Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 19:56
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Indonezja (Flores) - Wróciłem do domu

Odkąd, na początku lutego wyjechałem z Chin, poza kilkoma wyjątkami, z miejsc w których się kolejno pojawiałem, znikałem po dwóch-trzech dniach. Ponad pół roku w ciągłym ruchu. Jeszcze na Sumatrze, przeszła mi przez głowę myśl. Wracam do domu. Na Flores, postanowiłem wprowadzić ją w życie. Obwieściłem mój plan radośnie Joncie. Kiedy lecisz? Nigdzie nie lecę. Czyli jedziesz? Nie jadę. W ogóle się stąd nie ruszam. To jak chcesz wrócić do domu? Normalnie, na miejscu.

 

 

POWRÓT DO DOMU BEZ RUSZANIA SIĘ Z MIEJSCA.

 
Dom można zorganizować sobie wszędzie. Wystarczy miejsce, do którego wracając, można powiedzieć "Idę do domu". Zatęskniło mi się za takimi powrotami. Ci sami znajomi. Ci sami nieznajomi. Sklepikarze bez pytania podający mi papierosy, które kupuję zazwyczaj. Te same, deptane codziennie, ścieżki. Te same kapcie. Miękka poduszka pomiędzy klatką piersiową a pasem i te same widoki za oknem. Weekendowe wycieczki za miasto i niedzielne wieczorki przy szklancę gorącego czaju z imbirem. Nie na stałe. Bez przesady. W końcu, od czasu do czasu, wypada się ruszyć z miejsca. Jeśli nie z własnej woli, to wcześniej czy później, urząd imigracyjny, i tak zmotywuje do ćwiczeń. 
 

Poza tym, Indonezja, już w pierwszych dniach, uwiodła mnie do tego stopnia, że wiedziałem, że będę chciał w tym kraju zarzucić na chwilę kotwicę. Od początku, chciałem przyjrzeć się bliżej codziennemu życiu Indonezyjczyków. Na Sumatrze myślałem "Za wcześnie"; z Jawy, skutecznie wygoniły mnie dżakartańskie aromaty, wibracje duchów Bali nie pokrywały się z moimi; na Lombok, nazywali mnie Sasak Tulen a Sumbawy, choć przez nią przejeżdżałem, praktycznie nie widziałem.

 

 

Mission impossible? Impossible jest założenie przez głowę stringów.  


Może dziwnie to zabrzmi, ale odkąd, jeszcze na Jawie, wpadła mi w ręce szczegółowa mapa Indonezji, wiedziałem, że Flores będzie wyjątkowe. Pomyślałem, zrzucę na jakiś czas plecak, zrobię kilka tłumaczeń, skończę pracę nad czymś co dawno już zacząłem (a co zdradzę jak przyjdzie na to czas) i ruszę dalej w drogę. 



POSZUKIWANIA

 

Na Sumatrze, takie gniazdko można wynająć za ok. 50-80 dolarów miesięcznie..... 

 

Niestety, po pierwszych kilkudziesięciu kilometrach wgłąb Wężowej Wyspy, przeżyłem rozczarowanie. "Gdzie mój murowany domek z pastelowym tynkiem?". Na Sumatrze i Jawie, schludny dom z cegły można wynająć za cenę 50-100 dolarów miesięcznie. W Maumere, gdziekolwiek nie nie spojrzeć, bambusowe gedeki i szlifowane listwy kokosa.  

 

Jonta wyjechał. Na pocieszenie, zostawił mi motor i przekazał pod opiekę Nony. Ruch lewostronny, nieoznakowane skrzyżowania, niezsynchronizowane światła. Póbowałem zasady prawej ręki, próbowałem zasady lewej ręki. Nie udało mi się rozkminić przepisów. Nona, kto na takim skrzyżowaniu ma pierwszeństwo? Ten kto pierwszy wjedzie. Musisz uważać, Indonezja to nie Europa, ale..... ale na czerwonym mógłbyś się zatrzymać. Po co? Oni przejechali. To po co się pytasz kto ma pierwszeństwo? Tak tylko.... hipotetycznie.... z ciekawości. 


Najpierw, zajęliśmy się sprawą nadrzędną - pobytem, robiąc sobie kilka mało ciekawych, objazdowych wycieczek po mieście na trasie urząd imigracyjny - punkt ksero. Kiedy teczka została już przyjęta, przyszła pora na poszukiwania swojego własnego azylu. Wiesz, że to nie będzie łatwe zadanie? Siedzi mi w głowie coś konkretnego, a tego typu domków tutaj jak na lekarstwo. Może pokój w akademiku? Niekoniecznie to mam na myśli. Opisałem Nonie czego szukałem. 

 

.... ale Flores to nie Sumatra. 

 

 

 

 

Pierwszy dom. Kiedy dojechaliśmy na miejsce, cerująca koszulkę właścicielka czekała już na stojącym w ogródku nagrobku. Drewniane ściany, błyszczące płytki na podłogach, dziesiątki gniazdek i..... sześć obszernych i całkowicie pustych pokoji. Tylko w jednym z nich był materac. Ładny dom, powiedziałem. Dużo okien i w ogóle. Tylko, aż tak długo tutaj nie chcę zostawać żeby to wszystko urządzać. Ile? 80 dolarów miesięcznie. Można stargować? Na pewno się da. To..... pomyślałem przez chwilę szykując się do negocjacji..... kto będzie tu sprzątał? Podziękowałem. 
 

W kolejnych miejscach, albo czegoś było za dużo - np. termitów w ścianach i spadających z każdej strony gigantycznych karaluchów, albo czegoś brakowało - okien, drzwi, kawałka dachu. W ciągu kilku godzin, moje utopijne oczekiwania co do warunków, drastycznie spadły. W miejsce murowanego, tynkowanego budynku z pastelowym tynkiem, pojawiło się coś do czego nie wlewałaby się podczas deszczu woda. Ten jest idealny. Tutaj nie, powiedziała stanowczo Nona. Dlaczego nie? Ten dom od 5 lat stoi pusty. Poprzedni właściciel się powiesił.

 

 

Bambusowa chatka przy samej plaży miała tą wadę, że leżała w sennej wioscę blisko godzinę drogi od Maumere. Popatrzyłem na czarny piasek, błękitną wodę i chłopaków grających kokosem w nogę. Bior..... zacząłem oczarowany wyciągając telefon bez żadnej kreski zasięgu. Żeby mieszkać, trzeba pracować. Wolę mieć godzinę drogi na plażę niż godzinę do pracy. 

 

Kokos jest najbardziej uniwersalnym owocem świata. 

 

Nona, Maumere to największe miasto na Flores. Musi tu być coś wolnego do czego nie wchodzi się przez ścianę. O, takie coś, na przykład, pokazałem palcem na jednopiętrowy budynek, odpowiadający obrazowi, który miałem w głowie.  Zawróciłem skuter. Może tutaj? Przecież tutaj ludzie mieszkają. No to co? Zapytajmy. Zapytaliśmy. Nie chcięli wynająć. 

 

NOWA SZAFA ZA DOLARA.

 

Możesz mieszkać ze mną, zaproponowała Nona. Wolałbym gdzieś blisko, ale niekoniecznie z..... wiesz..... no..... jak Ci to wytłumaczyć..... potrzebuję swojej przestrzeni. Tutaj mogę sobie na to pozwolić. Gdzie indziej, mogłoby być ciężko. Mam pomysł. Akademik. Za darmo. Jedziemy na pasar. Czego tu szukamy? No jak to czego? Ubrań. Jutro masz rozmowę. Potrzebujesz białą koszulę. Nie zdążyłem wytłumaczyć, że miałem białą koszulę jak Nona już trzymała wieszak z moim rozmiarem.  To nie jest dzień targowy, ale poszperaj. Może jeszcze coś ciekawego znajdziesz. Znalazłem. Skoro biała koszula to, przy okazji białe spodnie. 10.000 rupii to nie majątek.

 

Dwie koszule i dwie pary spodni, siedząc w miejscu raczej nie wystarczą. Chyba, że ktoś bardzo lubi codzienne pranie. 

 

Podobnie jak w innych krajach azjatyckich, buty przed każdym domem wypada Indonezji ściągać. Denerwowało mnie  jak zawsze zostawałem w tyle rozpinając i zapinając moje cztery, w sumie, rzepowe tasiemki. Kupiłem czarne japonki. W odróżnieniu od spodni i koszuli, na buty już, szarpnąłem się nowe. 
 

WAKTU INDONESIA - CIĄG DALSZY
 

Do tej pory, wydawało mi się, że Indonezyjczycy po prostu mają w zwyczaju się spóźniać. Nic z tych rzeczy. Oni, po prostu, nie mają koncepcji numerków na cyferblacie zegarka. Nie ma różnicy po między 8 rano, 8 wieczorem a 14:30. Indonezyjczycy żyją w zupełnie innym wymiarze czasowym. Waktu Indonesia, podzielić można na dwa czasy: 
 

- później (sebentar/sebentar lagi) - może oznaczać za 2 godziny, 7 godzin, 3 dni....-

teraz (sekarang) - następuje albo od razu albo w bardzo subiektywnym momencie, w którym kończy się ustalone wcześniej "później". 


Spotkanie z Panem Feliksem miało się odbyć o 9 rano. Zaparzyłem kawę, zjadłem śniadanie i czekałem na Nonę. Po godzinie, zreflektowałem się, że coś jest nie tak. Telefon. Nie mieliśmy dzisiaj jakiegoś spotkania? Pan Feliks dzwonił i przełożył. Aha, na kiedy? Na później. Czyli, na którą? Nie wiem, ale później trochę. Czytając wiadomości, czekałem kolejną godzinę, potem drugą. Nie no, przecież nie można takiego pięknego dnia marnować na czekanie. Pojechałem rozejrzeć się po Maumere. Po jakimś czasie, zadzwoniła Nona. Gdzie jesteś? Jestem w.... dlaczego tutaj nie ma nazw ulic? Za ile możesz być u mnie w domu? Za pół godziny. Ale Pan Feliks na nas czeka. Teraz? No teraz, przecież umówiliśmy się.... mówiłam Ci, że mamy spotkanie. 


JEDNAK AKADEMIK
 

Mam wolny pokój w akademiku i chętnie Ci go odstąpię, powiedział Pan Feliks. Za ile? Za darmo. Jeśli zgodzisz się poprowadzić konwersacje na naszej uczelni. Raz w tygodniu. Chyba, że chciałbyś częściej. Mogę zobaczyć pokój? Przeszło mi przez głowę. Ugryzłem się w język. Nie ma sprawy.


 

Kolejny, chwilowy, powrót do szkoły. 

 

Cóż, z tynkowanego na pastelowe kolory, małego domku z cegły nici. Za to dostałem nawet przestronne miejsce w spokojnej okolicy, kilometr od centrum miasta. W jednopiętrowym, murowanym budynku z bieżącą wodą dostępną...... kilka godzin na dobę. Jedyną wadą były niebieskie ściany. Nie lubię niebieskich ścian. Szybkie zakupy wstępne ograniczyły się do materaca, kawy, wieszaków. Plastikowe pojemniki, szklanki, kubki, sztućce i naftalinową kuchenkę pożyczyłem od Nony. W połączeniu ze światem, pomogli mi znajomi z biura Jonty.

 

Wieczorem, rozłożyłem się jak król w leżącym po środku pustego, niebieskiego pokoju materaca i w śladach pamięciowych odkopałem moje noworoczne postanowienia. Palenia nie udało mi się rzucić, ale w Chinach już dawno nie byłem, książkę po polsku przeczytałem niejedną, zmartwieniami sobie głowy nie zawracałem, na metkę "polityka" uwagi nie zwracałem, po indonezyjsku się dogadywałem a na mojej podłodzę nie było nic o co można by się w nocy potknąć. Wszystko było więc na dobrej drodzę by częściej sprzątać. 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama
III Bieg Pamięci mjr. Hubala

III Bieg Pamięci mjr. Hubala

30 kwietnia 2026 r., minie 86. lat od śmierci mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala” który zginął w zagajniku pod Anielinem. Stowarzyszenie „Hubalowa Rodzina” postanowiło uczcić pamięć tego bohaterskiego żołnierza organizując w tym dniu kolejny, „III Bieg Pamięci mjr. Hubala” z Tomaszowa Mazowieckiego do Kolonii Zawada. Bieg rozpoczniemy od pomnika mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”, znajdującego się przed Jednostką Wojskową i zakończymy w Kolonii Zawada. Przed jego rozpoczęciem planujemy krótką uroczystość patriotyczną zakończoną złożeniem pod pomnikiem kwiatów i zapaleniem zniczy pamięci. Trasa biegu długości około 5 kilometrów. Uczestnikami „II Biegu Pamięci mjr Hubala” będą przede wszystkim uczniowie szkół ponadpodstawowych z tereny Tomaszowa Maz. i powiatu tomaszowskiego a także kilkuosobowa ekipy żołnierzy z 25. Batalionu Dowodzenia który nosi imię mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. Nie będzie to bieg w którym liczy się zwycięstwo. Będzie to bieg którym uczcimy pamięć mjr. „Hubala” a wszyscy uczestnicy którzy pokonają trasę biegu otrzymają pamiątkowe medale za uczestnictwo. Przewidujemy udział  około 250 uczestników biegu. P R O G R A M„III Biegu Pamięci mjr. Hubala” pod patronatem honorowym Marszałka Województwa Łódzkiego godz. 11.00 -  zbiórka uczestników biegu na stadionie sportowym przed jednostką wojskową ul Piłsudskiego 72 godz. 11.30 – przejście uczestników II Biegu Pamięci pod pomnik mjr H. Dobrzańskiego „Hubala.godz. 11.45    – uroczystość patriotyczna przed pomnikiem, powitanie uczestników, składanie wiązanek kwiatów i zapalenie zniczy pamięcigodz. 12.00 – start uczestników „II Biegu Pamięci mjr. Hubala”,godz. 13.00 – 14.00 – mata biegu Kolonia Zawada, ul. Kasztanowa 8 (Bar Janosik)godz. 14.15 – wręczanie uczestnikom pamiątkowych medali za uczestnictwo w biegugodz. 14.30 – uroczystość zakończenia biegu przy pomniku mjr H. Dobrzańskiego „Hubala” w Kolonii Zawadagodz. 15.00 – spotkanie integracyjne uczestników bieguData rozpoczęcia wydarzenia: 30.04.2026

Polecane

Najbliższe noce z przymrozkami. Temperatura przy gruncie może spaść nawet do minus 8 stopniLechia Tomaszów Mazowiecki zagra z Wigrami Suwałki. W sobotę mecz przy NowowiejskiejIII Bieg Pamięci mjr. Hubala w Tomaszowie Mazowieckim. Patriotyczne wydarzenie już 30 kwietniaCBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie Mazowieckim
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 9°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwdTreść komentarza: Właśnie po to jest konkurs.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: The BillTreść komentarza: Można zapytać Macierewicza, czy nie ma kogoś w swoich zasobach ...Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: rwdTreść komentarza: Jeszcze niech się zajmą przeprowadzoną kilka lat temu modernizacją ewidencji budynków i gruntów w pow. tomaszowskim. Jk została przeprowadzona i za ile.Źródło komentarza: CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFAutor komentarza: rwdTreść komentarza: Czyli prezes wybrany, potrzebny tylko konkurs żeby go uwierzytelnić.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: TMTreść komentarza: A mianowany został jak?Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi
Reklama
Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skład:bawełna 80%, Prolen® Siltex ze srebrem 17%, Lycra® 3% Wielkości:35-37, 38-40, 41-43, 44-46, 47-49 (oprócz koloru białego i szarego)        (według ZN-JJW-P-005)Konstrukcja:Skarpetki nieuciskające Medic Deo® Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Medic Deo® Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!Specjalna konstrukcja cholewki i niewielka domieszka nowoczesnego włókna Lycra® w całym wyrobie powodują idealne bezuciskowe przyleganie do nóg i maksymalną elastyczność - nietamowanie przepływu krwi i komfort nawet dla opuchniętych nóg.Dzięki działaniu przędzy z jonami srebra, wzmocnionemu apreturą antybakteryjną i antygrzybiczną Sanitized®, skarpetki hamują rozwój mikrobów i zapobiegają jednocześnie przykremu zapachowi podczas użytkowania. Miejsca stóp narażone na otarcia i urazy są chronione przez miękką trójwarstwową dzianinę frotte. Opaska elastyczna na śródstopiu zapobiega przesuwaniu się skarpetki na nodze.Skarpetki nadają się znakomicie do aktywności fizycznej. Do produkcji skarpetek jest używana czysta bawełna - naturalna przędza najwyższej jakości.SKARPETKI ZAREJESTROWANE JAKO WYRÓB MEDYCZNYZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama