Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 16:17
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Prezydent ligi nie załatwi - Tydzień z prezydentem cz. 2

Dlaczego tomaszowski sport "kuleje"? Z jakiego powodu nasi piłkarze nie są jeszcze w III lidze? Czy istnieje zainteresowanie naszym miastem ze strony inwestorów? O tym wszystkim w drugiej części rozmowy z prezydentem miasta Rafałem Zagozdonem.

- Czy Prezydent Zagozdon wesprze Lechię i inne kluby sportowe w tym roku?

Prezydent Zagozdon wspiera Lechię i inne kluby sportowe w tym roku i w każdym roku. Inną sprawą są rzeczy dziejące się w klubach, a te działają niezależnie od nas. Natomiast dotowanie sportu z budżetu miasta nie powinno się odbywać na zasadach „partyzanckich” . Publiczne pieniądze muszą być rachowane dokładnie i skrupulatnie rozliczane.

- W takim razie, skoro macie jak najlepsze intencje, skąd się biorą problemy ze sportem w naszym mieście. Czy to nie wstyd, że 70-tysięczne miasto nie ma drużyny chociaż w 3 lidzie?? ?

A siatkówka? Piłka ręczna? Prezydent ligi nie załatwi nawet znacznie zwiększoną dotacją. To klub musi się o to starać. Należy też pamiętać, że główny nacisk kładziemy na sport dzieci i młodzieży. Uważam, że nie da się dzisiaj wypromować drużyny tylko na bazie miejskiej dotacji. Bez pozyskania sponsora strategicznego żaden Klub nie będzie działał efektywnie. Natomiast w sytuacji, gdy sponsor nie ma prawa współdecydowania w sprawach drużyny czy klubu, trudno się dziwić, że nikt nie chce wyłożyć pieniędzy. Najczytelniejsze byłoby powołanie spółki zamiast Stowarzyszenia. Prowadziłem rozmowy w tej sprawie z wieloma przedsiębiorcami. Oni jako warunek konieczny przedstawiali takie rozwiązanie funkcjonowania klubów sportowych.

- Problemem jest również baza sportowa. Od wielu lat jest niedoinwestowana. Brakuje nam obiektów sportowych z prawdziwego zdarzenia.

Ja myślę, że tylu obiektów sportowych, ile powstaje w tej chwili w mieście, to dawno nie było. W tym roku powstaną dwa Orliki. Jeden zbudowany przez miasto, drugi przez powiat. Będzie skończone boisko w szkole numer 14. Wykonamy również bieżnię w szkole numer 1. Na Ludwikowie oddaliśmy do użytku całkowicie nową halę. Mamy projekt budowy boiska z podgrzewaną, sztuczną murawą na Lechii. W budżecie tegorocznym zarezerwowano 500 tysięcy na to zadanie. Całość inwestycji szacujemy na 3 miliony złotych. Niestety nie wystarczyło w tym roku pieniędzy, by wyremontować trybuny na Lechii ale o tym nie zapomnę. W WPI wspominamy także o kolejnych inwestycjach.  Równocześnie remontujemy istniejące obiekty. Jeżeli ktoś więc twierdzi, że w mieście nic w tej dziedzinie się nie dzieje, to albo nie widzi albo nie chce widzieć tego, co już udało się zrobić. Każda z tych inwestycji jest bardzo kapitałochłonna.  

- Dlaczego zrezygnowaliście ze strategicznej inwestycji, jaką jest budowa ulicy Orzeszkowej.

Nie zrezygnowaliśmy. Jeszcze raz wyjaśniam. Wniosek został przez nas złożony. Niestety nie zyskał akceptacji. Otrzymaliśmy wyjaśnienie od wojewody, że powodem odrzucenia naszego wniosku była wadliwa podstawa prawna wydanego przez starostwo pozwolenia na budowę. 

- Co było źle?

Wojewoda uznał, że pozwolenie powinno zostać wydane nie na podstawie przepisów prawa budowlanego ale tzw. specustawy z 2006 roku. Naszym zdaniem z tej ustawy korzystamy tylko wtedy, gdy istnieje konieczność np. wywłaszczenia gruntów. Pogodziliśmy się z tą naszym zdaniem wymówką i ten sam projekt składamy teraz w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Wystąpiliśmy również do Starosty, by odniósł się w jakiś sposób do argumentacji wojewody i by wydal poprawne pozwolenie na budowę. 

- Powiat był w zdecydowanie lepszej od Was sytuacji. Inwestycja, którą oni będą realizować w ogóle nie wymaga pozwolenia na budowę tylko zgłoszenia.

Dokładnie tak jest. Wynika z tego, że wyżej oceniane były wnioski, które nie wymagały projektów, zezwoleń niż faktyczne budowanie nowych dróg, nawet tych o strategicznym dla miasta czy regionu znaczeniu. Jak spojrzymy na listę „schetynówek” w województwie, to zobaczymy, że są to przede  wszystkim remonty i przebudowy już istniejących dróg.

- Na jakie konkretne inwestycje pozyskano środki z UE a które finansowane będą ze środków własnych miasta i zaciągniętych kredytów.

Póki co środków z UE nie ma. Natomiast w budżecie muszą być zaplanowane pełne kwoty. Jeżeli dzisiaj mówimy o Tkaczu i pływalni, to chcemy realizować je z udziałem funduszy zewnętrznych. Jeżeli uda się je wywalczyć, to dobrze. Jeżeli się nie uda, to i tak będziemy te inwestycje realizować. 

- Dlaczego TM jest na ostatnim miejscu w województwie pod względem pozyskiwania pieniędzy z funduszy UE?

Przede wszystkim nie mieliśmy o co występować w okresie minionych dwóch lat. To jest najprostsze wyjaśnienie. Aby można było występować o środki Unii Europejskiej należy mieć pełną dokumentację techniczną, studium wykonalności, a teraz również ocenę oddziaływania na środowisko każdej inwestycji. Dopiero w końcu minionego roku uzyskaliśmy projekty techniczne oraz studia wykonalności inwestycji o których finansowanie możemy wystąpić . Nie licząc oczywiście Programu Rewitalizacji, gdzie środki mamy zarezerwowane ale na dzisiaj jeszcze wciąż są to pieniądze wirtualne. 

- Czy jest zainteresowanie Tomaszowem ze strony inwestorów?

Jest zainteresowanie. Tylko właśnie od budowy ulicy Orzeszkowej musimy rozpocząć. Mamy tam 15 hektarów gruntów inwestycyjnych, a w perspektywie drugie tyle. Wystąpiliśmy o objęcie ich specjalną strefą ekonomiczną. Jesienią miało pojawić się odpowiednie rozporządzenie Rady Ministrów w tej sprawie. Do tej pory go nie ma. Gdy tylko się ono pojawi, grunty te wystawimy na sprzedaż. Nie czekając nawet na budowę ulicy. Chociaż zdajemy sobie sprawę, że droga i infrastruktura podniesie wartość tych nieruchomości. Dzisiaj równie ważne jest, by utrzymać w Tomaszowie tych inwestorów, którzy już tu są. Chodzi mi o czynniki makroekonomiczne związane z kryzysem gospodarczym. 

- Czy to oznacza, że dochody budżetu, jakie założyliście sobie na ten rok mogą być zbyt optymistyczne?

Naszym zdaniem nie były one jakoś specjalnie „wyśrubowane”. Szacunki przyjęliśmy raczej ostrożne. Zakładamy jednak, że może pojawić się, w przypadku niektórych firm, konieczność dokonania odroczeń – i tylko odroczeń – płatności podatku od nieruchomości. Być może takie sytuacje się pojawią.  

- A co z udziałem w podatkach dochodowych od osób fizycznych i prawnych? Nie obawiacie się tutaj znacznych spadków? Myślę, że może to dotyczyć szczególnie drugiej połowy roku.

Na dzień dzisiejszy masowych zwolnień w naszym mieście nie obserwujemy. Ale możliwość korekty budżetu mamy. I jak pokazał ubiegły rok, aktywnie reagujemy na sytuację.

- Jakie aktywne działania podjęto w celu sprowadzenia do miasta inwestorów, aby młodzież tomaszowska przestała stąd uciekać

W ubiegłym roku uczestniczyliśmy w Targach Inwestycyjnych w Warszawie. Tam prezentowaliśmy nasze tereny inwestycyjne zarówno te przeznaczone na działalność przemysłową ale również te rekreacyjno – turystyczne. Byliśmy na targach pod szyldem Regionu Łódzkiego i współpraca ta zaowocowała wysłaniem naszych ofert na targi do Monachium.

- Z jakim skutkiem?

Było spore zainteresowanie na targach. Między innymi terenami rekreacyjnymi nad Pilicą. Efektu na razie nie ma. W ubiegłym roku nasza oferta inwestycyjna promowana była na targach w Niemczech i w Hiszpanii. Odbyliśmy również wiele spotkań z potencjalnymi inwestorami, którzy deklarowali chęć inwestowania w naszym mieście. Zainteresowani byli terenami przy ulicy Zawadzkiej oraz należącymi obecnie do Włochów terenami powistomowskimi. Rozmowy wciąż trwają. Staramy się stworzyć właściwy klimat. Ostatnio rozmawialiśmy z Hiszpanami, którzy w chwili obecnej doradzają a być może w przyszłości przejmą tomaszowski PKS.

Zobacz również pierwszą część rozmowy pt. Cenię sobie niezależność.

Równocześnie zapraszamy Was jutro. Rozmawiać będziemy m.in. o budżecie miasta na 2009 rok, "drobnych" potrzebach tomaszowian kulturze i wizerunku miasta.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Karol 27.01.2009 19:26
Niemal dwukrotnie większe dochody, niż w roku ubiegłym zaplanował w tegorocznym budżecie Uniejów, samorząd w województwie łódzkim, który zajął pierwsze miejsce w konkursie na najbardziej aktywną gminę w ramach ZPORR. - Większe dochody w budżecie wezmą się u nas przede wszystkim ze środków unijnych, to najbardziej znaczące kwoty - mówi burmistrz Uniejowa, Józef Kaczmarek. Gmina liczy również na sprzedaż gruntów, to dla niej ważne źródło dochodów.
nerwus 22.01.2009 10:10
tak - nauczycielom wszystko się należy bo im gwarantuje karta nauczyciela i wcześniejsze emerytury i etaty po 18 godz. i miejsce w Urzędzie - i gówno wszędzie.Efekty ich pracy widać po wynikach w nauce i za to powinni dostawać forse.Jak słabe uczniowie wyniki z egzaminów -to bez podwyżki-jak tak przez 2 lata-zwolnić -są inni co przyjdą i będą uczyć.Ale skąd czas jak goni się na Radę Miasta.A jak się okazuje to mniej jak co drugi uczeń chodzi na korki-i wtedy nauczyć umieją (szerząc szarą strefę)CZEGO ONI UCZĄ?-krętactwa od małego
ikx 20.01.2009 23:45
Zakaz parcy w samorządzie dla nauczcieli rzeczywiście wniósł by powiew świeżości w zatęchłe środowisko samorządowej "elity". Piotr i kiki mają 100% racji w swojej ocenie nauczycieli. Ktoś kto ma dyplom magistra uzyskany na nakiejś nauczycielskiej uczelni powinien uczyć w szkole I TYLKO TAM !!! Natomiast nauczyciele WF to juz taka "specjalna" kategoria że powinno ich się trzymac z daleka od jakiegokolwiek procesu podejmowania decyzji. Spece od fikołków powinni się sportem zajmować i to na poziomie trenowania szkolnej dziatwy, a broń Panie Boże zarządzania czymkowiek.
XYZ 20.01.2009 22:57
Karol nie bądź zbyt wymagający,co chcesz od nauczyciela WF po wieczorowych studiach.
Karol 20.01.2009 21:01
Problem w tym, że jak się poogląda relacje w tv, to ci ludzie wcale się nie odzywają. Takie bezwolne głosujące stworki - potworki. Ostatnio widzialem jak radny Marek Parada przeedstawiał sprawozdanie z prac komisji budżetowej (o jezu, finansista w morde go mać), gdzie jest przewodniczącym. Właściwie, to je czytał a jeszcze bardziej poprawne byłoby stwierdzenie, że sylabizował. To nawet nie jest żenujące, to tragedia.
Piotr 20.01.2009 18:43
To już nie o profity chodzi - dziwi mnie dlaczego ludzie nadal ich wybierają, bo to nadal zawód zaufania społecznego? A przepraszam, co taki nauczyciel WF - po studiach zaocznych dajmy na to w Koziej Wólce, czy innej historii może zaoferować, jako radny, wójt, prezydent, czy członek innej maści władz, ano nic oprócz tego, że się wymądrza będąc przekonanym o swej belfrowskiej nieomylności albo podnosi rękę, bo tak wcześniej kazano i to jest prawdziwy dramat. Ludzie mają to na, co sami sobie zasłużyli wybierając swoich przedstawicieli.
oki 20.01.2009 17:56
pytam kolegi po wyborach, na kogo głosowaleś a wiesz i podaje nazwisko.... nauczyciela fajny chłop bo wódez nami grzał,rady w szkołach nauczyciele dostają kartki z nazwiskiem na kogo głosowac i zgadzam sie z Piotrem, ze reforma samorządowa dała cwaniaczkom z pod szyldu nauczycielskieg,kręcenie dziecmi i rodzicami, aby głosowali na nich. bo profity oni mają
kiki 20.01.2009 17:47
nauczyciele powinni mieć tak jak duchowni zakaz działalności w polityce. po 15- u latach pracy w szkole dostaja świra i obrzydzenia do zawodu. dlatego pchaja sie do polityki bo w kształceniu dzieci maja mierne wyniki. w rzadzeniu natomiast,robią same byki.
Piotr 20.01.2009 17:08
Witam Nie mam nic przeciwko nauczycielom, ale z obserwacji poczynionych w różnych miejscach, niemal od wprowadzenia reformy samorządowej, widać wprost, że nauczyciel i polityka to najgorsze połączenie jakie może być. Z racji wykonywanego zawodu na wszystkich i wszystko patrzą z góry, uważają się za nieomylnych, a mających odmienne zdanie najchętniej postawiliby w kącie, dali po łapach bądź uwagę w dzienniczku. Gdyby mogli to jeszcze by stawiali niedostateczne. Pozdrawiam
zniecierpliwiony 20.01.2009 16:57
Odpowiedzi prezydenta są żałosne. Dlaczego nie chce po męsku przyznać,że przez ponad 2 lata jego ekipa niczego nie zrobiła, co wykraczałoby poza zwykłe, bieżące administrowanie miastem. Najśmieśniejsze są odpowiedzi w sprawie budowy obiektów sportowych: "będzie skończone","wykona my","mamy projekt". A najbardzie żałosna jest wypowiedź w kwestii hali w Ludwikowie. Bardzo brzydko przypisywać sobie zasługi ekipy poprzednika. Kochany Prezydencie - Pana udział w tej inwestycji ograniczył się do przecięcia wstęgi na otwarciu hali. P.S. Kiedy prezydent w końcu odda serce miastu - nie mogę się doczekać. Może by wreszcie skończyła się ta tragiczna kadencja.
kiki 20.01.2009 14:53
wiadomym jest,że od lat Pan Boguś gromadził środki pieniężne na zadaszenie toru łyżwiarskiego i pobudowania trybun. Co dlej z tymi ambitnymi planami,kasą i miejsca gdzie ona sie znajduje. Ile wreszcie tej kasy do cholery jest i kiedy rozpocznie się realizacja projektu. Trwa to bez mała dziesiatki lat,można zapewne juz rozpoczać budowę.
wujek 20.01.2009 14:06
Przyjeliśmy, odbylismy, rozmawialiśmy, nie zrezygnowaliśmy, wystąpiliśmy, pogodziliśmy się, uczestniczyliśmy itp itd Towarzyszu prezydencie,po dwóch latach czas coś ZROBIĆ
AK-47 20.01.2009 13:33
XYZ...On nie przystał.... On w niej tkwił od zarania jej dziejów! Najpierw PZPR a później SLD....toż to "nasz człowiek" wicie rozumicie...."zaufany towarzysz" wicie rozumicie....Parafrazując: "Bogusław wiecznie żywy!"
XYZ 20.01.2009 11:55
Karolu wal śmiało po nazwiskach.Chodzi o Bogusława Drozdowskiego i jego żonę Bogumiłę Drozdowską.A wychowankowie to radni Parada(dyrektor),Kowalczyk z Powiatu,radny Żegota i inni.Drozdowski kompetentny jako nauczyciel WF z dawnej 11 przystał do całej tej PZPR-owsko SLD-owskiej sitwy i obsadzał swoimi ludźmi szkoły i urzędy.
JB 20.01.2009 10:24
W I LO ruszyła liga halowej piłki nożnej i turniej tenisa stołowego. Mamy sponsorów i to wszystko bez pomocy władz miasta.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama