Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 12:22
Reklama

W. Fiszbach: jechałem do Legii Cudzoziemskiej

Rozmowa z artystą malarzem, tomaszowianinem Wiesławem Fiszbachem

Jak  trafił Pan do Berlina?

Jechałem do Paryża z zamiarem wstąpienia do Legii Cudzoziemskiej. W stolicy Francji był punkt poboru, gdzie czekał na mnie kolega z Polski. Miałem wizę przejazdową przez Berlin,  przez ciągłe zmiany miejsca pobytu, korespondencja z Zachodu zagubiła się i tak straciłem kontakt z moim kolegą, w efekcie czego  pozostałem w Berlinie. Jak się okazało na bardzo długo.

 

Jakie emocje towarzyszyły Pana emigracji do Niemiec?

W roku 1980 miałem niespełna 30 lat, dyplom wyższej uczelni, stopień ppor. , znałem  język angielski, uprawiałem sporty walki i …… nie widziałem perspektyw na przyszłość. Wyjazd z kraju był wyzwaniem, ale też obietnicą innego życia.

 

W którym momencie swojego życia zorientował się Pan, że sztuka jest Pana powołaniem?

Już we wczesnym dzieciństwie moje zabawy polegały na rysowaniu – najpierw patykiem po ziemi, później z użyciem kredek i farb. Jako 5-letni chłopiec uczestniczyłem w zajęciach  kółka plastycznego w MDK, dokąd przyprowadzała mnie starsza siostra. Pod okiem profesora Kaźmierowskiego wykonałem swoje pierwsze obrazy, które przyniosły sukces w postaci nagród UNESCO   w  Delhi i Londynie. Później, rozwijałem równolegle dwie pasje – malarstwo i sport,  w różnych etapach mojego  życia przekładając ciężar raz w jednym , raz w drugim kierunku.  Obie dziedziny są dla mnie bardzo ważne i łączę się ze sobą -  Sport jest sztuką.   Moje postrzeganie świata w przełożeniu na rysunek i malarstwo,  niosę w sobie przez całe życie; najmocniej mogłem się skupić na tej dziedzinie wtedy, gdy moje dzieci stały się dorosłe.

 

Co jest inspiracją dla Pana dzieł?

Inspirację stanowi dla mnie toczące się obok  mnie życie, którego jestem  uczestnikiem i bacznym obserwatorem. Uruchamiam wyobraźnię, która wg Einsteina jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ jest nieograniczona.  Pomostem, zwanym podświadomością przenoszę się w wibrującym otoczeniu, w zanikające i otwierające  się przestrzenie, wymiary i  tworzące się nisze.

Zafascynowany teorią strun kosmicznych, rejestruję za pomocą kredki, kredy, węgla grafiki streetowe, które prezentuję w postaci inkografii.

 

[reklama2]

 

W jakim stopniu doświadczenia migracyjne wpływają na Pana twórczość?

Fakt, że od 35 lat mieszkam w Berlinie, pozwala mi widzieć mój kraj z innej perspektywy. Często odwiedzam moje rodzinne miasto – Tomaszów  Mazowiecki, dzieląc się, szczególnie z młodzieżą, moimi  obawami i niepokojem. Staram się przekazać własne doświadczenie , aby ustrzec młodych ludzi przed konsekwencjami dokonywania niewłaściwych wyborów. Nie moralizując,  problem pokazuję przez moje grafiki z ostatnich 4 lat,  z cyklu Goerlitzer Park, ukazując tam zjawisko migracji zewnętrznej i wewnętrznej młodych ludzi .

 Procesy  współistnienia wielu kultur obserwuję na ulicach dzielnic Kreuzberg i Neukoeln, gdzie , jak w soczewce skupiają się wszystkie związane z tym tematy.

Doceniając znaczenie miejsca urodzenia, wracam do korzeni, także , jako inicjator powstania Stowarzyszenia, którego głównym zadaniem jest poszanowanie tradycji, pamięci historycznej i opieka nad świadectwem życia poprzednich pokoleń.

 

Jak określiłby Pan nurt, który Pan reprezentuje?

Chciałbym uniknąć klasyfikowania mojego malarstwa. Pozostańmy przy określeniu  streetowe - ze względu na miejsce, sposób powstawania oraz tematykę związaną z ulicą, doskonale wpisuję się w ten nurt.

 

Czym jest dla Pana sztuka?

Sztukę pojmuję, jako dążenie do zidentyfikowania roli człowieka w życiu, określenia jego miejsca w otaczającym świecie, jako wyraz poszukiwania odpowiedzi na niepokoje egzystencjalne. Dotyczy to jednak nie tylko realnego świata, moje zainteresowania fizyką kwantową, staram się powiązać ze sztuką, bowiem człowiek jako integralna część kosmosu / David Bohm /, podlega zjawiskom fizycznym .

 

Jak na przestrzeni lat zmieniała się Pana twórczość?

Moje malarstwo i rysunek, zmieniało się wraz z nabywanym doświadczeniem. Rozwijałem się zarówno jako człowiek, jak i artysta. Czas poszukiwania własnej drogi życiowej, przeplatał się z  dochodzeniem do nowych przestrzeni , przedostawaniem się do kolejnych wymiarów. Podróż do krainy podświadomości, pomaga mi zrozumieć przeszłość, oswoić teraźniejszość a co najistotniejsze – uwrażliwić na przyszłość. Towarzyszy temu zaduma nad nieuchronnością zjawisk i wydarzeń, na których istnienie mamy znikomy  wpływ.

Nie mam poczucia w pełni ukształtowanego emploi – nadal jestem  istotą poszukującą.

 

Jacy artyści mieli na Pana największy wpływ .Jakie doświadczenia życiowe?

Nie tyle artyści mieli wpływ na mnie, co naukowcy i ich odkrycia. Czytając Lema, sięgnąłem po opracowania  fizyków – Einsteina, Podolskiego, Bohma i Higgsa. Filozofia mojego malarstwa ma mocne podstawy naukowe. Wszechświat i umysł tworzą jedną złożoną całość. Rzeczywistość  istnieje niezależnie od nas, błądzimy po labiryncie świata, zawieszeni między przestrzeniami, gdzie czas płynie nie tylko w jednym kierunku.

Są też artyści, których podziwiam -  to Caravaggio, Daumier, Roussou.

 

[reklama2]

 

Co chce Pan przekazać przez swoje dzieła?

Moje prace są wyrazem niepokoju, troski o przyszłość, mają skłaniać do refleksji nad nieuchronnością zjawisk a także stanowić swojego rodzaju memento, które jest wyrazem mojej wrażliwości. Jako uczestnik realnego życia, , troskę swą kieruję przede wszystkim -  co zrozumiałe -  ku rodzinie i młodym ludziom. To za ich pośrednictwem mam szansę dotknąć czasu, który ma dopiero nadejść.

 

 

Od kiedy istnieje Pana Galeria i jakie były jej początki?

Galeria i pracownia NaKole istnieje od ok.12 lat, początkowo pełniła jedynie rolę atelier, stopniowo przekształcając się także w miejsce wystaw nie tylko moich prac, ale także innych artystów.  Miejsce usytuowania mojej pracowni, na granicy  wielokulturowych dzielnic Kreuzberg i Neukoeln , determinuje jej wygląd i charakter. Werkstatt  NaKole na stałe wpisał się w klimat tego miejsca.

 

Jakich twórców Pan wystawia i pod jakim kątem dokonuje Pan ich wyboru?

Współpracuję z artystami niemieckimi i polskimi, ze studentami ASP i młodzieżą z MDK, zapraszam na wystawy wspólne, indywidualne, zbiorowe a także w ramach Festivalu 48 Stunden Neukoeln.  Galeria NaKole aktywnie uczestniczy w życiu kulturalnym dzielnicy a moje prace prezentowane są w Berlinie podczas wydarzeń polonijnych, stąd też np. moja wystawa Goerlitzer Park, towarzysząca uroczystości z okazji 25-lecia Traktatu o dobrym sąsiedztwie w Columbia Halle w Berlinie.

 

Skąd wzięła się nazwa Pana Galerii?

Koło, to symbol ruchu, zmian, , obrót zaś powoduje wyzwolenie się energii – człowiek, jako element kosmosu, podlega prawom fizyki. Koło może stanowić element zamachowy, inicjujący, ale także,  zataczając krąg możemy znaleźć się punkcie wyjścia. Tak jak w życiu, gdzie fortuna kołem się toczy…. Jako antonim statyczności koło bardziej odpowiada mojemu charakterowi, niż stagnacja, która jest mi całkowicie obca.

 

Czy zgodzi się Pan z porównaniem Pana grafik do  prac Brunona Schulza?

Wydaje się ,że obaj ulegamy podobnej implikacji zakrzywienia przestrzeni. Nierzeczywiste jest to, czego ludzie nie mogą między sobą podzielić, to, co z tego podziału wypada, wypada poza krąg ludzkich spraw, poza granice ludzkiego teatru -  mówi Schulz.  Ja rejestruję nie tylko, to, co w materii, ale staram się oddać  panujące nastroje ,podobnie jak Bruno Schulz  zachować zapachy dzieciństwa. Analogicznie, jak autor „Sklepów cynamonowych”, podlegam uniesieniom i frustracjom, zgłębiając niewyjaśnione tajemnice czasoprzestrzeni.

 

Co uważa Pan za swój największy sukces?

Największym moim sukcesem są moje dzieci – córka i dwóch synów oraz troje wnucząt.

Jeśli mówimy o sukcesie w kategoriach dokonań twórczych, to mam taką nadzieję, że spektakularny sukces artystyczny mam jeszcze przed sobą .Na tym etapie cieszy mnie każde, nawet drobne zdarzenie, które dostarcza satysfakcji, co nie stanowi przeszkody do dążenia osiągnięcia stanu entelechii.

 

[reklama2]

 

Jakie ma Pan plany artystyczne na najbliższą przyszłość?

Ostatni rok był bardzo intensywny, pod względem wystaw;  praktycznie od 15  miesięcy trwa sentymentalna podróż po miejscach, najistotniejszych w moim życiu. Jest planowany cykl wystaw w Polsce pt. „Sport jest sztuką” oraz  w Berlinie z okazji jubileuszu 35 lat mojego pobytu w tym mieście. Harmonogram na przyszły rok jest też już wypełniony .O szczegółach poinformuje najlepiej kuratorka moich wystaw .

 

Opracowanie

Bożena Alicja Markiewicz

Kurator wystaw


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama