Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Środa, 10 sierpnia 2022 06:47
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Prawym okiem: miasto, ale jakie?

Macie zapewne okazję przejeżdżać przez różne mniejsze i większe miasta położne poza granicami naszego pięknego kraju. Ile razy zdarza Wam się wzdychać, kiedy widzicie malownicze uliczki, rozumne rozwiązania komunikacyjne, schludne elewacje kamienic i wszystko to, co przyjęto nazywać ładem przestrzennym. Zachwyca zieleń w miejscach, które wydają się dla niej stworzone, a ulice zwyczajnie tętnią życiem. Wszystko robi wrażenie starannie zaplanowanego i uporządkowanego. Obrazu nie zakłóca żaden architektoniczny, czy estetyczny dysonans. Dlaczego tak to wygląda? Otóż dlatego, że nic nie jest pozostawiane przypadkowi.
Prawym okiem: miasto, ale jakie?

Niemal od samego początku, kiedy aktywnie zacząłem zajmować się działalnością publiczną zwracałem uwagę, że nasze miasto nie prowadzi żadnej aktywnej polityki w dziedzinie gospodarki nieruchomościami. To już w sumie kilkanaście lat, a w tym czasie niewiele się zmienia.

 

Majątek czyli źródło przychodu?

 

Zacznijmy od lekkiego spojrzenia wstecz. Kiedy wprowadzono u nas reformę samorządową, postanowiono, że powstające gminy zostaną wyposażone w majątek, którym będą mogły swobodnie gospodarować. W jego skład wchodziły oczywiście nieruchomości. Zostały one skomunalizowane na mocy ustawy. Dzięki nim miasta miały możliwość kształtowania swojej polityki gospodarczej, społecznej ale i demograficznej. Bardzo szybko jednak okazało się, że grunty, jakie otrzymano w "prezencie" mogą stanowić doskonałe źródło dochodu. Od niemal ćwierć wieku  trwa więc masowa wyprzedaż majątku publicznego, często ze szkodą dla publicznego interesu.

 

Przestrzeń do zagospodarowania

 

To nie jest przypadek, że ustawodawca nadał wyłączne uprawnienia do kształtowania przestrzeni publicznej samorządom. Miały one w sposób swobodny dostosowywać przestrzeń do potrzeb i lokalnych warunków /mając na uwadze interesy wspólne/. Małe gminy i większe miasta dzięki temu mają możliwość  wpływania na to, jak ich miasta będą wyglądać i w jakim kierunku się rozwijać.

 

W teorii temu właśnie powinny służyć miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Wyznaczają zabudowy, jej warunki, przeznaczenie terenów itd. strefy zieleni, handlowe i przemysłowe. Warto zwrócić uwagę na fakt, że efektem jest ograniczenie praw właścicieli poszczególnych nieruchomości. Ponadto przeznaczenie terenu oraz jego położnie są głównymi determinantami wartości danej nieruchomości.

 

 

Przykładem jest niedawna sprzedaż działki przy ulicy Św. Antoniego. Miasto uzyskało za nią wydaje się stosunkowo wysoką cenę. Jednak sprzedaży dokonano bez uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. To oznacza z kolei, że miasto nie miało żadnego pomysłu na zagospodarowania tej części miasta.

 

Radni oczywiście sprzedaż zaakceptowali. Co jest w tym interesującego? Otóż teraz to nabywca być może będzie wnioskował o przyjęcie planu zagospodarowania przestrzennego aby móc zbudować obiekt handlowy o powierzchni powyżej 2000 metrów kwadratowych. Czy nie lepiej wcześniej wskazać inwestorowi kierunek zagospodarowania zgodny z polityką przestrzenną i przede wszystkim interesem miasta.

 

Aktywnie, czyli z głową

 

Tomaszów Mazowiecki to doskonały przykład tego, że od lat nie było u nas ani aktywnie ani nawet z głową. Dlaczego? To proste. Kolejne miejskie władze nie miały żadnej spójnej wizji miasta. Trafiali się jacyś pojedynczy wizjonerzy jak swego czasu Grzegorz Haraśny, czy nawet obecnie Marcin Witko. Tylko co z tego? Samochód nie pojedzie nawet z najlepszym kierowcą, jeśli skrzynia biegów i silnik nie działają jak potrzeba. W dodatku nawet sprawne mechanizmy, jeśli poddamy je nadmiernej eksploatacji mogą ulec uszkodzeniu. Nie mówię już nawet o przypadkach, kiedy ktoś z premedytacją wsypie piachu do zbiornika.

 

Co to znaczy, że powinniśmy aktywnie gospodarować posiadanym mieniem? Otóż dokładnie to samo, kiedy gospodarzymy własnym, osobistym majątkiem. Czasem coś sprzedajemy, ale w to miejsce kupujemy coś innego, co w przyszłości, w razie potrzeby będziemy mogli spieniężyć. Jeśli sprzedasz dom a za  pieniądze kupisz futro dla żony, możesz być pewien, że za kilka lat zjedzą je mole i na nowe być może nie będzie cię już stać.

 

Jak to powinno wyglądać w przypadku miejskich nieruchomości? Otóż z jednej strony powinniśmy je  sprzedawać ale z drugiej nabywać. W Tomaszowie Mazowieckim dziesiątki, jeśli nie setki hektarów leżą zwyczajnie odłogiem. Należy je skupować, scalać i dzielić a następnie ponownie wystawiać na sprzedaż. Tyle, że ta sprzedaż ma służyć realizacji długofalowej wizji a nie zaspokajać jedynie konsumpcyjne cele doraźne.

 

Dla przykładu, jeśli mówimy o demografii, i wysokim poziomie emigracji, musimy znaleźć mechanizmy zatrzymujące mieszkańców w granicach administracyjnych miasta. Oczywiście i te granice można przesuwać, ale może to wcale nie być konieczne. Już obecnie są na terenie miasta tereny, które można skupować a następnie dzielić na działki budowlane, tworząc nowe osiedla.

 

Załóżmy teraz, że chcemy stworzyć reprezentacyjną ulicę miasta. Może to być ulica Piłsudskiego, Warszawska, Mireckiego, Mościckiego, czy jakakolwiek inna... jaką sobie wymyślimy. Naszym zamiarem jest jak najszybsze zagospodarowanie przestrzeni. Chcemy więc sprzedać miejskie działki, by inwestorzy szybko pobudowali na nich stylowe i harmonizujące z otoczeniem kamieniczki.

 

[reklama2]

 

Jak to zrobić? Przecież nieruchomość zbywa się w sposób bezwarunkowy. Nie może dokonać żadnych zastrzeżeń dotyczących sposobu użytkowania, celu, czy terminu rozpoczęcia i zakończenia budowy. Chyba, że... no właśnie. Chyba, że grunt oddany zostanie w użytkowanie wieczyste. Wtedy warunki dotyczące terminów i sposobów użytkowania są jak najbardziej wskazane i pożądane. W dodatku pod rygorem rozwiązania umowy. Był jeden taki przypadek w Tomaszowie. Dotyczył działki przy Placu Kościuszki, gdzie obecnie znajduje się Panorama. Umowę unieważniono a działka ponownie trafiła na przetarg. Powodem było niezabudowanie jej we wskazanym terminie.

 

Ma to dodatkowo tę korzyść, że inwestor zamiast całość pieniędzy wydawać na "piach" ma możliwość zainwestowania ich w mury. Pomyślcie, że jeśli w atrakcyjnym miejscu działka kosztować będzie milion. Inwestorowi pozostanie 750 tysięcy złotych na budowę. Co ciekawe umożliwić to może wejście na rynek inwestycyjny średniakom a nie jak dotąd 4-5 najbogatszym graczom.

 

Niezwykle istotne jest też to, że wypuszczenie na rynek dużej liczby takich działek oddziaływać będzie na wartość innych nieruchomości  skutkując jej obniżeniem. Osoby, które śledzą na bieżąco oferty sprzedaży wiedzą, że w naszym mieście ceny są mocno przeszacowane.

 

Wiem, że kilka osób wypomni mi, że zawsze byłem przeciwnikiem instytucji wieczystego użytkowania. I nic w tym względzie się nie zmieniło. Rzecz jednak w tym, że mówimy o świadomym kształtowaniu przestrzeni, kreowaniu rozwoju /także gospodarczego/, a nie jak to było dotąd oddawanie gruntów w ten sposób deweloperom, co w żaden sposób nie obniżało wartości budowanych przez nich mieszkań. 

 

Oczywiście jedynie nieco zasygnalizowałem problem ale myślę, że jest on wart dyskusji /do której oczywiście zachęcam/, bo przecież wszyscy chcemy aby nasze miasto z dnia na dzień ładniało

 

czytajcie także 

Prawym okiem: Pańskie oko konia tuczy


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 01.05.2017 21:00
Pan Mariusz dał mi odpowiedź na stawiane przeze mnie pytanie: dlaczego miasto mojego urodzenia UMIERA!

<> 28.04.2017 18:59
W centrum jest Restauracja Mazowiecka gdzie można dobrze zjeść. Popatrzcie na dzisiejsze menu: http://hotel-mazowiecki.pl/wp-...WIECKA.pdf np. "Rosół, schabowy, ziemniaki gotowane, surówka, sok 29,00 zł", a w "Rodzinną niedzielę" dzieci do lat 10 jedzą gratis. Kiedyś dawno, dawno temu taką sztandarową restauracją była "Jagódka" i nie mam na myśli dolnej sali tylko piętro. Często w niedzielę wraz z rodziną szliśmy tam na obiad, aby żona chociaż raz w tygodniu odpoczęła "od garów". Była też na Pl.Kościuszki restauracja "Mazowianka" (o ile się nie mylę z nazwą). Tego już nie ma. Potem była "Victoria" przemiły lokal gdzie można było dobrze i tanio zjeść. Obecnie nieczynna. Tomaszowianie są obecnie za biedni, aby stołować się "na mieście" ponieważ pensje niskie, a właściciel nie będzie dokładał do interesu. Piszecie o zagranicznych gościach. Ilu ich będzie? Teraz tego nikt nie wie, a oni przyjadą na kilka dni i wyjadą, a lokal będzie świecił pustkami i generował właścicielowi koszty.

atesista 28.04.2017 12:30
@13 - tzn gdzie konkretnie sa te dobre i drogie miejsca do konsumpcji? Podejrzewam, że osobie poniżej chodziło bardziej o knajpy typu: Polka, Zapiecek, Anatewka, itp a nie o KFC czy McDonald. Czasem trudno gościowi z zagranicy wytłumaczyć dlaczego na obiad trzeba jechać do Spały czy do Kruka mając pod nosem takie niemałe miasto.

Qwerty 28.04.2017 16:40
Dokładnie! Cieszę się, ze ktoś zrozumiał moja intencje wypowiedzi. Miałam do czynienia z obcokrajowcami, którzy o dziwo często witają do naszego miasta, na pytanie "gdzie dobrze zjeść, takie normalne tradycyjne jedzenie" zawsze rozkładałam ręce i mówiłam właśnie spała... restauracja jak to mówi moja babcia "z klasa". Wiem, wiem zaraz będzie mowa Advena, ale ona jest dalej, a chodzi by to było bliżej centrum, które niewatpiliwe jest bardziej odwiedzane niż tamte rejony. Powstaje hala lodowa, będą zjeżdżać się osoby z różnych części polski czy nawet Europy, a oni mogą mieć większe wymagania niż Chińczyk, mak czy kfc. Z góry przepraszam jeśli kogoś obraziłam, ale wyrażam swoją opinie czego brakuje moim zdaniem, czyli osoby, która trochę widziała jak to się dzieje w innych miastach. No i niewątpliwym brakiem u nas w mieście jest dworzec PKP z prawdziwego zdarzenia. Z kasa biletowa, miejscem na kawę czy ciasto. Tablicami elektronicznymi, na których widać, kiedy ma być pociąg. Będąc na peronie trzeba się uważnie wsłuchać co mówi ta Pani, echo jest okropne, niewyraźnie i ledwo co słychać. Pozdrawiam

klug 27.04.2017 16:07
W magistracie od dawna powinien powinien być zatrudniony miejski urbanista (tylko fachowiec, a nie misiewicz). Pięknym przykładem sknocenia czegoś powstającego od 0 jest mini-dzielnica domów jednorodzinnych na Dąbrowie (za cmentarzem). Dziwaczna architektura i jarmarczna kolorystyka tych will sprawia, że za każdym razem gdy wjeżdżam do dziury z tamtej strony to zbiera mi się na torsje. Urbanista, z urzędu, wymusiłby na włodarzach i plebsie estetyczne i przyjazne dla ludzi w różnym wieku, rozwiązania. P.S. Proszę nie porównywać Haraśnego do Witko. Te pierwszy walczył i poległ (R.I.P.!). Ten drugi jak żaba podstawia łapę (pl. Kościuszki, galeria itd.). Jednocześnie nie wybudował Chopina dwupasmową ( co byłoby dobrym początkiem dla dwupasmówek). Dach na torem to dar od ucha prezesa, lecz prezio w sprawie S74 nie daje zielonego światła.

slawek 27.04.2017 14:59
Jeżeli Pan Witko jest "pojedynczym wizjonerem" to mając po swojej stronie prawie całą Radę Miasta w czym ma problem?? bo ze sprzedażą kolejnych działek przy pomocy Rady nie ma problemów?!?!

# 27.04.2017 14:35
"Miasto uzyskało za nią wydaje się stosunkowo wysoką cenę. Jednak sprzedaży dokonano bez uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. To oznacza z kolei, że miasto nie miało żadnego pomysłu na zagospodarowania tej części miasta." Dla miasta liczy się tylko kasa. Gdyby miasto miało uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w tym miejscu to by za tą działkę otrzymało mniej niż polowe otrzymanej ceny (narzucenie inwestorowi obowiązku postawienia tam co sobie miasto wymyśliło po upojnej nocy).

Qwerty 27.04.2017 13:36
Patrząc na uliczki, może zacznijmy od Placu Kościuszki, ta pięknie obdrapana Kamienica obok MCK, No ona rzuca po prostu urokliwy rzut na cały płac. Jest ona tak brzydka, psuje całość, czemu się nikt za to nie weźmie? Bo to prywatne itd, dobra ja rozumiem, ale czy dla dobra mista, bo płac jest chyba jego wizytówka o ile się nie mylę to powinno być to zrobione. W naszym centrum, brakuje restauracji z prawdziwego zdarzenia. Wiem, ze ludzie będą woleli przejść dalej do Chińczyka i kupić tanie jedzenie, ale czy gdyby mieszkańcy mieli miejsce, gdzie za przyzwoita kasę będą mogli się najeść to chyba odniosło by to sukces. Co do zmiany? Sam wjazd od Trasy, Alejami nie jest miły dla oka, kiedyś przed Wojna, kamienice były kolorowe, pastelowe, cieszyły oko, teraz straszą. Te drzewa tez zostawione w samopas. W naszym mieście jest wiele do zmiany, jak w każdym. Nie zmieni tego jedna osoba, bo ona zrobi to po swojemu, a wtedy wiadomo ze innym i tak się może nie spodobać. Tomaszów został teraz znowu oszpecony tym grafiti pisanym przez jakiegoś szczeniaka, który dawno nie był w szkole, cóż. Żeby zmienić coś trzeba zmiany podejścia ludzi, mieszkańców...

<> 27.04.2017 16:37
W Tomaszowie nie brakuje dobrych i drogich miejsc do konsumpcji. Przydał by się, oczywiście nie w centrum, jakiś bar gdzie za niewielką kasę można by było zjeść ciepły posiłek. Kiedyś był przy Pl.Kościuszki "Bar Mleczny", gdzie za niewielką sumę można było niedrogo i smacznie zjeść. Był ale się "zmył". A nie da rady dogadać się z PKP i takiego taniego baru otworzyć na terenie dworca? Na pewno wiele osób samotnych, a jest ich coraz więcej w naszym mieście i podróżnych korzystałoby z takiego baru. Powiecie, że pijaki, menelstwo będą częstymi gośćmi w takim obiekcie. Były kiedyś na terenie miasta placówki ORMO, to nie można w pobliżu umieścić placówki Straży Miejskiej, która by interweniowała w razie potrzeby? Ludzie czekający na pętli na autobusy, czy też przyjezdni wychodzący z pociągu widzą "piękny baraczek" , który niebawem się zawali. Reklama miasta jak cholera. Wiem, wiem, że to własność PKP, ale może ta instytucja uporządkowała by ten teren, czy miasto nie ma na nią wpływu?

Tak czyłem 27.04.2017 11:12
Wschodnia Anglia, czy Essex w Wielkiej Bryatnii, to nie są najbiedniejsze (przynajmniej statystycznie), regiony Wielkiej Brytanii. A jednak wiele miasteczek nawet pona 100 tysięcznych wygląda gorzej niż Tomaszów. To oczywiście kwestia gustu, ale według tej logiki jest również tekst pod którym komentujemy. Widzieliście ładniejsze miejsca? I tak, ale też brzydsze widzieliśmy. W krajach bez wojny, bez zniszczeń za to przeorane reolucja przemysłową. Wzdychaliście zagranicą (bo w Polsce oczywiście nie ma do czego wzdychać) Jakoś nie bardzo wzdychaliśmy. Czy takie odczucia są zakazane? Dlaczego?

jam 27.04.2017 10:25
Ciekawy artykuł i może stanie się zaczątkiem szerszej dyskusji nad koncepcją miasta, które jest dobrem wspólnym. A także o wyższości tego wspólnego dobra nad interesami prywatnymi i szalonymi porywami lokalnych władców zapewniającymi im chwilowy sukces wyborczy

udręczeni 27.04.2017 10:14
Reprezentacyjne ulice powstają w miastach,przez które nie przetaczają się tysiące ciężarówek.Nasze niestety nie ma gospodarza z przysłowiowymi jajami,który powiedziałby wreszcie-dość!!!Ale wybory już wkrótce,kartkę do urny napewno nie będzie wrzucał dyrektor kopalni kruszywa czy piasku,lecz mieszkańcy,którzy od dłuższego czasu są zbywani obietnicami.Nigdzie w kraju lokalna władza nie jest taka pierdołowata.A więc do wyborów,kochani włodarze!!!

ja 27.04.2017 10:33
Taa a co ty masz jako mieszkaniec miasta do głosowania na władze powiatu????

... 27.04.2017 10:08
juz nie będę komentował. Przepraszam za wulgaryzmy.

zastanawiajace..... 27.04.2017 09:22
Autor tego artykulu pisze ze od lat zajmuje sie sprawami publicznymi, inaczej mowiac jest lokalnym politykiem. Od dawien dawna jest wiadomym ze polityka rozlicza sie ze skutecznosci dzialania, a nie z madrosci i teoretyzowania. Ot taka mnie naszla refleksja po przeczytaniu tegoz co powyzej

Mieszkaniec 27.04.2017 09:16
Mireckiego to mogla by być piękna malownicza ulica. Delikatnie opadajaca ku wschodowi i ku pilicy. Wschody i zachody slonca latem idealne w osi jezdni. Nektore kamieniczki naprawde niebrzydkie. Ale co z tego skoro reszta to tylko buldożer.

natrix 27.04.2017 07:31
Panie Mariuszu sam Pan sobie odpowiedział. Bo tu nie o wizjonerstwo chodzi. Tylko o sprawnego menadżera z planem, strategią i budżetem rozlozonymi na stole. I o merytoryczne zaplecze. Pozdrawiam

Helios prezentuje pełen akcji letni repertuar! Helios prezentuje pełen akcji letni repertuar! W sierpniu sieć kin Helios przygotowała dla swoich widzów kolejną porcję filmowych emocji i spotkań z największymi gwiazdami na dużym ekranie! Już najbliższy weekend może upłynąć pod znakiem niekończącej się akcji z dużą dawką humoru, bez względu na których aktorów i które historie widzowie postawią! Wszystkie z prezentowanych produkcji, zarówno te dla młodszych czy starszych kinomanów, mają wspólny mianownik: świetną zabawę oraz fantastyczny humor. Pierwsza premiera nadchodzącego weekendu to zabawna, a zarazem życiowa historia pewnej patchworkowej rodziny. Pełna humoru i wzruszeń komedia „Każdy wie lepiej” opowiada o parze zakochanych, którzy stają się celem intrygi najbliższych. Główni bohaterowie filmu, Ania i Grzesiek, próbują stworzyć nową rodzinę z połączenia dwóch odmiennych światów. Jej dzieci, jego dzieci – klasyczny patchwork – trzeba zawierać kompromisy, uważać żeby nikogo nie urazić… To fascynująca układanka, ale straszliwie trudna! Dla wielu par byłby to wspaniały początek etapu „zżyli długo i szczęśliwie”, ale nie dla tej dwójki. Ich związek zostaje wystawiony na próbę, gdy zaczynają się do niego wtrącać ich rodzice oraz byli partnerzy. Dwie rodziny wiele rożni, ale mają wspólny cel – rozbić związek Ani i Grzesika. Czy nowa relacja ma szansę przetrwać najazd swoich rodzin? Widzowie przekonają się już w najbliższy piątek. Kolejna z nowości to „Lena i Śnieżek” - familijne kino przygodowe i naprawdę piękna historia… Wszystko zaczyna się od pary złodziejaszków kradnących białe lwiątko na zlecenie bogatego kolekcjonera zwierząt. Nic nie idzie jednak zgodnie z planem i maluch ucieka. Przypadkiem znajduje go właśnie Lena – nieśmiała nastolatka, która dopiero co przeprowadziła się do nowego miasta. Zwierzak, któremu nadaje imię Śnieżek, szybko staje się jej najlepszym przyjacielem. Dziewczyna boi się jednak, że lwiątko może jej zostać odebrane i dlatego postanawia ukrywać je przed tatą i resztą świata. Kiedy zdradza swój sekret niewłaściwej osobie, zaczynają się kłopoty, a na trop Śnieżka ponownie wpadają złodzieje. Czy Lena zdoła ochronić przyjaciela przed grożącym mu niebezpieczeństwem? Mały lew – wielka przyjaźń – to trzeba zobaczyć w kinie! Na ten film czekały miliony widzów! Kolejna nowość – „Bullet Train” - to szalona, nieustająca jazda przez współczesną Japonię w towarzystwie Brada Pitta. Wciela się on w tej produkcji w rolę pechowego zabójcy o imieniu "Ladybug", który po zbyt wielu nieudanych próbach chciałby spokojnie wykonywać swoją pracę. Los jednak ma inne plany, ponieważ jego najnowsza misja stoi na kursie kolizyjnym ze śmiertelnie niebezpiecznymi przeciwnikami z całego świata. Wszyscy mają powiązane, ale sprzeczne cele – w najszybszym pociągu świata... a Ladybug musi wymyślić, jak z niego wysiąść. Producentem jest spec od hollywoodzkich filmów akcji - sam Antoine Fuqua, a reżyserem David Leitch, który ma na koncie „Johna Wicka”, „Szybkich i Wściekłych” czy „Deadpoola 2”. Zapowiada się niezła jazda!  Na ekranach kin Helios wciąż szaleją zwierzaki z super mocami pod przywództwem psa Krypto, którego właścicielem jest sam Superman. „DC Liga Super-Pets” to pełna humoru i żartów sytuacyjnych animacja, w której pupile ratują herosów z Ligi Sprawiedliwości! Tego świat jeszcze nie widział żeby obrońców świata takich jak Superman, Batman czy Wonder Woman uprowadziła złowieszcza Świnka Morska?!  Jeżeli komuś umknęły filmowe hity lata to nic straconego, bo na ekranach sieci kin Helios wciąż można spotkać „Minionki: Wejście Gru”, Toma Cruise’a w „Top Gun: Maverick” czy Boga Piorunów w kolejnej części brawurowej serii „Thor: Miłość i Grom W poniedziałek, 8 sierpnia Kino Konesera zaprosi widzów na film „Księgarnia w Paryżu” - życie Vincenzo kręci się wokół miłości do książek oraz dotkniętej niepełnosprawnością córki Albertyny. Mężczyzna jest zgorzkniały, melancholijny i uważa, że już nic dobrego w życiu go nie spotka. Pewnego dnia do jego księgarni wpada Yolande. To żywiołowa, ekscentryczna, zabawna i piękna kobieta. Oczarowany jej życiową energią Vincenzo znów zaczyna odczuwać emocje, o których istnieniu już dawno zapomniał, odkrywając na nowo uroki życia. 11 sierpnia cykl Kultura Dostępna zaprezentuje natomiast film „Piosenki o miłości”. To opowieść o walce o niezależność i dochodzeniu do własnego głosu. Ten film to mocny, nowy głos polskiego kina, jak najlepszy indie-popowy kawałek uderzający w najczulsze struny – tam gdzie miłość spotyka się z kalkulacją, a pasja z karierą. Ona jest skromną dziewczyną, on pochodzi z zamożnej rodziny. Ona śpiewa o tym, co jej w duszy gra, on marzy o wydaniu płyty, którą utarłby nosa sławnemu ojcu-aktorowi. Czy dwa tak różne brzmienia mogą się zestroić? Ile razy w życiu możliwy jest bis? Tego spotkania absolutnie nie można przegapić! Po szczegółowe informacje dotyczące sierpniowego repertuaru warto zajrzeć na stronę www.helios.pl oraz do nowej, mobilnej aplikacji Heliosa. Wcześniejszy zakup biletu to nie tylko gwarancja zajęcia ulubionego miejsca w kinowej sali, ale także korzystniejsza cena.   Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.08.2022
41. Ogólnopolski Tomaszowski Bieg im. Bronisława Malinowskiego 41. Ogólnopolski Tomaszowski Bieg im. Bronisława Malinowskiego 4 września br. ulicami miasta Tomaszowa Mazowieckiego po raz 41. zostanie przeprowadzony bieg im. Bronisława Malinowskiego. Uczestnicy zawodów będą rywalizować podczas Biegu Głównego na dystansie 10 km.Celem wydarzenia jest uczczenie pamięci Bronisława Malinowskiego - wybitnego sportowca, reprezentanta Polski, uczestnika Igrzysk Olimpijskich w Monachium (1972), Montrealu (1976) i Moskwie (1980). Zawody będą również popularyzować bieganie jako powszechnie dostępną formę rekreacji oraz zdrowy styl życia wśród dzieci, młodzieży i dorosłych.Start i meta zostaną przeprowadzone na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim.Program wydarzenia:• 8 - 8.45 – Przyjmowanie zgłoszeń, wydawanie numerów i kart startowych w biurze zawodów;• 9 - Otwarcie• 9.10 – Bieg Rekreacyjny pamięci Marii Grzegorzewskiej;• 9.25 – Quiz z nagrodami;• 9.40 – Bieg Główny;• Dekoracja – po zakończeniu biegu.Uczestnictwo:Bieg Rekreacyjny: - w biegu mogą uczestniczyć osoby bez ograniczeń wiekowych.- wszyscy zawodnicy biorący udział w biegu są zobowiązani do wypełnienia i podpisania deklaracji uczestnictwa (dostępna także w biurze zawodów).- podpisując deklarację, uczestnik oświadcza, że stan jego zdrowia umożliwia mu udział w biegu i że bierze udział w zawodach na własną odpowiedzialność.- za osoby niepełnoletnie oświadczenie podpisują rodzice lub opiekunowie prawni.- każdy uczestnik powinien posiadać kartę startową.Bieg Główny na 10 km – każdy uczestnik musi posiadać ubiór sportowy, czytelnie wypełnioną kartę startową lub numer startowy oraz oświadczenie o braku przeciwskazań zdrowotnych do udziału w biegu. Udział w Biegu tylko dla zawodników od 16 roku życia (posiadających zgodę rodzica/opiekuna prawnego). W Biegu obowiązuje limit czasu wynoszący 2 godziny.Zgłoszenia: - w Biegu Rekreacyjnym zgłoszenia uczestników oraz wpłaty należy dokonać w dniu imprezy w biurze zawodów (nie na konto organizatora). Zgłoszenia grup zorganizowanych przyjmowane będą do godz. 8:30. Opiekun grupy zobowiązany jest do posiadania listy zawodników oraz wymaganych do biegu deklaracji.- zgłoszenia do Biegu Głównego na dystansie 10 km przyjmowane będą drogą elektroniczną do dnia 31 sierpnia 2022 roku. - wpisowe należy wpłacić w ciągu 3 dni od dnia zgłoszenia, w przeciwnym razie zgłoszenie zostanie anulowane.- zgłoszenia do Biegu Głównego przyjmowane będą również w dniu imprezy w godz. 800 – 845 (w przypadku wolnych miejsc do określonego limitu) w biurze zawodów.UWAGA! Wszyscy uczestnicy biegu na dystansie 10 km muszą zgłosić się do biura zawodów w celu weryfikacji i pobrania numeru startowego. Zawodnik podczas weryfikacji powinien posiadać dowód tożsamości.LIMIT zgłoszeń w biegu na 10 km – 300 osób. W przypadku wyczerpania się limitu zgłoszeń do 15 sierpnia 2022 roku organizator może zwiększyć limit. O limicie zgłoszeń do biegu decydują dokonane wpłaty na konto organizatora.Wpisowe: - uczestnicy Biegu Rekreacyjnego – 5 zł płatne w dniu zawodów przy zapisach,- uczestnicy Biegu Głównego – 60 zł przy wpłacie dokonanej do 31 sierpnia 2022 roku. W dniu zawodów 80 zł.Klasyfikacja: w Biegu Rekreacyjnym nie będzie prowadzona klasyfikacja.W Biegu Głównym prowadzona będzie klasyfikacja generalna mężczyzn i kobiet oraz klasyfikacja w następujących kategoriach wiekowych:• kobiety i mężczyźni 16-19 lat;• kobiety i mężczyźni 20-29 lat;• kobiety i mężczyźni 30-39 lat;• kobiety i mężczyźni 40-49 lat;• kobiety i mężczyźni 50-59 lat;• kobiety i mężczyźni 60 lat i powyżej.Nagrody i wyróżnienia: Bieg Główny - wszyscy uczestnicy otrzymają pakiet startowy;- zwycięzcy w klasyfikacjach indywidualnych otrzymają puchary/statuetki i bony upominkowe:1. w klasyfikacji generalnej mężczyzn: I, II, III miejsce;2. w klasyfikacji generalnej kobiet: I, II, III miejsce;3. w klasyfikacji najlepszy mężczyzna mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego: I, II, III miejsce;4. w klasyfikacji najlepsza kobieta mieszkanka Tomaszowa Mazowieckiego: I, II, III miejsce.• Zawodnicy, którzy zajmą I, II i III miejsca w poszczególnych klasyfikacjach indywidualnych otrzymają puchary/statuetki i dyplomy.• Wszyscy uczestnicy, którzy ukończą bieg otrzymają pamiątkowe medale oraz będą mieć możliwość wydrukowania dyplomu.• Najstarszy uczestnik i uczestniczka, który ukończyli bieg otrzymują bony upominkowe i dyplomy.Bieg rekreacyjny pamięci Marii Grzegorzewskiej z okazji 55. rocznicy śmierci twórczyni pedagogiki specjalnej, która w swojej pracy kierowała się mottem: „Nie ma kaleki – jest człowiek”. Przez całe życie zawodowe walczyła o to, by zapewnić dzieciom z niepełnosprawnościami jak najlepsze warunki do rozwoju. Zakładała szkoły specjalne i kształciła nauczycieli. Z okazji jubileuszu stulecia utworzenia Państwowego Instytutu Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, którego założycielką i patronką jest Maria Grzegorzewska, Sejm RP ustanowił rok 2022 Rokiem Marii Grzegorzewskiej.Wszyscy uczestnicy, którzy ukończą bieg otrzymają dyplomy. Wśród nich przeprowadzony zostanie quiz z nagrodami (nagroda główna – rower).We wszystkich sprawach dotyczących imprezy prosimy kontaktować się z biurem głównego organizatora, które mieści się w Tomaszowie Mazowieckim:Stowarzyszenie Abstynenckie „Azyl”, 97-200 Tomaszów Mazowiecki, ul. Niska 81 tel. 512 993 041 e-mail: [email protected] 41. Ogólnopolskiego Tomaszowskiego Biegu im. Bronisława Malinowskiego oraz trasa Biegu Głównego w załącznikach.Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.09.2022 09:00 – Data zakończenia wydarzenia: 04.09.2022 17:00
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: UjazdTreść komentarza: Masz rację;)jeszcze niech zaproszą tuleje i kurdej szatan męczenniczke:)i może Pawlaka ;)Data dodania komentarza: 09.08.2022, 21:48Źródło komentarza: Kolejny przystanek Tour de Konstytucja w Tomaszowie MazowieckimAutor komentarza: MarioTreść komentarza: Oduczycie się używania w negatywnym odniesieniu słowa "rajd"?Data dodania komentarza: 09.08.2022, 21:10Źródło komentarza: Rowerzysta w implantem w mózgu? Niewiarygodny rajd ulicami miasta,Autor komentarza: Ambroży sam przełożyTreść komentarza: Implant w mozgu? Chyba implant mozgu i sie przeszczep nie przyjął 😅😅Data dodania komentarza: 09.08.2022, 19:42Źródło komentarza: Rowerzysta w implantem w mózgu? Niewiarygodny rajd ulicami miasta,Autor komentarza: Psikusa bez sTreść komentarza: Policja stoi w krzakach i czeka żeby wlepić łatwy mandat a nie bedzie uganiała się za jakimś zj**emData dodania komentarza: 09.08.2022, 18:49Źródło komentarza: Rowerzysta w implantem w mózgu? Niewiarygodny rajd ulicami miasta,Autor komentarza: woodyTreść komentarza: tomaszow to stan umyslu jak sie czyta komentazeData dodania komentarza: 09.08.2022, 18:27Źródło komentarza: Kolejny przystanek Tour de Konstytucja w Tomaszowie MazowieckimAutor komentarza: PATOLATreść komentarza: Na co czeka policja? Aż się wydarzy tragedia? Widac że idiota jest w stanie spowodować wypadek i zagraża otoczeniu powinien do końca życia siedzieć w kaftanie.Data dodania komentarza: 09.08.2022, 17:07Źródło komentarza: Rowerzysta w implantem w mózgu? Niewiarygodny rajd ulicami miasta,
Reklama
Helios prezentuje pełen akcji letni repertuar! W sierpniu sieć kin Helios przygotowała dla swoich widzów kolejną porcję filmowych emocji i spotkań z największymi gwiazdami na dużym ekranie! Już najbliższy weekend może upłynąć pod znakiem niekończącej się akcji z dużą dawką humoru, bez względu na których aktorów i które historie widzowie postawią! Wszystkie z prezentowanych produkcji, zarówno te dla młodszych czy starszych kinomanów, mają wspólny mianownik: świetną zabawę oraz fantastyczny humor. Pierwsza premiera nadchodzącego weekendu to zabawna, a zarazem życiowa historia pewnej patchworkowej rodziny. Pełna humoru i wzruszeń komedia „Każdy wie lepiej” opowiada o parze zakochanych, którzy stają się celem intrygi najbliższych. Główni bohaterowie filmu, Ania i Grzesiek, próbują stworzyć nową rodzinę z połączenia dwóch odmiennych światów. Jej dzieci, jego dzieci – klasyczny patchwork – trzeba zawierać kompromisy, uważać żeby nikogo nie urazić… To fascynująca układanka, ale straszliwie trudna! Dla wielu par byłby to wspaniały początek etapu „zżyli długo i szczęśliwie”, ale nie dla tej dwójki. Ich związek zostaje wystawiony na próbę, gdy zaczynają się do niego wtrącać ich rodzice oraz byli partnerzy. Dwie rodziny wiele rożni, ale mają wspólny cel – rozbić związek Ani i Grzesika. Czy nowa relacja ma szansę przetrwać najazd swoich rodzin? Widzowie przekonają się już w najbliższy piątek. Kolejna z nowości to „Lena i Śnieżek” - familijne kino przygodowe i naprawdę piękna historia… Wszystko zaczyna się od pary złodziejaszków kradnących białe lwiątko na zlecenie bogatego kolekcjonera zwierząt. Nic nie idzie jednak zgodnie z planem i maluch ucieka. Przypadkiem znajduje go właśnie Lena – nieśmiała nastolatka, która dopiero co przeprowadziła się do nowego miasta. Zwierzak, któremu nadaje imię Śnieżek, szybko staje się jej najlepszym przyjacielem. Dziewczyna boi się jednak, że lwiątko może jej zostać odebrane i dlatego postanawia ukrywać je przed tatą i resztą świata. Kiedy zdradza swój sekret niewłaściwej osobie, zaczynają się kłopoty, a na trop Śnieżka ponownie wpadają złodzieje. Czy Lena zdoła ochronić przyjaciela przed grożącym mu niebezpieczeństwem? Mały lew – wielka przyjaźń – to trzeba zobaczyć w kinie! Na ten film czekały miliony widzów! Kolejna nowość – „Bullet Train” - to szalona, nieustająca jazda przez współczesną Japonię w towarzystwie Brada Pitta. Wciela się on w tej produkcji w rolę pechowego zabójcy o imieniu "Ladybug", który po zbyt wielu nieudanych próbach chciałby spokojnie wykonywać swoją pracę. Los jednak ma inne plany, ponieważ jego najnowsza misja stoi na kursie kolizyjnym ze śmiertelnie niebezpiecznymi przeciwnikami z całego świata. Wszyscy mają powiązane, ale sprzeczne cele – w najszybszym pociągu świata... a Ladybug musi wymyślić, jak z niego wysiąść. Producentem jest spec od hollywoodzkich filmów akcji - sam Antoine Fuqua, a reżyserem David Leitch, który ma na koncie „Johna Wicka”, „Szybkich i Wściekłych” czy „Deadpoola 2”. Zapowiada się niezła jazda!  Na ekranach kin Helios wciąż szaleją zwierzaki z super mocami pod przywództwem psa Krypto, którego właścicielem jest sam Superman. „DC Liga Super-Pets” to pełna humoru i żartów sytuacyjnych animacja, w której pupile ratują herosów z Ligi Sprawiedliwości! Tego świat jeszcze nie widział żeby obrońców świata takich jak Superman, Batman czy Wonder Woman uprowadziła złowieszcza Świnka Morska?!  Jeżeli komuś umknęły filmowe hity lata to nic straconego, bo na ekranach sieci kin Helios wciąż można spotkać „Minionki: Wejście Gru”, Toma Cruise’a w „Top Gun: Maverick” czy Boga Piorunów w kolejnej części brawurowej serii „Thor: Miłość i Grom W poniedziałek, 8 sierpnia Kino Konesera zaprosi widzów na film „Księgarnia w Paryżu” - życie Vincenzo kręci się wokół miłości do książek oraz dotkniętej niepełnosprawnością córki Albertyny. Mężczyzna jest zgorzkniały, melancholijny i uważa, że już nic dobrego w życiu go nie spotka. Pewnego dnia do jego księgarni wpada Yolande. To żywiołowa, ekscentryczna, zabawna i piękna kobieta. Oczarowany jej życiową energią Vincenzo znów zaczyna odczuwać emocje, o których istnieniu już dawno zapomniał, odkrywając na nowo uroki życia. 11 sierpnia cykl Kultura Dostępna zaprezentuje natomiast film „Piosenki o miłości”. To opowieść o walce o niezależność i dochodzeniu do własnego głosu. Ten film to mocny, nowy głos polskiego kina, jak najlepszy indie-popowy kawałek uderzający w najczulsze struny – tam gdzie miłość spotyka się z kalkulacją, a pasja z karierą. Ona jest skromną dziewczyną, on pochodzi z zamożnej rodziny. Ona śpiewa o tym, co jej w duszy gra, on marzy o wydaniu płyty, którą utarłby nosa sławnemu ojcu-aktorowi. Czy dwa tak różne brzmienia mogą się zestroić? Ile razy w życiu możliwy jest bis? Tego spotkania absolutnie nie można przegapić! Po szczegółowe informacje dotyczące sierpniowego repertuaru warto zajrzeć na stronę www.helios.pl oraz do nowej, mobilnej aplikacji Heliosa. Wcześniejszy zakup biletu to nie tylko gwarancja zajęcia ulubionego miejsca w kinowej sali, ale także korzystniejsza cena.   Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.08.2022 Helios prezentuje pełen akcji letni repertuar!
Reklama
Reklama
a