Rusztowania zniknęły, a fasada kościoła św. Trójcy wreszcie może „oddychać” pełnym widokiem. Po tygodniach (dla wielu: miesiącach) patrzenia na siatki, deski i metalową konstrukcję, dziś widać już efekt renowacji frontu świątyni – i to efekt, który od razu zmienia odbiór całej okolicy. Jutro zaplanowano komisję odbiorczą, która formalnie podsumuje wykonane prace i potwierdzi, że wszystko zostało zrobione zgodnie ze sztuką oraz ustaleniami.