Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 02:52
Reklama
Reklama

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

„Zapraszamy wszystkich na happening z okazji 55 lat POLSKIEGO ROCK&ROLLA !!! Już w poniedziałek 7 kwietnia o godzinie 18.00, tam gdzie to wszystko się zaczęło … do RUDEGO KOTA w Gdańsku. To w tym dniu, 24 marca 1959 roku, odbył się w Polsce pierwszy, rock’n’rollowy koncert zespołu „Rhythm and Blues”. Po 55 latach spotkamy się w tym legendarnym miejscu … Co będzie się działo? Nie zdradzimy. Możemy powiedzieć tylko, że będzie sporo znamienitych gości w tym ojciec chrzestny polskiego rock’n’rolla, założyciel legendarnego zespołu „Rhythm and Blues”, organizator koncertu sprzed 55 laty, pan Franciszek Walicki”.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Takiej oto treści zaproszenie na moją pocztę mailową - równolegle z zaproszeniem na uroczyste otwarcie (1.04.2014) w Warszawie wystawy, Marek Karewicz: Komeda - wpłynęło. Przyznam szczerze, że miałem ogromy dylemat, czy pojechać do Warszawy, czy sześć dni później do Gdańska. Wybrałem to pierwsze, wystawę w Galerii KORDEGARDA o czym opowiedziałem w 83 felietonie Subiektywnej Historii….

 

Choć przez długi czas walczyłem z sobą, co wybrać?  O moim wyborze zadecydowała jednak sfera ekonomiczna. Na tym etapie życia, będąc na emeryturze, w tak krótkim czasie nie jestem w stanie połączyć tych dwóch ważnych dla mnie, wydarzeń. Wiedziałem, że będzie uczestniczył w tym happeningu mój przyjaciel Czarek Francke, z Gdańska. Umawialiśmy się wstępnie na to spotkanie. Czarek proponował mi, jak zawsze gdy dochodziło do moich wypraw na Wybrzeże, nocleg.

 

Kiedy byłem 1-2 kwietnia  w domu Marka Karewicza, był również Wiesław Śliwiński, stały opiekun i współorganizator gdańskiego spotkania. Umawialiśmy się wszyscy na ten jubileusz, to znaczy ja, Marek z Wiesławem oraz małżeństwo Jochanów. Bo zaproszenie na happening, na moją pocztę mailową, wysłała organizująca tą imprezę Fundacja Sopockie Korzenie, której Wiesław jest wice przewodniczącym. Będąc w domu przy ulicy Nowolipki myślałem, że wyrobię i z czasem, i z finansami. Stało się inaczej.

 

Podziwiam jednak Karewicza, jego ogromny hart ducha, witalność i konieczność być wszędzie tam gdzie są wydarzenia związane z jazzem, rock’n’rollem. Pomimo ruchowych problemów (wózek inwalidzki), kłopotów ze zdrowiem, to jednak Marek tydzień miał bardzo pracowity: we wtorek (1) otwarcie wystawy, w środę i czwartek (2 i 3) w Warszawie promocje książki, Karewicz Big Beat, w piątek (4) wyjazd koleją do Wrocławia na Jazz nad Odrą (weekend 4,5,6) by w poniedziałek wczesnym rankiem (7), również koleją, dotrzeć z Wrocławia do Gdańska by o godzinie 18.30 uczestniczyć w w/w happeningu. Niesamowite!!! Trzeba mieć końskie zdrowie, że ho, ho, ho. A Marek takie ma i to jest cały Karewicz. To dzięki ich obecności w gdańskich wydarzeniach i relacji skypowej z zaliczonego happeningu, mogłem w swojej Subiektywnej Historii … opowiedzieć państwu o tym historycznym wydarzeniu.

 

Na początek pragnę przypomnieć wszystkim pokoleniom, mieszkańcom naszego miasta, że uroczystości w Gdańsku również mają powiązanie z Tomaszowem Mazowieckim. Otóż 4 października 1959 roku (niedziela) w byłym kinie Mazowsze (dziś SCh TOMY) zamiast poranka o godz. 11.00 odbył się właśnie po raz pierwszy w historii naszego grodu, pierwszy, rock’n’rollowy koncert zespołu „Rhythm and Blues”, a zarazem ostatni w ich krótkiej (siedem miesięcy) działalności. Opisywałem o tym wydarzeniu w moich publikacjach (Moje miasto w rock’n’rollowym widzie, A jednak Rock’n’Roll, Rodzina Literacka ’62) jak również nagrodzonej w ubiegłym roku konkursowej pracy, części pierwszej, Subiektywnej Historii Rock’n’Rolla w Tomaszowie, w trzecim rozdziale, pt Pierwszy koncert w Mazowszu. Marcin Jacobson (wice prezes Fundacji Sopockie Korzenie) w swojej książce Karewicz Big Beat do pierwszej opowieści Marka, poprzedzającej rozdział o zespole Rhythm and Blues zacytował fragment z moich konkursowych publikacji. Oto on:

 

Miałem 15 lat. Jak co tydzień w niedzielę, wybrałem się na poranek do kina Mazowsze przy ulicy Jerozolimskiej, na seans filmowy o godzinie 11.00. Przed kinem zauważyłem sporą grupę, ode mnie starszych, jakoś dziwnie ubranych (bikiniarze) osobników, których wcześniej na seansach porankowych nie widywałem. Wszedłem do kina i … szok – poczekalnia po brzegi wypełniona. Bileterki pod silnym naporem tłumu z wielkim trudem zamykają drzwi wejściowe do wypełnionej do granic możliwości Sali kinowej. Zrozumiałem, że dziś mojego ulubionego poranka nie będzie. W poczekalni robił się coraz większy tumult. W tym zamieszaniu dało się wyłowić szczątkowe odgłosy dziwnych, dzikich rytmów dobiegających z głębi Sali. Poczekalnia wrzała, wykrzykując hasło, „Rock;n;Roll!!! Rock’n’Roll!!!”. Również i ja przyłączyłem się do większości i darłem się na całe gardło. Chciałem przypodobać się starszym kolegom. Po chwili ktoś od wewnątrz otworzył drzwi i niesiony przez tłum znalazłem się w samym centrum szalejącej Sali. Grający na scenie instrumentaliści zachowywali stoicki spokój, a widownia dosłownie kipiała, rzucała kapotami, piszczała, gwizdała … Nie jestem w stanie opisać słowami tego, co się wówczas ze mną działo. Opuszczając kino, miałem świadomość, że uczestniczyłem w pierwszym w moim mieście koncercie, na którym profesjonalni muzycy grali zakazany rock’n’roll … Ten zespół, pewnie dla nie poznaki, nazywał sięRhythm and Blues”.

 

Oto pierwszy, historyczny skład zespołu „Rhythm and Blues” – Leszek Grzyb Bogdanowicz  - gitara elektryczna, lider grupy, Andrzej Sułocki – fortepian (zastępował go Władysław Krześniak) Jan Kirsznik – saksofon tenorowy, Leonard Szymański – kontrabas, Edward Malicki – perkusja oraz soliści Bogusław Wyrobek, Marek Tarnowski i wschodząca gwiazda polskiego rock’n’rolla, 16-letni Michaj Burano.

 

 

Już na długo przed godziną 18.30 tłumy gdańszczan zbierały się przy ul. Garncarskiej wokół, (dziś nieczynny) historycznego, studenckiego klubu RUDY KOT. Bez tego klubu jak mówią gdańszczanie polska muzyka rozrywkowa wyglądałaby bardziej ubogo. Publiczność, która 24 marca 1959 roku przybyła tu na występ zespołu „Rhythm and Blues”, nie przypuszczała, że będzie świadkiem historycznego wydarzenia. Wśród przybyłych osób na happening byli tacy, którzy 55 lat temu uczestniczyli w tym koncercie jak np. Karol Wargin.  Od momentu kiedy tylko powstała Fundacja Sopockie Korzenie (sześć lat temu) jej prezes Wojtek Korzeniewski, tę datę chciał szczególnie upamiętnić, i właśnie w poniedziałek 7 kwietnia ziściło się jego marzenie, jego przedsięwzięcie.

 

 

 

Trzy, cztery minuty po 18.30 od strony Dworca Głównego z wielkim piskiem opon zajechały dwa odkryte cadillaki, czerwony i biały. W pierwszym, czerwonym obok kierowcy siedział 93-letni pan Franciszek Walicki a z tyłu za nim, słuchający z samochodowego radia, na cały regulator rock’n’rollowej muzyki, prezes Wojtek Korzeniewski, Wojtek Korda, Marek Piekarczyk. Tuż za jadącymi cadillakami słychać było wycie syreny z pędzącej, goniącej cadillaki, milicyjnej suki. Kiedy cadillaki wyhamowały na wysokości wejścia do RUDEGO KOTA, milicyjna suka zajechała im drogę. Wybiegli z niej uzbrojeni w pałki milicjanci, wylegitymowali i wlepili wszystkim pasażerom cadillaków wysokie mandaty, a za co te mandaty, odpowiedź jest prosta - Za słuchanie w miejscu publicznym rock’n’rolla. Zupełnie jak za komuny.

 

W klasycznym happeningu przed budynkiem nieczynnego od lat klubu RUDY KOT w tłumie zebranych gdańszczan można było dostrzec kilka znanych postaci z artystycznego, nie tylko trójmiejskiego światka, między innymi Karol Wargin (razem z Krzysztofem Klenczonem zaśpiewali przebój Mały miś), Krzysztof Skiba, Marek Piekarczyk, Sławomir Łosowski, Grzegorz Skawiński, Wojtek Korda, sekretarz Fundacji Sopockie Korzenie Małgorzata Szpak, wiceprezesi Marcin Jacobson, Wiesław Śliwiński, główny animator spotkania, happeningu Wojciech Korzeniewski, mój tomaszowski przyjaciel mieszkający w Gdańsku, Czarek Francke i oczywiście najważniejsza postać obchodów tego jubileuszu 55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce pan Franciszek Walicki.

 

Przy wielkim aplauzie zebranych prezes Korzeniewski rozpoczął, jak zawsze, tradycyjnym trzykrotnym, okrzykiem, - Niech żyje Rock’n’Roll, Niech żyje Franciszek Walicki. Rozległy się gromkie brawa i wtórujące prezesowi okrzyki. Przy dźwiękach elvisowskiego Jailhouse Rock, reprezentanci dwóch pokoleń śpiewających rock’n’roll, idole młodzieży polskiej, Wojtek Korda i Marek Piekarczyk odsłaniając (mieli duże problemy z zerwaniem osłaniającą płachtę materiału, pomógł im jak przystało na tę okoliczność Wojtek Korzeniewski) - zamontowaną nad głównym wejściem do RUDEGO KOTA o dużych rozmiarach, gitarę z marmuru - otworzyli obchody jubileuszu 55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce.

 

Oto treść napisu na zamontowanej, marmurowej gitarze nad wejściem do RUDEGO KOTA – W tym klubie 24.03.1959 roku, z inicjatywy Franciszka Walickiego odbył się pierwszy koncert, pierwszego, polskiego zespołu rock’n’rollowego – RHYTHM & BLUES.

 

Po krótkim przemówieniu prezesa Wojtka Korzeniowskiego głos zabrał, jedyny reprezentant wydarzenia z przed 55 laty, 93-letni nestor i zarazem ojciec chrzestny polskiego rock’n’rolla pan Franciszek Walicki. W kilku krótkich zdaniach podziękował organizatorom i wszystkim przybyłym za pamięć o tamtym wydarzeniu. – Nigdy, nawet w najgłębszych zamysłach nie przypuszczałem, że dożyję tak pięknej i podniosłej chwili, za co jestem Wam organizatorom i wszystkim tu zebranym bardzo wdzięczny. Po blisko 40-minutowym happeningu część zaproszonych gości udała się na ulicę Korzenną do pobliskiego Ratusza Staromiejskiego.

 

W konferencyjnej auli gdańskiego Ratusza przy zastawionym szwedzkim stole, kanapkami i napitkami, odbyła się druga część uroczystości. Zebrało się tu około stu osób przybyłych z pod klubu RUDY KOT. Zajadając smaczne kanapki, przepijając symboliczną lampką wina czy innymi napojami, potworzyły się dyskusyjne, wspomnieniowe podgrupy. Ponownie głos zabrał organizator uroczystości prezes Korzeniewski - W tamtych czasach rock'n'roll nie podobał się władzom PRL. Niebezpiecznie bowiem kojarzył się z Zachodem. Odczuł to na własnej skórze pan Franciszek Walicki, któremu pod koniec 1959 roku, zaledwie po kilku miesiącach koncertowania, Edward Gierek osobiście kazał rozwiązać pierwszy zespół rock’n’rollowy „Rythm'n'Blues”, a nazwa muzycznego gatunku została zakazana. Pan Walicki świetnie sobie z tym poradził, wymyślając nowy termin - big-bit - tym samym rozpoczął modę na "kolorowe" nazwy kapel. Na tej fali powstały takie trójmiejskie zespoły, jak Czerwono-Czarni, Niebiesko-Czarni, a później Czerwone Gitary czy Złote Struny. Przez lata działalności Fundacja Sopockie Korzenie zgromadziła ogromny zbiór pamiątek poświęconych polskiemu rock'n'rollowi. Są wśród nich m.in. płyty, plakaty, bilety, dokumenty, przeróżne gadżety oraz nieprzebrane ilości zdjęć i materiałów wideo. Naszą misją jest stworzenie Muzeum Polskiego Rocka. Jego siedzibą powinien stać się lokal po Rudym Kocie, ale to w tej chwili jest niemożliwe. Szukamy innej lokalizacji. Rozmawiamy z władzami Sopotu. Staramy się o granty. Myślimy nad multimedialną ekspozycją w pomieszczeniach Opery Leśnej, jednak przed nami jeszcze wiele ciężkiej pracy. Jestem przekonany, że pokonamy wszystkie przeszkody i dopniemy swego. Niech żyje rock’n’roll.

 

Oto dygresyjna do postępku Edwarda Gierka uchwała Rady Miejskiej Gdańska z roku 1596,  której fragmenty zaczerpnąłem z ostatniego dzieła pana Franciszka Walickiego Epitafium na śmierć Rock’n’Rolla (z rozdziału Na początku był hałas) – „Istnieje w muzykowaniui tańcach moda gruba i  nieprzystojna, niezgodna z cnotliwym obyczajem – a to wymyślne wyginanie się, wrzaski i wykrętasy … Odtąd więc zakazuje się surowo tych  niepoczciwych postępków, a na nieokrzesaną młodzież baczyć mają pachołkowie miejscy”.

 

 

Po oficjalnym, kurtuazyjnym przemówieniu prezesa, gorące, tematyczne dyskusje trwały nadal w podgrupach. Do głosu doszedł specjalnie na tą okoliczność powołany rock’n’rollowy zespół składający się z młodych muzyków z Trójmiasta, o nazwie ALL STARS. Grali utwory z repertuaru Presleya, Haleya, Jerry Lee Lewisa ale również bardziej im bliskie z repertuaru polskich grup rockowych jak Budka Suflera, Maanam czy Lady Pank. Były też spontaniczne, co bardziej odważnych uczestników spotkania, rock’n’rollowe tańce. Klimat w ratuszowej auli przypominał lata sześćdziesiąte. Około 22.00 większość przybyłych zaczęła opuszczać pomieszczenie. Obchody 55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce przeszły do historii. Chciałem osobiście jako wielki fan rock’n’rolla, podziękować Fundacji Sopockie Korzenie za pamięć i pomysł na to spotkanie. Również w tym miejscu chcę podziękować moim interlokutorom: Markowi Karewiczowi, Czarkowi Francke, Wiesławowi Śliwińskiemu i Mirosławowi  Dariuszowi Pająkowskiemu, autorowi zdjęć z tego happeningu. To dzięki nim na portalu nasz tomaszow mógł ukazać się ten felieton.

 

 

 


55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)

55 Lat Rock’n’Rolla w Polsce (84)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Antek Malewski 10.04.2014 21:10
Opisuję załączone FOTO w felietonie: 1. FOTO-1 - Odsłonięcie marmurowej gitary przez Marka Piekarczyka i Wojtka Kordę. Poniżej Marek Karewicz. 2. FOTO-2 - Okolicznościowy plakat. 3. FOTO-3 - Franciszek Walicki, Marek Karewicz, Wojtek Korzeniewski, Marek Piekarczyk. 4. FOTO-4 - Małgorzata Szpak, Franciszek Walicki, Wojtek Korzeniewski. 5. FOTO-5 - Franciszek Walicki. 6. FOTO-6 - Marcin Jacobson (ten z siwą brodą), Franciszek Walicki, Marek Piekarczyk, Wojtek Korda, Wojtek Korzeniewski. 7. FOTO-7 - Marek Karewicz wita przyjaciół przyjeżdżających cadillaciem. 8. FOTO-8 - FOTO znalazło się przypadkowo. Przepraszam.

Opinie

Reklama

Fałszywe nagie zdjęcia dziecka i AI. UODO: przepisy są, problemem jest ich niestosowanie (wywiad)

Sprawa deepfake’ów z udziałem dziecka z Mazowsza ujawniła problemy ze stosowaniem prawa wobec nowych technologii. Prezes UODO Mirosław Wróblewski wskazuje, że obowiązujące przepisy pozwalały na ściganie sprawców, lecz nie zostały użyte.Data dodania artykułu: 27.01.2026 09:59
Fałszywe nagie zdjęcia dziecka i AI. UODO: przepisy są, problemem jest ich niestosowanie (wywiad)

Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Dziś jest wtorek, dwudziesty siódmy dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.26, zachód o 16.11. Imieniny obchodzą m.in. Chryzostom, Dacjusz, Elwira, Henryk, Jan, Jerzy, Julian, Karolina, Leander, Leandra, Przemysław, Rozalia.Data dodania artykułu: 27.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Sondaż IBRiS dla Onetu: Nawrocki numerem jeden; rośnie zaufanie do Tuska i Sikorskiego

Prezydent Karol Nawrocki pomimo lekkiego spadku utrzymuje pozycję lidera sondażu zaufania przeprowadzonego dla Onetu przez IBRiS. Na podium znaleźli się też szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski oraz premier Donald Tusk; obaj zaliczyli wzrosty o odpowiednio 3 i 4,4 pkt proc.Data dodania artykułu: 26.01.2026 21:24
Sondaż IBRiS dla Onetu: Nawrocki numerem jeden; rośnie zaufanie do Tuska i Sikorskiego

Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

26 stycznia w Warszawie prezydent Karol Nawrocki spotka się z ministrem Radosławem Sikorskim, by rozstrzygnąć spór o nominacje ambasadorskie i omówić ewentualne przystąpienie Polski do Rady Pokoju. Tego samego dnia Pałac przyjmie prezydent Mołdawii Maię Sandu, MSZ gościć będzie saudyjskiego ministra, a PKOl ogłosi skład na igrzyska w Mediolanie.Data dodania artykułu: 26.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

W niedzielę Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie kwestować na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Na ulicach w całej Polsce tysiące wolontariuszy będzie zbierać pieniądze do puszek, odbędzie się też szereg imprez i internetowych aukcji.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:10Liczba komentarzy artykułu: 1
34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

30 mln dolarów - taką kwotę w styczniu 1976 r. proponował muzykom The Beatles promotor koncertowy Bill Sargent za powrót na scenę na jeden jedyny koncert. Fantastyczna Czwórka z Liverpoolu, jeden z najsłynniejszych zespołów w historii, odrzuciła lukratywną ofertę.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:05
50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

Dziś jest niedziela, dwudziesty piąty dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.28, zachód o 16.07. Imieniny obchodzą: Ananiasz, Apollon, Artemia, Emanuel, Emanuela, Juwentyn, Maksym, Miłobor, Miłosz i Paweł.Data dodania artykułu: 25.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”

24 stycznia 1921 r., urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”, bohater „Kamieni na szaniec”, „Kotwicki” - zasłużony dla utrwalenia w przestrzeni okupowanej Warszawy symbolu Polski Walczącej; inicjator i uczestnik Akcji pod Arsenałem; patron powstańczego batalionu.Data dodania artykułu: 24.01.2026 11:57
105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”
Reklama
Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczeń to znakomity czas dla kina, a dowodzi tego kolejna dawka emocjonujących premier. W tym tygodniu na ekranach Heliosa pojawią się dwie gorące nowości: „Wielka Warszawska” oraz „Szybcy i sprytni”. Ponadto w repertuarze znajdą się seanse hitów, projekcje dla najmłodszych i maraton z kultową sagą „Władca Pierścieni”!Wyczekiwaną polską premierą jest „Wielka Warszawska”. Film w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka przenosi widzów do pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy świat wyścigów konnych stawał się areną nie zawsze czystych zagrywek. W takiej rzeczywistości główny bohater, Krzysiek – zdolny, ale naiwny nowicjusz – marzy o karierze dżokeja i wierzy, że ciężką pracą osiągnie sukces. Tymczasem w środowisku wyścigów konnych rządzi mafia, a często o wynikach decydują korupcja i oszustwo… W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Ziętek, Marcin Bosak i Tomasz Kot. „Szybcy i sprytni” to natomiast pozytywna animacja o szopie, znanym jako „Sokół”. Bohater na gapę wsiada do superszybkiego pociągu, nie podejrzewając, że właśnie trafił w pułapkę. Tuż przed odjazdem z pociągu ewakuowani zostają wszyscy pasażerowie oprócz licznie zgromadzonych na pokładzie zwierzaków domowych. To właśnie one, z Sokołem na czele będą musiały stawić czoła żądnemu zemsty borsukowi, który przejął kontrolę nad pędzącym składem. Szop Sokół, razem z nowymi przyjaciółmi, muszą teraz powstrzymać tajemniczego porywacza…Na wielkich ekranach znajdą się również najchętniej oglądane filmy ostatnich tygodni. „Greenland 2” to kontynuacja widowiskowego thrillera katastroficznego, który przenosi widzów w świat zagrożony globalną zagładą. John Garrity wraz z żoną i synem próbują zacząć nowe życie, dlatego też wyruszają w poszukiwaniu terenów nadających się do zamieszkania. Największe zagrożenie czeka ich ze strony innych ocalałych, którzy dla przetrwania są gotowi na wszystko. Miłośnicy mocniejszych, psychologicznych historii mogą natomiast obejrzeć thriller „Pomoc domowa”. Film opowiada o młodej kobiecie, która podejmuje pracę w luksusowej willi. Z czasem odkrywa jednak, że za idealną fasadą domu kryją się mroczne tajemnice, a relacje między domownikami są pełne napięć i niedopowiedzeń. W obsadzie znalazły się gwiazdy kina: między innymi Sydney Sweeney i Amanda Seyfried. Nadal w kinach Helios można zobaczyć wielkie widowisko „Avatar: Ogień i popiół”. Trzecia odsłona sagi przenosi widzów do wulkanicznych obszarów Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran. Helios ma także szeroką ofertę tytułów dla widzów w każdym wieku. „Miss Moxy. Kocia ekipa” to historia niesfornej kotki, która zgubiła się podczas wakacji. Bohaterka trafia w szpony Rity, przebiegłej właścicielki farmy, chcącej wykorzystać muzyczne zdolności Moxy… Kotka, pragnąc wrócić do prawdziwego domu, potrzebuje pomocy nowych przyjaciół – buldoga Brutusa i ptaka Ayo. Inną zabawną animacją jest „SpongeBob: Klątwa pirata”, w której kultowy bohater wraz z przyjaciółmi mierzy się z klątwą tajemniczego ducha pirata. SpongeBob wraz z Patrykiem zostają wciągnięci w niebezpieczną morską przygodę na pokładzie nawiedzonego statku, który zabiera ich w nieznane rejony oceanu. „Zwierzogród 2” to z kolei kontynuacja uwielbianego kinowego przeboju, w której Judy Hopps i Nick Bajer, tym razem jako pełnoprawny policyjny duet, prowadzą nowe śledztwo… Kolejną propozycją dla młodszych widzów jest polski tytuł „Psoty”. 13-letnia Frania ratuje potrąconego psa, po czym w tajemnicy przed mamą przygarnia czworonoga. Następnie zaczyna publikować w sieci filmiki z jego udziałem, które szybko zdobywają popularność. Ponadto w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, we wszystkich kinach odbędą się Filmowe Poranki, w ramach których najmłodsi będą mogli zobaczyć bajkę „Strażak Sam”, a także wziąć udział w konkursach.W najbliższym tygodniu nie zabraknie także różnorodnych projektów specjalnych. W piątek, 23 stycznia, we wszystkich kinach sieci zaplanowano Maraton Władcy Pierścieni. Wydarzenie obejmuje nocne pokazy trzech części popularnej serii w rozszerzonych wersjach reżyserskich. Środa, 28 stycznia to czas dla maestro André Rieu i jego orkiestry, gdyż wówczas odbędzie się przedostatnia projekcja koncertu zatytułowanego „Wesołych Świąt”. W repertuarze Heliosa jak zwykle znalazł się także cykl Kino Konesera. W poniedziałek, 26 stycznia w wybranych kinach zostanie wyświetlona francuska komedia „Wysokie i niskie tony”. Znany dyrygent Thibaut odkrywa, że ma brata –skromnego puzonistę Jimmy'ego. Choć dzieli ich status materialny i styl życia, łączy miłość do muzyki.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru oraz bilety dostępne są na stronie www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych. Helios gra z WOŚP – w ramach aukcji charytatywnych można wylicytować wyjątkowe roczne karnety do kin naszej sieci! Więcej informacji znajduje się na stronie: www.helios.pl/aktualnosc/wosp.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.01.2026
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny kogoś bliskiego zawsze wywołują podobne emocje. Chcemy sprawić radość, pokazać, że pamiętamy i że nam zależy. Jednocześnie pojawia się niepokój — czy na pewno mu się spodoba? A jeśli już to ma? I tak przy okazji — czy mój prezent nie wypadnie blado przy innych? Czas ucieka, a my wciąż stoimy przed pustką pomysłów. Większość z nas zna to uczucie. Wybór prezentu urodzinowego to nie tylko zakup rzeczy, ale gest ważny. Stajemy przed wyzwaniem: jak połączyć troskę z praktycznością? Jak sprawić radość, nie wpadając w pułapkę nietrafionego pomysłu? Dlatego warto pomyśleć o czymś, co da solenizantowi swobodę wyboru. Doskonałym przykładem jest voucher prezentowy — praktyczny, elegancki i pozbawiony ryzyka pomyłki. Pozwala solenizantowi samodzielnie wybrać to, czego naprawdę potrzebuje lub pragnie. To prezent, który łączy troskę z szacunkiem dla indywidualności. Daje komfort nam i radość osobie obdarowanej. Możemy być spokojni, że nasz wybór będzie doceniony.Data dodania artykułu: 26.01.2026 15:43
Policjanci uratowali 32-latka przed wychłodzeniem. Nocna interwencja przy ul. KoplinaUrodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?Biuro coworkingowe jako alternatywa dla home office„Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Pierwszy sparing Lechii na plus. Pod „balonem” w Kręczkach padły trzy goleJuniorzy Lechii najlepsi w Łódzkiem. Trzy dni siatkarskich emocji i złoto zostaje w TomaszowieDzień Drugiej Połówki, czyli narodowe święto „co ja mam kupić, żeby było dobrze?”PŚ w łyżwiarstwie szybkim - triumf Żurka, Kania trzeci na 500 mSpołeczny asystent posła: „pomoc w terenie” wykonywana przez nastolatków?Dzień Gracza LOTTO, czyli narodowe święto „a może jednak tym razem?”Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)W 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej powstało laboratorium, które ma skracać drogę od pomysłu do naprawy
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama