Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 17:04
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Gadżet, czy narzędzie? O sensorach czystości powietrza i nie tylko

Miasto zainstalowało czujniki czystości powietrza. Dzięki nim wiemy to co już wcześniej wiedzieliśmy doskonale. Czy jednak na pewno zdawaliśmy sobie sprawę ze skali zanieczyszczeń, jakie mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego sami wytwarzają? Na ten m.in. temat rozmawialiśmy z prezesem Zakładu Gospodarki Ciepłowniczej, Błażejem Spychalskim.

Powietrze w Tomaszowie Mazowieckim jest tragiczne nie od dzisiaj. Wszyscy o tym wiedzą, wszyscy to czują. Wy kupujecie sensory, uruchamiacie internetową aplikację, denerwujecie ludzi. Czy to nie jest taki nikomu niepotrzebny gadżet? Patrząc na mapkę ma się wrażenie, że to miasto opanowane jest przez bezmyślnych flejtuchów.

Do dzisiaj mieliśmy sytuację taką, że wiedzieliśmy, że jest źle, ale jedyna stacja pomiarowa usytuowana na terenie miasta nie dawała wiarygodnych wskazań. Po zainstalowaniu sensorów okazało się, że w sytuacja w różnych częściach miasta różni się. Mówiło się na przykład, że najgorzej jest w śródmieściu, bo są tu stare kamienice, mieszkania socjalne, komunalne i w piecach pali się wszelkimi możliwymi śmieciami. Okazuje się, że nie do końca jest to prawdą. Z mapy widać wyraźnie granice wyznaczane przez obecność miejskich sieci grzewczych. Tych należących do nas i do spółdzielni mieszkaniowej. Tam, gdzie one istnieją jest lepiej. Gdzie ich nie ma jest gorzej. Mapa mówi nam też, że największym problemem dla czystości powietrza w Tomaszowie nie są wcale stare kamienice, ale osiedla domków jednorodzinnych. To pokazuje w którą stronę powinniśmy iść.

 

Jakbyśmy tego wcześniej nie wiedzieli... Teraz wiele osób zastanawia się po co dotacje na nowe piece węglowe, skoro one nadal będą... węglowe. Jaki w tym sens?

One częściowo likwidują problem. Piece nowej generacji emitują mniejszą ilość pyłów zawieszonych, co jest efektem specyfiki spalania. Śledzę na bieżąco przeprowadzana w Polsce badania jakości powietrza. 84 procent zanieczyszczeń pochodzi z tzw. niskiej emisji. 16 procent to jest cała reszta, w tym spaliny pochodzące z samochodów. Czy to dużo, czy mało to kwestia oceny. Na pewno trzeba się starać eliminować także i te zanieczyszczenia. W Tomaszowie od lat poruszał się zdezelowany tabor autobusowy. Teraz sytuacja się zmieni. Być może wiele osób, dzięki bezpłatnej miejskiej komunikacji zrezygnuje z przemieszczania się własnymi samochodami. Nie mam jednak wątpliwości, że w Tomaszowie potrzebne są mega zdecydowane działania.

 

I w tym mają pomóc sensory?

Między innymi. Budowa świadomości mieszkańców to jeden z elementów.

 

Airmaggedon? Czy ktoś to pojmuje? Ludzie myślą, że oszczędzają, a całą resztę traktują jak moralizatorskie gadki. Pod tym względem nie jesteśmy najmądrzejszym narodem.

Właśnie ten sposób myślenia chcemy zmieniać. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że choroby na które zapadają mają związek z tym, czym palą w swoich piecach. Przy okazji trują też sąsiadów. Sensory pozwalają nam także na projekcje stanu powietrza na kolejny dzień. To istotne na przykład dla naszych przedszkoli i szkół. Można ocenić, czy powinno się danego dnia wychodzić z dziećmi na spacer.

 

No dobrze. Sensory mamy. Wiedzę mamy. Pieniądze wydaliśmy i co dalej. Co z zapowiadaną geotermią.

W listopadzie ubiegłego roku przygotowaliśmy własnymi siłami opracowanie. Obejmuje południową część miasta, ponieważ przy obecny stanie sieci nie jesteśmy w stanie nic zrobić w części północnej, czyli za Wolbórką. W tamtej części miasta funkcjonuje ciepłownia należąca do spółdzielni mieszkaniowej. ma ona 32 megawaty mocy. biorąc pod uwagę, że miejska to 58 megawat, to wcale nie jest tak mało. Żeby uświadomić skalę potrzeb. Nasza ciepłownia ma 5 kotłów. W ubiegłym roku przy najniższych temperaturach uruchomione były cztery i to przez jedynie dwa tygodnie. Obecnie używamy dwóch kotłów.

 

Ale miejska ciepłownia też jest opalana węglem.

To prawda, ale czy aby na pewno paliwo ma tu aż takie znaczenie? Ono nie ma znaczenia dla sprawności systemu. Każdy system centralnej sieci miejskiej działa tak samo. Oczywiście możemy się spierać, czy węgiel jest dobrym i wydajnym rozwiązaniem. Ale sprawność naszych kotłów to 82-87 procent. Spełniamy na dzisiaj najbardziej rygorystyczne wymogi unijne, jeśli chodzi o emisję pyłów. To jest pierwsza sprawa. Druga jest taka, że my nigdy nie byliśmy i nie będziemy niską emisją. Ponadto na każdym kotle mamy system odpylania. Są specjalne worki przez które spaliny są filtrowane. To są kilogramy pyłów, które są odfiltrowywane.

 

I co z nimi robicie?

To jest odbierane m.in. do utwardzania dróg.

 

To, co odciągniecie trafia więc do naszych płuc spod kół samochodów.

Istnieją technologie spalania węgla, moim zdaniem lepsze. Funkcjonują na świecie ale nie są rozwijane w Polsce. Dlaczego? Zapewne dlatego, że u nas takiej potrzeby nigdy nie było. Nowoczesne rozwiązania to efektywność spalania węgla powyżej 90%. Mimo to spółka bardzo się zmienia.

 

[reklama2]

 

W jaki sposób?

My w tym roku, jeśli dobrze pójdzie, wrócimy do poziomu sprzedaży ciepła z 2003 roku. Wtedy, przy bardzo mocnej zimie, był poziom sprzedaży 380 GJ. Minęło 14 lat, wybudowano  15 kilometrów sieci, przyłączono mnóstwo nowych użytkowników i budynków, a dopiero wracamy do poziomu sprzed lat. Jeśli teraz spalamy ponad 20 tysięcy ton węgla, to wówczas było to o 10 tysięcy ton więcej. Usprawniono więc cały system, nie tylko w spółce ale także u odbiorców. Zmieniono węzły, zamontowano mierniki ciepła, ludzie zaczęli oszczędzać. Do tego termomodernizacje budynków. Mniej też jest strat na przesyle.

 

Ale wróćmy do tych czujników. Pytałem już co dalej? Teraz będziemy ekscytować się tym, czy przypadkiem to nie nasz sąsiadem jest powodem czerwonej kropki na mapce w aplikacji?

Sensory mają być elementem większego systemu. Dzisiaj mamy czujniki, za chwilę będzie dron. Mając informacje z sensorów, Straż Miejska będzie miała możliwość wyłapywania trucicieli.

 

Przecież wszyscy wiedzą, że śmieci dzielą się na te, które spala się w dzień i na te, które spalić można w nocy, a Straż Miejska nie pracuje w nocy.

Nie wiem, czy to się nie zmieni. Osobiście Prezydenta do tego namawiam. Wcześniej Straż nie miała narzędzi, także tych prawnych. To powiedzenie dotyczące śmieci jest niestety prawdziwe.

 

Czyja to wina? Przecież wystarczy się przejść na pierwsze lepsze osiedle, by zobaczyć, że przy niektórych domach wystawiane są tylko worki ze szkłem. Trudno uwierzyć, że ktoś nie kupuje jogurtów, śmietany, czy napoi w plastikowych butelkach.

Rok temu byłem na konferencji poświęconej m.in. temu tematowi. Tam był człowiek z Poznania, który opowiadał, jak oni sobie poradzili z tym problemem. Po prostu każdy mieszkaniec razem z workami na śmieci otrzymuje indywidualne kody kreskowe, które musi na workach naklejać. System informatyczny pokazuje, która rodzina, jakiego rodzaju odpady odprowadza.

 

Mieszkańcy indywidualni chętnie podłączają się do ciepłowni?

Z tym bywa różnie. Często blokadą jest konieczność zakupu węzła. To wydatek rzędu 10-12 tysięcy złotych. Planujemy inwestycję w geotermię. Będzie on obejmował również instalację węzłów.

 

Ponoć miasto ma robić próbne odwierty?

Wszystko zależy właśnie od tego, jaki będzie ich efekt.

 

Warto jednak już dzisiaj powiedzieć, że to ciepło w głębin ziemi, to nie jest ciepło, które jest za darmo, które nic nie kosztuje.

Oczywiście, że nie. Jego koszt zależy od bardzo wielu czynników. Między innymi od głębokości odwiertu, jakości wody, temperatury, mineralizacji wody. Przykładem jest Zakopane, gdzie ogrzewanie geotermalne jest stosunkowo drogie. Ceny tam biorą się z długości sieci przesyłowych. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mewa 21.12.2017 10:00
Nie namawiam właścicieli domów wolnostojących na olej, ale to jedna z najbardziej eko form ogrzewania, poza tym bezobsługowa poza przeglądem peca i ustawieniemstreownika. Jest to droższe, ale jeśli komuś zależy na ekoogii i ma tą świadomość, polecam. Za to wymiana starych węglowych piecy- jak najbardziej, a te nowe już nie są tak wydychające wszystko przez komin więc może być ciut lepiej. Gro syfu jednak powstaje przy spalaniu PLASTIKÓW! Palą pety, polary, szyntetyczne szmaty, nawet słyszałam,z ę pokorwce samochodowe, z tej tomaszowskiej / japońskiej fabryki siedzeń samolotocwych (nie wiem jak się ona nazywa i co w niej praktycznie robią)- to co fabryka ma z odpad- racownicy zabueraja do domów i palą. Zgrozo. PAli się drewne, peletem, no... ekogroszkiem, węglem i gazem i olejem. Do tego do wszystkich peców na te paliwa powinny być sprawne filtry i może też filtry w kominach? Tomaszów jest tragiczn pod tym względem. Ja na szczęście tam tylko zajeżdżam jak jż Bardzo muszę i widzę ten smog naocznie. JAk a codzień sedzcie w tym syfie- nie czujecie go. Jest straszy!

are 20.12.2017 21:47
A na jakiej wysokości są zamontowane te sensory, w artykule niema o tym informacji.A wysokość ma duże znaczenie,bo czym niżej stężenie pyłów jest większe.

B. ciekawy wywiad i artykuł. 18.12.2017 19:39
B. ciekawe pytania Redaktorze i odpowiedzi Prezesa ZGC. Jednoosobowe odpowiedzi , bo tylko w KRSie jest jeszcze dwóch kierowników spółki. W schemacie organizacyjnym ZGC ostał już tylko jeden. Do rzeczy. Mam duże wątpliwości i uważam, że docieranie poprzez świadomośc sensorową i Straż Miejską efekt będzie bardzo długo negatywny. I efekty antysmogowe będą żadne. Albo wręcz gorsze. Bo nie tak to powinno się robić. Pewne: przysporzą sporo kosztów. A tak w ogóle to ile nas ta zabawa kosztuje? Spółka ma obowiązek jawnego ogłaszanie przetargów, ale poprzez własną stronę internetową ani przez Biuletyn Zamówień Publicznych wykonawcy chyba nie wybierano. Na własnej stronie ZGC publikuje się ogłoszenia o sprzedaży wentylatorów i badaniach sprawozdań finansowych. Regulamin zamówień ZGC na usługi... z 2013 r. też jest nieaktualny. Można dla ciekawości wyczytać, że oferta na modernizację odprowadzenia spalin z K4 w 2015 r, kosztuje 940 950 000,00 zł. a z K3 965 550 000,00 zł. Nie łapię jak spółka z kapitałem 10 877 000,00 zł z prywatnym 33% udziałem może porywać się na okołomiliardowe innwestycje. Nie wierzę w żadne słowo wypowiedzane przez P. Spychalskiego. A geotermia jest u nas b. daleka i nierydzykowna nadzieja.

m&m 18.12.2017 13:47
To nie gadżet tylko jakiś znak, że Tomaszów nie jest końcem świata i robi się coś w kierunku poprawy bytu jego mieszkańców. Dla wszystkich krytyków czujników polecam załączyć sobie na telefonie airly. Okna same się zamykają. Spacerów również się odechciewa. Człowiek uświadamiając sobie, że idzie w trującym i rakotwórczym dymie inaczej patrzy na dobroczynny wpływ ruchu na świeżym powietrzu... Ostatnio jechałem sobie przez jedno z osiedli domków i zobaczyłem gościa spacerującego z dzieckiem w wózku. Myślę, że facet odpuściłby sobie ten spacer (albo wyjechał za miasto) mając świadomość co funduje dziecku. Czyste powietrze to sprawa kluczowa w naszym przypadku. Poprzez informacje dla społeczeństwa (m.i. poprzez propagowanie airly) władzom będzie łatwiej podjąć jakieś decyzje i wydawać pieniądze na walkę ze smogiem.

maniek 18.12.2017 13:30
Nie rozumiem dlaczego miasto zamiast dotować tą wymianę pieców nie złożyło jakiegoś projektu, żeby podłączyć osiedla domów jednorodzinnych do miejskiej ciepłowni. W dość bliskiej odległości od ciepłowni jest dużo zwartej zabudowy jednorodzinnej- szeregowce przy Wierzbowej, potem osiedle przy Zielonej i Podleśnej i dalej w okolicy Bema. Wydaje się, na krótkim odcinku można podłączyć dużą liczbę odbiorców.

Podaje odpowiedź: 18.12.2017 11:50
Gadżet. Nie trzeba żadnych czujników i innych pierdół żeby stwierdzić że ludzie palą gunwem w piecach.

18.12.2017 11:24
Ciekawe, czemu Opoczno, które rywalizowało z Tomaszowem o prym w syfie, nie pokusiło się o takowe czujniki. Swego czasu czytałem, że ok rok temu władze obu miast razem zasiadły do dyskusji co z tym zrobić. Nasze władze coś zrobiły, przynajmniej wiemy bardziej namacalnie co jest w powietrzu a w Opocznie obrano strategię nie informowania ludzi?

18.12.2017 11:18
Szkoda, że w całym artykule nie zamieszczono linka do strony, gdzie pracę owych czujników można obserwować. A jest na co popatrzeć.... https://map.airly.eu/pl/#latit...e=19.96675

♥ 18.12.2017 17:08
Wg tej mapy widzimy, że najbardziej zanieczyszczone są ulice: Majowa, Niska i końcówka Spalskiej.

STRAŻ MIEJSKA musi interweniować w nocy 17.12.2017 15:04
i w sumie tylko od tego powinna ta Straż być!!!!!!!!!

Tomaszowianin 17.12.2017 11:04
Flejtuchy i patola pali śmiećmi na Mireckiego. Przejdźcie się wieczorem kiedy nie widać dymu a go bardzo czuć. Do tego niektórzy do dnia dzisiejszego mają jeszcze aktywny wychodek.

♥ 17.12.2017 11:43
Nie wychodek, tylko sławojka (od imienia premiera Felicjana Sławoja Składkowskiego, który był inicjatorem akcji poprawy zdrowotności i świadomości higienicznej polskiego chłopstwa). A gdzie mają załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne? WC w mieszkaniu nie mają, stodoły też nie, a może mają postępować wzorem naszych pra-pra-pradziadków, którzy zawartość nocników opróżniali przez okno wprost na ulicę.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: 07.11.2026 07:39
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji. Budujemy wspólnotę wartości, w której wolność, godność i solidarność są na pierwszym miejscu – powiedziała przyjmując w piątek 6 listopada nagrodę Orła Jana Karskiego przyznaną Parlamentowi Europejskiemu jego przewodnicząca Roberta Metsola. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:19
Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola przez dwa dni przebywała z wizytą w Warszawie. Spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim, premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkami Sejmu i Senatu, debatowała ze studentami SGH, wygłosiła przemówienie w Sejmie podkreślające rolę Polski w UE oraz odebrała w imieniu PE nagrodę Orła Jana Karskiego. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:14
Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Piątek, 6 listopada 2026 roku, był dniem trudnych pytań i decyzji, których konsekwencje mogą sięgać daleko poza pierwsze strony gazet. W Sieradzu zapadł wyrok dożywocia za zabójstwo sześcioletniego Maksymiliana. Senat przyjął zmiany w podatkach, które mogą wpłynąć na portfele milionów Polaków, a Sejm po raz kolejny odrzucił wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. Z Ukrainy napłynęły kolejne tragiczne wiadomości – liczba ofiar rosyjskiego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 53. Tymczasem w Tomaszowie otwarto odnowione miasteczko ruchu drogowego, w Lipiu wszyscy uczniowie otrzymali kaski ochronne, a kierowcy musieli zmierzyć się z zamknięciem przejazdu na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 06.11.2026 21:41
Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

W Krakowie niemieccy okupanci zaprosili profesorów na wykład, który okazał się pułapką prowadzącą do obozów koncentracyjnych. W Ameryce wybory wygrał człowiek, który miał przeprowadzić kraj przez wojnę domową i doprowadzić do zniesienia niewolnictwa. W Rosji bolszewicy rozpoczynali przewrót, którego konsekwencje na dziesięciolecia zmieniły losy Europy. A w londyńskiej szkole artystycznej po raz pierwszy wystąpił zespół, który wkrótce wywrócił rockową scenę do góry nogami. Historia 6 listopada rozciąga się między dramatami polityki, odkryciami techniki i muzyką, która stawała się głosem pokolenia. Co wydarzyło się 6 listopada? Nasze kalendarium historyczne 6 listopada prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie dzisiaj spotykają się teatr, edukacja i sportowe emocje. Data dodania artykułu: 06.11.2026 08:01
6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

Sześć osób zatrzymanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutami związanymi z działalnością na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Nowe przepisy chroniące pracowników przed mobbingiem i dyskryminacją. Kolejne obniżki maksymalnych cen paliw oraz polityczne konsekwencje wyborów do amerykańskiego Kongresu. Czwartek, 5 listopada, przyniósł wiadomości, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo państwa, sytuację pracowników i domowe budżety. W Tomaszowie Mazowieckim oficjalnie otwarto Szlak Mazovii, przypominający włókienniczą historię miasta, a powiat przygotowuje ćwiczenia ochrony ludności. Dla kierowców ważna jest zbliżająca się czterodniowa przerwa w ruchu przez przejazd kolejowy na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 05.11.2026 21:27
Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy

Jednego dnia Polska straciła ostatniego króla z dynastii Piastów, ponad pięć stuleci później usłyszała od zaborców obietnicę odbudowy państwa, a w Londynie udaremniono zamach, który mógł unicestwić angielski parlament. Historia 5 listopada prowadzi od średniowiecznego Krakowa przez pierwszą wojnę światową aż po polityczne dramaty XX wieku. Tego dnia rodził się Bryan Adams, a jego „Reckless” stał się jednym z najważniejszych albumów rockowych lat osiemdziesiątych. Bokserską legendę na nowo napisał George Foreman. Dziś historia powróci również do Tomaszowa Mazowieckiego: przy Galerii Tomaszów zaplanowano otwarcie Szlaku Mazovii, przypominającego przemysłowe dzieje miasta. Co wydarzyło się 5 listopada? Oto kalendarium historyczne 5 listopada, w którym wielka polityka spotyka się z literaturą, muzyką, sportem i lokalną pamięcią. Data dodania artykułu: 05.11.2026 09:07
5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy

4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie

Historia 4 listopada jest opowieścią o wielkich odkryciach, dramatycznych wyborach i wolności, za którą całe narody płaciły krwią. W 1794 roku rosyjskie wojska dokonały rzezi warszawskiej Pragi, przesądzając o upadku insurekcji kościuszkowskiej. W 1922 roku egipski piasek odsłonił schody prowadzące do grobowca Tutanchamona, a w 1956 roku sowieckie czołgi ponownie wjechały do Budapesztu. Tego dnia rodziło się również UNESCO, tysiące ludzi domagały się demokracji w Berlinie, a Amerykanie wybierali pierwszego czarnoskórego prezydenta. Muzyka przyniosła albumy Spice Girls i wspomnienie Kena Hensleya z Uriah Heep. Co wydarzyło się 4 listopada? Nasze kalendarium historyczne 4 listopada prowadzi od pól bitewnych przez świat kultury i polityki aż do Spały, gdzie dzisiaj rywalizują młodzi lekkoatleci z powiatu tomaszowskiego. Data dodania artykułu: 04.11.2026 08:19
4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie
Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Dwa dni rywalizacji na torze lodowymW Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim. To ważny punkt krajowego kalendarza startów, podczas którego na torze zaprezentują się zawodnicy w kategoriach młodzików, juniorów, seniorów oraz masters.Przez dwa dni kibice zobaczą sprinty, biegi na dłuższych dystansach oraz widowiskowe biegi masowe. Zawody będą okazją, by śledzić z bliska rywalizację czołowych polskich panczenistów i poczuć sportowe emocje na jednym z najważniejszych obiektów łyżwiarstwa szybkiego w kraju.Program wydarzeniaW sobotę, 7 listopada 2026 roku, rywalizacja rozpocznie się o godz. 10:00. W programie znalazły się biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1500 m kobiet, 1000 i 3000 m mężczyzn oraz biegi masowe kobiet i mężczyzn.W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, zawody również wystartują o godz. 10:00. Drugiego dnia zaplanowano biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1000 i 3000 m kobiet oraz 1500 i 5000 m mężczyzn.Dla kibicówOrganizatorzy zapraszają mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, powiatu tomaszowskiego oraz wszystkich sympatyków sportów zimowych. Wstęp na trybuny jest bezpłatny, dlatego wydarzenie może być ciekawą propozycją zarówno dla stałych kibiców, jak i rodzin z dziećmi.Zawody odbędą się w Arenie Lodowej przy ul. Strzeleckiej 24/26. To kolejna okazja, by zobaczyć w Tomaszowie Mazowieckim sportową rywalizację na wysokim poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026
XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla NiepodległejMiejskie Centrum Kultury zaprasza dzieci, młodzież i dorosłych do udziału w XXI Tomaszowskim Biegu Niepodległości. Wydarzenie odbędzie się 11 listopada 2026 roku i będzie okazją do wspólnego, aktywnego świętowania rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.Start biegu zaplanowano na godzinę 12:30 na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, po zakończeniu oficjalnych uroczystości patriotyczno-religijnych. Trasa będzie liczyć około 1500 metrów, a samo wydarzenie ma charakter rekreacyjny.Dla kogo jest to wydarzenie?Do udziału zaproszeni są zarówno uczestnicy indywidualni, jak i grupy zorganizowane, w tym szkoły, stowarzyszenia, organizacje społeczne, zakłady pracy oraz firmy. W biegu liczy się przede wszystkim wspólnota, obecność i radość ze świętowania, a nie sportowy wynik.Dzieci poniżej 13. roku życia mogą wziąć udział wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej. Zgłoszenia niepełnoletnich uczestników dokonuje rodzic lub opiekun prawny.Zapisy i organizacjaGrupy zorganizowane mogą zgłaszać swój udział do 6 listopada. Uczestnicy indywidualni będą mogli zapisać się również w dniu wydarzenia. Formularz zgłoszeniowy wraz z wymaganym oświadczeniem należy dostarczyć do Biura Biegu w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18.W dniu zawodów zbiórka i weryfikacja uczestników odbędą się w godzinach 11:30–12:15 w namiotach ustawionych przed siedzibą MCK. Organizatorzy zachęcają, by założyć białe i czerwone elementy stroju, by centrum miasta zamieniło się w żywą biało-czerwoną flagę.Utrudnienia w ruchuW związku z organizacją biegu 11 listopada w godzinach 11:30–13:30 wystąpią czasowe utrudnienia w ruchu samochodowym. Obejmą one plac Tadeusza Kościuszki oraz aleję Piłsudskiego na odcinku od placu Kościuszki do ulicy Legionów, w obu kierunkach. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.11.2026

Polecane

Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwóch ludzi nie żyje. Trzeci przeżył, bo — jak sam mówi — znalazł się o sekundę wcześniej w miejscu, które osłoniło go przed uderzeniem. Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S8 pod Czerniewicami z 25 sierpnia 2026 roku powraca za sprawą nowych, niepokojących ustaleń dziennikarskich. Według portalu BRD24.pl na telefonie 37-letniego kierowcy ciężarówki, która uderzyła w samochód serwisowy, miała być uruchomiona gra przypominająca kasynowe automaty. Dane z urządzenia wskazują na wielogodzinne korzystanie z takich aplikacji. Czy ekran smartfona okazał się ważniejszy od obserwowania drogi? To pytanie, na które śledczy wciąż poszukują odpowiedzi. Pewne jest natomiast, że dwóch mężczyzn już nigdy nie wróci do swoich rodzin. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 16:06
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 12:18
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:44 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Londyn końca lat dziewięćdziesiątych nie przypominał już miasta, które kilka lat wcześniej zakochało się w britpopie. Imprezy trwały, neony świeciły coraz mocniej, a ludzie, którzy niedawno śpiewali o młodości, seksie i wolności, zaczynali odkrywać, że poranki bywają znacznie bardziej bolesne niż noce. Britpop utracił niewinność, narkotyki przestały być obietnicą przygody, a piękni chłopcy w obcisłych koszulach coraz częściej wyglądali jak bohaterowie powieści Breta Eastona Ellisa, którzy zgubili drogę z klubu do własnego mieszkania. W takim świecie pojawił się „Head Music”, czwarty album Suede. Brett Anderson nie był już młodym dandyskiem rzucającym wyzwanie brytyjskiej obyczajowości. Przypominał raczej arystokratę dekadencji, który po całonocnym przyjęciu patrzy w lustro i odkrywa, że makijaż nie potrafi ukryć zmęczenia. Richard Oakes nadal umiał podpalić piosenkę jednym gitarowym riffem, Neil Codling otwierał drzwi do elektronicznego świata, a producent Steve Osborne pokrywał wszystko połyskiem syntezatorów i klubowych rytmów. Powstała płyta pełna sprzeczności: zmysłowa i chłodna, przebojowa i dziwaczna, chwilami olśniewająca, a miejscami ocierająca się o autoparodię. „Head Music” nie jest największym arcydziełem Suede. To fascynujący portret zespołu, który próbował zatańczyć w przyszłość, choć jedną nogą nadal tkwił w ruinach własnych marzeń. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:15
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:39
Ujazd zaprasza na finał projektu łączącego historię miasta z nowoczesną grą Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami? Trzy miejsca w czołowej trójce! Panczeniści Pilicy Tomaszów mocno rozpoczęli Puchar Polski Mgła jak ściana. IMGW ostrzega przed niebezpieczną nocą. Tomaszów Mazowiecki również na mapie zagrożeń Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku Anioły mają skrzydła z papieru. Świąteczny konkurs MCK dla najmłodszych artystów Kiedy świat milknie, przemawia dźwięk. Niezwykła ceremonia mis i gongów w tomaszowskim MCK Tkacz 7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie Mgła, dwie przerwy i trzy ciosy po 90. minucie. Lechia Tomaszów przegrała w Sieradzu 0:3
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Około 2,7 kilometra nowej drogi, most nad rzeką, tunel lub wiadukt przy torach kolejowych i rondo na drodze wojewódzkiej nr 713. Tomaszów Mazowiecki rozpoczyna kolejny etap przygotowań do budowy północnej obwodnicy miasta. Samorząd ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji inwestycji, której realizacja mogłaby istotnie zmienić układ komunikacyjny Tomaszowa. W dokumentacji pojawia się również kwestia gruntów przeznaczonych do ewentualnych wywłaszczeń. Zanim jednak na trasę wyjadą maszyny budowlane, trzeba będzie odpowiedzieć na wiele pytań. Przede wszystkim: którędy dokładnie pobiegnie droga, ile będzie kosztować i kto zapłaci za jej budowę?
Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

W północnej części powiatu tomaszowskiego szykuje się kolejna inwestycja przemysłowa. Dunapack Packaging Polska, producent tektury falistej i opakowań, otrzymał pozwolenie na budowę obiektu produkcyjno-magazynowego w Podkonicach Dużych, na terenie gminy Czerniewice. Decyzję wydał 2 listopada 2026 roku Starosta Tomaszowski. Przedsięwzięcie może przynieść nowe miejsca pracy, dodatkowe wpływy podatkowe i impuls rozwojowy dla lokalnej gospodarki. Na razie jednak więcej wiadomo o administracyjnej stronie inwestycji niż o jej rzeczywistej skali i przyszłym oddziaływaniu na otoczenie.
Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Śledztwo dotyczące zaczepiania dzieci w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim może wkrótce wejść w kolejny etap. Według informacji przekazanych redakcji w sprawie mają zostać przedstawione zarzuty. Prokuratura nie potwierdziła jednak jeszcze publicznie takiej decyzji. Tymczasem historia z tomaszowskiej „dziesiątki” przypomina inne niepokojące wydarzenia, o których nasze miasto wolałoby zapomnieć. Przypadki internetowego wabienia nieletnich, prawomocne skazania za przestępstwa seksualne wobec dzieci, kontrowersje wokół fotografowania maluchów nad Pilicą i wreszcie sprawa wychowanek domu dziecka, które według relacji przedstawionej na komisji Rady Powiatu miały sprzedawać swoje zdjęcia w internecie. W tej ostatniej historii szczególnie bulwersują pytania o postępowanie prokuratury, która — według ustaleń naszej redakcji — zakończyła sprawę, nie zabezpieczając nawet nagrania zawierającego istotne wypowiedzi.
Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Po miesiącach oczekiwania, kolejnych przesunięciach terminów przetargu i dziewięciu ofertach złożonych przez zainteresowane firmy nadchodzi przełom w sprawie modernizacji dworca kolejowego w Tomaszowie Mazowieckim. W środę, 4 listopada 2026 roku, Polskie Koleje Państwowe mają podpisać umowę z wykonawcą przebudowy zabytkowego budynku. W wydarzeniu weźmie udział minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wszystko wskazuje na to, że jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji kolejowych w mieście wreszcie przechodzi z etapu zapowiedzi do realizacji.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Pacjent Treść komentarza: Szpital to plac zabaw dla polityków i karierowiczów. Ludzie którzy sie nie znają. Ale kasa musi sie zgadzać. Nie zależy na pacjentach. A pacjenci jadą do innych szpitali. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: ATHLECOR Treść komentarza: Czy redakcja może potwierdzić godzinę startu 11 listopada? W artykule jest 12:30, a w kalendarzu Miejskiego Centrum Kultury o 12:30 podano rozgrzewkę na placu Kościuszki, a o 13:00 start. W obu zapowiedziach weryfikacja uczestników kończy się o 12:15, więc warto dotrzeć do namiotów przy MCK przed tą godziną. Źródło komentarza: Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla Niepodległej! Przed nami 21. Bieg Niepodległości Autor komentarza: Zośka Treść komentarza: Po co zamiata się pod dywan? Należy wszysto dokładnie sprawdzić i jeśli nic się nie stało poinformować. Jeśli jednak pozostaje cień wątpliwości to czy Ci, którzy zamiatają pod dywan biorą na swoje karki odpowiedzialność? Otóż nie. Znów się zmiata. Dramat. Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: Byt kształtuje świadomość, byłaby lepsza szkoła byłby inne poglądy, wiele rzeczy byłoby innych Treść komentarza: Syn chyba żyje na kocią łapę, że tak przychylnym okiem o „liberalizacji obyczajów”, a jak tam LGBTQ+ wypadłi? Chyba uuuuu? Ten z Niebrowa co te dzieci zaczępial jest transem, to temat ciekawy, gdyby mial babę pewnie nie byłby ciekawy? Źródło komentarza: Życie bez ślubu? Tak. Zdrada i łapówki? Zdecydowane nie. CBOS pokazuje, gdzie Polacy stawiają moralne granice Autor komentarza: Tomaszowianin Treść komentarza: Młody działacz KO i sparwa która ucicha.... Wszystko jasne i logiczne... A potem jeszcze przesiadywał na basenie w 10 i przez szybkę obserwował.... Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Znalazł się wielbiciel wątpliwej jakości zabytków. Ten budynek, to jest taki zabytek, jakim kiedyś była moja teściowa. Świeć Panie nad Jej duszą. Źródło komentarza: „Włókniarz” bez happy endu? Jedna oferta, możliwe unieważnienie przetargu i 41 milionów złotych w tle
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama