Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 08:27
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Służba zdrowia nie dla pacjentów

Przyznam, że nico zaskoczyła mnie reakcja na mój felieton poświęcony partyjniackiemu populizmowi. Chodzi mi oczywiście o prześciganie się w różnego rodzaju przedwyborczych ofertach, jakie politycy składają, by przypodobać się wyborcom. W tym konkretnym przypadku chodziło o wynagrodzenia pracowników szpitali, w tym oczywiście pielęgniarek. Dawno nie spotkałem się z tego rodzaju przykładem absolutnego niezrozumienia. Co ciekawe przedstawicielka związków zawodowych zarzucając mi opis stanu faktycznego (bo temu nie zaprzecza) brak należytej refleksji i właściwego rozeznania sama postrzega rzeczywistości jedynie z własnej, stosunkowo wąskiej perspektywy. Nie mam innego wyjścia i muszę większości stwierdzeń się odnieść, ponieważ z mojego z kolei punktu widzenia są one mocno bulwersujące.

Przede wszystkim  jednak zacznę do tego, że na służbę zdrowia (chociaż obecnie jest to określenie mocno zdewaluowane) patrzę z perspektywy jej faktycznego beneficjenta, którym jest pacjent. Niezależnie od tego, czy się to komuś podoba, czy też nie, to właśnie on jest odbiorcą usług, za które za pośrednictwem składek na ubezpieczenie zdrowotne oraz podatków płaci. Jest on usługobiorcą, który ma prawo do otrzymywania usługi na najwyższym możliwym poziomie. I nie da się ukryć, że tak faktycznie się w tej branży dzieje, jednakże dysproporcje między sektorem prywatnym, gdzie jest właściwy nadzór właścicielski, brak terroru związków zawodowych i stawia się na zadowolenie pacjenta, a sektorem publicznym gdzie wszystko jest postawione na głowie są gigantyczne. 

To nie przypadek, że pacjenci, kiedy tylko ich na to stać wybierają prywatne podmioty lecznicze. Czy ktoś słyszał o strajkach i sporach zbiorowych z personelem w Nu-Med albo innej lecznicy prywatnej? Albo dlaczego pacjentki wybierają porody w Medeorze? Niestety rządzący przyjmując niedawne regulacje prawne w zakresie wynagrodzeń zastosowali „urawniłowkę”. Dzięki niej w jakiejś perspektywie czasowej  będziemy mieć do czynienia z degradacją zawodową i spadkiem jakości usług także w sektorze prywatnym. Ma się rozumieć jest to działanie na szkodę pacjentów.

Skoro już jesteśmy w temacie relacji usługodawca – usługobiorca, to czy tylko ja mam takie wrażenie, że wszędzie tam, gdzie jest zarządzanie publiczne (dotyczy to wielu sfer usług – poza zdrowiem na przykład oświaty) mamy do czynienie z odwróceniem ról? To niestety pozostałość po czasach „słusznie minionych”. Głównymi beneficjentami systemu nie są usługobiorcy a usługodawcy. Poziom satysfakcji tych pierwszych jest właściwie bez znaczenia. Liczy się jedynie zaspokojenie potrzeb tych drugich. Usługobiorca jest obywatelem drugiej kategorii.

Świadczy o tym nie tylko struktura kosztów, gdzie 80 procent stanowią na przykład wynagrodzenia, a wydatki a poprawę jakości świadczonej usługi stanowią jedynie nieznaczny odsetek, ale także stosunek bu stron usługi wzajemnie do siebie,

Ale po kolei odniosę się do każdego z akapitów

Po lekturze artykułu Pana Mariusza Strzępka pt.: Kto da więcej? Populizm polityków zamorduje publiczną służbę zdrowia dnia 14 czerwca 2022 r. jako pielęgniarki czujemy się głęboko dotknięte treścią/w artykułu, sugestiami i twierdzeniami tam zawartymi. Uważamy, że wiele twierdzeń zostało przytoczonym bez należytej refleksji i bez właściwego rozeznania przez autora publikacji w problemach ochrony zdrowia.

Przyznam, że nie wiem o co dokładnie chodzi, kiedy czytam o „należytej refleksji i braku właściwego rozeznania w problemach ochrony zdrowia” ale domyślam się, że należyta to taka, która zgodna jest z punktem widzenia autorów pisma. Niestety ta perspektywa pozbawiona jest minimum obiektywizmu i opiera się jedynie na punkcie widzenia jednej grupy zawodowej i obronie jej interesów. Problemami związanymi z ochrona zdrowia zajmuje się od lat i nie wiem, czy poza Piotrem Kagankiewiczem w Radzie Powiatu ktoś wie na ten temat więcej ode mnie.

Przy czym moja perspektywa jest szersza i obejmuje całość systemu a nie jedynie jego wycinek. Praca pielęgniarek w tym systemie jest filarem, ale kiedy zakład energetyczny odłączy prąd i zabraknie pieniędzy na podstawowe leki, a ze względu na koszty trzeba będzie ograniczyć liczbę łóżek a co za tym idzie ilość pielęgniarskich etatów system przestanie istnieć i problem wynagrodzeń pielęgniarek rozwiąże się sam. Oczywiście ze szkodą dla pacjentów.

Autor artykułu wielokrotnie - powołując się na słowa „dyrektora jednego ze szpitali” czy też „jednego dyrektorów” stawia w negatywnym świetle pielęgniarki. Z artykułu można wywieść, że problemy ochrony zdrowia spowodowane są wynagrodzeniami personelu medycznego. Z twierdzeniami tymi nie zgadzamy się.

No cóż. Tak się złożyło, że znam dyrektorów i prezesów co najmniej kilkunastu szpitali w naszym województwie. Trudno wymieniać ich z nazwiska, bo mogłoby ich to narazić na ataki ze strony personelu ale także na szykany ze strony instytucji nadrzędnych. Jakoś tak się złożyło, że krytyka u nas nie jest mile widziana i nie jest też tolerowana.

Warto tu jednak zaznaczyć, że dyskusję na temat proponowanych stawek zainicjowali właśnie oni. To od dyrektora łódzkiego szpitala otrzymałem opracowanie skutków finansowych wprowadzonych zmian. Ci ludzie są przerażeni, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie uda im się zbilansować bieżącego roku. Takie nastroje są w całej Polsce. Odsyłam do portalu Rynek Zdrowia. Można znaleźć tam kilkanaście artykułów na ten temat.

Co kto wywodzi z artykułu, to niestety jego indywidualna sprawa. Nigdzie nie napisałem, że problemy ochrony zdrowia spowodowane są wynagrodzeniami personelu medycznego. Wręcz przeciwnie artykuł mówi o tym, że zmiana zasad wynagradzania bez zapewnienia finansowania tych zmian na odpowiednim poziomie doprowadzi do załamania systemu i niewypłacalności takich podmiotów jak Tomaszowskie Centrum Zdrowia. By to zrozumieć trzeba mieć nieco szerszą perspektywę patrzenia.

Jeśli w przedsiębiorstwie będziemy wydawać na wynagrodzenia pracowników więcej niż będą oni wypracowywać zysku to doprowadzimy do upadłości tego przedsiębiorstwa lub konieczności ograniczenia wydatków poprzez redukcję zatrudnienia. Proste? Tak mi się wydaje. Niestety wskaźnikami finansowymi można przez jakiś czas manipulować ale najczęściej prowadzi to do jeszcze większej katastrofy. Ważny więc jest nie tylko wynik finansowy ale i strategia obliczona na wieloletnie funkcjonowanie i utrzymywanie się na rynku.

Autor przytacza wypowiedź (w zasadzie anonimową) wytykająca, że pielęgniarki w czasie covidu zarabiały po 20 tysięcy złotych. Pragniemy w tym miejscu zadać autorowi pytanie – czy był w szpitalu czasie covidu? Czy widział w jakim stanie byli pacjenci i jak wyglądała opieka nad nimi? Czy sam kiedykolwiek spędził kilka godzin w kombinezonie ochronnym wykonując świadczenia zdrowotne? Czy sam codziennie patrzył na umierających ludzi, a mimo to chciał nieść im pomoc? Czy autor sam narażał swoje życie i życie swojej rodziny w tym niesamowicie ciężkim okresie?

Przyznam, że tym fragmentem jestem zażenowany. Na szczęście związkowcy nie kwestionują mocno wyśrubowanych wynagrodzeń, o których pisałem. Otóż w czasie covidu w szpitalu bywałem regularnie. Co gorsza także jako pacjent w bardzo poważnym stanie. Jak wyglądała opieka na pacjentami covidowymi miałem okazję oglądać z bardzo bliska.

Mam ochotę naprawdę siarczyście rzucić przekleństwem. Na Boga! Narażonym na zarażenie w czasie pandemii był każdy. Od sprzedawcy w sklepie po taksówkarza, urzędnika itd. Gdyby było inaczej, chorowaliby tylko pracownicy szpitala i członkowie ich rodzin. Pracownicy w mojej firmie to też pracownicy medyczni, fizjoterapeutki i farmaceutki. Codzienny bezpośredni kontakt z setkami ludzi i brak codziennej dostępności do testów PCR.  

Wszystkie dziewczyny covid przechorowały. Różnica jest taka, że na szpitalnych oddziałach covidowych pracownicy mieli zapewnioną lepsza ochronę (chociażby w postaci tych kombinezonów) no i oczywiście wiedzieli za co pracują. Moim pracownikom NFZ nie sponsorował żadnych dodatków za pracę w niebezpiecznych warunkach. To jeden z absurdów, z jakimi mieliśmy do czynienia w czasie całej pandemii. 

Musimy zadać również pytanie – na jakie pieniądze autor wyceniłby taką pracę? Przytaczanie takich nieprzemyślanych wypowiedzi nie stanowi najlepszej wizytówki dziennikarstwa. Wydaje nam się, że rzetelność dziennikarska wymagałaby, aby przed przytoczeniem takich argumentów porozmawiać z pielęgniarkami i dowiedzieć się, jak wyglądała ich praca. W przeciwnym wypadku mamy do czynienia raczej z populizmem niż z rzetelnym opisem tematu.

Nie rozumiem dlaczego miałbym wyceniać czyjąś pracę nie będąc pracodawcą. Mogę przytoczyć komentarze znowu dyrektorów szpitali, którzy nie kryli złości na to, że wprowadzono niezbyt mądry system wynagrodzeń, który poskutkował niestety postcovdowymi roszczeniami płacowymi. 

Słyszałem wielokrotnie, że musieli płacić dużo wyższe stawki za dużą mniejszą ilość pracy, w sensie nakładu nie godzin obecności miejscu zatrudnienia. Z tej perspektywy ich oceny wydają się być bardziej obiektywne.

Co to ma wspólnego z rzetelnością dziennikarską. Felieton to punkt widzenia oparty o posiadaną wiedzę o charakterze subiektywnym.

Autor artykułu zdaje się sugerować, że system wynagrodzeń pielęgniarek i położnych doprowadzi ochronę zdrowia do ruiny. A czy autor zastanowił się, jaki będzie miał wpływ na system ochrony zdrowia brak personelu pielęgniarskiego? Czy autor wie, jaka jest średnia wieku pielęgniarki w Polsce w roku 2020? Podpowiemy: 54 lata!!! Podpowiemy również, że w 2008 roku było to 44 lata!!! Czy autor ma jakiś pomysł na naprawę tego stanu rzeczy?

Jeno z drugim oczywiście nie ma nic wspólnego. Wprowadzenie minimalnego wynagrodzenia podstawowego na poziomie 7 tys, złotych miesięcznie nie zmieni średniego wieku pielęgniarek w Polsce. Na pewno nie z dnia na dzień. Może go najwyżej w sposób paradoksalny zwiększyć. Na tym stwierdzeniu poprzestanę, bo musiałbym przeprowadzić szerszy wywód i znowu ktoś napisałby mi, że trudno zrozumieć o czym piszę. nie ma to zresztą większego znaczenia w tym przypadku. 

Czy mam jakiś pomysł? No mam. I nawet jak się okazuje ktoś inny próbował kilka lat temu wprowadzić go w życie. Nie udało się. Dlaczego? Bo spotkał się z murem w postaci protestów związków zawodowych pielęgniarek. Niestety to właśnie korporacja zawodowa odpowiada w dużej mierz za zapaść kadrową w Polsce. 

Chodziło o przywrócenie liceów pielęgniarskich, by skrócić ścieżkę dochodzenia do zawodu. Nie było lepszego rozwiązania. Pojawiły się protesty i argumenty o unijnych wymogach i standardach, fachowym przygotowaniu itd. Efekt, jaki jest każdy widzi. Średnia wieku faktycznie jest wysoka, ale skoro tak jest, to znaczy, że większość obecnie pracujących w zawodzie pielęgniarek to absolwentki właśnie takich liceów.  Co zaprzecza argumentacji stosowanej przez związkowców. 

Na marginesie – z jednej strony autor widzi zagrożenie dla systemu ochrony zdrowia w systemie wynagrodzeń a jednocześnie jako przykład wydanie ogromnych pieniędzy na bramki do mycia karetek. Co ma jedno wspólnego z drugim?

Znowu niezrozumienie. Te bramki to symbol absurdalnych pomysłów. Taki „Miś naszych czasów”. Nikt nie wie po co jest, więc nikt nie zapyta. Czy na pewno nie ma to związku? Ja go dostrzegam.

Sugestia o wynagrodzeniach pracowników medycznych (i ich dalszego wzrostu) jako czynnika inflacji („co na to inflacja”) jest również całkowicie nieuzasadniona. Galopująca inflacja nie zaczęła się od 1 lipca 2022 r. …

Czy się to komuś podoba czy nie, to wzrost wynagrodzeń jest zawsze czynnikiem wzmacniającym procesy inflacyjne. Szczególnie jeśli jest on ustalany na poziomie wyższym niż wskaźnik wzrostu cen towarów i usług. Wysokie podwyżki w jednym sektorze powodują żądania płacowe w kolejnym. Nazywa się to spiralą inflacyjną. Dlatego właśnie należy podchodzić do podwyżek ostrożnie szczególnie w warunkach kryzysu.  

Podobnie wiązanie podwyżek z problemami zarządczymi - czy brak możliwości strategicznego planowania to też „wina” pielęgniarek? NFZ funkcjonuje w Polsce od wielu lat i dziwić musi, że problemy z zarządzaniem są opisywane dopiero w kontekście podwyżek dla personelu medycznego. Dla porządku musimy zaznaczyć, że to nie pielęgniarki dążyły do przekształcenia tomaszowskiego Szpitala w spółkę.

A kto napisał coś podobnego? I co ma z tym wszystkim wspólnego przekształcenie szpitala w spółkę? Oczywiście poza tym, że prezes spółki ponosi odpowiedzialność za swoje decyzje a dyrektor zakładu budżetowego nie, więc może swój szpital zadłużać bez opamiętania. Już to w Tomaszowie przecież przerabialiśmy  

Uważamy, że przedstawianie personelu medycznego - w tym pielęgniarek – jako osób winnych inflacji, winnych złej sytuacji ochrony zdrowia, nie jest właściwa i nigdy nie powinna mieć miejsca. Jako przedstawiciele pielęgniarek i położnych (ale wyrażając stanowisko całego środowiska medyków) – wskazujemy, że właściwe uregulowanie systemu wynagrodzeń stanowi konieczny, niezbędny warunek właściwego funkcjonowania ochrony zdrowia.

I tego akurat nikt nie kwestionuję
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Obs do zwykła opiekunka 15.07.2022 19:52
Trafnie to pani opisała. Uważam, że każdy ma swoje racje i tego się trzyma .Jest pęd za pieniądzem , która zarobi więcej . Ale czy nie powinno się być żeby pielęgniarki zarabiały tyle by mogły normalnie żyć. Czy to jest zachętą do pracy, że na nic cię nie stać? Wieczne wyrzeczenia. .Pielęgniarki mogły pozazdrościć lekarzom, którzy wyjeżdżali żeby wypocząć.Teraz trochę się to zmienia Lekarze z wizyt prywatnych biorą spore kwoty i co najgorsze (wiem z autopsji) nic nie są w stanie pomóc .Najchętniej odsyłają do innego lekarza albo do poz..

Zwykla opiekunka 15.07.2022 19:33
Czepki, które dawniej nosiły pielęgniarki symbolizowały pokorę i służbę innym. SŁUŻBĘ INNYM!!! Jeśli współczesne panie pielęgniarki byłyby w stanie zrozumieć słowo "służbę" to może uda im się też zrozumieć słowo "pokora". A tak całkiem serio "opieka" nad chorym na prawdę wymaga pokory, przede wszystkim i w pierwszej kolejności. Nikt nie jest ze stali, praciwałam w opiece za godziwe wynagrodzenie, ale nigdy nie zrozumiem sposobu myślenia "tomaszowskiej pielęgniarki". Panie te w wielu przypadkach powinny się zwolnić na własną prośbę. Ich wypalenie zawodowe, buta, cwaniactwo, nie mają bowiem nic wspólnego ze słowem "służba", a szkoda bo wtedy ich wynagrodzenia nie byłyby kwestionowane, nieprawdaż?

Nilu 15.07.2022 22:01
Na „służbę” niewielu stać. Dlatego od ponad 30 lat żadnej „służby zdrowia” nie ma, jest opieka zdrowotna, a jej pracownicy nie pracują dla idei, ponieważ są ludźmi, mają takie same potrzeby jak inni, utrzymują swoje dzieci, mieszkania i tak samo muszą się wyżywić za swoje pensje jak inni. Wymagaj pokory od siebie, inni mają inne hobby.

lena 16.07.2022 17:14
lekarze w poznaniu w państwowym szpitalu zażyczyli sobie 45 tysiecy miesięcznie - twój cytat mają takie same potrzeby jak inni, utrzymują swoje dzieci, mieszkania i tak samo muszą się wyżywić za swoje pensje jak inni. Wymagaj pokory od siebie, inni mają inne hobby.

Figo-fago 17.07.2022 16:35
Jaja sobie z innych robisz, czy głupa walisz? Doskonale, cwaniaczku, wiesz, że nie o służbę, w sensie służący, chodzi, tylko o służenie swoją wiedzą chorym po to, aby im w swoim służbie w zawodzie, podobno z powołania, pomóc w chorobie i ich wyleczyć, a nie uśmiercać. Podkreślam: służba chorym, a nie prezesowi spółki, jakiemuś staroście, obsr..., jakiemuś marszałkowi województwa i ministrowi zdrowia, jako zafajdanym urzędnikom - cwaniaczku. Do tego trzeba dorzucić to, co pisze poniżej "lena": lekarze zaczynają życzyć sobie 45 kawałków na miesiąc, bo ich dzieci i rodziny nie mają godnych warunków do życia - JAK INNI (sic!). Ustaw się przed jakimkolwiek murem (tylko - mocnym, bo masz bardzo twardą pecynę), dobrze się rozpędź i pier.... w ten mur. Może to ci pomoże. Ale jednak nie jestem pewien... cwaniaczku.

"Służba" zdrowia 18.07.2022 17:06
Pokorą i poświęcenie jest dawane chorym... Zapoznaj się z definicja tego słowa... Bo większość pacjentów w szpitalu to są d****e którzy jak to mówią opłacają składkę i im się wszystko należy... Bo na nas płacą... A tak naprawdę nie palca bo na nas zarabiamy sami... Ciężka, uczciwa praca...

Jaśniepaństwo 16.07.2022 02:51
Twój wpis to typowa roszczeniowa postawa. Wszyscy powinni ci pewnie służyć za miskę ryżu, co ? Ty w pracy też z poświęceniem służysz ?

Figo-fago 16.07.2022 09:11
Brawo!!! Strzał w dychę!!! Buta, cwaniactwo, robienie łaski za opiekę nad pacjentami. To ma być służba ?! Owszem, każdy powinien zarabiać tyle, aby jemu na życie starczyło. Ale najpierw trzeba tę pielęgniarską służbę dobrze wykonywać.

My 15.07.2022 09:58
Dziwnym trafem, ale jak zwykle nikt nie mysli o pracownikach szarego personelu !!! Dzialy techniczne są rowniez bardzo ważne w placowkach szpitalnych, naprawy, remonty, utrzymanie ruchu. Dodam że za prace na covidzie otrzymalismy 0 zł, słownie zero złotych. Czy ktos ma honor i wie co to pycha i wstyd ?!??!!? Place kominowe sa już na wysokosci drapaczy chmur a reszta na najniższej krajowej !!! A co z reszta personelu ? Po chrust do lasu, przy okazji upolowac dzika ? I posilek raz dziennie ? Moze ktos by sie pochylil nad szarym personelem !

AS 15.07.2022 09:38
A dlaczego na oddziale covidowym salowe zarabiały tak jak przed covidem? Nikt im nie płacił dodatków. One nie były narażone?

r
MS 15.07.2022 09:28
Polecam artykuł z dzisiejszego Rynku Zdrowia. Być może moje opinie wydają się komuś mało wiarygodne https://www.rynekzdrowia.pl/finanse-i-zarzadzanie/w-szpitalach-licza-czy-starczy-na-podwyzki-w-poz-obawiaja-sie-o-dodatki-zepchnieci-na-margines,234680,1.html?utm_source=newsletter&utm_medium=email&utm_campaign=rynekzdrowia.pl

Obywatel 15.07.2022 09:12
Redaktor ma rację. To co na oddz.covidowym za zamkniętymi drzwiami to tylko wiedzą ci co tam byli, owszem przy tych bardzo ciężkich przypadkach to było pracy, ale przy ciężkich to i bez covidu jest. Reszta pozostawię bez komentarza. Te głośne śmiechy z socjalnego .Kasa się liczy ponad pacjentem w wielu przypadkach. Wg. Konstytucji wszyscy są równi, ale do kasy to już gorzej. Najbardziej pokrzywdzeni to medycy, nauczyciele i mundurowi. Niech się porównają z administracją np.w miodach, sklepowymi, budowlańcami, sosami gdzie odpowiedzialność nie mała może innego rodzaju a klient trudny. Po maturach widać jaka odpowiedzialność , tylko dzieci szkoda. Ale kasę, wakacje byle dużo

Anonim 15.07.2022 07:32
Proponuje zająć się warunkami pracy panów pracujących w prosektorium,nie dość że waru nki pracy fatalne to jeszcze wynagrodzenie ubogie.2400-2500 plus premia 300 zł za wykonywane sekcje zwłok.pisze o tym bo tym biednym pielęgniarkom i lekarzom nawet przez myśl nie przeszło ile tam się zarabia i jakie są warunki pracy.pozdrawiam

Nilu 15.07.2022 22:04
A to pielęgniarki mają im płacić? Niech też się starają, mają przełożonych, mogą strajkować. Ktoś ma im swoją pensję oddać, czy co?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

Sto lat temu powołano do życia przedsiębiorstwo Polskie Koleje Państwowe. Tego samego dnia, choć w zupełnie innych epokach, zmarł pod Chocimiem hetman Jan Karol Chodkiewicz, urodził się Cyprian Kamil Norwid, a świat muzyki później dostał „Nevermind” Nirvany. Dziś natomiast Donald Tusk spotka się z premierem Bułgarii, Senat dokończy posiedzenie, w Londynie wraca sprawa ekstradycji byłego szefa RARS, a Donald Trump przyjmie w Białym Domu Xi Jinpinga. Jest też bardzo mocny tomaszowski akcent – dokładnie w setną rocznicę utworzenia PKP przygotowuje się wielkie kolejowe święto w Spale. Data dodania artykułu: 24.09.2026 06:20
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

23 września jest datą, w której nauka zagląda na krańce Układu Słonecznego, wojna dociera do płonącej Warszawy, a obywatele PRL zaczynają organizować pomoc represjonowanym robotnikom. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 23 września, trafiamy na odkrycie Neptuna, słynne przemówienie Stefana Starzyńskiego, wiadomość o pierwszej sowieckiej bombie atomowej i narodziny Komitetu Obrony Robotników. Kalendarium historyczne 23 września brzmi też wyjątkowo muzycznie: dokładnie sto lat temu urodził się John Coltrane, później tego samego dnia przyszli na świat Ray Charles i Bruce Springsteen. A w Tomaszowie Mazowieckim ta data ma własny, mocny ślad – od powstańców styczniowych po decyzję o budowie pomnika Tadeusza Kościuszki. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:52
23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, Prawo i Sprawiedliwość notuje 17,3 proc., a Konfederacja jest już tylko dwa punkty procentowe za partią Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje przede wszystkim coraz większe rozdrobnienie polskiej sceny politycznej. Na prawicy wyborcy mają dziś do wyboru już kilka znaczących ugrupowań. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:04
Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

Po latach głębokiego zamrożenia relacji Warszawy z Mińskiem doszło do spotkania ministrów spraw zagranicznych Polski i Białorusi. Radosław Sikorski rozmawiał w Nowym Jorku z Maksymem Ryżenkowem. Na stole znalazły się bezpieczeństwo granicy, sytuacja w regionie oraz wykorzystywanie terytorium Białorusi przez Rosję. Polski minister studzi jednak oczekiwania – mówi o pierwszym, zapoznawczym kontakcie, a ewentualne zbliżenie porównuje do „przebiśniegu”. Data dodania artykułu: 23.09.2026 06:57
Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: 22.09.2026 07:38
22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:16
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:40
Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka

Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka

Zaszczuwanie radnego Mariusza Strzępka oraz jego rodziny trwa od wielu miesięcy. W prokuraturze znajdują się setki stron pełnych nienawiści wpisów internetowych, dokonywanych między innymi przez radnego Szczepana Waldemara Goskę, wykonującego zawód katechety. Póki co zarzutów dotyczących stalkingu jeszcze nie postawiono, ale sprawa trafiła do Sądu, który ma zająć się działaniami samej… Prokuratury w tej sprawie. Hejtem wobec radnego zajmuje się też Rzecznik Praw Obywatelskich. W kampanii nienawiści bierze udział także lokalna telewizja Janusza Pająka, a inspiratorem całej agresywnej akcji, której punktem kulminacyjnym miała być wtorkowa nadzwyczajna sesja Rady Powiatu, jest radny miejski Piotr Kucharski, który donosami na Strzępka przechwala się publicznie. Czym naraził się radny powiatowy? Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:59 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały Rada Miejska przed ważną sesją. Sprzedaż miejskich nieruchomości, milionowe zmiany w budżecie i przeprowadzka rehabilitacji dzieci Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica 461 uczniów pobiegło przy Arenie Lodowej. Powiat zainaugurował sportowe współzawodnictwo OŚWIADCZENIE PREZESA ZARZĄDU SM „PRZODOWNIK” - Jakuba Pietkiewicza Velo Pilica przejedzie przez Tomaszów. Powstaje 170 kilometrów rowerowego szlaku wzdłuż rzeki Koniec „lekarzy z walizką”. NFZ zmienia zasady operacji. Co stanie się z zabiegami w TCZ? Jak wybrać drzwi ukryte do nowoczesnego wnętrza w Warszawie Niewiadów wchodzi w erę dronów. Tu mają powstawać systemy uzbrojenia dla wojska Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka Sąd nie wpisał nowych władz SM „Przodownik” do KRS. Zarząd wydał oświadczenie Lechia odwróciła mecz w Piotrkowie. Pięć goli po przerwie i awans do ćwierćfinału
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka

Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka

Zaszczuwanie radnego Mariusza Strzępka oraz jego rodziny trwa od wielu miesięcy. W prokuraturze znajdują się setki stron pełnych nienawiści wpisów internetowych, dokonywanych między innymi przez radnego Szczepana Waldemara Goskę, wykonującego zawód katechety. Póki co zarzutów dotyczących stalkingu jeszcze nie postawiono, ale sprawa trafiła do Sądu, który ma zająć się działaniami samej… Prokuratury w tej sprawie. Hejtem wobec radnego zajmuje się też Rzecznik Praw Obywatelskich. W kampanii nienawiści bierze udział także lokalna telewizja Janusza Pająka, a inspiratorem całej agresywnej akcji, której punktem kulminacyjnym miała być wtorkowa nadzwyczajna sesja Rady Powiatu, jest radny miejski Piotr Kucharski, który donosami na Strzępka przechwala się publicznie. Czym naraził się radny powiatowy?
Sąd nie wpisał nowych władz SM „Przodownik” do KRS. Zarząd wydał oświadczenie

Sąd nie wpisał nowych władz SM „Przodownik” do KRS. Zarząd wydał oświadczenie

Wojna o władzę w największej tomaszowskiej spółdzielni mieszkaniowej nie została rozstrzygnięta, ale pojawił się w niej bardzo ważny dokument. Według oświadczenia dotychczasowego Zarządu SM „Przodownik” Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia zawiesił postępowanie dotyczące wpisania do KRS osób zgłoszonych jako nowe władze Spółdzielni. W rejestrze nadal figurują Jan Nowakowski, Dariusz Kacprzyk i Grzegorz Zań. Nie oznacza to jednak, że sąd przesądził już o ważności uchwał podjętych 5 września.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Szanowny Panie Mariuszu. Stawiam tutaj tzw. "baczka" w moim imieniu. Proszę o odmrożenie tego tematu po konkretnych rozstrzygnięciach po nowym roku. Mnie interesuje wszystko, co dotyczy endoprotez kończyn. Sikać na razie mogę.... Źródło komentarza: Koniec „lekarzy z walizką”. NFZ zmienia zasady operacji. Co stanie się z zabiegami w TCZ? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: No, wreszcie "cóś" Pan beknął na tym forum na swój temat. Zacznę od du5y strony i zacytuję ten fragment skrótu materiału powyżej, zmie3szczony też powyżej: "Fiasko nadzwyczajnej sesji z powodu braku kworum..." Takie palanty, jak: Węgrzynowski, Jodłowski, Goska i jeszcze takie gnidy dworskie, jak np. Kucharski, Mordaka, byli przekonani, że pozostali radni mają też tak napier...lone w głowach, jak oni. No i co - lokalne, zapyziałe, totalne ćwoki ?! Nie udało się, kur5a, załatwić tego wrednego Strzępka - co?! Baranie łby ?! W swoim działaniu przypominacie murzynów z Afryki z okresu ich niewolnictwa. Chcecie naśladować swojego guru, czy ryżego niemca donka ?! I na to też jesteście zbyt głupi - baranie łby. Źródło komentarza: Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Kolejny, idiotyczny plac zabaw. Zabaw, ale dla kogo ? Już na zdjęciu powyżej widać, że dzieci tam jest kilkoro, a starzy siedzą przy stołach i ... grzeją. No, w Kolonii Zawada tych dzieci do tego placu zabaw jest zatrzęsienie . Chyba wszystkie, widziane na zdjęciu powyżej, już tam były. Wydawanie publicznej kasy, a zwłaszcza jakichś dotacji na takie pierdoły na wsiach (place zabaw , jakieś, zupełnie nie używane i pozamykane na klucz korty tenisowe, boiska) to jest totalne bezmózgowie tych różnych radnych, sołtysów, wójtów. Niech lepiej biorą się za robienie dzieci, to wtedy to obiekty będą miały sens. Źródło komentarza: Kolonia Zawada ma nowy plac zabaw. Było otwarcie, atrakcje i sąsiedzkie spotkanie Autor komentarza: F Treść komentarza: No, dobrze, dobrze. Sesja się odbyła i co się działo na tej sesji w Pańskiej sprawie - Panie Mariuszu... Źródło komentarza: Mandat Mariusza Strzępka na szali. Dziś Rada Powiatu zajmie się tym o 12 Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zacząłem czytać ten materiał powyżej , dotyczący Wód Polskich, z mety otworzył mi się scyzoryk w kieszeni. Z tymi Wodami Polskimi ma ciągle styczność z uwagi na swoją pracę zawodową. Te Wody Polskie, to jest totalne nieporozumienie. Tam szefowie zmieniają się nie w zależności od kompetencji zawodowych, ale od przynależności do tych durniów, którzy rządzą Polską. Więc: jak ma być dobrze z polskimi wodami jeżeli tymi polskimi wodami rządzą debilowate urzędasy z nadania jakiejś partii. Źródło komentarza: 42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Chłop mieszka 20 lat w Łodzi,oszukał swoich wyborców a wojewoda nie widzi podstaw!oto uśmiechnięta Polska:)sąsiedzi z Ujazdu jak to czytają mają niezły ubaw:)haha Źródło komentarza: Wojewoda nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533DB

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533DB

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisCzy łóżko rehabilitacyjne można otrzymać od nas niemal za darmo? Tak. Pomożemy załatwić wszelkie formalności  Na zdjęciu: Obudowa PB 533 DB w kolorze orzech, z dwoma wkładami PB 521 wraz z okrągłymi podstawami łóżka.Obudowa PB 533 DB wraz z wkładami PB 521, to nasza propozycja rozwiązania umożliwiającego korzystanie z łóżka przez oboje partnerów przy zachowaniu wszystkich jego istotnych funkcji. To jedyne w swoim rodzaju łóżko umożliwia stałe wsparcie i obecność opiekuna/partnera, co stanowi istotny czynnik w rekonwalescencji i opiece nad chorym.Więcej informacji Kolory standardowe: Kolory niestandardowe*:DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Indywidualne sterowanie leżami2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Podwójny system podnoszenia3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżkaOPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kółPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze330 kgMaksymalna waga użytkownika2 × 140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 165 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama