Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 11:08
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Takie fajne lato (3) - Od Szczecina po Chałupy...

A właściwie od Tomaszowa Mazowieckiego do Szczecina, a potem do Gdańska. Chcę dzisiaj opisać pięć dni spędzonych w podróży przerywanej dłuższymi i krótszymi postojami. Mimo że podróż ta była w założeniu służbowa, sprawiła mi frajdę. Niezaplanowaną wprawdzie, ale tym bardziej wartościową, że czas jaki miałem zrobił się jak najbardziej wakacyjny.

 

Wczesnym rankiem, po zapoznaniu się za pomocą mapy samochodowej z trasą, ruszyłem z Tomaszowa przez Ujazd i Brzeziny do Strykowa. I już jechałem jak po świeżym maśle po prawdziwej autostradzie. Szkoda tylko, że kiedy już się człowiek rozparł w fotelu i wsłuchał w ulubioną muzykę, musiał zatrzymywać się na bramkach i płacić haracz kapitaliście (naprawdę jednak nie wiem do dzisiaj komu – czy budżetowi Państwa Polskiego, czy jakiemuś przedstawicielowi wybranemu przez tak zwany „Układ” w celu „sprywatyzowania” czego się da i czego się nawet nie da, więc nie wiem doprawdy komu te opłaty napychają bankowe konta). Ale ludzie wiedzą i nawet prasa o tym pisała, więc ja nie muszę dociekać.

 

 

Potem zjechałem do Nowego Tomyśla, aby przez Gorzów Wielkopolski dotrzeć do Szczecina, zaplanowałem bowiem odwiedziny u mojego starszego brata, który od lat zamieszkuje w tym pięknym mieście. Tutaj zaczęły się schody. Za nic nie mogłem natrafić na słup z tablicą informującą jak do tego Gorzowa dojechać. Kiedy zmęczony włóczeniem się po Nowym Tomyślu zatrzymałem w końcu człowieka i nagabnąłem go o wskazanie kierunku, ten uśmiechnął się i powiedział, że jadę prawidłowo, ale dodał, że tablicy z kierunkiem jazdy w jego mieście rzeczywiście lepiej nie szukać, bo się jej nie znajdzie. Nie ma. I to był koniec wspomnianych schodów. Dotarłem do Szczecina bez przeszkód. Tam oczywiście się zgubiłem. Znałem Szczecin przed wielu laty i myślałem, że ciągle znam. Ale to było złudzenie. Na szczęście w centrum miasta trafiłem na zacnych ludzi, którzy kazali mi za sobą jechać i wyprowadzili mnie z manowców na właściwą drogę do dzielnicy mojego brata, czyli na Pogodno.

 

Mój brat Henryk był kiedyś stewardem, kucharzem i ochmistrzem na statkach Polskiej Żeglugi Morskiej w czasach świetności tego przedsiębiorstwa, czyli „za kumuny”. Oprócz skromnej emerytury zostały mu w spadku niesamowite umiejętności kulinarne. I mnie, odchudzającego się brata, zapędził od progu do objadania się smakołykami, jakich nie powstydziłaby się na ten przykład sama pani Gessler, za którą nota bene nie przepadam.  Spędziliśmy mile czas, wspominając stare (dobre) czasy do późnych godzin nocnych.

 

Wczesnym rankiem wyruszyłem w drogę do Gdańska. Siąpił deszczyk. Ale ja byłem mocno wyluzowany i nie przeszkadzał mi to wcale, tym bardziej, że z odtwarzacza szła moja ulubiona muzyka Beatlesów, puszczanych na przemian z Rolling Stonesami. Przypadkiem odkryłem także umieszczoną za fotelem przez kochanego i troskliwego braciszka torbę pełną jego słynnych kanapek, które wtrynił mi pomimo moich zaciekłych protestów. Kanapki robi on także według nieznanych nikomu przepisów. Cała rodzina wie, że są zawsze wyjątkowe. I te były. Zanim dojechałem do Gdańska, torba była pusta.

 

Droga była mokra, wiec niebezpieczna. Z przerażeniem graniczącym z podziwem obserwowałem „Easy Riderów” polskich dróg, którzy wyprzedzali „na czołówkę”, zajeżdżali drogę jadącym spokojnie („po kanadyjsku”) jak ja kierowcom, trąbili na owych przymułów i przy błyskawicznym wyprzedzaniu pukali się w czoła. Niestety, jeden taki rajdowiec szalejący wypasionym audi A-8 lekko przesadził. Po wyprzedzeniu kilku aut na raz, zniknął za zakrętem, ale nie na długo. Zrobił się zaraz korek, po naszemu „traffic”. A kiedy już po pół godzinie policja zrobiła objazd, ujrzałem po lewej stronie drogi, w odległości około stu metrów w krzakach dymiący, leżący na dachu wypas. Pojechałem dalej, mimo wszystko głęboko współczując człowiekowi, któremu brawura odebrała rozum.

 

Wszystko poszłoby dobrze, gdyby w Stegnach na odcinku kilku kilometrów nie naprawiano centralnej jezdni. Jeden pas był czynny, drugi zamienił się w niebezpiecznie głęboki wykop. Całą godzinę wlokłem się przez te Stegny. Celem moje wyprawy był Gdańsk, gdzie czekał na mnie kontrahent. Poczekać musiał długo, a powodem była moja miłość…do Sopotu. Kocham to miasto nie od dziś. Przez długie lata pobytu w Kanadzie śnił mi się często. Sny się spełniły i Sopot już od lat kilku jest zawsze na mojej wakacyjnej liście. Nie mogłem sobie odmówić wypadu na molo, a potem nieco przydługo wylegiwałem się na mokrej, bo mokrej, ale za to mojej, sopockiej plaży. Aż przysnąłem. Zaraz po obudzeniu wykonałem telefon do kontrahenta i przyznałem mu się do wszystkiego. Był wyrozumiały. Umówiliśmy się następnego dnia w Gdańsku.

 

 

 

 

Nastał wieczór, więc zacząłem rozglądać się za noclegiem. Jako urodzony optymista zacząłem od pierwszego z brzegu hotelu, czyli od Grand Hotelu. Miły recepcjonista zaoferował mi jeden, jedyny oraz ostatni pokój jednoosobowy za jedyne 1 500 złotych. Załamał mnie, muszę przyznać. Podziękowałem mu pięknie i powlokłem się niezbyt daleko, bo do Sheratona. Tam piękna paniusia w recepcji zbyła mnie krótkim: nie ma żadnych wolnych miejsc. Na moje szczęście. Ceny są takie same jak w Grandzie, o czym dowiedziałem się dnia następnego od przypadkowo napotkanych na plaży znajomych z …Kanady. Oni tam mieszkali od tygodnia. No proszę, niby tacy sami jak ja Kanadyjczycy polskiego pochodzenia…a jednak…Jednak ucieszyłem się, że nie będę już samotny. A noclegi załatwił mi starszy pan z parkingu koło Poczty Głównej. Wprawdzie w okolicach Gdyni, za to za jedyne 120 złotych w pięknym ośrodku, w kompleksie zadbanych murowanych  domków nad jeziorem, ze stołem szwedzkim na śniadanie w pakiecie. Jedzenie i okolica – palce lizać.

 

Po szybkim załatwieniu spraw służbowych miałem już czas tylko dla siebie. Przede wszystkim odwiedziłem sopocki SPATiF. Obwąchałem stare kąty aby stwierdzić, że nic się nie zmieniło. No, może jednak coś-niecoś, ale doprawdy niewiele. Tylko siedzący samotnie przy barze nad szklanką czegoś mokrego były porucznik Borewicz, był teraz jednak bardziej podobny do detektywa Malanowskiego. Partnerów nie dostrzegłem, być może jako młodzież nie wytrzymali tempa i udali się na zasłużony odpoczynek.

 

Przez następnych dni kilka zjeździliśmy ze znajomymi Półwysep Helski. Pogoda była taka: do południa lało jak z cebra, po południu przestawało i robiła się pogoda jaką lubię najbardziej – mocne słońce w towarzystwie ostrego wiatru. Szczególne na Helu wiatr ten jest potrzebny, może nie wszystkim turystom, za to na pewno  wielbicielom windsurfingu. Całe ich fruwające stada obserwowałem dosyć zazdrośnie (wyglądali jakby się unosili w powietrzu).

 

Półwysep Helski ma długość 34 kilometrów i zajmuje powierzchnię 32,2 kilometrów kwadratowych. Szerokość półwyspu u jego podstawy wynosi 300 metrów, a w najwęższym miejscu ma szerokość jedynie 150 metrów. Kolejne miasta i miejscowości położone na Półwyspie Helskim (od cypla mierzei do jej podstawy) to kolejno: Hel, Jurata, Jastarnia, Kuźnica oraz Chałupy.

 

Hel to miasto i gmina w województwie pomorskim, w powiecie puckim (W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa gdańskiego), sąsiaduje z gminą Jastarnia. Miasto i gmina Hel ma jedynie nieco ponad 4000 mieszkańców. Hel położony jest na cyplu Półwyspu Helskiego w odległości 33 kilometrów od stałego lądu. Otoczony jest z trzech stron przez morze, piękne piaszczyste plaże i wydmy oraz lasy sosnowe - znajduje się na terenie Nadmorskiego Parku Krajobrazowego. (…)

 

Jurata to dzielnica gminy miejskiej i część miasta Jastarni, która jest położona na Półwyspie Helskim w powiecie puckim, w województwie pomorskim. Jurata to przede wszystkim bardzo znane kąpielisko morskie, a także kurort wypoczynkowy z przepięknymi plażami. W dzielnicy znajduje się wiele ośrodków wypoczynkowych i hotele. Nieopodal Juraty na obszarze gminy Hel znajduje się także prezydencki ośrodek wypoczynkowy, który bardzo często jest błędnie utożsamiany z samą Juratą(….)

 

Jastarnia to miasto i gmina w województwie pomorskim, w powiecie puckim. Miasto Jastarnia leży w środkowej części Mierzei Helskiej, 13 kilometrów od Helu i 22 kilometry od Władysławowa. W granicach miasta znajdują się trzy miejscowości: utworzony w okresie międzywojennym kurort Jurata, dawna wieś rybacka Kuźnica, a także sama Jastarnia. Centrum miasta składa się natomiast z dawnych miejscowości Jastarnia i Bór. Miasto jest znane jako kąpielisko, piękny kurort nadmorski oraz port morski(…) Kuźnica to dzielnica gminy miejskiej i część miasta Jastarnia, położona w bardzo wąskiej części Półwyspu Helskiego nad Morzem Bałtyckim. Kuźnica to dawna bardzo znana wieś rybacka, a obecnie morskie kąpielisko i kurort wypoczynkowy. Mierzeja Helska jest najwęższa właśnie w Kuźnicy, a z obu stron miejscowości wznoszą się piękne kilkumetrowe wydmy, w tym znana wydma Lubek. Od niedawna Kuźnica staje się także miejscem coraz bardziej docenianym przez żeglarzy.

 

Chałupy to dawna kaszubska wieś rybacka, a obecnie część miasta Władysławowa, które leży w powiecie puckim, w miejscu gdzie zaczyna się podstawa Mierzei Helskiej. Chałupy są pierwszą miejscowością mijaną podczas podróży przez Półwysep Helski. W Chałupach można skorzystać z uroków długiej, spokojnej i szerokiej plaży, która ciągnie się przez całą długość miejscowości lub idealnych warunków do uprawiania windsurfingu i kitesurfingu. (Wikipedia)

 

Oczywiście plaże nudystów istnieją w Chałupach, jak najbardziej. Tylko że teraz  Chałupy nie są już, jak kiedyś bywało, niestety, na miarę portfela zwyczajnego Polaka. Wybudowano przeraźliwie drogie ośrodki, a na ich parkingach panoszą się samochody, jakie trudno napotkać nawet na kanadyjskich drogach. „Chałupy welcome to!?” No co, pośpiewać nie można, czy co?

 

W Jastarni zrobiliśmy najdłuższy pobyt. Ledwie wysiedliśmy z samochodów, zaczął lać deszcz, nie – padać, strugi waliły z nieba jak oszalałe. Nic nam się nie stało, na przemian mokliśmy i suszyliśmy się w napotkanych restauracjach i barach. Naturalnie, przy oszałamiająco smacznych posiłkach z rybą i owocami morza na pierwszym planie. Zachwycałem się bardzo świeżym dorszem i tatarem z łososia. Poprawiałem halibutem i z rzadka zupą rybną. Wszystko na najwyższym poziomie, podawane przez uroczą i uprzejmą nad wyraz obsługę.

 

Nie obejrzałem się, kiedy trzeba było wracać do Tomaszowa. Na całym 158-kilometrowym odcinku A1 z podgdańskiego Rusocina aż do Torunia nie napotkałem najmniejszych problemów. Potem nie miałem już wyjścia - trzeba było wjechać na starą, jednojezdniową „jedynkę”, która biegnie równolegle do nieukończonego, 64-kilometrowego odcinka autostrady Czerniewice - Kowal. Po drodze czekał mnie przejazd przez Włocławek. W mieście trwają już podobno od lat kilku prace na przemian na północnej i południowej jezdni „jedynki”. W wielu miejscach ruch odbywa się po jednym pasie w każdą stronę. Rzec, że to koszmar, to jeszcze za mało.

 

A potem znowu pędziłem do Strykowa autostradą, za którą jeszcze nie trzeba płacić. Piękne, letnie popołudnie, w pełnym słońcu i w otoczeniu soczystej zieleni doprowadziło mnie przez Brzeziny, Koluszki, Niewiadów i Ujazd do mojego Tomaszowa. Takie fajne lato mnie spotkało tego roku.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

henio 13.09.2013 19:57
Jako ciekawostkę do Pana opowieści dodam, że w Sopockim Spatifie - w kuchni przyrządza potrawy tomaszowianin...

Opinie

Reklama

14 marca 2026 – kalendarium wydarzeń w Polsce i na świecie

14 marca to 73. dzień roku. Sprawdź najważniejsze wydarzenia historyczne, kalendarium muzyczne oraz aktualne wiadomości z Polski i ze świata.Data dodania artykułu: 14.03.2026 08:17
14 marca 2026 – kalendarium wydarzeń w Polsce i na świecie

Nawet 20 lat więzienia. Sejm chce zaostrzyć kary za seksualne nadużycie zależności

Sejm rozpoczął prace nad projektem zmian w Kodeksie karnym, który zakłada znaczące podniesienie kar za seksualne nadużycie zależności. Nowelizacja przygotowana przez posłów PiS przewiduje nawet do 20 lat więzienia dla sprawców wykorzystujących swoją pozycję wobec podwładnych, uczniów, pacjentów czy osób pozostających w trudnej sytuacji życiowej.Data dodania artykułu: 13.03.2026 17:31
Nawet 20 lat więzienia. Sejm chce zaostrzyć kary za seksualne nadużycie zależności

NFZ ukarał szpital w Łodzi. Ponad 200 tys. zł kary za naruszenie praw pacjentki

Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad 200 tys. zł kary na Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Kontrola wykazała naruszenie praw pacjentki w ciąży z poważną wadą płodu, m.in. w zakresie dostępu do informacji i sposobu prowadzenia leczenia. Sprawa wywołała szeroką dyskusję o standardach opieki nad pacjentkami w łódzkich szpitalach.Data dodania artykułu: 13.03.2026 16:23
NFZ ukarał szpital w Łodzi. Ponad 200 tys. zł kary za naruszenie praw pacjentki

Czy Kościół będzie bliżej ludzi? Kard. Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim

Decyzja papieża o powołaniu kard. Konrada Krajewskiego na metropolitę łódzkiego może okazać się ważnym momentem dla Kościoła w Polsce, ale także dla wiernych z regionu łódzkiego. Wielu z nich zastanawia się dziś, czy Kościół w Polsce będzie bardziej skupiony na sporach publicznych i polityce, czy raczej na codziennych problemach ludzi.Data dodania artykułu: 13.03.2026 15:15
Czy Kościół będzie bliżej ludzi? Kard. Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim

Sondaż Opinia24: liderem Koalicja Obywatelska, spadek poparcia dla Konfederacji

Gdyby wybory parlamentarne w Polsce odbyły się w najbliższych dniach, wygrałaby je Koalicja Obywatelska z poparciem 34,5 proc. – wynika z najnowszego sondażu Opinia24 dla „Faktów” TVN i TVN24. Oznacza to wzrost poparcia o 0,3 punktu procentowego w porównaniu z badaniem z 5 marca.Data dodania artykułu: 13.03.2026 09:10
Sondaż Opinia24: liderem Koalicja Obywatelska, spadek poparcia dla Konfederacji

13 marca – kalendarium dnia. Polityka w Polsce, wojna Izrael–Iran, wydarzenia na świecie

Najważniejsze wydarzenia dnia w Polsce i na świecie. Dziś nadzwyczajne posiedzenie rządu po decyzji prezydenta w sprawie programu SAFE, Sejm wybierze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a na świecie trwa konflikt Izrael–Iran. W Paryżu spotkają się Emmanuel Macron i Wołodymyr Zełenski.Data dodania artykułu: 13.03.2026 08:46
13 marca – kalendarium dnia. Polityka w Polsce, wojna Izrael–Iran, wydarzenia na świecie

Sebastian M. przed sądem: „nie przyznaję się”. Proces ws. tragicznego wypadku na A1

Oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 Sebastian M. nie przyznał się przed sądem do zarzucanych mu czynów. Podczas rozprawy podkreślał, że nie czuje się winny śmierci trzech osób, a z kraju wyjechał, ponieważ był przekonany o swojej niewinności.Data dodania artykułu: 12.03.2026 22:48
Sebastian M. przed sądem: „nie przyznaję się”. Proces ws. tragicznego wypadku na A1

Kard. Konrad Krajewski arcybiskupem metropolitą łódzkim. Papież Leon XIV ogłosił nominację

Kard. Konrad Krajewski został mianowany przez papieża Leona XIV arcybiskupem metropolitą łódzkim — nominację ogłosiła w czwartek Nuncjatura Apostolska. Łodzianin i były papieski jałmużnik wraca z Watykanu, by zastąpić kard. Grzegorza Rysia i wnieść doświadczenie dla dobra archidiecezji.Data dodania artykułu: 12.03.2026 22:34
Kard. Konrad Krajewski arcybiskupem metropolitą łódzkim. Papież Leon XIV ogłosił nominację
Reklama
Otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach

Otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach

W dniach 10–12 kwietnia 2026 roku w Stadzie Ogierów w Bogusławicach odbędzie się otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026. Wydarzeniu towarzyszyć będą zawody ogólnopolskie, regionalne oraz towarzyskie w skokach przez przeszkody, które co roku przyciągają do Bogusławic zawodników oraz miłośników jeździectwa z całej Polski.To jedna z pierwszych dużych imprez jeździeckich sezonu w tej części kraju, dlatego na starcie spodziewani są zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i młodzi jeźdźcy rozpoczynający rywalizację w nowym sezonie.Tradycja i sportowa rywalizacjaStado Ogierów w Bogusławicach od lat jest ważnym miejscem na mapie polskiego jeździectwa. Organizowane tu zawody w skokach przez przeszkody cieszą się dużym zainteresowaniem zarówno zawodników, jak i publiczności. Rywalizacja odbywa się na profesjonalnie przygotowanym parkurze, a uczestnicy startują w różnych konkursach – od klas dla początkujących po bardziej wymagające przejazdy dla doświadczonych jeźdźców.Zawody ogólnopolskie pozwalają zdobywać cenne punkty rankingowe, natomiast konkursy regionalne i towarzyskie są okazją do sprawdzenia formy koni i zawodników przed kolejnymi startami w sezonie.Atrakcje dla kibiców i całych rodzinOrganizatorzy zadbali nie tylko o sportowe emocje, ale również o bogatą ofertę dla odwiedzających. Przez cały czas trwania zawodów działać będzie duży bar gastronomiczny, w którym serwowane będą m.in.:domowe posiłkipizza i zapiekankiprzekąski i napojedesery lodoweDodatkowo dostępna będzie strefa Grill Bar z potrawami z grilla oraz Food Truck, w którym będzie można spróbować m.in. lodów świderków, waty cukrowej, popcornu i gofrów.Niedzielna strefa rekreacyjna dla dzieciSzczególnie atrakcyjnie zapowiada się niedziela, kiedy na terenie obiektu powstanie nowa strefa rekreacyjna dla dzieci. Najmłodsi będą mogli skorzystać z wielu atrakcji, w tym:placu zabawdmuchanego zamku i zjeżdżalnidmuchanego toru przeszkódprofesjonalnego pola do minigolfaanimacji i oprowadzania na kucykuZaplanowano także trening hobby horse, przejażdżki bryczką, zwiedzanie obiektu z przewodnikiem, a także mini zoo z karmieniem kucyków oraz spotkanie z alpakami.Zaproszenie dla zawodników i kibicówOrganizatorzy zapraszają zawodników do zgłaszania udziału w konkursach, a wszystkich miłośników koni i aktywnego wypoczynku – do odwiedzenia Bogusławic. Trzy dni zawodów to nie tylko sportowa rywalizacja na wysokim poziomie, ale także okazja do spędzenia czasu na świeżym powietrzu w rodzinnej atmosferze.Otwarcie sezonu w Bogusławicach tradycyjnie zapowiada początek intensywnego roku dla polskiego jeździectwa i jest świetną okazją, by z bliska zobaczyć emocjonujące skoki przez przeszkody oraz piękno sportowej rywalizacji koni i jeźdźców.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026

Polecane

Gala konkursu „Mieczysław Fogg i jego następcy” w Tomaszowie MazowieckimLiga Mistrzów w kinie Helios Tomaszów. Manchester City, Real Madryt i Barcelona na wielkim ekranie14 marca 2026 – kalendarium wydarzeń w Polsce i na świecieObdarci z faktów30-latek zatrzymany z narkotykami. Policja zabezpieczyła prawie 50 gramów klofedronuGdy budzi się ziemia… budzą się też dawne tradycjeOlimpijczycy z Tomaszowa nagrodzeni przez województwo. Spotkanie z panczenistami na Arenie LodowejSeniorzy z Tomaszowa i Lubochni wśród wybranych gmin w Łódzkiem. Czeka ich bogaty program wydarzeńNagrodzony Złotą Palmą film w Kinie Konesera. Poruszająca historia zemstyTomaszów znów stanie się sceną. Ruszają XIX Tomaszowskie TeatraliaSemirunnij gwiazdą mistrzostw Polski. Wielkie ściganie w Arenie Lodowej w TomaszowieWicelider przyjeżdża do Tomaszowa. Lechia przed trudnym wyzwaniem
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AnimatorTreść komentarza: Chyba niewiele?Źródło komentarza: Dofinansowanie na wymianę kopciuchówAutor komentarza: mTreść komentarza: Informacje zostały zawarte w książce biograficznej "Żołnierze powstania 1863 - 1864 i legioniści z powiatu tomaszowskiego".Źródło komentarza: Legioniści z Tomaszowa Mazowieckiego.Autor komentarza: KarolTreść komentarza: Trudno zająć w tej sprawie jednoznaczne stanowisko, bo to tak jak w starym porzekadle każdy ma racje tylko, że swoją. I widać to jak na dłoni, że część dysydentów chce tu coś ugrać politycznie kosztem mieszkańców. Są i tacy, którzy się cieszyli zarówno z jednego wariantu jak i z każdego innego. Trudno tu również winić Ministra Klimczka, który musi działać w ramach obowiązujących przepisów (odnośnie do możliwości uzyskania decyzji środowiskowej). Warto sobie jednak czasami zadać ważne pytanie komu i czemu ta droga ma służyć i jakie efekty przynieść. Bo to co jest najtańsze nie zawsze przy tak dużych inwestycjach mających służyć dziesiątki lat jest zawsze najkorzystniejsze! Czy ktoś policzył, jakie korzyści ta droga ma przynieść w perspektywie jej życia terenom i mieszkańcom wokół niej, czy tez może szkody, czy tylko patrzymy tu i teraz, że będzie drożej! A może warto spojrzeć kompleksowo na ten projekt jako pewien bodziec do rozwoju terenów wokół, zarówno pod kątem przebiegu, ilości zjazdów, etc. W innym przypadku może się okazać, że budowa takiej drogi będzie kolejnym bodźcem do omijania Tomaszowa i gmin przyległych, a nie do końca chyba o to chodzi! W mojej ocenie warto to przeanalizować nawet kosztem odciągnięcia budowy o pewien czas. A hasło TKN jest po prostu głupie. Głupie dlatego, że gdyby nie Klimczak wielu inwestycji w Tomaszowie by nie było. Tomaszów jak nigdy ma dwóch posłów w koalicji rządzącej i powinien to wykorzystać do granic możliwości!Źródło komentarza: Plan budowy S12 w Sejmie; nie ma zgody co do obejścia Tomaszowa MazowieckiegoAutor komentarza: pppTreść komentarza: Jak nie mogą się pogodzić, to niech zrobią przez środek miasta, będzie wilk syty i owca cała :PŹródło komentarza: Plan budowy S12 w Sejmie; nie ma zgody co do obejścia Tomaszowa MazowieckiegoAutor komentarza: hejTreść komentarza: Oby szła południowym!Źródło komentarza: Plan budowy S12 w Sejmie; nie ma zgody co do obejścia Tomaszowa MazowieckiegoAutor komentarza: JediTreść komentarza: A TTBS ,to co robi w tej sprawie ?Źródło komentarza: Dofinansowanie na wymianę kopciuchów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama