Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 stycznia 2026 15:52
Reklama
Reklama

Karta podziału politycznego. Gender w Radzie Miejskiej. Samotne matki z oświadczeniami

Prawie półtorej godziny trwała dyskusja nad projektem uchwały w sprawie przyjęcia przez Miasto Tomaszów Mazowiecki Samorządowej Karty Praw Rodzin. Projekt złożył radny Jarosław Batorski, chociaż jego prawdziwym autorem jest Ordo Iuris. Zdaniem przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej ma ona charakter "kontrowersyjny". Nie da się ukryć, że dokument do życia mieszkańców miasta nie wnosi nic pozytywnego. W rzeczywistości jest dyskryminujący i niezgodny z obowiązującym w Polsce prawem. Zarówno on, jak i cała dyskusja na ten temat mają charakter ideologiczny i propagandowy, a radni, którzy głosowali bezkrytycznie za jego przyjęciem mają poważne powody do wstydu.

Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały, jej celem  jest "urzeczywistnienie potwierdzonej przez ustrojodawcę w preambule Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej „zasady pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot” poprzez wzmocnienie rodziny jako podstawowej wspólnoty społecznej oraz zapewnienie jej ochrony przed wpływami ideologii podważających jej autonomię i tożsamość". 

Wnioskodawcy przypominają też, że Konstytucja RP wymaga, by władze publiczne otoczyły szczególną ochroną i opieką rodzinę, małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzicielstwo i macierzyństwo. Ustawa zasadnicza nakłada także na władze publiczne obowiązek kierowania się dobrem rodziny w prowadzonej polityce społecznej i ekonomicznej.  W ich ocenie żadna społeczność nie może rozwijać się bez udziału rodzin – silne rodziny są fundamentem silnej wspólnoty.

Dzisiaj, gdy nasz kraj mierzy się z wyzwaniami demograficznymi oraz problemem osłabienia więzi społecznych, w tym rodzinnych, tym większe znaczenie zyskuje tworzenie przez władze publiczne korzystnych warunków dla funkcjonowania rodziny i małżeństwa oraz do wzmacniania więzi, na których są one oparte. (...) Przyjęcie Samorządowej Karty praw rodzin jest nie tylko deklaracją poparcia dla silnej rodziny, ale też zobowiązaniem Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego do podjęcia konkretnych działań, których celem będzie ochrona praw rodziców i dobra dziecka w szkole oraz w przedszkolu, uwzględnienie kontekstu praw rodzin w polityce społecznej samorządu, dostosowanie usług społecznych do potrzeb rodzin, promocja dobrych praktyk dotyczących praw rodzin w biznesie, monitorowanie i egzekwowania praw rodzin w całym obszarze kompetencji samorządu terytorialnego oraz tworzenia przez organy samorządu terytorialnego prawa przyjaznego rodzinie.

Autorzy uchwały w jej treści wskazują:

Przyjęcie Samorządowej Karty praw rodzin jest nie tylko deklaracją poparcia dla silnej rodziny, ale też zobowiązaniem Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego do podjęcia konkretnych działań, których celem będzie ochrona praw rodziców i dobra dziecka w szkole oraz w przedszkolu, uwzględnienie kontekstu praw rodzin w polityce społecznej samorządu, dostosowanie usług społecznych do potrzeb rodzin, promocja dobrych praktyk dotyczących praw rodzin w biznesie, monitorowanie i egzekwowania praw rodzin w całym obszarze kompetencji samorządu terytorialnego oraz tworzenia przez organy samorządu terytorialnego prawa przyjaznego rodzinie.

Jakiego rodzaju miałyby to być działania? Dokument wskazuje m.in. na konieczność  przyjęcia „Kodeksu dobrych praktyk” zawierającego zbiór wzorcowych rozwiązań pokazujących, jak praca wychowawcza szkół może zostać zorganizowana w oparciu o zasadę ich pomocniczości wychowawczej wobec rodziny. Dokument taki (nie mając wiążącego charakteru) ma w zasadniczy sposób wpływać na budowę kultury organizacyjnej szkół prowadzonych przez samorząd. Ponadto w szkołach samorządowych muszą być respektowane ustawowe prawa rodziców, w tym w szczególności kompetencji rady rodziców do uchwalenia programu wychowawczo-profilaktycznego oraz do wyrażania zgody na podjęcie współpracy z organizacjami pozarządowymi i wymóg każdorazowego uzyskania zgody rodzica na udział dziecka w zajęciach nieobowiązkowych.

Polecamy:

Tomaszowska Karta Rodziny Wielodzietnej 3+



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Teresa Łopińska 08.11.2019 20:39
No toż to cudowne nawrócenie radnego Batorskiego!

chłopek-roztropek 04.11.2019 16:06
"Ło Jezusicku"!!! Jaki tyn "jakub_olczyk" jest mundry !!! Ino jednego mi brakuje: jaka jest konkluzja tego lokalnego filozofa-mundrola z tego Jego mdłego wywodu ?! PS. Facet ni mo roboty, nudzi sie i dlatego tak glińdzi ?!

AG 06.11.2019 10:00
Takich filozofów bez pray jest znacznie więcej. Przykład Batorski całe życie bez pracy ;)

J
jakub_olczyk 04.11.2019 08:46
Autorzy uchwały, zarówno we wstępie, jak i uzasadnieniu projektu uchwały, bardzo wybiórczo cytują Konstytucję RP, podczas gdy należy na nią patrzeć jako na całość. Uzasadnienie cytuje Konstytucję RP dopiero od art. 18, który brzmi „Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.” Małżeństwo, jako związek kobiety i mężczyzny to nie to samo, co rodzina, macierzyństwo czy rodzicielstwo. Interpunkcja ma znaczenie. I dalej przywołują art. 71, który w całości brzmi: „1. Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych. 2. Matka przed i po urodzeniu dziecka ma prawo do szczególnej pomocy władz publicznych, której zakres określa ustawa”. Już w tym miejscu autorzy pomijają niewygodną dla nich pełną treść art. 71 w zakresie jego odniesienia do sytuacji materialnej i społecznej rodziny oraz wskazania matki, a nie rodziny jako podmiotu uprawnionego do szczególnej pomocy. Nie mówiąc już o tym, że rozdział Konstytucji RP, z którego ten artykuł pochodzi, nosi nazwę „Wolności i prawa ekonomiczne, społeczne i kulturowe”. Autorzy pomijają zapisy z preambuły „my, Naród Polski – wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł, równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego – Polski” oraz „pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane, pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność, w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem”. Jest to o tyle istotne, że autorzy związani są Ordo Iuris, która to organizacja została powołana, cytuję ze Wikipedią, przez „Fundację Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej im. ks. Piotra Skargi” i dalej „Instytut zalicza się do grup interesu artykułujących postulaty Kościoła katolickiego”. Odwołując się do Konstytucji RP, należy w tym miejscu przypomnieć zapisy art. 25 ust. 2 1. „Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”. We wstępie i w uzasadnieniu nie ma natomiast odniesień do innych artykułów Konstytucji RP, w tym: - art. 1 mówiącego o tym, że „Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli”, - art. 2 „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej” i dalej: art. 30 „Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych”, - art. 31 ust. 1 „Wolność człowieka podlega ochronie prawnej”, ust. 2 „Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje” i ust. 3 „Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”, - art. 32 ust. 1 „Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne” i ust. 2 „Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny”. - art. 47 „Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym”, - art. 48 ust. 1 „Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania o prawie do ochrony życia prywatnego, rodzinnego i decydowania o swoim życiu”. - art. 53 ust. 3 „Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami” i ust. 6 „Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych”. Dużo tego, ale jest to wg mnie potrzebne, aby uzasadnić tezę, że nie ma potrzeby uchwalania prawa miejscowego w sytuacji, gdy Konstytucja RP już takie zapisy wprowadza. Nie jest rolą samorządu lokalnego dokonywanie interpretacji treści Konstytucji RP, a wg mnie, taka jest intencja wnioskodawców. Co do samych zapisów projektu uchwały, to ponownie odniosę się do tylko do tego, co już wcześniej napisałem na FB. 1. Zapis "W szkołach samorządowych muszą być respektowane ustawowe prawa rodziców, w tym w szczególności kompetencji rady rodziców do uchwalenia programu wychowawczo-profilaktycznego oraz do wyrażania zgody na podjęcie współpracy z organizacjami pozarządowymi i wymóg każdorazowego uzyskania zgody rodzica na udział dziecka w zajęciach nieobowiązkowych" wynika wprost z Konstytucji RP i nie ma potrzeby jego powielania i przy okazji „interpretowania i poprawiania”. Na pierwszym zebraniu Rady Rodziców, dyrektor szkoły informuje o programie wychowawczo-profilaktycznym i każdy przedstawiciel klasy ma prawo do wniesienia uwag. Dokument „wisi” także na stronie szkoły (a przynajmniej u w szkole u mojej córki tak jest) i ja ten program czytałem, uwag do niego nie mam. Także udział dziecka w jakichkolwiek zajęciach dodatkowych, w tym także w organizowanych na terenie szkoły przez podmioty z poza szkoły, wymaga każdorazowo zgody rodzica (wycieczka także). 2. Zapis "Zapewnienie rodzicom możliwości weryfikacji zewnętrznych organizacji działających na terenie szkoły oraz materiałów używanych podczas prowadzonych przez nie zajęć nieobowiązkowych powinno następować na dwóch poziomach: zarówno indywidualnie, jak i zbiorowo, poprzez radę rodziców" także jest realizowany. Każda organizacja i jej materiały są ogólnodostępne. Pytanie, którzy rodzice je czytają? Ja tak, a inni rodzice? Nie wiem. Poza tym, zapoznałem się nie tylko z treściami zewnętrznych podmiotów przekazywanymi w szkole moje córce, ale także z programem nauczania. I dokształcam ją jak mogę … Niebezpieczeństwo takiego zapisu wg mnie tkwi w tym, że na podstawie opinii Rady Rodziców – domyślam się, że wyrażoną w wyniku głosowania zwykłą większością głosów – będzie można wykluczyć niewygodne organizacje z udziału w życiu szkoły. Tylko my, rodzice z Rady Rodziców, niekoniecznie musimy decydować za innych, co jest dobre, a co nie dla ich dzieci. Ja nie wiedzę nic złego w spotkaniu z przedstawicielem organizacji propagującej prawa osób LGBT+, ale innych rodzić może sobie tego nie życzyć. Zgodnie z zapisami Konstytucji RP, przytoczonymi powyżej, zostawmy wolność wyboru, a nie zabraniajmy. 3. "Uzupełnieniem tych rozwiązań powinno być umożliwienie rodzicom uczestnictwa w zajęciach rozwijających ich kompetencje wychowawcze, a dzieciom w warsztatach wspierających wychowawczą rolę rodziny, zgodnie z modelem wychowania integralnego". Przyznam się, że nie znam „modelu wychowania integralnego” i mogę opierać się tylko na wiedzy z internetu, a tam znajduję w opisie tego modelu „rozwój duchowo-religijny”, jako jego najważniejszy element. Ale ja jestem agnostykiem, mnie religia nie interesuje, nie mam nic przeciwko osobom wierzącym, ale niech nie zmuszają mnie do przyjęcia swoich zasad – ja je wywodzę z innych źródeł, jak napisano w preambule do naszej Konstytucji. Co do uczestnictwa rodziców w zajęciach rozwijających ich kompetencje wychowawcze, to proszę popatrzeć na frekwencję na spotkaniach z wychowawcą, na spotkaniach poświęconych przeciwdziałaniu uzależnieniom dzieci … mało nas na nich. I kto miałby to robić? Teraz te spotkania organizują i prowadzą właśnie przedstawiciele organizacji pozarządowych, bo nie ma innych specjalistów. Na konkursy organizowane przez Urząd Miasta zgłaszają się od lat te same podmioty, jak je wykluczymy, bo np. nie są religijne, to kto je będzie prowadził? 4. "Programy współpracy z organizacjami społecznymi powinny uwzględniać zasadę wzmacniania rodziny i małżeństwa oraz wykluczać finansowanie projektów, które godzą w te wartości. Konieczne jest w szczególności wyłączenie możliwości przeznaczania środków publicznych i mienia publicznego na projekty podważające konstytucyjną tożsamość małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny lub autonomię rodziny". Co to znaczy, że „godzą w te wartości”? Konstytucja RP mówi o rodzinie i małżeństwie, nie wartościując ich. Mówi o roli matki i też nie wartościuje na matki lepsze, czy gorsze. A my będziemy? Program współpracy z organizacjami pozarządowymi jest corocznie konsultowany i uchwalany przez Radę Miejską. Jeśli jakiś punkt nie zyskuje uznania większości, to nie się w nim nie znajdzie. Choć jak się popatrzy na ostatnie lata, to dyskusji na forum Rady Miejskiej nie było – program się pojawia i radni bezrefleksyjnie go przyjmują. Wykluczenie finansowania ze środków publicznych, to dla wielu organizacji „likwidacja”. I na jakiej podstawie? Nie ma w Konstytucji RP zapisu o „tożsamości małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny”, jest tylko „małżeństwo, jako związek kobiety i mężczyzny”. Nie uzurpujmy sobie uchwała prawa do interpretowania Konstytucji RP. 5. "Samorząd powinien wspierać rodziny wychowujące dzieci, w tym wielodzietne. Konieczne jest także wykluczenie prawnej dyskryminacji małżeństw i wychowywanych przez nie dzieci w polityce społecznej. Zbyt często dochodzi do sytuacji, gdy fakt pozostawania przez rodziców w związku małżeńskim negatywnie wpływa na sytuację dziecka. Dotyczy to w szczególności dostępu do usług i świadczeń oferowanych przez samorząd, których przyznanie jest uwarunkowane złożeniem oświadczenia o statusie samotnego rodzica." Rodziny wielodzietne w Tomaszowie Mazowieckim wspieramy, co podkreślają i wnioskodawcy uchwały, od lat. Nie znajduję natomiast żadnych zapisów "dyskryminujących małżeństwa i wychowywane przez nie dzieci w polityce społecznej”. Status rodzica samotnie wychowującego dziecko jest sytuacją specyficzną, ja znam ją tylko z tytułu przysługującej ulgi przy wypełnianiu zeznania podatkowego PIT. Czy są inne? Nie wiem, a jeśli tak, to poproszę o przykłady.

czytelnik 04.11.2019 08:13
po tekst na trzech stronach?????????? pytam się???? nie można na jednej??? nie zmieści się???

Tez czytelnik 04.11.2019 09:24
Po to żebyś mial mozliwosc zapytać.

t 03.11.2019 18:48
Nauczyciele w szkołach powinni tylko uczyć Wyjazdy na zielone szkoły, wycieczki różnego rodzaju, akademie, święta nauczycieli i tak dalej z takich przerw (a jest tego dużo) nic dobrego uczniów nie nauczą. Może tak starosta i prezydent zlecą w trybie pilnym przeprowadzenie analizy ile dni w roku uczniowie poświęcają na samą naukę (może taki wniosek postawią radni).

m 03.11.2019 22:24
Czekamy na informację publiczną.

Narodowiec 03.11.2019 10:14
25 października petycje w tej sprawie złożył Andrzej Fąk prezes koła Ruchu Narodowego. Brawo! Obronimy Polskę i polską rodzinę!

Serio? 03.11.2019 17:58
Raczej ten kraj przez Wami trzeba bronić

Gawriło P 03.11.2019 09:32
1. Szkoły winny być kategorycznie pozbawione wszelkich wpływów ideologicznych. Żadnych LPG+, religii czy lobbowania za jedynie słuszną opcją. W szkołach powinno się uczyć naprawdę potrzebnej wiedzy, a nie bzdur o tęczowych troglodytach, fanach tysiącletniego kółka rybackiego czy innych. Szkoła ma być miejscem gdzie przekazuje się wiedzę, którą później będzie można wykorzystać do budowania lepszej przyszłości, a nie do wojenek ideologicznych. 2. Do bandy troglodytów z partii rządzącej oraz opozycji - wy w zdecydowanej większości reprezentujecie poziom rozwoju niewiele wykraczający poza pierwotniaka. Wy, banda, nie rozumiecie, z uwagi na swoje intelektualne upośledzenie, jak prowadzić politykę prorodzinną. Wy, bęcwały, nie rozumiecie, że rozdawnictwo i wybujały socjalizm nic pozytywnego nie przyniosą, ale wy kalkulujecie na krótką metę, byleby nachlać się jak najwięcej, a obywatele to tam ch..., niech jedzą ciastka, nie? xD 3. Batorski też widzę dobry herbatnik, zamordysta. Ordo Iuris to banda przychlastów, którym się z nudów kompletnie we łbach pokiełbasioło!

Czaro 03.11.2019 10:41
Ad 1 Jeśli nie da sie bez otoczki ocenic postepowania wladz Panstwa Polskiego z lat 90-tych, to o jakim pozbawieniu wpływów i ideologii mowa. Odsylam autora do podrecznikow z WOS czy historii 8 klas i wyżej. Ad 2 To że przy wladzy są takie osoby zawdzięczamy wyborcom i proszę ich nie oczerniać. Jeżeli uważa Pan, że powinno byc inaczej proszę rozpocząć pracę u podstaw do której chętnie zapraszam. Można też przekonać do siebie społeczeństwo i czynnie zaangażować się w politykę. Wówczas frustracje na temat troglodytów znikną. Dodam, że także nie popieram rozdawania wspolnych pieniędzy. Ad 3 Wszystko możliwe. Piszę z telefonu może nie być ogonków

Gawrił 03.11.2019 16:25
Mi chodzi o to, żeby w szkołach publicznych nie było żadnej religii, ideologii gender, lpg+ oraz innych. Zamiast tego proponuję lekcje ekonomii i podstaw gospodarki żeby młodzi wiedzieli jak funkcjonuje państwo lub że socjalizm (w dowolnym wydaniu) to droga donikąd, że nagradzać benefitami i owszem można, ale wyłącznie tych, którzy pracują, a nie są solonymi bumelantami wyciągającymi łapy po nieswoje. Szkoła ma być miejscem, które faktycznie przygotuje do dorosłego życia - należy kompletnie zmienić system edukacji, aktualny, mimo reform jest skostniały i idiotyczny, przygotowany przez bandę bezmózgich yeti niemających bladego pojęcia o tym jak należy kształcić! Widząc na kogo wyborcy postawili i jaki poziom reprezentuje nowa, "stara" władza jestem przekonany, że jedynie używanie języka na ich poziomie sprawi, że cokolwiek zrozumieją. Tym ludziom trzeba jak chłop krowie na rowie wyjaśniać. Nie ma publicznych pieniędzy, wy bando jełopów, są pieniądze podatnika! Skąd się je bierze? Z podatków, wy ośle łby! Żeby było na 500+ komuś trzeba dopierniczyć śrubę! Myślicie, że to nie będzie miało reperkusji? Że ktoś nie podwyższy cen, bo np. akcyza pójdzie w górę? Ludzie! Kurka rurka! Włączcie, do ciężkiej cholery, te swoje otępiałe mózgownice! Wysilcie się na chwilę, pokażcie, że reprezentujecie poziom wyżej niż pierwotniak... Do kogo ta mowa, przecież "pis deł, mom pincet na bombelka i mje państfo deji". Socjalizm należy zniszczyć, promować trzeba pracę, a tej byłoby więcej gdyby nie wyborcy-idioci. PiS sporo zrobił, pokazał, że można spełnić obietnice wyborcze, ale problem polega na tym iż swoim działaniem więcej spierniczą niż zrobią dobrego. Sam program 500+ to skrajny debilizm - dzietność nie wzrośnie, ale mimo to nazywa się prorodzinnym - no, koń by się uśmiał! Polska się wyludnia, dzietność 1,3, fachowcy wyjeżdżają z kraju - kto tu ma cokolwiek budować? Najlepsze, że gro wyborców PiSu to osoby starsze i mogło się zdawać, że mądrzejsze - ale skąd! To motłoch jeszcze głupszy niż cała kolonia pierwotniaków! Ci ludzie mają gdzieś przyszłość kraju, po co zająć się prawdziwymi zagadnieniami ekonomiczno gospodarczymi skoro można drzeć mordę, że wszystko wina Tuska, Sorosa, Merkel i Żydów. Chętnie bym poszedł w politykę, ale podejrzewam, że za długo bym miejsca nie zagrzał - szlag by mnie trafił widząc ten kroczący debilizm. Co, niby przekonam troglodytów z PiS/PO/LSD i innych, że socjalizm to nie jest dobra droga, że zamiast 500+ trzeba obniżyć podatki (i wtedy nie będzie potrzeby rozdawnictwa)? Dobre sobie. Ci ludzie to jak już wspomniałem w zdecydowanej większości bezmózgie yeti - nie ważne czy z PiSu, PO, LSD czy od komuchów z Razem. Co da tłumaczenie skoro ludzie widząc kogoś, kto zbyt mądrze mówi uważają, że chce ich orżnąć? Co z tego, skoro i tak by nie rozumieli bo są za głupi? Co, może mam tłumaczyć? Komu, kurka, tym pierwotniakom? Równie dobrze mógłbym dawać wykład na temat funkcjonowania państwa amebom - efekt byłby identyczny, nikt by niczego nie zrozumiał. No i jeszcze dochodzi jedna rzecz - słynna wojenka polsko-polska, polaryzowanie społeczeństwa. Nie zagłosują na inną opcję bo tam jest mój polityczny adwersarz. Ludzie to tłumoki, bydło, które rozumie tylko najprostsze rzeczy - daj ciemnemu ludowi jego własne pieniądze, a kupi cię i będzie wybierał do usranej śmierci. Brzydzę się socjalistami wszelkiej maści, brzydzę się debilizmem wyborców, ale przede wszystkim brzydzę się tego, że muszę się upadlał i używać języka z rynsztoku bo inaczej przekaz nie trafi, nie ruszy.

Pawełek 04.11.2019 09:36
@Gawrił _ rozumiem, że ty też jesteś to bydło, tłumok, bezmózgie yeti, motłoch, troglodyta... aleś się wysilił inteligentniaku za 0.5 grosika. Wykład warty tyle co ch..j. Prawdziwy 100% jełop - ekonomista u podstaw :-)

Ajdejano 03.11.2019 07:40
Do "Brawo!". Tak - masz rację, jeżeli chodzi o sens tego pomysłu. Tak: "Stop ładowania na siłę propagandy lgbt! Brawo! " Jednak mnie rozwala forma tego gniota, który wypichcił Batorski. Chce rzecznika czegoś-tam ? Niech sam tym rzecznikiem zostanie, ale społecznie. Poza tym, to dzielenie rodzin: kompletne rodziny - tak, samotne matki, ojcowie - nie, itp., itd. Trzeba mózgu nie mieć, aby takie hopsztosy wymyślać. Powracając do tych z LGBT: sam bym tych ludzi wysłał na archipelag gułag.

Brawo! 03.11.2019 04:19
Wreszcie ktoś się odważył zrobić zabezpieczenie dla Tomaszowa. To że ktoś nie był nigdy okradziony to nie znaczy że nie powinien mieć dobrych drzwi i dobrego zamku, zwłaszcza w takich realiach. Stop ładowania na siłę propagandy lgbt! Brawo!

Popieram 02.11.2019 21:00
Dziwne głosy. Te karty nawet PSL popiera. Nie ma tu nic strasznego. Zabrania dawania kasy organizacjom promującym LGBT, blokuje im wejście do szkół itd. Już nie bądźmy za bardzo hop do teczowego przodu. Spodziewałem się radykalizmu, a jest tylko uporządkowanie pewnych spraw, które są pod ostrzałem medialnym.

Kers 02.11.2019 19:46
Włosy mu wyszły razem z rozumem . Dramat . Co ten człowiek sobą reprezentuje .

Ajdejano 02.11.2019 18:39
Lekkomyślne projekty przepisów, wymyślanych przez lokalnych "polytykierów" zaczynają być co najmniej śmieszne, jeżeli nie debilne. No tak: powołajcie rzecznika lub nawet rewolucyjnego komisarza ds: rodziny, ojca, matki, babci, dziadka, kochanki ojca, kochanka matki, itp., itd. Tylko nie zapomnijcie jeszcze o dzieciach. Pytam: a kto, k....., takiemu rzecznikowi będzie płacił ?! Może znów ja - ze swoich podatków?! Jeżeli głównym inicjatorem tej śmiesznej inicjatywy jest słynny radny Batorski, to widzę, że jak teraz macha chorągiewką w inna stronę - trochę się Jemu w główce kręci.

Ja 02.11.2019 14:42
Prezydent Witko nie wyraził własnego zdania gdy został zapytany co myśli o tym projekcie. Tworząc prawo trzeba robić to tak umiejętnie jak przy konstytucji. Jedno zdanie. Tak aby nie było niedomówień. Ta karta to przestrzeń do kombinacji. Co niby ma zmienić w Tomaszowie? Co takiego dobrego wnosi? Kolejny etat dla jakiegoś rzecznika? I co dalej? Dziwię się, że radni nie widzą, że to bubel prawny.

Ja 03.11.2019 17:56
Raczej dodatkowe obowiązki dla urzędnika,, który taka funkcja zostanie „obdarowany” w ramach sowich obowiązków

Vlad_Palovnick 02.11.2019 14:20
Dawniej kułacy, kontrrewolucjoniści, spekulanci i trockiści, teraz gender, LGBT, liberaliści i ateiści. Już to chyba tu pisałem, ale naprawdę wciąż urzekają mnie u naszej władzy próby połączenia gomułkowszczyzny z wielkomocarstwowym sznytem. Jak mawiał klasyk-ciemny lud to kupi.

Gawriło P. 03.11.2019 09:41
Ej, pseudo hospodarze - tacy jak ty, pseudo prawicowcy (czyli pobożni lewicowcy, zwykli socjaliści a.k.a złodzieje i szubrawcy) plują na lpg, ateistów, liberałów i gender, a sami wrzucają do szkoły nikomu niepotrzebną religię katolicką! Nie wiem co jest gorsze, tęczowa propaganda czy turbo brednie duchownych i tych, którzy ich popierają! Zrozum, pało tępa, szkoła winna być całkowicie wolna od wszelkich ideologii - żadnych religii, żadnych genderów, żadnych lpg - czysta nauka, fakty! Ale tacy jak ty wolą produkować niewolników i głupców. Ha tfu na was.,

o to jest lpg? 03.11.2019 13:26
Wg Wikipedii to jest skrót liquefied petroleum gas, czyli propan butan. Tak się zastanawiam, co ma wspólnego gender, ateiści, liberałowie i wiara katolicka z gazem.

Przerażajace 02.11.2019 13:59
W życiu na Batorskiego nie zagłosuje - to jak widać był błędny wybór!

Opinie

Reklama
Reklama
Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczeń to znakomity czas dla kina, a dowodzi tego kolejna dawka emocjonujących premier. W tym tygodniu na ekranach Heliosa pojawią się dwie gorące nowości: „Wielka Warszawska” oraz „Szybcy i sprytni”. Ponadto w repertuarze znajdą się seanse hitów, projekcje dla najmłodszych i maraton z kultową sagą „Władca Pierścieni”!Wyczekiwaną polską premierą jest „Wielka Warszawska”. Film w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka przenosi widzów do pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy świat wyścigów konnych stawał się areną nie zawsze czystych zagrywek. W takiej rzeczywistości główny bohater, Krzysiek – zdolny, ale naiwny nowicjusz – marzy o karierze dżokeja i wierzy, że ciężką pracą osiągnie sukces. Tymczasem w środowisku wyścigów konnych rządzi mafia, a często o wynikach decydują korupcja i oszustwo… W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Ziętek, Marcin Bosak i Tomasz Kot. „Szybcy i sprytni” to natomiast pozytywna animacja o szopie, znanym jako „Sokół”. Bohater na gapę wsiada do superszybkiego pociągu, nie podejrzewając, że właśnie trafił w pułapkę. Tuż przed odjazdem z pociągu ewakuowani zostają wszyscy pasażerowie oprócz licznie zgromadzonych na pokładzie zwierzaków domowych. To właśnie one, z Sokołem na czele będą musiały stawić czoła żądnemu zemsty borsukowi, który przejął kontrolę nad pędzącym składem. Szop Sokół, razem z nowymi przyjaciółmi, muszą teraz powstrzymać tajemniczego porywacza…Na wielkich ekranach znajdą się również najchętniej oglądane filmy ostatnich tygodni. „Greenland 2” to kontynuacja widowiskowego thrillera katastroficznego, który przenosi widzów w świat zagrożony globalną zagładą. John Garrity wraz z żoną i synem próbują zacząć nowe życie, dlatego też wyruszają w poszukiwaniu terenów nadających się do zamieszkania. Największe zagrożenie czeka ich ze strony innych ocalałych, którzy dla przetrwania są gotowi na wszystko. Miłośnicy mocniejszych, psychologicznych historii mogą natomiast obejrzeć thriller „Pomoc domowa”. Film opowiada o młodej kobiecie, która podejmuje pracę w luksusowej willi. Z czasem odkrywa jednak, że za idealną fasadą domu kryją się mroczne tajemnice, a relacje między domownikami są pełne napięć i niedopowiedzeń. W obsadzie znalazły się gwiazdy kina: między innymi Sydney Sweeney i Amanda Seyfried. Nadal w kinach Helios można zobaczyć wielkie widowisko „Avatar: Ogień i popiół”. Trzecia odsłona sagi przenosi widzów do wulkanicznych obszarów Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran. Helios ma także szeroką ofertę tytułów dla widzów w każdym wieku. „Miss Moxy. Kocia ekipa” to historia niesfornej kotki, która zgubiła się podczas wakacji. Bohaterka trafia w szpony Rity, przebiegłej właścicielki farmy, chcącej wykorzystać muzyczne zdolności Moxy… Kotka, pragnąc wrócić do prawdziwego domu, potrzebuje pomocy nowych przyjaciół – buldoga Brutusa i ptaka Ayo. Inną zabawną animacją jest „SpongeBob: Klątwa pirata”, w której kultowy bohater wraz z przyjaciółmi mierzy się z klątwą tajemniczego ducha pirata. SpongeBob wraz z Patrykiem zostają wciągnięci w niebezpieczną morską przygodę na pokładzie nawiedzonego statku, który zabiera ich w nieznane rejony oceanu. „Zwierzogród 2” to z kolei kontynuacja uwielbianego kinowego przeboju, w której Judy Hopps i Nick Bajer, tym razem jako pełnoprawny policyjny duet, prowadzą nowe śledztwo… Kolejną propozycją dla młodszych widzów jest polski tytuł „Psoty”. 13-letnia Frania ratuje potrąconego psa, po czym w tajemnicy przed mamą przygarnia czworonoga. Następnie zaczyna publikować w sieci filmiki z jego udziałem, które szybko zdobywają popularność. Ponadto w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, we wszystkich kinach odbędą się Filmowe Poranki, w ramach których najmłodsi będą mogli zobaczyć bajkę „Strażak Sam”, a także wziąć udział w konkursach.W najbliższym tygodniu nie zabraknie także różnorodnych projektów specjalnych. W piątek, 23 stycznia, we wszystkich kinach sieci zaplanowano Maraton Władcy Pierścieni. Wydarzenie obejmuje nocne pokazy trzech części popularnej serii w rozszerzonych wersjach reżyserskich. Środa, 28 stycznia to czas dla maestro André Rieu i jego orkiestry, gdyż wówczas odbędzie się przedostatnia projekcja koncertu zatytułowanego „Wesołych Świąt”. W repertuarze Heliosa jak zwykle znalazł się także cykl Kino Konesera. W poniedziałek, 26 stycznia w wybranych kinach zostanie wyświetlona francuska komedia „Wysokie i niskie tony”. Znany dyrygent Thibaut odkrywa, że ma brata –skromnego puzonistę Jimmy'ego. Choć dzieli ich status materialny i styl życia, łączy miłość do muzyki.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru oraz bilety dostępne są na stronie www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych. Helios gra z WOŚP – w ramach aukcji charytatywnych można wylicytować wyjątkowe roczne karnety do kin naszej sieci! Więcej informacji znajduje się na stronie: www.helios.pl/aktualnosc/wosp.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.01.2026
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

Puchar Świata w Inzell: Żurek wygrywa 500 m, Ziomek-Nogal na podiumWszystkie Babcie i Dziadkowie nasi są!Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesileniaTomaszowskie Centrum Zdrowia pod lupą: milionowe straty, SOR i kontrowersje wokół inwestycjiLuksusowe rejsy i najciekawsze ekspedycje świataDzień Najbardziej Kochanych – małe święto, które robi wielką różnicęLodowata lekcja przetrwania. Żołnierze 7 BKPow szkolili się z WOPR w Piotrkowie TrybunalskimZmiana warty w TCZ. Nowy Zarząd Powiatu zaczyna od szpitala i „porządków na górze”Ferie na medal w Tomaszowie MazowieckimSukces doktora NowakaSport, który robi robotę. 25 BKPow podsumowała 2025 rok i rozdała puchary za współzawodnictwoPowiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i Węgrzynowskiego
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama