Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 23:09
Reklama

Gabriela Muskała: „Bardzo stęskniłam się za aktorstwem”

„Dość długo grałam tylko pozytywne bohaterki. Wszyscy chcieli mnie obsadzać w rolach ciepłych, miłych, niewinnych, często cierpiących kobiet - aniołków, bo tak wyglądam. Natomiast, żeby wykorzystać powłokę tego aniołka i wykreować potwora, jakim jest Dorota, potrzebna jest wyobraźnia reżysera. Ale też odwaga i ufność, że to zagram” – przyznaje w rozmowie z PAP Life Gabriela Muskała, która w czwartym sezonie serialu „Skazana” wcieliła się w psychopatkę.

PAP Life: Jak się zaczęła pani przygoda ze „Skazaną”? Zaproponowano pani rolę Doroty, czy był casting i trzeba było z kimś konkurować?

Gabriela Muskała: Nie, nie musiałam z nikim konkurować. Po prostu zadzwoniono do mnie z propozycją zagrania roli Doroty Wójcik - nowej postaci w trzecim sezonie „Skazanej”. Wtedy nie znałam jeszcze tego serialu, słyszałam tylko, że jest świetny. Ale zanim przeczytałam scenariusz nowych odcinków, obejrzałam błyskawicznie dwa pierwsze sezony, żeby zdecydować, czy w ogóle chcę wejść w ten świat. Zobaczyłam i z miejsca się zachwyciłam. A później przeczytałam scenariusz trzeciego sezonu. Wydawało mi się, że po tych dwóch pierwszych już nic w trzecim mnie nie zaskoczy… A tu, poza innymi fascynującymi nowymi wątkami, objawił się taki kąsek, tak ciekawa do zagrania postać. I wiedziałam już, że wchodzę w to, a właściwie skaczę z radością na główkę (uśmiech).

PAP Life: Pani bohaterka, delikatnie mówiąc, jest mocno zaburzona.

G.M.: Powiedzmy wprost - to psychopatka. Wiele ról lubię z sentymentu „nosić” sobie w pamięci. Ich cienie gdzieś siedzą w mnie, nie przeszkadzają mi w życiu, ale sobie są. Natomiast postać Doroty jest tak toksyczna, chora i niebezpieczna, że oczywiście ja - aktorka, bardzo polubiłam ją jako materiał do grania… Ale ja - człowiek, po zdjęciach, z ulgą i definitywnie się z nią pożegnałam.

PAP Life: Zastanawiała się pani, dlaczego to właśnie pani zaproponowano tę rolę?

G.M.: Nie mam najmniejszych wątpliwości, dlaczego. Zresztą reżyser i producent powiedzieli mi o tym otwarcie. Uznali, że moja raczej miła i budząca zaufanie powierzchowność, będzie świetnym kontrastem do tego przerażającego wnętrza bohaterki, którą mi powierzyli. I że to będzie bardzo ciekawe i zaskakujące dla widza, również dlatego, że takiej roli jeszcze nie grałam. Dla mnie to była świetna propozycja, bo spotkała się z taką moją naturalną tęsknotą i potrzebą, którą ma każdy aktor i każda aktorka – by nie grać ciągle tego samego. My aktorzy naprawdę mamy w sobie potencjał, żeby wcielać się w różne postaci. Oczywiście nie zagramy wszystkiego, bo nasze warunki fizyczne nas ograniczają. Ja nie zagram tyczkarki czy koszykarki, nie zagram już też 20-latki. Natomiast, jeżeli chodzi o mnogość statusów czy osobowości: dobra kobieta, zła kobieta, bogata, ale nieszczęśliwa, biedna, ale silna, naiwna manipulatorka, królewna ze wsi, czy prostaczka z miasta, to wszystko możemy zagrać. Wszystko zależy od wyobraźni reżysera, scenariusza, naszego talentu, umiejętności wchodzenia w czyjąś skórę. Ci, którzy obsadzają nas według kodu: „Tam zagrała morderczynię, to u mnie też zagra morderczynię”, idą na łatwiznę.

PAP Life: I pewnie czasami tak jest.

G.M.: Nawet częściej niż czasami. Dość długo grałam tylko pozytywne bohaterki. Wszyscy chcieli mnie obsadzać w rolach ciepłych, miłych, niewinnych, często cierpiących kobiet - aniołków, bo tak wyglądam. Natomiast, żeby wykorzystać powłokę tego aniołka i wykreować potwora, jakim jest Dorota, potrzebna jest wyobraźnia reżysera. Ale też odwaga i ufność, że to zagram.

PAP Life: Trudno było zagrać taką postać?

G.M.: Zagrać już nie, ale wyzwaniem były dla mnie przygotowania do roli. Musiałam zabrać się do tego inaczej niż do wszystkich moich wcześniejszych ról. Najczęściej gram postaci, które można spotkać w życiu, które mogę sobie poobserwować, zainspirować się kimś z bliskiego lub dalszego otoczenia. Albo nawet podpatrzeć na przystanku czy w sklepie kogoś, kto porusza się, czy mówi w taki sposób, takim językiem, jakim chciałabym, żeby moja postać mówiła. Ten sposób w przypadku Doroty nie mógł zadziałać, ponieważ nie znam - i na moje szczęście - nawet nie spotkałam nikogo o tak psychopatycznej osobowości. Dlatego inspirowałam się, oglądając filmy i seriale dokumentalne o psychopatach, a jest ich na różnych platformach mnóstwo. Bardzo dużo czytałam też o osobowościach psychopatycznych i to mi dało świetny punkt zaczepienia się w postaci Doroty. Takim najważniejszym dla mnie wektorem, który złapałam i który mi bardzo w tej roli pomagał, było odkrycie, że psychopaci mogą wszystko. Dają sobie chorą wolność, w której nie ma żadnych granic. W jednej sekundzie żartują lub wyznają miłość, a w drugiej zabijają i kroją w plasterki. I w obu tych sekundach nie ma w nich żadnych emocji.

PAP Life: Niektóre sceny graliście na terenach byłego zakładu karnego w Zabrzu. Czy to miejsce pomagało pani wejść w klimat?

G.M.: Bardzo. Kręciliśmy tylko na spacerniaku, ale przeszłam się po opuszczonych celach i to było dla mnie niesamowite doświadczenie. Tam jest jeszcze mnóstwo śladów po osadzonych, którzy ileś lat temu tam żyli. Taka prawdziwa przestrzeń jest bardzo inspirująca. Dużo bardziej niż najlepiej wykreowana scenografia.

PAP Life: Kilka miesięcy temu zadebiutowała pani jako reżyserka filmu „Błazny”, pisze pani scenariusze. Czy aktorka z doświadczeniem reżyserskim więcej widzi na planie?

G.M.: Oczywiście, że tak. To taki rodzaj skrzywienia, wynikający z nowej funkcji, którą sama sobie zafundowałam. Ale kiedy na planie jestem aktorką, nigdy nie wchodzę w buty reżysera czy reżyserki, z którymi pracuję, nigdy nie wchodzę w ich kompetencje, znam swoje miejsce w szeregu. Mogę zaproponować tysiąc aktorskich rozwiązań dla swojej postaci, ale to reżyser ma ostateczne zdanie, jak scena będzie wyglądać.

PAP Life: Nie chce pani porzucić aktorstwa dla reżyserii?

G.M.: Skądże, bardzo się stęskniłam za aktorstwem. Mam taką cechę, że jak coś robię, to naprawdę na sto procent. I kiedy zdecydowałam się przyjąć propozycję Szkoły Filmowej w Łodzi, żeby zrobić film ze studentami, to od początku miałam świadomość, że nie zajmie mi to pół roku, czy rok. Bo przecież trzeba napisać scenariusz. Potem jest proces przedprodukcyjny. Następnie zdjęcia, montaż, udźwiękowienie, cała postprodukcja. A to wszystko trwa… Tutaj trwało cztery lata. Żeby zrobić ten film dobrze, żeby intensywnie popracować z młodymi aktorami, dla których w większości był to debiut przed kamerą, i żeby samej przygotować się do debiutu reżyserskiego, odmówiłam wielu ciekawych ról. Więc, jako aktorka, naprawdę sporo poświęciłam. Dlatego teraz z takim głodem grania, wręcz zachłannością, wróciłam do teatru i na plan filmowy. Wiem na pewno, że nie poświęcę mojego ukochanego aktorstwa dla reżyserii i pisania. Ale wierzę, że będę umiała to godzić. Zresztą to moje nowe doświadczenie reżyserowania bardzo pomogło mi inaczej spojrzeć na aktorstwo.

PAP Life: Co dało w kreowaniu roli Doroty?

G.M.: Chociażby szersze spojrzenie. Doświadczenie reżyserii nauczyło mnie pokory aktorskiej i świadomości, że moja rola jest jednym z elementów konkretnego, skomplikowanego świata. Na planie starałam się być tą postacią. Dorota powstawała ze wspólnej pracy z reżyserem, ze scenarzystami, innymi aktorami. Kiedy decyduję się, czy jakąś rolę przyjąć, najważniejsza jest lektura całego scenariusza. Dopiero potem rola, którą miałabym zagrać. Nie mam satysfakcji z grania dobrej roli w złym projekcie. Zdarzyło mi się chyba dwa razy, że taką rolę przyjęłam z pełną świadomością, że to nie będzie dobry projekt. Najczęściej odrzucam takie propozycje, bo wiem, że to po prostu nie ma sensu. Natomiast w przypadku „Skazanej” wszystko grało. Wielka radość ze spotkania z reżyserem Bartkiem Konopką. Kolejny raz pracowałam z Agatą. Zawsze spotkania są dla mnie ważne. Pierwszy raz się spotkałyśmy z Agatą na planie krótkometrażowego filmu Darka Glazera pt. „Podróż”. Pracowałyśmy też razem w Teatrze Dramatycznym, następnie zagrałyśmy siostry u Kingi Dębskiej w filmie „Moje córki krowy”, a potem jeszcze walczące ze sobą córki gangsterów w serialu „Krew z krwi”. Za każdym razem od naszego poprzedniego spotkania mija kilka lat, jesteśmy już innymi kobietami. To też jest bardzo inspirujące.

PAP Life: Była pani wykładowczynią w szkole aktorskiej, nakręciła pani film o młodych aktorach. Co im pani mówi, kiedy pytają, jak sobie radzić w tym zawodzie?

G.M.: Nie ma prostej odpowiedzi. Dla mnie najważniejsze jest, żeby ci młodzi ludzie uwierzyli, że to, co ze sobą przynoszą, jest niezwykle cenne. Żeby nie starali się bezrefleksyjnie naśladować wielkich aktorów czy aktorek, ponieważ to do niczego dobrego nie prowadzi. Krystyna Janda jest jedyna, Jan Englert jedyny, Agata Kulesza jedyna. Ale oni też są jedyni i niepowtarzalni. I mają coś, czego nie ma Krystyna, Jan, Agata i żaden inny artysta. To jest ich indywidualność. Często w szkołach popełnia się błąd i te oryginalne osobowości próbuje się wcisnąć do jakiejś foremki skleconej z wielkich nazwisk. A zapomina się o tym, że oni przynieśli ze sobą skarb - swoje wnętrze i swój niepowtarzalny charakter, talent i wrażliwość. Najważniejsze to pozwolić im w to uwierzyć. Tak, by sami siebie docenili. Wtedy mogą rozwijać skrzydła.

PAP Life: Był taki moment, że aktorstwo panią rozczarowało?

G.M.: Nie, na szczęście ten zawód od początku odwzajemnił moją miłość, nigdy nie czekałam na role. Od wielu lat spełniam się i w teatrze, w filmie. Teraz gram w nowym serialu, arcyciekawą, podwójną rolę. Nie mogę jeszcze nic mówić, bo premiera dopiero za rok. Ale to kolejne aktorskie wyzwanie, jakiego nie doświadczyłam wcześniej. Lekko schizofreniczne, ale też zabawne. Ciągle z wielką radością nasycam się aktorstwem. (PAP Life)

Rozmawiała Iza Komendołowicz

Gabriela Muskała - aktorka, dramatopisarka, scenarzystka. Absolwentka i wykładowczyni łódzkiej PWSFTviT. Od 2019 związana z Teatrem Narodowym w Warszawie. Gościnnie gra też w Och Teatrze i Teatrze Garnizon Sztuki. Laureatka wielu prestiżowych nagród i wyróżnień, w tym czterech teatralnych Złotych Masek, filmowego Orła oraz nagrody za rolę drugoplanową na festiwalu w Gdyni („Wymyk”). Uznanie przyniosły jej m.in. role w filmach: „Fuga” w reż. A. Smoczyńskiej (Muskała jest też autorką scenariusza) „7 uczuć” M. Koterskiego czy „Moje córki krowy” K. Dębskiej. Jest autorką sztuk, pisanych wspólnie z siostrą Moniką Muskałą, pod pseudonimem Amanita Muskaria. Napisała scenariusz i wyreżyserowała film „Błazny”, w którym wzięli udział studenci Wydziału Aktorskiego ze Szkoły Filmowej w Łodzi (2023).

 

Ostatnia, czwarta seria „Skazanej” miała premierę 11 czerwca na platformie Max.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

22 marca – najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie. Kalendarium, polityka, historia

Najważniejsze wydarzenia 22 marca w Polsce i na świecie. Sprawdź aktualne informacje z Europy, kalendarium historyczne, rocznice oraz najnowsze wydarzenia polityczne – od referendum we Włoszech po wybory w Niemczech i Francji. To codzienny przegląd wydarzeń dla czytelników z Warszawy, Mazowsza i całej Polski.Data dodania artykułu: 22.03.2026 10:58
22 marca – najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie. Kalendarium, polityka, historia

Dziś w kraju i na świecie – 21 marca: polityka, wojna na Bliskim Wschodzie i ważne wydarzenia w Polsce

21 marca 2026 roku przynosi szereg kluczowych wydarzeń w Polsce i na świecie. W centrum uwagi znajdują się zjazd Polski 2050, napięcia związane z wojną Iran–Izrael, a także rozmowy USA–Ukraina dotyczące zakończenia konfliktu z Rosją. Sprawdź najważniejsze informacje dnia oraz historyczne rocznice i wydarzenia muzyczne.Data dodania artykułu: 21.03.2026 07:00
Dziś w kraju i na świecie – 21 marca: polityka, wojna na Bliskim Wschodzie i ważne wydarzenia w Polsce

Sondaż dla „Rz": Polacy nie chcą pomagać Trumpowi

Polscy żołnierze nie powinni brać udziału w konflikcie na Bliskim Wschodzie, nawet wtedy, gdyby o to poprosiły Stany Zjednoczone - wynika z badania opinii publicznej przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej". Jego wyniki opublikowano w piątkowym wydaniu.Data dodania artykułu: 20.03.2026 09:17
Sondaż dla „Rz": Polacy nie chcą pomagać Trumpowi

Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia (piątek, 20 marca)

20 marca w Zakładach Mechanicznych Tarnów wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak‑Kamysz przedstawi plany rozwoju spółki i wykorzystanie środków z unijnego programu SAFE (ok. 43,7 mld euro) na inwestycje zbrojeniowe. Tego samego dnia NSA zdecyduje o transkrypcji małżeństwa jednopłciowego zawartego w Berlinie w 2018 r., orzeczenie może przesądzić o prawach par LGBT w Polsce.Data dodania artykułu: 20.03.2026 08:42
Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia (piątek, 20 marca)

Św. Józef – patron Kościoła katolickiego. 19 marca uroczystość Oblubieńca Maryi

Kościół katolicki 19 marca obchodzi uroczystość św. Józefa – patrona Kościoła powszechnego i Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Jego kult sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa, a postać opiekuna Jezusa od wieków zajmuje wyjątkowe miejsce w liturgii, nauczaniu papieży i duchowości wiernych.Data dodania artykułu: 19.03.2026 08:27
Św. Józef – patron Kościoła katolickiego. 19 marca uroczystość Oblubieńca Maryi

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 19 marca

Najważniejsze wydarzenia dnia w Polsce i na świecie – od podpisania umowy o powołaniu Ośrodka Systemów Autonomicznych (OSA), przez szczyt Rady Europejskiej w Brukseli, aż po opinię TSUE w sprawie systemu losowego przydziału spraw. Sprawdź także kalendarium historyczne i muzyczne oraz wieczorne mecze Rakowa Częstochowa i Lecha Poznań w Lidze Konferencji.Data dodania artykułu: 19.03.2026 07:55
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 19 marca

Zakaz telefonów w szkołach od 2026. MEN przyspiesza decyzję po rozmowie z Tuskiem

Od 1 września 2026 roku w szkołach podstawowych ma obowiązywać zakaz używania telefonów komórkowych. Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała przyspieszenie prac legislacyjnych po rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem.Data dodania artykułu: 18.03.2026 12:56
Zakaz telefonów w szkołach od 2026. MEN przyspiesza decyzję po rozmowie z Tuskiem

Raport ONZ: prawie 5 mln dzieci umiera przed 5. rokiem życia. Najnowsze dane o śmiertelności dzieci

Blisko 5 mln dzieci na świecie nie dożywa piątych urodzin – wynika z najnowszego raportu ONZ. Choć od 2000 roku sytuacja się poprawia, tempo spadku śmiertelności dzieci wyraźnie zwalnia, a głównymi przyczynami pozostają niedożywienie i choroby zakaźne.Data dodania artykułu: 18.03.2026 08:37
Raport ONZ: prawie 5 mln dzieci umiera przed 5. rokiem życia. Najnowsze dane o śmiertelności dzieci
Reklama
Repertuar kina Helios

Repertuar kina Helios

Nadchodzący tydzień, oprócz pierwszego dnia wiosny, przyniesie także kinowy repertuar pełen hitów i nowości! Na wielkich ekranach zadebiutują: ekranizacja bestsellera „Project Hail Mary” oraz animacja „Pan Ryba”. Widzowie mogą obejrzeć także liczne propozycje z innych gatunków i różnorodne seanse specjalne, w tym kolejną odsłonę „Bluey w kinie”.Jednym z najbardziej wyczekiwanych tytułów jest „Projekt Hail Mary” – widowiskowa produkcja science fiction oparta na bestsellerowej powieści Andy’ego Weira. Główny bohater, nauczyciel Ryland Grace, budzi się samotnie na pokładzie statku kosmicznego, nie pamiętając, kim jest ani jak się tam znalazł. Gdy powraca mu pamięć, zaczyna odkrywać swoją misję: musi rozwiązać zagadkę tajemniczej substancji powodującej wygaśnięcie słońca. To od jego działań zależy los całej planety, ale dzięki nieoczekiwanej przyjaźni być może nie będzie musiał robić tego sam… W roli głównej występuje Ryan Gosling. Premierą dla młodszych widzów (i nie tylko) będzie pełna uroku animacja „Pan Ryba”. Tytułowy bohater to zrzędliwy samotnik, który prowadzi spokojne życie na wraku statku, z dala od innych mieszkańców oceanu. Jego uporządkowaną codzienność burzy jednak pojawienie się energicznej i niezwykle ciekawskiej Isi – młodego konika morskiego, który przypadkiem trafia do jego kryjówki. Choć początkowo Pan Ryba marzy tylko o odzyskaniu spokoju, seria nieporozumień sprawia, że oboje wyruszają w pełną przygód podróż, dzięki której uczą się współpracy, zaufania i otwartości.W wybranych kinach widzowie będą mogli zobaczyć także najnowszy film animowany „Fleak. Futrzak i ja”. To opowieść o jedenastoletnim Tomku, którego życie diametralnie zmienia się po tragicznym wypadku. Chłopiec traci sprawność i zamyka się w sobie, jednak wszystko odwraca się w momencie, gdy spotyka tajemniczego Fleaka – włochatego przybysza z innego wymiaru. W nim Tomek uczy się na nowo ufać, śmiać i – dosłownie – stawać na nogi. Ale nic nie jest tak proste, jak się wydaje: jego własny cień wymyka się spod kontroli, stając się zagrożeniem dla otaczającego świata…Wśród propozycji dla widzów w każdym wieku znalazła się również animacja „Hopnięci”, która zabiera widzów w świat hopnozy – technologii umożliwiającej przenoszenie ludzkiej świadomości do zwierzętopodobnych robotów. Główna bohaterka, Malwina, dzięki temu wynalazkowi trafia do ciała bobra i odkrywa naturę z zupełnie nowej perspektywy. Jej przygoda szybko przeradza się jednak w walkę o bezpieczeństwo świata zwierząt, zagrożonego przez działalność ludzi.Innym pomysłem na rodzinny seans będzie polski tytuł „Za duży na bajki 3”. W trzeciej części Waldek musi zmierzyć się z konsekwencjami własnego błędu: jego z pozoru niewinny internetowy komentarz uruchamia falę nienawiści, która uderza w jego przyjaciółkę, Delfinę. Chłopak staje przed trudnym wyzwaniem i musi zdobyć się na odwagę, by przyznać się do winy i naprawić sytuację. Helios przygotował również seanse dla najmłodszych z popularną bajką. Seanse „Bluey w kinie: Kolekcja Zabawy z przyjaciółmi” zawitają do kin w sobotę i niedzielę, 21 i 22 marca, a będą towarzyszyć im konkursy dla dzieci.Na ekranach pojawi się także polska produkcja „Król dopalaczy”, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. To historia młodego chłopaka, który w obliczu trudnej sytuacji rodzinnej wpada na pomysł stworzenia dochodowego biznesu opartego na sprzedaży substancji psychoaktywnych na granicy prawa. Sukces przynosi mu bogactwo i wpływy, ale jednocześnie wciąga w wir niebezpiecznych wydarzeń. Z kolei miłośnicy emocjonalnych historii docenią „Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam” – ekranizację powieści Colleen Hoover. Film opowiada o Kennie – kobiecie próbującej odbudować relację z córką po wyjściu z więzienia, mimo że przeszłość wciąż rzuca cień na jej życie. Bohaterka rozpoczyna trudną drogę ku przebaczeniu i drugiej szansie.W poniedziałek, 23 marca do wybranych lokalizacji zawita cykl Kino Konesera z filmem „Ostatnia sesja w Paryżu”. To intrygująca opowieść o psychiatrce (w tej roli Jodie Foster), która próbuje rozwikłać zagadkę śmierci swojej pacjentki. Dręczona wątpliwościami Lilian rozpoczyna prywatne śledztwo, wciągając w nie byłego męża. Z kolei w czwartek, 26 marca widzowie będą mieli okazję zobaczyć na wielkim ekranie kultowy thriller „Nagi instynkt” w odrestaurowanej wersji 4K. To powrót jednego z najbardziej kontrowersyjnych i ikonicznych filmów lat 90., który do dziś fascynuje atmosferą napięcia i zmysłowości.Marcowe seanse w kinach Helios to bogactwo historii, emocji i gatunków! Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru można znaleźć na stronie: www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych sieci w całej Polsce. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić.Data rozpoczęcia wydarzenia: 20.03.2026

Polecane

Widzew bez strzału! Bezbramkowy remis z Górnikiem niepokoi kibicówBezpłatne zajęcia dla przyszłych rodziców już w poniedziałekPrognoza pogody dla powiatu tomaszowskiego na 23 i 24 marcaPiłka nożna. Z Serca Łodzi do reprezentacji PolskiWiosna w Skansenie Rzeki Pilicy. Tradycyjne powitanie wiosny w Tomaszowie MazowieckimLiga Mistrzów UEFA na żywo w kinach Helios. Faza pucharowa na wielkim ekranieGKS Bełchatów vs Lechia Tomaszów Mazowiecki derby III ligi 1:022 marca – najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie. Kalendarium, polityka, historiaPosiedzenie Rady Powiatowej Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego w Tomaszowie MazowieckimDziś w kraju i na świecie – 21 marca: polityka, wojna na Bliskim Wschodzie i ważne wydarzenia w PolsceZaginęła 30-letnia Sylwia W.. Policja prowadzi poszukiwania /osoba odnalezionaKoncert pasyjny „Popule Meus” w Tomaszowie Mazowieckim
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Jak już jest współpraca to mam nadzieję że są dobre wieści i w końcu po roku wróci połączenie autobusowe Tomaszów Łódź bo jeśli chodzi o ten temat to chyba jedna z większych porażek obecnego rządu odcięcie Tomaszowa Mazowieckiego od Łodzi!!!Źródło komentarza: Wraca współpraca w powiecie tomaszowskim. Konwent Gmin znów jednoczy samorządyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Materiał powyżej, to jest totalny, lokalny, medialny bełkot, który w ogóle nie będzie zrozumiały dla normalnego, myślącego i prawdziwego rolnika. Zacznijmy od skomentowania zdjęcia powyżej. Na tym zdjęciu nie widać jakichkolwiek, prawdziwych rolników. Tam widać zasyfiałych i zapyziałych, lokalnych cwaniaczków, którzy notorycznie udają, że są rolnikami. Te cwaniaczki mają tyle wspólnego z rolnictwem, co ja np. z Chinami. To są ludzie, którzy żerują na różnych organizacjach, związanych z rolnictwem i z rolnikami. To cwaniactwo, udające rolników, dyskutowało między sobą o szkoleniu KSeF dla rolników, o dopłatach obszarowych dla rolników 2026, o ekoschematach dla rolników 2026, o rejestrze zabiegów agrotechnicznych dla rolników. Należałoby tylko powiedzieć do tych cwaniaczków z tego spotkania: idźcie o powiedzcie te swoje mądrości rolnikom w świetlicach na ich wsiach, to was, ku#wa, na widłach wyniosą - baranie łby.Źródło komentarza: Posiedzenie Rady Powiatowej Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego w Tomaszowie MazowieckimAutor komentarza: małolatTreść komentarza: To chyba były towarzysz,kandydat na rezydentaŹródło komentarza: 150 nowych mieszkań w Tomaszowie! To dopiero początek – w planach aż 540 lokaliAutor komentarza: Trudno to dobrze ocenić. Naprawdę :(Treść komentarza: Czy ja dobrze widzę? Ona ma nerkę na pasku? Tak się ubrała na konferencję? Trzonek jako lokalny menedżer rządowego programu mieszkaniowego jest jak Forczmanowicz od projektowania kostki przed garażem. Dramat :(Źródło komentarza: 150 nowych mieszkań w Tomaszowie! To dopiero początek – w planach aż 540 lokaliAutor komentarza: obywtelTreść komentarza: DOKLADNIEŹródło komentarza: Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum ZdrowiaAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: Oj tam oj tam w Krakowie taki misztaldski wydał ponad 2 miliony:)a ciekaw jestem ile wydał nobile wydał prezydent Tomaszowa czy to tajemnica,albo np burmistrz Ujazd :)Źródło komentarza: Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum Zdrowia
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama