Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 15:17
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Szukanie "jelenia"

W minioną sobotę, w Sali widowiskowej Ośrodka Kultury TKACZ odbył się koncert na rzecz odbudowy Galerii Arkady, która uległa pożarowi w Walentynkowy poranek, 14 lutego. Poza muzyką w wykonaniu jazzowego zespołu Wojtka Lubczyńskiego, znanego muzyka i nauczyciela, współtwórcy cyklu imprez „Jazz pod Lupą”, które odbywały się właśnie w gościnnych progach Galerii, można było obejrzeć fotografie przedstawiające wnętrza kawiarni po nieszczęśliwym pożarze. Idea koncertu warta pochwały, szczególnie w czasach, kiedy jakiekolwiek gesty ludzkiej solidarności należą do rzadkości. Niestety podobne działania, wywołujące być może stany euforyczne, to jednak przesłaniają rzeczywisty obraz sytuacji, w jakiej znalazł się zabytkowy obiekt, który powinien być wizytówką miasta. Pożar miał swoją przyczynę i ktoś tu najzwyczajniej w świecie nawalił. Kto? Być może wykryje to prowadzone przez Policję śledztwo. Jednak już dzisiaj właściciel, którym jest gmina miasto Tomaszów Mazowiecki przerzucić odpowiedzialność na dzierżawcę dawnych „Jatek”, zapowiadając, że będzie dochodził roszczeń z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej prowadzonej przez niego działalności.

Sprawa Galerii Arkady pokazuje niespotykaną gdzie indziej niefrasobliwość urzędniczą. Prawie trzy tygodnie musiały upłynąć, by ktoś zadał sobie trud sprawdzenia, czy budynek był ubezpieczony od pożaru.  Jeszcze na sesji Rady Miejskiej w dniu 29 lutego wiceprezydent Grzegorz Zań odpowiadał na pytanie pani Wacławy Bąk, że umowy ubezpieczenia nie zawarto. Dopiero kilka dni później, po presji jaką wywieraliśmy wspólnie z Beatą Dobrzyńską z Dziennika Łódzkiego i Joanną Szczepańską z Radia Strefa, ktoś zadał sobie trud i sięgnął do szuflady, wyciągnął i odkurzył teczkę z polisami i co najważniejsze przeczytał.

 

- W polisie ubezpieczeniowej zawartej na całe mienie Gminy Miasto Tomaszów Mazowiecki jest wprowadzona klauzula automatycznego pokrycia w środkach trwałych i wyposażeniu – gdzie ochroną ubezpieczeniową zostają objęte środki trwałe i wyposażenie, w których posiadanie Gmina Miasto wchodzi podczas trwania okresu ubezpieczenia- poinformował nas pełnomocnik prezydenta miasta ds. komunikacji społecznej Jakub Pietkiewicz. - Ochrona ubezpieczeniowa rozpoczyna się od momentu przejścia na Gminę Miasto ryzyka związanego z posiadaniem mienia lub po dostarczeniu mienia na miejsce ubezpieczenia. Klauzula obejmuje całe mienie tj. budynki i budowle oraz urządzenia i wyposażenie będące własnością Gminy Miasto.

 

Dodatkowo pełnomocnik prezydenta przypomina, że w styczniu została zawarta umowa na dzierżawę tej nieruchomości z panem Mariuszem Sobańskim, na którym nie ciążył wynikający wprost z przepisów prawa obowiązek ubezpieczenia nieruchomości dzierżawionej ale wiążą go zapisy umowy i zobowiązanie do utrzymania nieruchomości w stanie niepogorszonym.

 

Każdy licencjonowany zarządca nieruchomości, który zdał ministerialny egzamin a nie otrzymał „kwitka” z urzędu, tak jak przyznawano je niektórym osobom w pewnym okresie czasu, wie, że określenie „stan niepogorszony” odnosi się do właściwego użytkowania dzierżawionego, czy wynajmowanego lokalu. By mówić o odpowiedzialności w takim przypadku musielibyśmy mieć do czynienia z celowym podpaleniem lub zaniedbaniami, które doprowadziły do powstania pożaru.  By tak jednak twierdzić należałoby tego jednak w sposób bezsprzeczny dowieść. Póki co jeszcze tego nie zrobiono. Śledztwo jest w toku a Urząd Miasta już zadecydował, że dochodzić roszczeń będzie z OC najemcy, obciążając go w ten sposób odpowiedzialnością za powstanie pożaru. Dlaczego tak się stało? Dwie odpowiedzi na to pytanie wydają się najbardziej prawdopodobne.

 

Pierwsza z nich to ta wskazana na początku.  Urzędnikom wydawało się, że budynek, po przejęciu go od TTBS nie został ubezpieczony. Zamiast to sprawdzić zaczęli więc gorączkowo „kombinować” i szukać rozwiązań, które mieli we własnych szufladach (nawiasem mówiąc interesującym jest kto zawiera umowy ubezpieczenia nie wczytując się dokładnie w ich treść).  

 

Świadczą o tym też słowa Jakuba Pietkiewicza przesłane mediom w oficjalnym komunikacie - Po analizie umów ubezpieczeniowych zawartych przez dzierżawcę w celu ochrony przed odpowiedzialnością cywilna, w dniu 27 lutego 2012 roku, Gmina Miasto Tomaszów Mazowiecki zgłosiła do ubezpieczyciela dzierżawcy roszczenie o wypłatę odszkodowania w kwocie 220 tyś zł - wynikającej z kosztorysu uproszczonego odbudowy budynku usługowego mieszczącego Galerię Arkady - czytamy w przesłanym nam mailu i jak się okazuje znaleziono i wskazano winnego zanim jeszcze na dobre ruszyło śledztwo mające zbadać przyczyny pożaru oraz potencjalne zagrożenia jakie mógł wywołać (w celu określania kwalifikacji karnej czynu). Po raz kolejny urzędnicy są bez winny a cała odpowiedzialność leży po stronie dzierżawcy. Zaczęto też sugerować (również w mediach), że bezpośrednią przyczyną nie był wadliwy przewód kominowy ale zwarcie instalacji elektrycznej. 

 

 

I tutaj przechodzimy do drugiej z możliwych przyczyn dlaczego to Sobański ma być „winny”. Jak wspomnieliśmy wcześniej umowa dzierżawy została zawarta na początku 2012 roku. Do tego czasu lokal był użytkowany na podstawie umowy najmu. Zarządzał nim tomaszowski TTBS i to właśnie miejska spółka ponosiła odpowiedzialność za dokonywanie przeglądów technicznych, w tym kominiarskich, zarządzanych przez nią budynków, stanowiących składniki majątkowe miasta Tomaszów Mazowiecki. To spółka również zobowiązana była prowadzić książkę obiektu budowlanego, w której odnotowywane byłyby wszelkie konserwacje, naprawy oraz przeglądy techniczne. 

 

Ten obowiązek przejęło na siebie po zmianie umowy miasto. Nie można bowiem w sposób jednoznaczny stwierdzić, że zmiana najmu na dzierżawę nakłada na dzierżawcę w sposób niejako automatyczny obowiązek dokonywania czynności do których zobligowany jest właściciel obiektu. Zapisu takiego w umowie nie ma Kodeks Cywilny natomiast mówi wprost, że do umowy dzierżawy stosuje się przepisy dotyczące umów najmu.

 

Odrębnym tematem jest powód dla którego zdecydowano aby najemca stał się dzierżawcą. Otóż jak się dowiedzieliśmy pan Mariusz Sobański od kilku lat zabiegał o wykonanie w należącym do miasta obiekcie instalacji centralnego ogrzewania. - Ogrzewanie kominkowe można stosować jedynie doraźnie - mówił w rozmowie z portalem. - Dlatego większą część zimy Galeria była zamknięta. Występowaliśmy do miasta kilkakrotnie z prośbą o wykonanie centralnego ogrzewania. Odpowiadano nam, że możemy wykonać to sami i na własny koszt. Tyle tylko, że wtedy z naszej strony byłaby to inwestycja w obcym środku trwałym.

 

To typowe u nas podejście. Nikomu nic nie jest potrzebne. Zabrakło 50 tysięcy złotych na zakup pieca gazowego i kilku grzejników. Teraz ktoś będzie musiał zapłacić kilkaset tysięcy złotych za wymianę dachu a i wykonania CO również się nie uniknie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomaszowianin 18.03.2012 14:33
Jak to możliwe, że zabytek wybudowany w latach 1830-1837 nie ma z prawdziwego zdarzenia ogrzewania, instaklacji przeciwpożarowej. Gdzie jest właścieciel, dzierżawca nie będzie inwestował nie na swoim mieniu. Jeśli na to nie ma pieniędzy to są fundusze unijne należy je pozyskjać tylko wiadomo jacy nasi urzędnicy są, umieją dbać tylko o swoje kieszenie i interesy. Niedługo nic i nikt w tym mieście nie zostanie bo wszystko spłonie i zostanie wyburzone.

bunga-bunga 14.03.2012 06:16
Do Autora wpisów nr 1 i 3: Admin nie jest z mojej bajki, tak jak i ja nie jestem z Jego bajki (dla prowadzącego medium internetow nie ma nic prostszego jak identyfikacja "anonimowych" autorów wpisów i Admin doskonale wie who is who), ale jestem po stronie Admina, bo to Ty - koleś piszesz a może nawet bredzisz od rzeczy. Ile można zmieścicć w krótkiej notce. I facet napisał w miarę zwięźle i rzeczowo - jak ma się sprawa. I nie trzeba być: ani obecnym, ani byłym, ani niedoszłym, ani licencjonowanym zarzadcą, aby napisać to co napisał Admin. Bo w tym całym zarządzaniu nieruchomościami nie ma ani mniej ani więcej tajemnic niż w każdej innej dziedzinie. I nie ma co z siebie robić wielkiego fachowca "od siedmiu boleści" tylko dlatego, że zdobyło się tylko sobie znanym sposobem ten kwit na zarządzanie. Nie bądź śmieszny - koleś. I dla mnie jest jasny tytuł: szukanie "jelenia" . A w sumie należy zastosować ścieżkę proponowaną we wpisie nr 7, tzn. "polecieć" po dokumentacji - od A do Z. I sprawa prosta. Tylko, że wtedy skończy się możliwość szukania "jelenia" . Oby tylko prokuratura była niezależna w tej kwestii - a mocno w to wątpię .

Bizmesmen 13.03.2012 14:22
Ja siedziałem w swoim wypasionym BMW Q-7, jarałem skręta i się kimnąłem na chwilę gdyż zmęczyła minie czarodziejka gorzałka. Żar spadł mi na podłogę, gdzie przed chwilą wylała się benzyna. Zdążyłem wyskoczyć ale auto strawiły czerwone języki. Teraz ubezpieczyciel nie chce mi wypłacić odszkodowania, a ja tak wysoko je ubezpieczyłem. Co teraz robić?

Zarządca (były) niekoniecznie licencjonowany :-) 13.03.2012 14:19
A może ktoś pokazałby KOB (Książka Obiektu Budowlanego). Jeśli zarządca (nie mylić z dzierżawcą) nie dokonywał odpowiednich przeglądów (odpowiednie wpisy i pieczątki uprawnionych osób), to może się okazać, że ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania. Nie wolno zaniedbywać nieruchomości. A może ktoś się obudził i teraz wykonuje nerwowe ruchy? Zapominalski zarządca? W razie czego KOB można sprawdzić bo nie jest to dokument tajny :-) Panie Mariuszu, to proste. Jeśli właściciel pozostawił sobie zarząd nad nieruchomością nie cedując tego na dzierżawcę, to on odpowiada za przeglądy i odpowiednie wpisy i jak Pan słusznie zauważył musi prowadzić KOB. Jeśli tego nie robił odszkodowania raczej nie będzie

widukind 13.03.2012 14:00
O co kopie kruszyć? Przecież w tym mieście wszystkie zabytki płoną bez względu na to do kogo należą. Zarządcy bez względu na prawo nic się nie stanie, bo skoro został zarządcą , .....to mu się nic stać nie może. Ot, przez Boga namaszczony.

13.03.2012 13:41
Anonimowy komentarz nie jest żadną prywatną korespondencją. Korespondencja jest wtedy, kiedy się pod nią podpisujemy i kiedy osoba, do której jest adresowana ma możliwość na nią odpowiedzieć. Po raz kolejny żadnych argumentów a jedynie inwektywy, świadczące jedynie o osobie je wygłaszającej. Tym razem dodatkowo pojawia nutka groźby. Żenujące, tym bardziej, że dosyć oczywiste jest źródło tych komentarzy.

zwykły Tomaszowianin 13.03.2012 13:41
Z całym szacunkiem , ale to jest chore zbieranie pieniędzy dla pana dzierżawcy aby dalej prowadził swoją działalnośc w arkadach.

Zarządca n-ci, który otrzymał kwitek z urzędu: 13.03.2012 13:18
Miałem jednak rację. Nie wykonując czynnie zawodu zarządcy winien się Pan powstrzymać od komentowania zagadnień, które leżą poza Pana doświadczeniem zawodowym. Ta rekontra pokazała Pana prawdziwe oblicza. Dwa oblicza. Pierwsze - które jeszcze przed zakończeniem policyjnego śledztwa (to Pana słowa) feruje „jedynie słuszne” wyroki oraz staje w obronie pokrzywdzonego przez brzydkich urzędasów, co to szuflady pełne niecnych pomysłów mają (czy najemca był zmuszany do podpisania umowy dzierżawy?). Drugie - szeryfa, co to się w samo południe nożycami tak cudacznie posługuje i zwalcza grupy przestępcze (no z tym to chyba Pan grubo przesadził i za to może Pan pójść do KOZY nawet nie wykonując tego zawodu). Oba oblicza są mi dobrze znane od lat i zawsze na nie patrzę z obrzydzeniem A co do kodeksów etycznych - czy dziennikarzy nie obowiązują żadne zasady etyczne? Czy to ładnie ujawniać "prywatną korespondencję". Oczywiście riposty się spodziewam, ale i tak już nie zabiorę więcej głosu w tej sprawie.

13.03.2012 12:44
A więc po kolei: 1. W odniesieniu do Kodeksu Etyki Zawodowej myli pan zawodową lojalnością z czymś, co w języku sycylijskiej mafii nazywane jest omertą, jest to krótko mówiąc zmową milczenia. Ja na szczęście od tego typu grup przestępczych przez całe życie trzymałem się z daleka dlatego mnie ono nie obowiązuje. Niestety ten sposób myślenia jest powszechny nie tylko w zawodzie zarządcy ale i wielu innych. Fałszywa lojalność, przynosząca szkodę i hańbę całej grupie zawodowej. Argument gotowy dla ministra Gowina, który chce, moim zdaniem niesłusznie licencje zlikwidować. Taka jest moja opinia, mimo, iż sam zawodu czynnie nie wykonuję. 2. Dlaczego zmieniono umowę najmu na umowę dzierżawy? Możemy tu snuć różnego rodzaju domysły. Mam własną teorię na ten temat ale istotnym jest by skupić na faktach. Podstawowa różnica z punktu widzenia prawa cywilnego polega na rozszerzeniu uprawnień dzierżawcy o prawo do pobierania pożytków, jeśli dzierżawiona rzecz takie przynosi. Istotnym jest też okres zawarcia umowy na czas określony, dłuższy przy umowie dzierżawy niż najmu. To w największym skrócie i ku informacji. Dodam tylko, że jest to jedyny znany mi przypadek wydzierżawienia w Tomaszowie Mazowieckim lokalu użytkowego dla przedsiębiorcy. O innych chętnie się dowiem. 3. Czy w sformułowaniu zawarta jest sugestia, że najemca Arkad wykonał kominek samodzielnie i bez zgody właściciela nieruchomości? Zapis o konieczności uzyskania zgody w takich przypadkach jest standardowym zapisem każdej umowy najmu, podobnie jak te dotyczące ewentualnego podnajmu. Oczywistym jest, że więźba dachowa jest elementem konstrukcyjnym budynku i o jej odpowiedni stan, który nie zagrażałby życiu i zdrowiu ludzkiemu powinien dbać właściciel. Nie pozostaje więc nic innego jak odpowiedzieć pytaniem na pytanie: kto zlecał dokonywanie obowiązkowych przeglądów kominiarskich? Odpowiedź na to pytania ma kluczowe znaczenie dla ustalenia odpowiedzialności konkretnych osób. Na marginesie jedynie wspomnę, że jakiś czas temu pogotowie ratunkowe zabrało pracownicę sklepu prowadzonego przez moją matkę w budynku zarządzanym przez TTBS z objawami zaczadzenia. Tam też wykonywano przeglądy i czyszczono kominy. 4. Na inwektywy odpowiem tyle, że jestem na nie dosyć uodporniony. Za każdym razem, kiedy uderzam uderzam w stół nożyce się odzywają.

Zarządca n-ci, który otrzymał kwitek z urzędu 13.03.2012 11:43
Panie M. na początek proszę przeczytać sobie chociaż wstęp do Kodeks Etyki Zarządcy Nieruchomości (np. IGM listopad 2010). On też Pana obowiązuje i zobowiązuje do lojalności, szacunku i budowania pozytywnych relacji zarówno w środowisku jak i u wszystkich odbiorców naszych usług. Po drugie – Jaśniej proszę, bo wprowadza Pan ludziom zamęt w głowie, którzy i tak nie odróżniają umowy dzierżawy od umowy najmu (również po Pańskim tendencyjnym artykule). Po trzecie – przed własną tendencyjną interpretacją „stanu niepogorszonego” niech Pan sobie odpowie na pytania: kto instalował kominek, kto powinien utrzymywać kominek w sprawności technicznej (w tym przewodów kominowych i w związku z tym drewnianej więźby dachowej)? Po czwarte– niech już Pan lepiej zajmuje się swoim „eciem pleciem” na tym beznadziejnym portalu niż rzeczami, o których ma Pan tylko zielone pojęcie wyniesione z okresu, w którym przygotowywał się Pan do EGZAMINU PAŃSTWOWEGO (par. 8. „Zarządcy, Pośrednicy i Rzeczoznawcy nie powinni podejmować się wykonywania czynności, które leżą poza ich wiedzą i doświadczeniem zawodowym). I to by było na tyle. Ten wpis jest przeznaczony oczywiście tylko dla Pana. Bo po co dalej ludziom mącić w głowach.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

Siedemdziesiąt lat temu mieszkańcy Budapesztu wyszli na ulice, domagając się wolności. Demonstracja rozpoczęta pod pomnikiem polskiego generała szybko zamieniła się w powstanie, które wstrząsnęło sowieckim imperium. W innym październiku alianci ruszali do przełamania niemieckiej obrony w Afryce, a wiele lat później Steve Jobs pokazywał niewielkie urządzenie, które zmieniło sposób słuchania muzyki. Co wydarzyło się 23 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 23 października prowadzi od wielkiej polityki i wojennych tragedii po kino, rock i sport. Jest w nim również historia szczególnie bliska mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 84 lata temu niemieccy okupanci zacieśniali kontrolę nad miejscowym gettem. Dla tysięcy jego mieszkańców zbliżały się ostatnie dni życia. Data dodania artykułu: 23.10.2026 08:06
23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Jednego dnia papież z Polski wypowiadał słowa, które miały przejść do historii. Dokładnie szesnaście lat wcześniej amerykański prezydent informował świat o radzieckich rakietach na Kubie, a ludzkość znalazła się niebezpiecznie blisko wojny nuklearnej. Jeszcze wcześniej pewien pisarz opublikował powieść o pokoleniu, które przeżyło wielką wojnę, lecz nie potrafiło odnaleźć się w pokoju. Co wydarzyło się 22 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 22 października prowadzi przez politykę, literaturę, kosmos, muzykę i sport. Przypominamy także rocznice ważne dla Polski oraz wydarzenie, które rozegrało się dokładnie tego dnia w Tomaszowie Mazowieckim. Bo historia nie zawsze przemawia głosem wielkich przywódców. Czasem wystarcza jej jedna książka, jeden wynalazek albo decyzja, której skutki odczuwają miliony ludzi. Data dodania artykułu: 22.10.2026 08:30
22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:01
Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Wyobraźmy sobie, że Tom Waits zaprasza do opuszczonego domu muzyków The Rolling Stones z okresu „Exile on Main St.”. Keith Richards przynosi gitarę, której struny pamiętają lepsze czasy, Captain Beefheart przesuwa meble wbrew wszelkim zasadom architektury, a Neil Young gdzieś na poddaszu próbuje nastroić wzmacniacz. Nagle gaśnie światło. Ktoś przypadkowo uruchamia magnetofon, który od lat uznawano za zepsuty. Zamiast chaosu zaczyna wyłaniać się muzyka. Brudna, powolna, chwilami niemal rozkładająca się na naszych oczach. A jednak niezwykle piękna. Tak właśnie wyobrażam sobie świat „Bunny Gets Paid” chicagowskiego Red Red Meat. Albumu, który ukazał się w 1995 roku, gdy rock alternatywny próbował otrząsnąć się po śmierci Kurta Cobaina, a przemysł muzyczny gorączkowo poszukiwał kolejnej Nirvany. Red Red Meat nie zamierzali nią zostać. Rozebrali amerykańskiego bluesa na części, wrzucili go do piwnicy pełnej starych taśm i uszkodzonych wzmacniaczy, a następnie sprawdzili, czy z tych szczątków można zbudować coś naprawdę żywego. Okazało się, że można. I że czasami muzyka najpiękniej brzmi właśnie wtedy, gdy sprawia wrażenie, jakby za chwilę miała się rozsypać. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:59
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku. Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:23 Liczba komentarzy: 7 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 6
Lechia rozbiła Spartę. Trzy sety, 75:50 w punktach i awans na siódme miejsce Tragiczny wypadek w Osiedlu Niewiadów. Nie żyje 38-letni kierowca. Strażacy walczyli o życie poszkodowanych Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Mała bateria, wielki pożar. Eksperci ostrzegają przed niebezpieczeństwem ukrytym w naszych śmieciach Jesień to dobry moment, by przyjrzeć się swojej skórze. Czerniak wcześnie wykryty daje ogromną szansę na wyleczenie 26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen Cztery kompleksy gruntów przy S8 na sprzedaż. Czy to właśnie na nich Tomaszów planował zarobić miliony? Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Powiat znów powołał zespół ds. zdrowia psychicznego. Teraz czas zapytać o efekty Dzień Kundelka 2026. 25 października uwaga powinna należeć do psów bez rodowodu Cztery klasyfikacje i cztery zwycięstwa! Lubochnia zdominowała sportową rywalizację międzygminną
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: A Treść komentarza: Ostatnie zdanie mógłby "autor" artykułu usunąć. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Outsider Treść komentarza: Wytyczenie tych "kresek" przebiegu to psychodeliczny sen paranoika. Odklejony od rzeczywistości, ale zapewne kilku "ważnych" przytuli kasę za korzystne lokalizacje gruntów skupowanych od lat. I o to idzie cała ta przepychanka z lokalnymi społecznościami. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Nie dla PSL. Treść komentarza: Wariant na południe od Tomaszowa jest bez sensu. Ta droga powinna przebiegać na północ od Tomaszowa co byłoby korzystne dla mieszkańców Tomaszowa i Rawy Mazowieckiej bo zyskali by szybką blisko Rawy drogę do Łodzi. Wariant północny miał być realizowany i tak zapewniano przez lata, Klimczak z PSL to zmienił. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Decyzja środowiskowa w 2029 a Ministerstwo nie rezygnuje z trasy S12 czyli nie ma co czekać na decyzję bo dziwnym zbiegiem okoliczności będzie pewnie pozytywna. Szkoda tylko że NIKT się nie liczy ze zdaniem ludzi i robią sobie co chcą. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Uśmiechnięta radna Treść komentarza: Poznacie ich po owocach... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Piotrkowianin Treść komentarza: Ale grafika totalnie odklejona od rzeczywistości. Macie w redakcji jakąś mapę? Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama