: około godz. 20.15. Data dodania artykułu: 12.09.2026 21:28
Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

Dziś jest sobota, 12 września, dwieście pięćdziesiąty piąty dzień roku. Do jego końca pozostało 110 dni. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 6.09, a zachodzi około 19.01. Data dodania artykułu: 12.09.2026 08:04
Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: 11.09.2026 09:22
11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Dziś jest czwartek, 253. dzień roku. Do końca 2026 roku pozostają 112 dni. W Tomaszowie Mazowieckim Słońce wschodzi około godz. 6.07, a zachodzi o 19.06. Imieniny obchodzą m.in. Łukasz, Sebastian, Mikołaj, Piotr, Izabela, Antoni i Monika. Data dodania artykułu: 10.09.2026 07:01
10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

Historia nie zawsze zaczyna się w odległych stolicach. Czasem jej ważny rozdział powstaje tuż obok — jak odezwa Władysława Jagiełły przeciw zakonowi krzyżackiemu, wydana w Wolborzu dokładnie 617 lat temu. Dziś polityczne rozmowy toczą się już w zupełnie innej Europie: w Warszawie tematem będzie przyszły budżet Unii. W kalendarium wracamy też do sprawy brzeskiej, sukcesu „Noża w wodzie” i muzyki Otisa Reddinga. Data dodania artykułu: 09.09.2026 08:08
Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

8 września Tomaszów Mazowiecki ma swoją własną, bardzo ważną kartkę w kalendarzu. Dokładnie 196 lat temu komisarz rządowy odczytał akt nadania praw miejskich, a pierwszy burmistrz złożył przysięgę. Tego samego dnia historii przypominamy wielkie zwycięstwo pod Orszą, początek tragedii Leningradu, dramatyczny protest Ryszarda Siwca i śmierć Elżbiety II. Muzycznie 8 września łączy P!nk, Patsy Cline i Aviciiego. Sportowo zaś najważniejszy polski punkt dnia jest w Katowicach: biało-czerwone zagrają z Meksykiem na mistrzostwach świata U-20. A skoro obchodzimy również Dzień Dobrych Wiadomości, spróbujmy przez chwilę spojrzeć na historię inaczej niż wyłącznie przez dym, wojny i katastrofy. Data dodania artykułu: 08.09.2026 09:08
8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Poniedziałek, 7 września 2026 roku, przynosi ten rodzaj wiadomości, w których słowo „pokój” pojawia się niemal równie często jak „atak”. Kreml po weekendowej misji Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera nie wyklucza wznowienia trójstronnych rozmów Rosja–Ukraina–USA. W tym samym czasie ukraińskie drony uderzają w trzy rosyjskie rafinerie, a Rosjanie atakują ukraińskie porty. Na Bliskim Wschodzie Iran zapowiada stworzenie nowej „strefy ograniczonej” w Zatoce Perskiej i ostrzega amerykańskie firmy energetyczne, że ich instalacje mogą stać się celem. Ropa Brent doszła dziś do 98 dolarów za baryłkę. W Polsce wojsko rozpoczyna przemieszczanie sprzętu przed dużymi ćwiczeniami „Czarny Obrońca ’26”, a w Sejmie naukowcy po raz pierwszy rozmawiają o zmianie klimatu jak o elemencie bezpieczeństwa narodowego. W Łódzkiem ruszają przygotowania do budowy wielkiej sieci tras rowerowych, w tym Velo Pilica, mającej bezpośredni związek z naszym regionem. A Tomaszów? Tutaj poniedziałek nadal żyje skutkami jednego z najbardziej burzliwych walnych zgromadzeń w historii SM „Przodownik”. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 07.09.2026 23:14
Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Polecane

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Sobota, 12 września 2026 roku, przypomniała, że granica między wiadomością ze świata a komunikatem na polskim telefonie zrobiła się niebezpiecznie cienka. Rosyjskie drony uderzały w zachodnią Ukrainę, Polska podniosła gotowość obrony powietrznej, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. W samej Ukrainie rosyjskie naloty zabiły co najmniej osiem osób, podczas gdy Wołodymyr Zełenski deklaruje gotowość do spotkania z Władimirem Putinem na grudniowym G20. Jednocześnie drugi wielki front kryzysu przesuwa się przez Bliski Wschód: Arabia Saudyjska zamknęła strategiczny rurociąg East-West po ataku dronów, Huti zajęli wyspę Perim w cieśninie Bab el-Mandeb, a Brent zakończyła tydzień na poziomie 104,61 dolara za baryłkę. W Polsce obchodzimy dziś Święto Wojsk Lądowych – datę szczególnie bliską Tomaszowowi Mazowieckiemu, gdzie stacjonuje 25. Brygada Kawalerii Powietrznej. A jutro oczy całego rolniczego kraju zwrócą się kilkanaście kilometrów od nas: Spała będzie gospodarzem Dożynek Polskich. Stan informacji: około godz. 20.15. Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:28
33 pojemniki, 1408 zł rocznie, czasem sprząta ZDP. Kto odpowiada za kontenery na odzież w Tomaszowie?

33 pojemniki, 1408 zł rocznie, czasem sprząta ZDP. Kto odpowiada za kontenery na odzież w Tomaszowie?

Koszulki, spodnie, buty i foliowe worki zamiast do pojemnika trafiają na chodnik i trawnik. Kontener, który ma służyć ponownemu wykorzystaniu odzieży, potrafi w krótkim czasie zmienić swoje otoczenie w prowizoryczne wysypisko. Według Zarządu Dróg Powiatowych w pasach dróg powiatowych w Tomaszowie Mazowieckim stoją 33 takie pojemniki. Za zajęcie 32 metrów kwadratowych publicznego terenu ich operator płaci powiatowi 1408 zł rocznie. A kiedy sytuacja wymyka się spod kontroli, ubrania i inne przedmioty zdarza się sprzątać… pracownikom ZDP. Dokumenty ujawniają jednak jeszcze więcej pytań. Choćby tak podstawowe, jak to, czy pojemników rzeczywiście jest 33. Data dodania artykułu: Wczoraj, 20:05
Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa

Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa

Piątek, 11 września. Przed siedzibą Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” tłum, okrzyki, przepychanki i policja. W środku miało nastąpić zwyczajne przekazanie gabinetu nowemu prezesowi. Zamiast tego Jakub Pietkiewicz, który po kilkunastu latach wrócił do Tomaszowa Mazowieckiego, nie wszedł nawet do budynku. Dla wielu mieszkańców jego nazwisko może brzmieć dziś obco. Tymczasem za nowym prezesem ciągnie się blisko dwudziestoletnia droga przez tomaszowski magistrat, TTBS, Radio Łódź, Łęczycę, państwowe instytuty badawcze, Łódzką Specjalną Strefę Ekonomiczną i regionalną politykę. A ostatnio także przez Krośniewice. Kim więc jest człowiek, który obejmuje stery jednej z najbardziej skonfliktowanych dziś instytucji w Tomaszowie? Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:37 Liczba komentarzy: 2
Wydarzenia sportowe w skrócie – sobota, 12 września, godz. 22.00 Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale Batorski znowu narozrabiał? Dwa jego projekty wygrały w Budżecie Obywatelskim Województwa Łódzkiego 33 pojemniki, 1408 zł rocznie, czasem sprząta ZDP. Kto odpowiada za kontenery na odzież w Tomaszowie? Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Indyjska płytka płynie tysiące kilometrów i jest tańsza. Czy kryzys ceramiki uderzy w Tomaszów? Pilne! Zaginęła 17-letnia Izabela Bąbol. Policja prosi o pomoc Pilne! Policjanci z Tomaszowa poszukują 17-letniej W.... /osoba odnaleziona/ Lechia wraca z Ząbek bez punktów. Fatalny początek przesądził o porażce Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września) Mateusz Stolarski nowym trenerem Widzewa Łódź. Debiut już przeciwko Legii
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowna Redakcjo. Chcieliście pomóc tym artykułem naszym, lokalnym i polskim, ceramicznym gigantom: Ceramice Paradyż i Opocznu?! Pięknie, kur5a, ładnie... Szkoda tylko, że nie podaliście Waszym czytelnikom adresów tych hurtowni, który niemal za bezcen sprowadzają płytki z Indii. Ludzie. Gdzie wy macie rozum?! Źródło komentarza: Indyjska płytka płynie tysiące kilometrów i jest tańsza. Czy kryzys ceramiki uderzy w Tomaszów? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat ostatniego zdania z materiału powyżej: "Bo zanim zaczniemy oceniać nowego prezesa, warto było odpowiedzieć na pytanie podstawowe: kim właściwie jest Jakub Pietkiewicz? " W normalnym świecie (świat dotychczasowego kierownictwa SM Przodownik, to nie był normalny świat) najważniejszy pomiot spółdzielni, czyli jej członkowie już przed Walnym i przed ewentualną zmianą władz spółdzielni powinni dokładnie wiedzieć, co w trawie piszczy, czyli powinni znać listy kandydatów do zarządu, do rady nadzorczej i kandydatów na prezesa spółdzielni. Do takich informacji powinny w odpowiednim czasie dotrzeć lokalne media. Teraz, ta końcowa informacja, podana grubym drukiem pod koniec powyższego materiału, to już musztarda po obiedzie. Ten totalny burdel, jaki widzieliśmy w trakcie Walnego, wynikał i dalej wynika z braku rzetelnych informacji, jakie powinny do nas dotrzeć przed Walnym. Informacje, które teraz dostaniemy, to będą tylko opowieści dziwnej treści. No, ale dobre i to.... PS. Za ostatnimi prezesami SM Przodownik nie przepadałem Jeśli, wg Redakcji, ten nowy prezes, to jednak fachowiec, który zaczynał u Prezydenta Zagozdona w Tomaszowie, a potem wiele razy zmieniał pracę, to pozostaje pytanie: jaka była tak częsta zmiana tych stołków... Źródło komentarza: Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Autor komentarza: Green Treść komentarza: Dziennikarz portalu jak zawsze obiektywny xD Źródło komentarza: Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Autor komentarza: Ada Treść komentarza: w tej sytuacji należy przedstawić innego jeszcze kandydata na stanowisko prezesa. Ciężar zasług, wyróżnień i dokonań pana Pietkiewicza może wprowadzić dodatkową dyspropocję w zarządzie spółdzielni. Źródło komentarza: Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Autor komentarza: jvz Treść komentarza: czekamy na krs kto podpisze Źródło komentarza: Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Autor komentarza: Abc Treść komentarza: Powód jest tylko jeden -koryto dla siebie i partyjnych towarzyszy z jedynie słusznej opcji Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama