Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 22:29
Reklama
Reklama

Niepełnosprawność to nie koniec świata

11 lat temu Marta Wielgosz uległa wypadkowi, w wyniku którego jej życie zmieniło się w radykalny sposób. O swoich doświadczeniach zdecydowała się opowiedzieć w rozmowie.

Twoje dolegliwości są wynikiem wypadku. Jak do niego doszło?

 

Miałam 17 lat, był sam początek wakacji i jechałam skuterem. Byłam przekonana, że zdążę skręcić zanim nadjedzie zbliżający się samochód. Okazało się, że samochód jechał szybciej, niż mi się wydawało i doszło do zderzenia. Po wypadku trafiłam do szpitala, trzy tygodnie byłam w śpiączce. Sądzono, że śpiączka była wynikiem krwiaka i na to mnie leczono. Z czasem okazało się, że kręgosłup również jest uszkodzony. Rozpoczęła się wielomiesięczna batalia o to, żeby postawić właściwą diagnozę i wdrożyć odpowiednie leczenie. Moje rozpoznanie to porażenie czterokończynowe. Nie jest to paraliż, ponieważ nie mam przerwanego rdzenia i mogę wykonywać pewne ruchy rękoma i nogami. Aczkolwiek są to ruchy nieskoordynowane, nie mogę np. podnieść szklanki, ponieważ nie jestem w stanie nakazać mojej ręce odpowiedniego ruchu. Cały czas muszę pracować nad poprawą swojego stanu.

 

Jak zareagowałaś na informację o wypadku i swoim stanie po wybudzeniu się ze śpiączki?

 

Nie pamiętam dwóch pierwszych miesięcy po wypadku. Pamięć zaczęłam odzyskiwać, kiedy wróciłam już do domu. Nie wiedziałam co się stało, mama wytłumaczyła mi, że miałam wypadek i byłam w szpitalu. Rozumiałam, że był wypadek i doszło do uszkodzenia, ale miałam wrażenie, że dzięki rehabilitacji w ciągu kilku miesięcy uda mi się wrócić do pełnej sprawności, do stanu przed wypadkiem. Z czasem okazało się, że pewnych rzeczy nie da się naprawić. Aczkolwiek to nie jest koniec świata, po prostu moje życie jest inne.

 

Nie czułaś zwątpienia, załamania?

 

Oczywiście, że tak, pomimo faktu, że jestem osobą dość mocną psychicznie. Zaraz po wypadku miałam wielkie nadzieje, myślałam, że przez kilka miesięcy poćwiczę i wszystko wróci do normy. I kiedy po dwóch, trzech miesiącach zmiana była żadna lub nikła, to stwierdziłam, że ja tak żyć nie chcę. Przyszedł moment, kiedy zaczęłam dopytywać mamę, czy gdyby kolejna operacja nie przyniosła rezultatów, to czy zgodzi się żebyśmy poszukały w Szwajcarii jakiegoś szpitala, gdzie zrobiliby mi eutanazję. Moja mama jest lekarzem, więc wówczas zdecydowała, żeby wprowadzić leki antydepresyjne. Po kilku miesiącach sytuacja się ustabilizowała i uznałam, że już tych leków nie potrzebuje. Wydaje mi się, że przy tak skrajnej zmianie w życiu, kiedy ciało przestaje funkcjonować niemal całkowicie, bardzo ciężko jest uniknąć depresyjnych myśli. U każdego człowieka zdarzają się lepsze i gorsze dni, natomiast jeżeli systematycznie pracuje się nad tym, żeby ciało było w formie, to życie nie jest takie najgorsze, pomimo pewnych ograniczeń.

 

A czy byłabyś w stanie poradzić osobom w podobnej sytuacji, jak poradzić sobie z wychodzeniem z takiego dołka?

 

Myślę, że ogromnym wsparciem jest fundacja FAR [Fundacja Aktywnej Rehabilitacji]. Należący do niej ludzie w większości jeżdżą na wózkach i organizują różne spotkania, obozy integracyjne. Poprzez spotkania z ludźmi, którzy zetknęli się z podobnym problemem, łatwiej jest się z tym pogodzić, ale także zaobserwować, jak sobie radzić. Kiedy człowiek siada na wózku, na początku jest zagubiony. Osoby, które mają już doświadczenie, mogą udzielić praktycznych i bezcennych rad.

 

W twoim życiu zaszły też inne zmiany, nie mogłaś np. wrócić do szkoły.

 

Muszę przyznać, że szkolnictwo sprawdziło się w stu procentach, jeżeli chodzi o umożliwienie mi edukacji. Wypadek miałam po pierwszej klasie liceum. Później miałam nauczanie indywidualne, nauczyciele z II LO przychodzili do mnie do domu. Skończyłam szkołę średnią, zdałam maturę. Później poszłam na studia, studiowałam filologię angielską. Licencjat zrobiłam dziennie w Piotrkowie, natomiast studia magisterskie dokończyłam zaocznie w Warszawie, tata woził mnie na zajęcia. Wykładowcy traktowali mnie przychylnie i akceptowali to, że nie jestem w stanie np. pisemnie zdawać egzaminów, umawiali się ze mną na ustne zaliczenia. Także niepełnosprawność nie była żadną przeszkodą, jeżeli chodzi o zdobycie edukacji w naszym państwie.

 

Czy twoi znajomi zmienili swoje nastawienie do ciebie?

 

Niektórzy sprawdzili się w stu procentach, wiele przyjaźni zawartych w szkole utrzymuję do dzisiaj. Spotykamy się, wymieniamy wiadomościami. Mam sporo znajomych, staram się być otwarta i podtrzymywać kontakt. Oczywiście są też osoby, z którymi miałam świetny kontakt przed wypadkiem, a które po wypadku zamilkły, jakbyśmy się nigdy nie znali. Zachowania ludzi są nieprzewidywalne i zaskakujące zarówno w pozytywnym, jak i w negatywnym sensie. Postawa społeczeństwa jest bardzo mocno wymieszana. Jedni są bardzo chętni do pomocy i otwarci, natomiast niektórzy wykazują obojętność.

 

Z czego twoim zdaniem to wynika? Ludzie boją się, nie wiedzą jak się zachować?

 

Zastanawiałam się nad tym i wydaje mi się, że wynika to z wygodnictwa. W momencie kiedy ludzie nie wiedzą, jak się zachować wobec osoby niepełnosprawnej, po prostu uznają, że wygodniej jest im jej nie zauważać, niż np. palnąć jakąś głupotę i później być zawstydzonym.

 

A czy uważasz, że ludzie mają się czego obawiać? Czy popełnienie gafy jest powodem do wstydu?

 

Nie, absolutnie nie. Przecież każdy z nas popełnia błędy, bez względu na to czy jest sprawny, czy niepełnosprawny. My, jako niepełnosprawni, też możemy się nieodpowiednio zachować. Myślę, że to wyolbrzymianie i stereotypowe patrzenie. Tu nie ma podziałów, a najważniejsze jest żeby widzieć w niepełnosprawnym człowieka, a nie wózek. Wystarczy trochę empatii, wystarczy spróbować zrozumieć, że świat innych ludzi może wyglądać trochę inaczej i to, co jest dla nas rzeczą łatwą, dla innych może być problemem.

 

Z jakimi zachowaniami chciałabyś się spotykać u innych ludzi?

 

Wystarczy, że ludzie będą po prostu słuchali tego, o co proszę. Borykając się z niepełnosprawnością na co dzień, doskonale wiem, jaka pomoc jest mi potrzebna. Nie chcę, aby ktoś rozkładał przede mną czerwony dywan. Jeżeli ludzie zwyczajnie słuchają, o co proszę, to jest to dla mnie ogromną pomocą.

 

Skąd na co dzień czerpiesz siłę, żeby działać i się nie poddawać?

 

Wydaje mi się, że kluczowe jest wsparcie rodziny i osób bliskich. Na wsparcie rodziny po prostu zawsze mogę liczyć, pod tym względem rodzina jest po prostu niezawodna. Coraz częściej zaczynam zauważać, że również wszyscy ludzie, z którymi ma się kontakt, są wsparciem. Są chętni do pomocy, do tego żeby się spotkać czy w jakiś sposób ułatwić mi życie. Ich chęć pomocy i sympatia to jest właśnie to, co daje siłę.

 

Potrzebujesz pomocy w większości codziennych czynności. Czy zdając sobie sprawę z tego, że jesteś uzależniona od innych osób, czujesz się ciężarem? Jak sobie radzisz z tym, że potrzebujesz pomocy?

 

To jest generalnie tzw. neverending story, te myśli, że jestem ciężarem i przeze mnie inna osoba ma ciężej. To jest nie do przeskoczenia i nie da się wyzbyć takiego myślenia. Każdy człowiek ma sumienie i czuje się nieswojo, kiedy ma świadomość, że utrudnia życie drugiemu człowiekowi, dokłada mu dodatkowej pracy i obowiązków. Jako osoby niepełnosprawne musimy się z takim nieprzyjemnym poczuciem nauczyć żyć.

 

A czy masz ambicję, żeby ograniczyć tę pomoc z zewnątrz do minimum?

 

Nieustannie, to jest olej napędowy, żeby cały czas się rehabilitować i próbować usprawnić swoje ciało. Każdy człowiek musi znaleźć tę motywację w sobie, siłę, która będzie pochodziła z wewnątrz. To działa podobnie jak u osób sprawnych: budzisz się rano, nic ci się nie chce i musisz znaleźć w sobie motywację, żeby wstać, ubrać się i iść do pracy. Tylko my mamy jeszcze dodatkową przeszkodę w postaci ograniczeń fizycznych.

 

Jeżeli chodzi o plany i marzenia, to w jaki sposób patrzysz na przyszłość? Czy myślisz o ograniczeniach czy stawiasz sobie wyzwania?

 

Jeszcze przed tym jak ukończyłam studia, miałam takie podejście, że muszę dopiąć swego i podbić świat, a niepełnosprawność nie będzie moim ograniczeniem. Założenie było takie, że pomimo mojej niepełnosprawności ukończę studia, zostanę tłumaczem, znajdę pracę i będę w stanie się utrzymać. Skończyłam studia z całkiem niezłym wynikiem, natomiast później okazało się, że odnalezienie się na rynku pracy nie jest łatwą sprawą i jednak moje ograniczenia uniemożliwiają mi spełnianie się pod względem zawodowym. Musiałam się z tym pogodzić i znaleźć w życiu radość w innych aspektach. Świat nie kończy się wtedy, kiedy coś się nie udaje. Jeżeli chodzi o marzenia, to jedne udaje się zrealizować, inne nie. Natomiast wyzwania są po prostu codziennie. Bywają dni, kiedy wyzwaniem jest to, żeby otworzyć oczy. Staram się nie zadręczać, ale nie da się cały czas myśleć pozytywnie. Chociaż zaczęłam prezentować podejście, że należy cieszyć się dniem dzisiejszym, bo jutro może być gorzej.

 

Czy jesteś w stanie wskazać jakieś zalety tego, że jesteś niepełnosprawna? Np. jakieś pozytywne zmiany, które zaszły w tobie?

 

Ciężko mi powiedzieć, jak by wyglądało moje życie i jaką miałabym osobowość, gdyby nie wypadek. Niewątpliwie fakt, że moja sytuacja stała się tak trudna sprawił, że jestem bardziej empatyczna i staram się zrozumieć ludzi i ich motywy działania. Kiedyś nie zastanawiałabym się, dlaczego ludzie zachowują się w taki, a nie inny sposób, natomiast dzisiaj podchodzę do tego bardziej analitycznie.

 

Co twoim zdaniem jest największym problemem jeżeli chodzi o niepełnosprawność?

 

Wydaje mi się, że ograniczenia logistyczne. Największą przeszkodą jest brak możliwości wstępu do różnych budynków. Aczkolwiek powoli zauważam, że świadomość ludzi na ten temat jest coraz większa i wiele budynków ma podjazdy lub windy. Generalnie na przestrzeni lat jest duża poprawa, jeżeli chodzi o kwestię dostępności budynków. Drugą kwestią jest sposób traktowania psów, które są asystentami osób niepełnosprawnych. Mój pies, Tola, jest nie tylko moim przyjacielem, ale także narzędziem, moją prawą ręką. Dostałam ją z fundacji, była przeszkolona m.in. po to, żeby podawać przedmioty, które mi upadną, albo otwierać drzwi. Kiedy byłam jeszcze trochę sprawniejsza, zdarzyło się że pojechałyśmy z mamą i z Tolą do galerii handlowej. Wydawało mi się to logiczne, że skoro pies jest moim asystentem, to będzie mógł wejść ze mną do sklepu. Okazało się, że nie do wszystkich sklepów pies może wejść, co wynikało z wewnętrznych przepisów firm. Wydaje mi się, że warto zwiększać świadomość ludzi na ten temat. Ustawa reguluje kwestie zasad wprowadzania psów asystentów, jednak w praktyce nie wszędzie te zwierzęta mogą wchodzić.

 

Co sądzisz o kwestii protestów opiekunów osób niepełnosprawnych w sejmie?

 

To jest ważna kwestia i protesty są jak najbardziej uzasadnione. Świadczenia dla osób niepełnosprawnych i ich opiekunów są niewielkie, a przecież to nie jest tak, że ci ludzie są w domu i nie pracują, bo taki jest ich wybór i nie chcą iść do pracy. Nie mają po prostu innego wyjścia. Rząd powinien znaleźć fundusze na to, żeby stworzyć temu niewielkiemu przecież procentowi społeczeństwa możliwość, żeby po prostu godnie żyć. My nie mamy problemów finansowych z uwagi na to, że moja mama haruje jak wół, tego inaczej nie da się opisać. Jest w pracy cały dzień, wychodzi rano i wraca koło dwudziestej. To ona jest obciążona i ma świadomość, że jeśli przestanie zarabiać, to ja nie będę w stanie się utrzymać. To jest kolejny powód do poczucia winy, mam świadomość, że gdyby nie ja, to ona nie miałaby takiego poczucia obowiązku, że za wszelką cenę i ponad wszystkie siły musi zarobić pieniądze, po to, żebyśmy mogli żyć. Gdybym mogła pracować, lub gdyby moja renta i inne świadczenia były wyższe, byłoby nam dużo łatwiej. To nie tylko byłoby zabezpieczenie finansowe, ale także spokój emocjonalny. Mama nie musiałaby się martwić tym, czy w przyszłości będę miała za co żyć.

 

Czy jest coś, co chciałabyś przekazać innym osobom niepełnosprawnym?

 

W momencie, kiedy czyjeś życie zmienia się w tak radykalny sposób, nie można myśleć w kategoriach, że to jest koniec. Zauważyłam, że jest wiele osób, które poddają się i myślą, że np. czegoś nie da się zrobić. Da się, nie ma rzeczy nie do przeskoczenia, czasem wystarczy po prostu zainteresować się danym problemem, zwrócić się do odpowiednich osób z prośbą o informację. Trzeba powiedzieć, jaki mamy problem i na pewno znajdą się osoby, które podpowiedzą, co zrobić, gdzie się udać i jak osiągnąć zamierzony cel, np. zdobyć wykształcenie. Nie można odkładać takich rzeczy na później. Dopóki się nie spróbuje, nie można zakładać, że czegoś się nie da zrobić.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: 22.09.2026 07:38
22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września wojna, literatura, polityka i muzyka spotykają się na jednej kartce kalendarza. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 21 września, trafiamy na dramatyczny finał obrony Grodna w 1939 roku, ostatnią fazę walk Powstania Warszawskiego i kolejne państwa odzyskujące niepodległość. Tego dnia ukazał się „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, urodzili się Leonard Cohen, Stephen King i Liam Gallagher, a w 2014 roku polscy siatkarze po 40 latach ponownie zostali mistrzami świata. Kalendarium historyczne 21 września ma również mocny lokalny ślad: właśnie tego dnia w 2015 roku Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło badania archeologiczne nad Pilicą, odsłaniające historię znacznie starszą od samego miasta. Data dodania artykułu: 21.09.2026 06:27
21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Niektóre daty wyglądają, jakby historia próbowała zmieścić w jednej dobie kilka różnych epok. 20 września 1519 roku Ferdynand Magellan wypłynął z Hiszpanii w rejs, który zakończy się pierwszym opłynięciem Ziemi. W 1920 roku polskie oddziały ruszyły do jednej z decydujących operacji wojny polsko-bolszewickiej – bitwy nad Niemnem. W 1946 roku po raz pierwszy rozpoczął się festiwal filmowy w Cannes, a w 1980 roku Ozzy Osbourne wydał „Blizzard of Ozz”. Tego dnia urodziła się Sophia Loren, a Billie Jean King rozegrała słynną „Bitwę płci”. Jeśli pytamy dziś, co wydarzyło się 20 września, odpowiedź wiedzie od wielkich odkryć geograficznych, przez wojny i kino, aż po rock, tenis i Tomaszów Mazowiecki, gdzie wieczorem zakończy się jubileuszowy Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 20.09.2026 07:23
20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września 2026 roku, zaczęła się w Polsce od kolejnego komunikatu Dowództwa Operacyjnego: w związku z rosyjskimi atakami na zachodnią Ukrainę poderwano wojskowe samoloty, a systemy obrony powietrznej postawiono w gotowości. Operację zakończono przed południem – polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Rząd zapowiada tymczasem gwałtowną rozbudowę systemu alarmowania ludności na wschodzie kraju. W Waszyngtonie Donald Trump podpisał szeroki pakiet nowych sankcji wobec Rosji, obejmujący m.in. banki, urzędników i „flotę cieni”, natomiast w samej Rosji trwają wybory parlamentarne prowadzone również na okupowanych terenach Ukrainy. Ropa wyraźnie tanieje po nerwowym tygodniu, ale Brent pozostaje powyżej 100 dolarów. W Łodzi tysiące biegaczy ruszają dziś nocą ulicami miasta, a w Tomaszowie Arena Lodowa przeżywa drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Stan informacji: około godz. 19.30. Data dodania artykułu: 19.09.2026 21:58
Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

19 września 1846 roku wysoko w Alpach dwoje pastuszków miało zobaczyć „Piękną Panią” siedzącą na kamieniu i ukrywającą twarz w dłoniach. Maryjne objawienie w La Salette trwało tylko raz, lecz jego obraz — łzy, krzyż, młotek i obcęgi — przez 180 lat nie przestał niepokoić sumień. Data dodania artykułu: 19.09.2026 06:32
180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września, niesie ze sobą daty zapisane wyjątkowo mocno w historii. To tego dnia Witold Pilecki świadomie wszedł w niemiecką łapankę, aby dostać się do Auschwitz. W 1893 roku Nowa Zelandia otworzyła kobietom drogę do urn wyborczych, a kilka wieków wcześniej polsko-litewskie wojska zakończyły nieudane oblężenie Malborka. Dziś prezydent RP rozpoczyna wizytę w Stanach Zjednoczonych, w Rosji trwa drugi dzień wyborów parlamentarnych, a w Tomaszowie Mazowieckim rozpocznie się drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 19.09.2026 05:17
Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

Finlandia będzie korzystać ze wsparcia wojskowego kolejnych państw nordyckich. Prezydent Alexander Stubb zapowiedział, że Szwecja nie pozostanie jedynym krajem regionu angażującym swoje siły w ochronę Finlandii. To kolejny etap szybkiej militaryzacji północnej flanki NATO, gdzie coraz większe znaczenie mają obrona przed dronami, kontrola przestrzeni powietrznej i bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:51
Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Są daty, które brzmią jak gotowy scenariusz filmu. 18 września polski okręt podwodny ORP „Orzeł”, pozbawiony map i części uzbrojenia, wyrwał się z internowania w Tallinie i rozpoczął legendarną drogę do Wielkiej Brytanii. Tego dnia narodziły się Greta Garbo i Ludomir Różycki, po raz pierwszy ukazał się „The New York Times”, a świat muzyki stracił Jimiego Hendrixa. W Tomaszowie Mazowieckim historia dzisiaj spotyka się z teraźniejszością wyjątkowo mocno: rozpoczyna się jubileuszowy, 10. Love Polish Jazz Festival, Lechia podejmie Świt Nowy Dwór Mazowiecki, a nad Pilicą odbędzie się wydarzenie Europejskich Dni Dziedzictwa. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:24
18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu
Helios prezentuje najnowszy repertuar

Helios prezentuje najnowszy repertuar

W najbliższych dniach widzowie kin Helios mogą spodziewać się kolejnej porcji filmowych emocji. Na wielkich ekranach pojawią się dwie premiery – „Resident Evil” oraz „Tedi i magiczna lampa”. W repertuarze pozostają także popularne tytuły z poprzednich tygodni, w tym „100 dni: Misja Zeus” i „Totalna magia 2”. Nie zabraknie również specjalnych pokazów i lubianych cykli, takich jak między innymi maraton z serią „Bleach”.Na piątek, 18 września zaplanowano premierę filmu „Resident Evil” – zupełnie nowej opowieści z uniwersum jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii horrorów i gier. Głównym bohaterem jest Bryan – przypadkowy świadek katastrofy, który zostaje uwięziony w ogarniętym chaosem mieście i musi znaleźć sposób na przetrwanie. Awaria laboratorium Umbrelli prowadzi do niekontrolowanego uwolnienia wirusa, a mieszkańcy Raccoon zaczynają przemieniać się w bezlitosne, krwiożercze istoty…Tego samego dnia rozpoczną się premierowe seanse animacji „Tedi i magiczna lampa”. Główny bohater po narodzinach córki Oli staje się nadopiekuńczym ojcem, przez co jego przyjaciółka Mumia czuje się odsunięta na bok. Kiedy bohaterowie znajdują w Pałacu Buckingham magiczną lampę, Mumia prosi o przeniesienie w czasie do… Peru w 1502 roku. Pozostałe postacie ruszają jej śladem, a ich podróż prowadzi przez liczne historyczne krainy i miejsca znane z legend.Wśród dostępnych seansów nie zabraknie najpopularniejszych produkcji ostatnich tygodni. „100 dni: Misja Zeus” to kontynuacja polskiego ubiegłorocznego hitu dla młodzieży z udziałem influencerów. Tym razem bohaterowie stawiają pierwsze kroki w dorosłym życiu, a przed nimi pojawia się zadanie, od którego może zależeć przyszłość wielu ludzi. Fani filmu „100 dni: Misja Zeus” mogą również sięgnąć po limitowane karty kolekcjonerskie dostępne wyłącznie w kinach Helios! W kolekcji znalazło się kilka rodzajów wzorów, w tym także bardzo rzadkie karty z odręcznymi podpisami aktorów i twórców filmu. Karty można kupić online razem z biletem na film lub stacjonarnie w kasie kina.W repertuarze pozostaje także „Mistyczka” – polski film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, opowiadający o Alicji Lenczewskiej i jej niezwykłej drodze duchowej. Bohaterka przez lata była członkinią partii komunistycznej, lecz jedno spotkanie zmieniło jej spojrzenie na świat. Jej zapiski, pełne refleksji dotyczących miłości, cierpienia, wiary i sensu życia, z czasem trafiają do tysięcy osób. Na ekranach będzie można również oglądać „Totalną magię 2”, w której Sandra Bullock i Nicole Kidman ponownie wcielają się w siostry Owens. Sally i Gillian muszą zmierzyć się z mroczną klątwą zagrażającą ich rodzinie – aby ją przerwać, siostry jednoczą siły. Kinomani będą mogli nadrobić też jeden z najpopularniejszych filmów roku – „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”, w którym Peter Parker próbuje odsunąć na bok relacje z bliskimi i skoncentrować się na roli obrońcy miasta. Gdy jednak osoby, na których mu zależy, znajdują się w niebezpieczeństwie, musi stanąć do walki. W repertuarze znajdą się także seanse specjalne i tematyczne cykle. W piątek, 18 września, we wszystkich kinach Helios odbędzie się pierwsza część Mini Maratonu „Bleach”, podczas której widzowie zobaczą: „BLEACH: Memories of Nobody” oraz „BLEACH: The DiamondDust Rebellion”. Seria po wielu latach od premiery pozostaje absolutnie kultowym tytułem w świecie mangi i anime.W sobotę, 19 września, w wybranych kinach w ramach Helios RePlay będzie można zobaczyć „Asterix i Obelix. Misja Kleopatra”. Film powraca na ekrany w odrestaurowanej wersji 4K z uwielbianym polskim dubbingiem. Tym razem nieustraszeni Galowie razem trafiają do starożytnej Aleksandrii. Natomiast w czwartek, 24 września, wybrane kina Helios zaproszą na kolejny seans z cyklu Helios RePlay – „Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka”. Kapitan Jack Sparrow wpada w poważne tarapaty, gdy Davy Jones przybywa, by odebrać należny mu dług. W ramach Helios na Scenie w niedzielę, 20 września, we wszystkich kinach sieci odbędzie się retransmisja jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa, a w programie znajdą się walce i marsze, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje. W poniedziałek, 21 września, w wybranych lokalizacjach w ramach cyklu Kino Konesera zostanie wyświetlony film „Wrong Girls”. Frankie i Molly przez przypadek wchodzą w posiadanie walizki z eksperymentalną substancją. Po jej zażyciu zyskują zdolność telepatycznej komunikacji – nie tylko między sobą, ale również… ze swoimi kotami. W rolach głównych występują Kristen Stewart i Alia Shawkat.Bilety na wszystkie seanse dostępne są w kasach kin Helios, na stronie www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.09.2026
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:38
Złote Płyty dla wspierających Love Polish Jazz Festival. Miasto podkreśliło rolę partnerów Dzień Seniora w Tomaszowie. Koncert, tłumy i mocny sygnał, komu miasto chce dziś dziękować Dlaczego jesienią rośnie spalanie i co ma z tym wspólnego stan tarcz hamulcowych Winyl wraca na talerz. Jesienna giełda płyt w Galerii Tomaszów Jesień zaczyna się od „Lalki”, Marvela i kina rodzinnego. Sprawdź, co gra Helios Hulajnoga zniknęła w kilka minut. Policja zatrzymała 50-latka i odzyskała pojazd Darmowe przejazdy i rozmowy z pasażerami. Powiat przypomniał o roli autobusów 18 października policzą wiernych. Tomaszów na granicy dwóch zupełnie różnych kościelnych statystyk Z Tomaszowa do Szanghaju. Kamil Adamiec reprezentuje Polskę na WorldSkills 2026 Mandat Mariusza Strzępka na szali. Dziś Rada Powiatu zajmie się tym o 12 22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał Brzustów i ziemniak w roli głównej. XIX Powiatowe Święto Ziemniaka przyciągnęło mieszkańców
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zacząłem czytać ten materiał powyżej , dotyczący Wód Polskich, z mety otworzył mi się scyzoryk w kieszeni. Z tymi Wodami Polskimi ma ciągle styczność z uwagi na swoją pracę zawodową. Te Wody Polskie, to jest totalne nieporozumienie. Tam szefowie zmieniają się nie w zależności od kompetencji zawodowych, ale od przynależności do tych durniów, którzy rządzą Polską. Więc: jak ma być dobrze z polskimi wodami jeżeli tymi polskimi wodami rządzą debilowate urzędasy z nadania jakiejś partii. Źródło komentarza: 42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Chłop mieszka 20 lat w Łodzi,oszukał swoich wyborców a wojewoda nie widzi podstaw!oto uśmiechnięta Polska:)sąsiedzi z Ujazdu jak to czytają mają niezły ubaw:)haha Źródło komentarza: Wojewoda nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Ciekawy projekt, w odpowiednim miejscu. Jest wiele wolnych placow w okolicy, nu. miedzy Dzieci Polskich a Zawadzka. Caly ten klin czeka na odpowiednie zagospodarowanie. Źródło komentarza: Nowe budynki handlowe przy Zawadzkiej. Procedura rusza na działce liczącej prawie 9 hektarów Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Brawo radna, Ewa Radziewicz. Inwestowac, placic ale i kontrolowac. Zle nasadzenia, uschniete drzewa przykladem niekompetencji i pieniedzy wyrzuconych w bloto. Cos sie dzieje, jest moc, brawo radna. Źródło komentarza: Park Solidarności znów pod lupą. Rura przy Wolbórce, nawierzchnia, drzewa i elektryczne złącze Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1 Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1
Reklama
Reklama
Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skład:bawełna 80%, Prolen® Siltex ze srebrem 17%, Lycra® 3% Wielkości:35-37, 38-40, 41-43, 44-46, 47-49 (oprócz koloru białego i szarego)        (według ZN-JJW-P-005)Konstrukcja:Skarpetki nieuciskające Medic Deo® Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Medic Deo® Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!Specjalna konstrukcja cholewki i niewielka domieszka nowoczesnego włókna Lycra® w całym wyrobie powodują idealne bezuciskowe przyleganie do nóg i maksymalną elastyczność - nietamowanie przepływu krwi i komfort nawet dla opuchniętych nóg.Dzięki działaniu przędzy z jonami srebra, wzmocnionemu apreturą antybakteryjną i antygrzybiczną Sanitized®, skarpetki hamują rozwój mikrobów i zapobiegają jednocześnie przykremu zapachowi podczas użytkowania. Miejsca stóp narażone na otarcia i urazy są chronione przez miękką trójwarstwową dzianinę frotte. Opaska elastyczna na śródstopiu zapobiega przesuwaniu się skarpetki na nodze.Skarpetki nadają się znakomicie do aktywności fizycznej. Do produkcji skarpetek jest używana czysta bawełna - naturalna przędza najwyższej jakości.SKARPETKI ZAREJESTROWANE JAKO WYRÓB MEDYCZNYZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama