Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 11:15
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wobec majestatu śmierci wszyscy jesteśmy równi

Wobec majestatu śmierci wszyscy jesteśmy równi. Jeśli nawet za życia dzieliło nas wiele, to po śmierci różnice znikają - powiedział PAP metropolita białostocki abp Józef Guzdek. Jak zaznaczył, najcenniejszą rzeczą, którą możemy ofiarować zmarłym jest modlitwa.

Kościół katolicki 2 listopada wspomina w liturgii wszystkich wierzących w Chrystusa, którzy odeszli z tego świata, a teraz przebywają w czyśćcu.

"Pochylamy się nad mogiłami w geście szacunku i wdzięczności, zapalamy znicze i kładziemy świeże kwiaty. Każdy z tych gestów jest ważny, ale chrześcijanie są przekonani, że dla zmarłych najważniejsza jest modlitwa zanoszona do Boga zarówno w świątyni, jak i na cmentarzu, czy w domu" - powiedział PAP metropolita białostocki abp Józef Guzdek.

Podkreślił, że "wobec majestatu śmierci wszyscy jesteśmy równi". "Jeśli nawet za życia dzieliło nas wiele, to jednak po śmierci te różnice znikają (...) Nieraz najwięksi, zagorzali przeciwnicy, spoczywają w sąsiednich mogiłach" - zwrócił uwagę hierarcha.

Powiedział, że spotkanie ze zmarłymi przypomina, iż "wszystko cokolwiek posiadamy na tej ziemi, jest niejako pożyczone od Boga na czas ziemskiej wędrówki". "Nic nie zabierzemy na drugi świat" - zaznaczył duchowny.

PAP: Czy nawiedzanie cmentarzy to obowiązek, czy tylko polska tradycja? Jaka powinna być tam nasza postawa? Czy modlitwa za zmarłego na cmentarzu ma większą wartość, niż ta w domu, czy w kościele?

Abp Józef Guzdek: Nawiedzanie cmentarzy to nie obowiązek ani też polska tradycja, ale potrzeba serca. Cmentarz jest miejscem pożegnań osób bliskich naszemu sercu w dniu ich pogrzebu. Jednak wraz z upływem czasu staje się miejscem spotkań z tymi, których nadal kochamy, wszak prawdziwa miłość nie umiera. Pochylamy się nad mogiłami w geście szacunku i wdzięczności, okrywamy ich płaszczem modlitwy, zapalamy znicze i kładziemy świeże kwiaty. Każdy z tych gestów jest ważny, ale chrześcijanie są przekonani, że dla zmarłych najważniejsza jest modlitwa zanoszona do Boga zarówno w świątyni, jak i na cmentarzu, czy w domu.

PAP: Na ile tradycja obchodów 1 i 2 listopada jednoczy tego dnia wszystkich Polaków?

Abp J.G.: W tych dniach Polacy, bez względu na wiek, wykształcenie, wykonywany zawód a nawet wiarę lub jej brak, gremialnie nawiedzają cmentarze. Jeśli stać nas na pogłębioną refleksję to możemy odkryć, że wobec majestatu śmierci wszyscy jesteśmy równi. Jeśli nawet za życia dzieliło nas wiele, to jednak po śmierci te różnice znikają. Wszyscy śpią snem pokoju. Nieraz najwięksi, zagorzali przeciwnicy, spoczywają w sąsiednich mogiłach.

PAP: Czego uczy nas pamięć o zmarłych?

Abp J.G.: Spotkanie ze zmarłymi przypomina nam, że wszystko cokolwiek posiadamy na tej ziemi, jest niejako pożyczone od Boga na czas ziemskiej wędrówki. Nic nie zabierzemy na drugi świat. Cyprian Kamil Norwid, nasz narodowy wieszcz, tak pięknie wyraził tę prawdę pisząc:

"Z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie, Dwie tylko: poezja i dobroć… i więcej nic…".

Zostaw ślad dobra w sercach ludzi, a to zostanie docenione i zapamiętane. Na końcu naszego ziemskiego życia Bóg będzie pytał jedynie o czyny miłości.

PAP: Czy fakt, że Bóg jest miłosierny oznacza, że wszyscy pójdą do nieba?

Abp J.G.: Tylko Bóg zna tajemnice ludzkiego serca, jego wybory i ostateczne decyzje. Dlatego Jezus przestrzegał swoich uczniów: "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni" (Mt 7,1). Warto przypomnieć, że jeden z łotrów wiszących na krzyżu obok Jezusa, uznał swoją winę i prosił o miłosierdzie. I nie zawiódł się, choć nie miał czasu, aby odpokutować za swoje grzechy, przeprosić zranionych i naprawić krzywdy oraz wyrządzone szkody. Od konającego Jezusa usłyszał zapewnienie: "Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju" (Łk 23,43). Jednak człowiek, mając wolną wolę, może odrzucić Bożą miłość, Boże miłosierdzie…

PAP: Na czym polega czyściec? Czy można go uniknąć i od razu iść do nieba?

Abp J.G.: Czyściec to stan oczyszczenia duszy z kar doczesnych, odpuszczonych, co do winy w sakramencie pokuty. Warto podkreślić, że głównym następstwem grzechów jest zniewolenie człowieka przez różne formy egoizmu, które powodują, że nie potrafi on doskonale kochać, nawet jeśli tego pragnie. Katechizm Kościoła katolickiego poucza, że ci, którzy umierają w stanie łaski i przyjaźni z Bogiem, chociaż są pewni wiecznego zbawienia, to jednak po śmierci doświadczają oczyszczenia, aby uzyskać miłość absolutnie doskonałą, bez której nie można osiągnąć szczęścia nieba. Wierzymy, że Maryja, będąc wolną od wszelkiego grzechu, została wzięta do nieba natychmiast po zakończeniu ziemskiej pielgrzymki.

PAP: Czym są odpusty za zmarłych? Jakie są warunki ich otrzymania? Czym różni się odpuszczenie winy w sakramencie spowiedzi od kary za grzechy?

Abp J.G.: W sakramencie pokuty i pojednania człowiek uzyskuje odpuszczenie swojej winy, przywrócona zostaje więź z Bogiem. Jednak konsekwencją grzechu jest też kara doczesna. Nie każdy człowiek zdąży odpokutować za grzechy w czasie ziemskiego życia, wtedy proces ten przedłuża się na okres po śmierci. Kościół wierzy, że duszom w czyśćcu można pomagać przez modlitwę, dobre czyny, podejmowany post, a przede wszystkim ofiarowanie Mszy św. i komunii św. w ich intencji.

Zmarłym pomagamy także przez zyskiwanie odpustów. Można je zyskać i ofiarować w intencji zmarłych, aby w ten sposób przyczynić się do częściowego lub całkowitego darowania kary za grzechy. Aby uzyskać odpust dla dusz w czyśćcu cierpiących, należy pobożnie nawiedzić cmentarz oraz pomodlić się za zmarłych. W dniach 1-8 listopada jest on odpustem zupełnym, a w pozostałe dni roku cząstkowym. Można go zyskać pod zwykłymi warunkami: spowiedź, komunia św., modlitwa wg intencji papieża oraz brak przywiązania do jakiegokolwiek, nawet lekkiego grzechu.

PAP: Czy odpusty ofiarowujemy za konkretnego zmarłego człowieka, czy po prostu za osoby, które odeszły z tego świata i to Bóg decyduje, kto ten dar otrzyma?

Abp J.G.: Odpust można ofiarować za konkretną zmarłą osobę lub w ogólności za dusze w czyśćcu cierpiące.

PAP: Czy osoby, które nie miały pogrzebu, bliskich, którzy np. za nich zamówili Mszę św., mają takie same szanse na opuszczenie czyśćca, jak ci, za których inni się modlą?

Abp J.G.: Oczywiście, dobrze jest mieć osoby, które będą się za nas modlić po zakończeniu ziemskiej wędrówki. O tym trzeba nieustannie przypominać i uczyć kolejne pokolenia chrześcijan. Należy jednak podkreślić, że Kościół o nikim nie zapomina, wszak w czasie każdej mszy św. modli się za zmarłych. Szczególnym czasem modlitwy za zmarłych jest Dzień Zaduszny.

PAP: Czy każdy człowiek może liczyć na pogrzeb w Kościele, nawet osoby, które odeszły od Boga i Kościoła oraz deklarowały się jako ateiści bądź ludzie poszukujący?

Abp J.G.: Prawo do pogrzebu kościelnego przysługuje wszystkim ochrzczonym. Wynika to bezpośrednio z przepisów Kodeksu Prawa Kanonicznego. Jednak powinni go być pozbawieni notoryjni apostaci, heretycy i schizmatycy oraz jawni grzesznicy, jeżeli przed śmiercią nie dali żadnych znaków pokuty i nawrócenia. Rodzinie, która domaga się chrześcijańskiego pogrzebu takiej osoby, należy okazać szacunek i wytłumaczyć, że nie można tego czynić wbrew woli zmarłego. Najbliższych należy zachęcić do modlitwy za bliską ich sercu osobę, wszak jak czytamy w księdze Machabejskiej: "Święta i zbawienna jest myśl modlić się za zmarłych, aby byli od grzechu uwolnieni"(2 Mach 12, 46). Dopóki żyjemy mamy szansę nawrócenia, pojednania się z Bogiem i Kościołem. Po śmierci możemy tylko liczyć na Boże miłosierdzie wyproszone przez naszych bliskich.

Rozmawiała: Magdalena Gronek (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wieśniak 02.11.2023 15:58
Ten wywiad powyżej, to dla przeciętnego chrześcijanina/katolika, to "ciężki" wywiad, który zawiera podstawowe i zasadnicze sprawy, związane z umieraniem i ze wszystkimi sprawami, związanymi z tym umieraniem w naszej chrześcijańskiej/katolickiej wierze. W kazaniach na mszach, księża o takich sprawach nie mówią tak dokładnie o zasadniczo. Najczęściej, mówią kazanie, bo tak przewiduje liturgia Mszy Świętej, ale mówią, bo tak trzeba. Jedna, w większości przypadków, to jest takie zwykłe gadanie. Są jednak wyjątki. Np. w świątyni w Studziannie (Poświętne). Tam jest dwóch księży/zakonników, którzy dobrze robią swoją robotę z tym kazaniami. W tym, co mówią, można znaleźć sens. Aż miło tego słuchać.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

Dziś jest sobota, 12 września, dwieście pięćdziesiąty piąty dzień roku. Do jego końca pozostało 110 dni. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 6.09, a zachodzi około 19.01. Data dodania artykułu: 12.09.2026 08:04
Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: 11.09.2026 09:22
11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Dziś jest czwartek, 253. dzień roku. Do końca 2026 roku pozostają 112 dni. W Tomaszowie Mazowieckim Słońce wschodzi około godz. 6.07, a zachodzi o 19.06. Imieniny obchodzą m.in. Łukasz, Sebastian, Mikołaj, Piotr, Izabela, Antoni i Monika. Data dodania artykułu: 10.09.2026 07:01
10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

Historia nie zawsze zaczyna się w odległych stolicach. Czasem jej ważny rozdział powstaje tuż obok — jak odezwa Władysława Jagiełły przeciw zakonowi krzyżackiemu, wydana w Wolborzu dokładnie 617 lat temu. Dziś polityczne rozmowy toczą się już w zupełnie innej Europie: w Warszawie tematem będzie przyszły budżet Unii. W kalendarium wracamy też do sprawy brzeskiej, sukcesu „Noża w wodzie” i muzyki Otisa Reddinga. Data dodania artykułu: 09.09.2026 08:08
Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

8 września Tomaszów Mazowiecki ma swoją własną, bardzo ważną kartkę w kalendarzu. Dokładnie 196 lat temu komisarz rządowy odczytał akt nadania praw miejskich, a pierwszy burmistrz złożył przysięgę. Tego samego dnia historii przypominamy wielkie zwycięstwo pod Orszą, początek tragedii Leningradu, dramatyczny protest Ryszarda Siwca i śmierć Elżbiety II. Muzycznie 8 września łączy P!nk, Patsy Cline i Aviciiego. Sportowo zaś najważniejszy polski punkt dnia jest w Katowicach: biało-czerwone zagrają z Meksykiem na mistrzostwach świata U-20. A skoro obchodzimy również Dzień Dobrych Wiadomości, spróbujmy przez chwilę spojrzeć na historię inaczej niż wyłącznie przez dym, wojny i katastrofy. Data dodania artykułu: 08.09.2026 09:08
8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Poniedziałek, 7 września 2026 roku, przynosi ten rodzaj wiadomości, w których słowo „pokój” pojawia się niemal równie często jak „atak”. Kreml po weekendowej misji Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera nie wyklucza wznowienia trójstronnych rozmów Rosja–Ukraina–USA. W tym samym czasie ukraińskie drony uderzają w trzy rosyjskie rafinerie, a Rosjanie atakują ukraińskie porty. Na Bliskim Wschodzie Iran zapowiada stworzenie nowej „strefy ograniczonej” w Zatoce Perskiej i ostrzega amerykańskie firmy energetyczne, że ich instalacje mogą stać się celem. Ropa Brent doszła dziś do 98 dolarów za baryłkę. W Polsce wojsko rozpoczyna przemieszczanie sprzętu przed dużymi ćwiczeniami „Czarny Obrońca ’26”, a w Sejmie naukowcy po raz pierwszy rozmawiają o zmianie klimatu jak o elemencie bezpieczeństwa narodowego. W Łódzkiem ruszają przygotowania do budowy wielkiej sieci tras rowerowych, w tym Velo Pilica, mającej bezpośredni związek z naszym regionem. A Tomaszów? Tutaj poniedziałek nadal żyje skutkami jednego z najbardziej burzliwych walnych zgromadzeń w historii SM „Przodownik”. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 07.09.2026 23:14
Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Są daty, które wyglądają jak montaż z kilku różnych filmów. 7 września 1764 roku szlachta wybierała ostatniego króla Rzeczypospolitej. W 1812 roku pod Borodino Napoleon rzucił na Rosjan ponad sto tysięcy ludzi. W 1822 roku Brazylia ogłaszała niepodległość. W 1939 roku po siedmiu dniach walki skapitulowało Westerplatte, a niemieckie czołgi stanęły na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim. Rok później Londyn zobaczył początek Blitzu. Muzycznie dzień należy do Buddy’ego Holly’ego, Chrissie Hynde, Glorii Gaynor i wspomnienia Keitha Moona. A sportowo – przede wszystkim do Igi Świątek, która wieczorem zagra o ćwierćfinał US Open. Data dodania artykułu: 07.09.2026 09:40
7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Polecane

P. Kucharski mówi prawdę... kiedy się pomyli

P. Kucharski mówi prawdę... kiedy się pomyli

Radny Piotr Kucharski staje się powoli etatowym, samorządowym łgarzem. Tym razem po raz kolejny postanowił zabłysnąć kłamstwem przy okazji konfliktu w Spółdzielni Mieszkaniowej Przodownik. Jakubowi Pietkiewiczowi, znalazł byłego pracodawcę. Oczywiście miałby nim być... Marcin Witko. Tymczasem faktycznie, aktualny Prezes Spółdzielni, był Pełnomocnikiem Prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego ds. kontaktów społecznych. Tyle, że Prezydentem był wówczas... Rafał Zagozdon. Marcin Witko z pracy natomiast go... zwolnił. I właśnie dokładnie taki charakter mają wszystkie sensacyjne doniesienia Kucharskiego, w tym te, jakie trafiają do prokuratur i innych służb. Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:11 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Lechia wraca z Ząbek bez punktów. Fatalny początek przesądził o porażce Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września) Mateusz Stolarski nowym trenerem Widzewa Łódź. Debiut już przeciwko Legii „Dziś krawat nie świadczy już o burżujstwie”. W Tomaszowie szyto elegancję za 5 groszy Cyberatak nie jest problemem tylko dużych firm - jak mały biznes może ograniczyć ryzyko? Spokojny pierwszy tydzień w przedszkolu, a potem codzienny płacz. Co robić? Czym wypełnić pudełko, żeby prezent nie latał w środku „Wieczór Panieński plus” zawita do Tomaszowa Mazowieckiego P. Kucharski mówi prawdę... kiedy się pomyli Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Marta Ulikowska dyrektorem ŚDS. Po miesiącach kryzysu placówka wchodzi w nowy etap 105 lat temu urodził się Stanisław Lem. Pisarz, który kłócił się z kinem i wyprzedzał przyszłość
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: mama Treść komentarza: A będzie można gdzieś zapoznać się z tą koncepcją prowadzenia placówki? Czy po jakimś czasie będzie ocena, czy placówka jest kierowana zgodnie z tą koncepcją? Co z koncepcją przedstawioną przez poprzednią panią dyrektor? Czy została wprowadzona w życie? Jeśli tak, to z jakim skutkiem? Jeśli nie, to dlaczego tyle trwało odwołanie kogoś, kto nie wywiązał się ze zobowiązań dotyczących swojego stanowiska? Ten Zespół powołany przez pana starostę coś zrobił, sprawdził? Wydał jakąś ocenę? Czy nowa pani dyrektor też zostanie na stanowisku, niezależnie od tego co by się w placówce nie działo? Czy planowane są jakieś zmiany? Wyciągnięte wnioski? Opracowany program naprawczy? Czy mam w ogóle prawo wiedzieć o takich rzeczach? Źródło komentarza: Marta Ulikowska dyrektorem ŚDS. Po miesiącach kryzysu placówka wchodzi w nowy etap Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Dwa razy próbowałem się wbić na ten temat, jednak zostałem wymiksowany z tymi moimi wpisami.... Źródło komentarza: Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Autor komentarza: Członek Treść komentarza: Rozumiem że autor dysponuje protokołem z walnego i dla przejrzystości własnych słów udostępni nam go tutaj do wglądu. Źródło komentarza: Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Autor komentarza: UC Treść komentarza: To chyba Jeden z Ostatnich! Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Tomasz Wojniłowicz. Żegnamy Zasłużonego dla Tomaszowa Mazowieckiego Autor komentarza: Pawel Treść komentarza: Głosy na p. Batorskiego były często liczone dwa razy. Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd Autor komentarza: Najszczersze Treść komentarza: wyrazy współczucia dla Rodziny. Wspaniały i skromny Człowiek. Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Tomasz Wojniłowicz. Żegnamy Zasłużonego dla Tomaszowa Mazowieckiego
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama