Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 02:39
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prawym okiem: Urawniłowka

Rzadko zdarza mi się komentować, to co się dzieje w ogólnopolskiej polityce. Wolę swoją uwagę koncentrować na naszym lokalnym podwóreczku. Tym razem do napisania felietonu sprowokował mnie wpis tomaszowskiego posła, Rafała Wójcikowskiego.

Może nie zwróciłbym na niego uwagi, gdy dokonał go reprezentujący pisowskich socjalistów Telus, lub jakiś były poseł firmujący postkomunistów, których w Sejmie na szczęście już nie ma. Jednak tu mamy do czynienia z parlamentarzystą, którego rekomendowało na listę Kukiz15 Stowarzyszenie KOLIBER, a więc liberalizm i idea państwa prawa nie powinny być mu obce.

Przy okazji ostatnich wyborów parlamentarnych pojawiło się i stało się modne słowo: "antysystemowy". Geneza jego znaczenia opiera się o kontestację zastanego układu politycznego i sytemu prawnego, wspierającego partiokrację. Bardzo szybko jednak tę antysystemowość zaczęto mylić z anarchią. Zamiast tworzyć nowy ład, uznano, że łatwiej jest zburzyć stary porządek.

Wpis dokonany przez Rafała Wójcikowskiego, który mnie sprowokował brzmi tak:

 

Pierwsza nowelizacja ustawy, przy której pracowałem w Sejmie RP dotyczyła 70% stawki PIT od ponadnormatywnych odpraw w podmiotach publicznych. To jest jakiś symbol, że wolnorynkowiec podwyższa podatki oszustom działającym w majestacie prawa. Być może wbrew naszym UPeeRowskim diagnozom, największym problemem Polski nie jest rozbuchany socjalizm ale zepsucie państwa, które umożliwia takie patologie.

"Stanowisko PiS wsparł w imieniu klubu Kukiz'15 Rafał Wójcikowski. Podkreślał, że patologią są sytuacje, gdy ktoś wchodzi do władz spółki skarbu państwa tylko po to, by wziąć wysoką odprawę. "Nie zgodzimy się z tym" - powiedział.

Ubolewał, że stawka tego podatku może być zgodnie z prawem niższa niż 75 proc. "Premier Węgier Victor Orban wprowadził 90 proc. podatku i jakoś świat się nie zawalił" - mówił Wójcikowski."

 

Przyznam, że mocno mnie rozczarował, bo sam przed wyborami mówiłem wszystkim, że to sensowny jest kandydat a tu proszę, taki pasztet. Od razu więc napiszę, że nie popieram gigantycznych odpraw wypłacanych partyjnym funkcjonariuszom, kiedy partyjni funkcjonariusze, zrzeszeni w konkurencyjnym gangu pozbawiają ich roboty.


Często pieniądze dostają ludzie, którzy nie mają żadnej wiedzy, a w pracy po prostu bywają. Należy więc oczywiście ten patologiczny stan rzeczy zmienić. Zmiana jednak musi być mądra a nie stanowić jedynie politycznej wendetty.

Już samo użycie słowa "ponadnormatywne" budzi złe skojarzenia, wyjęte jakby wprost z prawa Polski Ludowej. Wtedy też były ponadnormatywne różne rzeczy. Ludzie mieli ponadnormatywne mieszkania, więc dokwaterowywano im lokatorów. Kupił ktoś stary samochód, płacił podatek od wzbogacenia. Rolnik to był kułak, a przedsiębiorca złodziej, którego należało ukarać "domiarem".

Cóż to więc za słowo i co tak naprawdę jest ponadnormatywne. Poseł twierdzi, że odprawa przewyższająca trzymiesięczne wynagrodzenie. Może i tak. Tylko dla mnie może to być wynagrodzenie, wypłacane polskim piłkarzom. Zarabiają dużo a sukcesów mają mało.

Ustawa (właściwie jej nowelizacja), o której pisze poseł i żałuje, że podatek jest tak niski, to psucie polskiego prawa, które moim zdaniem, jest niezgodne z konstytucją. Zaczynam się bać, że sposobem na rozwiązanie problemów mieszkaniowych będzie określenie normy powierzchni użytkowej mieszkania na jedną osobę i dokwaterowanie lokatorów. Trzeba wprowadzać uregulowania konstytutywne a nie represywne. Nie obciążać podatkami ale uregulować temat tego rodzaju odpraw w przyszłości /zamiast łamać zasadę nierektroaktywności/ i określić np. ich maksymalny poziom. Takie działania ad hoc, to jedynie przygotowanie do oczyszczania spółek Skarbu Państwa z działaczy PO, by można w nich ulokować działaczy PiS, a przy okazji wyczyścić im portfele.

Wątpliwości budzi przede wszystkim wspomniana przez mnie urawniłowka. Nowelizacja wszystkich traktuje po równo. Warto jej się więc przyjrzeć, bo zawiera dyskusyjne sformułowania, które można interpretować w sposób niejednoznaczny. Poniżej całość tworu legislacyjnego.

 

1) w art. 30:
a) w ust. 1 w pkt 14 kropkę zastępuje się średnikiem i dodaje się pkt 15 i 16 w brzmieniu:
„15) z tytułu odszkodowań przyznanych na podstawie przepisów o zakazie konkurencji, jeżeli zobowiązaną do zapłaty odszkodowania jest spółka, w której Skarb Państwa, jednostka samorządu terytorialnego, związek jednostek samorządu terytorialnego, państwowa osoba prawna lub komunalna osoba prawna dysponują bezpośrednio lub pośrednio większością głosów na zgromadzeniu wspólników albo na walnym zgromadzeniu, w tym także na podstawie porozumień z innymi osobami, w części, w której wysokość odszkodowania przekracza wysokość wynagrodzenia otrzymanego przez podatnika z tytułu umowy o pracę lub umowy o świadczenie usług wiążącej go ze spółką w okresie sześciu miesięcy poprzedzających pierwszy miesiąc wypłaty odszkodowania – w wysokości 70% tej części należnego odszkodowania;

 

 

Fragment, który zaznaczyłem pogrubioną czcionką będzie moim zdaniem polem do dowolnej interpretacji przez urzędników skarbowych ale i płatników podatku. nie jest jasne, czy podatek w wysokości 70% naliczany będzie dopiero, kiedy przekroczy równowartość 6 pensji, czy jednej pensji z okresu minionych 6 miesięcy.

 


Panowie i panie posłowie, pałający żądzą odwetu, zapomnieli, co leży u podstaw wprowadzania zakazów dotyczących konkurencji. W przypadku podmiotów publicznych takie zapisy umowne mają zabezpieczać interesy Państwa. Odszkodowanie więc powinno być równoważne ze stratami finansowymi w realnej wysokości, gdyby taki zapis w umowie nie funkcjonował.

Mówiąc prościej, pracując np. w strategicznej dla gospodarki Polski spółce pracownik, posiadać może informacje, które będą cenne dla partnerów oraz konkurentów rynkowych. Oczywistym jest, że ich udostępnienie może wiązać się ze stratami dla spółki lub stawiać ją w niekorzystnej pozycji negocjacyjnej.

Wprowadzając zakazy umowne zatrudnienia w takich podmiotach lub świadczenia na ich rzecz usług, mamy na celu ochronę interesów podmiotu publicznego. Pracownik taki otrzymuje odszkodowanie, które i tak jest niższym kosztem, niż straty, jakie mogą wynikać z wykorzystania jego wiedzy przez konkurencję. To odszkodowanie powinno być uzależnione od okresu, w jakim zakaz będzie obowiązywać. Może to być na przykład rok, jeśli spółka uzna, że po roku posiadane informacje będą mało przydatne dla konkurencji. Należy przy tym pamiętać, że istnieją branże, w których wprowadzenie zakazów umownych w praktyce eliminuje daną osobę z rynku pracy, bo mogłaby wykorzystywać nie tylko posiadaną wiedzę ale i nabyte kontakty.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ok 03.12.2015 12:46
powiem,tak był LEPER i jego kompani,był PALIKOT jego świta penisem,teraz KUKIZ z swoimi cymbalistami.nie mają żadnego programu.widać po p.pośle.będą glosować jak JARUŚ każe.zamiast merytoryki,to powtarzają slogan o zmianie KONSTYTUCJI ,wiedząc,że nie mają większości do tych zmian,myślą że zatrą swoją niekompetencje. pewnie,że wrócą czasu PRL. KU.....A JANOSIKI XXI WIEKU z naszym posłem naczele!!!!!!!!!!

rok PO wyborach 30.11.2015 20:35
Mariusz , mentalność tak celnie opisywana jestw każdym z nas . Po co ukrywać że jest inaczej , szarady, roszady, przebieranki i malowanie barw na okoliczność. Wystarczy prosto, po ludzku , jak pisał klasyk na banerach Bliżej ludzi .

kiki 30.11.2015 14:29
Odprawy ?...- zalegalizowane złodziejstwo wypracowanego mienia społecznego i robotniczego.

Asocial 30.11.2015 14:18
Rafał, zlikwidujcie całkowicie odprawy. Po co tak mieszać. Trzeba płacić tylko za pracę. Pozdrawiam i kibicuje.

Leon 30.11.2015 13:01
No i Mariusz pozamiatał argumentacją pana posła.

30.11.2015 12:08
Szanowny Panie Pośle.Na początku odniosę się do wcześniejszych Pańskich wypowiedzi. 1. Napisał Pan, ze było mało czasu na uchwalenie lepszego rozwiązania. Partia obecnie rządząca w trakcie kampanii wielokrotnie przekonywała, że ma szuflady pełne ustaw. Obecnie widać, że przejęcie władzy i błyskawiczne nocne uchwalanie było wcześniej zaplanowane jednak ustawy i uchwały to nie źródła prawa a zwykłe knoty. Pański komitet wyborczy z P.Kukizem na czele nie miał żadnego programu ani gotowych ustaw. Czy naprawdę musicie teraz bezmyślnie klepać wszystko co Wam Wielki Brat podsunie? 2. Słuszne jest zwalczanie patologii polegających na pobieraniu odpraw nie współmiernych do rzeczywistego wkładu pracy danego zatrudnionego. Patologia ta mimo, że karygodna, funkcjonuje jednak w granicach obowiązującego prawa. Zmieniliście to prawo? Nie. Wy z zalegalizowaną patologią walczycie niestety niezgodnie z prawem. Dodatkowe opodatkowanie wynagrodzeń uzależnione od tego kto jest właścicielem spółki jest zwyczajnie niekonstytucyjne. Nie wierzę, że wszyscy posłowie, którzy klepnęli tą ustawę byli tak tępi by o tym nie wiedzieć. Obawiam się, że po uznaniu przepisów przez TK za niezgodne z Konstytucją podniesiecie krzyk, że to "skorumpowany TK" jest temu winien i trzeba wymienić więcej sędziów. Nikt nie ma złudzeń, że partia obecnie rządząca w tej kadencji obsadzi nie mniej stołków "z nadania politycznego" niż poprzednicy. Za 4 lata niezgodność z konstytucją obecnie uchwalonej ustawy nie będzie im a może i Wam już tak przeszkadzać. 3. Panie Pośle, demokracja to taki system, w którym wyborcy wybierają ludzi, których uważają za mądrych i kompetentnych. Fakt wyboru na posła oznacza, że ludzie uwierzyli w Pańskie kompetencje ale nie oznacza automatycznie, iż te kompetencje Pan posiada. Dotyczy to wszystkich wybranych. Posiadanie możliwości przegłosowania w parlamencie każdej głupoty nie oznacza, że automatycznie jest ona mądrością. Życzę Panu, Panie Pośle, żeby Pan o tym pamiętał do końca kadencji. Jeśli mój anonimowy nick Panu przeszkodzi to pragnę poinformować, że Admin ma dostęp do moich danych a polemika z Panem nie jest mi tak naprawdę potrzebna. Ważne by współtworzył Pan mądre prawo zamiast tłumaczyć się przed wyborcami z współtworzenia głupiego.

29.11.2015 21:19
Zaczyna bawić mnie ta wymiana opinii. Tak więc raz jeszcze. 1. Rozumiem więc, że nowelizacja dotyczy umów i kontraktów zawartych po 1 stycznia przyszłego roku? Zacytowałem ją w powyższym felietonie prawie w całości. Nie ma tam takiej wzmianki. Gdyby tak było, to faktycznie osoby podpisujące nowe kontrakty podejmowałyby decyzje o własnym zatrudnieniu według nowych reguł i z pełną świadomością konsekwencji, jakie ze sobą niosą. Skoro tak nie jest, to wprowadzony przepis niczym nie różni się od grabieży pieniędzy z OFE. 2. Ależ to pan zrównuje wszystkich używając niestosownych epitetów i oskarżeń. Z kolei uchwalone przez Was przepisy zrównują wszystkich od strony prawnej. 3. Demagogia to stosowanie m.in. oskarżeń nie popartych żadnymi faktami a jedynnie domniemaniami. Traktowanie wszystkich jak złodziei, oszustów i malwersantów. Sam niech pan oceni. 4. Przykład ten podałem jako obrazujący bezsensowność tego rodzaju działań. Gonienie w piętkę i nic więcej. Jak się nie wie co zrobić, to się robi pokazówki "pod publiczkę". Tłuszcza klaszcze, bo przecież tamci mają, a skoro mają, to na pewno ukradli. Teraz ci im zabral, więc może są lepsi? Czy aby na pewno? Ustawa nie rozróżnia osób zatrudnionych przed wyborami i po wyborach. Traktuje wszystkich jednakowo. Napiszę to raz jeszcze. Działanie na szkodę spółki? Prokutaror. Krótko i na temat. Nie posługuję się tu nazwami partii. Już pisałem o swoim stosunku do wszystkich. A nie posługuje się nimi dlatego, że nie mają one znaczenia dla mojej opinii. Fundamentem Państwa jest racjonalne prawo nie działające wstecz. Inaczej obywatel nie może być pewien własnej przyszłości a to Państwo przestaje pełnić w stosunku do niego funkcję służebną i to obywatel pozostaje w pozycji klienckiej. Ma się rozumieć, że należało robić. Rozwiązać umowy. Uchwalić nowe zasady a następnie sprawdzić legalność podpisywanych umów. 4.bis. To nie jest sprawiedliwość, tylko chaos i właśnie anarchia. Dodałbym jeszcze hipokryzję i przywołał konkretny przykład Tomaszowskiej Fabryki Filców Technicznych. 5. Pytałem o konkretny przepis Konstytucji. 6. I znowu. Jak się nie ma argumentów, używa się określników. Nikogo nie wybielam. Napisałem przecież wprost: nie popieram gigantycznych odpraw wypłacanych partyjnym funkcjonariuszom, kiedy partyjni funkcjonariusze, zrzeszeni w konkurencyjnym gangu, pozbawiają ich roboty. Często pieniądze dostają ludzie, którzy nie mają żadnej wiedzy, a w pracy po prostu bywają. Należy więc oczywiście ten patologiczny stan rzeczy zmienić. Zmiana jednak musi być mądra a nie stanowić jedynie politycznej wendetty. Dla każdego wolnościowca to rzecz oczywista. I na koniec zapytam. Co zrobicie, jeśli Trybunał konstytucyjny uzna wprowadzone przepisy za niezgodne z ustawą zasadniczą? Będziecie zwracać pieniądze z odsetkami? To ma być uczciwe wobec "zwykłych" Polaków?

wert 29.11.2015 20:39
Panie pośle proszę nie przejmować się tymi jazgoczącymi frustratami, tylko robić swoje. Cokolwiek byście nie zrobili to oni i tak zawsze będą krzyczeć, że to żądza odwetu i populizm. Swinia zawsze głośno kwiczy, gdy odciąga ją się od koryta pełnego żarcia. Macie dobry kierunek.

Rafał Wójcikowski 29.11.2015 20:18
1. Nikt nie zmienia reguł w czasie trwania. Ustawa będzie obowiązyywać od 01.01.2016. 2. Nikt nie zrównuje wszystkich. 3. A demagogią jest stosowanie pojęć raz w kategoriach prawnych a raz w etycznych - w zależności od wygody stosującego. 4. Nie będziemy zmieniać kodeksu pracy, ale te osoby jeśli uczynią tak jak Pan pisze, same sobie wystawią świadectwo i taki zarząd (który zatrudni obecnie te setki osób) z pewnością będzie się tłumaczył przed odpowiednimi organami z działania na szkodę spółki. Wg Pana nie należało nic zrobić i pozwolić na wypłaty wielomilionowych odpraw i odszkodowań tmy fachowcom zatrudnionym przez PO i PSL po wyborach tylko po to aby pobrać sute odprawy. 4. Lepsza jest sprawiedliwość, którą zwolennicy PO będą nazywać populizmem i anarchią niż oligarchia i uwłaszczenie na państwowych pieniądzach zwne przez Po sprawiedliwością i stabilnym systemem. 5. Podatki sankcyjne w Polsce to stawka 75%, podatek niesankcyjny nie może być wyższy niż sankcyjny. 6. To co Pan mówi o populizmie i społeczeństwie, jest wyjątkowo krzywdzące zwykłych Polaków, zaś wyjątkowo wybielające obecne pseudoelity spod znaku PO i PSL, których nieuczciwe i nieetyczne zawłaszczanie majątku narodowego Pan broni w imię ... no właśnie czego ?

1putin 29.11.2015 18:05
Panie Pośle, Państwa logika argumentacji jest warta co najwyżej logiki jakiegoś trapera , rapera no co najwyżej piosenkarza estradowego. Skończyła się już kampania wyborcza, skończyło się pustosłowie i populizm, trzeba by wykazać się choć elementarną wiedzą i logiką. Dziwię się , że Pan człowiek wydawałoby się wykształcony babrze się w szambie mówiąc ,że to twaróg.

Rafał Wójcikowski 29.11.2015 20:20
Przykro mi, ale do tego typu anonimowych wypowiedzi, trudno się odnieść - to zwykły hejt

1putin 30.11.2015 10:18
to taki sam hejt jak i Wasze wypowiedzi i działalność parlamentarna. Negujecie ustawy o których nie macie bladego pojęcia, chcecie rozwalić Państwo nie dając żadnej rozsądnej alternatywy, forsujecie i popieracie rozwiązania "prawne" które są zaprzeczeniem logiki, prawa i zdrowego rozsądku. Jesteście zwykłymi, destrukcyjnymi, anarchistami wspierającymi totalitarne ugrupowanie . Dlaczego? , bo "muzykanci" chcą nadal istnieć nie mają żadnej koncepcji dla kraju. Kiedyś mówiło się o takich " przykleiło się guano okrętu i krzyczy płyniemy". A dyskutować z Waszmością pod pełnym imieniem i nazwiskiem owszem mógłbym gdyby nie to ,że boję się że pogwałcicie moje prawa tak jak pogwałciliście je nocą w Sejmie forsując hańbiącą Polskę ustawę o TK . U Was nawet prawo działa wstecz więc proszę nie wypisywać "ex cathedra " pouczeń o otwartości dyskusji. My zwykli Polacy immunitetu nie mamy i nie możemy się za nim schować.

marek 29.11.2015 16:59
Czyli wzorce plyną z Torunia?

29.11.2015 16:35
Populizm i to dosyć tani, bo obliczony na negatywne emocje społeczeństwa nienawidzącego każdego, kto ma więcej. To żadna sprawiedliwość, kiedy zmieni się reguły gry w czasie jej trwania i zrównanie wszystkich. O tym, że jest to populizm świadczy pejoratywne określenie "wyłudzanie". Wyłudzenie jest przestępstwem, więc należy złożyć zawiadomienie do właściwych organów. Doprowadzenie do niekorzystnego dysponowania mieniem publicznym jest skodyfikowane w KK. Oczywiście, że całość mojego komentarza dotyczy kwestii nowelizacji ustawy o podatku dochodowym, poza ostatnią częścią, która stanowi odpowiedź na Pański (rzeczywiście nie na temat) wtręt z poprzedniego komentarza. Żeby podkreślić jeszcze absurdalność Państwa argumentacji przytoczę inny przykład. Co zrobicie, jeśli ci prezesi tych wszystkich spółek jeszcze przed odwołaniem ich ze stanowisk pozatrudniają w nich setki osób na różnego rodzaju umowy o pracę. Np. sześciomiesięczne bez możliwości wcześniejszego wypowiedzenia bądź dłuższe w których ten okres wypowiedzenia zostanie określony na poziomie kilku miesięcy? Będziecie wtedy zmieniać Kodeks Pracy w trybie nocnym przyspieszonym? Populizm i anarchia. Nic więcej. System zarządzania tworzący niebezpieczne precedensy. Z ciekawości zapytam jeszcze: który z artykułów Konstytucji RP wprowadza ograniczenie w wysokości podatku dochodowego.

niedzielnik 29.11.2015 15:38
Co tam odprawy Panie radny przyjrzyj się dodatkom specjalnym ...

Ajdejano 29.11.2015 12:07
Do wpisu nr 2. W sprawie jednego małego drobiazgu: niech pan nie bierze w cudzysłów określenia - partyjnych gangów. Ja określałbym te tzw. "partie polityczne" inaczej: to partyjne przestępcze gangi, podpadające pod przepisy karne w zakresie przestępczości zorganizowanej. I niech pan tu kitu nie wstawia, sugerując, że dopiero wy doprowadzicie wszystko do normy. Do jakiej normy ?! Oczywiście - do waszej "normy". Od pokoleń, po każdych wyborach objawiają się ich zwycięzcy - zbawcy narodu. Napiszę jak ten ruski: pażiwiom - uwidzim !!!

Rafał Wójcikowski 29.11.2015 11:11
1. Nie widzę anarchii, o której Pan pisze. 2. Gdyby było więcej czasu, to z pewnością przygotowano by lepsze rozwiązanie (pod względem prawa) ograniczające praktyki złodziejskich odpraw i odszkodowań dla osób zatrudnionych w spółkach SP tylko po to, aby zrobić skok na kasę. Ponieważ nowelizacja musi być opublikowana do 30.11.2015, żeby wejść w życie od 01.01.2016, zdecydowano się na tego typu tymczasową ale skuteczną protezę. 3. Słowo "ponadnormatywne" oznacza ze coś znacząco odbiega od przyjętej normy i to odbiega intencjonalnie. Odprawy, jak Pan napisał, "partyjnych gangów" wielokrotnie przekraczały kodeksową 3-krotność wynagrodzenia. Stawka 70% dotyczy tej części odpraw i odszkodowań "ponad normę", kodeksówki nie ruszyliśmy, tak samo jak odpraw i odszkodowań w podmiotach prywatnych (tutaj pojawiały się głosy PiS żeby iść dalej) 3. To nie pasztet - to przywracanie elementarnej sprawiedliwości i działanie antypatologiczne, czasami nie ma rozwiązań idealnych, zwłaszca kiedy nie ma na to czasu. 4. Nowelizacja nie jest niezgodna z konstytucją - byłaby gdyby stawka podatku była wyższa niż 75%... 5. Podnosi Pan argumenty, jakie podnosiła PO, która wzniosła nawet poprawkę aby dać czas do 01.04.2016 na przeanalizowanie poprawek, wszystko po to aby zablokować nowelizację na rok 2016. 6. "zamiast burzyć stary porządek" powiada Pan - nie jesteśmy w sejmie po to aby bronić starego porządku III RP, robi to na szczęście nieskutecznie PO, którą w radzie powiatu reprezentuje Pan, będąc jednocześnie obiektywnym dziennikarzem obywatelskim oraz reprezentantem opcji republikańskiej

29.11.2015 12:14
Czyli tak jak napisałem, działania ad hoc, obliczone na tani populizm oraz partyjniacką wendettę, bez rozwiązań konstytutywnych. Oczywiście zyskają poklask. Co do tego nie mam wątpliwości. Przypomnę tylko, że nie mówimy o urzędach administracji publicznej, bo tam są wysokości odpraw skodyfikowane. Chodzi tu przede wszystkim o spółki, nie objęte ustawą kominową. Część z nich to podmioty strategiczne. Osoby zatrudnione, podpisując kontrakty z klauzulą ograniczającą konkurencję, podpisywały je w określonym stanie prawnym. To kwestia oszacowania strat wynikających z tego tytułu. Jednostronna zmiana warunków ma charakter anarchii właśnie. Jeśli ogranicza się poziom odzkodowania, to należy też ograniczyć zakres czasowy zakazu, o którym mowa. Nie odszkodowania i odprawy są problemem, chociaż przyznaję, że unormowanie tego tematu jest konieczne. Prawdziwym problem to strumienie finansowe, służące finansowaniu partii politycznych. Nie rozwiążą ich doraźne rozwiązania i sądy kapturowe. Na koniec tylko dodam, że felietony, które pisuję z definicji mają charakter subiektywny.

Rafał Wójcikowski 29.11.2015 16:10
Wnioski, które Pan wyciąga, ni jak się mają do moich wyjaśnień. 1. nie populizm - tylko sprawiedliwość i przeciwdziałenie patologiom 2. mówimy o spółkach SP w których SP ma większość głosów na WZA, gdzie osoby podpisujące w/w umowy podpisywały je głównie w celu wyłudzenia pieniędzy 4. sprawy które porusza Pan w dalszej części komentarza nie dotyczą w ogóle kwestii nowelizacji więc nie moga być argumentem w tej sprawie

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do Redakcji: mój wpis w tym temacie nie spodobał się redakcyjnej, jewropiejskoj cenzurze-inkwizycji ?! Przecież komuna (PODOBNO) już minęła - co?! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama