Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 02:40
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Marek Karewicz w Bibliotece Narodowej (69)

Z ostatniej chwili: Był sobotni wieczór 9 listopada 2013 roku, siedziałem przy komputerze, pisałem swój kolejny felieton pt „Jacek z Jelenia” gdy nagle dzwoni telefon, patrzę w ekran komórki, to wiceprezes Fundacji Sopockie Korzenie, Wiesław Śliwiński, stały opiekun z ramienia Fundacji, nad Markiem Karewiczem

[reklama2]

- Witaj Antku, dzwonię w imieniu Marka Karewicza. Pragnę zaprosić Cię na najbliższą sobotę 15 listopada na godzinę 11.00, do Biblioteki Narodowej (BN) w Warszawie, do Pałacu Krasińskich. Marek uroczyście, w świetle jupiterów, telewizyjnych kamer, podpisywać będzie umowę o przekazanie do zasobów dziedzictwa narodowego Biblioteki Narodowej powstałego przy tej instytucji muzeum jazzu, części swojego archiwum. Prosił mnie bym cię powiadomił. Chciałby przy tej podniosłej chwili by uczestniczyli ludzie z jego ukochanego miasta - Tomaszów Mazowiecki. Krzysztofa  Jochana powiadomiłem również. Przyjedzie z małżonką Ewą. Umówcie się co do przyjazdu. Oczekujemy Was, do zobaczenia w piątek Warszawie”.

 

Biblioteka Narodowa (BN) – polska biblioteka narodowa w Warszawie z siedzibą, na Ochocie, na Polu Mokotowskim to narodowa instytucja kultury oraz w Pałacu Krasińskich. Założona w 1928 roku. Gromadzi książki, periodyki, publikacje elektroniczne czy audiowizualne wydawane na terenie RP oraz polonika zagraniczne. Jest najważniejszą biblioteką naukową o profilu humanistycznym, głównym archiwum piśmiennictwa narodowego i krajowym ośrodkiem informacji bibliograficznej o książce, placówką naukową, a także ważnym ośrodkiem metodycznym dla innych bibliotek w Polsce. Główna siedziba Biblioteki Narodowej znajduje się w Warszawie przy al. Niepodległości 213 na terenie parku Pole Mokotowskie, a Dział Zbiorów Specjalnych przy pl. Krasińskich 3/5 (Nowe Miasto) w Pałacu Krasińskich.

 

Pałac Krasińskich w Warszawie (Pałac Rzeczypospolitej) – barokowy pałac zbudowany w latach 1677-1695  dla wojewody płockiego Jana Dobrogosta Krasińskiego według planów Tylmana z Gameren. Obecnie siedziba zbiorów specjalnych Biblioteki Narodowej (rękopisy, stare druki i zbiory ikonograficzne). Niebawem znajdą się tu artystyczne fotografie pana Marka Karewicza. Biblioteka Narodowa (BN) – ma prawo do otrzymywania egzemplarza obowiązkowego.  

 

Natychmiast przedzwoniłem do Krzysztofa. Po krótkiej rozmowie sytuacja z wyjazdem nieco się skomplikowała. Wszystko zależało od połączenia jego obowiązków zawodowych z przyjemnością towarzyszenia Markowi w tak zaszczytnej i pięknej uroczystości, - Antek, nasz wyjazd uzależniony jest – zagaił Krzysiek – od faceta, który przebywa na zwolnieniu lekarskim. Kończy mu się w środę ale czy dotrze jutro do pracy? Wstrzymaj się do czwartku, przed południem skontaktuję się z tobą. W czwartek, około godziny 11.00 dostaję telefoniczną informację od Krzyśka, - Antek jedziemy do Warszawy, jutro około 8.00 rano bądź gotów. Podjadę na parking przed Biedronką

 

O umówionej godzinie państwo Jochanowie zabrali mnie z pod Biedronki i udaliśmy się w kierunku Warszawy. Podróż mieliśmy wymarzoną, w samochodowym odtwarzaczu na video-ekranie, Krzysiek nastawił płytę DVD, na którym ukazał się słynny koncert na Wembley z 1972 roku pt London – Rock’n’Roll Show. Dobiegające, pierwsze dźwięki hitów, Be Bop a Lula i C’mon Everybody wprowadziły iście rock’n’rollową atmosferę, która utrzymywała się do samej Warszawy, bo na małym ekranie ukazywali się kolejno, najwięksi z największych, od Bo Diddleya, Lorda Sutcha, Jerry Lee Lewisa, Billa Haleya, Little Richarda do kończącego wembleyowski koncert, Chucka Berryego. Około godziny 10.30 znaleźliśmy się na samochodowym parkingu przed Pałacem Krasińskich.

 

Kiedy weszliśmy na salony Pałacu, okazało się, że jesteśmy pierwszymi gośćmi. Po Sali, w której miały odbyć się uroczystości krzątała się obsługa techniczna (telewizja), fotoreporterzy oraz gospodarze BN (lokalni informatorzy, kelnerzy). Na tle Karewicza fotogramów, które stanowiły małą wystawę dzieł sztuki artysty, ustawiony był prezydialny stolik uzbrojony w mikrofony i obok (ustawione teatralnie) krzesełka jako siedzące miejsca dla przybyłych. Nie było jeszcze Marka Karewicza z jego opiekunem, Wiesławem Śliwińskim. Pomieszczenie pałacu, po blisko 10 min. zapełniło się VIP-ami, zaproszonymi osobistościami, muzykami jazzowymi, dziennikarzami oraz przyjaciółmi z Jazz Clubu TYGMONT (klub założony przez Marka Karewicza  w 2001 roku).

 

Wśród przybyłych znaleźli się między innymi; Paweł Brodowski (skarbnica wiedzy w branży) – redaktor naczelny Jazz Forum, Krzysztof Sadowski – prezes Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego (PSJ), Dariusz Michalski i Marek Gaszyński – muzyczni redaktorzy polskich mediów, Tomasz Lach – syn Zofii Komedy (pasierb Krzysztofa Komedy), człowiek, który jako pierwszy, pośmiertnie do skarbnicy BN (narodowego dziedzictwa) przekazał zasoby artystyczne swego ojczyma, byli mieszkańcy Tomaszowa, przyjaciele - Krzysztof Balkiewicz (zajmuje się twórczością i biografią Komedy) oraz Andrzej Krakowski (reżyser filmowy, teatralny, mieszkający obecnie w Nowego Jorku). Wśród przybyłych znalazł się również człowiek, który w kuluarowych rozmowach (przyjaciel Karewicza i Śliwińskiego) tak oto sarkastycznie, z dowcipem się wyraził, - Po prostu jestem u siebie – to Paweł Krasiński, w linii prostej potomek XVII wiecznego rodu Krasińskich właścicieli pałacu, w którym obecnie się znaleźliśmy.

 

 

 
Ale wydarzeniem szczególnym piątkowego przedpołudnia w BN, było przybycie na spotkanie z Karewiczem, weteranów polskiego jazzu, polskiej muzyki rozrywkowej, 96-letniego nestora muzycznego pana Jana Walaska (wybitny multiinstrumentalista – saksofonista – bandleader i aranżer, warto przypomnieć tą postać młodemu pokoleniu) oraz jego małżonka, 94-letnia kobieta, wspaniała, jazzowa wokalistka o artystycznym pseudonimie – Carmen Moreno.

 

 

 

Z lekkim, 10-minutowym opóźnieniem rozpoczęła się część oficjalna, - Jazz polski to nie tylko muzyka, to także fenomen kulturowy, stanowiący enklawę wolności w latach PRL-u – powiedział dr Tomasz Makowski, dyrektor Biblioteki Narodowej otwierający uroczyste spotkanie – Podejmiemy starania, by Archiwum Jazzu Polskiego, dziś tak bardzo wzbogacone zbiorem fotografii Marka Karewicza, zostało wpisane przez UNESCO na listę Pamięci Świata.

 

Fotografie Marka Karewicza trafią teraz do Archiwum Jazzu Polskiego, którego tworzenie w Bibliotece Narodowej zapoczątkowało przekazanie w 2011 r. archiwum Krzysztofa Komedy. Zbiory Biblioteki Narodowej wzbogaciła kolekcja kilkudziesięciu tysięcy fotografii dokumentujących historię jazzu w Polsce. Autorem i darczyńcą jest Marek Karewicz, najwybitniejszy polski fotografik specjalizujący się w rejestrowaniu wydarzeń i artystów związanych z muzyką jazzową, rock’n’rollową, rockową i bluesową.

 

Na przekazanych zdjęciach zobaczyć możemy m.in. Krzysztofa Komedę, Zbigniewa Seiferta, Jana Ptaszyna Wróblewskiego, Jarosława Śmietanę, Krzysztofa Klenczona, Raya Charlesa, Milesa Daviesa oraz  innych artystów krajowych czy zagranicznych, którzy odwiedzali Polskę.

 

Umowę przekazania Archiwum uroczyście podpisali Marek Karewicz i dr Tomasz Makowski, w Pałacu Rzeczypospolitej. Wydarzeniu towarzyszyła konferencja prasowa i specjalny, jednodniowy pokaz reprodukcji najciekawszych spośród przekazanych fotografii. Zdjęcia Karewicza zostaną zdigitalizowane, opracowane i szerokiej publiczności udostępnione. W przyszłości także online w POLONIE – Cyfrowej Biblioteki Narodowej.

 

On wie jak to jest. – pisał o Marku Karewiczu na łamach Jazz Forum Andrzej Dąbrowski - Sam grał na trąbce, basie. Wie gdzie i kiedy kończy się temat, zaczyna improwizacja. Wie, kiedy nacisnąć spust migawki. Złapać ten jeden, niepowtarzalny moment. Zna klimat tej muzyki. To właśnie jest jego atut. To, że był czynnym muzykiem, grał jazz, daje mu przewagę nad innymi. To właśnie widać w jego zdjęciach, ponad 1500 okładkach płytowych, których był autorem. (...) to kolosalny, niepowtarzalny dorobek artysty.

 

Po zakończonej części oficjalnej, w kuluarach, przy kulinarnym poczęstunku ze szwedzkiego stołu, miały miejsce spotkania i rozmowy muzyków, VIP-ów, kolegów i przyjaciół z branży. Również ja i Jochanowie mieliśmy swoich rozmówców (panowie Balkiewicz i Krakowski) ale najsympatyczniej rozmawiało się z Anną Cisłowską, przyjacielem rodziny Karewiczów a właściwie Juliana syna Karewicza. Dowiedziałem się sporo faktów z życia Marka syna czy  córki Aleksandry, którą miałem okazję osobiście poznać w 2011 roku, w Sopocie.

 

Wcześniej Pałac Rzeczypospolitej opuścili Jochanowie (Krzysiek umówiony był w interesach zawodowych na godzinę 13.00), po zrealizowaniu swoich spraw, umówiliśmy się na godzinę 16.30 w domu Marka przy ulicy Nowolipki 29a. Ja natomiast z Karewiczem i Wiesiem zabrałem się TAXI do Marka domu. Do zapowiedzianej, uroczystej kolacji miała dołączyć Iwona Thierry z Polskich Nagrań MUZA, która miała dojechać z Wrocławia (przebywała tu służbowo na uroczystym, galowym koncercie – z okazji 50-lecia zespołu Tercet Egzotyczny) gdzie w ciszy domowej mieliśmy w gronie przyjaciół uczcić ten szczególny dzień w życiu naszego artysty fotografika. Około14.00 znaleźliśmy w mieszkaniu pana Marka. Wiesław przygotował drobny poczęstunek i w oczekiwaniu na Jochanów, Marek uraczył nas utworami z cudownego, płytowego (CD) tryptyku duetu, Ella Fitzgerald/Louis Satchmo Armstrong.

 

Bardzo zaskoczył nas wszystkich, przyjazd Jochanów na ulicę Nowolipki, choć mogłem się tego spodziewać, bo nie raz już mnie zaskakiwali. Nigdy nie pomyślałbym, jadąc z nimi do Warszawy, że wieziemy z sobą wcześniej przygotowaną w domu przez Ewę, całą kolacyjną zastawę (potrawy rybne, mięsne, przeróżne sałatki, przekąski, przepitki, wspaniałej marki piwa) ze szczególnie przygotowaną firmową nalewką, cytrynówka. Przyprawiana cukrem brzozowym daje szczególny smaczek konsumującym, spełniając również funkcje zdrowotne. Przyznam, że choć nie piję alkoholu, musi to być wspaniały trunek, o czym mogą świadczyć podawane przez Ewę przepisy wszystkim tym, którzy popróbowali firmowej nalewki.

 

 

Na tle koncertu  Muddy Watersa dobiegającego z ekranu telewizora, smakowaliśmy kulinarne dobra, przyrządzone przez Ewę Jochan. Około 18.00 zadzwoniła Iwona Thierry i to z skąd … z tomaszowskiego dworca PKS. Jechała autobusem liniowym Kudowa – Warszawa Zach. z przystankiem w naszym mieście. Krzysiek odbierając telefon powiedział, - Iwonko, zaraz po przyjeździe do Warszawy, wsiadaj w taryfę i natychmiast przyjeżdżaj do nas, do pana Karewicza na Nowolipki, na mój koszt. Ja kryję taryfę. Wszyscy na Ciebie czekamy, do zobaczenia w domu pana Marka. A Marek po skończonej rozmowie zwrócił się do Wieśka, - Wiesiu ponieważ Iwonie zejdzie co najmniej ze dwie godziny, to ty tymczasem bierz tomaszowskie towarzystwo i pokaż im moje studio fotograficzne, bo następnym razem, gdy przyjadą do mnie, może go już nie być.

 

 

 

 

Studio-fotograficzne


Studio to Marka królestwo, to całe jego dorosłe i twórcze życie, z którego to pomieszczenia nie wychodził aż do tragicznej w skutkach choroby, przybijająca go do wózka. Powiem szczerze, idąc na Nowolipie 27 (tu na parterze budynku czynszowego mieścił się warsztat pracy Karewicza) czułem powiew historii polskiej fotografii, polskiego jazzu, polskiego rock’n’rolla. Mieszkanie, w którym mieszka do dziś, Karewiczowie wprowadzili się w 1952 roku, na długo przed Światowym Zlotem Młodzieży, oddaniem Pałacu K.W.N. czy warszawskimi mistrzostwami Europy (1953) w boksie. Studio fotograficzne, do którego się udajemy, od miejsca zamieszkania znajduje się bardzo blisko, w odległości 650 – 700 metrów. Marek rozpoczął tu swoją działalność w 1964 roku. Boże, to blisko 60 lat jak Marek Karewicz przemawia do ludzi, wyrażając swoje uczucia za pomocą fotografii. Kiedy Wiesiek otworzył drzwi lokalu, zapalił światło, natychmiast dreszcze przeszyły moje ciało. Ewa, Krzysiek, ja i za mną Wiesiek daliśmy po dwa kroki do środka pomieszczenia zamykając za sobą zewnętrzne drzwi.

 

W małym, ciasnym pomieszczeniu w pierwszej kolejności rzuciły się w oczy reprodukcyjny stół, dwa powiększalniki, rzutnik i oczywiście w pionowym, podręcznym statywie, aparat fotograficzny. Wszystkie ściany wokół, szczelnie wyłożone przeróżnymi fotkami, rysunkami, projektami graficznymi długogrających (LP)  płyt. Nie mogło nie znaleźć się najsłynniejszych kilka FOTO, które szczególnie rozsławiły na całym świecie artystyczny kunszt mistrza Karewicza, tj słynne zdjęcie Milesa Daviesa (zawisło, 10x3 metry, na nowojorskim wieżowcu), Tadeusza Nalepy z synkiem Piotrkiem trzymających się za ręce wykonane idących z przodu i drugie robione z tyłu (ze słynnej płyty Blues Breakout), Ray Charlesa w swojej, słynnej marynarce w kratkę, stojący przed fortepianem lekko odchylony do tyłu czy kilka fotek Czesława Niemena z autorskich płyt (LP).

 

Kiedy opuściliśmy najsłynniejsze studio fotograficzne w Polsce, udając się do mieszkania na Nowolipki 29, przez całą, powrotną drogę w mojej głowie, wzbogaconej widokiem ścian wyłożonych projektami prac artysty, tworzyły się przeróżne wizje atrakcyjnego i wesołego życia, niektóre surrealistyczne z czasów świetności artysty, którego dziesięcioletnie korzenie wyrosłe w naszym mieście, miały wpływ na jego twórczość. W zadumie, zamyśleniu po blisko godzinnej nieobecności w mieszkaniu Marka, dotarliśmy na Nowolipki 29. Marka zastaliśmy przy śpiewającym duecie Ella and Louis w super hicie Foggy Day, jak wyraził się Marek, - Słucham ten utwór po raz siódmy, po czym ponowił słuchanie po raz ósmy.

 

W kilka minut po 20.00 dotarła taryfą Iwona Thierry, która konsumując z wielkim apetytem wspaniałości znajdujące się na stole, opowiedziała nam o imprezie we Wrocławiu, na którą przybyła ze statuetką Złotego Koguta, odlew z brązu stanowiący logo Polskich Nagrań MUZA wręczany osobą czy zespołom współpracujących poprzez nagrywanie płyt w MUZIE. Iwona, która jest w trakcie wypowiedzenia przez syndyka masyupadłościowej (pracuje do końca listopada) warunków pracy i płacy w firmie, jeszcze ją reprezentując, wręczyła osobiście na ręce liderki Izabeli Skrybut - Dziewiątkowskiej wyżej wymienioną statuetkę. Iwona była zaskoczona wspaniałą formą pani Izabeli i również występująca w zespole Tercet Egzotyczny, obdarzona cudowną urodą, nieprzeciętnie zgrabnej sylwetce jej córki Katarzyny Dziewiątkowskiej.

 

W trakcie Iwonki opowieści trwał mecz piłkarski (Marek kocha piłkę nożną) Słowacja-Polska i przyznam, że wynik (0:2) zepsuł nam biesiadowanie, choć obiektywnie przyznam, że już zbliżała się północ i wszyscy odczuwaliśmy zmęczenie. Kiedy Iwonka zamówiła taryfę i udała się do domu, był to sygnał by kończyć szczególną kolację na cześć Marka Karewicza, za historyczne umieszczenie jego życiowej pasji, jaką dla niego stała się fotografia, w skarbcu narodowego dziedzictwa  Biblioteki Narodowej. Po dokonaniu pokolacyjnych porządków udaliśmy się, pełni wrażeń, na zasłużony (nocleg) odpoczynek.

 

Przy porannym śniadaniu – mocno spełnieni - podziękowaliśmy gospodarzom za warszawski, szczególnie ważny dla polskiej kultury pobyt, życząc sobie w podobnym składzie, kolejnego spotkania. Tym razem, w drodze rewanżu, na naszym terenie o czym wracając do domu, w dyskusji z Krzysztofem szukaliśmy rozwiązania tj miejsca spotkania i pory roku. W mojej głowie zarysowało się tylko jedno miejsce, Zakościele.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Antek Malewski 18.11.2013 21:07
Pan Dyrektor (dr. Makowski) Biblioteki Narodowej ma na imię TOMASZ a nie jak mylnie podałem (chochlik) w treści felietonu - Tadeusz. Przepraszam bardzo wszystkich czytających Subiektywną Historię R&R za popełniony błąd a w szczególności pan Dyrektora Biblioteki Narodowej, dr. Tomasza Makowskiego.

Antek Malewski 18.11.2013 16:28
Opisuję FOTO zamieszczone w niniejszym felietonie; 1. FOTO-1 - Pałac Krasińskich. Kuluary w sali konferencyjnej. Od lewej - przy stoliku Jochanowie (Ewa i Krzysiek) w konwersacji z Markiem Karewiczem i jego przyjaciółmi, obok moja skromna osoba. 2. FOTO-2 - Otwarcie uroczystości. Przy mikrofonie otwierający spotkanie, dyrektor Biblioteki Narodowe (BN), dr. Tadeusz Makowski 3. FOTO-3,4,5 - Marek Karewicz podpisuje umowę o przekazaniu części swojej twórczości artystycznej do skarbnicy dziedzictwa narodowego BN. 4. FOTO-6,7,8,9,10,11,12,13 - słynne Studio Fotograficzne Marka Karewicza przy ul. Nowolipie 27. To tu powstawały wielkie fotografie plakaty, okładki muzycznych płyt analogowych, którymi zadziwiał świat. O tym świadczą wyklejone ściany artystycznymi gadżetami. W Studio byliśmy we czworo Ewa i Krzysiek Jochanowie, Wiesław Śliwiński i moja skromna osoba. 5. FOTO-14,15 - Na "chacie" u Marka Karewicza. Uczestniczyli w SPECJALNEJ kolacji tomaszowianie w/w Jochanowie, Antoni Malewski oraz Iwona Thierry z Warszawy, Wiesław Śliwiński z Gdańska i gospodarz Marek Karewicz.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

Dowiedz się, jak dobrać najlepszy system ostrzenia noży, uwzględniając różne technologie, budżet oraz praktyczność użytkowania, aby zapewnić długowieczność i ostrość Twoim nożom. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:58
Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

VeloBank został sponsorem głównym polskiej premiery najnowszego filmu w reżyserii Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”. Produkcja już przed premierą na prestiżowym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto (TIFF) przyciągnęła uwagę widzów i mediów. 21 września film otworzył 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a na ekrany polskich kin trafi w styczniu 2027 r. Dla VeloBanku, który wspiera artystów m.in. poprzez program stypendialny VeloTalent, to kolejny ważny projekt i następny krok w budowaniu marki banku jako mecenasa kultury. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:39
VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Oświetlenie w zakładzie produkcyjnym wpływa na komfort pracowników, bezpieczeństwo, dokładność wykonywanych czynności i koszty eksploatacji. Dobrze dobrane oprawy LED powinny zapewniać właściwe natężenie światła, ograniczać olśnienie i równomiernie doświetlać przestrzeń. Znaczenie ma wysokość hali, rodzaj pracy, zapylenie, wilgotność oraz czas działania instalacji. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:29
Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Polskie firmy zyskują dostęp do nowego, preferencyjnego źródła finansowania inwestycji w cyfryzację, automatyzację, robotyzację oraz zieloną transformację. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) rozpoczyna program z pięcioma Partnerami Finansującymi, uruchamiając tym samym pierwszą pulę 500 mln zł na pożyczki z warunkową dotacją na spłatę części kapitału. Łączna wartość środków europejskich przeznaczonych na instrument wynosi 792 mln zł w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:22
Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

Dron uderzył 2 km od Polski. Kijów i Dnipro pod ostrzałem, ropa skoczyła ponad 108 dolarów. Tomaszów przed ważną sesją

Dron uderzył 2 km od Polski. Kijów i Dnipro pod ostrzałem, ropa skoczyła ponad 108 dolarów. Tomaszów przed ważną sesją

Poniedziałek, 28 września 2026 roku, przyniósł obraz, do którego lepiej się nie przyzwyczajać. Rosyjski odrzutowy dron uderzył po ukraińskiej stronie zaledwie około dwóch kilometrów od przejścia granicznego w Dorohusku. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zdążyło wysłać mieszkańcom Lubelszczyzny alert, polskie samoloty znalazły się w gotowości, a po kilkunastu minutach alarm odwołano. Polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Tego samego dnia MON zapowiedziało jednak zmianę procedur pozwalających szybciej podejmować decyzje o zestrzeliwaniu obcych statków powietrznych. Po drugiej stronie granicy wojna nie zostawiała już miejsca na procedury: 165 dronów jednej nocy, płonąca Akademia Nauk w Kijowie, zabici w Dnipro i Synelnykowem. Na światowych rynkach ropa Brent w pewnym momencie przekraczała 108 dolarów za baryłkę, bo rozmowy USA z Iranem o Cieśninie Ormuz znowu ugrzęzły. W Mjanmie nalot na okolice targowiska miał zabić co najmniej 33 osoby. W Polsce właśnie dziś ruszył Tydzień Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej. W Tomaszowie trudno nie czytać tej informacji przez pryzmat niedawnego pobicia 15-latka w Parku Solidarności. A lokalna polityka już szykuje własny wtorkowy rachunek: sprzedaż nieruchomości, przeprowadzka rehabilitacji dzieci i korekta miejskiego budżetu, w której znika 2,45 mln zł planowanych wpływów z podatku od nieruchomości od firm. Data dodania artykułu: Wczoraj, 22:14
ZGWK dostał koncesję na wodę z GT-1. To nowy etap historii tomaszowskich term

ZGWK dostał koncesję na wodę z GT-1. To nowy etap historii tomaszowskich term

Po latach wiercenia, badań, koncepcji, politycznych sporów i kolejnych wizualizacji odwiert GT-1 wchodzi w zupełnie nowy etap. Marszałek Województwa Łódzkiego udzielił Zakładowi Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej koncesji na wydobywanie wód termalnych ze złoża „Tomaszów Mazowiecki”. Koncesja nie jest pozwoleniem na budowę basenów, ale oznacza coś bardzo konkretnego: miasto przestaje mieć wyłącznie przebadany odwiert. Otwiera się droga do rzeczywistej eksploatacji złoża. A ponieważ wiosną 2026 roku magistrat ponownie przedstawił koncepcję basenów termalnych, najważniejsze pytanie brzmi dziś: co Tomaszów zamierza zrobić z wodą, którą już formalnie może wydobywać? Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:57
Nowe Centrum Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi otwarte. Psy przeszły tam w wyjątkowym spacerze

Nowe Centrum Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi otwarte. Psy przeszły tam w wyjątkowym spacerze

Tego rodzaju inwestycje są wyznacznikiem naszego człowieczeństwa. Witko po raz kolejny przenosi nasze miasto o całą epokę w przód. To kolejna prospołeczna inicjatywa Prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego. Poprzednie, jak hospicjum, kaplica na miejskim cmentarzu, parki, dedykowane były ludziom. Tym razem przyszła kolej na zwierzęta. Marcin Witko i jego drużyna obiecywali w kampanii nowe schronisko i słowa dotrzymali. Nowe Centrum Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi rozpoczęło działalność w nowej siedzibie. Inwestycja warta 16,6 mln zł ma zapewnić lepsze warunki psom i kotom, a przeprowadzka zwierząt stała się wydarzeniem, do którego mogli dołączyć także mieszkańcy. Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:37
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Wczoraj, 08:07
Dron uderzył 2 km od Polski. Kijów i Dnipro pod ostrzałem, ropa skoczyła ponad 108 dolarów. Tomaszów przed ważną sesją ZGWK dostał koncesję na wodę z GT-1. To nowy etap historii tomaszowskich term Powiat nie kupuje komputerów. Chce wynająć 70 zestawów na trzy lata z prawem wykupu Nowe Centrum Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi otwarte. Psy przeszły tam w wyjątkowym spacerze Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: atm Treść komentarza: Hipokryzja do sześcianu. Najpierw towarzysze z PiS upolitycznili wszystkie możliwe instytucje i urzędy a teraz grupa obrażonych na Prezesa próbuje nam wmówić, że będą z tym walczyć. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Ta pani oszukuje te biedne niepełnosprawne dzieci i rodziców. Najlepsza jest w kłamaniu i manipulacji za to powinna dostać nagrode. Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: Ford Tramp Treść komentarza: Niech wmurują więcej słupków z łańcuchami (wyższych i gęściej), wtedy bendzie bespiecznie :-)) Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W nawiązaniu do mojego pytania z mojego poprzedniego wpisu. Na początek cytat z materiału powyżej: "Gmina wskazuje aż kilka pozycji rozporządzenia Rady Ministrów o przedsięwzięciach mogących znacząco oddziaływać na środowisko: § 3 ust. 1 pkt 80, pkt 37 lit. c, pkt 30 lit. c oraz § 3 ust. 2 pkt 2." I następny cytat z tego materiału powyżej: "Dokumentacja znajduje się w Referacie Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Tomaszów Mazowiecki przy ul. Mościckiego 4. Strony postępowania mogą przeglądać akta, wypowiadać się o zgromadzonym materiale i składać wnioski. Co stoi na przeszkodzie, opublikować dokumenty w BIP, aby osoby zainteresowane mogły się z nimi zapoznać on-line? " Podtytuł materiału powyżej brzmi: Oczyszczalnia i myjnia. Ale dla kogo? No właśnie. To, co dzieje się w tej sprawie, to plucie w twarz zwykłym mieszkańcom kilku wsi w Gminie Tomaszów Mazowiecki. To totalne ściemnianie sprawy. Przyszły/przyszli użytkownicy tego środowiskowego strupa na dupie oraz zasyfiali urzędnicy idą ręka w rękę, bo wiedzą, co szykują dla mieszkańców kilku wsi i że z rzek Moszczanki i Wolbórki zrobią totalne ścieki. Pytanie jest takie: co na taką ściemę radni: Gminy wiejskiej Tomaszów Mazowiecki, Gminy miejskiej Tomaszów Mazowiecki, sołtysi poszczególnych wsi w gminie Tomaszów Mazowiecki. Przecież bierzecie kasę publiczną, czyli nasze podatki i za tę kasę powinniście działać w imieniu mieszkańców, a nie cichociemnych inwestorów. To, co ?! teraz ludzie mają się ustawiać w kolejce do gminnych urzędasów po to aby zajrzeć do specjalistycznej dokumentacji oczyszczalni i czytać niezrozumiałe dla nich rzeczy?! I powtarzam swoje pytanie: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: tom Treść komentarza: Nie ma co się czepiać drogi i robić kierowcom utrudnienia. Trzeba wziąć się za złych kierowców i na zawsze eliminować ich z prawa bycia kierowcą. Są jeszcze fotoradary a nie tłuczenie aut po progach... Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.
Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Cena: Do negocjacji Aktywny wózek inwalidzki dopasowany do potrzeb użytkownikaW naszej ofercie dostępny jest lekki, aluminiowy wózek inwalidzki, zaprojektowany z myślą o osobach, które cenią mobilność, wygodę i możliwość indywidualnego dopasowania sprzętu do codziennego funkcjonowania.Wózek posiada składaną krzyżakowo ramę aluminiową, zintegrowany z ramą podnóżek oraz możliwość wyboru przedniej części ramy — z przewężeniem lub bez. Dostępne są także trzy długości ramy, co pozwala lepiej dopasować konstrukcję do wzrostu, sylwetki i sposobu poruszania się użytkownika.Komfort jazdy zwiększa oparcie z regulacją napięcia pasami, poduszka siedziska oraz możliwość regulacji środka ciężkości, kąta i wysokości siedziska. Do wyboru są różne rozmiary i rodzaje kółek przednich, szeroka gama kół tylnych na szybkozłączkach, a także kamber 0,5° lub 3°. Wózek można wyposażyć w ciągi aluminiowe lub stalowe oraz hamulce dociskowe pionowe albo poziome.To sprzęt, który można skonfigurować bardzo indywidualnie — od koloru ramy i tapicerki, przez rodzaj rączek do pchania, po rozwiązania dla osób z większymi potrzebami stabilizacji. Dostępne są m.in. tapicerki oddychające, ciągi dla tetra- i paraplegików, zagłówek, pas, kamizelka, klin, pasy odwodzące nogi, kółka podporowe, osłony na szprychy, śpiwór oraz plecak.Wózek wyposażony jest również w boczek aktywny, jednoczęściowy stopień podnóżka oraz pas podudzia. Dzięki szerokiej gamie opcji może być dopasowany zarówno do użytkownika aktywnego, jak i osoby wymagającej dodatkowego wsparcia w codziennym poruszaniu się.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów. 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama