Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 17:08
Reklama Twój Sklep Medyczny

Kaszubskie klimaty... bez reklamacji

Nasza ponad tygodniowa wyprawa „do Kaszubów”, autochtonicznie odrębnej części Polski, a może po prostu na naszym wymarzonym szlaku Amber Gold była dla nas wyzwaniem logistycznym, nie tylko w związku z pandemią, ale przede wszystkim ze względu na miejsca, które chcieliśmy zobaczyć.

Opowiadając o naszych podróżach chcemy jak zwykle nieść nasze przesłanie „Podróż bez reklamacji”. Czy mamy na nie wpływ, w dużej mierze tak i to już na etapie planowania. O naszych przygotowaniach pisaliśmy już wcześniej. Teraz opowiemy o naszej podróży w nieco odmienny sposób. Opiszemy ją oczami Czarnogórzanina, który tą część Polski widział pierwszy raz w życiu. Jeśli nie widzieliście naszego fejsbookowego story to oczywiście zapraszamy. A tymczasem opowiemy jakie są Kaszuby latem dla obcokrajowca z wybrzeża Adriatyku podróżującego z Polką.

Toruń, Malbork, Rewa, Mechelinki, Mosty, Gdańsk, Sopot, Gdynia, Rumia, Władysławowo, Puck, Chałupy, Jastarnia, Jurata, Hel, Wdzydze Koszewskie w nieco ponad tydzień, dzięki udogodnieniom jakie w dzisiejszych czasach daje Internet i autostrada A1 (Amber One) nie są już wyzwaniem. Większym jest natomiast bezpieczne podróżowanie w dobie COVID. Zachowanie zasad bezpieczeństwa jest bowiem w czasie wakacji bardzo trudne.

Oczywiście jak wynika z naszych obserwacji większość turystów i branża turystyczna zapomniało o tzw. reżimie sanitarnym, co niewątpliwie było dla nas szokiem, bo wydawać by się mogło, że to właśnie przez ów reżim ceny zwariowały. Dosłownie tylko w kilku miejscach, które odwiedziliśmy czuliśmy się bezpiecznie.

Do jednego z nich na pewno należy Willa Bursztynowa w Rewie, ozonowanie, wietrzenie, śniadania w pełnym zabezpieczeniu z zachowaniem zaleceń, bardzo zdyscyplinowani turyści. Wszystko współmiernie do ceny.

Zauroczył nas Malbork pomimo cen (25 zł za parking, kolejka do kas, wejście o pełnej godzinie tylko z audio przewodnikiem). Polecamy zdecydowanie zakup biletów wcześniej przez Internet naprawdę warto. Malbork nie tylko dla obcokrajowca jest warty grzechu (bilet normalny na trasie audio historycznej 2020 w cenie 47 zł.). Przenieśliśmy się zatem na trzy godziny zamaskowani na amen w czasy wypraw krzyżowych, piękna bogato zdobionej broni białej, mnisich zaleceń dietetycznych, rzeźb, gobelinów. Pomimo dość dużej liczby osób jednocześnie zwiedzających to miejsce, dzięki zastosowanym limitom, można było znaleźć przestrzeń do odczuwania historii po swojemu.

Omijaliśmy jednak wiele miejsc, tzw. szerokim łukiem właśnie z powodów w naszym subiektywnym przekonaniu narażania naszego bezpieczeństwa. Do tych miejsc zaliczamy niestety Gdańską Starówkę, ulicą Długą szliśmy jak UFO w maseczkach, nie zafascynował nas też w dzisiejszych czasach tłum wokół Sopockiego Molo. Molo zobaczyliśmy z drugiej jego strony, nie płacąc za wejście (od maja 2020 to 9 zł bilet normalny) i wyglądało ono zgoła odmiennie bez tego szpanu, snobizmu, teatralności, ale już ulica Monte Cassino, na której kumulował się tłum turystów nas zdecydowanie przerosła, zwiewaliśmy gdzie pieprz rośnie, ale to może nasza naturalna samoobrona wzięła górę.

Rejs śmierdzącym statkiem w ramach uciekania przed tłumem z Gdańska do Sopotu nas zafascynował. Od drugiej strony medalu wszystko widać inaczej i choć godzina to 50 zł od osoby warto było zobaczyć jaki to wysiłek kiedy trzeba zadbać o nasz rewers. Hel zobaczyliśmy późnym popołudniem to zdecydowanie mniejsze natężenie ruchu na drodze i troszkę mniej ludzi.

Byliśmy nim zaskoczeni, pięknie na każdym kroku wyeksponowana natura i to nie tylko ze względu na fokarium, Muzeum Rybołówstwa, Kolei, latarnia morska, Rejsy czym się da, Nadmorski Park Krajobrazowy czy deptak widokowy z Neptunem „Bolońskim”. Ten stosunkowo młody ponad pięciometrowy symbol mocy i wigoru niesie za sobą konkretny przekaz. Uwalnia ludzką wyobraźnię, ujmuje mocą zagłębiania mądrości, siły, mocy charakteru człowieka szczególnie w dążeniu do spełniania pasji. Jest tak inny niż Gdański i to nie tylko w materiale, z którego został wykonany. A krótka bo dopiero rok trwająca na Helu legenda głosi, że kto okrąży dwa razy pomnik w stronę przeciwną do ruchu wskazówek zegara, tak jak zrobił to rzeźbiarz Jean de Boulogne, zapewni sobie powodzenie i sukces.

Początek lub jak kto woli koniec Polski (zdania są oczywiście podzielone) to także teatr w Remizie, z repertuarem, który nie dość, że bogaty to pełen przekazu. Do tego ciekawe w swej architekturze miejsca gastronomiczne z bogatą historią oraz port rybacki sugerujący dostawy świeżych ryb z codziennych połowów.

Cała Mierzeja Helska nas urzekła, choć to niewielka zdawać by się mogło przestrzeń, ale każdy tu może znaleźć wytchnienie tylko dla siebie, słuchając oczywiście tylko i wyłącznie radia kaszubskiego, i jak to w walijskich nadmorskich klimatach odczarowując drogowskazy dwujęzyczne. Zniewalająca pisakiem jak mąka Plaża w Jastarni, młodzieżowy klimat Chałup pełnych kempingów i pól namiotowych, czy lekko oldskulowy wręcz retro w charakterze wygląd Kużnicy to tylko kawałek półwyspu między morzem a zatoką z wieloma atrakcjami dla dzieci (labirynt w kukurydzy), czy seledynowymi eko skuterami dla młodzieży, sportami wodnymi dla każdego, ścieżką rowerową, wąskotorową kolejką. dla nas jednak to przede wszystkim zniewalający na pustej plaży… widok bezkresu Bałtyku o zachodzie słońca.

Ta nasza wycieczka na Hel to także flagi, kaszubski język (nie dialekt czy gwara - często zapominamy, że Polska to kraj nie tylko wielokulturowy ale i multiinarodowy), godło, kuchnia bogata w ryby. Ta odmienność Kaszub (nie tylko autochtoniczna), żywa dbałość o piękno natury połączona z pewnego rodzaju frywolnością, nie tylko w nazewnictwie potraw, czy odczuwalnym tu i ówdzie, odurzającym zapachu (nie tylko tabaki) towarzyszyła nam w podróży przez bezkres pól i łąk na Hel.

Port w Gdyni i w Gdańsku zaskoczył Czarnogórzanina swoją monstrualnością, zupełnie jak i zaskakiwać potrafią mnie tranformersi, tylko kolorystyka inna. Ta szarość metalu chyba wkomponowała się w trudna historię, która przemycana w korkach budziła niejednokrotnie spore oburzenie. Warto jednak nie zapominać o Wolnym Mieście Gdańsk, Westerplatte, strajkach w stoczniach całkiem niedawno bo dopiero co 40 lat temu (historii PRL).

Nasza bursztynowa podróż utknęła jednak w Muzeum Bursztynu w Gdańsku, Dworze Artusa, ołtarzu w parafii św. Brygidy, ale to nadrobimy jak już wszyscy nauczą się żyć z wirusem, a sezon wakacyjny odejdzie w zapomnienie. Tak samo z Toruniem, którego starówka zarówno późną nocą jak i wczesnym porankiem urzekła nas pięknem, troską o każdy drobiazg, historią, muzyką organową, gościnnością, młodością, radością życia, „niewidzialnym domem”, pierniczkami, Kopernikiem, powiewem nadwiślańskich nut wdzierających się przez otwarte bramy do miasta… „To najpiękniejsze miasto jakie w życiu widziałem” chcę tu wrócić, to jedyny komentarz.

A Wrocław, Warszawa, Łódź, Kraków, Gdańsk, Lublin zapytałam? Te piękne polskie miasta widziałeś i nie chcesz tam wrócić, „po co?” Ta odpowiedź jednak mnie zaskoczyła. Mieszkanie wakacyjne w Rewie wspominać zawsze będziemy miło, a to nie tylko za sprawą położenia tej turystycznej wioski nad zatoką, miejsc do spacerów, wypraw rowerowych, możliwości uprawiania sportów wodnych. To wszystko u podnóża czarnego krzyża poświęconego ofiarom morza. Miejscowość, chociaż typowo turystyczna, urocza tak jak opodal położone Mechelinki. W Rewie cypelek w Mechelinkach klif, spacery plażą, to nasze wakacyjne zbliżenie do natury, fenomen wakacji.

Faunistyczny Rezerwat przyrody Mechelińskie Łąki na Pobrzeżu Kaszubskim w Gminie Kossakowo przylegający do Zatoki Puckiej z Mikołajkiem nadmorskim i jego wydmowa część niestety niedługo zostaną zadeptane przez ludzi, a szkoda bo jego fauna i flora to naprawdę całkowita ucieczka od zgiełku dnia codziennego i nadmorskich plaż tętniących życiem rozrywkowym, wręcz wymarzone miejsce do relaksu, jogi, medytacji. Wytchnienie dla oczu, starganych nerw, taka błoga leniwa radość z każdej chwili obcowania z tą przyrodą, która nam co dzień ucieka w niebyt.

Winnica opodal klifu w Mechelinkach powitała nas merdaniem psich ogonów, niebanalnym poczuciem humoru gospodarza, nieziemskim widokiem i wysublimowanym w smaku białym, idealnie schłodzonym winem. Po powrotach z łazęgi wieczorami i o poranku w wygodnym pokoju radował nas widok z balkonu na zatokę i łąki. Niezwykle nas odprężał przy porannej kawie, tak jak i krzątanina gospodarzy.

Komponowanie muzyki wróciło zatem do łask pewnie nie tylko za sprawą wiejącego co dzień wiatru, który cieszył pewnie tylko kiterów. Z plażingiem w modnym w tym sezonie parawaningiem było nam jednak nie po drodze, a to nie tylko ze względów na bezpieczeństwo. Otóż okazało się, że opalanie wiatrem nie jest mocną stroną dla osoby z inną karnacja skóry i nawet koszula z długim rękawem, krem z filtrem czy zakopane w piachu nogi, parasol czy leżak nie pomagają. Dlatego piękne polskie plaże były naszą muzą dopiero późnymi popołudniami.

Miejscem, które skradło nasze serca stały się Wdzydze Kiszewskie, nie tylko za sprawą malowniczego położenia nad jeziorem, ale przede wszystkim Muzeum Kaszubskiego Parku Etnograficznego, odkryciu kaszubskiej sztuki ludowej w ponad 50 autentycznie wyposażonych obiektach mieszkalnych i użytkowych. To miejsce przeniosło nas na kaszubską wieś jak za sprawą wehikułu czasu. Tu doświadczyliśmy nie tylko autentycznej gościnności, ale i bezpłatnego miejsca parkingowego. Co więcej doświadczyliśmy kultury rowerzystów pomimo braku ścieżek, to niebywałe, ale widać, że można poruszać się po wąskich, wiejskich drogach tak, aby nie utrudniać sobie życia.

Nasze dotykanie Kaszub, odbywało się nie tylko poprzez frywolne nazwy dań kuchni regionalnej, ale przede wszystkim poprzez dary natury. Zapachy, smaki, miejsca widokowe, budynki, historia… Turystyka poznawcza, której jesteśmy zwolennikami to podróżowanie połączone z poznawaniem świata w dość szerokim spectrum, nie tylko pogłębia wiedzę o historii miejsc i obiektów, ale w naszym odczuciu rozwija świadomość, kształci charakter, zaspokaja ciekawość, uczy.

Może oczywiście przybierać różnorakie formy, poprzez poznawanie przyrody, krajobrazów, kultury, etnografii,, kulinariów. Oczywiście u nas podczas poroży mamy gości to nasza miłość i uwielbienie do muzyki, która nas prowadzi przez świat. Kochamy podróże ona nas bawią, uczą poprzez poznawanie piękna otaczającego świata. Uwrażliwiają pokazując różnorodność nie tylko zachowań ludzkich, fauny czy flory, starego i nowego, bliskiego oraz dalekiego. Zatem zapraszamy na naszą stronę www i fejsbokową „Podróż bez reklamacji” do dzielenia się wrażeniami z podróży.

PS. Zapytani po powrocie przez znajomych ile razy można się pokłócić podczas wakacji, odpowiadamy, że …


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Szef MS: jeżeli Ziobro jest w USA, to w poniedziałek wystąpimy o ekstradycję (krótka)

Jeżeli Zbigniew Ziobro faktycznie przebywa w Stanach Zjednoczonych, to w poniedziałek wystąpimy o jego ekstradycję - poinformował w niedzielę minister sprawiedliwości Waldermar Żurek. Potwierdził, że były szef MS pojawił się na lotnisku w USA, jednak nie wiadomo czy zamierza tam zostać.Data dodania artykułu: 10.05.2026 13:25
Szef MS: jeżeli Ziobro jest w USA, to w poniedziałek wystąpimy o ekstradycję (krótka)

Politycy komentują nieoficjalne informacje o pobycie Ziobry w USA

Politycy komentują w niedzielę nieoficjalne informacje o tym, że Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych.Data dodania artykułu: 10.05.2026 12:38
Politycy komentują nieoficjalne informacje o pobycie Ziobry w USA

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 10 maja

Niedziela, 10 maja. Sto trzydziesty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.51, zajdzie o 20.14. Imieniny obchodzą dziś: Antonina, Antonin, Feliks, Sylwester, Izydor oraz Jan. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od średniowiecznych koron i politycznych przewrotów po rockowe hymny, które do dziś rozbrzmiewają w radiowych archiwach i koncertowych stadionach świata.Data dodania artykułu: 10.05.2026 09:47
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 10 maja

Łódź/ Pod hasłem „Równość bez dwóch zdań” ulicami Łodzi przeszła 15. Parada Równości

Kilkaset osób przeszło w sobotę ulicami Łodzi w 15. Paradzie Równości pod hasłem „Równość bez dwóch zdań”. Upominamy się o wolność i prawa obywatelskie dla każdej osoby, ale najważniejszy postulat to równość małżeńska - powiedział PAP współorganizator wydarzenia Miłosz Herka.Data dodania artykułu: 09.05.2026 22:32
Łódź/ Pod hasłem „Równość bez dwóch zdań” ulicami Łodzi przeszła 15. Parada Równości

Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

Wraz z szybkim wzrostem liczby bezzałogowców używanych w wojnie rozpętanej przez Rosję przeciw Ukrainie i w innych konfliktach nastąpił rozwój systemów pozwalających na ich zwalczanie. Prace rozwojowe dotyczące tego rodzaju technologii realizują także polskie firmy sektora zbrojeniowego.Data dodania artykułu: 09.05.2026 12:12
Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Sobota, 9 maja, niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesności. To dzień, w którym Europa wspomina zwycięstwo nad hitleryzmem, Rosja organizuje militarny spektakl na Placu Czerwonym, a Wenecja otwiera kolejną odsłonę jednego z najważniejszych wydarzeń świata sztuki. W Polsce wierni żegnają abp. Józefa Michalika, a kalendarz przypomina o chwilach, które zmieniały bieg dziejów – od pierwszej wolnej elekcji po katastrofę samolotu „Kościuszko” w Lesie Kabackim.Data dodania artykułu: 09.05.2026 11:09
9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Radny zadawał pytania o miejską spółkę. Odpowiedzi nie dostał, za to przyszły groźby prawneDlaczego mieszkańcy Tomaszowa coraz częściej korzystają z wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego?Pogoda zmieni się gwałtownie. Burze i deszcz także nad powiatem tomaszowskimStefania z Tomaszowa. Kobieta, bez której trudno opowiadać o Julianie TuwimieLechia wyrwała remis w doliczonym czasie gry! Kempski bohaterem w PłockuDziś w kraju i na świecie. Niedziela, 10 majaBezpłatne badania znamion dla mieszkańców subregionu. Affidea NU-MED rusza z programemDzień Zołzy. Święto kobiet, które nie przepraszają za własne zdanie10 lat chóru Artis Gaudium. Jubileuszowy koncert w Tomaszowie MazowieckimWidzew ograł Lechię 3:1 i zrobił wielki krok w stronę utrzymaniaReprezentacja Polski siatkarzy rozpoczęła zgrupowanie w SpaleDwa dni rodzinnej zabawy na tomaszowskich Błoniach\
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...Treść komentarza: Sfingowano sprawy żeby poprzedią wywalić, bo pielęgniarka pisowa miała parcie na stołek. Urobiła katechostaristę i dawaj. Zapomniała , że żeby rządzić to trzeba mieć głowę na karku, a nie tylko kumpla starostę i mieszankę w głowie. W dodatku to kłamliwa baba. Myślę że spadając na cztery łapy przy pomocy kumpla, są osoby które zweryfikują jej poczynania i niewypażonąŹródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: Silnik na parę spodniTreść komentarza: Biblię trzeba rozumieć, a nie tylko cytować. Cała Polska i pół Tomaszowa spiskują przeciwko wzorowym członkom Prawa i Sprawiedliwości? Podejrzane. Prawo i Sprawiedliwość wzięło nazwę z Psalmu 33, w którym na początku Bóg jest wychwalany i podziwiany, a potem jest zalecenie, żeby się Go bać. Niektórzy najwidoczniej się za mało boją.Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: SkąpiecTreść komentarza: Nie będzie jej. Brawo. Teraz najważniejsze, żeby to, co się działo w ŚDS, nie powtórzyło się nigdzie indziej. I pozostają pytania: czy jeśli nie została zwolniona, to dostanie odprawę? z czyich pieniędzy? i czy można by przeznaczyć te pieniądze na coś innego?Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: KrzysztofTreść komentarza: Dzień dobry, Tak się zastanawiam nad "bezstronnością" pana redaktora... Dość wyraźnie widać, że średnio inteligentny czytelnik natychmiast wyczuje zionącą nienawiść do ludzi wspierających PiS. Wydaje się, że prawdziwy redaktor - taki z powołania i prawdziwego zdarzenia, powinien emanować kulturą, profesjonalizmem, merytorycznością i przede wszystkim O-BIEK-TY-WIZ-MEM. Niestety tendencyjność w polowaniu na ludzi prawicy jest wszechobecna w jego "artykułach". Ale chyba nie o tym ta dysputa... Zastanawiam się, kim jest ta rzekomo pokrzywdzona osoba... Koleżanka pana redaktora, celebrytka szukająca poklasku, może jakaś osoba z innej opcji politycznej..? Zakładam również wariant przedstawiony przez p. redaktora, ale "profesjonalizm" i tendencyjność jego artykułów nie dają żadnej nadziei na obiektywną relację... Nie widząc dowodów, twierdzę, że to zwykła, pospolita, słowna napaść, której celem jest zdyskredytowanie prężnie działającej i wymagającej najwyższych standardów Dyr Marzanny Popławskiej. Normalny człowiek przedstawiłby jakieś dowody, a nie tylko domysły i czcze oskarżenia, które w tym momencie stają się wręcz pomówieniami, z których tak naprawdę nic nie wynika... Jesli chodzi o dowody, to najprostszy wydaje się bardzo oczywisty, np.: monitoring, czy obdukcja lekarska. Z artykułu nic takiego nie wynika, więc na wstępie widać, że sprawa jest dęta i śmierdzi polowaniem i komuszą ubecją: "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.". Jakże łatwo jest kogoś oskarżyć i obsmarować błotem, a jakże trudno ustalić fakty i je obiektywnie przedstawić. Jak widać nasz "redaktor" nie popisał się i znalazł dziurę w całym. Czytając te dęte wypociny, tworzone przy klawiaturze, a nie w terenie, nie znalazłem nic, co by w jakikolwiek sposób pogrążało p. Dyr Marzannę Popławską. Ups! W tym miejscu to ja przepraszam - nieznacznie pomyliłem się... Znalazłem jeden fakt (dosłownie JEDEN FAKT): jest jakieś pomówienie... Niestety, to może się wiązać z bardzo poważnymi konsekwencjami karnymi, opartymi o paragrafy KK (Kodeksu Karnego) o zniesławienie art. 212, a to już może być przestępstwo - grozi za to kara grzywny oraz do 1 roku pozbawienia wolności. Kiedyś już pisałem na temat sytuacji w ŚDS i jak widać, nadal są problemy w relacjach dyrektor - część kadry. Nadal zastanawiam się, czy determinacja pani dyrektor Popławskiej, jej wola podnoszenia standardów i poziomu opieki w ŚDS, z czym wiążą się coraz wyższe wymagania, mogły zderzyć się z dość dużym oporem części kadry spowodowanym np.: lenistwem, a co za tym idzie szukaniem haków na wymagającą najwyższych standardów Dyr Marzannę Popławską, by się jej pozbyć za wszelką cenę..? Na miejscu redaktora powściągnąłbym się z tak tendencyjnymi komentarzami, by nie zaszkodzić sobie, własnemu majątkowi i własnej wolności. Natomiast na miejscu pani dyr, wiedząc, że jestem czysty, wytoczyłbym proces o zniesławienie, by nauczyć co po niektórych szacunku i obiektywizmu. Nie umniejszając ludziom ciężko pracującym przy taśmach produkcyjnych na trzy zmiany, zaprosiłbym kilka osób ze ŚDS i pana redaktora na miesięczne praktyki/staż, by poznały, czym jest prawdziwa praca na akord w systemie wielozmianowym... Gdzie w tym artykule Panie "Redaktorze" znalazła się druga strona medalu - jakikolwiek komentarz pani dyrektor? Czy podjął Pan próbę nawiązania kontaktu, zwrócenia się z prośbą o komentarz do sprawy, w której ewidentnie poluje się na Dyr ŚDS Marzannę Popławską..? Brak komentarza z jej strony dobitnie świadczy o Pana tendencyjności i braku obiektywizmu. To bardzo smutne... Czekam na dalszy ciąg... DO-WO-DY! P.S.: Przytoczę kilka tekstów - być może do właściwych osób..: "Niech kamieniem rzuca ten, który jest bez grzechu!", "Jeśli Twój brat zgrzeszy przeciwko Tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli nie usłucha, weź świadka, albo dwóch... Jeśli i tych nie usłucha, przedstaw to kościołowi...". Zakładam, że osobą rzekomo pokrzywdzoną, nie jest tzw.: "osoba kościołowa", bo to dyskwalifikowałoby ją ze wspólnoty i rujnowało fundamenty wiary... Piszę w tym miejscu, akurat o tym kontekście sprawy, bo niektórzy ignoranci coś wspominają o zasiadaniu w pierwszych ławkach w kościele... Dodam jeszcze, że chyba mamy nowy super narybek do piłkarskiej kadry... Jeśli monitoring nic nie wykaże i rzekomo pokrzywdzona nie ma żadnej obdukcji, to być może okaże się, że "system Neymar" (piłkarski symulant fauli) działa także w ŚDS... By być obiektywnym zaczekam na dowody Panie Redaktorze...Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Radny powinien ponieść konsekwencje prawne!Źródło komentarza: Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Dobrze napisałeś. I dlatego tym razem Coibie pochwalę. Mimo, że jestem zdecydowanym prawicowcem. Jednak mnie nie interesują partyjne nalepki na czole ludzi, ale to, kim ci ludzie są w normalnym życiu.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama