Święta pachnące ... biedą
Okres przedświąteczny to dla wielu organizacji społecznych czas wytężonej pracy. Stowarzyszenia, które zajmują się najuboższymi mieszkańcami naszego miasta nie próżnują. Poza codzienną pomocą, jaką zwykle niosą potrzebującym starają się też zaopatrzyć swoich podopiecznych w paczki świąteczne. Tak też się dzieje w tomaszowskim oddziale Arki Nowego. Tu nie ma osób anonimowych. Podopieczni to nie cyferki w statystykach składanych w tym czy innym urzędzie. To żywi ludzie. Każdy z własną historią, którą trzeba poznać, by skutecznie pomóc. Tak właśnie dzieje się w Arce. Tu nie ma potańcówek na koszt podatnika, jest za to ciężka, codzienna praca.
21.12.2009 00:58
4