Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 10:29
Reklama
Reklama

Szukanie "jelenia"

W minioną sobotę, w Sali widowiskowej Ośrodka Kultury TKACZ odbył się koncert na rzecz odbudowy Galerii Arkady, która uległa pożarowi w Walentynkowy poranek, 14 lutego. Poza muzyką w wykonaniu jazzowego zespołu Wojtka Lubczyńskiego, znanego muzyka i nauczyciela, współtwórcy cyklu imprez „Jazz pod Lupą”, które odbywały się właśnie w gościnnych progach Galerii, można było obejrzeć fotografie przedstawiające wnętrza kawiarni po nieszczęśliwym pożarze. Idea koncertu warta pochwały, szczególnie w czasach, kiedy jakiekolwiek gesty ludzkiej solidarności należą do rzadkości. Niestety podobne działania, wywołujące być może stany euforyczne, to jednak przesłaniają rzeczywisty obraz sytuacji, w jakiej znalazł się zabytkowy obiekt, który powinien być wizytówką miasta. Pożar miał swoją przyczynę i ktoś tu najzwyczajniej w świecie nawalił. Kto? Być może wykryje to prowadzone przez Policję śledztwo. Jednak już dzisiaj właściciel, którym jest gmina miasto Tomaszów Mazowiecki przerzucić odpowiedzialność na dzierżawcę dawnych „Jatek”, zapowiadając, że będzie dochodził roszczeń z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej prowadzonej przez niego działalności.

Sprawa Galerii Arkady pokazuje niespotykaną gdzie indziej niefrasobliwość urzędniczą. Prawie trzy tygodnie musiały upłynąć, by ktoś zadał sobie trud sprawdzenia, czy budynek był ubezpieczony od pożaru.  Jeszcze na sesji Rady Miejskiej w dniu 29 lutego wiceprezydent Grzegorz Zań odpowiadał na pytanie pani Wacławy Bąk, że umowy ubezpieczenia nie zawarto. Dopiero kilka dni później, po presji jaką wywieraliśmy wspólnie z Beatą Dobrzyńską z Dziennika Łódzkiego i Joanną Szczepańską z Radia Strefa, ktoś zadał sobie trud i sięgnął do szuflady, wyciągnął i odkurzył teczkę z polisami i co najważniejsze przeczytał.

 

- W polisie ubezpieczeniowej zawartej na całe mienie Gminy Miasto Tomaszów Mazowiecki jest wprowadzona klauzula automatycznego pokrycia w środkach trwałych i wyposażeniu – gdzie ochroną ubezpieczeniową zostają objęte środki trwałe i wyposażenie, w których posiadanie Gmina Miasto wchodzi podczas trwania okresu ubezpieczenia- poinformował nas pełnomocnik prezydenta miasta ds. komunikacji społecznej Jakub Pietkiewicz. - Ochrona ubezpieczeniowa rozpoczyna się od momentu przejścia na Gminę Miasto ryzyka związanego z posiadaniem mienia lub po dostarczeniu mienia na miejsce ubezpieczenia. Klauzula obejmuje całe mienie tj. budynki i budowle oraz urządzenia i wyposażenie będące własnością Gminy Miasto.

 

Dodatkowo pełnomocnik prezydenta przypomina, że w styczniu została zawarta umowa na dzierżawę tej nieruchomości z panem Mariuszem Sobańskim, na którym nie ciążył wynikający wprost z przepisów prawa obowiązek ubezpieczenia nieruchomości dzierżawionej ale wiążą go zapisy umowy i zobowiązanie do utrzymania nieruchomości w stanie niepogorszonym.

 

Każdy licencjonowany zarządca nieruchomości, który zdał ministerialny egzamin a nie otrzymał „kwitka” z urzędu, tak jak przyznawano je niektórym osobom w pewnym okresie czasu, wie, że określenie „stan niepogorszony” odnosi się do właściwego użytkowania dzierżawionego, czy wynajmowanego lokalu. By mówić o odpowiedzialności w takim przypadku musielibyśmy mieć do czynienia z celowym podpaleniem lub zaniedbaniami, które doprowadziły do powstania pożaru.  By tak jednak twierdzić należałoby tego jednak w sposób bezsprzeczny dowieść. Póki co jeszcze tego nie zrobiono. Śledztwo jest w toku a Urząd Miasta już zadecydował, że dochodzić roszczeń będzie z OC najemcy, obciążając go w ten sposób odpowiedzialnością za powstanie pożaru. Dlaczego tak się stało? Dwie odpowiedzi na to pytanie wydają się najbardziej prawdopodobne.

 

Pierwsza z nich to ta wskazana na początku.  Urzędnikom wydawało się, że budynek, po przejęciu go od TTBS nie został ubezpieczony. Zamiast to sprawdzić zaczęli więc gorączkowo „kombinować” i szukać rozwiązań, które mieli we własnych szufladach (nawiasem mówiąc interesującym jest kto zawiera umowy ubezpieczenia nie wczytując się dokładnie w ich treść).  

 

Świadczą o tym też słowa Jakuba Pietkiewicza przesłane mediom w oficjalnym komunikacie - Po analizie umów ubezpieczeniowych zawartych przez dzierżawcę w celu ochrony przed odpowiedzialnością cywilna, w dniu 27 lutego 2012 roku, Gmina Miasto Tomaszów Mazowiecki zgłosiła do ubezpieczyciela dzierżawcy roszczenie o wypłatę odszkodowania w kwocie 220 tyś zł - wynikającej z kosztorysu uproszczonego odbudowy budynku usługowego mieszczącego Galerię Arkady - czytamy w przesłanym nam mailu i jak się okazuje znaleziono i wskazano winnego zanim jeszcze na dobre ruszyło śledztwo mające zbadać przyczyny pożaru oraz potencjalne zagrożenia jakie mógł wywołać (w celu określania kwalifikacji karnej czynu). Po raz kolejny urzędnicy są bez winny a cała odpowiedzialność leży po stronie dzierżawcy. Zaczęto też sugerować (również w mediach), że bezpośrednią przyczyną nie był wadliwy przewód kominowy ale zwarcie instalacji elektrycznej. 

 

 

I tutaj przechodzimy do drugiej z możliwych przyczyn dlaczego to Sobański ma być „winny”. Jak wspomnieliśmy wcześniej umowa dzierżawy została zawarta na początku 2012 roku. Do tego czasu lokal był użytkowany na podstawie umowy najmu. Zarządzał nim tomaszowski TTBS i to właśnie miejska spółka ponosiła odpowiedzialność za dokonywanie przeglądów technicznych, w tym kominiarskich, zarządzanych przez nią budynków, stanowiących składniki majątkowe miasta Tomaszów Mazowiecki. To spółka również zobowiązana była prowadzić książkę obiektu budowlanego, w której odnotowywane byłyby wszelkie konserwacje, naprawy oraz przeglądy techniczne. 

 

Ten obowiązek przejęło na siebie po zmianie umowy miasto. Nie można bowiem w sposób jednoznaczny stwierdzić, że zmiana najmu na dzierżawę nakłada na dzierżawcę w sposób niejako automatyczny obowiązek dokonywania czynności do których zobligowany jest właściciel obiektu. Zapisu takiego w umowie nie ma Kodeks Cywilny natomiast mówi wprost, że do umowy dzierżawy stosuje się przepisy dotyczące umów najmu.

 

Odrębnym tematem jest powód dla którego zdecydowano aby najemca stał się dzierżawcą. Otóż jak się dowiedzieliśmy pan Mariusz Sobański od kilku lat zabiegał o wykonanie w należącym do miasta obiekcie instalacji centralnego ogrzewania. - Ogrzewanie kominkowe można stosować jedynie doraźnie - mówił w rozmowie z portalem. - Dlatego większą część zimy Galeria była zamknięta. Występowaliśmy do miasta kilkakrotnie z prośbą o wykonanie centralnego ogrzewania. Odpowiadano nam, że możemy wykonać to sami i na własny koszt. Tyle tylko, że wtedy z naszej strony byłaby to inwestycja w obcym środku trwałym.

 

To typowe u nas podejście. Nikomu nic nie jest potrzebne. Zabrakło 50 tysięcy złotych na zakup pieca gazowego i kilku grzejników. Teraz ktoś będzie musiał zapłacić kilkaset tysięcy złotych za wymianę dachu a i wykonania CO również się nie uniknie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomaszowianin 18.03.2012 14:33
Jak to możliwe, że zabytek wybudowany w latach 1830-1837 nie ma z prawdziwego zdarzenia ogrzewania, instaklacji przeciwpożarowej. Gdzie jest właścieciel, dzierżawca nie będzie inwestował nie na swoim mieniu. Jeśli na to nie ma pieniędzy to są fundusze unijne należy je pozyskjać tylko wiadomo jacy nasi urzędnicy są, umieją dbać tylko o swoje kieszenie i interesy. Niedługo nic i nikt w tym mieście nie zostanie bo wszystko spłonie i zostanie wyburzone.

bunga-bunga 14.03.2012 06:16
Do Autora wpisów nr 1 i 3: Admin nie jest z mojej bajki, tak jak i ja nie jestem z Jego bajki (dla prowadzącego medium internetow nie ma nic prostszego jak identyfikacja "anonimowych" autorów wpisów i Admin doskonale wie who is who), ale jestem po stronie Admina, bo to Ty - koleś piszesz a może nawet bredzisz od rzeczy. Ile można zmieścicć w krótkiej notce. I facet napisał w miarę zwięźle i rzeczowo - jak ma się sprawa. I nie trzeba być: ani obecnym, ani byłym, ani niedoszłym, ani licencjonowanym zarzadcą, aby napisać to co napisał Admin. Bo w tym całym zarządzaniu nieruchomościami nie ma ani mniej ani więcej tajemnic niż w każdej innej dziedzinie. I nie ma co z siebie robić wielkiego fachowca "od siedmiu boleści" tylko dlatego, że zdobyło się tylko sobie znanym sposobem ten kwit na zarządzanie. Nie bądź śmieszny - koleś. I dla mnie jest jasny tytuł: szukanie "jelenia" . A w sumie należy zastosować ścieżkę proponowaną we wpisie nr 7, tzn. "polecieć" po dokumentacji - od A do Z. I sprawa prosta. Tylko, że wtedy skończy się możliwość szukania "jelenia" . Oby tylko prokuratura była niezależna w tej kwestii - a mocno w to wątpię .

Bizmesmen 13.03.2012 14:22
Ja siedziałem w swoim wypasionym BMW Q-7, jarałem skręta i się kimnąłem na chwilę gdyż zmęczyła minie czarodziejka gorzałka. Żar spadł mi na podłogę, gdzie przed chwilą wylała się benzyna. Zdążyłem wyskoczyć ale auto strawiły czerwone języki. Teraz ubezpieczyciel nie chce mi wypłacić odszkodowania, a ja tak wysoko je ubezpieczyłem. Co teraz robić?

Zarządca (były) niekoniecznie licencjonowany :-) 13.03.2012 14:19
A może ktoś pokazałby KOB (Książka Obiektu Budowlanego). Jeśli zarządca (nie mylić z dzierżawcą) nie dokonywał odpowiednich przeglądów (odpowiednie wpisy i pieczątki uprawnionych osób), to może się okazać, że ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania. Nie wolno zaniedbywać nieruchomości. A może ktoś się obudził i teraz wykonuje nerwowe ruchy? Zapominalski zarządca? W razie czego KOB można sprawdzić bo nie jest to dokument tajny :-) Panie Mariuszu, to proste. Jeśli właściciel pozostawił sobie zarząd nad nieruchomością nie cedując tego na dzierżawcę, to on odpowiada za przeglądy i odpowiednie wpisy i jak Pan słusznie zauważył musi prowadzić KOB. Jeśli tego nie robił odszkodowania raczej nie będzie

widukind 13.03.2012 14:00
O co kopie kruszyć? Przecież w tym mieście wszystkie zabytki płoną bez względu na to do kogo należą. Zarządcy bez względu na prawo nic się nie stanie, bo skoro został zarządcą , .....to mu się nic stać nie może. Ot, przez Boga namaszczony.

13.03.2012 13:41
Anonimowy komentarz nie jest żadną prywatną korespondencją. Korespondencja jest wtedy, kiedy się pod nią podpisujemy i kiedy osoba, do której jest adresowana ma możliwość na nią odpowiedzieć. Po raz kolejny żadnych argumentów a jedynie inwektywy, świadczące jedynie o osobie je wygłaszającej. Tym razem dodatkowo pojawia nutka groźby. Żenujące, tym bardziej, że dosyć oczywiste jest źródło tych komentarzy.

zwykły Tomaszowianin 13.03.2012 13:41
Z całym szacunkiem , ale to jest chore zbieranie pieniędzy dla pana dzierżawcy aby dalej prowadził swoją działalnośc w arkadach.

Zarządca n-ci, który otrzymał kwitek z urzędu: 13.03.2012 13:18
Miałem jednak rację. Nie wykonując czynnie zawodu zarządcy winien się Pan powstrzymać od komentowania zagadnień, które leżą poza Pana doświadczeniem zawodowym. Ta rekontra pokazała Pana prawdziwe oblicza. Dwa oblicza. Pierwsze - które jeszcze przed zakończeniem policyjnego śledztwa (to Pana słowa) feruje „jedynie słuszne” wyroki oraz staje w obronie pokrzywdzonego przez brzydkich urzędasów, co to szuflady pełne niecnych pomysłów mają (czy najemca był zmuszany do podpisania umowy dzierżawy?). Drugie - szeryfa, co to się w samo południe nożycami tak cudacznie posługuje i zwalcza grupy przestępcze (no z tym to chyba Pan grubo przesadził i za to może Pan pójść do KOZY nawet nie wykonując tego zawodu). Oba oblicza są mi dobrze znane od lat i zawsze na nie patrzę z obrzydzeniem A co do kodeksów etycznych - czy dziennikarzy nie obowiązują żadne zasady etyczne? Czy to ładnie ujawniać "prywatną korespondencję". Oczywiście riposty się spodziewam, ale i tak już nie zabiorę więcej głosu w tej sprawie.

13.03.2012 12:44
A więc po kolei: 1. W odniesieniu do Kodeksu Etyki Zawodowej myli pan zawodową lojalnością z czymś, co w języku sycylijskiej mafii nazywane jest omertą, jest to krótko mówiąc zmową milczenia. Ja na szczęście od tego typu grup przestępczych przez całe życie trzymałem się z daleka dlatego mnie ono nie obowiązuje. Niestety ten sposób myślenia jest powszechny nie tylko w zawodzie zarządcy ale i wielu innych. Fałszywa lojalność, przynosząca szkodę i hańbę całej grupie zawodowej. Argument gotowy dla ministra Gowina, który chce, moim zdaniem niesłusznie licencje zlikwidować. Taka jest moja opinia, mimo, iż sam zawodu czynnie nie wykonuję. 2. Dlaczego zmieniono umowę najmu na umowę dzierżawy? Możemy tu snuć różnego rodzaju domysły. Mam własną teorię na ten temat ale istotnym jest by skupić na faktach. Podstawowa różnica z punktu widzenia prawa cywilnego polega na rozszerzeniu uprawnień dzierżawcy o prawo do pobierania pożytków, jeśli dzierżawiona rzecz takie przynosi. Istotnym jest też okres zawarcia umowy na czas określony, dłuższy przy umowie dzierżawy niż najmu. To w największym skrócie i ku informacji. Dodam tylko, że jest to jedyny znany mi przypadek wydzierżawienia w Tomaszowie Mazowieckim lokalu użytkowego dla przedsiębiorcy. O innych chętnie się dowiem. 3. Czy w sformułowaniu zawarta jest sugestia, że najemca Arkad wykonał kominek samodzielnie i bez zgody właściciela nieruchomości? Zapis o konieczności uzyskania zgody w takich przypadkach jest standardowym zapisem każdej umowy najmu, podobnie jak te dotyczące ewentualnego podnajmu. Oczywistym jest, że więźba dachowa jest elementem konstrukcyjnym budynku i o jej odpowiedni stan, który nie zagrażałby życiu i zdrowiu ludzkiemu powinien dbać właściciel. Nie pozostaje więc nic innego jak odpowiedzieć pytaniem na pytanie: kto zlecał dokonywanie obowiązkowych przeglądów kominiarskich? Odpowiedź na to pytania ma kluczowe znaczenie dla ustalenia odpowiedzialności konkretnych osób. Na marginesie jedynie wspomnę, że jakiś czas temu pogotowie ratunkowe zabrało pracownicę sklepu prowadzonego przez moją matkę w budynku zarządzanym przez TTBS z objawami zaczadzenia. Tam też wykonywano przeglądy i czyszczono kominy. 4. Na inwektywy odpowiem tyle, że jestem na nie dosyć uodporniony. Za każdym razem, kiedy uderzam uderzam w stół nożyce się odzywają.

Zarządca n-ci, który otrzymał kwitek z urzędu 13.03.2012 11:43
Panie M. na początek proszę przeczytać sobie chociaż wstęp do Kodeks Etyki Zarządcy Nieruchomości (np. IGM listopad 2010). On też Pana obowiązuje i zobowiązuje do lojalności, szacunku i budowania pozytywnych relacji zarówno w środowisku jak i u wszystkich odbiorców naszych usług. Po drugie – Jaśniej proszę, bo wprowadza Pan ludziom zamęt w głowie, którzy i tak nie odróżniają umowy dzierżawy od umowy najmu (również po Pańskim tendencyjnym artykule). Po trzecie – przed własną tendencyjną interpretacją „stanu niepogorszonego” niech Pan sobie odpowie na pytania: kto instalował kominek, kto powinien utrzymywać kominek w sprawności technicznej (w tym przewodów kominowych i w związku z tym drewnianej więźby dachowej)? Po czwarte– niech już Pan lepiej zajmuje się swoim „eciem pleciem” na tym beznadziejnym portalu niż rzeczami, o których ma Pan tylko zielone pojęcie wyniesione z okresu, w którym przygotowywał się Pan do EGZAMINU PAŃSTWOWEGO (par. 8. „Zarządcy, Pośrednicy i Rzeczoznawcy nie powinni podejmować się wykonywania czynności, które leżą poza ich wiedzą i doświadczeniem zawodowym). I to by było na tyle. Ten wpis jest przeznaczony oczywiście tylko dla Pana. Bo po co dalej ludziom mącić w głowach.

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama