Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 18:56
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Umiera kolejny tomaszowski zabytek

Towarzystwo Przyjaciół Tomaszowa alarmuje w sprawie niszczejącej willi rodziny Landsbergów przy ulicy Konstytucji 3-go Maja, w której do niedawna mieścił się Powiatowy Urząd Pracy. Obecnie właścicielem jest samorząd województwa łódzkiego. TPTM wystąpił do Grzegorza Schreibera o pilne podjęcie działań, które uratują obiekt przed kompletną ruiną.

- Towarzystwo Przyjaciół Tomaszowa Mazowieckiego wnosi o zabezpieczenie przed dalszym zniszczeniem zabytku stanowiącego o historii naszego miasta i regionu. Zabytek ten jest obecnie niszczejącym pustostanem. Po przeniesieniu w dniu 19 października 2019 r. Powiatowego Urzędu Pracy w Tomaszowie Mazowieckim do budynku przy ul. św. Antoniego 41 w Tomaszowie Mazowieckim stracił swoją funkcję publiczną i wydaje się być zapomniany - piszą członkowie Stowarzyszenia do marszałka oraz radnych wojewódzkich

Petycja, jaką złożono dotyczy podjęcia natychmiastowych działań mających na celu ochronę przed dalszą dewastacją i niszczeniem ważnego dla społeczności lokalnej zabytku. Towarzystwo Przyjaciół Tomaszowa wnosi aby Radni Sejmiku Województwa Łódzkiego podjęli uchwałę w sprawie nowego przeznaczenia budynku pod użyteczność publiczną z przeznaczeniem niezbędnych środków na rewitalizację. Jeżeli z przyczyn obiektywnych nieruchomość ta nie otrzyma nowego przeznaczenia w drugiej kolejności proponują zawarcie porozumienia z lokalnym samorządem w celu przekazania budynku i przywrócenia go lokalnej społeczności. Problem jednak w tym, że samorząd wojewódzki już raz chciał przekazać nieruchomość powiatowi tomaszowskiemu. Nie zgodził się jednak na to obecnie urzędujący Starosta Mariusz Węgrzynowski. 

Mając na uwadze przeszkody formalne lub brak wypracowania koncepcji zagospodarowania nieruchomości TPTM wnosi o sprzedaż nieruchomości w przetargu otwartym w trybie przewidzianym dla sprzedaży zabytków zgodnie z obowiązującymi przepisami, co ma na celu znalezienie potencjalnego inwestora, który poniesie niezbędne nakłady na remont i bieżące utrzymanie zabytkowej willi. 

- Działania o które postulujemy proszę poprzedzić przewidzianym trybem dla jednostek samorządu terytorialnego zgodnie z regulacjami Sejmiku Województwa Łódzkiego. Jako przykład podjętych działań przez samorząd przywołujemy w petycji decyzję o sprzedaży drugiej willi rodziny Landsbergów położonej przy ul. Konstytucji 3-go Maja 36 w Tomaszowie Mazowieckim. Uchwałę podjęli Radni Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim. W efekcie czego budynek ten jest poddany generalnemu remontowi przez inwestora prywatnego - czytamy w piśmie podpisanym przez prezesa Michała Jodłowskiego. 

Dom rodziny Aleksandra Landsberga przy ul. Gustownej (obecnie Konstytucji 3-go Maja)

Dom zwany też pałacem lub willą Landsbergów, w którym do niedawna mieścił się Powiatowy Urząd Pracy, został wybudowany około roku 1890. Zaprojektowany prze inż. architekta Antoniego Tarnawskiego. Inwestorem był Aleksander Landsberg. Początkowo był budynkiem parterowym posadowionym na wysokim podpiwniczeniu. W latach 1923-1924 dobudowano piętro, przebudowano skrzydło południowe i spłaszczono dach. Wtedy też zmieniono wystrój elewacji, która uzyskała obecny wygląd. W wilii były 24 izby mieszkalne.

Początkowo budynek został zasiedlony przez Eleonorę i Aleksandra Landsberga i ich dzieci. Zajmowali na parterze kuchnię i 8 pokoi a piętro pozostawało do dyspozycji przedsiębiorstwa.

W latach 30. XX wieku w wilii trzy pokoje i kuchnia zajmowane były na mieszkanie przez małżonków Władysława i Alicję Janinę Landsbergów. Mieszkała tu też kucharka Karolina Rożnowska, nauczycielka Metrona Karpowicz a jeden pokój zajmowała Anita Miller. Formalnie nadal sześć pokoi na piętrze pozostawało do dyspozycji przedsiębiorstwa, ale faktycznie były użytkowane przez rodzinę Landsbergów. W 1925 roku według szacunku na potrzeby ubezpieczenia od ognia, określono wartość budynku na 93 299 zł.

Joanna Kulmowa, (córka Wandy Cichockiej z L. a wnuczka Aleksandra L.) pod koniec lat 30. jako niespełna jedenastoletnie dziecko, tak oto zapamiętała i opisała dom dziadków przy ul. Gustownej „…Jestem u babci Eleonory w Tomaszowie w bardzo dużym domu, nazywanym przez ludzi pałacem, chociaż to tylko piętrowa willa fabrykancka. Na Górze mieszka wuj Władysław z Alusią, która bardzo wcześnie straciła mamę. A na dole babcia Leosia z moją mamusią i ze mną.” W dalszej części opisuje, że jest to „…biały dom na planie kwadratu ze wspaniałymi schowkami i zakamarkami, otwarty na przestrzeń salonu z tarasem o białej balustradzie. Na kasztanowy szpaler podjazdu…”

Dom Aleksandra Landsberga (później rodziny Władysława i Alicji L.) ma wyraźne cechy stylu eklektycznego. Bryła ukształtowana na podobieństwo nieregularnej willi włoskiej z korpusem posadowionym na planie nieomal równobocznej litery „L”. Elewacja frontowa od strony ulicy siedmioosiowa. Część środkowa, trzyosiowa wyraźnie cofnięta co tworzy w elewacji obustronny dwuosiowy ryzalit. Pomiędzy nimi, wysunięty do przodu czterokolumnowy portyk tworzący przedsionek z tarasem okolonym tralkową balustradą. Wejście kilkustopniowymi, betonowymi schodkami z obu stron tarasu. 

Zaznaczyć należy, że skrajne filary wspierające taras piętra ukształtowane w formie czworoboków a środkowe to dwie kolumny toskańskie. Naroża budynku z lizenami i w części parteru boniowane. Okna parteru sklepione półokrągło a ich nisze zamknięte w ozdobnych obramieniach. Kondygnacje rozdziela ciągnący się przez całą długość budynku niewielki gzyms ciągniony. Okna piętra prostokątne z niewielkimi podokiennikami. Poddasze wentylowane otwartymi okienkami umieszczonymi w osiach. Całość gładko otynkowanej ściany pasa piętra zwieńczona gzymsem pod rynnowym. 

Dach spłaszczony, wielospadowy. Wschodnia elewacja sześcioosiowa, niesymetryczna, lico ściany gładko otynkowane. Od strony zachodniej niewielka przybudówka stanowiąca tylne wejście do budynku. Wewnętrzny układ pomieszczeń niezmieniony. Nadal zachowane fragmenty sztukaterii, ceramicznej posadzki oraz stolarki drzwiowej i poręcze schodów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Darek 27.09.2022 13:28
A może? przyjrzeć by się dewastacji budynku po byłej Drukarni na Farbiarskiej. Obecnie zerwane na całości jest pokrycie dachu, od roku woda zalewa wszystko, drewniane stropy runęły aż do parteru. Komu zależy na pozbawieniu Tomaszowa pamiątek historycznych po przemysłowym prężnym mieście. Przypomnę jedynie że ten zakład funkcjonował jeszcze 6 lat temu i wszystko było w dobrym stanie.

Ajdejano 01.10.2022 20:15
Chłopie: daj se spokój z tą drukarnią. Piszesz z dużej litery, jakby to dla Ciebie była jakaś świętość. Pracowałeś ta i dlatego uważasz, że to jest jakiś zabytek klasy "zero" dla naszego miasta ?! Totalna bzdura!!! Podłożyć dobry ładunek i będzie w dobrym miejscu kawałek dobrego terenu inwestycyjnego dla miasta. Tyle w temacie.

tomaszowianka 02.10.2022 12:39
Miłośnik wyburzeń się ujawnił, odzywa się tam gdzie niszczą nam zabytkowe mienie. A ten ,,inwestor" co zdemolował Pałac Piescha otrzyma surową karę, Sąd tego dopilnuje!

Ajdejano 02.10.2022 19:40
Chrzanisz, jak potłuczona. Gdzie wyczytałaś, że ta o.b.s.r.a.n.a drukarnia, to jest jakikolwiek zabytek?! Ponadto: nie wypowiadaj się za sąd w sprawie nieruchomości przy Barlickiego. Dalej siedź przy laptopie i dalej klep swoje,wyimaginowane bzdury.

popieram 03.10.2022 11:48
>Podłożyć dobry ładunek i będzie w dobrym miejscu kawałek dobrego terenu inwestycyjnego dla miasta< Genialne! To wymarzone miejsce na bloki z mieszkankami w centrum miasta i z widokiem na Bulwary a do tego Galeria pod nosem.

Gość 26.09.2022 19:52
A może archidiecezji za 1 PLN.....taki żarcik

Anna B. 27.09.2022 08:49
Odwal się od katolików, przebierańcu.

Ajdejano 28.09.2022 12:25
Ja jestem katolikiem, jednak, też uważam, że nie jestem przebierańcem i też uważam, że katolicy, to nie jest jakaś uprzywilejowana kasta - nie do ruszenia. Jeżeli tak uważasz, to zachowujesz się , jak muzułmanie, którzy każdego "innego" najchętniej powiesiliby lub zastrzeliliby. Więc, ja - katolik, uważam, wspomnianego wyżej starostę tomaszowskiego, jako zboczonego katolika, bardzo dalekiego od nauki katolickiego Kościoła i jednocześnie oceniam tego urzędnika, jako takiego, lokalnego cwaniaczka z miodem w uszach. Bardzo żałuję, że w powiatowym, tzw. "samorządzie", przeważają takie właśnie lokalne cwaniaczki. Więc: nie zachowuj się jak muzułmanka, lub jak katoliczka-lokalna cwaniaczka. Pozdrowienia od starego czekisty.

Bary 26.09.2022 08:53
W tym mieście wszystko umiera. Włodarze miasta dbają tylko o swoje stołki !

T. J. 26.09.2022 19:49
Bo to nie są gospodarze, dobry gospodarz dba o powierzone mu mienie. A tu widać nabijanie kabzy a nie zainteresowanie tomaszowskimi korzeniami chociażby w postaci pałacyków po fabrykanckich. Warto dodać że były to kiedyś perełki architektury. Wiem bo bywałem kiedyś we wnętrzach, wrażenie było naprawdę miłe i duma że coś takiego mamy w Tomaszowie. A teraz? jaki gospodarz takie ruiny!

wyborca 28.09.2022 13:05
Bary 26.09.2022 08:53
W tym mieście wszystko umiera. Włodarze miasta dbają tylko o swoje stołki !
Masz Przystań nad Pilicą, Skansen Rzeki Pilicy, Groty czy Niebieskie Żródła, ciężko dogodzić niektórym. A zabytki wieczne nie są, idzie nowe i tym się ciesz.

T. J. 01.10.2022 13:32
Wyborco pryncypała to siedż sobie w tym Skansenie czy w Grotach i nie truj tu na forum.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
„Bodyguard” wraca na wielki ekran. Whitney Houston ponownie w kinie Helios „Mogę was sprzedać”? Związek żąda odwołania dyrektor ZUS w Tomaszowie Mazowieckim. Poważne zarzuty po spotkaniu w Radomsku Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Janina Treść komentarza: Od 15 lipca miał być remont ulicy Zielonej. Ale w TM remontuje się drogi prowadzące do Witko. Źródło komentarza: Od 4 sierpnia utrudnienia na ul. Zielonej. Miasto wyznacza objazdy Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama