Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 19:52
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Łódzka woda w tomaszowskich kranach

Zarząd Zakładu Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej w Tomaszowie Mazowieckim zwrócił się do Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Łodzi o utrzymanie dotychczasowych cen dostarczanej mieszkańcom naszego miasta wody. Spółka poinformowała, że nie może zaakceptować zaproponowanej ceny zakupu wody na rok 2018. Przyjęty wzrost ceny to 2,2 %. ZGWiK uważa, że będzie on zbyt dużym obciążeniem dla tomaszowian.

Prezes ZGWiK, Maria Chylińska, nie kryje swojego zdziwienia formułą uzgadniania cen, która odbiega od dotychczasowych zwyczajów - Zaskoczył nas brak możliwości spotkania w przedmiotowej sprawie i podjęcia bezpośrednich negocjacji. Poproszono nas abyśmy wystąpili na piśmie. 

 

Tomaszowska spółka kupuje od łódzkich wodociągów ok. 2,8 miliona metrów sześciennych wody rocznie. Dotychczasowa cena za metr wynosiła 1,84 zł. Obecnie ma ona wzrosnąć do 1,88 zł. Oznacza to, że do łódzkiej spółki trafia z naszego miasta ok. 5 milionów złotych rocznie.

 

Jako dodatkowy argument przemawiający za pozostawieniem poziomu cen sprzed  2017 r. Maria Chylińska wskazuje na analizę słuszności stosowanego przez łódzkiego dostawcę klucza podziału kosztów przyjętego do kalkulacji zaproponowanej ceny. Podkreśla, że ZGWiK  odbiera wodę zaraz po uzdatnieniu i nie może  ponosić kosztów związanych ze stratami powstającymi w trakcie przesyłu na odcinku Tomaszów Mazowiecki – Łódź.

 

Tymczasem z tego co wiemy łódzki ZWIK z Tomaszowa dostarcza wody do Łodzi bardzo niewiele, ponieważ w ostatnich 20-30 latach bardzo spadło zapotrzebowanie Łodzi na wodę. Jeśli Tomaszowskie ujęcie stanowi raczej rezerwę strategiczną zaopatrzenia Łodzi w wodę na wypadek poważnej awarii, skażeń lub ataków terrorystycznych.  

 

Łódzki ZWIK wytacza inne argumenty. Wskazuje na wysokie koszty funkcjonowania tomaszowskiego ujęcia wody. Według przekazanych nam informacji sam podatek od nieruchomości, jaki płacony jest do kasy Urzędu Miasta i Gminy Tomaszów oscyluje na poziomie wyraźnie ponad 1,5 miliona złotych rocznie. Tomaszów kupuje tej wody  po 1,8 zł za metr sześcienny dla swoich mieszkańców za około 5 mln zł. Netto więc to tylko 3,5 mln zł rocznie, a więc realna cena dla mieszkańców miasta po potrąceniu wpływów z podatku od nieruchomości to około 1,2 zł. Tymczasem woda w mieście kosztuje nas z miejskiego wodociągu po  4,34 zł za metr. Łódź twierdzi więc, że ¾ ceny wody w Tomaszowie to tylko narzut miejskiej spółki wodno-kanalizacyjnej. Podkreśla się przy tym, że  kupujemy z łódzkiego ZWIK wodę doskonałej jakości, która jest już wieloetapowo oczyszczona chemicznie i biologicznie oraz całkowicie zdatną do spożycia.

 

- Analizując założenia do ustalenia taryfy na zbiorowe zaopatrzenie w wodę na rok 2018 dla m. Tomaszowa Mazowieckiego podwyżka ceny zakupu hurtowego wody w tej skali sprowadza się do niemożliwych do osiągnięcia przez naszą Spółkę obniżek kosztów rekompensujących wzrost kosztów z tytułu zakupu wody po proponowanych cenach. W strukturze kosztów bezpośrednich – zakup hurtowy wody - stanowi ponad 60 % wszystkich kosztów. Pozostałe koszty są niezależne od Spółki i w tym stanie rzeczy nie mamy możliwości ich redukcji - czytamy we wniosku przesłanym do Łodzi.

 

Spór o cenę wody nabiera gorącego charakteru, ponieważ wniosek przesłany do  Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Łodzi skierowano również do wiadomości Arkadiusza Gajewskiego, radnego wojewódzkiego, który od roku współpracuje z łódzkim ZWIK.  

 

 

- W tym momencie jesteśmy uzależnieni od cen wody ze ZWiK, chcemy w przyszłości zainwestować we własne studnie, ale do momentu zakończenia takiej inwestycji, ceny wody będą uzależnione od Łodzi. Staramy się negocjować jak najniższe ceny, żeby nie obciążać tomaszowian. Z tego co wiem, spółka o wsparcie swoich starań poprosiła nie tylko mnie, ale  m.in. ze względu na środowisko polityczne, z którego się wywodzi  również radnego sejmiku województwa łódzkiego, Arkadiusza Gajewskiego, który jest jednocześnie pracownikiem ZWiK. Takie wsparcie byłoby dla nas nieocenione i byłoby autentycznym działaniem na rzecz mieszkańców Tomaszowa. Z informacji, które do mnie dotarły wynika, że radny stwierdził, że pracuje „w pionie produkcyjnym w ZWiK sp z oo w Łodzi od 2016 jako Główny Specjalista. W związku z tym nie ma żadnej wiedzy, ani kontaktu, ani żadnej roli do wypełnienia w przedmiotowej problematyce, ani też nie posiada jakichkolwiek kompetencji związanych z treścią przesłanego do jego wiadomości,  pisma” oraz, że „jako radny Sejmiku Województwa Łódzkiego nie widzi żadnej swojej roli lub kompetencji do zajmowania się sprawami podmiotów prawa handlowego i ich wzajemnych relacji biznesowych”, uznał również pismo naszej spółki za „wypadek przy pracy lub drobne nieporozumienie”. Mimo wszystko apeluje o wsparcie naszych działań, bo tak jak nie da się rozdzielić funkcji prezydenta od bycia tomaszowianinem, nie da się również rozdzielić funkcji posła od bycia tomaszowianinem,  tak nie da się rozdzielić pracy w ZWIK czy bycia radnym wojewódzkim od bycia mieszkańcem naszego miasta i działania na jego rzecz  - komentuje prezydent Marcin Witko.

 

Komentarz przesłany nam przez Arkadiusza Gajewskiego:

 

 Mamy do czynienia z różnymi szczeblami samorządu. Jestem radnym Sejmiku Województwa. Spółka ZWIK jest natomiast własnością miasta Łodzi, tak jak tomaszowski ZGWiK należy do samorządu miasta Tomaszowa. Te podmioty nie mają żadnych wzajemnych relacji, które mogłyby mieć znaczenie w kwestii pisma przesłanego przez tomaszowski Zakład Gospodarki Wodnej i Kanalizacyjnej. Nie pełnię w łódzkim ZWIK funkcji członka zarządu czy jakiegokolwiek dyrektora, bym mógł wpływać na decyzje strategiczne i politykę cenową. Nie wiedziałem nawet, że jakieś rozmowy się toczą.  Trudno oczekiwać ode mnie, jako radnego, bym wpływał na politykę cenową odrębnej osoby prawnej jaką jest ZWIK w Łodzi. To tak, jakby prosić przewodniczącego Rady Miejskiej, Krzysztofa Kuchtę, który pracuje w szpitalu, by doprowadził do tego, aby pacjenci nie czekali długo na wizyty w poradniach specjalistycznych. Pan Kuchta pracuje w szpitalu ale nie ma takiej władzy, wpływu i kompetencji. Takie wymagania i podejście to kompletny absurd, który trudno sensownie komentować. Poza tym, że jak każdy chciałbym, żeby woda, ścieki i wszystko inne (z czynszami komunalnymi czy parkowaniem na czele) było w Tomaszowie jak najtańsze dla mieszkańców w tym i dla mnie samego. To oczywiste. Osobiście zainteresowałbym się kalkulacją cen w tomaszowskiej spółce, bo skoro mówimy o cenach wody w Tomaszowie warto, by przeanalizował Pan Prezydent i jego służby, Rada Nadzorcza z Zarządem ZGWiK „cuda” jakie dzieją się z ceną wody już po zakupie jej od Łodzi. Albowiem tomaszowski ZGWiK  kupuje gotową do spożycia wodę z łódzkiego ZWIK za rocznie około 5 mln zł (po cenie 1,8 zł za metr).  W dodatku do budżetu miasta wpływa 1,35 mln zł oraz do budżetu gminy Tomaszów kolejne 200.000 zł rocznie tylko z tego tytułu, że łódzki ZWIK ma tutaj swój zakład i sprzedaje nam, jeszcze raz podkreślę, gotową i czystą wodę  Nam zostaje tylko rurami ją dostarczyć do finalnych odbiorców i rozliczyć się z nimi lub np. spółdzielniami mieszkaniowymi. Pytanie, jakie powinien zadać sobie każdy tomaszowianin jest takie: skoro Tomaszów kupuje od Łodzi wodę za 1,8 złotego, to dlaczego sprzedaje tę samą wodę mieszkańcom Tomaszowa za 4,34 złote? Kiedy w dodatku do budżetu miasta i gminy wpływa od łódzkiego ZWIK ponad 1,5 mln zł podatku. Czyli tak naprawdę wodę kupuje miasto za netto 3,5 mln zł to jest za około 1,3 złotego za metr sześcienny Kto tak naprawdę zarabia na wodzie w naszym mieście, bo ja mam wrażenie, że nie Łódź tylko przerośnięta administracja tomaszowskiej spółki. Albo problemem są mega straty w sieci miejskiej.  W tym kontekście kwestia 4 groszy podwyżki staje się rzeczą całkowicie dziesięciorzędną.  Zadałbym też pytanie jak poważnie i sensownie można mówić o uruchamianiu własnego ujęcia wody w Tomaszowie, gdy gotową wodę najwyższej jakości, potwierdzanej stale badaniami stojącego na miejscu akredytowanego laboratorium, kupuje się de facto za bezcen czyli około 1,3 złotego za metr? Pamiętajmy, że bez sprzedaży na rzecz Tomaszowa, zakład łódzkiego ZWIK zapewne dość szybko zostałby zlikwidowany, a z nim wpływy do budżetu na poziomie tychże 1,5 mln zł. Logika i dbałość o interes mieszkańców sugeruje, że raczej modlić się trzeba, żeby ujęcie wody dalej istniało i dostarczało nam dalej tanio, jedną z najlepszych jakościowo wód w Polsce. Warto więc może najpierw głęboko zastanowić się nad tym skąd ten narzut 3 zł się bierze i jak go zmniejszyć – dla autentycznej korzyści mieszkańców Tomaszowa.

 

Na koniec jeszcze fragment pisma skierowanego do ZWIK w Łodzi

 

Jednym z elementów kosztów zależnych od nas jest zatrudnienie, które od lat pozostaje na stałym poziomie, pomimo stałego wzrostu wszystkich składników naszej  infrastruktury w postaci sieci wodociągowych, kanalizacji sanitarnej i deszczowej. Tak więc i w tym obszarze redukcja kosztów wynikająca z proponowanych przez Was wzrostów ceny nie jest możliwa. Misją naszych Spółek jest aby jak najlepiej służyć mieszkańcom. I Służba ta nie może opierać się na maksymalizacji zysku. Dlatego nasze kalkulacje taryfowe od lat zakładają zysk na poziomie 0 %.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

......iota Roku 14.09.2017 06:58
Niedługo będziemy sprowadzać piasek z Sahary na Białą Górę. Tak jak teraz węgiel do kopalni. Tedni górnicy go tam wnoszą, aby inni mogli go wydobywać. A może sami sobie uzdatniajmy tą wodę????

@ 14.09.2017 00:16
Ciekawa sprawa skoro łódzkie ZWIK sprzedaje wodę dla miasta Tomaszowa po 1,80 zł, a miejska spółka sprzedaje mieszkańcom po 4,34 zł czyli pośrednik zarabia po 2,54 zł (to jest dopiero interes). Mówiąc po naszemu wyprodukowanie m3 wody przez łódzkie ZWIK (ze wszystkimi kosztami) wynosi 1,80 zł, a pośrednik za przesłanie po terenie miasta bierze 2,54 zł. Rodzi się pytanie o sprawowanie nadzoru nad tą spółką, co na to Rada Nadzorcza.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu

Farmy wiatrowe mogą przynosić gminom milionowe wpływy podatkowe, ale decyzje o nowych inwestycjach rodzą też pytania mieszkańców. Jak rozmawiać o korzyściach, obawach i bezpieczeństwie energetycznym na podstawie faktów? Temu będzie poświęcona konferencja „Samorząd w centrum transformacji”, organizowana 22 października w Brzegu przez Stowarzyszenie Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej i Fundację Green Transition Hub. Data dodania artykułu: 14.10.2026 13:26
Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu

14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka

Jeden dzień, a tyle różnych opowieści. 14 października 1773 roku, kiedy Rzeczpospolita próbowała podnieść się po pierwszym rozbiorze, powołano Komisję Edukacji Narodowej – instytucję, która miała wychować pokolenie zdolne uratować państwo. W 1943 roku więźniowie niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze chwycili za broń, by wyrwać się z miejsca stworzonego do masowego mordowania ludzi. Tego samego dnia, lecz sto lat temu, czytelnicy po raz pierwszy otrzymali książkę o Kubusiu Puchatku. Później David Bowie nagrał muzyczny hymn nadziei, Martin Luther King otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, a człowiek przekroczył barierę dźwięku. Co wydarzyło się 14 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 14 października prowadzi również do powiatu tomaszowskiego. W Rzeczycy świętowany będzie jubileusz szkoły, która od pół wieku kształci kolejne pokolenia mieszkańców. Data dodania artykułu: 14.10.2026 08:02
14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka

13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla

Historia nie zawsze zaczyna się od wielkich bitew i decyzji królów. Czasami wystarczy pusta półka sklepowa, niezrealizowana kartka na mięso i robotnicy, którzy postanawiają powiedzieć „dość”. 13 października 1981 roku w Tomaszowie Mazowieckim zatrzymano pracę w 50 zakładach, zmuszając komunistyczne władze do rozmów. Rok później w Nowej Hucie funkcjonariusz SB śmiertelnie postrzelił 20-letniego Bogdana Włosika. Tego samego dnia w innych epokach aresztowano templariuszy, zmieniano polityczną mapę Europy, ratowano górników spod ziemi i przyznano literackiego Nobla Bobowi Dylanowi. Co wydarzyło się 13 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 13 października pokazuje, jak blisko siebie potrafią znaleźć się odwaga, tragedia, wielka polityka, literatura i muzyka. Data dodania artykułu: 13.10.2026 08:24
13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla

135 zatrzymanych, NATO ostrzega przed Rosją. Prawie 1,9 mln zł dla szkół w Tomaszowie i powiecie

Poniedziałek, 12 października 2026 roku, przyniósł nowe informacje o bezpieczeństwie polskich szkół. Liczba zatrzymanych wzrosła do 135, a placówek oświatowych pilnuje około 20 tysięcy policjantów. W Warszawie najwyższy dowódca wojskowy NATO zapewnił, że Sojusz jest przygotowany do obrony przed rosyjskim atakiem. Ukraina i Rosja nadal spierają się o rzekomy rozejm energetyczny, a Unia Europejska rozszerzyła sankcje. Tymczasem mamy ważną wiadomość lokalną: trzy projekty edukacyjne z Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu otrzymały łącznie ponad 1,87 mln zł unijnego dofinansowania. Łódzkie uruchamia również nowe pieniądze na schrony i bezpieczeństwo szpitali. Od wtorku zdrożeje benzyna, a w gminie Tomaszów odbędzie się nadzwyczajna sesja dotycząca finansów. Data dodania artykułu: 12.10.2026 23:59
135 zatrzymanych, NATO ostrzega przed Rosją. Prawie 1,9 mln zł dla szkół w Tomaszowie i powiecie

KO i PiS rosną, koalicjanci toną. Najnowszy sondaż CBOS pokazuje polityczną rewolucję. Kto znalazłby się poza Sejmem?

Koalicja Obywatelska umacnia się na pozycji lidera, Prawo i Sprawiedliwość odzyskuje część utraconego poparcia, a mniejsze ugrupowania coraz wyraźniej zbliżają się do politycznej przepaści. Najnowszy sondaż CBOS, opublikowany 12 października 2026 roku, przynosi obraz Sejmu, w którym mogłyby znaleźć się zaledwie cztery ugrupowania. Największy problem mają jednak nie liderzy partyjnych rankingów, lecz ich potencjalni koalicjanci. Bo wygrać wybory to jedno. Zdobyć większość pozwalającą rządzić – zupełnie co innego. Data dodania artykułu: 12.10.2026 18:21
KO i PiS rosną, koalicjanci toną. Najnowszy sondaż CBOS pokazuje polityczną rewolucję. Kto znalazłby się poza Sejmem?

12 października w historii. Kolumb zmienia świat, w Rydze milkną działa, a Tomaszów odzyskuje Kościuszkę

Historia potrafi być przewrotna. 12 października 1492 roku Krzysztof Kolumb dotarł do wybrzeży Ameryki, rozpoczynając epokę, która odmieniła losy całych kontynentów. Ponad cztery stulecia później polscy i sowieccy negocjatorzy podpisywali w Rydze porozumienie mające zakończyć wojnę. Tego samego dnia, ale w 1940 roku, niemieccy okupanci ogłosili utworzenie getta warszawskiego. Z kolei w Tomaszowie Mazowieckim 12 października 1947 roku ponownie odsłonięto pomnik Tadeusza Kościuszki, uratowany przed zniszczeniem przez pracowników miejskiej betoniarni. Co wydarzyło się 12 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 12 października prowadzi również przez muzykę U2, wielkie osiągnięcia sportowe i historię przemysłowego Tomaszowa, którego krajobraz właśnie przechodzi kolejną zmianę. Data dodania artykułu: 12.10.2026 07:41
12 października w historii. Kolumb zmienia świat, w Rydze milkną działa, a Tomaszów odzyskuje Kościuszkę

11 października w historii. Pułaski umiera za wolność Ameryki, Polska pokonuje Niemcy, a Lennon śpiewa o pokoju

Jednego dnia można stracić życie w walce o cudzą niepodległość, rozpocząć rozmowy mające powstrzymać nuklearną zagładę i wydać piosenkę, która stanie się hymnem pokoju. 11 października zmarł Kazimierz Pułaski, polski bohater amerykańskiej rewolucji. W Auschwitz Niemcy rozstrzelali członków obozowego ruchu oporu, a Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow spotkali się po latach zimnowojennej konfrontacji. Dla polskich kibiców to również data historycznego zwycięstwa nad Niemcami, dla miłośników muzyki — rocznica premiery „Imagine” Johna Lennona i debiutu zespołu Korn. Co wydarzyło się 11 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 11 października prowadzi od pól bitewnych XVIII wieku aż do współczesnego Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie historia spotyka się z kulturą i sportem. Data dodania artykułu: 11.10.2026 08:21
11 października w historii. Pułaski umiera za wolność Ameryki, Polska pokonuje Niemcy, a Lennon śpiewa o pokoju

Wieczorny przegląd: trzeci atak w polskiej szkole, 20 zabitych w Zaporożu. Diesel przekroczył 8 zł

Sobota, 10 października 2026 roku, przyniosła kolejny wstrząs związany z bezpieczeństwem szkół. W warszawskiej placówce policealnej kobieta zraniła trzy osoby – to trzeci taki atak w Polsce w ciągu kilku dni. Policja podsumowała szeroką operację: sprawdzono już blisko 50 tys. placówek, zatrzymano 76 osób, a od poniedziałku patrole wracają do szkół i mają pozostać tam do odwołania. Jeszcze tragiczniejsze wiadomości przyszły z Ukrainy: wieczorny bilans rosyjskiego nalotu na Zaporoże wzrósł do 20 zabitych, w tym trojga dzieci. Świat dyskutuje jednocześnie o gwałtownym zwrocie Waszyngtonu i umowie na rosyjski olej napędowy, podczas gdy w Polsce od dziś maksymalna cena diesla wynosi już 8,06 zł za litr. Lokalnie dzień miał zupełnie inną twarz: Spała żyła Hubertusem, Arena Lodowa rozpoczęła sezon, a w niedzielę pojawią się pierwsze ograniczenia przy kominie dawnej fabryki Piescha. Data dodania artykułu: 10.10.2026 22:23
Wieczorny przegląd: trzeci atak w polskiej szkole, 20 zabitych w Zaporożu. Diesel przekroczył 8 zł

Polecane

14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka

14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka

Jeden dzień, a tyle różnych opowieści. 14 października 1773 roku, kiedy Rzeczpospolita próbowała podnieść się po pierwszym rozbiorze, powołano Komisję Edukacji Narodowej – instytucję, która miała wychować pokolenie zdolne uratować państwo. W 1943 roku więźniowie niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze chwycili za broń, by wyrwać się z miejsca stworzonego do masowego mordowania ludzi. Tego samego dnia, lecz sto lat temu, czytelnicy po raz pierwszy otrzymali książkę o Kubusiu Puchatku. Później David Bowie nagrał muzyczny hymn nadziei, Martin Luther King otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, a człowiek przekroczył barierę dźwięku. Co wydarzyło się 14 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 14 października prowadzi również do powiatu tomaszowskiego. W Rzeczycy świętowany będzie jubileusz szkoły, która od pół wieku kształci kolejne pokolenia mieszkańców. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:02
Czy można odbudować miłość po rozstaniu? Dawne praktyki, które wciąż budzą zainteresowanie Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla Niepodległej! Przed nami 21. Bieg Niepodległości Arena Lodowa nie zwalnia tempa. Przed nami Zawody Kontrolne w Łyżwiarstwie Szybkim Kwiaty, muzyka i szkolne wspomnienia. Wyjątkowa uroczystość w tomaszowskiej Dziewiątce! Helios prezentuje filmy, które musisz zobaczyć tej jesieni Widzew znów traci punkt po przerwie. Decydujący cios Piasta w doliczonym czasie gry Koła gospodyń przejmą scenę PCAS. Jubileuszowy turniej, wielkie emocje i Cygańskie Gwiazdy w Tomaszowie Muzeum w Tomaszowie zaprasza na spotkanie z Małgorzatą Król Ziemniak będzie bohaterem dnia! Rajd rowerowy, kulinarne warsztaty i jesienna biesiada w Rokicinach-Kolonii Poród nie musi wyglądać tak, jak pokazują filmy. W Tomaszowie porozmawiają o prawach kobiet i narodzinach dziecka 14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka Psychiatra: kryzys narasta powoli, dziecku można udzielić wsparcia na czas
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.
200 milionów i coraz dalszy horyzont. Zalew Sulejowski miał być gotowy w 2029 roku. Teraz dopiero wtedy mają ruszyć prace

200 milionów i coraz dalszy horyzont. Zalew Sulejowski miał być gotowy w 2029 roku. Teraz dopiero wtedy mają ruszyć prace

Miała być wielka rewitalizacja, czysta woda, odbudowa potencjału turystycznego i koniec wieloletnich problemów z zamulaniem Zalewu Sulejowskiego. Zapowiadano inwestycje za około 200 milionów złotych, a rok 2029 przedstawiano jako termin zakończenia zasadniczych prac finansowanych z funduszy europejskich. Tymczasem zegar inwestycyjny zaczyna odmierzać czas w drugą stronę. Według najnowszej deklaracji Wód Polskich roboty budowlane mają rozpocząć się dopiero w 2029 roku. I nawet ten termin nie jest pewny. Co stało się z zapowiedziami sprzed kilkunastu miesięcy?
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten totalny bajer na temat rewitalizacji zalewu trwa już parę lat. I co z tego bajeru wynika: a wielkie jajco. Wody Polskie? To kolejny bajer na temat skuteczności tego organu. To jest przybudówka kolejnych ekip, rządzących w Polsce. Oni NIC nie mogą do puki nie dostaną jakiejkolwiek kasy od rządzących. Zbiornik sulejowski, to płytki zbiornik i taki zbiornik zawsze jest podatny na zamulanie osadami, przynoszonymi przez Pilicę i jej dopływy. Ujęcie wody powierzchniowej dla Łodzi w Bronisławowie już nie jest tak istotne dla Łodzi, jak to było kiedyś i dlatego Łódź olewa temat rekultywacji zalewu. Parę lat temu powstał samorządowy temat kanalizacji wszystkich miejscowości wokół zalewu. I co z tego wyszło? A wielkie jajco. Wystarczy mieć rozeznanie o tym, jak wiele ścieków z miejscowości przy zalewie DALEJ spuszcza ścieki do zalewu. Podsumowanie: zamulanie zalewu i sinice mają się bardzo dobrze. Źródło komentarza: 200 milionów i coraz dalszy horyzont. Zalew Sulejowski miał być gotowy w 2029 roku. Teraz dopiero wtedy mają ruszyć prace Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W nawiązaniu do mojego poprzedniego wpisu. Polska polityka samorządowa i rządowa w Polsce, to jest istna stajnia Augiasza. Totalny burdel, syf, kiła i mogiła. Na wszystkich frontach: lewym, centrowym (tylko pytanie: gdzie to "cyntrum" jest) i prawicowym. Na prawicy jest jeden Kaczor, ale daleko Jemu do Marszałka Józia, który w maju 2026 r. rozpie5olił to dziadostwo i coś-tam zmienił. Teraz są inne czasy. Czasy, w których w Polsce ciągle rządzi komuna. Komuna, która boi się tylko jednego: Wojska Polskiego. Na tym polega przewaga Marszałka Piłsudskiego (szefa wszystkich szefów w armii) nad obecnymi szefami armii. Ci obecni, to tajemnicze postacie, trudne do odgadnięcia w sprawie Polski. To zwykli wyrobnicy bez jaj i bez poglądów. I w większości absolwenci ruskich akademii wojskowych. Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: Emeryt Treść komentarza: Paliwa w górę to wszytko podrożeje. Chude portfele opustoszeją. A miało być tak dobrze, zapewniali analitycy w tv. Źródło komentarza: We wtorek maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 7,06 zł za litr, diesel - 7,95 zł Autor komentarza: SA Treść komentarza: Wtedy najważniejsza droga. Po 80 roku kiedy były strajki ,brakowało roboty, kolej stanęła, dało się przy niej zarobić Źródło komentarza: Gierkówka ma 50 lat. Droga, która miała prowadzić Polskę w przyszłość, stała się symbolem epoki Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Tak na trenera Miśka !!! Źródło komentarza: Dwa sety wygrane, zwycięstwo stracone. Lechia przegrała siatkarski thriller. W środę derby ze Spałą Autor komentarza: Kaśka Treść komentarza: Zamiatanie pod dywan, a potem lament. Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama