Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 20:15
Reklama
Reklama

Ogród botaniczny w ZDK

Poniżej rozdział "Ogród botaniczny w ZDK" zawarty w książce "Rodzina "LITERACKA-'62". Zanim powstał Park XX-lecia (dzisiaj zwany Parkiem Solidarność) pełnił ..... bardzo ważną funkcję dla mieszkańców naszego miasta, poza kompleksem budynków ZDK "Włókniarz" (kino, kawiarnia, biblioteka, czytelnia) był tu też ogród botaniczny

Wiadomo, był to obiekt kultury i rozrywki, więc to, co tu czyniliśmy nie byłoby mile widziane przez społeczność lokalną, szkoły, właścicieli obiektu czy miasta. W altanie znajdowały się gniazdka elektryczne, przez które przepływał prąd o napięciu 220V. Dla urozmaicenia karcianych bojów przynosiliśmy z sobą magnetofon i rozgrywki toczyły się przy bliskiej nam, wspaniałej, rock’n’rollowej muzyce. Altanka w ogrodzie botanicznym ZDK stała się kolejnym miejscem, w którym łączyliśmy wakacyjną przyjemność gry w karty, z rock’n’rollowymi seansami.

Donosiliśmy ciągle nowe nagrania z aktualnościami muzycznego rynku. Gospodarze obiektu Domu Kultury mieszkali na końcu ciągu budynku, tuż przy wejściu do ogrodu a okna ich mieszkania wychodziły na bramę i furtkę zieleńca. Żyliśmy z nimi w przyjaznych stosunkach, bardzo nam zależało na dobrych relacjach, począwszy od pierwszego gospodarza obiektu, pana Franciszka Borysia, którego praca przypadała na lata 50/60-te ubiegłego wieku, po Józefa Serwę pracującego w latach 60/70-tych, Wincentego Tomczyka w latach 70/80-tych czy jego syna Stefana, który przejął po nim obowiązki. Pan Stefan pracuje i zamieszkuje budynek od ponad 36 lat, do dziś. Oni dbali o to, by na obiekcie nie pojawił się ktoś obcy, kolokwialnie zwany przez nas, śmierdzielem. W jakiś sposób gospodarze nas chronili przed intruzami z zewnątrz poprzez częste interwencje,- Panowie troszkę ciszej, bo słychać was na ulicy. Były to uciszenia a zarazem ostrzeżenia. Żyjąc z gospodarzami w zgodzie nie groziło nam zdemaskowanie cudownego miejsca, które stało się azylem dla pewnej grupy młodych mieszkańców miasta.

Największą frajdą dla społeczeństwa naszego grodu były zabawy taneczne we wczesnych latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku, gdy nie istniały jeszcze lokale z dancingami, Jagódka i Literacka. Właśnie ogród w ZDK  w okresie letnim był miejscem, w którym odbywały się w soboty i niedziele taneczne szaleństwa. Do tańca przygrywał zespół profesora muzyki pana Edmunda Wydrzyńskiego a na scenie szalał śpiewający Jan Janowski, Swietłana Wika, Leszek Borek czy Wiesława Labrync. Pikniki przypominały mi sceny z polskiego filmu Irena do domu, gdzie główny bohater (Adolf Dymsza) wraz z synkiem i małżonką (Lidia Wysocka) co niedziela uczestniczyli w warszawskim Lasku Bielańskim na festynach ludowych  w Wesołym Miasteczku. Śpiewająca w filmie wielka gwiazda estrady tamtych lat, Maria Koterbska, wykonała wielki przebój wczesnych lat pięćdziesiątych, że zacytuję; –Taki tłum jak tu, taki szum jak tu to tradycja stara jak świat i o śmiech tu lżej, więc się śmiej i śmiej, młodszy jesteś  o wiele lat, karuzela, karuzela na Bielanach co niedziela … - zawsze przypominała mi będzie czasy gdy istniał ogród ZDK.

Altanki służyły do konsumpcji dla przybyłych na zabawę gości. Gromadziły się tu tłumy mieszkańców, młodzieży ale również nasi dziadkowie i rodzice, którym nie dane było - czasy wojny i okupacji – korzystać z przywilejów jakie niesie młodość. Jako nastolatek, a były to czasy przed rock’n’rollowe,  z przyjemnością podglądałem tańczące pary, wysłuchując odkurzonych przebojów moich dziadków, rodziców z lat międzywojennych i powojennych w wykonaniu jazzującego i swingującego zespołu pana Edmunda oraz śpiewu przyszłego barmana kawiarni Literacka, pana Janowskiego.

 W ogrodzie odbywały się również festyny ludowe i polityczne organizowane na okoliczność Zielonych Świątek (przekształcone w jedynie słusznych latach na Święto Ludowe), pierwszomajowego Święta Pracy, Święta Odrodzenia 22 lipca czy rocznica 1 września, wybuch II Wojny Światowej. Spotykali się tu lokalni, polityczni notable, samorządowcy, młodzież i całe rodziny z miasta i okolicznych miejscowości. Wykorzystywano ławki  i trawniki ogrodowego skweru na swoisty, rodzinny piknik zwany majówkami, gdzie na rozłożonych kocach rozsiadywała się przybyła robotnicza ferajna, konsumując przyniesiony z sobą tak zwany suchy prowiant.

Panowała zawsze radosna, świąteczna atmosfera. Na scenie ogrodu odbywały się muzyczne koncerty, inscenizacje sztuk teatralnych, przeglądy orkiestr dętych czy występy dziecięcych, amatorskich, świetlicowych zespołów i piosenkarzy. Ludowe festyny były formą przeglądu i przedstawienia mieszkańcom miasta dorobku artystycznego  i kulturalnego, ośrodków dziecięcych, młodzieżowych, działających  w mieście świetlic przyzakładowych.

Końcowe lata czterdzieste, pięćdziesiąte i początek lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, ogród w ZDK stanowił w okresie letnim centrum odpoczynku, rozrywki i kultury dla mieszkańców miasta. Po roku 1964, w którym oddano do użytku Park XX  - lecia (dziś Solidarność), funkcję rozrywki, wypoczynku i kulturalnej działalności przejął Miejski Ośrodek Kultury (popularny MOK) znajdujący się na tym terenie, wykorzystując do tej działalności nowoczesną  o całkowicie odmiennej, niż zadaszona scena w ZDK, konstrukcji architektonicznej Muszli Koncertowej.

W młodości często bierze się po dwa schody

a na starość po dwie pigułki

 



Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Antoni Malewski 24.12.2022 12:38
Nie wiem czemu komentarze wpisujących mówią, pisząc o Parku XX-lecia PRL a dziś "Solidarnosci" i ... i całe szczęście, że zmieniono nzwę - CHWAŁA IM,??? Przyjdzie czas, że dotknę tematu zmiany nazwy tego ZIELEŃCA!!! A ten artykuł dotyczy cudownego miejsca (byliśmy młodzi) jakim był Ogród Botaniczny. Wszystkim, którzy posiadają jakieś, hitoryczne wątpliwości, niech odrzucą "szkolną historię", która napisana była w Moskwie i na bagnetach Armii Czerwonej, Manifestem Lipcowym (22 lipca i ... i w ten dzień nastąpiło otwarcie tego ZIELEŃCA) wdrożono w programy szkolne (co najmniej cztery pokolenia w naszej Ojczyźnie jest kłamliwie niedouczonych jeśli nie posiadało polskiego domu i ... i nie powinno publicznie zabierać głosu. Nie po to IPN (czasy Janusza Kurtyki) otworzył magazyny, archiwa historii by chodziźć niedouczonym po ulicach miasta i ... i młodzieży uczcie się właściwej historii miasta, polski..

Edek 24.12.2022 09:38
Kiedyś park XX lecia miał wygląd, mało kto wie jak to wszystko funkcjonowało było małe zoo sarny, dziki,pawie, świnki morskie, to wszystko mieściło się na zboczu tuż obok MOK wzdłuż kanałem płynęła woda dalej przez mostek w środku parku szło się do fontanny w której świeciły się lampy na dnie pływały ryby i zawsze funkcjonowała. Był stworzony obiekt przepływowy wody od zapory na Warszawskiej przez małe zoo do stawu a funkcjonowało to dzięki spiętrzającej się wodzie . Na wysokości poniżej stawu na Wolburce zbudowano małą zaporę która też funkcjonowała dla potrzeb zakładów. Przy tym spiętrzeniu wody mieliśmy czysty staw gdzie zawsze pływały łabędzie a na środku stawu była budka lęgowa, pomiędzy stawem a Lechią w latach późniejszych 74 r wybudowano miasteczko ruchu drogowego, i nie ważne kto to wszystko wybudował w jakich czasach, smutne jest to że to wszystko zniszczono i już chyba nikt tego nie odbuduje

Ewa 07.03.2022 10:42
Bardzo ciekawe, nie wiedzialam,, ze taki zakatek istnial w srodku Tomaszowa. Co teraz tam jest, mozna tam wejsc, zeby zobaczyc? A z drugiej strony , moze ktos wyjasni, dlaczego Park XX lecia przemianowano na Solidarnosci. Z niewiedzy sie pytam.

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama