Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 21:23
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Szukanie "jelenia"

W minioną sobotę, w Sali widowiskowej Ośrodka Kultury TKACZ odbył się koncert na rzecz odbudowy Galerii Arkady, która uległa pożarowi w Walentynkowy poranek, 14 lutego. Poza muzyką w wykonaniu jazzowego zespołu Wojtka Lubczyńskiego, znanego muzyka i nauczyciela, współtwórcy cyklu imprez „Jazz pod Lupą”, które odbywały się właśnie w gościnnych progach Galerii, można było obejrzeć fotografie przedstawiające wnętrza kawiarni po nieszczęśliwym pożarze. Idea koncertu warta pochwały, szczególnie w czasach, kiedy jakiekolwiek gesty ludzkiej solidarności należą do rzadkości. Niestety podobne działania, wywołujące być może stany euforyczne, to jednak przesłaniają rzeczywisty obraz sytuacji, w jakiej znalazł się zabytkowy obiekt, który powinien być wizytówką miasta. Pożar miał swoją przyczynę i ktoś tu najzwyczajniej w świecie nawalił. Kto? Być może wykryje to prowadzone przez Policję śledztwo. Jednak już dzisiaj właściciel, którym jest gmina miasto Tomaszów Mazowiecki przerzucić odpowiedzialność na dzierżawcę dawnych „Jatek”, zapowiadając, że będzie dochodził roszczeń z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej prowadzonej przez niego działalności.

Sprawa Galerii Arkady pokazuje niespotykaną gdzie indziej niefrasobliwość urzędniczą. Prawie trzy tygodnie musiały upłynąć, by ktoś zadał sobie trud sprawdzenia, czy budynek był ubezpieczony od pożaru.  Jeszcze na sesji Rady Miejskiej w dniu 29 lutego wiceprezydent Grzegorz Zań odpowiadał na pytanie pani Wacławy Bąk, że umowy ubezpieczenia nie zawarto. Dopiero kilka dni później, po presji jaką wywieraliśmy wspólnie z Beatą Dobrzyńską z Dziennika Łódzkiego i Joanną Szczepańską z Radia Strefa, ktoś zadał sobie trud i sięgnął do szuflady, wyciągnął i odkurzył teczkę z polisami i co najważniejsze przeczytał.

 

- W polisie ubezpieczeniowej zawartej na całe mienie Gminy Miasto Tomaszów Mazowiecki jest wprowadzona klauzula automatycznego pokrycia w środkach trwałych i wyposażeniu – gdzie ochroną ubezpieczeniową zostają objęte środki trwałe i wyposażenie, w których posiadanie Gmina Miasto wchodzi podczas trwania okresu ubezpieczenia- poinformował nas pełnomocnik prezydenta miasta ds. komunikacji społecznej Jakub Pietkiewicz. - Ochrona ubezpieczeniowa rozpoczyna się od momentu przejścia na Gminę Miasto ryzyka związanego z posiadaniem mienia lub po dostarczeniu mienia na miejsce ubezpieczenia. Klauzula obejmuje całe mienie tj. budynki i budowle oraz urządzenia i wyposażenie będące własnością Gminy Miasto.

 

Dodatkowo pełnomocnik prezydenta przypomina, że w styczniu została zawarta umowa na dzierżawę tej nieruchomości z panem Mariuszem Sobańskim, na którym nie ciążył wynikający wprost z przepisów prawa obowiązek ubezpieczenia nieruchomości dzierżawionej ale wiążą go zapisy umowy i zobowiązanie do utrzymania nieruchomości w stanie niepogorszonym.

 

Każdy licencjonowany zarządca nieruchomości, który zdał ministerialny egzamin a nie otrzymał „kwitka” z urzędu, tak jak przyznawano je niektórym osobom w pewnym okresie czasu, wie, że określenie „stan niepogorszony” odnosi się do właściwego użytkowania dzierżawionego, czy wynajmowanego lokalu. By mówić o odpowiedzialności w takim przypadku musielibyśmy mieć do czynienia z celowym podpaleniem lub zaniedbaniami, które doprowadziły do powstania pożaru.  By tak jednak twierdzić należałoby tego jednak w sposób bezsprzeczny dowieść. Póki co jeszcze tego nie zrobiono. Śledztwo jest w toku a Urząd Miasta już zadecydował, że dochodzić roszczeń będzie z OC najemcy, obciążając go w ten sposób odpowiedzialnością za powstanie pożaru. Dlaczego tak się stało? Dwie odpowiedzi na to pytanie wydają się najbardziej prawdopodobne.

 

Pierwsza z nich to ta wskazana na początku.  Urzędnikom wydawało się, że budynek, po przejęciu go od TTBS nie został ubezpieczony. Zamiast to sprawdzić zaczęli więc gorączkowo „kombinować” i szukać rozwiązań, które mieli we własnych szufladach (nawiasem mówiąc interesującym jest kto zawiera umowy ubezpieczenia nie wczytując się dokładnie w ich treść).  

 

Świadczą o tym też słowa Jakuba Pietkiewicza przesłane mediom w oficjalnym komunikacie - Po analizie umów ubezpieczeniowych zawartych przez dzierżawcę w celu ochrony przed odpowiedzialnością cywilna, w dniu 27 lutego 2012 roku, Gmina Miasto Tomaszów Mazowiecki zgłosiła do ubezpieczyciela dzierżawcy roszczenie o wypłatę odszkodowania w kwocie 220 tyś zł - wynikającej z kosztorysu uproszczonego odbudowy budynku usługowego mieszczącego Galerię Arkady - czytamy w przesłanym nam mailu i jak się okazuje znaleziono i wskazano winnego zanim jeszcze na dobre ruszyło śledztwo mające zbadać przyczyny pożaru oraz potencjalne zagrożenia jakie mógł wywołać (w celu określania kwalifikacji karnej czynu). Po raz kolejny urzędnicy są bez winny a cała odpowiedzialność leży po stronie dzierżawcy. Zaczęto też sugerować (również w mediach), że bezpośrednią przyczyną nie był wadliwy przewód kominowy ale zwarcie instalacji elektrycznej. 

 

 

I tutaj przechodzimy do drugiej z możliwych przyczyn dlaczego to Sobański ma być „winny”. Jak wspomnieliśmy wcześniej umowa dzierżawy została zawarta na początku 2012 roku. Do tego czasu lokal był użytkowany na podstawie umowy najmu. Zarządzał nim tomaszowski TTBS i to właśnie miejska spółka ponosiła odpowiedzialność za dokonywanie przeglądów technicznych, w tym kominiarskich, zarządzanych przez nią budynków, stanowiących składniki majątkowe miasta Tomaszów Mazowiecki. To spółka również zobowiązana była prowadzić książkę obiektu budowlanego, w której odnotowywane byłyby wszelkie konserwacje, naprawy oraz przeglądy techniczne. 

 

Ten obowiązek przejęło na siebie po zmianie umowy miasto. Nie można bowiem w sposób jednoznaczny stwierdzić, że zmiana najmu na dzierżawę nakłada na dzierżawcę w sposób niejako automatyczny obowiązek dokonywania czynności do których zobligowany jest właściciel obiektu. Zapisu takiego w umowie nie ma Kodeks Cywilny natomiast mówi wprost, że do umowy dzierżawy stosuje się przepisy dotyczące umów najmu.

 

Odrębnym tematem jest powód dla którego zdecydowano aby najemca stał się dzierżawcą. Otóż jak się dowiedzieliśmy pan Mariusz Sobański od kilku lat zabiegał o wykonanie w należącym do miasta obiekcie instalacji centralnego ogrzewania. - Ogrzewanie kominkowe można stosować jedynie doraźnie - mówił w rozmowie z portalem. - Dlatego większą część zimy Galeria była zamknięta. Występowaliśmy do miasta kilkakrotnie z prośbą o wykonanie centralnego ogrzewania. Odpowiadano nam, że możemy wykonać to sami i na własny koszt. Tyle tylko, że wtedy z naszej strony byłaby to inwestycja w obcym środku trwałym.

 

To typowe u nas podejście. Nikomu nic nie jest potrzebne. Zabrakło 50 tysięcy złotych na zakup pieca gazowego i kilku grzejników. Teraz ktoś będzie musiał zapłacić kilkaset tysięcy złotych za wymianę dachu a i wykonania CO również się nie uniknie.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Tomaszowianin 18.03.2012 14:33
Jak to możliwe, że zabytek wybudowany w latach 1830-1837 nie ma z prawdziwego zdarzenia ogrzewania, instaklacji przeciwpożarowej. Gdzie jest właścieciel, dzierżawca nie będzie inwestował nie na swoim mieniu. Jeśli na to nie ma pieniędzy to są fundusze unijne należy je pozyskjać tylko wiadomo jacy nasi urzędnicy są, umieją dbać tylko o swoje kieszenie i interesy. Niedługo nic i nikt w tym mieście nie zostanie bo wszystko spłonie i zostanie wyburzone.
bunga-bunga 14.03.2012 06:16
Do Autora wpisów nr 1 i 3: Admin nie jest z mojej bajki, tak jak i ja nie jestem z Jego bajki (dla prowadzącego medium internetow nie ma nic prostszego jak identyfikacja "anonimowych" autorów wpisów i Admin doskonale wie who is who), ale jestem po stronie Admina, bo to Ty - koleś piszesz a może nawet bredzisz od rzeczy. Ile można zmieścicć w krótkiej notce. I facet napisał w miarę zwięźle i rzeczowo - jak ma się sprawa. I nie trzeba być: ani obecnym, ani byłym, ani niedoszłym, ani licencjonowanym zarzadcą, aby napisać to co napisał Admin. Bo w tym całym zarządzaniu nieruchomościami nie ma ani mniej ani więcej tajemnic niż w każdej innej dziedzinie. I nie ma co z siebie robić wielkiego fachowca "od siedmiu boleści" tylko dlatego, że zdobyło się tylko sobie znanym sposobem ten kwit na zarządzanie. Nie bądź śmieszny - koleś. I dla mnie jest jasny tytuł: szukanie "jelenia" . A w sumie należy zastosować ścieżkę proponowaną we wpisie nr 7, tzn. "polecieć" po dokumentacji - od A do Z. I sprawa prosta. Tylko, że wtedy skończy się możliwość szukania "jelenia" . Oby tylko prokuratura była niezależna w tej kwestii - a mocno w to wątpię .
Bizmesmen 13.03.2012 14:22
Ja siedziałem w swoim wypasionym BMW Q-7, jarałem skręta i się kimnąłem na chwilę gdyż zmęczyła minie czarodziejka gorzałka. Żar spadł mi na podłogę, gdzie przed chwilą wylała się benzyna. Zdążyłem wyskoczyć ale auto strawiły czerwone języki. Teraz ubezpieczyciel nie chce mi wypłacić odszkodowania, a ja tak wysoko je ubezpieczyłem. Co teraz robić?
Zarządca (były) niekoniecznie licencjonowany :-) 13.03.2012 14:19
A może ktoś pokazałby KOB (Książka Obiektu Budowlanego). Jeśli zarządca (nie mylić z dzierżawcą) nie dokonywał odpowiednich przeglądów (odpowiednie wpisy i pieczątki uprawnionych osób), to może się okazać, że ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania. Nie wolno zaniedbywać nieruchomości. A może ktoś się obudził i teraz wykonuje nerwowe ruchy? Zapominalski zarządca? W razie czego KOB można sprawdzić bo nie jest to dokument tajny :-) Panie Mariuszu, to proste. Jeśli właściciel pozostawił sobie zarząd nad nieruchomością nie cedując tego na dzierżawcę, to on odpowiada za przeglądy i odpowiednie wpisy i jak Pan słusznie zauważył musi prowadzić KOB. Jeśli tego nie robił odszkodowania raczej nie będzie
widukind 13.03.2012 14:00
O co kopie kruszyć? Przecież w tym mieście wszystkie zabytki płoną bez względu na to do kogo należą. Zarządcy bez względu na prawo nic się nie stanie, bo skoro został zarządcą , .....to mu się nic stać nie może. Ot, przez Boga namaszczony.
13.03.2012 13:41
Anonimowy komentarz nie jest żadną prywatną korespondencją. Korespondencja jest wtedy, kiedy się pod nią podpisujemy i kiedy osoba, do której jest adresowana ma możliwość na nią odpowiedzieć. Po raz kolejny żadnych argumentów a jedynie inwektywy, świadczące jedynie o osobie je wygłaszającej. Tym razem dodatkowo pojawia nutka groźby. Żenujące, tym bardziej, że dosyć oczywiste jest źródło tych komentarzy.
zwykły Tomaszowianin 13.03.2012 13:41
Z całym szacunkiem , ale to jest chore zbieranie pieniędzy dla pana dzierżawcy aby dalej prowadził swoją działalnośc w arkadach.
Zarządca n-ci, który otrzymał kwitek z urzędu: 13.03.2012 13:18
Miałem jednak rację. Nie wykonując czynnie zawodu zarządcy winien się Pan powstrzymać od komentowania zagadnień, które leżą poza Pana doświadczeniem zawodowym. Ta rekontra pokazała Pana prawdziwe oblicza. Dwa oblicza. Pierwsze - które jeszcze przed zakończeniem policyjnego śledztwa (to Pana słowa) feruje „jedynie słuszne” wyroki oraz staje w obronie pokrzywdzonego przez brzydkich urzędasów, co to szuflady pełne niecnych pomysłów mają (czy najemca był zmuszany do podpisania umowy dzierżawy?). Drugie - szeryfa, co to się w samo południe nożycami tak cudacznie posługuje i zwalcza grupy przestępcze (no z tym to chyba Pan grubo przesadził i za to może Pan pójść do KOZY nawet nie wykonując tego zawodu). Oba oblicza są mi dobrze znane od lat i zawsze na nie patrzę z obrzydzeniem A co do kodeksów etycznych - czy dziennikarzy nie obowiązują żadne zasady etyczne? Czy to ładnie ujawniać "prywatną korespondencję". Oczywiście riposty się spodziewam, ale i tak już nie zabiorę więcej głosu w tej sprawie.
13.03.2012 12:44
A więc po kolei: 1. W odniesieniu do Kodeksu Etyki Zawodowej myli pan zawodową lojalnością z czymś, co w języku sycylijskiej mafii nazywane jest omertą, jest to krótko mówiąc zmową milczenia. Ja na szczęście od tego typu grup przestępczych przez całe życie trzymałem się z daleka dlatego mnie ono nie obowiązuje. Niestety ten sposób myślenia jest powszechny nie tylko w zawodzie zarządcy ale i wielu innych. Fałszywa lojalność, przynosząca szkodę i hańbę całej grupie zawodowej. Argument gotowy dla ministra Gowina, który chce, moim zdaniem niesłusznie licencje zlikwidować. Taka jest moja opinia, mimo, iż sam zawodu czynnie nie wykonuję. 2. Dlaczego zmieniono umowę najmu na umowę dzierżawy? Możemy tu snuć różnego rodzaju domysły. Mam własną teorię na ten temat ale istotnym jest by skupić na faktach. Podstawowa różnica z punktu widzenia prawa cywilnego polega na rozszerzeniu uprawnień dzierżawcy o prawo do pobierania pożytków, jeśli dzierżawiona rzecz takie przynosi. Istotnym jest też okres zawarcia umowy na czas określony, dłuższy przy umowie dzierżawy niż najmu. To w największym skrócie i ku informacji. Dodam tylko, że jest to jedyny znany mi przypadek wydzierżawienia w Tomaszowie Mazowieckim lokalu użytkowego dla przedsiębiorcy. O innych chętnie się dowiem. 3. Czy w sformułowaniu zawarta jest sugestia, że najemca Arkad wykonał kominek samodzielnie i bez zgody właściciela nieruchomości? Zapis o konieczności uzyskania zgody w takich przypadkach jest standardowym zapisem każdej umowy najmu, podobnie jak te dotyczące ewentualnego podnajmu. Oczywistym jest, że więźba dachowa jest elementem konstrukcyjnym budynku i o jej odpowiedni stan, który nie zagrażałby życiu i zdrowiu ludzkiemu powinien dbać właściciel. Nie pozostaje więc nic innego jak odpowiedzieć pytaniem na pytanie: kto zlecał dokonywanie obowiązkowych przeglądów kominiarskich? Odpowiedź na to pytania ma kluczowe znaczenie dla ustalenia odpowiedzialności konkretnych osób. Na marginesie jedynie wspomnę, że jakiś czas temu pogotowie ratunkowe zabrało pracownicę sklepu prowadzonego przez moją matkę w budynku zarządzanym przez TTBS z objawami zaczadzenia. Tam też wykonywano przeglądy i czyszczono kominy. 4. Na inwektywy odpowiem tyle, że jestem na nie dosyć uodporniony. Za każdym razem, kiedy uderzam uderzam w stół nożyce się odzywają.
Zarządca n-ci, który otrzymał kwitek z urzędu 13.03.2012 11:43
Panie M. na początek proszę przeczytać sobie chociaż wstęp do Kodeks Etyki Zarządcy Nieruchomości (np. IGM listopad 2010). On też Pana obowiązuje i zobowiązuje do lojalności, szacunku i budowania pozytywnych relacji zarówno w środowisku jak i u wszystkich odbiorców naszych usług. Po drugie – Jaśniej proszę, bo wprowadza Pan ludziom zamęt w głowie, którzy i tak nie odróżniają umowy dzierżawy od umowy najmu (również po Pańskim tendencyjnym artykule). Po trzecie – przed własną tendencyjną interpretacją „stanu niepogorszonego” niech Pan sobie odpowie na pytania: kto instalował kominek, kto powinien utrzymywać kominek w sprawności technicznej (w tym przewodów kominowych i w związku z tym drewnianej więźby dachowej)? Po czwarte– niech już Pan lepiej zajmuje się swoim „eciem pleciem” na tym beznadziejnym portalu niż rzeczami, o których ma Pan tylko zielone pojęcie wyniesione z okresu, w którym przygotowywał się Pan do EGZAMINU PAŃSTWOWEGO (par. 8. „Zarządcy, Pośrednicy i Rzeczoznawcy nie powinni podejmować się wykonywania czynności, które leżą poza ich wiedzą i doświadczeniem zawodowym). I to by było na tyle. Ten wpis jest przeznaczony oczywiście tylko dla Pana. Bo po co dalej ludziom mącić w głowach.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama