Z wolnej stopy
Od kilku tygodni toczy się po raz kolejny dyskusja dotycząca przywrócenia kary śmierci za najgroźniejsze przestępstwa, takie jak morderstwa, o których pisała w tym tygodniu Joanna Szczepańska z Radia Strefa FM. Tymczasem zbrodnie tego rodzaju, mimo, że godne najsurowszego potraktowania sprawcy, to jednak przypadki marginalne. Dla przykładu, w Tomaszowie Mazowieckim jest to przedział 2-3 zdarzeń na kilka tysięcy przestępstw, jakich ofiarami stają się mieszkańcy naszego miasta. Dokonuje ich wciąż ta sama grupa osób. Specjaliści od włamań i kradzieży mają na swoim koncie po najczęściej po kilkadziesiąt wybryków dokonywanych w ciągu roku. Tylko część z nich udaje się udowodnić. Tylko nieliczni trafiają do więzienia.
10.12.2011 12:34
5
Komentarze