Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 22:29
Reklama
Reklama

Bez rekonstruktorów zamek jest stertą kamieni

Piotr A. Pastusiak od ponad roku pełni funkcję Kasztelana Zamku Królewskiego w Inowłodzu. W rozmowie opowiedział o roli, którą spełnia, a także o pasji do rekonstrukcji historycznej i starodawnego rzemiosła.

Co należy do obowiązków kasztelana?

Należy zacząć od tego, kim był kasztelan dawniej. Był to urzędnik królewski, pełniący funkcje nadzorcze i sądownicze oraz zarządzający danym terenem. Obecnie kasztelan również nie jest posiadaczem „swojego” zamku, lecz spełnia funkcje ustalone z rzeczywistym właścicielem budowli. W moim przypadku gmina Inowłódz oczekuje ode mnie pełnienia funkcji reprezentacyjnej podczas przeróżnych uroczystości i okazji.

 

Do czego ta funkcja się sprowadza?

Pomijając to, że podczas wydarzenia ładnie wyglądam, przechadzam się i roztaczam nimb władzy, to tak naprawdę przede wszystkim muszę to wydarzenie zorganizować. Zamek jako budowla, bez otoczki historycznej i rekonstruktorskiej, to tylko sterta kamieni. Grupa Kasztelanii Inowłodzkiej dba o to, żeby rekonstruować na zamku życie charakterystyczne dla danej epoki. W naszym wypadku jest to okres okołogrunwaldzki, czyli późnośredniowieczny. Organizujemy trzy duże imprezy w roku. W kwietniu odbył się Łżykwiat kasztelański – rozpoczęcie sezonu rekonstrukcyjnego. W nadchodzącym tygodniu, 23 czerwca odbędzie się nasza sztandarowa impreza, czyli Kramy Inowłodzkie, na przywitanie lata. Pracujemy nad nią od roku, organizujemy plany, piszemy projekty, zbieramy ludzi. Po powrocie z Grunwaldu odbędą się natomiast Klechdy kasztelańskie, podczas których opowiemy jak to kasztelan na Krzyżaków chadzał. Na te imprezy pozyskujemy środki z gminy i fundacji działających w powiecie, jak również w dużej mierze korzystamy z własnych środków.

 

 

Jakich atrakcji można się spodziewać podczas nadchodzącego, czerwcowego wydarzenia?

Nasz pomysł na rekonstrukcję to odtwórstwo starych rzemiosł oraz życia dookoła warsztatów i straganów, życia podzamcza, miasta i wsi. Nasza impreza to przede wszystkim kramy wraz ze wszystkimi atrakcjami. Wśród nich będą na przykład wypieki podpłomyków, będzie kram tkacki, zielarka, garncarze, rymarze, kaletnicy jak również alchemik, który będzie próbował zamienić ołów w złoto. Między kramami będzie przewijał się błazen, będą śpiewy średniowieczne, tańce dworskie i plebejskie. Poza kramami rekonstruktorów będą też stragany zaopatrzone we współczesne gadżety nawiązujące do klimatu, oraz strefa sztuki, w której znajdą się artyści i twórcy ludowi. Będą jeszcze warsztaty bębniarskie oraz obóz kuglarzy, czyli miejsce zabaw dla dzieci. Dzieciaki będą mogły się okładać piankowymi mieczykami, układać gigantyczne średniowieczne puzzle i pograć w średniowieczne gry.

 

Osoba, która przyjedzie na wydarzenie, będzie mogła obejrzeć każdy kram i porozmawiać z każdym rzemieślnikiem?

To przede wszystkim są kramy pokazowe, na których nasi znajomi robią coś po to, żeby pokazać, jak to się robiło. Można samemu podejść i ulepić podpłomyka albo spróbować coś przetkać na krośnie. Można wziąć gęsie pióro i spróbować nakreślić coś gotycką czcionką, usiąść z bębniarzem i pobębnić, dowiedzieć się różnych rzeczy od zielarki. Zamknęliśmy listę zaproszonych rekonstruktorów na dziewięćdziesięciu osobach, choć mieliśmy dużo więcej chętnych. Zeszłoroczna edycja imprezy zrobiła furorę, fama poszła i ludzie chcą przyjeżdżać. Na nadchodzącym wydarzeniu będą również walki i pokazy, a także trzy turnieje: turniej włóczni, turniej łuczniczy oraz bieg dam. Bieg dam to rodzaj zabawy, w której mogą brać udział tylko osoby w stroju damskim, wykonując kilka śmiesznych zadań. Turnieje są dedykowane dla rekonstruktorów i są atrakcją dla publiczności i turystów jako widowisko. Do wygrania jest nagroda – w tym roku będzie to srebrna fibula kasztelańska w mojego warsztatu.

 

 

Oprócz zaplanowanych imprez, każdy chętny może także spotkać się z panem na zamku. Spotkania odbywają się w ostatnią sobotę miesiąca.

W związku z tym, że z Inowłodza i okolic są osoby, które chcą się z nami spotykać, wyznaczyliśmy stały termin, w którym na pewno na zamku jesteśmy. Wszyscy chętni, którzy chcą się aktywnie włączyć w jakiś sposób w naszą działalność, mogą się wtedy z nami spotkać. Spotykamy się od września i budujemy Grupę Kasztelanii Inowłodzkiej. Grupa nie jest rozbudowana, w tej chwili mamy pięć osób, które stanowią ścisły trzon, choć zainteresowanych jest jeszcze kilka więcej. Nasi członkowie wciąż pracują nad swoimi specjalnościami jako rekonstruktorzy, poszukują swojego miejsca, muszą wymyśleć siebie i postać, którą chcą odtwarzać.

 

Jak wyglądają te spotkania? Co się na nich dzieje, na co mogą liczyć odwiedzający?

Przede wszystkim przekazujemy wiedzę o strojach, funkcjonowaniu w grupach rekonstrukcyjnych, turniejach. Przynosimy materiały, różnego rodzaju ikonografię, opowiadamy jak to bywa na imprezach, czego można oczekiwać i czym się trzeba wykazać, żeby funkcjonować jako rekonstruktor. Dla przykładu osoba, która chce pojechać na turniej, musi posiadać odpowiedni strój, adekwatny do epoki. Najczęściej szyje go ręcznie, z takich materiałów jak len, wełna czy jedwab. Wykonanie stroju wymaga odpowiedniej wiedzy i umiejętności i między innymi o tym rozmawiamy na naszych spotkaniach, doradzamy. Przekazujemy wiedzę, którą przez kilkanaście lat sami zdobywaliśmy.

 

 

Czyli spotkania na zamku mają na celu przybliżenie osobom zainteresowanym wiedzy i zasad rekonstrukcji historycznej i przygotowanie ich na turnieje takie jak Grunwald.  

W tym roku Kasztelania Inowłodzka jedzie na Grunwald, czyli największy turniej w Europie. Będziemy funkcjonować i obozować w ramach Chorągwi Łęczyckiej. Tak było historycznie – Inowłódz wystawiał zbrojnych pod Grunwaldem w Chorągwi Łęczyckiej, która notabene wspiera nasze lokalne inicjatywy i chętnie nas odwiedza. Grunwald to fantastyczne przeżycie. Przez tydzień przenosimy się w XV wiek i odtwarzamy życie obozowe. Śpimy w namiotach, gotujemy na ognisku, w kociołku lub na ruszcie, po wodę chodzimy z drewnianym cebrzykiem.  Rano brakuje nam kawy, a jak ktoś chce zapalić tytoń, który jest niehistoryczny, to najczęściej musi się chować w krzakach, bo trochę nie wypada.

 

Oprócz tego biorą jeszcze państwo udział w bitwie.

Mam nadzieję, że spora część naszej grupy zdoła wyjść w pole, czyli do inscenizacji bitwy. Grunwald to średnio około 2-2,5 tysiąca rekonstruktorów na polu. Kto nie brał jeszcze udziału w bitwie, chętnie tam wychodzi. Ale trzeba pamiętać o tym, że to jest połowa lipca, w związku z tym temperatury często przekraczają 30 stopni, natomiast pełen ekwipunek bojowy rycerza waży około 30 kilogramów. Rekonstrukcja w ciągu kilkunastu lat poczyniła wielki krok do przodu. Kiedy oglądałem zdjęcia z pierwszych rekonstrukcji, widziałem, że uczestnicy mieli zbroje z rynien, poprzywiązywane drutem do kurtek, albo trampki i glany owinięte skórą lub folią aluminiową. W tej chwili zbroje są precyzyjnie datowane na okres od 1390 do 1415 i te, których nie ma na ikonografii z tego okresu, na Grunwald nie wchodzą. Również niektóre kolory tkanin były dla pewnych osób niedopuszczalne albo nieosiągalne. Żółty był kolorem zastrzeżonym, używały go osoby naznaczone, czyli np. kurtyzany i Żydzi. Czerń była zastrzeżona dla króla, był to jeden z najdroższych kolorów. Podobnie ciemna zieleń, która była bardzo drogim barwnikiem i była nieosiągalna nawet dla bogatego człowieka. Pilnujemy takich drobiazgów i dzielimy się tą wiedzą.

 

 

Jak wygląda pański strój kasztelański?

Ja odtwarzałem i nadal odtwarzam dosyć bogatego rzemieślnika. Ponieważ z zawodu jestem złotnikiem, przeniosłem swoje rzemiosło również w rekonstrukcję – odgrywam bogatego, dworskiego złotnika. Ponieważ poddani wzorowali się na władcach, mój strój jest kopią stroju Władysława Jagiełły z jego nagrobka. Jest to długa jopula z karminowej wełny (krój przypomina żupan lub sutannę). Na rękawach znajduje się po 20 srebrnych guzików, z przodu 50 guzików. Do tego mam wysokie buty jeździeckie oraz suty (bogato zdobiony) czarny pas nabijany srebrem, no i oczywiście ryngraf z wizerunkiem herbu Inowłodza jako insygnium władzy kasztelańskiej. Do tego przy boku noszę krótki mieczyk, rodzaj mizerykordii, odpowiednio zdobiony – jak na złotnika i kasztelana przystało. Do jopuli mam jeszcze płaszcz, również kopię z nagrobka Jagiełły. Mój strój jest więc z jednej strony skromny, a z drugiej strony bogaty w dodatki.

 

Czy posiada pan swój kasztelański pierścień?

Nie mam jeszcze sygnetu kasztelańskiego, posiadam natomiast sygnet herolda Kapituły Rycerstwa Polskiego. Bo poza tym, że funkcjonuje jako kasztelan w Inowłodzu,  jestem również heroldem w Konwencie Kapituły Rycerstwa Polskiego. Jest to nadrzędna grupa, która powstała 20 lat temu i sprawuje pieczę nad rekonstrukcją historyczną i wyznacza jej kierunki rozwoju. W Kapitule działam od kilkunastu lat, a w Konwencie zasiadam od roku jako herold, czyli specjalista od heraldyki. Dlatego też posiadam sygnet z jagiellońskim orłem Konwentu Kapituły. Mam również pieczęć kasztelańską, którą mogę sygnować różne rzeczy oraz ryngraf, który również nadaje się do odbicia w pieczęci lakowej.

 

 

Skąd się wzięło u pana zainteresowanie rekonstrukcją historyczną?

Każdy chłopiec i każda dziewczynka w dzieciństwie chce być np. kowbojem, Indianinem, albo rycerzem czy księżniczką; dla kogoś np. ulubionym filmem dzieciństwa byli „Krzyżacy” czy „Pan Wołodyjowski”. W jakiś sposób funkcjonują w nas takie marzenia i chęci. W moim przypadku w pewnym momencie pojawiła się w moim najbliższym otoczeniu osoba, która zajmowała się rekonstrukcją. I tak od słowa do słowa pojechałem na pierwszy Grunwald jako półturysta – funkcjonowałem w najbliższym otoczeniu rekonstruktorów, dowiedziałem jak wyglądają stroje, doedukowałem się. I już w 2007 roku pojechaliśmy na Grunwald jako Bractwo Rycerskie Rava, stworzone przez cztery zaprzyjaźnione rodziny. W tej chwili nasza pasja daje nam przede wszystkim to, czego nam brakuje w codziennym życiu: spokój i możliwość odcięcia się od pośpiechu. Obecnie panuje moda na slowly, tylko nasze slowly odbywa się w XV wieku.

 

Wiąże się z tym również fascynacja historią.

Oczywiście. Każdy z rekonstruktorów posiada, zdobywa i doskonali, swoją wiedzę.  Mnie z racji wykonywanego zawodu zawsze fascynowała sztuka archaiczna i sięgając do sztuki i jej źródeł, dotarłem do rekonstrukcji. Techniki złotnicze późnego gotyku osiągnęły niesamowite technologie i to jest naprawdę fascynujące. Staram się używać starych technik łączenia, opartych bardziej na kowalstwie niż dzisiejszym rozumienia jubilerstwa. Zdarza mi się robić repliki i kopie biżuterii średniowiecznej, jednak generalnie tworzę własne projekty, w dużej mierze inspirowane sztuką antyczną, gotycką i renesansową. W głównym nurcie mojego zainteresowania znajduje się tworzenie replik XVII- i XVIII-wiecznych przedmiotów dekoracyjnych, w tym okuć do broni białej. Ostatnio pracuję nad okuciami do pochwy od szabli. Bazując na ornamencie znajdującym się na broni, stworzyłem okucia pasujące do wyglądu szabli. Powstają one z kawałka blachy, która przy użyciu różnych narzędzi i młotków jest wyklepywana z różnych stron. Jest to czasochłonna pasja – każdy centymetr kwadratowy zdobienia to kilka tysięcy uderzeń młotkiem.

 

Czy jako kasztelan chciałby pan coś przekazać mieszkańcom Tomaszowa i powiatu?

Zależy nam ludziach, i na tym żebyśmy byli dobrze postrzegani. Świetnie się bawimy w swoim gronie, ale to nie jest towarzystwo zamknięte. Każdy, kto ma ochotę i podobne zainteresowania może do nas dołączyć. Chcemy, żeby ludzie chcieli się bawić razem z nami. Nie ma żadnych ograniczeń wiekowych. Przyjdźcie, zobaczcie, może wam się spodoba i zostaniecie.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Przepoczwarzajaca się rzeczywistość 02.07.2018 19:04
Historia na niby. W sumie mi to zwisa, niech się bawią, ale podczas oficjalnych uroczystości jak najmniej tego. Wyglada to idiotyczie jak zabawy oczepinowe na polskich weselach. Kedys poszarpalem się z jednym natrętnem, który do czegoś takiego na siłę mnie ciągnął. Spieprzaj dziadu! Nie dość, ze przychodzę wymeczyc się całą noc by nie urazić w miarę bliskiej rodziny, to jeszcze będziesz mnie wciagal by poocierac się o tyłki z pospolstwem. Spierdalac! Naprawdę mam traumę do dziś. Z drugiej strony lubię oglądać rosyjskie wesela na YT i masturbuje się często przy tym. Ale to osobny temat. Mam poczucie bezpieczeństwa, wiem, ze nikt pijany mnie nie zaatakuje itd. To samo tutaj. Kupa kamieni? Ten w Inowlodzu odbudowany cegła z Castoramy jest kupą kamieni i byłby nawet gdyby go dkononczyli i jeszcze coś dobudowali. Historia to nie jest zabawa. To jest często ostracyzm w pracy a nawet w rodzinie. To sa strzały, to jest zrywanie patosu, to są etniczne rozliczenia. Między innymi to. Idź sibie jeden z drugim na porządny wykład na IH UW nt średniowiecza. Najlepiej do jakiego starszego doktora. By był już wystarczająco oczytany a jednocześnie niezmanieryzowany. A nie żadne rekonstrukcje, odbudowy łaźni żydowskich by było fajnie pobawić się w XIX wieczny Tomaszów. Ludzie umierali wtedy najczęściej tuż po 40. Śmiertelność niemowląt byla powyżej 40%, gwałty, kazirodztwa, przemoc na porządku dziennym. A nie sielankowe wspominki, rekonstrukcje i inne bzdury. Rekonstruktorzy, uniwersytety 3 wieku, sporty ekstremalne zamiast mieszkań własnościowych i dzieci to są takie surogaty którymi współczesność próbuje zapachac dziury które niegdyś były naturalnie wypełnione a obecnie w zwazku z tym, ze większość z nas kapitalizm dyma w dupe nie dajac nic w zamian, to obecnie tych daficytow wypełnić nie udaje się.

Ajdejano 30.06.2018 11:57
Rzeczywiście, chyba tak to jest, że same mury - to tylko kupa kamieni. Nawet po odrestaurowaniu tych murów (przecież, co by nie mówić - historycznych, autentycznych murów), pies z kulawą nogą by tutaj nie zajrzał. I te różne imprezy jednak pokazują w dzisiejszy sposób, czemu służył ten zamek w historii. Ludziska przychodzą, czytają różne plansze, słuchają i oglądają różne pomysły, przy okazji łapią trochę tej naszej historii, "cuś-tam" złapią do spróbowania na tych różnych stoiskach - i o to chodzi, Kasztelanie i Bodzio.

Panie 30.06.2018 09:45
Kasztelanie, a co bedzie z tym kapiacym stropem, ktory po kazdych ulewach daje osobie znac?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: 22.09.2026 07:38
22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września wojna, literatura, polityka i muzyka spotykają się na jednej kartce kalendarza. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 21 września, trafiamy na dramatyczny finał obrony Grodna w 1939 roku, ostatnią fazę walk Powstania Warszawskiego i kolejne państwa odzyskujące niepodległość. Tego dnia ukazał się „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, urodzili się Leonard Cohen, Stephen King i Liam Gallagher, a w 2014 roku polscy siatkarze po 40 latach ponownie zostali mistrzami świata. Kalendarium historyczne 21 września ma również mocny lokalny ślad: właśnie tego dnia w 2015 roku Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło badania archeologiczne nad Pilicą, odsłaniające historię znacznie starszą od samego miasta. Data dodania artykułu: 21.09.2026 06:27
21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Niektóre daty wyglądają, jakby historia próbowała zmieścić w jednej dobie kilka różnych epok. 20 września 1519 roku Ferdynand Magellan wypłynął z Hiszpanii w rejs, który zakończy się pierwszym opłynięciem Ziemi. W 1920 roku polskie oddziały ruszyły do jednej z decydujących operacji wojny polsko-bolszewickiej – bitwy nad Niemnem. W 1946 roku po raz pierwszy rozpoczął się festiwal filmowy w Cannes, a w 1980 roku Ozzy Osbourne wydał „Blizzard of Ozz”. Tego dnia urodziła się Sophia Loren, a Billie Jean King rozegrała słynną „Bitwę płci”. Jeśli pytamy dziś, co wydarzyło się 20 września, odpowiedź wiedzie od wielkich odkryć geograficznych, przez wojny i kino, aż po rock, tenis i Tomaszów Mazowiecki, gdzie wieczorem zakończy się jubileuszowy Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 20.09.2026 07:23
20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września 2026 roku, zaczęła się w Polsce od kolejnego komunikatu Dowództwa Operacyjnego: w związku z rosyjskimi atakami na zachodnią Ukrainę poderwano wojskowe samoloty, a systemy obrony powietrznej postawiono w gotowości. Operację zakończono przed południem – polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Rząd zapowiada tymczasem gwałtowną rozbudowę systemu alarmowania ludności na wschodzie kraju. W Waszyngtonie Donald Trump podpisał szeroki pakiet nowych sankcji wobec Rosji, obejmujący m.in. banki, urzędników i „flotę cieni”, natomiast w samej Rosji trwają wybory parlamentarne prowadzone również na okupowanych terenach Ukrainy. Ropa wyraźnie tanieje po nerwowym tygodniu, ale Brent pozostaje powyżej 100 dolarów. W Łodzi tysiące biegaczy ruszają dziś nocą ulicami miasta, a w Tomaszowie Arena Lodowa przeżywa drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Stan informacji: około godz. 19.30. Data dodania artykułu: 19.09.2026 21:58
Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

19 września 1846 roku wysoko w Alpach dwoje pastuszków miało zobaczyć „Piękną Panią” siedzącą na kamieniu i ukrywającą twarz w dłoniach. Maryjne objawienie w La Salette trwało tylko raz, lecz jego obraz — łzy, krzyż, młotek i obcęgi — przez 180 lat nie przestał niepokoić sumień. Data dodania artykułu: 19.09.2026 06:32
180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września, niesie ze sobą daty zapisane wyjątkowo mocno w historii. To tego dnia Witold Pilecki świadomie wszedł w niemiecką łapankę, aby dostać się do Auschwitz. W 1893 roku Nowa Zelandia otworzyła kobietom drogę do urn wyborczych, a kilka wieków wcześniej polsko-litewskie wojska zakończyły nieudane oblężenie Malborka. Dziś prezydent RP rozpoczyna wizytę w Stanach Zjednoczonych, w Rosji trwa drugi dzień wyborów parlamentarnych, a w Tomaszowie Mazowieckim rozpocznie się drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 19.09.2026 05:17
Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

Finlandia będzie korzystać ze wsparcia wojskowego kolejnych państw nordyckich. Prezydent Alexander Stubb zapowiedział, że Szwecja nie pozostanie jedynym krajem regionu angażującym swoje siły w ochronę Finlandii. To kolejny etap szybkiej militaryzacji północnej flanki NATO, gdzie coraz większe znaczenie mają obrona przed dronami, kontrola przestrzeni powietrznej i bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:51
Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Są daty, które brzmią jak gotowy scenariusz filmu. 18 września polski okręt podwodny ORP „Orzeł”, pozbawiony map i części uzbrojenia, wyrwał się z internowania w Tallinie i rozpoczął legendarną drogę do Wielkiej Brytanii. Tego dnia narodziły się Greta Garbo i Ludomir Różycki, po raz pierwszy ukazał się „The New York Times”, a świat muzyki stracił Jimiego Hendrixa. W Tomaszowie Mazowieckim historia dzisiaj spotyka się z teraźniejszością wyjątkowo mocno: rozpoczyna się jubileuszowy, 10. Love Polish Jazz Festival, Lechia podejmie Świt Nowy Dwór Mazowiecki, a nad Pilicą odbędzie się wydarzenie Europejskich Dni Dziedzictwa. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:24
18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu
Helios prezentuje najnowszy repertuar

Helios prezentuje najnowszy repertuar

W najbliższych dniach widzowie kin Helios mogą spodziewać się kolejnej porcji filmowych emocji. Na wielkich ekranach pojawią się dwie premiery – „Resident Evil” oraz „Tedi i magiczna lampa”. W repertuarze pozostają także popularne tytuły z poprzednich tygodni, w tym „100 dni: Misja Zeus” i „Totalna magia 2”. Nie zabraknie również specjalnych pokazów i lubianych cykli, takich jak między innymi maraton z serią „Bleach”.Na piątek, 18 września zaplanowano premierę filmu „Resident Evil” – zupełnie nowej opowieści z uniwersum jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii horrorów i gier. Głównym bohaterem jest Bryan – przypadkowy świadek katastrofy, który zostaje uwięziony w ogarniętym chaosem mieście i musi znaleźć sposób na przetrwanie. Awaria laboratorium Umbrelli prowadzi do niekontrolowanego uwolnienia wirusa, a mieszkańcy Raccoon zaczynają przemieniać się w bezlitosne, krwiożercze istoty…Tego samego dnia rozpoczną się premierowe seanse animacji „Tedi i magiczna lampa”. Główny bohater po narodzinach córki Oli staje się nadopiekuńczym ojcem, przez co jego przyjaciółka Mumia czuje się odsunięta na bok. Kiedy bohaterowie znajdują w Pałacu Buckingham magiczną lampę, Mumia prosi o przeniesienie w czasie do… Peru w 1502 roku. Pozostałe postacie ruszają jej śladem, a ich podróż prowadzi przez liczne historyczne krainy i miejsca znane z legend.Wśród dostępnych seansów nie zabraknie najpopularniejszych produkcji ostatnich tygodni. „100 dni: Misja Zeus” to kontynuacja polskiego ubiegłorocznego hitu dla młodzieży z udziałem influencerów. Tym razem bohaterowie stawiają pierwsze kroki w dorosłym życiu, a przed nimi pojawia się zadanie, od którego może zależeć przyszłość wielu ludzi. Fani filmu „100 dni: Misja Zeus” mogą również sięgnąć po limitowane karty kolekcjonerskie dostępne wyłącznie w kinach Helios! W kolekcji znalazło się kilka rodzajów wzorów, w tym także bardzo rzadkie karty z odręcznymi podpisami aktorów i twórców filmu. Karty można kupić online razem z biletem na film lub stacjonarnie w kasie kina.W repertuarze pozostaje także „Mistyczka” – polski film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, opowiadający o Alicji Lenczewskiej i jej niezwykłej drodze duchowej. Bohaterka przez lata była członkinią partii komunistycznej, lecz jedno spotkanie zmieniło jej spojrzenie na świat. Jej zapiski, pełne refleksji dotyczących miłości, cierpienia, wiary i sensu życia, z czasem trafiają do tysięcy osób. Na ekranach będzie można również oglądać „Totalną magię 2”, w której Sandra Bullock i Nicole Kidman ponownie wcielają się w siostry Owens. Sally i Gillian muszą zmierzyć się z mroczną klątwą zagrażającą ich rodzinie – aby ją przerwać, siostry jednoczą siły. Kinomani będą mogli nadrobić też jeden z najpopularniejszych filmów roku – „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”, w którym Peter Parker próbuje odsunąć na bok relacje z bliskimi i skoncentrować się na roli obrońcy miasta. Gdy jednak osoby, na których mu zależy, znajdują się w niebezpieczeństwie, musi stanąć do walki. W repertuarze znajdą się także seanse specjalne i tematyczne cykle. W piątek, 18 września, we wszystkich kinach Helios odbędzie się pierwsza część Mini Maratonu „Bleach”, podczas której widzowie zobaczą: „BLEACH: Memories of Nobody” oraz „BLEACH: The DiamondDust Rebellion”. Seria po wielu latach od premiery pozostaje absolutnie kultowym tytułem w świecie mangi i anime.W sobotę, 19 września, w wybranych kinach w ramach Helios RePlay będzie można zobaczyć „Asterix i Obelix. Misja Kleopatra”. Film powraca na ekrany w odrestaurowanej wersji 4K z uwielbianym polskim dubbingiem. Tym razem nieustraszeni Galowie razem trafiają do starożytnej Aleksandrii. Natomiast w czwartek, 24 września, wybrane kina Helios zaproszą na kolejny seans z cyklu Helios RePlay – „Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka”. Kapitan Jack Sparrow wpada w poważne tarapaty, gdy Davy Jones przybywa, by odebrać należny mu dług. W ramach Helios na Scenie w niedzielę, 20 września, we wszystkich kinach sieci odbędzie się retransmisja jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa, a w programie znajdą się walce i marsze, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje. W poniedziałek, 21 września, w wybranych lokalizacjach w ramach cyklu Kino Konesera zostanie wyświetlony film „Wrong Girls”. Frankie i Molly przez przypadek wchodzą w posiadanie walizki z eksperymentalną substancją. Po jej zażyciu zyskują zdolność telepatycznej komunikacji – nie tylko między sobą, ale również… ze swoimi kotami. W rolach głównych występują Kristen Stewart i Alia Shawkat.Bilety na wszystkie seanse dostępne są w kasach kin Helios, na stronie www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.09.2026
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:38
Złote Płyty dla wspierających Love Polish Jazz Festival. Miasto podkreśliło rolę partnerów Dzień Seniora w Tomaszowie. Koncert, tłumy i mocny sygnał, komu miasto chce dziś dziękować Dlaczego jesienią rośnie spalanie i co ma z tym wspólnego stan tarcz hamulcowych Winyl wraca na talerz. Jesienna giełda płyt w Galerii Tomaszów Jesień zaczyna się od „Lalki”, Marvela i kina rodzinnego. Sprawdź, co gra Helios Hulajnoga zniknęła w kilka minut. Policja zatrzymała 50-latka i odzyskała pojazd Darmowe przejazdy i rozmowy z pasażerami. Powiat przypomniał o roli autobusów 18 października policzą wiernych. Tomaszów na granicy dwóch zupełnie różnych kościelnych statystyk Z Tomaszowa do Szanghaju. Kamil Adamiec reprezentuje Polskę na WorldSkills 2026 Mandat Mariusza Strzępka na szali. Dziś Rada Powiatu zajmie się tym o 12 22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał Brzustów i ziemniak w roli głównej. XIX Powiatowe Święto Ziemniaka przyciągnęło mieszkańców
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zacząłem czytać ten materiał powyżej , dotyczący Wód Polskich, z mety otworzył mi się scyzoryk w kieszeni. Z tymi Wodami Polskimi ma ciągle styczność z uwagi na swoją pracę zawodową. Te Wody Polskie, to jest totalne nieporozumienie. Tam szefowie zmieniają się nie w zależności od kompetencji zawodowych, ale od przynależności do tych durniów, którzy rządzą Polską. Więc: jak ma być dobrze z polskimi wodami jeżeli tymi polskimi wodami rządzą debilowate urzędasy z nadania jakiejś partii. Źródło komentarza: 42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Chłop mieszka 20 lat w Łodzi,oszukał swoich wyborców a wojewoda nie widzi podstaw!oto uśmiechnięta Polska:)sąsiedzi z Ujazdu jak to czytają mają niezły ubaw:)haha Źródło komentarza: Wojewoda nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Ciekawy projekt, w odpowiednim miejscu. Jest wiele wolnych placow w okolicy, nu. miedzy Dzieci Polskich a Zawadzka. Caly ten klin czeka na odpowiednie zagospodarowanie. Źródło komentarza: Nowe budynki handlowe przy Zawadzkiej. Procedura rusza na działce liczącej prawie 9 hektarów Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Brawo radna, Ewa Radziewicz. Inwestowac, placic ale i kontrolowac. Zle nasadzenia, uschniete drzewa przykladem niekompetencji i pieniedzy wyrzuconych w bloto. Cos sie dzieje, jest moc, brawo radna. Źródło komentarza: Park Solidarności znów pod lupą. Rura przy Wolbórce, nawierzchnia, drzewa i elektryczne złącze Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1 Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1
Reklama
Reklama
Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skład:bawełna 80%, Prolen® Siltex ze srebrem 17%, Lycra® 3% Wielkości:35-37, 38-40, 41-43, 44-46, 47-49 (oprócz koloru białego i szarego)        (według ZN-JJW-P-005)Konstrukcja:Skarpetki nieuciskające Medic Deo® Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Medic Deo® Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!Specjalna konstrukcja cholewki i niewielka domieszka nowoczesnego włókna Lycra® w całym wyrobie powodują idealne bezuciskowe przyleganie do nóg i maksymalną elastyczność - nietamowanie przepływu krwi i komfort nawet dla opuchniętych nóg.Dzięki działaniu przędzy z jonami srebra, wzmocnionemu apreturą antybakteryjną i antygrzybiczną Sanitized®, skarpetki hamują rozwój mikrobów i zapobiegają jednocześnie przykremu zapachowi podczas użytkowania. Miejsca stóp narażone na otarcia i urazy są chronione przez miękką trójwarstwową dzianinę frotte. Opaska elastyczna na śródstopiu zapobiega przesuwaniu się skarpetki na nodze.Skarpetki nadają się znakomicie do aktywności fizycznej. Do produkcji skarpetek jest używana czysta bawełna - naturalna przędza najwyższej jakości.SKARPETKI ZAREJESTROWANE JAKO WYRÓB MEDYCZNYZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama