Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 16:47
Reklama
Reklama

Gadżet, czy narzędzie? O sensorach czystości powietrza i nie tylko

Miasto zainstalowało czujniki czystości powietrza. Dzięki nim wiemy to co już wcześniej wiedzieliśmy doskonale. Czy jednak na pewno zdawaliśmy sobie sprawę ze skali zanieczyszczeń, jakie mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego sami wytwarzają? Na ten m.in. temat rozmawialiśmy z prezesem Zakładu Gospodarki Ciepłowniczej, Błażejem Spychalskim.

Powietrze w Tomaszowie Mazowieckim jest tragiczne nie od dzisiaj. Wszyscy o tym wiedzą, wszyscy to czują. Wy kupujecie sensory, uruchamiacie internetową aplikację, denerwujecie ludzi. Czy to nie jest taki nikomu niepotrzebny gadżet? Patrząc na mapkę ma się wrażenie, że to miasto opanowane jest przez bezmyślnych flejtuchów.

Do dzisiaj mieliśmy sytuację taką, że wiedzieliśmy, że jest źle, ale jedyna stacja pomiarowa usytuowana na terenie miasta nie dawała wiarygodnych wskazań. Po zainstalowaniu sensorów okazało się, że w sytuacja w różnych częściach miasta różni się. Mówiło się na przykład, że najgorzej jest w śródmieściu, bo są tu stare kamienice, mieszkania socjalne, komunalne i w piecach pali się wszelkimi możliwymi śmieciami. Okazuje się, że nie do końca jest to prawdą. Z mapy widać wyraźnie granice wyznaczane przez obecność miejskich sieci grzewczych. Tych należących do nas i do spółdzielni mieszkaniowej. Tam, gdzie one istnieją jest lepiej. Gdzie ich nie ma jest gorzej. Mapa mówi nam też, że największym problemem dla czystości powietrza w Tomaszowie nie są wcale stare kamienice, ale osiedla domków jednorodzinnych. To pokazuje w którą stronę powinniśmy iść.

 

Jakbyśmy tego wcześniej nie wiedzieli... Teraz wiele osób zastanawia się po co dotacje na nowe piece węglowe, skoro one nadal będą... węglowe. Jaki w tym sens?

One częściowo likwidują problem. Piece nowej generacji emitują mniejszą ilość pyłów zawieszonych, co jest efektem specyfiki spalania. Śledzę na bieżąco przeprowadzana w Polsce badania jakości powietrza. 84 procent zanieczyszczeń pochodzi z tzw. niskiej emisji. 16 procent to jest cała reszta, w tym spaliny pochodzące z samochodów. Czy to dużo, czy mało to kwestia oceny. Na pewno trzeba się starać eliminować także i te zanieczyszczenia. W Tomaszowie od lat poruszał się zdezelowany tabor autobusowy. Teraz sytuacja się zmieni. Być może wiele osób, dzięki bezpłatnej miejskiej komunikacji zrezygnuje z przemieszczania się własnymi samochodami. Nie mam jednak wątpliwości, że w Tomaszowie potrzebne są mega zdecydowane działania.

 

I w tym mają pomóc sensory?

Między innymi. Budowa świadomości mieszkańców to jeden z elementów.

 

Airmaggedon? Czy ktoś to pojmuje? Ludzie myślą, że oszczędzają, a całą resztę traktują jak moralizatorskie gadki. Pod tym względem nie jesteśmy najmądrzejszym narodem.

Właśnie ten sposób myślenia chcemy zmieniać. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że choroby na które zapadają mają związek z tym, czym palą w swoich piecach. Przy okazji trują też sąsiadów. Sensory pozwalają nam także na projekcje stanu powietrza na kolejny dzień. To istotne na przykład dla naszych przedszkoli i szkół. Można ocenić, czy powinno się danego dnia wychodzić z dziećmi na spacer.

 

No dobrze. Sensory mamy. Wiedzę mamy. Pieniądze wydaliśmy i co dalej. Co z zapowiadaną geotermią.

W listopadzie ubiegłego roku przygotowaliśmy własnymi siłami opracowanie. Obejmuje południową część miasta, ponieważ przy obecny stanie sieci nie jesteśmy w stanie nic zrobić w części północnej, czyli za Wolbórką. W tamtej części miasta funkcjonuje ciepłownia należąca do spółdzielni mieszkaniowej. ma ona 32 megawaty mocy. biorąc pod uwagę, że miejska to 58 megawat, to wcale nie jest tak mało. Żeby uświadomić skalę potrzeb. Nasza ciepłownia ma 5 kotłów. W ubiegłym roku przy najniższych temperaturach uruchomione były cztery i to przez jedynie dwa tygodnie. Obecnie używamy dwóch kotłów.

 

Ale miejska ciepłownia też jest opalana węglem.

To prawda, ale czy aby na pewno paliwo ma tu aż takie znaczenie? Ono nie ma znaczenia dla sprawności systemu. Każdy system centralnej sieci miejskiej działa tak samo. Oczywiście możemy się spierać, czy węgiel jest dobrym i wydajnym rozwiązaniem. Ale sprawność naszych kotłów to 82-87 procent. Spełniamy na dzisiaj najbardziej rygorystyczne wymogi unijne, jeśli chodzi o emisję pyłów. To jest pierwsza sprawa. Druga jest taka, że my nigdy nie byliśmy i nie będziemy niską emisją. Ponadto na każdym kotle mamy system odpylania. Są specjalne worki przez które spaliny są filtrowane. To są kilogramy pyłów, które są odfiltrowywane.

 

I co z nimi robicie?

To jest odbierane m.in. do utwardzania dróg.

 

To, co odciągniecie trafia więc do naszych płuc spod kół samochodów.

Istnieją technologie spalania węgla, moim zdaniem lepsze. Funkcjonują na świecie ale nie są rozwijane w Polsce. Dlaczego? Zapewne dlatego, że u nas takiej potrzeby nigdy nie było. Nowoczesne rozwiązania to efektywność spalania węgla powyżej 90%. Mimo to spółka bardzo się zmienia.

 

[reklama2]

 

W jaki sposób?

My w tym roku, jeśli dobrze pójdzie, wrócimy do poziomu sprzedaży ciepła z 2003 roku. Wtedy, przy bardzo mocnej zimie, był poziom sprzedaży 380 GJ. Minęło 14 lat, wybudowano  15 kilometrów sieci, przyłączono mnóstwo nowych użytkowników i budynków, a dopiero wracamy do poziomu sprzed lat. Jeśli teraz spalamy ponad 20 tysięcy ton węgla, to wówczas było to o 10 tysięcy ton więcej. Usprawniono więc cały system, nie tylko w spółce ale także u odbiorców. Zmieniono węzły, zamontowano mierniki ciepła, ludzie zaczęli oszczędzać. Do tego termomodernizacje budynków. Mniej też jest strat na przesyle.

 

Ale wróćmy do tych czujników. Pytałem już co dalej? Teraz będziemy ekscytować się tym, czy przypadkiem to nie nasz sąsiadem jest powodem czerwonej kropki na mapce w aplikacji?

Sensory mają być elementem większego systemu. Dzisiaj mamy czujniki, za chwilę będzie dron. Mając informacje z sensorów, Straż Miejska będzie miała możliwość wyłapywania trucicieli.

 

Przecież wszyscy wiedzą, że śmieci dzielą się na te, które spala się w dzień i na te, które spalić można w nocy, a Straż Miejska nie pracuje w nocy.

Nie wiem, czy to się nie zmieni. Osobiście Prezydenta do tego namawiam. Wcześniej Straż nie miała narzędzi, także tych prawnych. To powiedzenie dotyczące śmieci jest niestety prawdziwe.

 

Czyja to wina? Przecież wystarczy się przejść na pierwsze lepsze osiedle, by zobaczyć, że przy niektórych domach wystawiane są tylko worki ze szkłem. Trudno uwierzyć, że ktoś nie kupuje jogurtów, śmietany, czy napoi w plastikowych butelkach.

Rok temu byłem na konferencji poświęconej m.in. temu tematowi. Tam był człowiek z Poznania, który opowiadał, jak oni sobie poradzili z tym problemem. Po prostu każdy mieszkaniec razem z workami na śmieci otrzymuje indywidualne kody kreskowe, które musi na workach naklejać. System informatyczny pokazuje, która rodzina, jakiego rodzaju odpady odprowadza.

 

Mieszkańcy indywidualni chętnie podłączają się do ciepłowni?

Z tym bywa różnie. Często blokadą jest konieczność zakupu węzła. To wydatek rzędu 10-12 tysięcy złotych. Planujemy inwestycję w geotermię. Będzie on obejmował również instalację węzłów.

 

Ponoć miasto ma robić próbne odwierty?

Wszystko zależy właśnie od tego, jaki będzie ich efekt.

 

Warto jednak już dzisiaj powiedzieć, że to ciepło w głębin ziemi, to nie jest ciepło, które jest za darmo, które nic nie kosztuje.

Oczywiście, że nie. Jego koszt zależy od bardzo wielu czynników. Między innymi od głębokości odwiertu, jakości wody, temperatury, mineralizacji wody. Przykładem jest Zakopane, gdzie ogrzewanie geotermalne jest stosunkowo drogie. Ceny tam biorą się z długości sieci przesyłowych. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mewa 21.12.2017 10:00
Nie namawiam właścicieli domów wolnostojących na olej, ale to jedna z najbardziej eko form ogrzewania, poza tym bezobsługowa poza przeglądem peca i ustawieniemstreownika. Jest to droższe, ale jeśli komuś zależy na ekoogii i ma tą świadomość, polecam. Za to wymiana starych węglowych piecy- jak najbardziej, a te nowe już nie są tak wydychające wszystko przez komin więc może być ciut lepiej. Gro syfu jednak powstaje przy spalaniu PLASTIKÓW! Palą pety, polary, szyntetyczne szmaty, nawet słyszałam,z ę pokorwce samochodowe, z tej tomaszowskiej / japońskiej fabryki siedzeń samolotocwych (nie wiem jak się ona nazywa i co w niej praktycznie robią)- to co fabryka ma z odpad- racownicy zabueraja do domów i palą. Zgrozo. PAli się drewne, peletem, no... ekogroszkiem, węglem i gazem i olejem. Do tego do wszystkich peców na te paliwa powinny być sprawne filtry i może też filtry w kominach? Tomaszów jest tragiczn pod tym względem. Ja na szczęście tam tylko zajeżdżam jak jż Bardzo muszę i widzę ten smog naocznie. JAk a codzień sedzcie w tym syfie- nie czujecie go. Jest straszy!

are 20.12.2017 21:47
A na jakiej wysokości są zamontowane te sensory, w artykule niema o tym informacji.A wysokość ma duże znaczenie,bo czym niżej stężenie pyłów jest większe.

B. ciekawy wywiad i artykuł. 18.12.2017 19:39
B. ciekawe pytania Redaktorze i odpowiedzi Prezesa ZGC. Jednoosobowe odpowiedzi , bo tylko w KRSie jest jeszcze dwóch kierowników spółki. W schemacie organizacyjnym ZGC ostał już tylko jeden. Do rzeczy. Mam duże wątpliwości i uważam, że docieranie poprzez świadomośc sensorową i Straż Miejską efekt będzie bardzo długo negatywny. I efekty antysmogowe będą żadne. Albo wręcz gorsze. Bo nie tak to powinno się robić. Pewne: przysporzą sporo kosztów. A tak w ogóle to ile nas ta zabawa kosztuje? Spółka ma obowiązek jawnego ogłaszanie przetargów, ale poprzez własną stronę internetową ani przez Biuletyn Zamówień Publicznych wykonawcy chyba nie wybierano. Na własnej stronie ZGC publikuje się ogłoszenia o sprzedaży wentylatorów i badaniach sprawozdań finansowych. Regulamin zamówień ZGC na usługi... z 2013 r. też jest nieaktualny. Można dla ciekawości wyczytać, że oferta na modernizację odprowadzenia spalin z K4 w 2015 r, kosztuje 940 950 000,00 zł. a z K3 965 550 000,00 zł. Nie łapię jak spółka z kapitałem 10 877 000,00 zł z prywatnym 33% udziałem może porywać się na okołomiliardowe innwestycje. Nie wierzę w żadne słowo wypowiedzane przez P. Spychalskiego. A geotermia jest u nas b. daleka i nierydzykowna nadzieja.

m&m 18.12.2017 13:47
To nie gadżet tylko jakiś znak, że Tomaszów nie jest końcem świata i robi się coś w kierunku poprawy bytu jego mieszkańców. Dla wszystkich krytyków czujników polecam załączyć sobie na telefonie airly. Okna same się zamykają. Spacerów również się odechciewa. Człowiek uświadamiając sobie, że idzie w trującym i rakotwórczym dymie inaczej patrzy na dobroczynny wpływ ruchu na świeżym powietrzu... Ostatnio jechałem sobie przez jedno z osiedli domków i zobaczyłem gościa spacerującego z dzieckiem w wózku. Myślę, że facet odpuściłby sobie ten spacer (albo wyjechał za miasto) mając świadomość co funduje dziecku. Czyste powietrze to sprawa kluczowa w naszym przypadku. Poprzez informacje dla społeczeństwa (m.i. poprzez propagowanie airly) władzom będzie łatwiej podjąć jakieś decyzje i wydawać pieniądze na walkę ze smogiem.

maniek 18.12.2017 13:30
Nie rozumiem dlaczego miasto zamiast dotować tą wymianę pieców nie złożyło jakiegoś projektu, żeby podłączyć osiedla domów jednorodzinnych do miejskiej ciepłowni. W dość bliskiej odległości od ciepłowni jest dużo zwartej zabudowy jednorodzinnej- szeregowce przy Wierzbowej, potem osiedle przy Zielonej i Podleśnej i dalej w okolicy Bema. Wydaje się, na krótkim odcinku można podłączyć dużą liczbę odbiorców.

Podaje odpowiedź: 18.12.2017 11:50
Gadżet. Nie trzeba żadnych czujników i innych pierdół żeby stwierdzić że ludzie palą gunwem w piecach.

18.12.2017 11:24
Ciekawe, czemu Opoczno, które rywalizowało z Tomaszowem o prym w syfie, nie pokusiło się o takowe czujniki. Swego czasu czytałem, że ok rok temu władze obu miast razem zasiadły do dyskusji co z tym zrobić. Nasze władze coś zrobiły, przynajmniej wiemy bardziej namacalnie co jest w powietrzu a w Opocznie obrano strategię nie informowania ludzi?

18.12.2017 11:18
Szkoda, że w całym artykule nie zamieszczono linka do strony, gdzie pracę owych czujników można obserwować. A jest na co popatrzeć.... https://map.airly.eu/pl/#latit...e=19.96675

18.12.2017 17:08
Wg tej mapy widzimy, że najbardziej zanieczyszczone są ulice: Majowa, Niska i końcówka Spalskiej.

STRAŻ MIEJSKA musi interweniować w nocy 17.12.2017 15:04
i w sumie tylko od tego powinna ta Straż być!!!!!!!!!

Tomaszowianin 17.12.2017 11:04
Flejtuchy i patola pali śmiećmi na Mireckiego. Przejdźcie się wieczorem kiedy nie widać dymu a go bardzo czuć. Do tego niektórzy do dnia dzisiejszego mają jeszcze aktywny wychodek.

17.12.2017 11:43
Nie wychodek, tylko sławojka (od imienia premiera Felicjana Sławoja Składkowskiego, który był inicjatorem akcji poprawy zdrowotności i świadomości higienicznej polskiego chłopstwa). A gdzie mają załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne? WC w mieszkaniu nie mają, stodoły też nie, a może mają postępować wzorem naszych pra-pra-pradziadków, którzy zawartość nocników opróżniali przez okno wprost na ulicę.

Opinie

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Polecane

Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie Trzy ciche zagrożenia wiążą się z niemal 13 latami mniej życia bez demencji Nadwaga w dzieciństwie może zostawić ślad na całe życie. Nowe badanie: mniejsza szansa na macierzyństwo Opieka zaczyna się od człowieka. 7 sierpnia dziękujemy tym, którzy są przy seniorach każdego dnia Świątek rozbiła Golubic, Jagiellonia pokonała Rangersów. Sportowy czwartek pełen emocji Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku Dziesięciu tomaszowskich Strzelców na Kadrówce. Ruszyli historycznym szlakiem do Kielc Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama