Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 11:00
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama
Dziennikarska nierzetelność aż kłuje w oczy

Wszak pisać każdy może... jeden lepiej, inny gorzej

Rzetelności dziennikarskiej w lokalnym tygodniku chyba za swojego życia się nie doczekam. A mimo wszystko miałem taką nadzieję. Widocznie dziennikarze TIT nadal hołdują starej peerelowskiej zasadzie, że wiadomości w gazetach dzielimy na prawdziwe, prawdopodobne i fałszywe. Te pierwsze to nekrologi, drugie prognozy pogody, a cała reszta rozmija się w większym lub mniejszym stopniu z prawdą. W ubiegłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że mamy w Tomaszowie prawdziwego Don Witko Corleone. W tym mamy radnego PiS, który radnym PiS wcale nie jest. Gry słowne? Omyłki? Dowcipne porównania? Nic podobnego. Typowe szczucie, niczym w Trybunie Ludu. Wszak papier wszystko przyjmie.

Ciekaw jestem, czy redaktor naczelny gazety byłby zadowolonym, gdybym napisał, że pan Andrzej Kucharczyk, był w czasach PRL zarejestrowanym donosicielem SB. To przecież prawda... Nie wierzycie? Każdy może to sprawdzić na szybko w internecie. Jak dobrze pamiętam pseudonim operacyjny "Pantera". Prawda, że pięknie? Nie dość, że niemiecki czołg z okresu II Wojny Światowej, to jeszcze przebiegły, agresywny, dziki kot. W sumie kogo zainteresuje, czy Andrzej Kucharczyk widoczny w IPN, to ten sam, który wydaje w Tomaszowie Mazowieckim lokalną gazetę. Przecież nawet nikt tego nie będzie sprawdzał. Niezależnie, czy to prawda, czy też nie, łatka przyklejona zostanie. Będzie nawet może tak, że ludzie zaczną doszukiwać się powiązań 8 pokoleń wstecz. Przyznam od razu, że ja nie wiem, czy są te same osoby. Lata urodzenia są podobne, ale nie takie pomyłki w IPN już widziałem. Passe.... Chciałem to pokazać jako przykład i zestawić z tym, co zrobiła dzisiaj gazeta, 

Na stronie 6 ukazał się artykuł pt. Radni PiS pozbawieni funkcji w komisjach problemowych. Cóż tytuł prawdziwy, tylko dlaczego artykuł opatrzony jest moją fotografią? Całość ma tworzyć wrażenie, że nie tylko jestem radnym PiS ale też wnioskowano o moje odwołanie. Ludzie mają ograniczoną możliwość percepcji, a więc na dłużej zapamiętują głównie obrazy. Po co w ogóle robić coś takiego? Otóż z tego samego powodu, dla którego ustygmatyzowano tydzień wcześniej Prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego. Ze mną jest chyba nawet gorzej, bo nie tylko, zrezygnowałem z członkowska i przewodniczenia komisji ale także z klubu radnych, do którego należałem. O tym dziennikarz jednak nie wspomina. Od prawdy ważniejsza jest nienawiść do ludzi. Do wszystkich tych, którzy nie należą do właściwej koterii, albo mają inny sposób widzenia świata. 

W okresie minionych 30 lat nie było chyba tak bardzo rozkręconej spirali nienawiści, jak ta, którą obecnie wymierzono w partię Jarosława Kaczyńskiego. Lokalna gazeta tę nienawiść próbuje przekierować, na ludzi niewygodnych lub po prostu przez siebie nie lubianych. Co na to czytelnicy? Żaden nie widzi, że są traktowani jak głupcy? 

O ile szeroko rozpisano się nad powodami odwołania pozostałych przewodniczących komisji, co było aktem typowej partyjniackiej dintojry, o tyle pominięto powody mojej rezygnacji. A przecież w czasie sesji je dokładnie wyjaśniłem. Mówiłem, że moja rodzina jest szykanowana, a ja obrzucany oszczerstwami. Mówiłem też, że nie widzę możliwości współpracy z radnymi, którzy nie wykazują minimum wrażliwości społecznej. Wyjaśniałem, że pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, by radni z Komisji Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych nie byli zainteresowani warunkami życia dzieci z Rodzinnych Domów Dziecka. 

Nie jest to jedyna zmanipulowana informacja w tym tekście. Czytamy: Ale w połowie ubiegłego roku w Radzie powstała nowa większość, którą stworzyła Koalicja Obywatelska wraz z PSL-em i większością radnych Marcina Witko, do której z czasem dołączył KWW Wszyscy Razem. - Jest to informacja w całości nieprawdziwa. Po pierwsze nie ma mowy o większości radny KWW Marcina Witko (ponieważ za odwołaniem głosowali wszyscy), za to za odwołaniem była większość radnych Koalicji Obywatelskiej (czyli nie wszyscy). Niby nieduża różnica, ale jednak bardzo istotna, ponieważ stanowi próbę przesunięcia odpowiedzialności. To całkiem świadome działanie. Poza tym do tej większości nie dołączyli radni KW Wszyscy Razem a jedynie Piotr Kagankiewicz, czyli 50 procent radnych tego komitetu. 

Te głosowania tak naprawdę jednak nie miały żadnego znaczenia. Próbowano się odliczać i wysyłać jakiś sygnały. W mojej ocenie to chyba w kosmos. Bo do mnie wysłano taki, że od ludzi z KO i PiS trzeba trzymać się z daleka, więc kiedy przyjdzie głosowanie w sprawie M. Węgrzynowskiego, przyślę kartkę z pozdrowieniami z górskim krajobrazem. 

Za to TiT pomija dwa najważniejsze głosowania, jakie odbyły się na opisywanej sesji. Pierwsze dotyczyło skargi na działania Starosty (szerzej o tym w innym tekście), gdzie radni Koalicji nie zagłosowali za zasadnością skargi broniąc w ten sposób tak przez siebie znienawidzonego Węgrzynowskiego. Drugie, to zmiany w budżecie i zwiększenie deficytu o 6 milionów złotych. Gdyby nie Michał Jodłowski, Alicja Zwolak Plichta i Krzystof Biskup, pieniądze podatników udałoby się obronić. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomaszów 20.04.2025 18:35
No fajnie pozbawili,ale już powodu nie podali ,standardy białoruskie:(po psl Witko jedna klika!!!!

PoPiS 21.04.2025 16:20
A te funkcje to oni pełnili bo kompetencje mieli, czy większość w radzie kiedy je obejmowali. Teraz ci mają większość. Zresztą czy ci czy tamci, bez znaczenia. I tak będą się bawić od większości do większości całe 4 lata.

Andrzej Kucharczyk 19.04.2025 11:06
Przekroczył pan nie tylko granicę przyzwoitości ale i rozsądku. Nie może pan wykluczyć sytuacji, że jakiś idiota, biorąc z pana przykład nie zacznie rozpowszechniać informacji, że osoby o nazwisku Strzępek widniejące w piotrkowskim rejestrze TW to pana rodzina i że dorobiliscie się na współpracy z SB. Rozpętuje pan kampanię oszczerstw, której sam pan może być ofiarą

Mariusz Strzępek 19.04.2025 12:01
Jaja Pan sobie robi? Rozumiem, że tak, bo to przecież Wielkanoc. Obrzucacie mnie błotem od lat, posługując się plotkami, pomówieniami i oszczerstwami. Pokazałem tylko, że te manipulacje, których dokonujecie, działać mogą w dwie strony. Pomijam nawet fakt, co wygadujecie w prywatnych rozmowach z naszymi wspólnymi znajomymi. Przed wyborami poprosiłem jedną znajomą o udostepnienie mojego postu. Usłyszałem wtedy, co Pańska córka o mnie do niej wygadywała. Okazuje się, że wie o mnie więcej niż nawet ja sam. Byłem naprawdę w szoku co najmniej kilka razy. Jesteście zwyczajną plotkarską gadzinówką. Już nawet nie chce mi się komentować, że publikujecie sponsorowane teksty lokalnego Nikodema Dyzmy, w których nazywa mnie satanistą. To nawet śmieszne, chociaż bardziej głupie. No ale poziom intelektualny tego działacza PO, jednak w odróżnieniu od Pańskiego nie jest zbyt wysoki. Że tekst sponsorowany? To polecam prawo prasowe. Dowie się pan, kto odpowiada za treść ogłoszeń. Zwróciłem Wam uwagę, na manipulacje w artykule na FB. Wystarczyło napisać, że przepraszacie za niefortunny dobór zdjęcia. Ale do tego to trzeba mieć odrobinę przyzwoitości. Tak, przyzwoitości, o której Pan wspomina, ale najwyraźniej znaczenia tego słowa nie zna lub nie rozumie. Dam przykład okładkowego tytułu, kiedy Wasz "dziennikarz" wygrał sprawę sądową w pierwszej instancji. Ależ się entuzjastycznie cieszyliście. Kiedy przegrał prawomocnie apelację, zaległa głucha cisza. No cóż, zapewne, jakaś osoba o moim nazwisku w rejestrze występuje. Sprawdziłem natomiast, czy jest ktoś z moim imieniem i nazwiskiem lub podobną datą urodzenie, bo gdyby tak było zrobiłbym solidną kwerendę i oczywiście radośnie opisał. Kiedy walczyłem z korupcją w szpitalu, Wy pod dyktando osoby, która jej dokonywała pisaliście na mnie paszkwile. Dzięki Wam proceder kwitnie. Pewnie Was to cieszy, bo jednak reklamodawca się utrzymał, a pacjenci... co oni kogoś obchodzić mogą. Właśnie przez szczucie takich ludzi jak pan, czy Dyzma z Wąwału zrezygnowałem z szefowania komisji i w ogóle w uczestnictwa w niej, mimo, że w poziomie wiedzy na temat systemu ochrony zdrowia, jedynie Piotr Kagankiewicz mnie przewyższa. Pan wczoraj posunął się nawet do publicznych kłamstw o mojej rzekomej przynależności do niezliczonej ilości partii politycznych. Dobrze pan wie, że do żadnej nigdy nie należałem. Naprawdę dziennikarz z 40 letnim stażem nie rozróżnia kandydowania z jakiejś listy np. do samorządu od przynależności partyjnej. No nie wierzę.... Też zwróciłem uwagę i również Pan nie przeprosił. Oczywiście spodziewam się zemsty z Waszej strony, ale jestem już uodporniony, a ludzie już coraz mniejsze zaufanie do Was mają. Zapytam jednak: czy czasem Panu bywa z jakiegoś powodu wstyd? Czy po tym, kiedy okazuje się, że zrobiliście komuś krzywdę przeprosiliście sami z siebie bez wyroku sądowego? Dlatego chociażby, że obudziło się sumienie? Błądzić jest rzeczą ludzką, pomyłki się zdarzają. Czasem emocje biorą górę. Co robicie, kiedy one stygną. Potrafi Pan wziąć telefon i zadzwonić z przeprosinami? Już o jakiejkolwiek rekompensacie nie wspominam. Przynajmniej ostatnie zdanie Pańskiego wpisu chcę by dawało nadzieję, że może coś do Pana dotarło. Nie odbiorę tego jako jakiejś tam groźby, chociaż tak właśnie brzmi. PS. Życzę mimo wszystko Wesołych Świąt i refleksji, która z wiekiem powinna jednak przychodzić.

Ajdejano 19.04.2025 22:34
Szanowny Panie Mariuszu. Mam pewne wyrzuty sumienia wobec Pana z uwagi na te moje dwa "wtręty" na temat pańskiego materiału powyżej i w związku z tymi paszkwilami pewnego "redaktora" (on jest takim redaktorem, jak ja chińskim mandarynem - komuna się kłania, ale rzetelność, już - nie). To lewactwo zawsze tak miało: upir#olić tych "innych". Teraz nadszedł ich bajoński czas, bo ryży donek powiedział: my będziemy teraz rozumieli demokrację tak, jak MY sobie ją wyobrażamy. I może to być demokracja walcząca. A czerwone pająki, ukryte za świętymi obrazami, tylko, kur#a, na to czekali...

Zainteresowana 19.04.2025 08:25
Panie redaktorze poda Pan link do informacji z IPN ? Chętnie się przyjrzę tej „Panterze”

TM 18.04.2025 11:09
Panie redaktorze zwolennicy Prezydenta na zwolenników KOpsl na naszym Tomaszowie, KOpsl na prezydenta w ticie a ostatnia sesja to glosowali ramię w ramię na ostatnie sesji powiatu.Cos chyba nie tak.Trzebo o tym głośno pisać,i kto tu się trzyma stołka na siłę?

WuPe 18.04.2025 09:47
Osobny tekst można zrobić na temat szerzenia dezinformacji i działalności redakcji TiT w sprawie S12

Ajdejano 17.04.2025 22:32
Szanowny Panie Mariuszu. "Cóś mi tu, kur#a, nie gra". Do tej pory wiedziałem, że to Pan zrezygnował z funkcji szefa d/s zdrowia w radzie powiatu. A w materiale powyżej cytuje Pan tego, prawdopodobnego byłego SB-eka (??? - Pan sam ma wątpliwości, czy nie?), który to gigant pisze w szmatławcu: "Radni PiS pozbawieni funkcji w komisjach problemowych." Ten komunikat ze szmatławca nie jest zaprzeczeniem pańskich informacji, bo "radni PiS" mogą być pozbawieni swoich funkcji na podstawie decyzji rady powiatu ("z góry", mimo swojego sprzeciwu. albo dlatego, że wcześniej zgłosili swoje rezygnacje i rada i tak musiała te rezygnacje "przyklepać". No więc pytam: jak to było ? PS. Andrzeja Kucharczyka znam i jestem w stanie uwierzyć w to, że mógł być ulubieńcem SB. Kiedyś, za dawnych, "dobrych" (zależy dla kogo), komunistycznych czasów, nikt nie mógł prowadzić jakiegokolwiek medium, jeżeli nie był umoczony w te różne, czerwone i "inne" instytucje. I kółko się zamyka.

Mariusz Strzępek 18.04.2025 09:50
Panie Janie, ja nic takiego nie napisałem. Wskazałem jedynie, jak łatwo kleić komuś łatki i etykietki. Osoba o takim imieniu i nazwisku występuje w rejestrach. Przecież nie piszę, że to ta sama osoba. W odpowiedzi pan Andrzej pisze do mnie, że byłem członkiem różnych partii. A to już jest nieprawda pisana na wprost. Po prostu, metoda stosowana przez gazetę od lat. Ktoś, coś, gdzieś... plotka leci w miasto. Tak niszczono u nas przyzwoitych ludzi przez dziesięciolecia. Albo jakieś zohydzające zdjęcie albo zapadający w pamięć tytuł. I już na fryzjerskim krześle, czy u specjalistki od paznokci, jest o czym gadać.

Ajdejano 18.04.2025 15:47
Panie Mariuszu, najpierw cytaty z pańskiego materiału powyżej. Cytat nr 1: "Ciekaw jestem, czy redaktor naczelny gazety byłby zadowolonym, gdybym napisał, że pan Andrzej Kucharczyk, był w czasach PRL zarejestrowanym donosicielem SB. To przecież prawda... Nie wierzycie? Każdy może to sprawdzić na szybko w internecie. Jak dobrze pamiętam pseudonim operacyjny "Pantera". Cytat nr 2: "W sumie kogo zainteresuje, czy Andrzej Kucharczyk widoczny w IPN, to ten sam, który wydaje w Tomaszowie Mazowieckim lokalną gazetę. Przecież nawet nikt tego nie będzie sprawdzał. Niezależnie, czy to prawda, czy też nie, łatka przyklejona zostanie. Będzie nawet może tak, że ludzie zaczną doszukiwać się powiązań 8 pokoleń wstecz. Przyznam od razu, że ja nie wiem, czy są te same osoby. Lata urodzenia są podobne, ale nie takie pomyłki w IPN już widziałem. Passe.... Chciałem to pokazać jako przykład i zestawić z tym, co zrobiła dzisiaj gazeta,... Cytat z mojego poprzedniego wpisu: "...prawdopodobnego byłego SB-eka (??? - Pan sam ma wątpliwości, czy nie?)". Ludzie, czytający takie wzajemne, szemrane sprzeczki dwóch redaktorów naczelnych dwóch przeciwnych politycznie lokalnych mediów, dostają oczopląsu i zapalenia mózgu. I na koniec, dalej nie wiedzą nic. I prawdopodobnie, tylko o to, prawdopodobnie chodzi temu Andrzejowi K. (tak się oznacza osoby podejrzane, wrogie wszystkiemu, co jest pozytywne). Ci, którzy mają chociaż trochę mózgu w swojej pecynie, doskonale wiedzą, jak rolę (od dawna) pełni ten lokalny szmatławiec. Jeszcze raz podkreślam: za komuny NIKT nie mógł prowadzić jakiegokolwiek medium, jeżeli nie był umoczony w te różne, czerwone i "inne" instytucje. To jest "oczywista oczywistość" (autor tej oczywistej oczywistości: mój idol Jarosław Kaczyński).

Ala 17.04.2025 21:06
przestanę kupować TIT i zabronię tego mojej rodzinie natychmiast

Asf 17.04.2025 16:16
ITI to przecież skrót od "Tomaszowski Imbecyli Tomacja"...

....... 17.04.2025 14:18
Tit to DNO dezinformacyjne tylko szczucie i robienie afery z donosów informatorów z różowego trabancika a fee ......

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

19 września 1846 roku wysoko w Alpach dwoje pastuszków miało zobaczyć „Piękną Panią” siedzącą na kamieniu i ukrywającą twarz w dłoniach. Maryjne objawienie w La Salette trwało tylko raz, lecz jego obraz — łzy, krzyż, młotek i obcęgi — przez 180 lat nie przestał niepokoić sumień. Data dodania artykułu: 19.09.2026 06:32
180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września, niesie ze sobą daty zapisane wyjątkowo mocno w historii. To tego dnia Witold Pilecki świadomie wszedł w niemiecką łapankę, aby dostać się do Auschwitz. W 1893 roku Nowa Zelandia otworzyła kobietom drogę do urn wyborczych, a kilka wieków wcześniej polsko-litewskie wojska zakończyły nieudane oblężenie Malborka. Dziś prezydent RP rozpoczyna wizytę w Stanach Zjednoczonych, w Rosji trwa drugi dzień wyborów parlamentarnych, a w Tomaszowie Mazowieckim rozpocznie się drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 19.09.2026 05:17
Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

Finlandia będzie korzystać ze wsparcia wojskowego kolejnych państw nordyckich. Prezydent Alexander Stubb zapowiedział, że Szwecja nie pozostanie jedynym krajem regionu angażującym swoje siły w ochronę Finlandii. To kolejny etap szybkiej militaryzacji północnej flanki NATO, gdzie coraz większe znaczenie mają obrona przed dronami, kontrola przestrzeni powietrznej i bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:51
Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Są daty, które brzmią jak gotowy scenariusz filmu. 18 września polski okręt podwodny ORP „Orzeł”, pozbawiony map i części uzbrojenia, wyrwał się z internowania w Tallinie i rozpoczął legendarną drogę do Wielkiej Brytanii. Tego dnia narodziły się Greta Garbo i Ludomir Różycki, po raz pierwszy ukazał się „The New York Times”, a świat muzyki stracił Jimiego Hendrixa. W Tomaszowie Mazowieckim historia dzisiaj spotyka się z teraźniejszością wyjątkowo mocno: rozpoczyna się jubileuszowy, 10. Love Polish Jazz Festival, Lechia podejmie Świt Nowy Dwór Mazowiecki, a nad Pilicą odbędzie się wydarzenie Europejskich Dni Dziedzictwa. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:24
18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Syreny na wschodzie Polski, rosyjski dron cztery kilometry od granicy. Trump grozi Europie cłami, Tomaszów szykuje jazzowy weekend

Czwartek, 17 września 2026 roku, miał już z samej daty szczególny ciężar. Dokładnie 87 lat temu Armia Czerwona wkroczyła do Polski. Dziś historia nie powtórzyła się – ale jej echo było wyjątkowo głośne. W województwach lubelskim i podkarpackim uruchomiono alarmy, poderwano lotnictwo, a lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje, gdy rosyjskie drony zaatakowały zachodnią Ukrainę. Jeden z bezzałogowców spadł lub został zestrzelony zaledwie około czterech kilometrów od polskiej granicy. Polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono, a alarm odwołano. W świecie Donald Trump zagroził Unii Europejskiej kolejnymi cłami, jeżeli Bruksela będzie rozwijała pomysł specjalnego „członkostwa stowarzyszonego” Kanady. Federal Reserve pierwszy raz od trzech lat podniosła stopy procentowe, a ropa po kilku dniach paniki zaczęła wyraźnie tanieć. W Łódzkiem policja prowadziła wielką akcję „PRĘDKOŚĆ”, a w Tomaszowie termin ofert na przebudowę dworca ponownie przesunięto. Jutro natomiast miasto zmieni tonację: Arena Lodowa na trzy dni stanie się domem polskiego jazzu. Stan informacji: godz. 19.45. Data dodania artykułu: 17.09.2026 21:40
Syreny na wschodzie Polski, rosyjski dron cztery kilometry od granicy. Trump grozi Europie cłami, Tomaszów szykuje jazzowy weekend

Tusk ostrzega przed „przypadkowymi” uderzeniami w państwa NATO. Rosyjskie drony coraz bliżej Polski

Rosja może próbować uderzać dronami lub rakietami w państwa wspierające Ukrainę, a następnie przedstawiać takie zdarzenia jako „przypadkowe” – powiedział w czwartek w Sejmie premier Donald Tusk, powołując się na informacje służb wywiadowczych. Według szefa rządu szczególnie trudnym okresem mogą być późna jesień i zima. Tego samego dnia odrzutowy dron spadł lub został zestrzelony zaledwie około czterech kilometrów od granicy Polski. Polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Data dodania artykułu: 17.09.2026 19:55
Tusk ostrzega przed „przypadkowymi” uderzeniami w państwa NATO. Rosyjskie drony coraz bliżej Polski

Minimalna pensja ma być liczona inaczej. Rząd wraca do projektu UC62

Premia czy dodatek mają przestać służyć do „dobijania” pensji do ustawowego minimum. Rząd 17 września ponownie zajmuje się projektem UC62, który ma przebudować zasady ustalania i ochrony minimalnego wynagrodzenia. Na moment zamknięcia tego tekstu KPRM potwierdzała obecność projektu w porządku posiedzenia, ale nie opublikowała jeszcze komunikatu potwierdzającego jego przyjęcie. Data dodania artykułu: 17.09.2026 16:25
Minimalna pensja ma być liczona inaczej. Rząd wraca do projektu UC62

17 września. 87 lat od agresji ZSRR na Polskę. Powstaje „Solidarność”, The Doors buntują się w telewizji, a Tomaszów pamięta Sybiraków

17 września nie jest w polskim kalendarzu zwykłą datą. O świcie 1939 roku Armia Czerwona przekroczyła wschodnią granicę Rzeczypospolitej, realizując ustalenia zawarte wcześniej przez III Rzeszę i Związek Sowiecki. Polska, od siedemnastu dni walcząca z Niemcami, znalazła się między dwoma agresorami. Tego samego dnia niemieckie bomby podpaliły Zamek Królewski w Warszawie. Czterdzieści jeden lat później, 17 września 1980 roku, przedstawiciele wolnych związków zawodowych zdecydowali w Gdańsku o stworzeniu jednego ogólnopolskiego NSZZ „Solidarność”. Światowe kalendarium prowadzi nas także do Filadelfii, gdzie podpisano Konstytucję Stanów Zjednoczonych, i na scenę Eda Sullivana, gdzie Jim Morrison odmówił zmiany tekstu „Light My Fire”. Muzycznie świętujemy 103. urodziny Hanka Williamsa, a sportowo patrzymy dziś na Londyn: Lech Poznań zaczyna Ligę Europy przeciwko Crystal Palace. W Tomaszowie Mazowieckim odbędą się natomiast obchody rocznicy sowieckiej agresji i Światowego Dnia Sybiraka. Data dodania artykułu: 17.09.2026 06:04
17 września. 87 lat od agresji ZSRR na Polskę. Powstaje „Solidarność”, The Doors buntują się w telewizji, a Tomaszów pamięta Sybiraków
André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa – Niech żyje Maastricht! Letni Koncert 2026

André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa – Niech żyje Maastricht! Letni Koncert 2026

Nowy show Króla Walca w HeliosieZapraszamy na wyjątkowy pokaz koncertowy André Rieu i jego Orkiestry Johanna Straussa pod tytułem „Niech żyje Maastricht! Letni Koncert 2026”. Wydarzenie będzie dostępne we wszystkich kinach Helios.Muzyczne widowisko na wielkim ekranieTo propozycja dla miłośników muzyki, koncertowych emocji i widowiskowej oprawy. Publiczność może spodziewać się letniego koncertu pełnego elegancji, orkiestralnego brzmienia i atmosfery charakterystycznej dla występów André Rieu.Seanse rozpoczynają się od 21 sierpnia 2026 roku. Szczegóły repertuaru i godzin pokazów mogą różnić się w zależności od kina.w Helios na ScenieW ramach Helios na Scenie we wtorek i środę, 15 i 16 września oraz w niedzielę 20 września w kinie Helios Tomaszów odbędą się retransmisje jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa. W programie znajdą się walce i marsze Johanna Straussa, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje.„Jestem niezwykle podekscytowany tym jubileuszem. W lipcu tego roku po raz 20. zagram nasz letni koncert w Maastricht – mówi André Rieu. – Mam nadzieję, że wyjątkowa atmosfera Vrijthof, najstarszego placu w Holandii, znów poruszy serca i dusze wszystkich widzów. To fantastyczne, że ten koncert będzie można zobaczyć również w kinach na całym świecie, w tym w Polsce, i to już jesienią. Jestem przekonany, że ucieszy on Was tak samo, jak mnie i moją orkiestrę. Niech żyje Maastricht!”. Bilety dostępne są na stronie: www.helios.pl, a także w kasach kin i aplikacji mobilnej. Kupując je wcześniej, widzowie mogą wybrać najlepsze miejsca, a także zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 15.09.2026
Kino Konesera: Wrong Girls

Kino Konesera: Wrong Girls

Pokaz w cyklu Kino KoneseraZapraszamy na seans filmu Wrong Girls w ramach cyklu Kino Konesera. To propozycja dla widzów ceniących ambitniejsze kino i starannie wyselekcjonowany repertuar.Film wyreżyserował Dylan Meyer, a w obsadzie występują Kristen Stewart i Alia Shawkat. Produkcja pochodzi z USA, trwa 99 minut i została zaplanowana na 21 września 2026. Frankie (Kristen Stewart) jest uosobieniem chaosu, a Molly (Alia Shawkat) to kulinarny talent. Razem tworzą duet, który kompletnie nie radzi sobie z dorosłością, a tym bardziej z… regularnym płaceniem czynszu. Kiedy Frankie przypadkiem zgarnia na imprezie tajemniczą walizkę z eksperymentalną substancją, życie przyjaciółek zalicza totalny plot twist. Dziewczyny piją fluorescencyjne shoty i niespodziewanie zyskują zdolność telepatii. Od teraz nie tylko porozumiewają się bez słów, ale słyszą też myśli swoich kotów! To jednak dopiero początek ich tripu. Tropem walizki rusza ekipa duńskich gangsterów, która nie cofnie się przed niczym, by odzyskać swój towar. Szalone zwroty akcji, absurdalne pomysły bohaterek i wszechobecny kalifornijski vibe – „Wrong Girls” to odklejona komedia, w której absolutnie wszystko może się wydarzyć. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 21.09.2026

Polecane

Ludowa, Starowiejska, Nagórzycka. Miasto pokazało pełny projekt planu, a teraz zaczyna się walka o szczegóły

Ludowa, Starowiejska, Nagórzycka. Miasto pokazało pełny projekt planu, a teraz zaczyna się walka o szczegóły

To już nie jest tylko ogłoszenie o wyłożeniu dokumentów. W piątek, 18 września, Urząd Miasta Tomaszowa Mazowieckiego opublikował pełny pakiet projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla dużego obszaru między ulicami Ludową, Starowiejską, Nagórzycką a granicą miasta. Od poniedziałku mieszkańcy będą mogli formalnie zapoznawać się z projektem, a później składać uwagi. Szczególnie interesujący jest wątek ul. Starowiejskiej. Kilka miesięcy temu radny Piotr Kucharski wnosił tam o pas drogowy szerokości nawet 12 metrów i uregulowanie własności gruntów. Miasto odpowiadało wówczas, że wstępnie widzi potrzebę pasa o szerokości 11 metrów. Teraz przyszedł moment, kiedy można sprawdzić, jakie rozwiązanie ostatecznie trafiło do projektu. Data dodania artykułu: Wczoraj, 22:45
17 domów w Smardzewicach. Gmina kończy postępowanie Park Solidarności znów pod lupą. Rura przy Wolbórce, nawierzchnia, drzewa i elektryczne złącze Radni jadą do PSZOK. Co dzieje się ze śmieciami za bramą przy Henrykowskiej? Depresja po porodzie a śmiertelność niemowląt. Badanie ujawniło niepokojący związek MBA z pieniędzy KFS. Był wniosek o 100 procent kosztów. Ile rzeczywiście zapłacono? 180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania Emerytura, dalsza praca i odprawy. Starostwo ma pokazać pełną chronologię dwóch byłych członkiń Zarządu Działka pod PET-CT ma warunki zabudowy? Odpowiedź potrzebna jeszcze przed sesją Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem Zabytki na jednym stole. Powiat rozmawiał z konserwatorem w Inowłodzu. O które obiekty chodzi? Dwa razy prowadzili, znów nie wygrali. Widzew remisuje z Wieczystą 2:2 Ludowa, Starowiejska, Nagórzycka. Miasto pokazało pełny projekt planu, a teraz zaczyna się walka o szczegóły
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Tak, dworzec to brama do miasta. Bryla dworca jest ladna, po remoncie generalnym bedzie jeszcze lepiej. Ciekawe, co bedzie w srodku, kto zajmie pomieszczenia. Źródło komentarza: Dworzec czeka na wykonawcę. PKP ponownie przesunęły termin ofert — teraz do 30 września Autor komentarza: Macher Treść komentarza: Oj, tak, wójt bardzo zły. A może to koło po prostu nie ma się czym chwalić? Przecież ten "królik po dworsku" wyglądał tak, że dziwie się, że ktoś w ogóle nie wstydził się go pokazać. Ale wiadomo jakie są takie konkursy i jak się w nich wygrywa. Źródło komentarza: Z Czerniewic na PGE Narodowy. „Czerniewicki królik po dworsku” powalczy o tytuł najlepszego dania w Polsce Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekaw czy są wiarygodne wynik w mieście Tomaszów Maz. a jakie w Powiecie bo Policji w tym mieście nie widać są jak lekarstwo na receptę którego nie ma o Straży Miejskiej nie wspomnę Ci to dopiero mają wszystko w dupie. Źródło komentarza: Dziś akcja „PRĘDKOŚĆ”. Wzmożone kontrole na drogach całego Łódzkiego Autor komentarza: geo Treść komentarza: Jeżeli ten remont będzie miał tak samo złą organizacje ruchu jak odcinek od Farbiarskiej do Al. Piłsudskiego gdzie projektant nie raczył sobie zobaczyć terenu tylko z netu skopiował wszystko co było złe i teraz nadal jest złe ba nawet bardzie złe jak było Źródło komentarza: Tylko 50 metrów, ale w newralgicznym miejscu. Powiat remontuje Legionów przy rondzie gen. Buka Autor komentarza: Tom Treść komentarza: Na osiedlu Farbiarska już niebawem zamieszka około tysiąca osób. Nowa droga w kierunku planowanej wielkiej Galerii Handlowej jest strzałem w dziesiątkę. Bez dobrego dojazdu nowa Galeria miałaby mniej klientów. I jeszcze jeden temat czy planowana jest zabudowa mieszkaniowa od strony Barlickiego w kierunku Wolborki. Ta część miasta zaczyna powoli żyć a miejsce jest bardzo atrakcyjne. Źródło komentarza: Tylko 50 metrów, ale w newralgicznym miejscu. Powiat remontuje Legionów przy rondzie gen. Buka Autor komentarza: B Treść komentarza: Nie jest. Nie znam Pana Radnego. Można się rozejść Źródło komentarza: Kostka radnego na powiatowej inwestycji. Jedna miara dla wszystkich?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama